czy jestem zła...? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-11-07, 16:38   #31
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zla...?

nio to ja brzydulka nie? hehe
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-07, 17:12   #32
ImpossibleIsNothing
Raczkowanie
 
Avatar ImpossibleIsNothing
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 295
Dot.: czy jestem zla...?

Nie jesteś zła.
Po prostu wiele przeszłaś.
Spojrzałaś śmierci prosto w oczy.
Musiałaś się przeciwstawić wrogowi, który jest bezwzględny i bezlitosny.
To zmienia ludzi.
A jednak przeszłaś przez to wszystko i znalazłaś się w punkcie, do którego wielu chciałoby dojść.
Odbudowujesz się, regenerujesz.
Jesteś pewnie tylko tym wszystkim przemęczona i sfrustrowana.
Ale na pewno nie zła!
Pisz, co u Ciebie od czasu do czasu.
Mam nadzieję, że wszystko się z czasem ułoży
Pozdrawiam
__________________
Well,it hasn't been my day, my week, my month,or even my year . . .
ImpossibleIsNothing jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-07, 20:18   #33
kwakwa_1
Rozeznanie
 
Avatar kwakwa_1
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Wawka
Wiadomości: 677
GG do kwakwa_1
Dot.: czy jestem zla...?

Hej,

Witam Was wszystkie, szczególnie Senioritte19 ;-)

Wiesz ja myślę że jesteś dobra - nei byłaś nie będziesz a jesteś ;-) Zdajesz sobie sprawe z tego co robisz źle, chcesz to zmienić, pracujesz nad sobą, powód do stresu miałaś tak znaczący że ja nie wiem czy chociaż w połowie miałabym tyle radości w sobie - pewno bym się do ludzi wcale nie odzywała - odreagujesz to wszystko - chłopaka i rodzine masz super więc dalej z Tobą będą i jakoś z tego wszystkiego wyjdziesz. Buziaki

samych świetnych wyników życzę
kwakwa_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-13, 07:05   #34
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 011
Dot.: czy jestem zla...?

senioritto, jak się miewasz?
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-13, 14:37   #35
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zla...?

Hej dziewczyny

Jestem zmęczona i cały czas bym spala Musze znaleźć sobie jakieś zajęcie bo w domu zwariuję ....z nudów coraz więcej jem i coraz więcej tyje
Poznałam dziś taką Panią która tez jest chora na ziarnicę i ma przerzuty do mózgu...szkoda mi się jej zrobiło bo straciła wiarę w to że wyzdrowieje....nie pocieszałam jej bo wiem ze to nic nie da....powiedziałam że aby wygrać z tą chorobą potrzeba wiele cierpliwości i pokory....a najważniejsze to nie poddawać sie...jeżeli to zrobi...połowę walki ma już za sobą...


pozdrowionka i całuski
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-13, 17:05   #36
Mrochna Tajemnica
Rozeznanie
 
Avatar Mrochna Tajemnica
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: opole
Wiadomości: 652
Dot.: czy jestem zla...?

miło ciebie słyszeć a jak ci się nudzi to zajmij sie pracą twórczą maluj, decuparzuj (za Chiny nie wiem jak to napisać!), pisz coś, czytaj... tylko nie siedź i nic nie rób

trzymaj się, a to co powiedziałaś tej kobiecie także podziałało chyba na Ciebie
__________________

<3
Mrochna Tajemnica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-13, 19:51   #37
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 011
Dot.: czy jestem zla...?

Wpadaj tu czasami!
Pamiętaj, że ściskamy za Ciebie !
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-14, 19:34   #38
scha
Raczkowanie
 
Avatar scha
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 186
Dot.: czy jestem zla...?

Nigdy nie wiadomo jak czlowiek zachowa się w takiej sytuacji. Sama też nie wiem jak bym się zachowała.

wiesz.. powiem Ci, że moja siostra trzy lata temu też zachorowała.. Już mamy to za sobą ale było nieciekawie. Ona reagowała na naszą życzliwość podobnie jak Ty. Chyba drażniła ją myśl, że jest tak bardzo zależna od innych. Ale to się rozumie. Mineło trochę czasu i wszystko wróciło do normy. Jej ataki szału też mineły. To nie jest tak, że jesteś zła i dopiero teraz to z Ciebie wyszło. Po prostu znalazłaś się w nietypowej dla siebie sytuacji. No a dodatkowo, jeżeli naprawdę byłabyś zła, to nie zamieściłabyś tutaj tego postu

Życzę powodzenia
__________________
-What about China? Have you seen the Great Wall?
-All walls are Great if the roof doesn't fall.
scha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-14, 21:34   #39
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 011
Dot.: czy jestem zla...?

Bycie "złą" w tym przypadku to mało powiedziane.
Ciężko nawet ubrać w słowa to uczucie.
To, co wtedy człowiekiem miota.
Ale to uczucie również mobilizuje i jeżeli ktoś ma wolę walki, wolę życia, może dużo tym zdziałać.
Rodzina jest w stanie wiele znieść w takich przypadkach.
Co z tego, że ktoś jest "zły", że nie chce się poddać, że targają nim/nią negatywne emocje - ważne żeby był, żeby żył - to tak naprawdę się liczy.
Wygrać z chorobą nie jest łatwo, poradzić sobie psychicznie tym bardziej.
Niewielu się udaje.
Z całych sił będę dopingować seniorittę.

Gorzej, gdy zamiast złości pojawi się rezygnacja i ktoś się poddaje...
Wiem, że łatwo to wszystko mówić.
Dlatego choroby nie życzę nikomu.
Nawet najgorszemu wrogowi.
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-14, 22:18   #40
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zla...?

To prawda..rezygnacja oznacza poddanie się...lekarz mi powiedział ze przy takich chorobach wola walki to połowa wygranej....Mi jest łatwiej bo mam rodzine i cudownego chłopaka ale są ludzie którzy nie mają nikogo bliskiego...jest im naprawde bardzo cieżko...Lece spac bo jutro znowu jade na radio:/ pozdrawiam Was i dziekuje że piszecie do mnie bo to bardzo miłe
__________________
~Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.~


— Maria Kalergis
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-24, 22:58   #41
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 011
Dot.: czy jestem zla...?

Dobry Wieczór senioritto.

Gdzie nam zniknęłaś?
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-25, 15:49   #42
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zla...?

Czesc dziewczyny

Nie mam zbytnio teraz wiele czasu...Wiecie cio?..nie wierzcie we wszystko co mowia Wam lekarze......Tydzien temu dostalam wysypke na rekach,swedzialo mnie okropnie wiec poszlam do dermatologa....Pani ok 50-tki,spojrzala z nad okularow na moja biedna raczke i powiedziala LUSZCZYCA......rycza lam cala droge do domu..z jednego sie wyleczylam a teraz znow TO...
Na drugi dzien poszlam do mojej onkolog a ona skierowala mnie na oddzial dermatologiczny...Tam Pani doktor mnie zbadala i powiedziala ze to nie luszczyca a jakis liszaj plaski, ze niby to od radioterapii mam...kurcze dziewczyny wiecie cos o tym? to bardzo mocno mnie swedzi

caluski
__________________
~Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.~


— Maria Kalergis
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-25, 16:07   #43
cashmere
Zakorzenienie
 
Avatar cashmere
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 455
Dot.: czy jestem zla...?

senioritta witaj
przeczytałam cały Twój wątek. przede wszystkim życzę Ci dużo zdrowia! Najważniejsze że się nie poddajesz i masz bliskich którzy tak bardzo Cię wspierają. Myślisz pozytywnie a to podstawa!
w odpowiedzi na tytułowe pytanie odpowiadam ze na pewno nie jesteś zła. Znalazłaś się w trundej sytuacji, zachorowałaś na poważną chorobę a to zmienia człowieka poglądy i punkt widzenia. Zawsze jest pytanie "dlaczego ja" i gorycz w sercu. Złe emocje muszą znależć ujście, najczęściej niestety na najbliższych... Ale oni na pewno to rozumieją....

a nie dostałaś leków czy jakiś maści na liszaj?
jeśli wpiszesz w wizażową wyszukiwarkę "liszaj" na pewno znajdziesz coś o tym. sama kiedyś szukałam info na ten temat.
__________________
jesteśmy małżeństwem


jestem mamą
cashmere jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-25, 18:05   #44
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 011
Dot.: czy jestem zla...?

Cytat:
Napisane przez senioritta19 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny

Nie mam zbytnio teraz wiele czasu...Wiecie cio?..nie wierzcie we wszystko co mowia Wam lekarze......Tydzien temu dostalam wysypke na rekach,swedzialo mnie okropnie wiec poszlam do dermatologa....Pani ok 50-tki,spojrzala z nad okularow na moja biedna raczke i powiedziala LUSZCZYCA......rycza lam cala droge do domu..z jednego sie wyleczylam a teraz znow TO...
Na drugi dzien poszlam do mojej onkolog a ona skierowala mnie na oddzial dermatologiczny...Tam Pani doktor mnie zbadala i powiedziala ze to nie luszczyca a jakis liszaj plaski, ze niby to od radioterapii mam...kurcze dziewczyny wiecie cos o tym? to bardzo mocno mnie swedzi

caluski

Witamy!

Cieszymy się, że się pojawiasz.
Tym, że Twoja biedna rączka teraz cierpi nie przejmuj się tak bardzo.
Po chemii i radioterapii organizm jest osłabiony i podatny na różne dolegliwości.
Radzisz sobie całkiem nieźle, więc takiego byle "liszajka" się nie pozbędziesz??
Jestem pewna, że to tylko kwestia czasu.
Niestety nie znam się na tym, więc niewiele pomogę.

Pytanie na inny temat.
Z senioritty19 zrobiła nam się 20-stka.
Kiedy była impreza?
I dlaczego nas ominęła??
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-25, 18:12   #45
Mrochna Tajemnica
Rozeznanie
 
Avatar Mrochna Tajemnica
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: opole
Wiadomości: 652
Dot.: czy jestem zla...?

senioritta19, wszystkiego naj z okazji urodzin
Dobrze cię słyszeć a jakąś tam liszajką się nie przejmuj, powinno przejść
__________________

<3
Mrochna Tajemnica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-25, 18:22   #46
cashmere
Zakorzenienie
 
Avatar cashmere
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 455
Dot.: czy jestem zla...?

senioritta ja również się dołączam do urodzinowych życzeń
__________________
jesteśmy małżeństwem


jestem mamą
cashmere jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-25, 18:34   #47
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 011
Dot.: czy jestem zla...?

No i zrobiła się nam impreza.



To dla Ciebie.
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-25, 18:36   #48
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zla...?

urodzinki byly 31 pazdziernika i spedzilam je ze swoim misiem
Dziekuje za zyczonka i goraco pozdrawiam
__________________
~Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.~


— Maria Kalergis
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-25, 19:41   #49
onemi
Rozeznanie
 
Avatar onemi
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 723
Dot.: czy jestem zla...?

wcale Ci sie nie dziwie ze jestes tak bardzo rozdrazniona. Wszyscy staraja sie Tobie pomoc jak tylko moga, ale to Ty to wszystko przechodzisz. Moze i tak, moze to troche ustapi kiedy wlosy odrosna... mysle ze nawet napewno. Szczerze Ci sie nie dziwie. Ja sama kiedy mam problem, zmartwienie jestem nerwowa a w Twojej sytuacji to chyba bym wszystkich pogryzla. To takie rozladowanie emocji, zle ale co zrobic, tak reagujesz. Mozesz starac sie to kontrolowac ale napewno nie zawsze jest to odpanowanie...wychodzi samoistnie prawda? .. Duzo zdrowia zycze
__________________
"Szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek"


Od 5.01.2010 :
66,7kg wrrrr 65..64..63..62..61..60..59..58..57.. i -->
onemi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-26, 19:17   #50
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zla...?

Nareszcie!!!!
Dzis skonczylam leczenie (oczywiscie kontrolne wizyty beda)...kiedy zamknelam za soba szpitalne drzwi poczulam sie taka wolna i spokojna...juz nie chce sie nigdzie spieszyc bo teraz na zycie przyszedl czas....

buziaczki gorace
__________________
~Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.~


— Maria Kalergis
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-26, 19:24   #51
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 011
Dot.: czy jestem zla...?

Cytat:
Napisane przez senioritta19 Pokaż wiadomość
Nareszcie!!!!
Dzis skonczylam leczenie (oczywiscie kontrolne wizyty beda)...kiedy zamknelam za soba szpitalne drzwi poczulam sie taka wolna i spokojna...juz nie chce sie nigdzie spieszyc bo teraz na zycie przyszedl czas....

buziaczki gorace

Nawet nie wiesz jak bardzo się z tego cieszę.
Wiedziałam, że się nie dasz.
Po prostu to wiedziałam.


Co do wizyt kontrolnych, to proszę się meldować również tutaj.
Przynajmniej od czasu do czasu.
cbc6429be45513368b51b71e340d921ce6d338a3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-27, 18:27   #52
Mrochna Tajemnica
Rozeznanie
 
Avatar Mrochna Tajemnica
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: opole
Wiadomości: 652
Dot.: czy jestem zla...?


to dobrze gratuluje
teraz tylko spokój i odpoczynek


jak beckie mówi - masz się meldować
__________________

<3
Mrochna Tajemnica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-03, 00:33   #53
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zla...?

Witam i melduje sie po tak dluuugm czasie

W moim zyciu troszke sie pozmienialo..ale wciaz pozostal niepokoj i chyba juz zawsze bedzie mi towarzyszyl.
Juz nie krzycze, nie zloszcze sie z byle powodu,nie placze tak czesto...wyciszylam sie...
Jednak nadchodzi dzien wizyty u onkologa, wtedy zamieniam sie w klebek nerwow...z sercem w gardle odbieram wyniki..czekam dlugie godziny i kiedy nadchodzi moja kolej brakuje mi slow aby rozmawiac z lekarzem..a o tak wiele chcialam zapytac..
Czuje sie wtedy tak jakbym stala z boku..obserwowala to wszystko...
Moj D. jest zawsze ze mna..mowi,prosi zebym sie nie denerwowala ale ja i tak wiem swoje..czasami Pani dokor mowi mi ze jest wszystko dobrze a ja mysle ze moze ona tak specjalnie chce mnie pocieszyc...
Ostatni tomograf wykazal zmiane ogniskowa niezlosliwa w plucu prawym ale ponoc to ''nic zlego'' ''to normalne''..w co tu wierzyc...
I konczy sie wizyta..wychodzimy trzymajac sie za rece, D. mowi ''i co przeciez Ci powiedzialem ze jestes zdrowa...ja to wiem'' Usmiecham sie niepewnie..
Tak jest za kazdym razem,nadchodzi ''ten dzien'' i pojawia sie moja druga twarz...
Chcialam sie wygadac i dac znak zycia

Pozdrawiam goraco
__________________
~Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.~


— Maria Kalergis
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-05, 00:07   #54
promienna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1
Dot.: czy jestem zla...?

Senioritto, cieszę się, ze się odezwałaś. Jesteś bardzo dzielną osobą, boleśnie doświadczoną przez los, która mimo wszystko umie odnaleźć w sobie nadzieję, wiarę w lepsze juto i choć nutę optymizmu. Mówi się, że cierpienie uszlachetnia i to chyba prawda. Szkoda tylko, że okupione jest to wszystko takimi dramatycznymi doświadczeniami, przerażeniem i niepokojem, które wrastają w nas i nigdy chyba nie uda się ich wyplenić. Chyba nikt nie wie do końca jak zachowa się w chwilach zagrożenia, paniki i rozpaczy. Nie zdajemy sobie z tego sprawy i dopiero w momentach "próby" sami siebie zadziwiamy, czasem sami siebie przerażamy. To jest nauka o nas samych, o naszych słabościach, ale nie determinuje to tego jacy jesteśmy całościowo - dobrzy czy źli. Myślę, że trzeba umieć pokochać siebie również w takich momentach i dać sobie przyzwolenie na okazanie własnej słabości, odreagowanie jej, wyżycie się. Najważniejsza jednak jest umiejętność podźwignięcia się i pójścia dalej, w stronę nadziei.

Mam głęboką nadzieję, że zmiana wykryta u Ciebie jest niegroźna. Że będzie dobrze. Nie wiem dlaczego tak jest, że ludzie raz boleśnie doświadczeni często po raz kolejny czują na plecach oddech zagrożenia.Najważniejsze jednak jest to, że masz przy sobie osoby bliskie Twemu sercu i już WIESZ, że umiesz WYGRYWAĆ. Wierzę, że w krytycznych momentach ta wiedza doda Ci otuchy i odegna złe myśli. Będzie dobrze, bo Ty jesteś dobra i silna !

Pozdrawiam serdecznie!
promienna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-05, 04:40   #55
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zla...?

Boze minelo juz tyle lat..bylam taka mloda, nie pisalam, nie zapomnialam , tak duzo sie wydazylo, nie ma D., mieszkam na drugim koncu swiata, jestem zona, mama, jestem zdrowa... tyle lat... pozdrawiam dziewczyny.
__________________
~Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.~


— Maria Kalergis
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-05, 11:53   #56
Sheev
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 269
Dot.: czy jestem zla...?

Łał.
Dziesięcioletni dziennik, zapisuję w archiwach. Napisz za kolejne dziesięć lat jak leci.
Sheev jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-05, 13:42   #57
Fortuna1
Zakorzenienie
 
Avatar Fortuna1
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 715
Dot.: czy jestem zła...?

Miło, że się odezwałaś! Gdzie teraz mieszkasz? Co się stało z D?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Senza l'amore sarei solo un ciarlatano,
Come una barca che non esce mai dal porto.
Fortuna1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-05, 14:08   #58
senioritta19
Rozeznanie
 
Avatar senioritta19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 746
Dot.: czy jestem zła...?

Cytat:
Napisane przez Fortuna1 Pokaż wiadomość
Miło, że się odezwałaś! Gdzie teraz mieszkasz? Co się stało z D?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rozeszlismy sie 5 lat temu, myslalam ze wszystko przetrwamy a jednak nie . Mieszkam w USA , mam cudownego meza, dziecko, planujemy za rok jeszcze jedno
__________________
~Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.~


— Maria Kalergis
senioritta19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-05, 15:28   #59
7cd1d0bf3fc279e4e45587f61c3d7242fa9c0a30
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 812
Dot.: czy jestem zła...?

Cytat:
Napisane przez senioritta19 Pokaż wiadomość
Rozeszlismy sie 5 lat temu, myslalam ze wszystko przetrwamy a jednak nie . Mieszkam w USA , mam cudownego meza, dziecko, planujemy za rok jeszcze jedno
Przeczytalam caly watek. Bardzo wzurszajacy. Troche smutne, ze z D nie wyszlo, nie uciekl jak chorowalas i wspieral cie. Wydawal sie porzadnym facetem. Ciesze sie, ze jestes zdrowa, wygralas walke i ulozylas sobie zycie. Wiemy co u ciebie, ciekawa jestem co u niego slychac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
7cd1d0bf3fc279e4e45587f61c3d7242fa9c0a30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-05, 16:45   #60
wielka_niewiadoma1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 64
Dot.: czy jestem zła...?

Nie masz się co obwiniać o to ze krzyczysz na innych, w tej sytuacji jest to zrozumiałe. Inni powinni to zrozumieć. Z pewnością jednak możesz nad sobą pracować - będzie Wam wtedy przyjemniej
wielka_niewiadoma1 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-11-05 18:50:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:00.