Emocje wzięły górę - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Jak zawsze na poziomie - pytania, rozmowy, problemy związane z życiem seksualnym.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-03-30, 20:43   #1
hello79kitty
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 2

Emocje wzięły górę


Zacznę od tego, ze rok temu zrobiłam imprezę u siebie w mieszkaniu. Zaprosiłam przyjaciółkę i przyjaciela, a mój przyjaciel dodatkowo zaprosił dwóch swoich bliskich znajomych żeby było raźniej.

Było bardzo sympatycznie, chłopaki się zebrali i zostały tylko miłe wspomnienia. Ze znajomymi przyjaciela kontakt był praktycznie zerowy.

Jednak jakieś dwa tygodnie temu, jeden ze znajomych przyjaciela odezwał się do mnie, przyznaje byłam mocno zszokowana tym faktem ponieważ nie spodziewałam się ze od tak się odezwie, zapytał kiedy widzimy się na jakieś piwo. Z racji lockdownu nie byliśmy się w stanie umówić na mieście wiec powiedziałam ze możemy zobaczyć się u mnie. I doszło do spotkania, na samym początku byliśmy mocno speszeni sobą, ale było bardzo sympatycznie napilismy się wina może dla kurażu i to było strasznie urocze ale w pewnym momencie złapał mnie za rękę może na 10 sekund a później puścił i udawał ze nie było tematu. Wrocil do siebie, i jakoś nie dawało mi to spokoju o czym to może świadczyć takie zachowanie.

Napisałam do przyjaciela żeby się zapytać o co chodzi i na co się nastawić, on odpowiedział ze jego kolega nigdy nie miał nic poważnego wiec może nie umie jeszcze okazywać uczuć czy zainteresowania ( mamy po 22 lata ) byłam lekko w szoku bo jednak ja miałam dwa poważne związki, ale nie stanowiło to dla mnie przeszkody jeśli relacja byłaby na poziomie przyjacielskim. Nie jest zbyt wylewna osoba jeśli chodzi o rozmowę na msg, ale jednak po pierwszym spotkaniu sam na sam się odezwał z pytaniem o kolejne spotkanie. Zrobiło mi się bardzo miło bo nie ukrywam ze facet jest w moim typie, zaproponował mocniejszy alkohol i już wiedziałam ze może faktycznie potrzebuje się odważyć na coś, z racji ze długo już jestem sama bliskość z płcią przeciwna była mi potrzebna wiec nie wzbraniałam się przed tym. Umówiliśmy się, oglądaliśmy film, żartowaliśmy, zdecydowanie było jeszcze lepiej niż na pierwszym spotkaniu. I w pewnym momencie może przez alkohol i cała ta sytuacje zaczęliśmy się całować, było bardzo namiętnie, aż w pewnym momencie wziął mnie na rece i zaprowadził do lozka, gdzie kontynuowaliśmy cała sprawę, i stało się...przespaliśmy się ze sobą. Alkohol i współżycie to zdecydowanie złe połączenie, ale mimo wszystko po tym zajściu zachowywaliśmy się jak para, zostawił u mnie plecak z tych emocji, i po całym zajściu zebrał się może po 2/3 godzinach. Miałam ogromnego kaca moralnego, z tego co wyszło bo po pierwsze nigdy nie miałam takiej sytuacji żeby seks pojawił się tak wcześnie a po drugie jest bardzo atrakcyjnym i mądrym facetem, prawdopodobnie nigdy z nikim nie spał. I nie tak chciałam to rozegrać, ale stało się i mimo wszystko dzisiaj tez zaproponował spotkanie także może on nie odebrał tego negatywnie. Nie daje mi to spokoju jak się ta sytuacja rozwiąże, pozostaje tylko czekać.

Ale mam do was kochane/ kochani pytanie, poruszać z nim ten temat? Mojego moralniaka i tego ze z jednej strony było mi cudownie a z drugiej ze złe się czuje bo stało się to za szybko? Czy ktoś z was znalazł się w podobnej sytuacji? Zaczęło mi zależeć 🥺
hello79kitty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-03-31, 10:11   #2
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 550
Dot.: Emocje wzięły górę

Cytat:
Napisane przez hello79kitty Pokaż wiadomość
Zacznę od tego, ze rok temu zrobiłam imprezę u siebie w mieszkaniu. Zaprosiłam przyjaciółkę i przyjaciela, a mój przyjaciel dodatkowo zaprosił dwóch swoich bliskich znajomych żeby było raźniej.

Było bardzo sympatycznie, chłopaki się zebrali i zostały tylko miłe wspomnienia. Ze znajomymi przyjaciela kontakt był praktycznie zerowy.

Jednak jakieś dwa tygodnie temu, jeden ze znajomych przyjaciela odezwał się do mnie, przyznaje byłam mocno zszokowana tym faktem ponieważ nie spodziewałam się ze od tak się odezwie, zapytał kiedy widzimy się na jakieś piwo. Z racji lockdownu nie byliśmy się w stanie umówić na mieście wiec powiedziałam ze możemy zobaczyć się u mnie. I doszło do spotkania, na samym początku byliśmy mocno speszeni sobą, ale było bardzo sympatycznie napilismy się wina może dla kurażu i to było strasznie urocze ale w pewnym momencie złapał mnie za rękę może na 10 sekund a później puścił i udawał ze nie było tematu. Wrocil do siebie, i jakoś nie dawało mi to spokoju o czym to może świadczyć takie zachowanie.

Napisałam do przyjaciela żeby się zapytać o co chodzi i na co się nastawić, on odpowiedział ze jego kolega nigdy nie miał nic poważnego wiec może nie umie jeszcze okazywać uczuć czy zainteresowania ( mamy po 22 lata ) byłam lekko w szoku bo jednak ja miałam dwa poważne związki, ale nie stanowiło to dla mnie przeszkody jeśli relacja byłaby na poziomie przyjacielskim. Nie jest zbyt wylewna osoba jeśli chodzi o rozmowę na msg, ale jednak po pierwszym spotkaniu sam na sam się odezwał z pytaniem o kolejne spotkanie. Zrobiło mi się bardzo miło bo nie ukrywam ze facet jest w moim typie, zaproponował mocniejszy alkohol i już wiedziałam ze może faktycznie potrzebuje się odważyć na coś, z racji ze długo już jestem sama bliskość z płcią przeciwna była mi potrzebna wiec nie wzbraniałam się przed tym. Umówiliśmy się, oglądaliśmy film, żartowaliśmy, zdecydowanie było jeszcze lepiej niż na pierwszym spotkaniu. I w pewnym momencie może przez alkohol i cała ta sytuacje zaczęliśmy się całować, było bardzo namiętnie, aż w pewnym momencie wziął mnie na rece i zaprowadził do lozka, gdzie kontynuowaliśmy cała sprawę, i stało się...przespaliśmy się ze sobą. Alkohol i współżycie to zdecydowanie złe połączenie, ale mimo wszystko po tym zajściu zachowywaliśmy się jak para, zostawił u mnie plecak z tych emocji, i po całym zajściu zebrał się może po 2/3 godzinach. Miałam ogromnego kaca moralnego, z tego co wyszło bo po pierwsze nigdy nie miałam takiej sytuacji żeby seks pojawił się tak wcześnie a po drugie jest bardzo atrakcyjnym i mądrym facetem, prawdopodobnie nigdy z nikim nie spał. I nie tak chciałam to rozegrać, ale stało się i mimo wszystko dzisiaj tez zaproponował spotkanie także może on nie odebrał tego negatywnie. Nie daje mi to spokoju jak się ta sytuacja rozwiąże, pozostaje tylko czekać.

Ale mam do was kochane/ kochani pytanie, poruszać z nim ten temat? Mojego moralniaka i tego ze z jednej strony było mi cudownie a z drugiej ze złe się czuje bo stało się to za szybko? Czy ktoś z was znalazł się w podobnej sytuacji? Zaczęło mi zależeć 🥺
Według mnie wszystko zależy od tego, dlaczego masz moralniaka.
Jeśli dlatego, że faktycznie stało się to za szybko i wolałaś poczekać, to możecie poruszyć ten temat i zwolnić trochę.
Jeśli natomiast martwisz się, co on o Tobie pomyśli, że jesteś łatwa, że jesteś taka, śmaka i owaka, a tak naprawdę podobało Ci się, chciałaś i chcesz tego seksu, to daj sobie spokój z moralniakiem . Coś nam się od życia należy i taka sytuacja nie robi z Ciebie kobiety "gorszego sortu".

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 550 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-03-31, 15:06   #3
linaya
astro-loszka
 
Avatar linaya
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 051
Dot.: Emocje wzięły górę

Cytat:
Napisane przez hello79kitty Pokaż wiadomość
Ale mam do was kochane/ kochani pytanie, poruszać z nim ten temat? Mojego moralniaka i tego ze z jednej strony było mi cudownie a z drugiej ze złe się czuje bo stało się to za szybko? Czy ktoś z was znalazł się w podobnej sytuacji? Zaczęło mi zależeć 🥺

Najlepiej zapytać, porozmawiać.
Ja w takich sytuacjach, gdy nieoczekiwanie doszło do jakichś większych poufałości między mną a jakimś do tej pory neutralnym facetem (np. na imprezie, pod wpływem chwili), a gość sam nie wychylał się z kontaktem, sama poruszałam temat. Pytałam, co sądzi o tej sytuacji, do której doszło między nami zeszłego wieczoru. I, od jego reakcji, od dalszego przebiegu rozmowy bywało, ze pytałam: czy mu się podobało i chce kontynuować wątek, czy zapominamy o sprawie. I już.

Jeśli koleś był speszony i dawał wymijające odpowiedzi, jasna dla mnie było, że to był jednorazowy "pożar zmysłów" i wcale nie pragnie związku, czy nawet dłuższego romansu ze mną. I sobie odpuszczałam.



Nie wiem, jak Ty, ale ja lubię mieć jasna sytuację i wiedzieć na czym. stoję
__________________
Kpię i o drogę nie pytam.
linaya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-03-31, 15:44   #4
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 281
Dot.: Emocje wzięły górę

Ja nie rozumiem dlaczego masz moralniaka? Dwie dorosłe, wolne osoby chcą uprawiać seks to normalna sprawa. Nie trzeba odklepać iluś tam randek wcześniej. Czy może chodzi o to, że boisz się, że chłopak zrobi sobie nadzieję na związek, a ty nie jesteś nim zainteresowana w kontekście partnera?
__________________

Czymże jest młodość bez miłości?...
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-05, 19:22   #5
parallel_roads
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2020-08
Wiadomości: 1 332
Dot.: Emocje wzięły górę

Niby już poważne zwiazki miałaś, a tak się zastanawiasz co to może znaczyć, że facet złapał Cię za rękę. Nie rozumiem też dlaczego 'zachowywaliście się jak para' po seksie niby. Bo z tego co zrozumiałam to koleś po prostu po jakimś czasie zebrał się i wyszedł?

Czemu masz wyrzuty sumienia? Oboje tego chcieliście, nie było dobrze, bo piliście, no, trudno. Jak za szybko dla Ciebie to mu to wprost powiedz, że było super, ale jednak chciałabyś trochę przystopować. Zapytaj go jakie ma w ogóle intencje
parallel_roads jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-06, 14:46   #6
Ranita
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 67
Dot.: Emocje wzięły górę

Nie przejmuj się - jest dobrze, albo jeszcze lepiej. Ja ze swoim TZ zaliczyłam lepszą wpadkę - to ja zaczęłam i... nie pozwolił mi się nawet rozebrać - co ja przeżywałam przez tydzień myślałam, że jego nie interesuję i inne głupie myśli, a ja tak go pragnęłam. W następnym tygodniu dopięłam swego i właśnie minęło 25 lat.
Ranita jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-04-06 15:46:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:07.