Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2. - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-09-11, 22:22   #4051
tinkerver2
Wtajemniczenie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 2 202
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Do mnie kilka dni temu o 4:00 rano jakiś człowiek próbował wejść.
Naciskał na klamkę i napierał na drzwi.
Wystarczyło, żebym się obudziła i wystraszyła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Chyba bym się ze*rała ze strachu

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:12   #4052
Donatella_Rosa
Zadomowienie
 
Avatar Donatella_Rosa
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 499
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Ja mieszkałam w kamienicy gdzie kilka mieszkań w klatce było pod airbnb, a to turystyczne miasto. Sytuacji, ze ktos szarpał za moje drzwi przez pomyłkę czy nawet wpychał swój klucz na sile miałam co najmniej kilkanaście.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Donatella_Rosa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:51   #4053
baadgal
Raczkowanie
 
Avatar baadgal
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 48
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Do mnie kilka dni temu o 4:00 rano jakiś człowiek próbował wejść.
Naciskał na klamkę i napierał na drzwi.
Wystarczyło, żebym się obudziła i wystraszyła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja jak mieszkałam sama w studenckim mieście to trafiłam na mocno kibicowskie osiedle, raz się zdarzyło, że nad ranem chłopak ubrany cały w barwy klubu dość mocno pukał mi do drzwi i nacisnął kilka razy klamkę, wyglądał na pobitego i pijanego, nie otworzyłam, bo się bałam, ale mieszkanie obok mieszkali chłopaki i słyszałam, że z nim rozmawiali.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
baadgal jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 17:56   #4054
monicka_
Zakorzenienie
 
Avatar monicka_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W
Wiadomości: 3 421
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Do mnie kilka dni temu o 4:00 rano jakiś człowiek próbował wejść.
Naciskał na klamkę i napierał na drzwi.
Wystarczyło, żebym się obudziła i wystraszyła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Też miałam kiedyś podobną sytuację.

Ja wyrobiłam sobie nawyk zamykania drzwi na studiach, gdy miałam "niedomykajace" się drzwi wejściowe. Niby się je zamknęło, ale wystarczył np. mały przeciąg od okna, żeby się otworzyły.

Zamykalam je więc na zamek za każdym razem, nawet jak ktoś na chwilę wychodził na fajkę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
monicka_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 22:32   #4055
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 27 206
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Jak kiedyś byłam u rodziców to jakiś chlejus próbował wejść do naszego mieszkania. Akurat mama przechodziła obok drzwi i zobaczyła, że się otwierają. Tata pomógł jej zamknąć drzwi, a jednocześnie przepchnąć kolesia. Od tego czasu drzwi były zawsze zamykane. Zresztą, przy ich obecnych psach to złodzieje może by weszli, ale już niekoniecznie wyszli w jednym kawałku. U mnie też są spore psy, więc nawet jak nie zamknę drzwi to raczej nikt nic nie wyniesie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-15, 09:10   #4056
misislipy
Niepoprawna optymistka
 
Avatar misislipy
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 25 680
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Ja kiedyś w akademiku wracałam od chłopaka, który mieszkał kilka pięter wyżej, byłam zamyślona i zeszłam piętro wcześniej i wpakowalam się jakimś dziewczynom do pokoju. Do mnie też ktoś się kiedyś wpakował. Pomyłka więc częsta, a lepiej nie kusić nikogo.
Mieszkam na wsi i nie zamykamy drzwi, bo mamy psa który szczeka jak słyszy drzwi wejściowe, z resztą my tez słyszymy jak ktos wchodzi. No ale mieszkając w bloku nie wyobrażam sobie nie zamykać drzwi na klucz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Odwyk kosmetyczny - intensywnie zużywam, nie kupuję
Żona 2017 ♥♥♥
misislipy jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
część 2, dziwni, nawyki, wątek ku śmiechowi, współlokatorzy

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-15 10:10:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:08.