Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2 - Strona 105 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-06-23, 11:32   #3121
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 273
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Gregolan,
Zaglądasz tu jeszcze? Dostałes moją wiadomość na priv?
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-29, 15:25   #3122
Ania1986l
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 28
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Hej.Jestem Ania i męczę się tym od ponad 10 lat. Czy jest ktoś ze Śląska kto ma ten sam problem?
Ania1986l jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-30, 10:13   #3123
waka_on
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 20
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Ania1986l Pokaż wiadomość
Hej.Jestem Ania i męczę się tym od ponad 10 lat. Czy jest ktoś ze Śląska kto ma ten sam problem?
Cześć Ania, napisałem Ci wiadomość priv ☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
waka_on jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-30, 20:32   #3124
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 60
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cześć Anna
Ja też jestem ze Śląska
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-02, 23:34   #3125
chory38
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 48
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cześć wam co tam u was?W czerwcu miałem usg jamy brzusznej-pęcherzyk żólciowy bez złogów o prawidłowej grubości ściany.PŻW i drogi zółciowe wewnątrzwątrobowe nieposzerzone.Wątroba,trz ustka,śledziona bez zmian ogniskowych.Obie nerki wielkości i położenia prawidłowego,o prawidłowej grubości i echogenności warstwy miąższowej,bez cech zastoju moczu i obecności złogów.

Pęcherz moczowy o gładkich ścianach .Nie stwierdza się obecności płynu w jamie otrzewnej.Nie uwidoczniono powiękosznych węzłó chłonnych w dostępnej badaniu przestrzeni zaotrzewnowej.

Robiłem też prywatnie kolonoskopię-420 sam zabieg i 240 zł anestezjolog-potrzebne były badania morfologia,krzepliwość krwi i ustalenie grupy krwi-65 zł.

Do tego w endomedzie gdzie robiłem zabieg na 5 dni dostałem dwie saszetki citrafleet(40 zł)-oczyszczanie zacząłem w niedzielę o godz 23-napój był nawet smaczny usiadłem na kibelku ale przez 75 minut nie działo się nic,potem miałem lekką sraczkę i do godziny 3 nic,potem wziałem 2 saszetkę i po 20 minut miałem sajgon sraczka konkretna do godziny 5.Wstałem koło 7 już nic nie piłem bo o 10 miałem zabieg.

Tam trzeba było wypełnic papierki,upoważnienia ect w końcu ok 10.30 zostałem wywołany do salki-sama narkoza była dość bolesna w okolicy ramienia a po chwili zasnałem i obudziłem się po wszystkim ok godz 11-przenieśli mnie na salkę z łózkiem gdzie przez 30 minut dochodziłem do siebie.

Badanie absolutnie bezbolesne w znieczuleniu.

Kolonoskopia wyszła mi bardzo dobrze.

Wyniki per rectum-napięcie zwieraczy prawidłowe.Bez oporów patologicznych w kanale odbytu i bańce odbytnicy na długość palca.W krótkim znieczuleniu dożylnym obejrzano całe jelito grube oraz dystalny odcinek jelita krętego i nie stwierdzono nieprawidłowości w zakresie światła i śluzówki.Przygotowanie do badania preparatem Citra Fleet.Oczyszczanie jelita w skali ''Boston'' 8/9 (2+3+3).

Tyle oczywiście by kolonoskopia wyszła dobrze dzień przed badaniem dieta płynna-wypiłem miseczkę gorącego bulionu i dwa lub nawet trzy kisiele(bez cukru)-a tak to przez 5 dni przed badaniem nie jadłem pieczywa z pestkami ani owoców czy warzyw z pestkami min truskawki,pomidor).

Teraz muszę oczyscić sobie zęby,usunąć kamień a potem zapisuje się na test wodorowo-metanowy pod kątem SIBO.

Tutaj prośba do Ani i Gregga gdzie mogę zrobić badanie na t mau w Polsce,potrzebuję konkretnych adresów,cen ect.Czy długo będę czekał na wizytę,ile czeka się na wyniki.Słyszałem że to dość drogie badanie-czy jest możliwość rozłożenia opłaty na raty?Pozdrawiam was wszystkich serdecznie.
chory38 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-07, 11:53   #3126
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 60
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja robiłem badanie w "testDNA - Badania DNA" wpisz w googlach, ale według mnie szkoda kasy. Lepiej wydaj ją na wakacje. Co ci da wynik pozytywny?, jeśli objawy się zgadzają.
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 15:45   #3127
Ka1234sia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Druumla,

Jak tam Wasze spotkanie? Czuliscie swoje zapachy? Czy były momenty dnia gdy zapach był mniej intensywny? Np z rana, czy wieczorem, czy po kąpieli? Czy zapach z ust też macie nieprzyjemny? Ja czasem mam wrażenie że wytwarzam mega brzydki zapach tylko jak mówię, ale może tylko tak mi się wydaje i smierdze ciągle.
Ka1234sia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 11:10   #3128
waka_on
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 20
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Też jestem ciekaw i czekam na relację☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
waka_on jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 11:33   #3129
Glizdusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 77
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ostatnio coś za bardzo zaczęłam czuć zapaszki wszelkie i się tym jeszcze denerwowalam. A co się okazało jestem w 4 tyg ciąży 🤭 No za☠☠☠iscie. Inni z chora tarczyca i Hashimoto się latami starają a ja za pierwszym razem a najlepsze jest to, że nie dość ze bylo to 5 dni przed owulacja i do tego było przerywanie. Nie gratulujcie mi bo naprawdę nie ma czego. Mam 13 letnia córkę i znowu będę się w pieluchy bawić a juz tego nie chciałam....
Glizdusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 13:17   #3130
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 273
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Spotkanie doszło do skutku w wersji bardzo okrojonej. Spotkalysmy się we dwie osoby, z AnnąEweliną - i tylko w niedzielę, ponieważ AnnaEwelina zlapała jakiegos wirusa i postanowila trochę odczekac, az przestanie zarazac Oprocz kilkugodzinnej pogawędki przy stole zaliczyłysmy zwiedzanie okolicy. Czułam się trochę dziwnie, spotykajac się twarzą w twarz z kims, kto cierpi tak samo jak ja - i do kogo mozna się bez obaw zblizyc, dotknąc, usiąsc trochę blizej, na co nigdy nie odwazylabym się w zetknięciu z inną obcą osobą. W ogole po latach ukrywania sie i zachwywania wymuszonej rezerwy bylo dla mnie czyms nowym takie swobodne siedzenie z osobą spoza rodziny w jednym pomieszczeniu, bez tego wewnętrznego 'spinania' się. Na pewno rozumiecie, co mam na mysli
AnnaEwelina okazała się rozmowną, wesołą, bardzo spontaniczną osobą
Czy cos czulysmy a propos zapachow? To nie byla dla nas kwestia najwazniejsza i na pewno nie powod naszego spotkania ( ja juz dawno uzyskalam potwierdzenie, ze smierdzę, i AnnaEwelina z tego co wiem, rowniez). Niemniej odpowiadam juz na to pytanie Otoz z chwilą wejscia AnnyEweliny poczułam swiezy, przyjemny zapach jakiegos kosmetyku - i trwalo to dosc dlugo. Potem jednak w trakcie uplywu czasu pojawialy się fale zapachu kojarzace mi sie z mieszaniną amoniaku i chloru. Sama tego dnia wydzielalam zapach nieswiezych jarzyn, więc identyfikuję ten amoniakowo-chlorowy z osobą mojego Goscia. Byl zresztą niezbyt intensywny, wyczuwalny bez problemu, ale nie zeby się az narzucał, no i nie przez cały czas.
To tyle...

Edytowane przez druumla
Czas edycji: 2019-07-09 o 13:18
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-11, 13:37   #3131
AnnaEweLina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 54
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Witajcie!
Już w domu...

Żałujcie, że nie przyjechaliście do Druumli,

zapraszała do siebie, chcąc nie tylko spotkać się z osobami, które mają podobny problem, ale przede wszystkim zafundować Wam weekend w pięknej okolicy, właściwie nie trzeba było nawet wychodzić z domu, aby zobaczyć coś ciekawego, wystarczyło wyjść na taras. Bardzo ciężko było nam się rozstać, nawet mój mąż się zasiedział z Gospodarzami i stwierdził na koniec, że trzeba przyjechać tu zimą na narty. Takiego ukształtowania terenu dawno nie widziałam, bajeczne miejsce i wspaniali ludzie. Dziękuję za gościnę

P.S. Mnie nawet mocne przeziębienie nie odwiodło od spotkania i teraz mam wyrzuty sumienia, czy nikogo nie zaraziłam. Pozdrawiam serdecznie Druumlę i Jej Rodzinę, jesteście naprawdę wyjątkowi!!!!! A ta kuchnia, mniam, wrócę ponownie Ukłony dla Ewy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!
AnnaEweLina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-13, 10:28   #3132
maxymilion
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Gregggg Pokaż wiadomość
Ja robiłem badanie w "testDNA - Badania DNA" wpisz w googlach, ale według mnie szkoda kasy. Lepiej wydaj ją na wakacje. Co ci da wynik pozytywny?, jeśli objawy się zgadzają.
A może rente

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ----------

PANIE I PANOWIE OFICJALNE SPOTKANIE OSÓB W PROBLEMAMI ZAPACHÓW Z CIAŁA. CZAS SPOTKANIA TO NIEDZIELA GODZINA 19:00. MOŻNA POCZATOWAĆ I POGADAĆ JAK NA SKYPIE...

Prosta i intuicyjna rejestracja...link do kanału:
https://discordapp.com/channels/5995...30240234094603
maxymilion jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-18, 13:58   #3133
czarnulaaa1988
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 5
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Witam WSZYSTKICH
Może zacznę od tego że jestem tu nowa. Mój problem pojawił się w Listopadzie 2018 r i trwa do dziś.
A mianowicie ludzie w Mojej obecności zaczynają pociągać nosem,kichać i kaszleć.
*Lekarz rodzinny zbagatelizował sprawę.
*dermatolog mówi że wszystko jest ok
*gastroskopia ( refluks przełyku,nadżerki) wykryta bakteria - brałam antybiotyki
*laryngolog ( lek na refluks i zapalenie zatok)
a Ja już tracę nadzieję na normalne życie. krępuję się nawet chodzić na zakupy. stałam się odludkiem.
POMOCY!!!!!!!!!!
czarnulaaa1988 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-18, 14:26   #3134
karaf
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 12
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez czarnulaaa1988 Pokaż wiadomość
Witam WSZYSTKICH
Może zacznę od tego że jestem tu nowa. Mój problem pojawił się w Listopadzie 2018 r i trwa do dziś.
A mianowicie ludzie w Mojej obecności zaczynają pociągać nosem,kichać i kaszleć.
*Lekarz rodzinny zbagatelizował sprawę.
*dermatolog mówi że wszystko jest ok
*gastroskopia ( refluks przełyku,nadżerki) wykryta bakteria - brałam antybiotyki
*laryngolog ( lek na refluks i zapalenie zatok)
a Ja już tracę nadzieję na normalne życie. krępuję się nawet chodzić na zakupy. stałam się odludkiem.
POMOCY!!!!!!!!!!
Poszukaj w necie informacji o PATM (People Are Allergic To Me)
Rowniez to mam tyle ze polaczone z nieprzyjemnym zapachem.
Mysle ze podobnie ma sporo osob z naszego forum.
karaf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-18, 20:07   #3135
czarnulaaa1988
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 5
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

I jak sobie radzisz ???
czarnulaaa1988 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-20, 08:12   #3136
maxymilion
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Jest nowa grupa na skypie.
Prosze o wyslanie mi w prywatnej wiadomosci nazwe swojego profilu na skypie a wysle zaproszenie na zamknietej grupie.
maxymilion jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-20, 08:58   #3137
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 855
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Witajcie!
Wklejam link ktory zawiera wykaz produktow spozyczych i ich % zawartosc choliny. Mozecie sb pobrac lub wydrukowac.
https://www.ars.usda.gov/ARSUserFile...ne/Choln02.pdf
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-22, 20:18   #3138
koks186
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 42
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Czy forum zamarło...... Czy już sie poddaliście, zostaliście zdiagnozowani bez cienia szansy na wyleczenie???
jest 22 lipca roku 2019.. na zewnątrz w okolicach godziny 20:40 temperatura powietrza w okolicach 20 stopni.Jest to dzień, który miałem nadzieje że nie nastanie to znaczy, że moj problem podobny do Waszego zostanie wyleczony w błachy sposób jak zwykła angina. Niestety... Witajcie kolejna nowa osoba na forum pisze swój pierwszy post. Kto? Facet 30 lat rok temu wysportowany, przypakowany suplementujący białko i spożywający duże ilości białego mięsa celem budowania masy mięśniowej. Pracownik korporacji mający kontakt z ludźmi, którego prezencja ma być nienaganna wkońcu reprezentuje firmę i ma kontakt z klientami.
Otóż mój problem zaczął się ponad rok temu w lipcu na dobre. Wcześniej miałem epizody z których nie zdawałem sobie sprawy, że ... no własnie.... śmierdzę zgniłym jajem/ siarkowodorem.. ble...

Do rzeczy... zapoznałem sie z waszym, już naszym forum i im więcej czytałem kupowałem więcej ziół, suplementów witamin i nic.
Moje jazdy są takie, że jak jadę komunikacją czuję siarkowodór.... zapach zgniłych jaj który nie wiadomo skąd sięwydobywa. .. ...Przecież nie puściłem bąka.. o co chodzi....ząbki super idealne aż dentyści się złoszczą że nie ma co robić, piękny uśmiech który teraz rzadko się pojawia. Wiecie co? zdałem sobie sprawę, że podczas rozmowy ludzie zatykali nosy... (nie miło ale nie ma co się dziwić) bądź odrazu kasłali, wszak siarkowodór to gaz bardzo duszący i toksyczy. Więc wiem że w jama ustna jest pozbawiona bakterii tych złych- robiłem wymazy w tym z nosa i co nic nie wyszło, co najwyżej w nosie jakaś bezwonna bakteria na która dostałem biseptol. Aktualnie jak chodzę, poruszam się wydobywa się fetor bąków toksycznych, zgniłych jaj i tu uwaga pomimo że jak puszczam gazy w domowym zaciszu są zupełnie bezwonne w tym kał, nie czuć że byłem w toalecie...... za to ten swąd jest okropny. jedząc duże ilości białka pierdziałem wiadomo zgniłym jajcem no ale chciałem mieć mięsnie i je miałem, za to nie śmierdziałem ja tylko gazy które puszczałem świadomie wstrzymując je do czasu kiedy bede sam zaby nikogo nie potruć.
od roku mój pokój to apteka, życie zawodowe i prywatne to porażka. badania wykonywałem i nic nie wykazały:
usg: wątroba -super, pęcherzyk zólciowy: bez złogów lekko zakrzywiony (ponoć taka anatomia ale nie ma na nic wpływu), nerki super, nie mam leśniowskiego crohna , lekarz wykonujący usg mowil ze by wyszło podczas badania,
Gastroskopia wszystko prawidłowe, sluzówka miernie zaczerwieniona + HP (sadze ze przypadkiem wyszła wszak 80 ludzi ja ma ) po eradykacji znikneła.
Aktualnie lece na xifaxanie i wiecie co? sobota , niedziela byłem w domu i nic ale w poniedzialek jużpędem do pracy... w busie nie śmierdzi uffff w metrze nei śmierdzi uffff za to na schodach na góre uderzenie siarkowodoru......... potem wszedzie gdzie przechodzę czuje zapach szamba ? wtf? nie jjem białka....... same kanapeczki z dzemem od 2 tygodni i ewentualnie sam ryz i kasza gryczana.....myśle sobie Tmau wyklucze choline i sprawdze... k....wa snow fetor ... skąd? jak nie jjem takich rzeczy co fermetuja..... nie jjem juz miesa...... co tak gnije.......STRES? nie wiem.
od roku pobolewanie pecherzyka zolciowego........ mimo ze czysty a moze to cuchniecie watrobowe....watroba przeciez nie boli ale organy wokół niej sieznajdujące... ale Aspat alat super no i usg.... wtf?
suplementacja cynkiem , b12, chlorofil, spirulina, glutamina, mieszanka pasozyty, heli, olej oregano, piołun, mniszek, rumianek, nic..... grzybek tybetański , probiotyki, betaina hcl na zakwaszanie zoladka i nic ......Może reflux?? na gastrospokii nie wyszło , manometri z impedancja nie robiłem 800 z shit... choc jak odbija mi sie to powietrzem....
robiłem teraz badania kalu... lambie, badanie ogólne, grzyby ... zobaczymy......brak mi pomysłów serio. mam depresje od tego gówna i chce skonczyc.....brak mi sił do walki. Tam gdzie ja tam zapach szamba a nie diora .. może to uchodzi z żołądka nie wiem.... Podczas mowienia zoladek podchodzi do gardłą i czuć smród. nerwica opóżniona daje takie skutki? stres śmierć bliskiej osoby i to skutki? wiecej pytań niż odpowiedzi. Lekarze mówią nie czytaj internetu bo oszalejesz.... no ale co jak mi nic nie pomaga. Moje zajęcie to szperanie po sieci..... więcej na zagranicznych stronach bo polskie już wszystkie przejrzałem i gówno wnoszą crtl+c takie są nasze pismaki, jedynie to forum. Czytam różne badania na zagranicznych stronach dot. siarkowodoru wytwarzanego z cysteiny i tak dalej. Jakis zaburzony metabolizm? ale skąd jak nie jjem białka i mięsa..... same kanapki i nie mam po nich biegunek , nie mam też celiakii.

Powiem wam że lecząc hp, brałem też inhibitory ipp i jadłem parówkę na noc to ze snu mnie aż obudził ten fetor......straszne rozkład gnilny mięsa...... czyli brak kwasu i zgnilizna gotowa.... ale ani ocet jabłkowy ani betaina nie pomagaja na siarkowodór. I powiem więcej nawet biorąc controloc też są takie jazdy heh zakwaszajac i obnizając kwasowosc gnije.
Jeśli ktoś ma remedium proszę o pomoc .. Baśka jak żyjesz? udało Ci się wyleczyć co Ci pomogło? ja po xifa 2 tyg bede brał prokinetyk + debutir, jak to nie pomoze wale metronidazol a jak to nic nie pomoze to psychotropy...

Wspierajmy się i jak ktoś ma mądrą radę proszę niech się udziela.
koks186 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-22, 21:29   #3139
Gregolan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 68
Smile Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez koks186 Pokaż wiadomość
Czy forum zamarło...... Czy już sie poddaliście, zostaliście zdiagnozowani bez cienia szansy na wyleczenie???
jest 22 lipca roku 2019.. na zewnątrz w okolicach godziny 20:40 temperatura powietrza w okolicach 20 stopni.Jest to dzień, który miałem nadzieje że nie nastanie to znaczy, że moj problem podobny do Waszego zostanie wyleczony w błachy sposób jak zwykła angina. Niestety... Witajcie kolejna nowa osoba na forum pisze swój pierwszy post. Kto? Facet 30 lat rok temu wysportowany, przypakowany suplementujący białko i spożywający duże ilości białego mięsa celem budowania masy mięśniowej. Pracownik korporacji mający kontakt z ludźmi, którego prezencja ma być nienaganna wkońcu reprezentuje firmę i ma kontakt z klientami.
Otóż mój problem zaczął się ponad rok temu w lipcu na dobre. Wcześniej miałem epizody z których nie zdawałem sobie sprawy, że ... no własnie.... śmierdzę zgniłym jajem/ siarkowodorem.. ble...

Do rzeczy... zapoznałem sie z waszym, już naszym forum i im więcej czytałem kupowałem więcej ziół, suplementów witamin i nic.
Moje jazdy są takie, że jak jadę komunikacją czuję siarkowodór.... zapach zgniłych jaj który nie wiadomo skąd sięwydobywa. .. ...Przecież nie puściłem bąka.. o co chodzi....ząbki super idealne aż dentyści się złoszczą że nie ma co robić, piękny uśmiech który teraz rzadko się pojawia. Wiecie co? zdałem sobie sprawę, że podczas rozmowy ludzie zatykali nosy... (nie miło ale nie ma co się dziwić) bądź odrazu kasłali, wszak siarkowodór to gaz bardzo duszący i toksyczy. Więc wiem że w jama ustna jest pozbawiona bakterii tych złych- robiłem wymazy w tym z nosa i co nic nie wyszło, co najwyżej w nosie jakaś bezwonna bakteria na która dostałem biseptol. Aktualnie jak chodzę, poruszam się wydobywa się fetor bąków toksycznych, zgniłych jaj i tu uwaga pomimo że jak puszczam gazy w domowym zaciszu są zupełnie bezwonne w tym kał, nie czuć że byłem w toalecie...... za to ten swąd jest okropny. jedząc duże ilości białka pierdziałem wiadomo zgniłym jajcem no ale chciałem mieć mięsnie i je miałem, za to nie śmierdziałem ja tylko gazy które puszczałem świadomie wstrzymując je do czasu kiedy bede sam zaby nikogo nie potruć.
od roku mój pokój to apteka, życie zawodowe i prywatne to porażka. badania wykonywałem i nic nie wykazały:
usg: wątroba -super, pęcherzyk zólciowy: bez złogów lekko zakrzywiony (ponoć taka anatomia ale nie ma na nic wpływu), nerki super, nie mam leśniowskiego crohna , lekarz wykonujący usg mowil ze by wyszło podczas badania,
Gastroskopia wszystko prawidłowe, sluzówka miernie zaczerwieniona + HP (sadze ze przypadkiem wyszła wszak 80 ludzi ja ma ) po eradykacji znikneła.
Aktualnie lece na xifaxanie i wiecie co? sobota , niedziela byłem w domu i nic ale w poniedzialek jużpędem do pracy... w busie nie śmierdzi uffff w metrze nei śmierdzi uffff za to na schodach na góre uderzenie siarkowodoru......... potem wszedzie gdzie przechodzę czuje zapach szamba ? wtf? nie jjem białka....... same kanapeczki z dzemem od 2 tygodni i ewentualnie sam ryz i kasza gryczana.....myśle sobie Tmau wyklucze choline i sprawdze... k....wa snow fetor ... skąd? jak nie jjem takich rzeczy co fermetuja..... nie jjem juz miesa...... co tak gnije.......STRES? nie wiem.
od roku pobolewanie pecherzyka zolciowego........ mimo ze czysty a moze to cuchniecie watrobowe....watroba przeciez nie boli ale organy wokół niej sieznajdujące... ale Aspat alat super no i usg.... wtf?
suplementacja cynkiem , b12, chlorofil, spirulina, glutamina, mieszanka pasozyty, heli, olej oregano, piołun, mniszek, rumianek, nic..... grzybek tybetański , probiotyki, betaina hcl na zakwaszanie zoladka i nic ......Może reflux?? na gastrospokii nie wyszło , manometri z impedancja nie robiłem 800 z shit... choc jak odbija mi sie to powietrzem....
robiłem teraz badania kalu... lambie, badanie ogólne, grzyby ... zobaczymy......brak mi pomysłów serio. mam depresje od tego gówna i chce skonczyc.....brak mi sił do walki. Tam gdzie ja tam zapach szamba a nie diora .. może to uchodzi z żołądka nie wiem.... Podczas mowienia zoladek podchodzi do gardłą i czuć smród. nerwica opóżniona daje takie skutki? stres śmierć bliskiej osoby i to skutki? wiecej pytań niż odpowiedzi. Lekarze mówią nie czytaj internetu bo oszalejesz.... no ale co jak mi nic nie pomaga. Moje zajęcie to szperanie po sieci..... więcej na zagranicznych stronach bo polskie już wszystkie przejrzałem i gówno wnoszą crtl+c takie są nasze pismaki, jedynie to forum. Czytam różne badania na zagranicznych stronach dot. siarkowodoru wytwarzanego z cysteiny i tak dalej. Jakis zaburzony metabolizm? ale skąd jak nie jjem białka i mięsa..... same kanapki i nie mam po nich biegunek , nie mam też celiakii.

Powiem wam że lecząc hp, brałem też inhibitory ipp i jadłem parówkę na noc to ze snu mnie aż obudził ten fetor......straszne rozkład gnilny mięsa...... czyli brak kwasu i zgnilizna gotowa.... ale ani ocet jabłkowy ani betaina nie pomagaja na siarkowodór. I powiem więcej nawet biorąc controloc też są takie jazdy heh zakwaszajac i obnizając kwasowosc gnije.
Jeśli ktoś ma remedium proszę o pomoc .. Baśka jak żyjesz? udało Ci się wyleczyć co Ci pomogło? ja po xifa 2 tyg bede brał prokinetyk + debutir, jak to nie pomoze wale metronidazol a jak to nic nie pomoze to psychotropy...

Wspierajmy się i jak ktoś ma mądrą radę proszę niech się udziela.

Coś mi się tak wydaje że ta choroba jest nie do wyleczenia i do końca życia będziemy się z tym gównem borykać.(nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić) Jesteśmy trędowaci,już nawet brak mi słów jak to skomentować.Jesteśmy w dupie i wasze diety też o dupę rozbić. Kaplica
Gregolan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-23, 04:54   #3140
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 39
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Koks186 napisałeś ze ludzie zatykaja nos, czyli fetor z ust również Cie dotyczy? Gdzie i jaki robiles wymaz?
saquaro jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-23, 08:38   #3141
misiek1205
Raczkowanie
 
Avatar misiek1205
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 99
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

koksi86 twój przypadek bardzo przypomina mój, ja tez wszystkiego probwalem, rownież metronidazolu, u mnie zapach pochodzi z ust i nosa, to jest cos w rodzaju nerwicy, zaburzenia emocjonalnego, skoro pisszesz ze zoladek podchodzi ci pod gardlo do tego masz zaczerwieniona sluzowke w zoladku(tak jak ja), Powiedz czy intensywnie cwiczysz, cwiczyles przed pojawieniem sie choroby, jestes osoba wrazliwa introwertyczną?





W moim przypadku jest tak ze silone bodzce emocjonalne glownie negatywne, uruchomiaja zapach, np. przelecial mi nad glowa odrzutowiec, huk odrzutowca w uszach spowodowal za pojawil sie zapach, widze miejsce(np praca) badz osobe ktora wzbudza silne emocje zapach sie pojawia. Zaczynam wzbudzac w sobie zal jak to mam z tego powodu przeâ˜â˜â˜â˜â˜â˜☠â˜â˜â˜â˜ â˜â˜☠â˜â˜â˜â˜â˜â˜☠ane zapach sie pojawia.
Podam przyklad inny gram sobie na komputerze, bije sie z jakims bosem w grze, i w momencie kiedy bardzo chce wygrac, boss mnie uderza w tym momencie, kiedy dostaje uderzenie w grze od przeciwnika, moj brzuch reaguje bolem, czyli ewidentnie problem lezy w glowie w emocjach w ukladzie nerwowym, hormonach itd.



Ostatnio czytam blog PATM GURU, dwie najbardziej prawdopodobne przyczyny z tej stronki pasujace do mnie to autoagresja (odp. ukladu immunologicznego na silne emocje) a druga mozliwa przyczyna opisana na tej stronce, moze byc to ze niezrownowazenie czakr (zly przeplyw energi) powoduje problem, na facebooku Patm community, pisza o energi kundalini, ponoc patmerzy maja jej wiecej w swojej aurze. Czyli problem moze byc z granicy psychologi i duchowosci.


Chodzi o to ze w wyniku jakiegos wydarzenia traumatycznego, np w moim przypadku, zostala przebudzona energia kundalini, jednym z objawow jest okropny dzwiek z zoladka(ryk slonia), tak sie sklada ze ja taki mialem z rok temu, o czym pisalem tu na forum. Do tego ja podejrzewam ze posiadam zdolnosci parapsychiczne(np.wyostrz ona intuicja), do piatku nie bralem tego pod uwage, w piatek przed snem myslalem o tym ze jak pracowalem w Call center, w dzien kiedy maialem najwieksze nasilenie zapachu (tzn najwiekszy stres) podeszedl do mnie szef i powiedzial ze przezemnie nie ma internetu, to byl ten dzien kiedy w autobusie wycignalem perfumy bo sie caly autobus ze mnie smial(pisalem o tym z rok temu), po wyjsci z autobusu poszedlem do biedronki tam w ciagu kilku sekund pojawil sie zapach i powietrze zrobilo sie duzo cieplejsze, potem w pracy sie dowiedzialem ze przez pare godzin w biedronce nie bylo pradu. wiele razy mialem takie sytuacje ze jak sie zestresowalem gaslo swiatlo, wywalalo korki itd. Podchodzilem do tego z dystansem, do piatku, tego dnia po polozeniu sie spac, obudzilem sie w nocy i pierwsze co zauważylem to ze nie ma pradu, w tym momencie sie przestraszylem, tak jak by skupilem uwage, wieksza czujnosc, i w tym momencie, tak jak by z mojej glowy wyszedl taki blysk, i w tym momencie lampka przy listwie sie zaswiecila. Na dole uslyszelem grajacy telewizor. To byllo jak by zsynchroonizowane z moimi myslami, przypomne z reakcjami (np kaslaniem)u ludzi czasami jest podobnie, czesto pojawiaja sie jak o nich mysle. Ostatnio bylem u Warszawskiej bioenergoterapeutki, powiedzialem o moim Patm, wtedy glowa az mi pekala z emocji, zabiek powinien trwac 15 minut a ta pani po 6 minutach przykladania rak do mojej glowy, powiedziala zebym sie zapisal do jej kolegi od bioterapi ktory bardziej specjalizuje sie w mozgach, Facetka chyba nie mogla sie przebic przez moje biopole, powiedziala ze jestem bardzo emocjonalna osoba. Ponoc zdolnosci parapsychiczne maja osoby wrażliwe, tak sie sklada ze ja taki jestem.


Dla niektorych czakry, kundalini, parapsychika, bioenergoterapia moze brzmic jak jakis buddyjski belkot, no ale jak lekarze akademiccy nie znaja takiej choroby na jaka cierpimy, to widocznie g*wno wiedza o świecie.

Edytowane przez misiek1205
Czas edycji: 2019-07-23 o 09:53
misiek1205 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-23, 10:02   #3142
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 855
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Misiek1205, przede wszytskim powinienes sie uspokoic, ja wiem, ze to trudne w naszym problemie ale ja od pewnego czasu nie biore juz do serca zachowan innych ludzi, ich reakcji na moja osobe. Zauwazylam , ze takie moje nastawienie ma bardzo duzy wplyw nie tylo an moja psychike ale tez na zachowania inych wzgledem mnie. To smianie sie "calego" autbusu, smiechy kasjerek w biedrze tez przechodzilam i naprawde wiem co czujesz bo to jest okropne i mnie doslownie zabijalo psychicznie przez conajmniej 2 dni ( caly czas myslalam o tej sytuacji, analizowalam ja itd) Teraz zapominam po 5 min. Pamietaj, nikt nie ma prawa z nas sie smiac ani nas ponizac poniewaz nasza choroba nie jest nasza wina. Ja kiedys powiedzialam jednej kasjerce w Intermarche cyt. Co tak szczerzysz ta gebe! Laska spalila buraka, wszyscy w kolejce sie na nia patrzyli a jej az sie rece zaczely trzasc. Wiem, ze to okropne ale jesli jestesmy ofiara to widac to po naszej postawie ciala i ludzie wyczuwaja , ze moga sb na duzo wzgeldem nas pozwolic. Inna w Biedronce tez sie zawsze nasmiewala wiec kiedy przyszla moja kolej a ona oczywiscie do kolezanki z drugiej kasy rzuca jakies okropne hasla ( o smierdzacych ludziach) ja jej mowie, ze z takimi paznokciami ( miala dlugie i wymalowane na czerwono, przy okazji wyszczerbione i brudne, co naprawde w innej sytuacji nie obchodzilo by mnie i absolutnie nie skomentowalabym tego) nie reprezentuje swojej firmy w najlepszy sposob. Wypadloby chyba je wyczyscic i zmyc lakier. Babsko to samo co ta poprzednia tzn czerwona na twarzy i trzesace sie rece. Osoby tego pokroje trzeba traktowac z buta poniewaz one podnosza swoja samoocene takim zachowaniem a innych chca wdeptac w ziemie. Misiek, nie pozwalaj sb na takie trakowanie od innych osob.

Co do Twojego szefa to ja bym sie go wprost zapytala dlaczego niby przeze mnie nie dziala internet? Ciekawe co by odpowiedzial.

Misiek, nie prezjmuj sie ludzmi. Pamietaj, ze kazdy ma swoje zycie i tak naprawde mysli tylko o sobie i swoich sprawach i dla innych jestesmy jak spadajacy lisc w parku ktory po prostu mijamy i tyle.

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ----------

Co do tych bioenergoterapuetow to radze uwazac poniewaz naciagaja ludzi na kase tak samo jak ten zabieg biorenozansem.
Ta kobieta Cie wysylala do swojego kolegi bo chciala zeby on tez zarobil. Lekarze tez tak robia.

Edytowane przez ola_30
Czas edycji: 2019-07-23 o 09:59
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-23, 12:38   #3143
obyniedokoncazycia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 8
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Witajcie. Miałam już nie wracać, nie komentować. I nie dlatego, że sobie z tym poradziłam, ale po to, aby wyrzucić wszystko z głowy i zapomnieć.

Potwierdzam wszystko co pisałam, u mnie problemem był STRES. Ogromna jego dawka. Podam przykłady:
Cały dzień w domu zero zapachu, nikt NIC nie czuje. I na mieście i u znajomych. ZERO zapachu. Nikt nie kręci nosem nikt nie kaszle, nikomu nie łzawią oczy.
Wychodziłam na autobus do pracy i NAGLE zapach się pojawiał.
W pracy całe 8 h zapach się utrzymywał
Ale wychodząc na zewnątrz za bramę zapach znikał, pojawiał się później w drodze do domu autobusem.
Po dłuższym czasie przestałam czuć ten zapach, tak jakby receptory nosowe po prostu się do niego przyzwyczaiły, jedyne co wiedziałam kiedy to następuje to reakcja innych plus mega ciepłe pośladki (nie wiem czy ktoś też ma ten problem kiedy zapach się wydobywa)
Powiem tak. Tam gdzie wiedzieli, gdzie patrzyli na Ciebie jak na dziwoląga, twierdzili, że chyba się nie kapiesz cały tydzień, że puszczasz bąki TAM zapach był INTENSYWNIEJSZY, mega mocno. Unosił się falami, raz taki raz taki.

Złożyłam wypowiedzenie, zaczęłam uprawiać sport, zapisałam się na prawko. Wywaliłam całą APTECZKĘ, przestałam obserwować fora. zmieniłam tryb życia. Ci, którzy o mnie wiedzą i mówią moim znajomym, że śmierdzę...nie przejmuje się tym bo wierzę, że karma wraca.

Zaczynam nową pracę od sierpnia. Jeżdżąc komunikacją miejską nikt na mnie nie patrzy o dziwo, a mam wrażenie, że gdybym weszła teraz do tego autobusu z pracy zapach by się utrzymywał. To jakiś silny BODZIEC, na tyle silny, że włada Nami w chwili w której panicznie czegoś bądź kogoś się boimy, stresujemy się..

Badania wszystkie mam dobre. Na TMAU nie robiłam. Dlaczego? Dlatego, że na co dzień jem dużo ryb, jaj, mięsa..i innych rzeczy gdzie jest wysoki skład choliny, a gdzie zapachu nie ma.

Mam nadzieję, że u mnie to był taki moment zwrotny..że zapach w nowej pracy się nie pojawi. Będę o tym pisać. Pozdrawiam i ściskam WAS gorąco! Nie wdawajcie się w głupie rozmowy, nie poddawajcie się, wiem, że jest ciężko, że ludzie nie rozumieją, że jest to choroba. Karma wraca - pamiętajcie!
obyniedokoncazycia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-23, 13:07   #3144
misiek1205
Raczkowanie
 
Avatar misiek1205
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 99
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

ola ze mnie nikt sie nie odwazy smiac przynajmniej wsrod znajomych, mam wypracowany silny charakter, ja z ta choroba jestem jak kulturysta ktory ma do nogi podczepione kule z lancuchami, ktory mimo tego balastu i tak, psychicznie osobowosciowa jest silniejszy od 90 % ludzi, bez tego balastu jakim jest zapach nie mial bym konkurencji, w samokontroli, pokorze, pewnosci siebie, opanowaniu, kontakcie wzrokowym, relacjach (zreszta juz teraz tak jest) itd. ola piszesz ze przez ulozenie ciala komunikujemy innym, ze moga nam dowalic, czyli tzw. slaba mowa ciala masz racje, jednak mozna to odwrócić czyli jak sie boimy, staramy sie wykonywac wolne ruchy (nie szybkie nerwowe), patrzymy ludziom w oczy, chodzimy wyprostowani, wymuszanie u siebie takiej mowy ciala sprawia ze w ten sposob wplywamy pozytywnie na stan psychiczny. A ludzie postrzegaja nas jak kogos bardzo silnego. Czasami idac ulica nie moge sie nadziwic jacy ludzie sa slabi ida z opuszczona glowa jak by mieli zaraz przeprosic ze sie urodzili, mi przez ostatni rok tylko ze trzy razy tak otwarcie sposcilem przed kims glowe, tzn przed przelozonym w pracy.




Co do bioterapi mozesz miec racje a mozesz nie miec, ale myslac w ten sposob niepowinienem chodzic do zadnych specjalistow bo oni chca na mnie tylko zarobic.
misiek1205 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-23, 19:52   #3145
koks186
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 42
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Misiek1205, to ciekawe co piszesz. Od mojego wczorajszego posta forum nieco się ożywiło. Dziś natchnęła mnie kolejna refleksja i postanowiłem znów dodać coś od siebie jednocześnie ożywić was. Może stworzylibyśmy ankietę kiedy się pojawia taki zapach i w jakich sytuacjach i jaki to jest zapach, następnie wyciągniemy jakąs konkluzję .

Jestem 4 dzień na xifaxanie i co... dziś czułem zapach bąków w metrze heh... a wczoraj siarkowodór .. w sobotę zjadłem trochę piersi kurczaka z rosołu.....i znów ta myśl kurde kurczak białko, cholina..... ale jak nie jadłem wcale mięsa i pochodnych zwierzęcych to siarkowodór też się pojawiał... i wiecie co? H2S jest gazotransmiterem który przenika przez błony komórkowe w organizmie człowieka ... działa rozluźniająco na mięśnie głądkie przewodu pokarmowego a także ma działanie relaksujące i ochrone dla błon śluzowych. Ja jak go wyczuje nawet lekko to puls mam chyba z 250/80... taki stres że znów coś wydzieliłem. Od roku nie mogę dokładnie zdiagnozować skąd on się wydziela czy przez skórę? Nieee.... chyba nie. Ubrania po całym dniu pachną.. pod pachami zapach perfum na koszuli też. Spodnie bezwoonne, bielizna również, bardzo dbam o chigiene, ponadto skarpetki nie capią hehe. Jama ustna, nos , tyl?
Powiem tak to już 2 przypadek jak jestem na antybiotyku i wale H2S oczywiście są to epizody choć ... no właśnie na jesieni ubiegłego roku cały czas waliłem siarą bo brałem odżywki białkowe w pokoju w domu miałem obore hehe az siostra wchodzac pytałą sięczy pusciłem bąka....ale nie pusciłem akurat wtedy uh.... od eradykacji HP jest lepiej w pokoju nic nie czuć w ogóle domownicy nic nie czują a wiedzą o moim problemie. Nigdy nie wyczuli.. Mi się pare razy zdarzyło pracując fizycznie w domu . Sądzę że miałem niezłe szambo w jelicie. Poprzednio brałem clindamycyne – usunąłem 8 kę zupełnie niepotrzebnie bo myślałem ze to ona daje takie zapaszki ale ząb był zdrowy jak byk.... sic 400 z w plecy znów.
Skoro biore antybiotyk wale probio i jest to samo to może to nie bakterie? Nie wiem xiorąc xifaxan może mnie tak nie pompuje od razu po zjedzeniu choc cały dzień mam puste odbijania powietrzem nawet po przebudzeniu... hmm reflux??? Może bezkwaśny reflux albo gazowy? Są mieszane rodzaje te ostatnie najtrudniejsze do leczenia. Znam wiele osób z refluxem i nigdy nie wali im z japy. Ważna uwaga, dla tych co odczuwają kapcia w buzi.. świetnie działą żucie goździków zabija bakterie ja to stosuje zamiast gum bo gumy rozwalają jelita i wywołują biegunki jak się je długo żuje wiecie o tym? Zując gożdziki też zdarzało się czuć siarkowodor wiec 100% pewności ze to nie z jamy ustnej a z głębi...
Mowie kiedys do kolegi ale u nas capi w biurze .... a on no.... bąkami ...se myśle k..wa to ja, często w busie czuje zapach bąków i może one się ze mnie wydobywają tylko co z powietrzem wydychanym czy zwieracz nie trzyma ???? kupie niebawem majtki filtrujące i przetestuje ... obale tą hipotezę... przynajmniej odejdzie wizyta u prokto. I manometria dupki.

Jaki wy wyczuwacie zapach? I kiedy?
Ja oprócz bąków, ścieków, h2s pare razy czułem padlinę oraz zapach kiełbasy zwymiotowanej sory....eh.

Mam super oddech nawet jak nie umyje zębów ale .... jak mam pusty zoladek i jestem w pełni wypróżniony. Jak nie jestem wypróżniony to roznie bywa.... jak zrobie rano do 11 2 kupki to jestem spokojniejszy, bo zauważyłem 1 istotną zależność. Wiecie jaką? Jelito grube ma wpływ na oddech. Czasem po wypróżnieniu mam wrazenie ze jeszcze wieje szambem z dupki ... może nie domkniety zwieracz ta... patrz wyżej gacie z węglem.

Powiem tak, kiedyś epizodycznie raz na miesiąc lub pare mcy czułem takie zgniłe jaja często w autobusie nieopodal tam gdzie siedziałem, i mowie pod nosem ale ktos się zwalil... ale jak się zdarzało to częsciej to zdałem sobie sprawe ze to ja i od tamtej pory jest to codziennie? Podswiadomośc????
Nerwów też miałem sporo plany plany ciśnienie, smierc bliskiej os. I to może dawac taki efekt. Jak pije dużo alko w piątek sobote jestem jak bóg, odcinam jelita nie czuje ich, nie mam gazów, smrodu nic. Na imprezie firmowej dziewczyna spałą ze mna w łozku i mowila ‘’czyt. Lezala sobie’’ jak ja ladnie pachne....
Mnie boli często jak pisałem woreczek lub wątroba mimo ze usg nic nie wykazało, nie mam biegunek zaparc... ale może to spowolniona perlastyka bo..... tu przykład niedziela obiad w tym buraczki o godz 14. potem o 18 toaleta...potem kolejny dzien rano 7 znow toaleta potem 16 toaleta i buraczki ...zabarwiony stolec czyli w tym czasie az wydaliłem obiad z niedzieli byłem 2 razy w toalecie....ta .... może to to czyli pokarm za wolno się przesuwa tj. z dużym opożnieniem i nadmiernie fermentuje....(zobrazuje. ..pamietacie takie kredki kiedys był y na wkłady. Kredka z plastikowej bezbarwnej otoczki a wewnąttrz 7 takich wkładów/sztyftów z kolorami ..zuzyjesz jedną wyjmujesz wkladasz od 2 strony ,dociskasz i wychodzi nowy wklad)

Troche się boje robic testy tmau... pisałem do laboratorium i korespondowałem z jakąs panią dr. Pisała że tmau objawia się zapachem zgniłej ryby w moczu, pocie i oddechu. Mój mocz pachnie jak mocz a nie ryba, pot bezwonny nawet jak trenowalem na silowni to moja dziewczyna mowila ze nawet wtedy pachne. Stres-> jelita(2 mózg pamietajcie)-> zaburzenia trawienia. Zazwyczaj stres podnosi poziom soków zoładkowych ale może i spadać kwasowośc i zaczyna się gnicie...
Tmau byłoby wyczuwane przez waszych domowników, u mnie siarkowodór wydziela się nawet jak jem kanapki z masłem wiec szukam dalej... pamietajcie h2s jest wytwarzany przez bakterie w jalitach, jamie ustnej ale to trzeba mieć duze ubytki, jest produkowany w mozgu i bodaj watrobie ale mniejsze ilosci....A u mnie w stresie h2s uchodzi jak mowie nawet ( uchodzi jakby z zoladka podczas mowienia – mam dowód najpierw czulem h2s potem zadzwonilem przez tel zakryłem buzie do mikrofonu i czulem )
Ostatnia uwaga pali ktos fajki/??? Ja kiedys miałem kilka takich akcji.... ze zjadlem obiad i z kim wyszedlem na fajka (podkreslam ze nie wydzialelem wtedy h2s) i... kontunułując .... palimy rozmawiamy i nagle mowi ale tu smierdzi szambem a ja nei czulem. Kolejna sytuacja byłą podobna wypaliłem jednego potem od razu 2 i w polowie czulem takie szambo sam-> dym tytoniowy działa na żołądek i jelita.

Do uslyszenia
koks186 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-23, 20:32   #3146
misiek1205
Raczkowanie
 
Avatar misiek1205
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 99
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Tak dym wplywa na zoladek ty m bardziej jak nie palisz to twoj zoladek mogl zareagowac w ten sposob, ja tak mialem kiedy pilem wodke (a pije raz na rok) w momencie wlewania pierwszego kielona, ludzie reagowali. Skoro na antybiotyku masz zapach to znaczy ze problem nie jest zwiazany z bakteriami, a skoro pojawia sie w metrze, gdzie czujemy niepokuj tzn. ze problem jest emocjonalny.


Pisalem ze mam wyostrzona intuicje, powiem ci ze masz to samo co ja, po objawach sadze, twoje rozkminy sa podobne do moich jak sie dowiedzialem. Oszczedze ci fatygi skoro miales zapach kielbasy, baka to znaczy ze to zapach z zoladka, jelit (z ust i nosa). Sporo ekperymenwoalem z tym, to jest sterowane przez podswiadomosc, cos jakbysmy mieli wgrany program, autopilot, w okreslonych sytuacjach to sie uruchamia(niestety w naj mniej nieodpowiednich, czyli wsrod ludzi), czasami nawet myslenie o tym powodowalo pojawienie sie zapachu w moim przypadku. Z tym jest tak jak z takim odswiezaczem na scianie, co jakis czas jest taki pstryk z zoladka, z reguly dla nas niewyczuwalny.


Chcesz miec pewnosc ze mamy podobne przypadki biegaj przez godzine, po ok 40 min biegania pojawi sie u cb uczucie jak by przez nos z zoladka wychodzila jakas drazniaca substancja, podrazniajaca nos od srodka.


Mialem taka ankiete jak znajde to wysle do Cb.


Ja teraz stosuje medytacje, joge czyli cwiczenia na brzuch, glownie(ponoc joga naprawia komunikacje miedzy mozgiem a ukladem pokarmowym), i muzykoterapie. Ale i tak uważam ze w moim przypadku bez porzadnej psychoterapi poznawczo behawioralnej sie nie obedzie, jak bym wiedzial to co teraz to zaoszczedzil bym pare tysi, i od razu bym poszedl na psychoterapie, a tak to kasa wywalona w bloto. Samemu chyba nie dam rady przeprogramowac podswiadomosci.


Ostatnio pod palacem kultury sobie spacerowalem, zaczepila mnie jakas hiszpanka, zbierala kase na jakiegos chorego chlopca, bila od niej jakas pozytywna energia, czulem sie bardzo komfortowo (bol brzucha momentalnie ustapil), zaczalem jej opowiadac o tym patm, ona na to ze jak pewnie kichnie to powiem ze to przezemnie, zaczlaem sie rozgladac wtedy nie bylo zadnych reakcji nikt z przechodniow nie pocieral nosow, oczu, nie kichal.



KOKS napisz czy miewasz bole brzucha w stresie, to dla mnie bardzo wazne.

Edytowane przez misiek1205
Czas edycji: 2019-07-23 o 20:52
misiek1205 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-26, 00:03   #3147
younghero
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 59
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Trzeba się nauczyć z tym żyć, bo to jest nieuleczalne na ten moment.Żyć z wiarą że kiedyś "lekarze" wymyślą magiczny lek na to gówno... Wy to macie dobrze że czujecie swój zapach, ja czuję tylko jak zjem jakiegoś fast fooda maka albo pizze, czuję zapach kupy a takto jak jem normalnie nic nie czuję a i tak śmierdzę (wiem z reakcji rodziny i otoczenia )czyli po fast foodzie musi tak walić że szok... Pamiętam jak kiedyś przez 4 dni zjadłem tylko 3 bułki myślałem że nie będę walił, a waliłem jak opętany język taki biały że az strach i z gęby waliło.Ja już mam tak beret zryty przez to gówno że niedługo popadnę w depresję... myśle często dlaczego to na nas trafiło, dlaczego my musimy smierdzieć a niektórzy ludzie nie myją się 3 dni codziennie wstają do roboty i nie walą....
younghero jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-26, 12:16   #3148
malami1000
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 18
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja tez coraz bardziej przekonuje sie do tego, ze to to stres i silne emocje wplywaja na moj stan. Znajomi i rodzina mysla, ze cos mam z glowa nie tak i wymyslam...pozniej ide do pracy i wstyd. Ja juz nie robie tego co chce tylko szukam pracy gdzie moj problem nie bedzie tak innym przeszkadzal i strasznie mnie to w...! Wszyscy sie mi dziwia bo to wsrod naszych znajomych ja zawsze bylam najpewniejsza siebie, ta chcaca zwojowac swiat a teraz izoluje sie od ludzi jak tylko moge.
Szacun dla tych, ktorzy mimo tego problemu nadal pracuja i spelniaja swoje cele...ja juz jestem za slaba na to.

Tak jak chlopaki pisali ja rowniez naleze do wrazliwych osob, bardzo emocjonalnych. Wielokrotnie slyszalam, ze temperament to mam bardziej hiszpanski niz slowianski. Zreszta ostatnio sie dowiedzialam jaka mam grupe krwi ( A Rh -) i rzeczywiscie jest to grupa krwi wystepujaca rzadko w Europie. Glownie baskowie dominuja w Europie z ta gr krwi. Wiele teorii spiskowych odnosi sie co do tego i w sumie gdzies tam u siebie widze te odmiennosc, np. wyostrzona intuicja, przyciaganie myslami ludzi choc wiem, ze dziwnie to brzmi tak jest i tez wiele razy slyszalam, ze mam jakas dziwna aure ale pozytywna. To taka krotka wzmianka odnosnie tego co Misiek ty pisales o tym, ze wlasnie czujesz jakas energie wokol siebie.
Ja rowniez wierze, ze u wielu z nas to problem duchowy- ostatnio sporo czytam i slucham Totalnej biologii i ma to cholerny sens. Mimo to niby wiem juz troche a ide do pracy i zapach sie pojawia od tak! nie wiem jak to kontrolowac.

U mnie zaczelo sie od stresowej sytuacji gdzie poczulam skarpetkowy odor stop i to przez lata byl moj glowny problem. Zaczelam intensywnie cwiczyc i sie odzywiac odpowiednio i rzeczywiwscie cialo piekne a efekt uboczny tragiczny bo zaczelam czuc rozne zapachy zalezne od tego co zjadlam. Czyli fetor gowna, octu, bakow, smieci...Teraz jest lepiej- znowu czuje tylko stopy i czasami skalp smierdzi jak brudna szmata ale to i tak mniejsze zlo.

Na dzien dzisiejszy szukam pomyslu na nowa prace, nawet juz w poczcie mysle pracowac i listy sobie roznosic bo bede sama i na zewnatrz. Jakies jeszcze pomysly na prace macie?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i milego dnia Wam zycze.
malami1000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-26, 13:08   #3149
Pietrooshka
Raczkowanie
 
Avatar Pietrooshka
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 87
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

To, że stres wpływa na pocenie sie to nie jest zadna tajemnica i to oczywista pozostalosc po naszych pierwotnych przodkach. Niemniej zapach potu tez da sie zredukować np. odpowiednią dietą czy uregulowaniem kwestii hormonalnych. Moj lokator jakis czas temu śmierdzial naprawde okrutnie (ale tak serio, jak wchodzilo sie do lazienki po tym jak bral prysznic to trzeba bylo wietrzyc minimum godzine bo walilo takim kwasem), ostatnio zaczął brać blokery, ograniczyl diete i problem znacznie zelżał.
Pietrooshka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-26, 15:52   #3150
misiek1205
Raczkowanie
 
Avatar misiek1205
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 99
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Malami na zapach skarpet, stóp polecam preparaty POTOSTOP, mi jedyna rzecz ktora pomogla, wczesniej w upale po calym dniu w pracy nawet mycie nog nie pomagalo na zapach moich stop.



Ja coraz czesciej mysle ze moj przypadek to jest cos w rodzaju zniewolenia duchowego, to naprawde dziwne, teraz badam moj przypadek od strony ezoterycznej, jedna z teori PATM mowi ze chorzy maja obudzona energie kundalini, https://patm.guru/spirituality-and-vibration-energy/ . Sprawa wyglada tak wg. ezoteryki, buddyzmu itd. energia kundalini (energia zyciowa wszechswiata) jest ponadreligijna energia boską. Ludzie ktorzy uprawiaja joge, medytacje chca, odblokowac tzw. czakry (punkty energetyczne) wg. tej nauki ludzie poprzez medytacje daza do tzw. oswiecenia (boskosci, ) czyli ten sam schemat jak w edenie gdzie waz powiedzial do niewiasty bedziecie jak bog, drzewo poznania (oswiecenie), tzn ze poprzez medytacje, joge chca otworzyc tzw. trzecie oko, dzieki ktoremu uzyskuja zdolnosci parapsychiczne takie jak, telepatia, telekineza, uzdrawianie, lewitacja, jasnowidztwo, podroze do innych wymiarow. Na stronach ezoterycznych pisza ze czasami, obudzenie Energi Kundalini, bez przygotowania (wypadek trauma, uraz psychiczny), skutkuje dziwnymi objawami, psychicznymi i fizycznymi. Jogini np. Hinduscy poprzez wlasnie doskonalenie duchowe maja wlasnie zdolnosci parapsychiczne, czyli poprzez medytacje odblokowali sobie mozg(ktory przez przecietnego czlowieka uzywany jest tylko w kilku procentach), potrafia kontrolowac te zdolnosci. .


Pisza ze zdolnosci parapsychiczne maja glownie tzw. wrażliwcy, emocjonalni (takie osoby jak ja), ponoc wiele osob po jakims wypadku, traumie, zdobywa takie zdolnosci parapsychiczne, a ja np. nie potrafie ich kontrolowac (bo mam problem ze skupieniem uwagi, bujam w oblokach), co by wyjasnialo ze w wielkim stresie wywalalo np. korki, siadal internet, gasly lampy itd..
Do czego zmierzam, poprzez medytacje joge, uczymy nasz umysl oddechu, i skupienia uwagi. Tak sie sklada ze to sa moje bardzo slabe cechy czyli zle oddycham (2 specjalistow mi o tym powiedzialo) i mam problem ze skupieniem uwagi (tzn ze bujam w oblokach, robie jedno a myslami jestem gdzie indziej) Moja teoria jest taka ze mam odblokowana ta energie kundalini(ponoc kazdy ja ma uspiona w okolicach genitali) a nie potrafie jej kontrolowac, z tad te rozne objawy jak zapach, bole brzucha, glowy w stresie albo w innych silnych emocjach.


Czyli teoretycznie jezeli moj problem to zly przeplyw energi, brak kontroli nad swoim cialem, to powinienem zaczac medytowac, uprawiac joge. Wg wielu stron plusem medytacji jest zmniejszenie objawow psychosomatycznych, nerwic, wyciszenie ukladu wspolczulnego (ktory jest starteram, wielu objawow zwiazanych z nerwica), mniejszy natlok mysli, kontrolowanie emocji. Wszystko brzmi fajnie powinienem wiec zaczac medytowac, pracowac nad oddechem, to moze mi sie uda wyleczyc zapanowac nad objawami.




Teraz druga strona monety mniej pozytywna od strony Katolikow, Adwentystow (oni sa najbardziej sceptyczni do wszystkich zdolnosci parapsychicznych, charyzmatow, uzdrowien) a mi do nich najblizej, symbolem Kundalini jest waz, a w chrzescijanstwie waz symbolizuje szatana. Na obrazka czesto widzimy jakas medytujaca postac z kolorowymi punkcikami wzdłuz ciala (czakrami) z takim wezem wychodzacym z okolic miednicy, ktory pnie sie z wzdloz kregoslupa do glowy, ezoterycy uwazaja ze jak ten waz (energia kundalini) dojdzie do glowy, (otwarcie 3 oka, oswiecenie 6 zmysl, zdolnosci parapsychiczne). Czyli od strony chrzescijanskiej jezeli mam obudzona kundalini, tak po chrzescijansku jestem po prostu nawiedzony, dreczony moze nawet opetany itd.


I tutaj mam dylemat w ktora strone isc, medytowac, uprawiac joge zeby nauczyc sie kontrolowac emocje dzieki temu pozbyc sie byc moze zapachu. Niestety joga i medytacja to wg. chrzescijanstwa otwieranie sie na, demony, energie kundalini itd. Czy moze jednak isc do egorcysty ktory moglby pomoc, imieniem Jezusa wypedzajac ta energie.
Ze tak powiem od strony chrzescijanskiej jestem byc moze w potrzasku, cos jak by medytuj, uprawiaj joge, a moze demonek pozwoli sie kontrolowac i przestane smierdziec. Przypomne o tym ze kiedys tutaj pisalem, jak obudzilem sie rano z paralizem a na scianie byl cien postaci ktora powiedziala magiczne slowa JESTES MOJ

Edytowane przez misiek1205
Czas edycji: 2019-07-26 o 16:20
misiek1205 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-09-13 18:39:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:52.