terapia małżeńska - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-06-12, 17:56   #61
sOphisticated 91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 44
Dot.: terapia małżeńska

Wydaje mi się, że zrozumiał swoje postępowanie i przeprosił. Powiedział, że postara się zmienić i będzie doceniał to co robię. Natomiast dzisiaj znowu była sprzeczka, poszło tym razem o pieniądze. Chodzi o to, że niedawno sprzedał samochód za 3000 zł, jego rodzice powiedzieli, że kupią mu nowy tak po prostu i nic za niego nie chcą. Mój mąż na to, że ok ale chce się chociaż trochę do niego dołożyć i dał im te 3000 zł. Jakiś tydzień temu dostał ten nowy samochód (dostawczy, ze względu na pracę) wart 12 000 zł (fakt dużo droższy od tego sprzedanego) i dzisiaj wynikła taka sytuacja, że mieliśmy jechać wybierać płytki do kuchni, na które mieliśmy odłożone 3000 zł. Kiedy ja już jestem gotowa do wyjścia on mi mówi, że nigdzie nie pojedziemy bo nie ma pieniędzy. Ja w szoku gdzie są te pieniądze bo co miesiąc odkładałam na kupkę. A on mówi, że oddał rodzicom ze względu na ten samochód. Mówię mu 'słuchaj, samochód od samego początku był traktowany jako prezent a Ty oddajesz pieniądze odkładane przez długi czas swoim rodzicom dlatego, że chcesz pokazać jaki jesteś dorosły i unieść się honorem?' a on na to 'Ku**a! to że moi rodzice mają pieniądze nie znaczy że mam dostać od nich samochód! Dlaczego twój ojciec nie kupił ci auta tylko sama na niego wyłożyłaś kasę?! Przyniosę ci te pieniądze w zębach!' Nie cierpię kiedy podczas kłótni wtrąca coś o majętności moich rodziców bo dobrze wie, że nie kupiliby mi samochodu bo ich po prostu na to nie stać. A auto kupiłam (za swoje zarobione pieniądze) kiedy jeszcze nie byliśmy nawet narzeczeństwem. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Zastanawiam się nad wyjazdem za granicę, może przyda nam się taki 2-miesięczny odpoczynek od siebie...?
sOphisticated 91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 18:10   #62
Sherminka
Zadomowienie
 
Avatar Sherminka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 1 164
Dot.: terapia małżeńska

O ile nie chcę rozstrzygać kto miał racje w dokładaniu tych pieniędzy do auta o tyle mogę Cię zrozumieć, że byłaś wściekła gdy tak nagle i po fakcie się o tym dowiedziałaś. Co to ma w ogóle być? Ja rozumiem, że nie uzgadniał by z Tobą 100 zł ale 3000? O ile nie jesteście jacyś niesamowicie majętni to jest to dość spora kwota i nie wyobrażam sobie, żeby mój partner rozporządzał takimi pieniędzmi z naszego wspólnego budżetu na własną rękę...
Sherminka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 18:25   #63
sOphisticated 91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 44
Dot.: terapia małżeńska

Nie pochodzę z majętnej rodziny i 3000 zł to dla mnie bardzo duża suma. Odkładaliśmy te pieniądze z każdej jego wypłaty przez ok. 5 miesięcy a on je tak po prostu, bez mojej wiedzy oddaje. Mam wrażenie, że w momencie kiedy powiedziałam mu, że tak się nie robi i powinien to ze mną uzgodnić uznał mnie za nie wiem... materialistkę, niewdzięcznicę? Kiedy powiedział że 'przyniesie mi te pieniądze w zębach' miałam wrażenie, że ma na myśli 'Ty cholerna niewdzięcznico, wypchaj się tą kasą'...
sOphisticated 91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 18:30   #64
Sherminka
Zadomowienie
 
Avatar Sherminka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 1 164
Dot.: terapia małżeńska

Nie ustalaliscie wcześniej takich kwestii?
Sherminka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 18:36   #65
sOphisticated 91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 44
Dot.: terapia małżeńska

Nie, po prostu myślałam, że takie coś nigdy nie będzie miało miejsca. Miałam nadzieję, że tak duże wydatki będziemy ustalać wspólnie.
sOphisticated 91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 18:41   #66
Sherminka
Zadomowienie
 
Avatar Sherminka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 1 164
Dot.: terapia małżeńska

Najważniejsze, żeby on zrozumiał, że to co zrobil jest nie w porządku. Gorzej jeśli on tego nie rozumie
Sherminka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 18:56   #67
sOphisticated 91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 44
Dot.: terapia małżeńska

Wydaje mi się, że nie zrozumiał dlatego się pokłóciliśmy. Niedługo będzie nasza 1 rocznica ślubu. Kiedy zapytałam co będziemy robić, czy może gdzieś pojedziemy na weekend odpowiedział, że nie zasłużyłam na cokolwiek bo się nie starałam i nie znalazłam pracy. Myślałam, że to nasze małe świętowanie wspólnie spędzonego roku jest dla nas, a nie tylko dla mnie.
sOphisticated 91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 19:05   #68
Sherminka
Zadomowienie
 
Avatar Sherminka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 1 164
Dot.: terapia małżeńska

Cytat:
Napisane przez sOphisticated 91 Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że nie zrozumiał dlatego się pokłóciliśmy. Niedługo będzie nasza 1 rocznica ślubu. Kiedy zapytałam co będziemy robić, czy może gdzieś pojedziemy na weekend odpowiedział, że nie zasłużyłam na cokolwiek bo się nie starałam i nie znalazłam pracy. Myślałam, że to nasze małe świętowanie wspólnie spędzonego roku jest dla nas, a nie tylko dla mnie.
Naprawdę załamuje mnie to co piszesz. Co to w ogóle za facet? Rok po ślubie takie teksty... w ogóle nie powinny mieć miejsca a jak pojawiają się po roku to jest to bardzo smutne. Nie był taki przed ślubem?
Sherminka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 19:24   #69
sOphisticated 91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 44
Dot.: terapia małżeńska

Przed ślubem dałby mi gwiazdkę z nieba. Wszystko co powiedziałam miałam wrażenie, że jest dla niego święte. Co chciałam to miałam. Była ta cudowna spontaniczność.. w lecie potrafiliśmy pojechać w nocy nad zalew żeby popływać. Kiedy pisałam że jest mi smutno, to nie wiadomo jak bardzo byłby zajęty potrafił przyjechać w ciągu 10 minut żeby zabrać mnie na spacer. Robił wszystko żebym tylko się śmiała. W życiu nie pomyślałabym, że teraz będą miały miejsce takie teksty. Ogromnie się zmienił.
sOphisticated 91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 19:26   #70
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 27 953
Dot.: terapia małżeńska

w dupie bym miała takiego męża. po pierwsze - kwestia kasy. nie darowałabym robienia czegoś za moimi plecami. po drugie odzywki pt.: "nie zasłużyłaś"
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 19:28   #71
sOphisticated 91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 44
Dot.: terapia małżeńska

Zastanawiam się teraz czy nie spędzić dzisiejszej nocy u rodziców. Nie wiem... może chcę żeby trochę zatęsknił, żeby zrozumiał swoje zachowanie, żeby zrozumiał że nie jestem tu bez powodu i nie chcę być traktowana w ten sposób. Rozmowy nie pomagają, kończą się awanturami.
sOphisticated 91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 19:51   #72
Sherminka
Zadomowienie
 
Avatar Sherminka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 1 164
Dot.: terapia małżeńska

Cytat:
Napisane przez sOphisticated 91 Pokaż wiadomość
Przed ślubem dałby mi gwiazdkę z nieba. Wszystko co powiedziałam miałam wrażenie, że jest dla niego święte. Co chciałam to miałam. Była ta cudowna spontaniczność.. w lecie potrafiliśmy pojechać w nocy nad zalew żeby popływać. Kiedy pisałam że jest mi smutno, to nie wiadomo jak bardzo byłby zajęty potrafił przyjechać w ciągu 10 minut żeby zabrać mnie na spacer. Robił wszystko żebym tylko się śmiała. W życiu nie pomyślałabym, że teraz będą miały miejsce takie teksty. Ogromnie się zmienił.
W zestawieniu z tym co opisałaś w wcześniejszych postach to jest teraz zupełnie innym człowiekiem. Moze kryje się za tym jakas flustracja i rozczarowanie teraźniejszością?
Sherminka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 19:58   #73
sOphisticated 91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 44
Dot.: terapia małżeńska

Myślę o tym dzień i noc. Co mogło się zmienić? Może to ja robię coś nie tak? Może to wszystko go przerasta? Albo nie był gotowy a małżeństwo? Nie wiem. Boję się przyszłości, tego co będzie za parę lat.
sOphisticated 91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 20:11   #74
Sherminka
Zadomowienie
 
Avatar Sherminka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 1 164
Dot.: terapia małżeńska

Ile macie lat? Może ma pretensje o tą Twoją pracę...
Sherminka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 21:16   #75
sOphisticated 91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 44
Dot.: terapia małżeńska

23.
Pretensje na pewno są, bo co jakiś czas słyszę że mogłabym znaleźć pracę. Zastanawiam się nad wyjazdem za granicę na 2 miesiące, z jeden strony się zgodził a z drugiej kręci nosem i mówi że 'zrobię coś głupiego'. A patrząc na to inaczej, jego mama mówi, że nie po to się żeniliśmy żeby zaraz się rozstawać i jest niezadowolona. Nie chcę się z nikim kłócić, chcę dla wszystkich jak najlepiej, ale mam wrażenie, że w tym wszystkim moje szczęście jest na ostatnim miejscu.
sOphisticated 91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-13, 09:39   #76
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 27 953
Dot.: terapia małżeńska

tak to jest jak dzieci biorą ślub.
nie rozumiem kompletnie, czemu w ogóle jego matka zabiera głos w tym momencie, bo to wasze sprawy.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-28, 10:06   #77
ANKUS147
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1
Dot.: terapia małżeńska

Cytat:
Napisane przez sOphisticated 91 Pokaż wiadomość
23.
Pretensje na pewno są, bo co jakiś czas słyszę że mogłabym znaleźć pracę. Zastanawiam się nad wyjazdem za granicę na 2 miesiące, z jeden strony się zgodził a z drugiej kręci nosem i mówi że 'zrobię coś głupiego'. A patrząc na to inaczej, jego mama mówi, że nie po to się żeniliśmy żeby zaraz się rozstawać i jest niezadowolona. Nie chcę się z nikim kłócić, chcę dla wszystkich jak najlepiej, ale mam wrażenie, że w tym wszystkim moje szczęście jest na ostatnim miejscu.
Hej mineło trochę czasu od tego tematu, napisz czy udało Wam się dojść do porozumienia i jak jest dzisiaj
ANKUS147 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-28 11:06:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:40.