Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2021-05-02, 18:08   #1
kaledonia
Moderator
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Fiordy
Wiadomości: 14 679

Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68


Tu dziwimy się ludziom i ich zachowaniom.

Poprzednia część
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280915
__________________
Dzień dziecka


15 lat z Wizażem

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2021-05-26 o 10:18 Powód: Opis.
kaledonia jest offline  
Stary 2021-05-02, 18:24   #2
PrincessMadeleine
Zakorzenienie
 
Avatar PrincessMadeleine
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9 124
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Noane czy Ty jesteś ze śląska?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
PrincessMadeleine jest offline  
Stary 2021-05-02, 18:29   #3
Nolunia
Rozeznanie
 
Avatar Nolunia
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 629
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Nie przegapiłam fragmentów o aferze z Maxineczką. Czytałam wtedy forum, ale to się tak rozkręciło, że juz nawet nie zdązyłam skomentować .

A co do tego całego Youtubera, to cholera... Wychodzi na to, że gość jest z mojego miasta. Albo przynajmniej jego okolic .

Nigdy o nim nie słyszałam. Pytałam też kuzynki, która jest bardziej zorientowana w tym "światku" (rocznik 93') i ona też go nie kojarzy.

Ja nie umiem poważnie podchodzić do tych wszystkich "dram", chociaż faktycznie - czasem naprawdę zahacza to o patologię (jak ta ostatnia sprawa Kamerzysty). Ale to już nie jest moja generacja tak naprawdę Z drugiej strony...YT powstał kiedy byłam nastolatką (ostatnie lata liceum), ale wtedy dopiero raczkował...

Youtuberzy jako gwiazdy mają swoich występują pewnie w każdej generacji, ale ich nadreprezentacja to osoby urodzone w latach 90. i w niej też mają największe rzesze fanów.

Mnie też do pewnego stopnia śmieszą te afery różnych influencerów i rożnych ich "biznesów". Nie umiem patrzeć na to inaczej niż chęć zarobienia na naiwnych i przeraża mnie, jak łatwo ludzie to wszystko łykają i sami dają się "nabijać w butelkę".
Nolunia jest offline  
Stary 2021-05-02, 19:34   #4
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 22 519
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Mnie też dziwi, że nie ma chociaż jednego punktu w mieście, żeby była nocna opieka weterynaryjna. Przecież w nocy też coś się może stać (albo np tak jak teraz w święto) i do rana może już być za późno.
Pamiętam, że moja koleżanka pędziła ze swoim psem 70km w nocy do innego miasta, bo tam był najbliżej punkt, który przyjmował całodobowo.

Ale też pamiętam jak kilka lat temu złapał mnie taki ból w kręgosłupie i nie mogłam się ruszyć. Obdzwoniłam wszystkich fizjo, jakich znalazłam w necie, ale nikt nie pracował, bo to był piątek 2 maja i wszyscy zrobili sobie długi weekend. Pamiętam, że płakałam wtedy z bólu i byłam załamana. W końcu powlokłam się do swojej przychodni a potem na sor, gdzie spędziłam 6 godzin.
Finlora jest offline  
Stary 2021-05-02, 19:48   #5
eibhlin87
Zakorzenienie
 
Avatar eibhlin87
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 874
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
Mnie też dziwi, że nie ma chociaż jednego punktu w mieście, żeby była nocna opieka weterynaryjna. Przecież w nocy też coś się może stać (albo np tak jak teraz w święto) i do rana może już być za późno.
Pamiętam, że moja koleżanka pędziła ze swoim psem 70km w nocy do innego miasta, bo tam był najbliżej punkt, który przyjmował całodobowo.

Ale też pamiętam jak kilka lat temu złapał mnie taki ból w kręgosłupie i nie mogłam się ruszyć. Obdzwoniłam wszystkich fizjo, jakich znalazłam w necie, ale nikt nie pracował, bo to był piątek 2 maja i wszyscy zrobili sobie długi weekend. Pamiętam, że płakałam wtedy z bólu i byłam załamana. W końcu powlokłam się do swojej przychodni a potem na sor, gdzie spędziłam 6 godzin.
z takim nagłym bólem i tak lekarz wskazany, nie wiem czy fizjo zajmują się takimi nagłymi stanami

sprawdziłam jak się mają całodobowe lecznice u mnie i 2 w nocy zamknęli :/ są otwarci ale do 22-23
__________________
eibhlin87 jest teraz online  
Stary 2021-05-02, 19:53   #6
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 22 519
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez eibhlin87 Pokaż wiadomość
z takim nagłym bólem i tak lekarz wskazany, nie wiem czy fizjo zajmują się takimi nagłymi stanami

sprawdziłam jak się mają całodobowe lecznice u mnie i 2 w nocy zamknęli :/ są otwarci ale do 22-23
Wydawało mi się, że wystarczy nastawić i masaż jak zawsze, ale wtedy okazało się to czymś bardziej skomplikowanym. Ale nawet, jak nieraz wypadł mi dysk i jechałam do fizjo na nastawianie, to nie wiem jak bym przeżyła cały weekend.
Finlora jest offline  
Stary 2021-05-02, 20:50   #7
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 8 355
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
Mnie też dziwi, że nie ma chociaż jednego punktu w mieście, żeby była nocna opieka weterynaryjna. Przecież w nocy też coś się może stać (albo np tak jak teraz w święto) i do rana może już być za późno.
Pamiętam, że moja koleżanka pędziła ze swoim psem 70km w nocy do innego miasta, bo tam był najbliżej punkt, który przyjmował całodobowo.

Ale też pamiętam jak kilka lat temu złapał mnie taki ból w kręgosłupie i nie mogłam się ruszyć. Obdzwoniłam wszystkich fizjo, jakich znalazłam w necie, ale nikt nie pracował, bo to był piątek 2 maja i wszyscy zrobili sobie długi weekend. Pamiętam, że płakałam wtedy z bólu i byłam załamana. W końcu powlokłam się do swojej przychodni a potem na sor, gdzie spędziłam 6 godzin.
u mnie też nie ma bardzo to niewygodne, też w razie jakiegoś nagłego 'wypadku' musiałabym zasuwać paredziesiąt km.
__________________
.
Wszyscy ludzie są o tyle piękni, o ile mniej poznani. ✌️

.
czekooczekolada jest offline  
Stary 2021-05-02, 21:01   #8
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 6 141
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
Mnie też dziwi, że nie ma chociaż jednego punktu w mieście, żeby była nocna opieka weterynaryjna. Przecież w nocy też coś się może stać (albo np tak jak teraz w święto) i do rana może już być za późno.

Pamiętam, że moja koleżanka pędziła ze swoim psem 70km w nocy do innego miasta, bo tam był najbliżej punkt, który przyjmował całodobowo.



Ale też pamiętam jak kilka lat temu złapał mnie taki ból w kręgosłupie i nie mogłam się ruszyć. Obdzwoniłam wszystkich fizjo, jakich znalazłam w necie, ale nikt nie pracował, bo to był piątek 2 maja i wszyscy zrobili sobie długi weekend. Pamiętam, że płakałam wtedy z bólu i byłam załamana. W końcu powlokłam się do swojej przychodni a potem na sor, gdzie spędziłam 6 godzin.
Pewnie się nie opłaca w niektórych miejscach.

Smutne to jest bo wiele zwierząt nie dostanie opieki na czas, ale niestety mnie to nie dziwi.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest teraz online  
Stary 2021-05-02, 21:52   #9
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 54 787
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
Mnie też dziwi, że nie ma chociaż jednego punktu w mieście, żeby była nocna opieka weterynaryjna. Przecież w nocy też coś się może stać (albo np tak jak teraz w święto) i do rana może już być za późno.
Pamiętam, że moja koleżanka pędziła ze swoim psem 70km w nocy do innego miasta, bo tam był najbliżej punkt, który przyjmował całodobowo.

Ale też pamiętam jak kilka lat temu złapał mnie taki ból w kręgosłupie i nie mogłam się ruszyć. Obdzwoniłam wszystkich fizjo, jakich znalazłam w necie, ale nikt nie pracował, bo to był piątek 2 maja i wszyscy zrobili sobie długi weekend. Pamiętam, że płakałam wtedy z bólu i byłam załamana. W końcu powlokłam się do swojej przychodni a potem na sor, gdzie spędziłam 6 godzin.
U mnie niby jest kilka calodobowych klinik weterynaryjnych w miescie, ale najblizsza jest z 20 km od mojego miejsca zamieszkania. Jak mi pare tygodni temu kot zafundowal mini atak serca, bo stracil glos i myslalam ze mu cos utknelo w przelyku i sie dusi, to wrzucilam go do auta w srodku nocy i jechalam te 20 km z placzem sprawdzajac tylko co chwile, czy oddycha. Chcialabym, zeby calodobowy wet byl gdzies blizej, bo gdyby moj kot faktycznie wtedy sie dusil, to nie byloby nawet najmniejszych szans, zebym go dowiozla do weta odpowiednio szybko, zeby mozna bylo go uratowac. Moj "standardowy" wet jest oddalony o 5 minut jazdy autem, ale ta klinika niestety jest czynna tylko miedzy 9 a 18, w soboty krocej - chyba do 15 albo do 16, a w niedziele i swieta wcale. Wiec w razie W niestety trzeba zasuwac gdzies dalej.
__________________
In a world of choices, I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest teraz online  
Stary 2021-05-02, 22:37   #10
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 49 655
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez eibhlin87 Pokaż wiadomość
z takim nagłym bólem i tak lekarz wskazany, nie wiem czy fizjo zajmują się takimi nagłymi stanami

sprawdziłam jak się mają całodobowe lecznice u mnie i 2 w nocy zamknęli :/ są otwarci ale do 22-23
Może wystarczy zadzwonić. U mnie tak jest, że jak późno w nocy, to trzeba wcześniej zadzwonić, powiedzieć co się dzieje i wtedy jak coś poważnego, to mówią, żeby przyjechać, ale na noc się zamykają na klucz, mimo, że zawsze ktoś jest na miejscu.
Kiedyś zapytałam pielęgniarki w hospicjum dlaczego zamykają na noc (bo mówili, że można przyjść o każdej porze dnia i nocy do osoby bliskiej, która tam leży). Odpowiedziała, że zamykają się na klucz, bo w przeszłości występowały włamania i kradli leki psychotropowe, przeciwbólowe itd. (jakieś narkomany czy coś).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 23:37 ---------- Poprzedni post napisano o 23:34 ----------

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
u mnie też nie ma bardzo to niewygodne, też w razie jakiegoś nagłego 'wypadku' musiałabym zasuwać paredziesiąt km.
Parędziesiąt km to chyba i tak dalej w województwie. Dla mnie 100km to nie jest Bóg wie jaka odległość żeby z psem w takim stanie nie wsiąść w samochód i nie pojechać, tylko czekać do wtorku. Choć myślę, że 100km to już taka granica granic. Powinna być taka całodobowa klinika w obrębie ~100km.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez kopnienta
Czas edycji: 2021-05-02 o 22:40
kopnienta jest offline  
Stary 2021-05-02, 22:44   #11
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 8 355
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kopnienta Pokaż wiadomość
Może wystarczy zadzwonić. U mnie tak jest, że jak późno w nocy, to trzeba wcześniej zadzwonić, powiedzieć co się dzieje i wtedy jak coś poważnego, to mówią, żeby przyjechać, ale na noc się zamykają na klucz, mimo, że zawsze ktoś jest na miejscu.
Kiedyś zapytałam pielęgniarki w hospicjum dlaczego zamykają na noc (bo mówili, że można przyjść o każdej porze dnia i nocy do osoby bliskiej, która tam leży). Odpowiedziała, że zamykają się na klucz, bo w przeszłości występowały włamania i kradli leki psychotropowe, przeciwbólowe itd. (jakieś narkomany czy coś).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 23:37 ---------- Poprzedni post napisano o 23:34 ----------

Parędziesiąt km to chyba i tak dalej w województwie. Dla mnie 100km to nie jest Bóg wie jaka odległość żeby z psem w takim stanie nie wsiąść w samochód i nie pojechać, tylko czekać do wtorku. Choć myślę, że 100km to już taka granica granic. Powinna być taka całodobowa klinika w obrębie ~100km.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No w województwie, ale jak liczy się każda minuta A tu trzeba jechać dobre 40min, to może być już za późno.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
.
Wszyscy ludzie są o tyle piękni, o ile mniej poznani. ✌️

.
czekooczekolada jest offline  
Stary 2021-05-02, 22:50   #12
Noane
NAJLEPSZE WYDANIE
 
Avatar Noane
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: rezerwat dla Niemców
Wiadomości: 16 658
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Nie mogę jechać bardzo daleko, bo mam w aucie zepsute hamulce.
Znalazłam jednego czynnego jutro w godzinach 10-12.
__________________
Woda rozwiąże wszystkie twoje problemy. Jesteś spragniony? Napij się. Jesteś brudny? Umyj się. Ktoś cię wku*wia? Utop go.
Noane jest offline  
Stary 2021-05-02, 22:54   #13
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 49 655
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
No w województwie, ale jak liczy się każda minuta A tu trzeba jechać dobre 40min, to może być już za późno.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No może, niestety. Ale lepsze 40 minut niż 2 doby. Bo niektóre przypadki są spokojnie do ogarnięcia po dojeździe w 40min, choć w przypadku 2 dób nie byłoby żadnych szans.

Ja miałam taki przypadek, że mojemu psu wypadł ząb i strasznie krwawiła. Sobota w nocy, wracaliśmy z wesela (a więc środek nocy). Wesele 70km od lecznicy. Musimy pojechać 20km do miejsca gdzie jest pies, ogarnąć go, bo cały jest we krwi, w szoku szukaliśmy jeszcze w necie z 20 minut czegoś bliżej, bo to wyglądało jak rzeźnia. Pies już osłabiony, bo tyle krwi stracił, zatacza się, pysk cały we krwi, my nie wiemy co się stało, wyglądało jakby ktoś jej język przeciął i jakby się na 3 włoskach trzymał. Kapie ta krew i kapie. Szukamy jakiegoś pudła, ręczników i dawaj do samochodu, jedziemy kolejne 50km do lecznicy. W garniturach, w sukienkach Ona by się wykrwawiła w 2 doby, a w tę godzinę dało się dojechać i to opanować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kopnienta jest offline  
Stary 2021-05-02, 22:57   #14
Maromavath
Vampire Aristocrat
 
Avatar Maromavath
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 12 540
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Noane Pokaż wiadomość
Nie mogę jechać bardzo daleko, bo mam w aucie zepsute hamulce.
Znalazłam jednego czynnego jutro w godzinach 10-12.
????????
To raczej nigdzie nie możesz jechać, skoro masz zepsute hamulce?
Weź taksówkę, albo poproś kogoś z rodziny lub znajomych, żeby Was zawiózł.
Maromavath jest offline  
Stary 2021-05-02, 23:02   #15
Lottie69
Zakorzenienie
 
Avatar Lottie69
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 11 528
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Maromavath Pokaż wiadomość
????????
To raczej nigdzie nie możesz jechać, skoro masz zepsute hamulce?
Weź taksówkę, albo poproś kogoś z rodziny lub znajomych, żeby Was zawiózł.
Hasło zepsute hamulce jest bardzo szerokie, ale też z niesprawnym Systemem hamowania lepiej się nie wybierać i załatwić go jak najszybciej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Lottie69 jest offline  
Stary 2021-05-02, 23:05   #16
Noane
NAJLEPSZE WYDANIE
 
Avatar Noane
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: rezerwat dla Niemców
Wiadomości: 16 658
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Maromavath Pokaż wiadomość
????????
To raczej nigdzie nie możesz jechać, skoro masz zepsute hamulce?
Weź taksówkę, albo poproś kogoś z rodziny lub znajomych, żeby Was zawiózł.

Są zepsute trochę, a nie bardzo, dowiedziałam się po przeglądzie w czwartek.
__________________
Woda rozwiąże wszystkie twoje problemy. Jesteś spragniony? Napij się. Jesteś brudny? Umyj się. Ktoś cię wku*wia? Utop go.
Noane jest offline  
Stary 2021-05-02, 23:07   #17
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 49 655
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Noane a jak psina się teraz czuje?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kopnienta jest offline  
Stary 2021-05-02, 23:12   #18
Noane
NAJLEPSZE WYDANIE
 
Avatar Noane
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: rezerwat dla Niemców
Wiadomości: 16 658
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kopnienta Pokaż wiadomość
Noane a jak psina się teraz czuje?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Teraz to śpi. Generalnie lepiej, właściwie po tych postach pisanych po południu nic się już nie działo.

Jak byłam z nią wieczorem na dworze, to się zachowywała, jakby nic się nie stało.
__________________
Woda rozwiąże wszystkie twoje problemy. Jesteś spragniony? Napij się. Jesteś brudny? Umyj się. Ktoś cię wku*wia? Utop go.
Noane jest offline  
Stary 2021-05-02, 23:24   #19
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 49 655
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Noane Pokaż wiadomość
Teraz to śpi. Generalnie lepiej, właściwie po tych postach pisanych po południu nic się już nie działo.

Jak byłam z nią wieczorem na dworze, to się zachowywała, jakby nic się nie stało.
Uff, tyle dobrego. Daj znać jutro co i jak.
Może coś jej do jedzenia nie podeszło.
Moja też czasem piszczy i skamle jak jej dam inną karmę, bo jej karmy nie ma w sklepie i muszę wziąć inną. A ona już stara jest i nie wszystko trawi. Jak się naje innej karmy, to piszczy, kręci się w kółko, liże po brzuchu, czasem nawet zwymiotuje. A po spacerze jak nowy pies. Ze starości też się zatacza czasami, ale ja to już zwalam na starość.

Pamiętam jeszcze jak się zataczała jak kleszcza złapała. Nie chciała nic jeść i się zataczała. Może ją obejrzyj dokładnie czy nie ma jakiegoś lokatora, bo w tym roku widzę, że też postanowili traw nie kosić ze względu na pszczoły. Fajnie, że dbają o pszczoły, szkoda, że nie myślą o psach. O psach jak myślą, to tylko, aby tabliczkę z zakazem wyprowadzania postawić. Najlepiej jakbyś zakazała psu zrobić siku na trawie i się z nim teleportowała nie wiem gdzie. Chyba poza miasto, bo o wybiegach chyba w urzędzie miasta nie słyszeli.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kopnienta jest offline  
Stary 2021-05-02, 23:41   #20
Noane
NAJLEPSZE WYDANIE
 
Avatar Noane
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: rezerwat dla Niemców
Wiadomości: 16 658
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kopnienta Pokaż wiadomość
Uff, tyle dobrego. Daj znać jutro co i jak.
Może coś jej do jedzenia nie podeszło.
Moja też czasem piszczy i skamle jak jej dam inną karmę, bo jej karmy nie ma w sklepie i muszę wziąć inną. A ona już stara jest i nie wszystko trawi. Jak się naje innej karmy, to piszczy, kręci się w kółko, liże po brzuchu, czasem nawet zwymiotuje. A po spacerze jak nowy pies. Ze starości też się zatacza czasami, ale ja to już zwalam na starość.

Pamiętam jeszcze jak się zataczała jak kleszcza złapała. Nie chciała nic jeść i się zataczała. Może ją obejrzyj dokładnie czy nie ma jakiegoś lokatora, bo w tym roku widzę, że też postanowili traw nie kosić ze względu na pszczoły. Fajnie, że dbają o pszczoły, szkoda, że nie myślą o psach. O psach jak myślą, to tylko, aby tabliczkę z zakazem wyprowadzania postawić. Najlepiej jakbyś zakazała psu zrobić siku na trawie i się z nim teleportowała nie wiem gdzie. Chyba poza miasto, bo o wybiegach chyba w urzędzie miasta nie słyszeli.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
W sumie to kupiłam jej inną karmę na spróbowanie, ale wątpię, żeby było to powiązane.
Kleszcza nie ma, oglądałam ją już kilka razy ostatnio.

U mnie w kilku miejscach jest tabliczka "nie sraj psem". W sensie coś takiego:

W mojej dzielnicy chyba nigdzie nie ma zakazu wyprowadzania. Wybiegu dla psów zresztą też nie.
__________________
Woda rozwiąże wszystkie twoje problemy. Jesteś spragniony? Napij się. Jesteś brudny? Umyj się. Ktoś cię wku*wia? Utop go.
Noane jest offline  
Stary 2021-05-03, 00:36   #21
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 54 787
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Noane Pokaż wiadomość
Teraz to śpi. Generalnie lepiej, właściwie po tych postach pisanych po południu nic się już nie działo.

Jak byłam z nią wieczorem na dworze, to się zachowywała, jakby nic się nie stało.
To dobrze, oby tak dalej
__________________
In a world of choices, I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest teraz online  
Stary 2021-05-03, 05:28   #22
25ml
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 3 851
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Zachwycanie się tą najnowszą sesją (chodzi mi o same zdjęcia) Billy Eillish dla Vogue'a.
25ml jest offline  
Stary 2021-05-03, 08:26   #23
Snowdrop_
Animal Liberation
 
Avatar Snowdrop_
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 614
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Ludzie nieodróżniający wilka od psa... Już któryś raz na grupach zwierzowych widzę post "komu zaginął pies, błąka się po mieście", jak to jawny wilk. Nawet nie wilczak (krzyżówka psa z wilkiem)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Snowdrop_ jest offline  
Stary 2021-05-03, 08:30   #24
bezpaniki
Zadomowienie
 
Avatar bezpaniki
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 1 151
Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Nie wiedzialam, ze tak slabo w kraju z calodobowa opieka weterynaryjna, chociazby on-call powinien funkcjonowac.
Przy czym tak naprawde, to nie ma znow tak wielu sytuacji, gdzie konieczna jest niezwloczna interwencja, zeby uratowac zwierzaka. Oczywiscie dla wlasciciela wszystko bedzie naglym, niecirpiacym zwloki wypadkiem i jest to zrozumiale, jednak w praktyce w wielu sytuacjach pomoc moze byc udzielona po kilkunastu minutach-kilku godzinach z takim samym skutkiem.
Przyklad pieska z dziwnymi neurologicznymi epizodami (brzmiacymi jak ataki padaczki) jest wlasnie takim przypadkiem, ktorego nie trzeba na sygnale wiezc do lecznicy (chyba, ze jest to efekt spozycia toksyny/trucizny, lub ktorys z epizodow trwa wiecej niz 5min albo jeden po drugim bez przerw na wyjscie z poprzedniego), ale moze poczekac do rana.
Przy tej okazji warto poczytac i poogladac filmiki instruktazowe w kwestii udzielania pierwszej pomocy zwierzetom.

Tak przy okazji: krwawienie z dziasla u psa, ktory nie ma problemow z krzepliwoscia (a problemy wyszlyby przy okazji jakiegokolwiek zabiegu chirurgicznego w przeszlosci np sterylki), choroby serca lub bardzo zaawansowanego wieku, owszem bedzie obfite, ale nie wykrwawi sie na smierc Zwlaszcza, jesli wlasciciel udzieli pierwszej pomocy w postaci opatrunku przycisnietego do tejze rany przez ok 10-15min. Tak, wyglada to jak rzeznia i osoba nie przyzwyczajona ani nie przygotowana spanikuje. Podobnie jest w przypadku krwawienia z pazurow, szczegolnie u duzych ras.
bezpaniki jest offline  
Stary 2021-05-03, 08:42   #25
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 22 519
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez bezpaniki Pokaż wiadomość
Przy czym tak naprawde, to nie ma znow tak wielu sytuacji, gdzie konieczna jest niezwloczna interwencja, zeby uratowac zwierzaka. Oczywiscie dla wlasciciela wszystko bedzie naglym, niecirpiacym zwloki wypadkiem i jest to zrozumiale, jednak w praktyce w wielu sytuacjach pomoc moze byc udzielona po kilkunastu minutach-kilku godzinach z takim samym skutkiem.
Babeszjoza? Zatrucie? Skręt żołądka?
Finlora jest offline  
Stary 2021-05-03, 09:06   #26
bezpaniki
Zadomowienie
 
Avatar bezpaniki
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 1 151
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
Babeszjoza? Zatrucie? Skręt żołądka?

Tak, plus: problemy oddechowe (zwlaszcza nagle i spowodowane obstrucja), spozycie trucizny lub toksyny (podchodzi pod zatrucie, np czekolady), wypadki drogowe, upadki z wysokosci, atak wiekszego zwierzecia, udar cieplny, poparzenia, rozlegle rany glebokie, utrata krwi (tutaj mowimy o ranach glebokich w okolicach tetnic i zyl). Pewnie kilka innych rzeczy.
Teraz zgadnijcie ile z takich prawdziwych naglych przypadkow widuje na dyzurach nocnych i swiatecznych...

Zeby nie bylo, sa przypadki ktore gdy do nas trafiaja, sa/byly juz chore od jakiegos czasu i wlasciciele zwlekali do ostatniej chwili = staja sie nagle tu i teraz, np obstrukcja zoladkowa/jelitowa lub ropomacicze. Takie zwierzeta wykazuja niepokojace objawy na conajmniej kilka dni (bardziej tygodni...) zanim sytuacja jest podbramkowa. I takich pacjentow zazwyczaj mamy w weekendy :/

(Zeby nie bylo nieporozumien: nie jestem weterynarzem, pracuje od ponad 5 lat jako pielegniarka weterynaryjna, nie ma w polsce odpowiednika tego zawodu)
bezpaniki jest offline  
Stary 2021-05-03, 09:47   #27
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 22 519
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

No ale to, że ludzie dzwonią/przyjeżdżają na nocną opiekę z mniej poważnymi przypadkami nie usprawiedliwia tego, żeby w mieście albo przynajmniej najbliższej okolicy nie było ani jednego takiego punktu.
Co mają zrobić ludzie bez samochodu, jeśli najbliższy punkt jest 100 km dalej? W nocy. Jechać taksówką?
Finlora jest offline  
Stary 2021-05-03, 09:51   #28
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 6 141
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
No ale to, że ludzie dzwonią/przyjeżdżają na nocną opiekę z mniej poważnymi przypadkami nie usprawiedliwia tego, żeby w mieście albo przynajmniej najbliższej okolicy nie było ani jednego takiego punktu.
Co mają zrobić ludzie bez samochodu, jeśli najbliższy punkt jest 100 km dalej? W nocy. Jechać taksówką?
Ale jeśli żadnej klinice nie opłaca się to albo nie ma tylu weterynarzy aby obsadzić tyle zmian?



Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest teraz online  
Stary 2021-05-03, 09:55   #29
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 22 519
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kasiunia788742 Pokaż wiadomość
Ale jeśli żadnej klinice nie opłaca się to albo nie ma tylu weterynarzy aby obsadzić tyle zmian?



Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
To niech zwierzęta umierają.
Finlora jest offline  
Stary 2021-05-03, 09:55   #30
PrincessMadeleine
Zakorzenienie
 
Avatar PrincessMadeleine
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9 124
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kasiunia788742 Pokaż wiadomość
Ale jeśli żadnej klinice nie opłaca się to albo nie ma tylu weterynarzy aby obsadzić tyle zmian?



Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

No właśnie. Żeby osoby bez samochodu miały łatwy dostęp, to taki punkt musiałby być w każdym mieście i w co drugiej wiosce. Nierealne.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
PrincessMadeleine jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-06-05 23:43:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:03.