Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2 - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-06-24, 10:50   #3751
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 855
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez ksiegowa10 Pokaż wiadomość
Ja proponuje na zapach z ust lactoangin z bakteriami mlekowymi jest tani.
Ksiegowa, co tam u Ciebie? Jak z zapachem?
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-29, 14:20   #3752
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 60
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Czy ktoś z waszej rodziny też na to choruje/chorował?
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-29, 14:22   #3753
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 60
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Czy sądzicie że zapach może być spowodowany złą mikroflorą jelitową?
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 23:08   #3754
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 39
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Oczywiście, ze tak. Ja najprawdopodobniej jestem tego przykładem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
saquaro jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-01, 14:10   #3755
nowa876
Przyczajenie
 
Avatar nowa876
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 23
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Może chciałby ktoś trochę popisać na priv, o tym problemie ☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nowa876 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-01, 20:09   #3756
powazna77
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 3
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Witam,
Mój problem ze smrodem zaczął się w 2011 roku, pewnego dnia po prostu zaczęło ode mnie śmierdzieć. Wcześniej nigdy nie miałam żadnych problemów z higieną. Nie czuć było ode mnie woni potu, nawet w upalne dni. Kiedy poczułam więc, że śmierdzę wpadłam w rozpacz. Domownicy niczego nie czuli, a w pracy było tak strasznie, że nie wytrzymałam psychicznie i zwolniłam się. Po pójściu do lekarza rodzinnego, otrzymałam skierowanie do poradni psychologicznej W następnej pracy było jeszcze gorzej, zresztą zwolniono mnie z powodu brania zwolnień. A ja nie byłam w stanie wytrzymać bycia śmierdzącym wyrzutkiem. Byłam coraz bardziej załamana. Żaden lekarz mi nie wierzy, wszyscy mają mnie za psychicznie chorą, domownicy również.
Byłam u trzech gastrologów, żaden nie potraktował mnie poważnie. Wykonałam gastroskopię, z której dowiedziałam się że mam zapalenie żołądka, niewiadomego pochodzenia i tyle.
Moje objawy to wzdęty brzuch, bulgotanie w żołądku, cuchnące gazy, odbijanie i ostatnio swędzenie skóry, szczególnie wieczorem oraz cuchnący oddech.
Jestem tak dobita, że nie chce mi się iść do kolejnego lekarza, który doradzi mi wizytę u psychiatry. Jedyny pożytek z tego był taki, że przytyłam, bo jest chuda.
Podziwiam Was za upór, mnie zwyczajnie już się wszystkiego odechciało, przestałam wierzyć w cudowne uzdrowienie, jak nikt nawet nie chce postawić diagnozy.
A! Nie napisałam najważniejszego CZYM ode mnie zajeżdża Zazwyczaj to gówniany zapach, szambo, czasem jakiś dziwny smród, którego sama nie potrafię określić.
Pozdrawiam wszystkich towarzyszy niedoli
powazna77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-04, 07:41   #3757
SanchoPansaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 83
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Opis z onetu:
"Kobieta, ofiara gwałtu, próbowała potem opisać policjantowi, który spisywał jej zeznania, odstręczający zapach napastnika. Próbowała zidentyfikować tę woń. Twierdziła, że nie był to smród kogoś, kto się nie myje. Nie pochodził spod jego pach ani z oddechu. Ofiara potrafiła jedynie powiedzieć, jak zapisał policjant w swoim raporcie, że przypominało to zapach zdenerwowania, emanujący nie tyle z jakiejś konkretnej części ciała, ile zewsząd. Policjant spytał, czy potrafiłaby powiedzieć coś więcej. Nie potrafiła. Problem polegał na tym, że ten zapach nie przypominał niczego, co czuła kiedykolwiek wcześniej."
SanchoPansaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-05, 17:51   #3758
mp43
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 183
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Poważna77 - mam identyczne objawy jak Twoje. Weż od lekarza receptę na Kreon 25000. po posiłku 2 tabletki, bardzo mi pomaga na zapach. Pozdrawiam
mp43 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-06, 15:44   #3759
powazna77
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 3
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

mp43, dziękuję za informację, nie wiem czy uda się nakłonić lekarza do wypisania recepty na ten lek, ale warto spróbować. Jeszcze raz dziękuję i również pozdrawiam
powazna77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-09, 22:51   #3760
malami1000
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 18
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Gregolan - u mnie od tego zaczal sie moj problem. Teraz robilam jonoforeze i jest lepiej ale tez bede Oli sposobu probowala.
Troche czasu minelo jak mnie tu nie bylo. Ostatnio zauwazylam, ze przez ten covid 19 pojawla sie u mnie fobia spoleczna - zaczelam wglebiac sie w ten temat i sporo zrozumialam. Napady goraca, nagle pocenie sie, ucisk w klatce piersiowej, strach przed ocena innych, coraz wiekszy stres, w koncu unikanie ludzi. Stres prowadzi rowniez do problemow z zoladkiem, z jelitami i wieloma innymi chorobami. Mysle, ze u mnie tu jest poczatek tego wszystkiego. Szkoda, ze dopiero po 10 latach zrozumialam o co chodzi bo tak wiele mnie ominelo i te zycie w ciaglym stresie to sami wiecie jakie jest. Poszlam do lekarza i poprosilam o propanol - beta bloker, ktory pomaga z kolataniem serca, lekiem, poceniem sie. Jest mega poprawa i wiem juz z czym musze walczyc, jak bedzie -zobaczymy. Wierze, ze to jest w moim przypadku zrodlo problemu.
malami1000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-10, 19:43   #3761
mp43
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 183
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Powazna77 - zapomniałam dodać, że Kreon jest dostępny również bez recepty w nieco niższej dawce 1000 i też dobrze działa, ale jeszcze raz podkreślam - mnie zazwyczaj pomaga, ale nie wiem, czy Tobie pomoże. Ostatnio w rozmowie telefonicznej z lekarką usłyszałam, żeby pozostać przy dawce 1000, żeby nie przesadzić, więc przeszłam na mniejsze dawki. podzieliłam sie odczuciami, ponieważ Twoje dolegliwości są bardzo podobne do moich. U mnie zapach na 100 procent jest związany z dysfunkcjami przewodu pokarmowego, których mimo wielu badań nikt nie zdiagnozował. Wzdęcia i biegunki uciążliwe, a badania ok, no, poza helicobacter i lekkim zapaleniem żołądka.

Malami 1000, piszesz o leku propanol czy propranolol, który i ja przyjmuję, bo nie wiem, czy to przejęzyczenie czy inny lek?

Pozdrawiam wszystkich!
mp43 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-11, 08:28   #3762
Enira
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 15
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Halo halo

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ----------

Ok, udało się dodać wiadomość więc trochę napisze co u mnie. Kiedyś już się udzielałam na tym forum o moich sposobach walki z problemem. To co było kiedyś a to co jest dzisiaj to niebo a ziemia. Ale niestety nie udało mi się w 100 procentach zlikwidować problemu. Sa dni lepsze i gorsze, wszystko zależy co jem. Jest u mnie na tyle dobrze, że mogę się poruszać komunikacja miejska, pracuje choć nie jestem w zamkniętym pomieszczeniu tylko na dużym holu więc też trochę ułatwia sprawę. Ale mnóstwo ludzi przechodzi obok mnie w ciągu dnia i na szczęście nie skarżą się ze cos brzydko pachnie. Ale na pewnoe jeszcze jakiś zapach ode mnie czuc. Może nie jest tak intensywny jak kiedyś, ale niestety jednak jest. Z tego co mi udało sie ustalić to ten problem jest związany z nieprawidłowym trawieniem, przedostaniem się toksyn z krwiobiegu , problemy z jelitem grubym. Też mam biegunki, nieprzyjemny zapach z ust. Ale tak jak mówię nie jest to tak intensywne jak kiedyś. Ostatnio mi sie pogorszylo jak zaczęłam jeść tlusciej. Czyli sosy, śmietanę, więcej nabiału, tłuste mięsa. Podobno mi tego nie wolno bo moje jelita nie ogarniają tego tłuszczu. I faktycznie zanim zaczęłam jeść tak tłusto to było zdecydowanie lepiej niż to co teraz mam. Także wracam do moich wcześniejszego jedzenia czyli zero nabiału, sporadycznie chleb i kasze, zero cukru. Moje leczenie aktualnie wygląda tak że biorę specjalna mieszankę ziołowa przepisana przez zielarza. A wcześniejsze próby leczenia też uważam że duzo mi dały. Może wy też sprobojcie szukać przyczyn w kierunku nieprawidłowego trawienia i tego jelita grubego. Wczoraj dostałam nowa mieszankę ziol i po 3 tygodniach mam dać znać czy będzie lepiej. Ta mieszanka ziołowa właśnie jest na te jelito grube.No i mam odstawić te tłuste żarcie. Uprzedze że jedząc tłusto nie jadłam cukrów ani glutenu z małą ilością weglowodanow.
Enira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-12, 13:05   #3763
powazna77
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-07
Wiadomości: 3
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

mp43, zamówiłam polecany przez Ciebie Kreon, zobaczę czy coś pomoże. Nie chcę się przedwcześnie cieszyć, bo po tylu latach męczarni traci się nadzieję na jakąkolwiek poprawę.
Zrobiłam gastroskopię i mam zapalenie żołądka, nieokreślonego powodu jak stwierdził lekarz. Jakby tego wszystkiego było mało, byłam wczoraj u ginekologa i znalazł mi polip w macicy. Kolejny powód do zmartwień. To wszystko napędza moją nerwicę, odkąd zaczął się ten śmierdzący problem jest cały czas zestresowana, nawet w weekend nie potrafię się od tego uwolnić.
mp43, piszesz o odpowiedniej diecie. Ja nie znoszę tłustego jedzenia, jem mało mięsa, ale gubią mnie słodycze. Muszę się zawziąć i zupełnie zmienić jadłospis. Kasze i warzywa. Na lekarzy przestałam liczyć, byłam u wielu i każdy bierze mnie za chorą psychicznie.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
powazna77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-12, 20:32   #3764
caffelatte1974
caffelatte1974
 
Avatar caffelatte1974
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 63
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Brzydki zapach ciała i smród stóp to toksyny krążące w krwiobiegu wydostające się z dziurawych jak sito jelit. Nabiał, cukier je dziurawią, pomaga kolagen najlepiej rybi i maślan sodu , nie od razu bo przez lata się jelita dziurawiły, ale dzień po dniu po roku jelita się odbudują, tylko musi być systematyczność . Witamina C pomaga w produkcji własnego kolagenu . No i węgiel wiąże toksyny .
caffelatte1974 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-14, 17:24   #3765
malami1000
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 18
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

mp43 - tak jak piszesz, moj blad.
malami1000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-16, 19:56   #3766
xavier
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 56
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Hej. Po 3 miesiącach diety nisko węglowodanowej smród zmienił się z skarpetkowego na coś przypominającego skiśnięte jedzenie . Jest mega nieprzyjemny . Wali w całym mieszkaniu. Najbardziej w sypialni. Nie wiem czy jest to krok do przodu czy do tyłu. Miał ktoś z was kiedy coś takiego ?
xavier jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-17, 21:49   #3767
Zuzka14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 2
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez xavier Pokaż wiadomość
Hej. Po 3 miesiącach diety nisko węglowodanowej smród zmienił się z skarpetkowego na coś przypominającego skiśnięte jedzenie . Jest mega nieprzyjemny . Wali w całym mieszkaniu. Najbardziej w sypialni. Nie wiem czy jest to krok do przodu czy do tyłu. Miał ktoś z was kiedy coś takiego ?

Hejka.
Mam dokładanie tak samo - ostatnio moim głównym problemem jest zapach skwaśniałego jedzenia. Tak jak piszesz - jest w całym domu, a najgorzej w sypialni. Nie skojarzyłam tego z małą ilością węglowodanów w diecie, ale to może mieć związek z tym aspektem - jakiś czas temu odstawiłam pieczywo i znacznie ograniczyłam słodycze. Co więcej mam wrażenie że ten zapach bardzo szybko miesza się z innymi zapachami wydzielającymi się na przykład przy gotowaniu/smażeniu i sprawia że ta mieszanka utrzymuje się baaardzo długo w powietrzu, mimo solidnego wietrzenia pomieszczeń.
Oprócz tego zauważyłam że zapach moich ubrań, zwłaszcza piżamy i pościeli też się pogorszył
Zuzka14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-18, 08:14   #3768
KrystianQ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 22
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Witajcie

Na wstępie chciałem Was przeprosić za propozycję finansową mojej metody. Byłem bez pracy, a swoje jak i Wy wydałem na eliminowanie nieskutecznych metod czy wizyt lekarskich.

Pracę już mam znowu dlatego chcę zrobić dobry uczynek i się podzielić swoim odkryciem:

Tak więc do sedna (do czego doszedłem):

Nasze żołądki produkują za dużo kwasów żołądkowych dlatego należy wyeliminować produkty zakwaszające organizm i zastąpić je produktami zasadawiającymi organizm.

1.Wyeliminować:
mięso, papierosy, kawę, alkohol, słodycze, napoje gazowane, produkty zbożowe, stres.

2. Pić tylko wodę niegazowaną z cytryną ( tak, to jest najważniejsze odkrycie - woda z cytryną mimo że kwaśna, w organizmie zasadawia go) - wyciskam jedną całą cytrynę na półtora litra wody. (Najlepiej pić jej dużo, żeby zasada trafiała jak największą powierzchnią żołądka).

3. Wprowadzić do diety produkty zasadawiające:

ph 10

Marchewka
Cytryna i limonka
Jarmuż
Czerwona kapusta
Kalafior
Brukselka
Brokuł
Ogórek zielony
Seler
Skórka ziemniaka

ph 9

Oliwa z oliwek
Cukinia
Mango
Słodki ziemniak
Kiwi
Gruszka
Figa i daktyl
Melon
Arbuz
Winogrono
Borówka

ph8

Jabłko
Pomidor
Ananas
Pomarańcza
Truskawka
Oliwki
Awokado
Grzyby
Brzoskwinia
Banan
Morela

4. Miłość też odkwasza organizm, więc kochajcie i dajcie się kochać.

Pozdrawiam i miłego życia Wam życzę
KrystianQ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-18, 13:00   #3769
xavier
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 56
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Zuzka14 Pokaż wiadomość
Hejka.
Mam dokładanie tak samo - ostatnio moim głównym problemem jest zapach skwaśniałego jedzenia. Tak jak piszesz - jest w całym domu, a najgorzej w sypialni. Nie skojarzyłam tego z małą ilością węglowodanów w diecie, ale to może mieć związek z tym aspektem - jakiś czas temu odstawiłam pieczywo i znacznie ograniczyłam słodycze. Co więcej mam wrażenie że ten zapach bardzo szybko miesza się z innymi zapachami wydzielającymi się na przykład przy gotowaniu/smażeniu i sprawia że ta mieszanka utrzymuje się baaardzo długo w powietrzu, mimo solidnego wietrzenia pomieszczeń.
Oprócz tego zauważyłam że zapach moich ubrań, zwłaszcza piżamy i pościeli też się pogorszył
Ja pościel piorę raz na tydzień bo później już tak wali , że nie da się wytrzymać. Generalnie nie wiem czy dalej się trzymać tej diety czy coś zmienić. Może to etap przejściowy i po jakimś czasie będzie lepiej ?
xavier jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-19, 22:35   #3770
mp43
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 183
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

U mnie raz lepiej, raz gorzej. Nie znasz dnia ani godziny. Dziś pachnę, jutro śmierdzę. Od kilku lat borykam się również z opuchnięta twarzą, co mnie dobija, bo to zmienia wygląd i wcale nie na lepsze Dziś wyszperałam w necie, że w przypadku zaburzeń wchłaniania, a konkretnie zaburzeń absorbcji białek dochodzi do zespołu jelitowej utraty białek, którego objawem są właśnie obrzęki twarzy. W morfologii niedokrwistość związana z niedoborem viy. B12 - to specjalny rodzaj anemii, tzw. anemia makrocytowa - krwinki maja wtedy zbyt dużą objętość. I teraz najlepsze - ze 2-3 lata temu takie właśnie miałam wyniki morfologii i pamiętam, jak rodzinna mi nawet rysowała, jak wyglądają moje krwinki. Było ich mniej, za to duże. Zbyt duże. I mimo że wiedziała o moim problemie, nie skojarzyła nic.

Zamierzam zrobić teraz to, czego jeszcze nie robiłam, a mianowicie: test wodorowo - metanowy, test pośredni dysbiozy z moczu, badanie poziomu albumin i badanie mikroskopowe kału.

Zaczęłam pić kolagen rybi, sanprobi IBS, vivomix od czasu do czasu, bo drogi, vit. C Visanto, unikam tłuszczu i zbóż. Wiem, że seler i surowa marchewka mi szkodzi. Biorę debutir od kilku dni - mniejsze wzdęcia, podobno leczy przeciekające jelito. Raz dziennie Kreon.

Walczymy.
mp43 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-20, 08:01   #3771
ksiegowa10
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: NOWY SąCZ
Wiadomości: 484
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez ola_30 Pokaż wiadomość
Ksiegowa, co tam u Ciebie? Jak z zapachem?
Dziękuję dobrze dalej jestem na keto schudłam pięknie ok 20 kg, po ciąży zostały i po zakończeniu karmienia piersią. Zapachu nie ma już tak intensywnego, gdyż ludzie nosami nie pociągają. Wiadomo kiedy ćwiczę to tak. Nawet zapach stóp się zmniejszył. W keto nie jem chleba, cukru itp .Ketoza pomogła mi się uporać i IO. Teraz ciekawe czy dzięki odstawieniu cukru( candid) czy glutenu i zbóż.
ksiegowa10 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-21, 17:33   #3772
caffelatte1974
caffelatte1974
 
Avatar caffelatte1974
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 63
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Na diecie niskowodowęglanowej dlatego śmierdzi się bardziej, bo jedząc mąkę z glutenem mamy dziury w jelitach zaklejone . W dzieciństwie robiliśmy na ZPT klej z mąki. Tak on działa. Dlatego przy diecie bez mąki potrzebny jest kolagen rybi, żeby zaklejał dziury w jelitach. Polecam obejrzeć rosyjskiego lekarza Siergieja Batieczko ( na YT Siergiej Batieczko w Gostyniu), rewelacyjny mądry człowiek, on tam mówi o tym że przez skórę z dziurawych jelit wydobywa się smród, i kolagen jest niezbędny. Poleca najpierw zrobić lewatywę z sodą, wytrzymać 15 minut jak się da, a potem zrobić lewatywę z kolagenu , rozpuścić w letniej wodzie łyżkę kolagenu , poprawa jest natychmiast. Natomiast jelito cienkie od góry należy uzupełniać.
Poleca pod prysznicem nacierać się najpierw sodą która zedrze martwy naskórek, całe ciało szorować sodą przez 5 minut, następnie całe ciało szorować solą gorzką która wchłonie toksyny z naszej skóry, wcierać w ciało, potem wetrzeć olej kokosowy .
Przecież całe nasze ciao składa się z kolagenu, kolagen buduje nasze gałki oczne, serce, nerki, jelita , skórę, i długość życia ludzkiego jest zależna od ilości kolagenu w organiźmie.
caffelatte1974 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-27, 16:48   #3773
nowa876
Przyczajenie
 
Avatar nowa876
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 23
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Czy ktoś może jest z okolic Konina bądź planuje być w najblizszym czasie? Z chęcią się spotkam by porozmawiać z kimś o tym Naszym problemie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nowa876 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-28, 19:05   #3774
karolina123411
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 17
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

jak sobie radzisz w pracy z takimi fekalnymi perfumami ?
karolina123411 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-28, 19:52   #3775
Glizdusia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 77
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Mp43 coś jest w tym, tzn. W krwinkach. Ja podejrzewam u siebie niedobór wit B12. Hemoglobinie mam świetna, żelazo ponad normę ale ferrytyne poniżej normy. Przy takich parametrach wychodzi że jest problem z wchłanianiem w jelitach.



Obecnie mój problem to brzydki oddech i tylko to mi doskwiera. Jest kwaśny lub taki dziwny podchodzący pod stara kupe. Piłam ost dużo coli i wody gazowanej i podrażniłam sobie żołądek i zapach kupiasty się pojawił.
Glizdusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-02, 07:34   #3776
Gregolan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 68
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

A komu z was udało się ograniczyć zapach naprawdę do minimum i jakim sposobem ?
Czy ta choroba powoduje u was tez lęk społeczny ? Jak ogólnie sobie radzicie


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gregolan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-02, 19:39   #3777
Chudy91
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Gregolan Pokaż wiadomość
A komu z was udało się ograniczyć zapach naprawdę do minimum i jakim sposobem ?
Czy ta choroba powoduje u was tez lęk społeczny ? Jak ogólnie sobie radzicie


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Lęk społeczny to chyba problem 3/4 osob na tym forum . ja bez wizyty u psychiatry bym chyba z domu nie wychodzil, albo juz zwariowal ale nie powiem psychiatra i obnizenie stresu zmniejszylo tez objawy choroby, najwiekszy problem jaki pozostal u mnie to zapach z ust ktory wybucha jak bomba nagle i jest problem.
Chudy91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-11, 12:57   #3778
mionstka
Raczkowanie
 
Avatar mionstka
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 71
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Jeżeli o oddech chodzi to może są to kamienie? Kiedyś o tym czytałam, ze resztki jedzenia zostają koło migdałków.
__________________
dolce vita
mionstka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-13, 21:46   #3779
SanchoPansaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 83
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Gregolan Pokaż wiadomość
A komu z was udało się ograniczyć zapach naprawdę do minimum i jakim sposobem ?
Czy ta choroba powoduje u was tez lęk społeczny ? Jak ogólnie sobie radzicie

Musisz znaleźć coś co odwróci uwagę Twojego umysłu od problemu. Aktualnie u mnie są to gry na telefonie. Nigdy nie przypuszczałem, że to cholerstwo (gry) generuje taką pętlę dopaminową, że przestajesz zauważać co się dzieje dookoła. Przestaje Ci też zależeć czy ktoś zakasłał, kichnął czy pierdnął kiedy przechodziłeś obok niego, bo liczy się tylko to żeby wbić kolejny poziom. W sensie zauważasz to, ale na 0,1 sek. i głowa nie zdąży się wkręcić "o nie pewnie znowu czuć...".
Zaczynałem od relaksacji, dużej ilości ruchu, zwolnienia tępa życia (zmniejszenia presji w pracy, bez śpieszenia się nigdzie, autobus ucieknie - trudno).
Suple: Magnez+B6 (czasem B complex), D3+K2, czasem Tabletki uspokajające przed snem.
Powodzenia w szukaniu odwracacza uwagi.
SanchoPansaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-14, 23:46   #3780
notsofun
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Dumnie mogę stwierdzić, że problem wyeliminowałem praktycznie do zera. Zaczynałem od poziomu zapachu gówna wypełniającego całą aule mieszczącą ok. 150 osób, zapach był na tyle drażliwy i nieprzyjemny, że siedząc w pierwszym rzędzie osoby w ostatnim (jakieś kilkanaście metrów dalej) nie mogły wytrzymać. Po roku borykania się z tym, stracie wielu przyjaciół, rzuceniu studiów oraz wielu próbach, błędach i upokorzeniach doszedłem do systemu, który sprawia, że nie śmierdzę. Ludzkie ciało skonstruowane jest tak, że samo z siebie się regeneruje, wystarczy tylko dostarczyć mu odpowiednich składników i odpoczynku. Post może być chaotyczny, ale myślę, że wiele z niego można wyciągnąć.

Nie byłem z tym problemem nigdy u żadnego lekarza i nie robiłem żadnych badań pod tym kątem. Problem prawdopodobnie zaczyna się gdzieś w układzie pokarmowym/jelitach, a ogarnia potem praktycznie cały organizm i toksyn zaczynają uwalniać się każdym porem naszego ciała. Wypiszę teraz wszystkie praktyki jakich się trzymam i postaram się każdą jakoś uzasadnić.

Niestety muszę trzymać się wszystkich jednocześnie, wystarczy, że odpuszczę jedną z praktyk i smród wraca, albo na drugi dzień, albo odrazu, w mniejszym lub większym natężeniu, ale wraca.

Zero alkoholu. Tego trzymałem się od momentu kiedy stwierdziłem, że biorę się za ten problem na poważnie i poświęcam się mu całkowicie. Jakiś miesiąc temu gdy smród praktycznie zniknął i zebrałem w sobie na tyle odwagi, żeby pójść do znajomego na grilla, postanowiłem się napić. Zanim impreza się rozkręciła i wszyscy jescze byli trzeźwi - zero reakcji, zero komentarzy, zero smrodu. Pękła jedna flaszka, druga i się zaczęło. Posmarkiwanie, trzymanie się za nosy, widoczna niechęć do rozmowy, odsuwanie się itp. Tak jak smrodu nie było od dwóch tygodni, tak na drugi dzień ☠☠☠ało ode mnie jak z dupy, smród systematycznie się zmniejszał ale śmierdziałem przez tydzień, dosłownie cały tydzień, do momentu aż organizm nie pozbył się resztek alkoholu. Od teraz jestem abstynentem.

Zero palenia. Ani papierosy ani marihuana w grę nie wchodzi. Zero dymu. Zauważyłem, że zanim jeszcze zgaszę niedopałek w popielniczce już zaczynam śmierdzieć. Nikotyna podnosi ciśnienie krwi, zaczynam się pocić, zapach jest kwaśny i ostry. Po jednym papierosie, smród potrafi się utrzymać przez 2-3h. Jeszcze dwa miesiące temu paliłem paczkę dziennie, rzuciłem z dnia na dzień, zapach zniknął po 2 tygodniach.

Zero dodanego cukru. Chodzi tu o cukry proste - glukoza/fruktoza. Nie piję słodkich napojów, nie jem cukierków/batoników, ogólnie słodyczy, placki/ciasta też odpadają. Jak się nażre cukierków to muszę się liczyć z tym, że będę śmierdział przez 2-3 dni. Dlatego tego nie robię. Jak mam ochotę na jakąś przekąske to kupuje sobie orzeszki ziemne/mieszanke studencką, daktyle albo inne suszone owoce. Wiem, że w suszonych owocach/owocach też występuje cukier ale jest on naturalny, a nie dodany aby poprawić smak. Czytajcie skład tego co kupujecie, czasem się można ździwić ile cukru jest w niektórych produktach. Jedna łyżeczka cukru ma około 5g. W 100ml cocacoli jest 10g cukru. Szklanka ma 250ml co daje 25g cukru. Absurd. Spróbujcie posłodzić sobie szklankę herbaty pięcioma łyżeczkami cukru. Czytajcie składy.

Jak najmniej przetworzonych produktów. Czipsy, chrupki, fast food typu mc donalds, dania gotowe w puszkach/słoikach/opakowaniach. Najlepiej gotować sobie samemu, zawsze mamy pewność co dodajemy i można łatwo kontrolować to co nie powinno się znaleźć.

Zero nabiału. Ta kwestia może być bardziej indywidualna niż inne, ale u mnie przy tej przypadłości wykształciła się chyba nietolerancja laktozy. Miska płatków z mlekiem sprawia, że przez cały dzień mam nadęty brzuch a smród gówna jest wszechobecny. Praktycznie do zera ograniczyłem sery, kefiry, śmietaną i wszystko co z mleka. Wiadomo, że łyżka śmietany w zupie/sosie nie zaszkodzi aż tak bardzo ale trzeba uważać.

Intermittent fasting. Równie ważne co poprzednie kwestie. Polega to na wyznaczeniu sobie okna w, którym jemy. U mnie to jest 8h. Pierwszy posiłem zjadam o 10tej, jem normalnie w ciągu dnia, aż do kolacji o 18tej i więcej nie jem. Okno może trwać i 10 godzin, ale najważniejsze by nie jeść jakieś 3 godziny przed snem. Sen to czas regeneracji, opychanie się zaraz przed pójściem do łóżka to zły pomysł, organizm zamiast odpoczywać i regenerować siły i energie, musi te energię spożytkować na trawienie. Jak nie jem na noc wstaję bardziej wyspany i pełen energii. W tej chorobie najważniejsze jest żeby nie zalewać organizmu nowymi toksynami i dać mu się odnowić. Sen w odnawianiu gra kluczową rolę. Wpiszcie sobie w google frazę Intermittent fasting co to jest, benefity są niezliczone, edukujcie się.

Woda, woda, woda. Wypijam przynajmniej 2.5 litra wody dziennie. Woda pomaga pozbywać się toksyn z organizmu. Zdarzało mi się czasami minimalnie odwodnić i pojawiał się lekki smrodek. Zawsze mam butelkę wody pod ręką. Prosty wyznacznik to kolor moczu. Najlepiej jak jest krystalicznie czysty, jeżeli ma łatwo zauważalne mocno żółte zabarwienie to pijecie za mało. Częściej się chodzi do łazienki ale warto. Mocz ma być czysty.

Aktywność fizyczna. Również pomaga w oczyszczaniu organizmu. Ruch to zdrowie. Nie trzeba odrazu biegać maratonu tylko lekko się spocić. Dosłownie 5 minut wystarcza. U mnie wygląda to tak, że zawsze z rana robię 15 pompek, 30 brzuszków i 45 przysiadów. Zajmuje to 5 minut i działa lepiej niż kawa. Na noc przed snem powtarzam to samo co z rana. 2-3 razy w tygodniu idę pobiegać na jakies 30 minut. Róbcie to co ja, albo znajdźcie sposób żeby się dobrze wypocić, sauna też pewnie zdziałałaby cuda.

Zero kawy. Tu podobnie jak z papierosami, dopijam kubek i zaczyna się wyrzut smrodu, przestałem pić kawę. Zamiast tego biorę kilka głębokich oddechów, szklanka zimnej wody i tak jak wyżej 15 pompek, 30 brzuszków, 45 minut. Pijąc kawę wytwarzamy sobie totalnie niepotrzebną zależnośc od niej, która wygląda tak, że jak nie wypijemy kawy z rana mamy wrażenie, że przez cały dzień brakuje nam energii. Bzdura. Kawa sprawia, że śmierdzę więc jej nie piję.

Świeże powietrze i słońce. Nauczcie się oddychać z przepony, dając dostęp organizmowi do dużych dawek tlenu pomaga w pozbywaniu się śmieci z organizmu. Słońce również jest potrzebne, bez niego łatwo o deficyt witaminy D i ogółne złe samopoczucie. Idźcie na spacer gdzieś w naturę, przestańcie skupiać się na smrodzie. Po prostu głębokie wdechy i skupianie się na przyjemnym cieple słońca.

Mięso Starajcie ograniczyć się czerwone mięso, wołowina ma na mnie zły wpływ, i jest źródłem lekkiego smrodku. Nie chodzi o to, żeby w ogółe nie jeść miesą tylko starać się je troszke ograniczyć. Kurczak i indyk są okej. Wieprzowina i wołowina w dużych ilościach sprawia, że smród się pojawia. Nie jest bynajmniej tak intesywny jak wcześniej ale jest zauważalny. Osobiście raz/dwa razy w tygodniu robię sobie dzień bez mięsa. Jem tylko dania wegańskie/wegetariańskie i szczerze mówiąc czuje się w te dni świetnie. Polecam spróbować, zamiast trzech kotletów mielonych nałożyć sobię dwa a zamiast tego trochę wiecej surówki. Praktycznie niezauważalny sposób a pomaga.

Prawo przyciągania Zaczynając pisać ten post nie chciałem dodawać tego podpunktu, ale teraz stwierdzam, że niekórym osobom może się przydać. W skrócie, im bardziej jesteś przekonany/a o tym, że śmierdzisz, tym bardziej pewnie jest to, że będziesz śmierdział/a. Dla wielu osób brzmi to jak totalna bzdura i przez to stwierdzą, że mój post nie jest nic wart, ale dla innych będzie to zapalnik do przebudzenia i to dla nich dodałem ten punkt.. Wygooglujcie frazę Prawo przyciągania, dalej pójdzie samo

Wiem jak ciężko przestać się stresować tym smrodem, szczególnie w sytuacjach gdy mamy kontakt z innymi ludźmi, ale jest to jeden z kluczy do wyzdrowienia. Stres to stan w, którym nasz organizm nie ma szans na wyzdrowienie i regenerację. Sposób z grami na telefonie jest ok bo odwraca głowę od destrukcyjnych myśli. Można na to znaleźć nieskończoną liczbę sposobów, u mnie działało skupianie się na oddechu. Wdech nosem, z przepony, głęęęęboko, trzymamy 2 sekundy, wydech ustami. Skupiamy się na oddechu całkowicie, na tym jakie uczucia w ciele wywołuje, jak wypełnia płuca, na temperaturze powietrza i jego wilgotności. Całkowicie oddajemy się oddechowi. Mi pomaga.

Niektórzy dziwią się, że odsyłani są z tym problemem do psychiatry. Jednak patrząc obiektywnie niektóre symptomy mogą wskazywać, że psychiatra byłby w stanie pomóc. Ciągły stres, analizowanie otoczenia czy aby ktoś nie pociąga na nas nosem, paranoja, unikanie ludźi, zamykanie się w sobie. Ja mam wrażenie, że to choroba umysłu w równym stopniu jak ciała i leczenie tylko i wyłącznie ciała nie pomoże. Trzeba również oczyścić umysł!

Przepraszam, że ten post jest tak chaotyczny, a jego składnia i styl nie są najwyższych lotów - nie jest to moja najmocniejsza strona. Forum sprawdzam regularnie, i odpowiem na każde pytanie.
Głowa do góry, jest z tego wyjście, fundamentalnym jednak warunkiek jest to, żeby problem zaatakować z każdej możliwej strony a nie wybiórcze symptomy.
notsofun jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-09-13 18:39:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:33.