Panny Młode 2021 cz. II - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Na ślubnym kobiercu, przygotowania do ślubu

Notka

Na ślubnym kobiercu, przygotowania do ślubu Forum ślubne, zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki, jaką dobrać orkiestrę, wymienić się pomysłami na zabawy oczepinowe, itp....

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-06-13, 15:44   #1831
Lottie69
Zakorzenienie
 
Avatar Lottie69
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 11 748
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

No więc lało

Ale ogółem impreza udana, po 3 kończyliśmy, bo już miałam dość, a goście to by jeszcze chyba mogli. Jak tylko trochę odpoczne, to wam wszystko opiszę, ale teraz to tylko się modlę, żeby nogi odciąć sobie, tak mnie bolą. A ostatni goście pojechali dopiero pół h temu, więc nawet nie było kiedy w spokoju usiąść.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Lottie69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-13, 16:54   #1832
LiviaVe
hę?
 
Avatar LiviaVe
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 1 369
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez Lottie69 Pokaż wiadomość
No więc lało

Ale ogółem impreza udana, po 3 kończyliśmy, bo już miałam dość, a goście to by jeszcze chyba mogli. Jak tylko trochę odpoczne, to wam wszystko opiszę, ale teraz to tylko się modlę, żeby nogi odciąć sobie, tak mnie bolą. A ostatni goście pojechali dopiero pół h temu, więc nawet nie było kiedy w spokoju usiąść.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wszystkiego pięknego!

Miałam to samo z nogami, jeszcze dzisiaj je czuję, a wesele było w czwartek dopiero dzisiaj mamy prawdziwy dzień lenia - wędrujemy tylko łóżko- kuchnia


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LiviaVe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-13, 17:54   #1833
raspberry21
Raczkowanie
 
Avatar raspberry21
 
Zarejestrowany: 2019-07
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 427
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Wszystkiego najlepszego dla "świeżych" żon

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
raspberry21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-13, 18:15   #1834
Gwiazdeczka223
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka223
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 561
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Wszystkiego najlepszego nasze nowe żonki! I pamiętajcie że czekamy na relacje
__________________
Wymiana
Gwiazdeczka223 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-13, 19:11   #1835
kolorowa90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 425
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Witamy w gronie żon dużo miłości 🥳

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kolorowa90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-14, 06:59   #1836
plywok
Zakorzenienie
 
Avatar plywok
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: gdzieś :)
Wiadomości: 7 204
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

my też już po.
w sobotę z rana pojechaliśmy do pałacu. byłam tam malowana, czesana, z mamą i świadkową.
godzinę przed ceremonią słyszę, że wszędzie burza i leje.
nam się pięknie udało w słońcu zaliczyć ślub. weszliśmy po życzeniach do sali i lunęło.
było wspaniale, tak jak chcieliśmy. żadnych rzeczy na siłę. na luzie. mega zadowolona jestem.

i dużo gości było pozytywnie zaskoczonych naszym ślubem, bo byli pierwszy raz na cywilnym plenerowym. długi biały dywan, krzesełka, jak w ameryce

na grupie wrzucam pierwsze zdjecia.
__________________


(;
plywok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-14, 09:08   #1837
Personal_Jesus
Zakorzenienie
 
Avatar Personal_Jesus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 37 201
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Owocny był ten długi weekend, kilka żon, dużo szczęścia dla Was!
__________________
the love god can be seen


Mój kulinarny kącik
Personal_Jesus jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-14, 14:15   #1838
kapsw
Rozeznanie
 
Avatar kapsw
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 728
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Dużo szczęścia. 🥰

Ja sprawdziłam właśnie pliki produkcyjne zaproszeń i wysłałam poprawki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Wierz mi, malutka, żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. / Andrzej Sapkowski
kapsw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-14, 18:51   #1839
lady isss
Wtajemniczenie
 
Avatar lady isss
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 2 978
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Nie nadrobię was śledzę was na FB ale tu już dluuugo nie byłam. Cały czas coś na głowie mam. Odebrałam już nowy dowód w zeszły poniedziałek i.... Zapisałam się wreszcie na prawo jazdy w sobotę prawdopodobnie jedziemy na sesję, bo w końcu ładna pogoda. Dostałam kilka fotek, ale nie ma na razie niczego fajnego czym mogłabym się pochwalić. Nie śledzę totalnie konferencji. Wiem tylko że w końcu puścili wesela na 150 osób i bardzo się cieszę, że choć część z was może mieć wesele jakie sobie wymarzyła

Po drodze chcieliśmy kupić działkę rod, ale się nie udało, ja wkuwan na to prawko, bo po 10 latach wcale nie jest tak łatwo i nie wszystko pamiętałam teraz już jest super. Podchodzę odrazu do egzaminu teoretycznego państwowego i dopiero po nim zaczynam kurs praktyczny. Zdążyłam pójść na kontrolę do endokrynologa i mam zwiększona dawkę leku :/

Nadal nie przywykłam, że mam męża i nadal nie ogarniam mojego nazwiska mój mąż znowu zmienił pracę. Ogólnie życie toczy się dalej i w zasadzie niewiele się po tym ślubie zmieniło. Aaaaa no prócz tego, że mu coś odwaliło po tym ślubie i się zrobił taki meczybula, że masakra i ciągle cos odemnie chce .

Od sierpnia znowu zaczynamy przygotowania do ślubu i mam nadzieję, że do tego czasu już nie będę musiała sobie głowy zaprzątać prawkiem i będzie to już za mną. Samej imprezy nie mogę się doczekać oby już ten koronawirus odpuścił i wszystko wróciło do normy...

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
lady isss jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-14, 21:45   #1840
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 159
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Lady, fajnie że u was dobrze i wróciłaś, właśnie myślałam co tam u Ciebie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-15, 07:27   #1841
plywok
Zakorzenienie
 
Avatar plywok
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: gdzieś :)
Wiadomości: 7 204
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

wczoraj oddawałam suknie do pralni i pani do mnie: nazwisko, a ja panieńskie, a za chwilę dodaje nowe.
a pani: no musi się pani przyzwyczaić

my w czwartek jedziemy na sesje.
__________________


(;
plywok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-15, 10:11   #1842
Personal_Jesus
Zakorzenienie
 
Avatar Personal_Jesus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 37 201
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

moich dokumentów ciągle nie ma w systemie... Pani sama zdziwiona, poszła sprawdzać co się dzieje...
umówiłam się do innej makijażystki na makijaż, zobaczę co ona mi zaproponuje, bo jednak uznałam, że chcę mega naturalnie, te sztuczne rzęsy mi nie leża, mam piegi i kurcze, nie chcę ich zakrywać, ma być naturalnie
__________________
the love god can be seen


Mój kulinarny kącik
Personal_Jesus jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-15, 11:25   #1843
Gwiazdeczka223
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka223
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 561
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez Personal_Jesus Pokaż wiadomość
moich dokumentów ciągle nie ma w systemie... Pani sama zdziwiona, poszła sprawdzać co się dzieje...
umówiłam się do innej makijażystki na makijaż, zobaczę co ona mi zaproponuje, bo jednak uznałam, że chcę mega naturalnie, te sztuczne rzęsy mi nie leża, mam piegi i kurcze, nie chcę ich zakrywać, ma być naturalnie
A nie byłaś zadowolona ze swojego pierwszego próbnego? Chyba mi coś umknęło
__________________
Wymiana
Gwiazdeczka223 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 06:24   #1844
LiviaVe
hę?
 
Avatar LiviaVe
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 1 369
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Chciałam napisać relację, ale wychodzi mi tak długa, że muszę zrobić z tego streszczenie
LiviaVe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 07:34   #1845
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 159
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Chciałam napisać relację, ale wychodzi mi tak długa, że muszę zrobić z tego streszczenie
Daj w kilku postach, podziel na działy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------

Ja mam próbny w piątek i w ogóle nie mam pomysłu. Podobają mi się tak różne makijaze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 08:17   #1846
LiviaVe
hę?
 
Avatar LiviaVe
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 1 369
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Czas na moją relację z góry przepraszam za chaotyczny opis.
Dzień przed ok. 22 przećwiczyliśmy kilka razy pierwszy taniec, żeby poczuć piosenkę. Zmieniliśmy trzy dni przed weselem z Wodeckiego - Opowiadaj mi tak na Elvisa - Can't help falling in love.
Rano pogoda dopisywała, ale potem lunął deszcz. Akurat zdążyłam wejść na fryzurę - spóźnioną o 30 minut! Fryzjerka zaspała. Przepraszała mnie, zapłaciłam połowę ceny, a koleżance, która była po mnie powiedziała, że chyba nie spotkała takiej oazy spokoju Prawda była taka, że czekając na nią mocno się zestresowałam i to był w sumie jedyny moment podczas całego dnia i nocy.
Makijaż poszedł sprawnie i na mega luzie. Makijażystka również mówiła, że rzadko spotyka się takie wyluzowanie wśród panien młodych, ale ja naprawdę czułam się szczęśliwa.
Potem podjechałam na salę, rozłożyłam winetki na naszym stole, numery stołów, przyjechał świadek i pomógł mi ze sztaluga z rozmieszczeniem gości. Przyjechała także fotografka. My w tym czasie poszliśmy do pokoju na prosecco i ubieranie sukienki. Nie chciałam fotek przygotowań, dopiero jak się ubrałam, to porobiła mi zdjęcia na sali i na zewnątrz. Klimatyzacja została dopiero włączona, więc upał był okropny, bałam się, że spłynie mi makijaż, więc już nie mogłam się doczekać narzeczonego.
Zrobiliśmy first look, nie umiałam przypiąć bukiecika, kilka fotek i powoli ruszyliśmy pod kościół. Byliśmy zdecydowanie za szybko, narzeczony usłyszał skrzypce, bo robili próbę, więc już się lekko wzruszył
Pięknie było wchodzić do Oboju Gabriela! Msza przeleciała błyskawicznie. Przysięga była super, chyba aż za bardzo się uśmiechałam, bo aż się udzieliło księdzu Trochę osób płakało z tego co wiem. Wychodząc, rodzina zrobiła nam niespodziankę i strzeliły tuby.
Na sali było już trochę chłodniej, toast, życzenia i obiad. Pojawiło się kilka niedociągnięć ze strony sali - jedna osoba miała dostać rybę - pierwszą ponoć spalili i dostała później, trochę opóźniali się z lodem do drinków oraz postawili wodę 1,5l na stole Chyba ktoś miał zaćmienie
Pierwszy taniec wyszedł nam dobrze, tzn. był to bujaniec z obrotami, bo na pierwszy ogień nie chcieliśmy ryzykować zaplątania się w tiule. Później już szalałam na parkiecie. Mieliśmy mieć też dym, ale maszyna zawiodła i poszedł lekki dymek zaledwie. Szkoda, bo byłyby piękne zdjęcia. Sukienka trochę mnie obtarła pod pachami, zmieniłam ją koło 1 chyba.
Jadłam prawie nic, może to wina sukienki. Alkoholu prawie nie piłam, jeden drink zaledwie.
Mieliśmy zdjęcie grupowe i chcieliśmy tylko z rodzicami, ale potem każdy stawał, więc trochę się te fotki przedłużyły, a niebo zrobiło się czarne, więc zdążyliśmy zrobić tylko kilka fotek z mini-sesji ślubnej.
Ogólnie bawiłam się bardzo dobrze, każdy przychodził i chwalił salę, DJa, jedzenie. Mój świadek zrobił nam niespodziankę i zaśpiewał dla nas piosenkę Mnóstwo komplementów zebrała moja sukienka
Na oczepinach było odcinanie wstążek - przygotował je DJ. Kawalerowie mieli test z wiedzy o nas i każdy kto odpowiedział dobrze mógł wybrać jedną z trzech skrzynek, w jednej była ukryta mucha. Było naprawdę przyjemnie i zabawnie.
Zabaw nie było dużo, chyba dwie, max dla mnie
Mieliśmy też zimne ognie.
Tort był przepyszny i piękny. Ciasto, deserki i wiejski stół również (smalczyk i ogórki sztos!).
Skończyliśmy po 5 wciągając hel z metrowego balona i gadając głupoty
Mój mąż bardzo przeżywa, że tak szybko to przeleciało.
Następnego dnia zrobiliśmy luźnego grilla i dzięki temu zeszło jeszcze sporo jedzenia. Dużo rozdaliśmy, a nadal jeszcze zamrażarki pełne
Byliśmy bardzo zaskoczeni kopertami, było nam aż głupio. Nie liczyliśmy, że wesele się nam zwróci, a zebraliśmy 150% kwoty wydanej
LiviaVe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 08:29   #1847
Gwiazdeczka223
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka223
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 561
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Chciałam napisać relację, ale wychodzi mi tak długa, że muszę zrobić z tego streszczenie
E tam streszczenie, lubimy długie

Śniło mi się dziś że PaniMada robi mi make-up
Przyjrzałam się dzisiaj jeszcze raz Twojemu make-upowi ślubnemu i chyba to znak żebym się zainspirowała

W ogóle moje sny to jest ostatnio hit. Codziennie śnią mi się jakieś ślubne rzeczy, a raczej ślubne dramaty- wczoraj śniło mi się że z TŻ po ślubie zapomnieliśmy iść na wesele i pojechaliśmy do domu spać. Chcieliśmy potem przełożyć wesele a mój tata powiedział mi że nie mogę już założyć sukni ślubnej a ja się poryczałam Wcześniej jeszcze śniło mi się że miałam nieumyte włosy do ślubu a jeszcze innym razem że odbierałam suknię 20 min przed ślubem a mama zabrała mi buty i nie chciała oddać

Przyszedł wczoraj mój welon, jest przepiękny, z tiulu jedwabnego dokładnie taki jak chciałam

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ----------

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Czas na moją relację z góry przepraszam za chaotyczny opis.
Dzień przed ok. 22 przećwiczyliśmy kilka razy pierwszy taniec, żeby poczuć piosenkę. Zmieniliśmy trzy dni przed weselem z Wodeckiego - Opowiadaj mi tak na Elvisa - Can't help falling in love.
Rano pogoda dopisywała, ale potem lunął deszcz. Akurat zdążyłam wejść na fryzurę - spóźnioną o 30 minut! Fryzjerka zaspała. Przepraszała mnie, zapłaciłam połowę ceny, a koleżance, która była po mnie powiedziała, że chyba nie spotkała takiej oazy spokoju Prawda była taka, że czekając na nią mocno się zestresowałam i to był w sumie jedyny moment podczas całego dnia i nocy.
Makijaż poszedł sprawnie i na mega luzie. Makijażystka również mówiła, że rzadko spotyka się takie wyluzowanie wśród panien młodych, ale ja naprawdę czułam się szczęśliwa.
Potem podjechałam na salę, rozłożyłam winetki na naszym stole, numery stołów, przyjechał świadek i pomógł mi ze sztaluga z rozmieszczeniem gości. Przyjechała także fotografka. My w tym czasie poszliśmy do pokoju na prosecco i ubieranie sukienki. Nie chciałam fotek przygotowań, dopiero jak się ubrałam, to porobiła mi zdjęcia na sali i na zewnątrz. Klimatyzacja została dopiero włączona, więc upał był okropny, bałam się, że spłynie mi makijaż, więc już nie mogłam się doczekać narzeczonego.
Zrobiliśmy first look, nie umiałam przypiąć bukiecika, kilka fotek i powoli ruszyliśmy pod kościół. Byliśmy zdecydowanie za szybko, narzeczony usłyszał skrzypce, bo robili próbę, więc już się lekko wzruszył
Pięknie było wchodzić do Oboju Gabriela! Msza przeleciała błyskawicznie. Przysięga była super, chyba aż za bardzo się uśmiechałam, bo aż się udzieliło księdzu Trochę osób płakało z tego co wiem. Wychodząc, rodzina zrobiła nam niespodziankę i strzeliły tuby.
Na sali było już trochę chłodniej, toast, życzenia i obiad. Pojawiło się kilka niedociągnięć ze strony sali - jedna osoba miała dostać rybę - pierwszą ponoć spalili i dostała później, trochę opóźniali się z lodem do drinków oraz postawili wodę 1,5l na stole Chyba ktoś miał zaćmienie
Pierwszy taniec wyszedł nam dobrze, tzn. był to bujaniec z obrotami, bo na pierwszy ogień nie chcieliśmy ryzykować zaplątania się w tiule. Później już szalałam na parkiecie. Mieliśmy mieć też dym, ale maszyna zawiodła i poszedł lekki dymek zaledwie. Szkoda, bo byłyby piękne zdjęcia. Sukienka trochę mnie obtarła pod pachami, zmieniłam ją koło 1 chyba.
Jadłam prawie nic, może to wina sukienki. Alkoholu prawie nie piłam, jeden drink zaledwie.
Mieliśmy zdjęcie grupowe i chcieliśmy tylko z rodzicami, ale potem każdy stawał, więc trochę się te fotki przedłużyły, a niebo zrobiło się czarne, więc zdążyliśmy zrobić tylko kilka fotek z mini-sesji ślubnej.
Ogólnie bawiłam się bardzo dobrze, każdy przychodził i chwalił salę, DJa, jedzenie. Mój świadek zrobił nam niespodziankę i zaśpiewał dla nas piosenkę Mnóstwo komplementów zebrała moja sukienka
Na oczepinach było odcinanie wstążek - przygotował je DJ. Kawalerowie mieli test z wiedzy o nas i każdy kto odpowiedział dobrze mógł wybrać jedną z trzech skrzynek, w jednej była ukryta mucha. Było naprawdę przyjemnie i zabawnie.
Zabaw nie było dużo, chyba dwie, max dla mnie
Mieliśmy też zimne ognie.
Tort był przepyszny i piękny. Ciasto, deserki i wiejski stół również (smalczyk i ogórki sztos!).
Skończyliśmy po 5 wciągając hel z metrowego balona i gadając głupoty
Mój mąż bardzo przeżywa, że tak szybko to przeleciało.
Następnego dnia zrobiliśmy luźnego grilla i dzięki temu zeszło jeszcze sporo jedzenia. Dużo rozdaliśmy, a nadal jeszcze zamrażarki pełne
Byliśmy bardzo zaskoczeni kopertami, było nam aż głupio. Nie liczyliśmy, że wesele się nam zwróci, a zebraliśmy 150% kwoty wydanej
Pięknie! Szczerzyłam się przez cały czas jak czytałam super że mieliście udany dzień i widać że jesteś szczęśliwa. Gratulacje jeszcze raz
__________________
Wymiana

Edytowane przez Gwiazdeczka223
Czas edycji: 2021-06-16 o 08:24
Gwiazdeczka223 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 08:56   #1848
Personal_Jesus
Zakorzenienie
 
Avatar Personal_Jesus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 37 201
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Czas na moją relację z góry przepraszam za chaotyczny opis.
Dzień przed ok. 22 przećwiczyliśmy kilka razy pierwszy taniec, żeby poczuć piosenkę. Zmieniliśmy trzy dni przed weselem z Wodeckiego - Opowiadaj mi tak na Elvisa - Can't help falling in love.
Rano pogoda dopisywała, ale potem lunął deszcz. Akurat zdążyłam wejść na fryzurę - spóźnioną o 30 minut! Fryzjerka zaspała. Przepraszała mnie, zapłaciłam połowę ceny, a koleżance, która była po mnie powiedziała, że chyba nie spotkała takiej oazy spokoju Prawda była taka, że czekając na nią mocno się zestresowałam i to był w sumie jedyny moment podczas całego dnia i nocy.
Makijaż poszedł sprawnie i na mega luzie. Makijażystka również mówiła, że rzadko spotyka się takie wyluzowanie wśród panien młodych, ale ja naprawdę czułam się szczęśliwa.
Potem podjechałam na salę, rozłożyłam winetki na naszym stole, numery stołów, przyjechał świadek i pomógł mi ze sztaluga z rozmieszczeniem gości. Przyjechała także fotografka. My w tym czasie poszliśmy do pokoju na prosecco i ubieranie sukienki. Nie chciałam fotek przygotowań, dopiero jak się ubrałam, to porobiła mi zdjęcia na sali i na zewnątrz. Klimatyzacja została dopiero włączona, więc upał był okropny, bałam się, że spłynie mi makijaż, więc już nie mogłam się doczekać narzeczonego.
Zrobiliśmy first look, nie umiałam przypiąć bukiecika, kilka fotek i powoli ruszyliśmy pod kościół. Byliśmy zdecydowanie za szybko, narzeczony usłyszał skrzypce, bo robili próbę, więc już się lekko wzruszył
Pięknie było wchodzić do Oboju Gabriela! Msza przeleciała błyskawicznie. Przysięga była super, chyba aż za bardzo się uśmiechałam, bo aż się udzieliło księdzu Trochę osób płakało z tego co wiem. Wychodząc, rodzina zrobiła nam niespodziankę i strzeliły tuby.
Na sali było już trochę chłodniej, toast, życzenia i obiad. Pojawiło się kilka niedociągnięć ze strony sali - jedna osoba miała dostać rybę - pierwszą ponoć spalili i dostała później, trochę opóźniali się z lodem do drinków oraz postawili wodę 1,5l na stole Chyba ktoś miał zaćmienie
Pierwszy taniec wyszedł nam dobrze, tzn. był to bujaniec z obrotami, bo na pierwszy ogień nie chcieliśmy ryzykować zaplątania się w tiule. Później już szalałam na parkiecie. Mieliśmy mieć też dym, ale maszyna zawiodła i poszedł lekki dymek zaledwie. Szkoda, bo byłyby piękne zdjęcia. Sukienka trochę mnie obtarła pod pachami, zmieniłam ją koło 1 chyba.
Jadłam prawie nic, może to wina sukienki. Alkoholu prawie nie piłam, jeden drink zaledwie.
Mieliśmy zdjęcie grupowe i chcieliśmy tylko z rodzicami, ale potem każdy stawał, więc trochę się te fotki przedłużyły, a niebo zrobiło się czarne, więc zdążyliśmy zrobić tylko kilka fotek z mini-sesji ślubnej.
Ogólnie bawiłam się bardzo dobrze, każdy przychodził i chwalił salę, DJa, jedzenie. Mój świadek zrobił nam niespodziankę i zaśpiewał dla nas piosenkę Mnóstwo komplementów zebrała moja sukienka
Na oczepinach było odcinanie wstążek - przygotował je DJ. Kawalerowie mieli test z wiedzy o nas i każdy kto odpowiedział dobrze mógł wybrać jedną z trzech skrzynek, w jednej była ukryta mucha. Było naprawdę przyjemnie i zabawnie.
Zabaw nie było dużo, chyba dwie, max dla mnie
Mieliśmy też zimne ognie.
Tort był przepyszny i piękny. Ciasto, deserki i wiejski stół również (smalczyk i ogórki sztos!).
Skończyliśmy po 5 wciągając hel z metrowego balona i gadając głupoty
Mój mąż bardzo przeżywa, że tak szybko to przeleciało.
Następnego dnia zrobiliśmy luźnego grilla i dzięki temu zeszło jeszcze sporo jedzenia. Dużo rozdaliśmy, a nadal jeszcze zamrażarki pełne
Byliśmy bardzo zaskoczeni kopertami, było nam aż głupio. Nie liczyliśmy, że wesele się nam zwróci, a zebraliśmy 150% kwoty wydanej
Pięknie, wspaniale, że wszystko się udało. Ja bym chciała być taką oazą spokoju Dużo szczęścia!

Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka223 Pokaż wiadomość
A nie byłaś zadowolona ze swojego pierwszego próbnego? Chyba mi coś umknęło
no właśnie nie byłam zadowolona, bo ja się prawie nie maluję-podkład lekki i tusz ,a dostałam pełną tapetę, sztuczne rzęsy i wyjaśnienie.,że to lekki ślubny makijaż i tak ma być
__________________
the love god can be seen


Mój kulinarny kącik
Personal_Jesus jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 09:11   #1849
Gwiazdeczka223
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka223
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 561
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez Personal_Jesus Pokaż wiadomość
Pięknie, wspaniale, że wszystko się udało. Ja bym chciała być taką oazą spokoju Dużo szczęścia!


no właśnie nie byłam zadowolona, bo ja się prawie nie maluję-podkład lekki i tusz ,a dostałam pełną tapetę, sztuczne rzęsy i wyjaśnienie.,że to lekki ślubny makijaż i tak ma być
Dlatego właśnie warto robić te próby. Moja kuzynka w maju ostatecznie malowała się sama (ale ona ma takie zdolności i wyszło jej pięknie) bo na próbnym zrobiła ją na "starą maleńką". One często robią ten make-up pod zdjęcia bo aparat niestety zjada makijaż a na żywo nie wygląda to zbyt dobrze. Ja idę 14.07 na próbę make-upu i fryzury, na zdjęciach właśnie mega mi się podobają makijaże tej dziewczyny bo są bardzo staranne i takie właśnie delikatne
__________________
Wymiana
Gwiazdeczka223 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 10:26   #1850
LiviaVe
hę?
 
Avatar LiviaVe
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 1 369
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Aparat bardzo zjada makijaż! Ja po próbnym na żywo miałam, jak na moje standardy, dosyć sporą tapetę, ale po zrobieniu sobie zdjęcia, kompletnie nie było tego widać. Teraz na tym właściwym makijażu miałam wrażenie większej naturalności. Może to być kwestia poprawy cery - przez miesiąc mocno o nią zadbałam oraz zmniejszenie ilości rozświetlacza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Co do oczu, to warto iść w brązy i róże, nadają większej lekkości. Ja, ze względu na moją różową kieckę, zdecydowalam się tylko na brąz, jasny środek i rozświetlony kącik. Różowy to byłoby too much.

Edytowane przez LiviaVe
Czas edycji: 2021-06-16 o 10:36
LiviaVe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 11:42   #1851
plywok
Zakorzenienie
 
Avatar plywok
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: gdzieś :)
Wiadomości: 7 204
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Daj w kilku postach, podziel na działy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------

Ja mam próbny w piątek i w ogóle nie mam pomysłu. Podobają mi się tak różne makijaze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja też pokazywałam kosmetyczce różne makijaże od delikatnych po ciemne, mocne. różowe, perfidnie czerwone usta. w końcu dobrała tak, żeby do mnie pasował.

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Czas na moją relację z góry przepraszam za chaotyczny opis.

Byliśmy bardzo zaskoczeni kopertami, było nam aż głupio. Nie liczyliśmy, że wesele się nam zwróci, a zebraliśmy 150% kwoty wydanej
my tak samo. zaskoczeni, że wesele się zwróciło.

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Aparat bardzo zjada makijaż! Ja po próbnym na żywo miałam, jak na moje standardy, dosyć sporą tapetę, ale po zrobieniu sobie zdjęcia, kompletnie nie było tego widać. Teraz na tym właściwym makijażu miałam wrażenie większej naturalności. Może to być kwestia poprawy cery - przez miesiąc mocno o nią zadbałam oraz zmniejszenie ilości rozświetlacza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Co do oczu, to warto iść w brązy i róże, nadają większej lekkości. Ja, ze względu na moją różową kieckę, zdecydowalam się tylko na brąz, jasny środek i rozświetlony kącik. Różowy to byłoby too much.
ja miałam mieć złote oczy bo biały bukiet, a że końcowo miałam różowe piwonie i dodatki, to miałam w makijażu złoto plus róż.
__________________


(;
plywok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 12:07   #1852
_Poli_
Rozeznanie
 
Avatar _Poli_
 
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 705
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Czas na moją relację z góry przepraszam za chaotyczny opis.
Dzień przed ok. 22 przećwiczyliśmy kilka razy pierwszy taniec, żeby poczuć piosenkę. Zmieniliśmy trzy dni przed weselem z Wodeckiego - Opowiadaj mi tak na Elvisa - Can't help falling in love.
Rano pogoda dopisywała, ale potem lunął deszcz. Akurat zdążyłam wejść na fryzurę - spóźnioną o 30 minut! Fryzjerka zaspała. Przepraszała mnie, zapłaciłam połowę ceny, a koleżance, która była po mnie powiedziała, że chyba nie spotkała takiej oazy spokoju Prawda była taka, że czekając na nią mocno się zestresowałam i to był w sumie jedyny moment podczas całego dnia i nocy.
Makijaż poszedł sprawnie i na mega luzie. Makijażystka również mówiła, że rzadko spotyka się takie wyluzowanie wśród panien młodych, ale ja naprawdę czułam się szczęśliwa.
Potem podjechałam na salę, rozłożyłam winetki na naszym stole, numery stołów, przyjechał świadek i pomógł mi ze sztaluga z rozmieszczeniem gości. Przyjechała także fotografka. My w tym czasie poszliśmy do pokoju na prosecco i ubieranie sukienki. Nie chciałam fotek przygotowań, dopiero jak się ubrałam, to porobiła mi zdjęcia na sali i na zewnątrz. Klimatyzacja została dopiero włączona, więc upał był okropny, bałam się, że spłynie mi makijaż, więc już nie mogłam się doczekać narzeczonego.
Zrobiliśmy first look, nie umiałam przypiąć bukiecika, kilka fotek i powoli ruszyliśmy pod kościół. Byliśmy zdecydowanie za szybko, narzeczony usłyszał skrzypce, bo robili próbę, więc już się lekko wzruszył
Pięknie było wchodzić do Oboju Gabriela! Msza przeleciała błyskawicznie. Przysięga była super, chyba aż za bardzo się uśmiechałam, bo aż się udzieliło księdzu Trochę osób płakało z tego co wiem. Wychodząc, rodzina zrobiła nam niespodziankę i strzeliły tuby.
Na sali było już trochę chłodniej, toast, życzenia i obiad. Pojawiło się kilka niedociągnięć ze strony sali - jedna osoba miała dostać rybę - pierwszą ponoć spalili i dostała później, trochę opóźniali się z lodem do drinków oraz postawili wodę 1,5l na stole Chyba ktoś miał zaćmienie
Pierwszy taniec wyszedł nam dobrze, tzn. był to bujaniec z obrotami, bo na pierwszy ogień nie chcieliśmy ryzykować zaplątania się w tiule. Później już szalałam na parkiecie. Mieliśmy mieć też dym, ale maszyna zawiodła i poszedł lekki dymek zaledwie. Szkoda, bo byłyby piękne zdjęcia. Sukienka trochę mnie obtarła pod pachami, zmieniłam ją koło 1 chyba.
Jadłam prawie nic, może to wina sukienki. Alkoholu prawie nie piłam, jeden drink zaledwie.
Mieliśmy zdjęcie grupowe i chcieliśmy tylko z rodzicami, ale potem każdy stawał, więc trochę się te fotki przedłużyły, a niebo zrobiło się czarne, więc zdążyliśmy zrobić tylko kilka fotek z mini-sesji ślubnej.
Ogólnie bawiłam się bardzo dobrze, każdy przychodził i chwalił salę, DJa, jedzenie. Mój świadek zrobił nam niespodziankę i zaśpiewał dla nas piosenkę Mnóstwo komplementów zebrała moja sukienka
Na oczepinach było odcinanie wstążek - przygotował je DJ. Kawalerowie mieli test z wiedzy o nas i każdy kto odpowiedział dobrze mógł wybrać jedną z trzech skrzynek, w jednej była ukryta mucha. Było naprawdę przyjemnie i zabawnie.
Zabaw nie było dużo, chyba dwie, max dla mnie
Mieliśmy też zimne ognie.
Tort był przepyszny i piękny. Ciasto, deserki i wiejski stół również (smalczyk i ogórki sztos!).
Skończyliśmy po 5 wciągając hel z metrowego balona i gadając głupoty
Mój mąż bardzo przeżywa, że tak szybko to przeleciało.
Następnego dnia zrobiliśmy luźnego grilla i dzięki temu zeszło jeszcze sporo jedzenia. Dużo rozdaliśmy, a nadal jeszcze zamrażarki pełne
Byliśmy bardzo zaskoczeni kopertami, było nam aż głupio. Nie liczyliśmy, że wesele się nam zwróci, a zebraliśmy 150% kwoty wydanej
Piękna relacja

No to ładnie musieli wam dawać goście A wiecie dokładnie ile wydaliście czy to taka kwota mniej więcej? My na razie (prawie) skrupulatnie zapisujemy wydatki bo jesteśmy ciekawi ile wyniesie nas ta cała imprezka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_Poli_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 12:29   #1853
LiviaVe
hę?
 
Avatar LiviaVe
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 1 369
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez _Poli_ Pokaż wiadomość
Piękna relacja

No to ładnie musieli wam dawać goście A wiecie dokładnie ile wydaliście czy to taka kwota mniej więcej? My na razie (prawie) skrupulatnie zapisujemy wydatki bo jesteśmy ciekawi ile wyniesie nas ta cała imprezka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Poli, miałam excela, bo założyliśmy sobie kwotę do wydania. Oczywiście ją przekroczyliśmy ale dzięki temu bardzo szybko wiedzieliśmy ile komu musimy jeszcze zapłacić.
U nas bardzo podbili stawkę rodzice, zwłaszcza moi. Na nic zdały się moje prośby, by przyhamowali z pieniędzmi, bo jesteśmy dorośli i stać na wesele i na życie po nim no ale mama zrobiła po swojemu. Jeszcze dołożyła nam kilka innych prezentów - do nowego mieszkania. Było też kilka przesadzonych kopert od gości.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LiviaVe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 13:11   #1854
_Poli_
Rozeznanie
 
Avatar _Poli_
 
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 705
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Poli, miałam excela, bo założyliśmy sobie kwotę do wydania. Oczywiście ją przekroczyliśmy ale dzięki temu bardzo szybko wiedzieliśmy ile komu musimy jeszcze zapłacić.
U nas bardzo podbili stawkę rodzice, zwłaszcza moi. Na nic zdały się moje prośby, by przyhamowali z pieniędzmi, bo jesteśmy dorośli i stać na wesele i na życie po nim no ale mama zrobiła po swojemu. Jeszcze dołożyła nam kilka innych prezentów - do nowego mieszkania. Było też kilka przesadzonych kopert od gości.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ojej no cóż rodzice traktują ten nowy etap mocno poważnie, jednak w życiu to duża zmiana

My za to mamy taką sytuację że tż dostał pieniądze na ślub już... 7 lat temu A to dlatego że jego tata zmarł i jakiś czas po jego śmierci mama tż dała mu pieniądze właśnie z przeznaczeniem na przyszły ślub. Mówiła że nie wie czy za kilka lat będzie ja stać na odłożenie większej kwoty i stąd taka decyzja.

W związku z tym typowo z kopert pewnie za wiele nie uzbieramy ale wiadomo cały czas w pamięci są te pieniążki od jego mamy. Ot taka sytuacja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_Poli_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 13:13   #1855
raspberry21
Raczkowanie
 
Avatar raspberry21
 
Zarejestrowany: 2019-07
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 427
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez LiviaVe Pokaż wiadomość
Czas na moją relację z góry przepraszam za chaotyczny opis.
Dzień przed ok. 22 przećwiczyliśmy kilka razy pierwszy taniec, żeby poczuć piosenkę. Zmieniliśmy trzy dni przed weselem z Wodeckiego - Opowiadaj mi tak na Elvisa - Can't help falling in love.
Rano pogoda dopisywała, ale potem lunął deszcz. Akurat zdążyłam wejść na fryzurę - spóźnioną o 30 minut! Fryzjerka zaspała. Przepraszała mnie, zapłaciłam połowę ceny, a koleżance, która była po mnie powiedziała, że chyba nie spotkała takiej oazy spokoju Prawda była taka, że czekając na nią mocno się zestresowałam i to był w sumie jedyny moment podczas całego dnia i nocy.
Makijaż poszedł sprawnie i na mega luzie. Makijażystka również mówiła, że rzadko spotyka się takie wyluzowanie wśród panien młodych, ale ja naprawdę czułam się szczęśliwa.
Potem podjechałam na salę, rozłożyłam winetki na naszym stole, numery stołów, przyjechał świadek i pomógł mi ze sztaluga z rozmieszczeniem gości. Przyjechała także fotografka. My w tym czasie poszliśmy do pokoju na prosecco i ubieranie sukienki. Nie chciałam fotek przygotowań, dopiero jak się ubrałam, to porobiła mi zdjęcia na sali i na zewnątrz. Klimatyzacja została dopiero włączona, więc upał był okropny, bałam się, że spłynie mi makijaż, więc już nie mogłam się doczekać narzeczonego.
Zrobiliśmy first look, nie umiałam przypiąć bukiecika, kilka fotek i powoli ruszyliśmy pod kościół. Byliśmy zdecydowanie za szybko, narzeczony usłyszał skrzypce, bo robili próbę, więc już się lekko wzruszył
Pięknie było wchodzić do Oboju Gabriela! Msza przeleciała błyskawicznie. Przysięga była super, chyba aż za bardzo się uśmiechałam, bo aż się udzieliło księdzu Trochę osób płakało z tego co wiem. Wychodząc, rodzina zrobiła nam niespodziankę i strzeliły tuby.
Na sali było już trochę chłodniej, toast, życzenia i obiad. Pojawiło się kilka niedociągnięć ze strony sali - jedna osoba miała dostać rybę - pierwszą ponoć spalili i dostała później, trochę opóźniali się z lodem do drinków oraz postawili wodę 1,5l na stole Chyba ktoś miał zaćmienie
Pierwszy taniec wyszedł nam dobrze, tzn. był to bujaniec z obrotami, bo na pierwszy ogień nie chcieliśmy ryzykować zaplątania się w tiule. Później już szalałam na parkiecie. Mieliśmy mieć też dym, ale maszyna zawiodła i poszedł lekki dymek zaledwie. Szkoda, bo byłyby piękne zdjęcia. Sukienka trochę mnie obtarła pod pachami, zmieniłam ją koło 1 chyba.
Jadłam prawie nic, może to wina sukienki. Alkoholu prawie nie piłam, jeden drink zaledwie.
Mieliśmy zdjęcie grupowe i chcieliśmy tylko z rodzicami, ale potem każdy stawał, więc trochę się te fotki przedłużyły, a niebo zrobiło się czarne, więc zdążyliśmy zrobić tylko kilka fotek z mini-sesji ślubnej.
Ogólnie bawiłam się bardzo dobrze, każdy przychodził i chwalił salę, DJa, jedzenie. Mój świadek zrobił nam niespodziankę i zaśpiewał dla nas piosenkę Mnóstwo komplementów zebrała moja sukienka
Na oczepinach było odcinanie wstążek - przygotował je DJ. Kawalerowie mieli test z wiedzy o nas i każdy kto odpowiedział dobrze mógł wybrać jedną z trzech skrzynek, w jednej była ukryta mucha. Było naprawdę przyjemnie i zabawnie.
Zabaw nie było dużo, chyba dwie, max dla mnie
Mieliśmy też zimne ognie.
Tort był przepyszny i piękny. Ciasto, deserki i wiejski stół również (smalczyk i ogórki sztos!).
Skończyliśmy po 5 wciągając hel z metrowego balona i gadając głupoty
Mój mąż bardzo przeżywa, że tak szybko to przeleciało.
Następnego dnia zrobiliśmy luźnego grilla i dzięki temu zeszło jeszcze sporo jedzenia. Dużo rozdaliśmy, a nadal jeszcze zamrażarki pełne
Byliśmy bardzo zaskoczeni kopertami, było nam aż głupio. Nie liczyliśmy, że wesele się nam zwróci, a zebraliśmy 150% kwoty wydanej
Super relacja!! Fajnie się czyta
Wszystkiego dobrego!
A te niedociągnięcia to nic takiego! Zawsze się coś zdarzy
Szkoda tylko, że ten czas tak szybko leci

U nas też koperty zaskoczyły szczególnie, że nie robiliśmy typowego wesela ostatecznie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
raspberry21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 13:14   #1856
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 159
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

U nas chyba nie ma szans żeby się zwróciło. Jak zaczęłam excela uzupełniać i policzyłam ile to jest do tej pory, tzn z rzeczy które wiem ile będą kosztować to... Masakra.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 13:24   #1857
Kolorowymaj
Zadomowienie
 
Avatar Kolorowymaj
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 885
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Gratuluje dziewczyny ️ lubię czytać, że wszystko wam się udało i każda z was wyglądała cudownie

Faktycznie makijaż próbny jest bardzo ważny. Mój pierwszy był tak okropny, że chciało mi się płakać
My też spisujemy wydatki, ale nie wiem czy nie przestać, bo trochę mnie to przytłacza

U nas teraz wszystko na pełnych obrotach. Co chwilę przyjeżdża kurier, albo odwiedzam paczkomat. Cały czas coś załatwiamy, dzwonimy.
Jej, ale odsapnę jak będzie po wszystkim
Mieszkanka ekscytacji, nerwów i zmęczenia

Jeśli wesele wam się zwróciło, to goście musieli być faktycznej hojni!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kolorowymaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 13:30   #1858
Gwiazdeczka223
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka223
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 561
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
U nas chyba nie ma szans żeby się zwróciło. Jak zaczęłam excela uzupełniać i policzyłam ile to jest do tej pory, tzn z rzeczy które wiem ile będą kosztować to... Masakra.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam tak samo
Tyle jakiś dziwnych niespodziewanych kosztów nam powskakiwało że to jest koniec
__________________
Wymiana
Gwiazdeczka223 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 13:59   #1859
Pani_Mada
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 16 514
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Cytat:
Napisane przez Gwiazdeczka223 Pokaż wiadomość
E tam streszczenie, lubimy długie

Śniło mi się dziś że PaniMada robi mi make-up
Przyjrzałam się dzisiaj jeszcze raz Twojemu make-upowi ślubnemu i chyba to znak żebym się zainspirowała
oj za dobrze to byś na tym nie wyszła

LiviaVe
gratulacje! super, że wszystko wyszło jak powinno

ja się zbieram do napisania wam mojego streszczenia, ale okazało się, że po ślubie wcale nie jest mniej ogarniania niż przed. ślub był w sobotę, dzisiaj jest środa a ja jeszcze usiąść i odpocząć nie zdążyłam

Edytowane przez Pani_Mada
Czas edycji: 2021-06-16 o 14:01
Pani_Mada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-16, 15:34   #1860
Kolorowymaj
Zadomowienie
 
Avatar Kolorowymaj
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 885
Dot.: Panny Młode 2021 cz. II

Jakie wino i whisky polecacie ? 🤯

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kolorowymaj jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Na ślubnym kobiercu, przygotowania do ślubu


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-09-20 08:47:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:55.