Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2 - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-05-16, 20:49   #1471
sarunia 1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 279
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Sarilla,ja potrzebuje przetestować ten lek w kierunku biegunek,które mnie strasznie męczą. Ten lek jest bezpieczny i wiąże kwasy żółciowe i pomaga je wydalic z kałem. Będę kombinowac,żeby jakoś załatwić ten lek bo ogólnie ma bardzo dobre opinie.
sarunia 1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-16, 21:15   #1472
chory38
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 48
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Dziewczyny przeczytajcie mój pierwszy i do tej pory jedyny wpis tutaj i poradzcie co mam dalej zrobić?

Do jakiego z tym lekarza polecić?Od czego mam zacząć?

Faktycznie po wędlinach i alkoholu niestety zapach jest intensywny-za to o dziwo organizm dobrze przyswaja kefir z krasnegostawu i do tego bułeczkę-dodatkowo co dzień jem grejfruta.Pracuje fizycznie i potrzebuję posiłków energetycznych

Na sto procent mam coś z jelitami...w tym tygodniu mam wizytę w klinice revitum.Sami przeczytajcie to...
http://przyczynychoroby.pl/tag/brzydki-zapach/
chory38 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-17, 10:48   #1473
Pimel
Raczkowanie
 
Avatar Pimel
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 32
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Jak jeszcze w tym Revitum nie byłeś to olej to, szkoda kasy. Babka ci naściemnia, że nie jesz warzyw i owoców, skasuje hajs i naprzepisuje swoich supli za 700zł

Edytowane przez Pimel
Czas edycji: 2017-05-17 o 10:58
Pimel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-17, 13:25   #1474
chorowitek
Raczkowanie
 
Avatar chorowitek
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 251
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez chory38 Pokaż wiadomość
Dziewczyny przeczytajcie mój pierwszy i do tej pory jedyny wpis tutaj i poradzcie co mam dalej zrobić?

Do jakiego z tym lekarza polecić?Od czego mam zacząć?

Faktycznie po wędlinach i alkoholu niestety zapach jest intensywny-za to o dziwo organizm dobrze przyswaja kefir z krasnegostawu i do tego bułeczkę-dodatkowo co dzień jem grejfruta.Pracuje fizycznie i potrzebuję posiłków energetycznych

Na sto procent mam coś z jelitami...w tym tygodniu mam wizytę w klinice revitum.Sami przeczytajcie to...
http://przyczynychoroby.pl/tag/brzydki-zapach/

chorutki, nie możemy Tobie nic doradzić , bo same wciąż szukamy..Przykre to jest, że pojawiają się kolejne osoby...Z pewnością musisz odstawić kawę, ALKOHOL!!!, czarna herbatę..pomyśl, tez o odstawieniu glutenu i nabiału i obserwuj organizm..ale nie stosuj gotowych produktów bezglutenowych bo to samo zło.. Zacznij od przebadania układu pokarmowego....dieta w celu odbudowy flory bakteryjnej i uszczelnienia jelit jest niezbędna...
Wklejam artyk. który mówi co nietolerancje robią z organizmem..
Nietolerancje pokarmowe są ukrytą przyczyną 80% naszych chorób

Szanowna Czytelniczko,
zaczyna się niewinnie.
Zakłócenia pracy jelit, czasem biegunki, zaparcia, bóle brzucha, wzdęcia. Następnie pojawić się mogą wrzody żołądka i dwunastnicy albo zapalenie jelita grubego czy też objawy zespołu jelita drażliwego.
Później pojawiają się dysfunkcje w oddalonych miejscach.
Dochodzi do różnorodnych zaburzeń, np. do tycia, insulinooporności, hiperglikemii (mamy wówczas do czynienia z zespołem metabolicznym).
Mogą także pojawić się problemy górnych dróg oddechowych, ucha, gardła. Alergie czy zapalenie zatok, egzema czy łuszczyca.
Ta lista jest bardzo długa, a przyczyną poważnych problemów zdrowotnych może być nadwrażliwość pokarmowa, powszechnie określana jako nietolerancje pokarmowe.
Na czym polega mechanizm nietolerancji pokarmowych?

Jak wyjaśnia dr Jean-Pierre Willem, w przypadku nietolerancji powodem reakcji układu odpornościowego są białka występujące w pożywieniu.
Białka, które nasz organizm źle toleruje, zawsze powodują powstanie stanu zapalnego i dysbiozę (patologiczną florę bakteryjną) w jelitach. Zaatakowana ściana jelita staje się porowata. A źle strawione białka oraz białka uszkodzone mogą przez tę uszkodzoną ścianę jelita przechodzić. W ten sposób dostają się do krwi.
Nie chodzi zresztą tylko o białka, gdyż w ten sam sposób przedostają się wirusy, niestrawione resztki pożywienia itd. Organizm uznaje je za antygeny i zwalcza za pomocą IgG. W ten sposób dochodzi do wystąpienia różnorodnych objawów, które rzadko kojarzymy z jakimś zjedzonym produktem.
Poza tymi pierwszymi objawami, nietolerancje mają różnorodne skutki. Czasem poważne. Przykładowo pojawiają się choroby autoimmunologiczne, np. reumatoidalne zapalenie stawów lub zesztywniajace zapalenie stawów kręgosłupa. Nietolerancja glutenu może na przykład wywołać niedoczynność tarczycy, a nietolerancja kazeiny może prowadzić do nadczynności tarczycy.
Oprócz bariery jelitowej mamy jeszcze inne poziomy ochrony. Jeśli bariera krew-mózg, oddzielająca mózg od układu krwionośnego, także przestanie być szczelna, pojawia się stwardnienie rozsiane, stwardnienie zanikowe boczne, choroba Parkinsona, choroba Alzheimera. Te choroby oznaczają, że padł ostatni bastion.
Ale nie tylko nietolerancje pokarmowe są niebezpieczne.
Możesz również spotkać się z alergiami pokarmowymi, które mogą przebiegać gwałtownie, a nawet prowadzić do… śmierci. Na szczęście spotyka się je o wiele rzadziej…

Pozdrawiam, wszystkich zdrowych inaczej...

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Pimel Pokaż wiadomość
Jak jeszcze w tym Revitum nie byłeś to olej to, szkoda kasy. Babka ci naściemnia, że nie jesz warzyw i owoców, skasuje hajs i naprzepisuje swoich supli za 700zł
Pimel, to , ze drogo nie znaczy , że źle...Czy pomoże na zapachy tego też nie wiem bo stosowałam tylko miesiąc i nie miałam kasy na więcej...
Mój brat też korzystał z leczenia u nich i bardzo sobie chwalił, zdrowie sie jemu poprawiło znacznie, nawet męskie choroby ustąpiły....ale on nie miał tego co My...Nie ma gwarancji, ze nam pomoże...Jak ktoś ma kasę, to niech spróbuje, będziemy wiedzieć czy to coś daje... Ty negujesz dla zasady..

Edytowane przez chorowitek
Czas edycji: 2017-05-17 o 15:56
chorowitek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-17, 20:53   #1475
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 855
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez sarunia 1234 Pokaż wiadomość
Sarilla,ja potrzebuje przetestować ten lek w kierunku biegunek,które mnie strasznie męczą. Ten lek jest bezpieczny i wiąże kwasy żółciowe i pomaga je wydalic z kałem. Będę kombinowac,żeby jakoś załatwić ten lek bo ogólnie ma bardzo dobre opinie.
Saruniu a odrobaczalas się? Ja miałam duże problemy z biegunkami kiedy zaraziłam się pasożytami... po odrobaczeniu problem zniknal calkowiecie.
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-17, 21:53   #1476
sarunia 1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 279
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez ola_30 Pokaż wiadomość
Saruniu a odrobaczalas się? Ja miałam duże problemy z biegunkami kiedy zaraziłam się pasożytami... po odrobaczeniu problem zniknal calkowiecie.
Tak Olka,odrobaczalam się ale niestety bez pozytywnych efektów, natomiast w chwilach krytycznych biegunek ratuje się proursanem (lek wiążący żółć pozyskiwany z żółci niedzwiadków ,w okrutny sposób i dlatego nie chce go kupować) ,natomiast cholestyramina ma bardzo dobre opinie i nie ma skutków ubocznych.
sarunia 1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-21, 16:14   #1477
DonKisiot
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 117
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Trochę Wam napisze jak to u mnie jest. Im więcej informacji i przemyśleń będzie na forum tym łatwiej nam walczyć z tym tematem. Wywód będzie długi, ale mam o czym pisać.

Śmierdzę sobie od jakiegoś roku (wiek 35 lat), dokładnie nie wiem, bo sam nic nie czuję. Dowiedziałem się gdy ktoś wypalił "co tak ku..a je..e" gdy wszedłem do pomieszczenia. Musiało być grubo, a ja zupełnie nic nie czułem. Później kilka sytuacji utwierdziło mnie w przekonaniu, że to ja właśnie tak walę. Z komentarzy wynika, że jedzie gównem.
Zazwyczaj człowiek czuje sam siebie i wie że ma problem, a tu taki psikus!
Pół roku temu gdy uświadomiłem sobie problem przeryłem część tego forum (jest tak duże, że nawet do połowy nie dobiłem i odpuściłem) i dzięki temu wiedziałem w jakim kierunku szukać.
Wiele osób pisało, że lekarze nie wiedząc co zrobić z klientem wysyłali go do psychiatry. Dlatego też nie poszedłem do lekarza rodzinnego i zacząłem szukać sam.
I tu niespodzianka - nawet jesli lekarz sie tylko takim skierowaniem odpycha, bo nie wie jak leczyć, to może mieć dużo racji. Zastanówcie się czy macie w życiu dużo stresu. Sprawdzcie czy czytając ten post Wasze mięśnie sa spięte, szczególnie brzucha i nóg, spróbujcie je rozluźnić. Mój brzuch był i zazwyczaj jeszcze jest, cały czas spięty. Musze sie nieźle skupić, żeby go rozluźnić, to samo z nogami. Uświadomiłem sobie, że w ostatnich kilku latach miałem naprawdę dużo stresu. Źródła stresu nie usunę, ale uczę się inaczej sobie z tym radzić. Po prostu mam w dupie pewne sprawy.
Dlaczego stres jest moim zdaniem taki ważny? Bo wpływa na stan jelit, sprzyja przepuszczalności jelit, a to moim zdaniem jest główna przyczyna tego, że śmierdzi skóra. U mnie są to stopy i trochę mniej klatka piersiowa. Zanim zacząłem się leczyć było mi wciąż gorąco, a stopy się wręcz gotowały. Wtedy właśnie najbardziej śmierdzę. To jest dla mnie jedyna wskazówka dzięki której wiem, że jest lepiej lub gorzej. W nocy spałem w samych gatkach i nie przykrywałem się nigdy kołdrą nawet zimą. Żeby było śmieszniej nogi albo się gotowały, albo były lodowate, prawie nigdy nie miały prawidłowej temperatury. Jeśli skóra śmierdzi, to znaczy, że pot ma taki zapach, a to oznacza, że w organizmie mamy te śmierdzące cząsteczki, które w prawidłowej sytuacji powinny zostać wydalone gdy zasiadamy na tronie. Krótko mówiąc gówno przedostaje się z jelit do organizmu i zostaje wydalone przez skórę. Organizm oczywiście na to reaguje, broni się co odczuwamy osłabieniem, ciągłym zmęczeniem, rozdrażnieniem itp. Jeśli jelita są przepuszczalne, to wrota dla wszelkiego zła sa otwarte. Pierwsze na co skierowałem swoja uwagę to candidia i dysbioza. Kandydozę najpewniej mam od baaardzo dawna. Co prawda robiłem sobie na jeden szczep (albicans) badanie igg i nic nie wyszło, ale od zawsze waliło mi z gęby, na języku mam zielonkawy nalot, a wiele objawów rozwiniętej kandydozy pół roku temu miałem w całej okazałości. Pierwszy lekarz do jakiego się udałem, na pierwszej wizycie stwierdził kandydozę na podstawie zdjęć z gastroskopii i badania kału. Wtedy przeszedłem na dietę przeciwgrzybicza i łykałem Flumykon + witaminki + symbioflor + duuużo wody z cytryną. Jadłem głównie warzywa, zupełnie zrezygnowałem z cukru i mąki pszennej, w ogóle z kupnego pieczywa – piekę do teraz sam. Cukru nie jem do dziś wcale, mąkę pszenną baaardzo rzadko, np. gdy skusze się na pizzę. Poprawę odczułem znaczną jeśli chodzi o zmęczenie i ogólnie samopoczucie. Zniknął kapeć z gęby. Schudłem jakieś 15kg.
Wspominałem o gastroskopii. Zdecydowałem się na nią ze względu na nieświeży oddech, wtedy jeszcze chyba nie śmierdziałem cały. Lekarz zapisał mi lek IPP, aby zmniejszyć ilośc kwasu w żołądku. Moim zdaniem ten lek zainicjował ten przykry problem. Walenie z gęby to był pikuś jak się okazało, zamiast je zlikwidować zafundowałem sobie jeszcze większy smród. Teraz jestem przekonany, że problemem była zbyt mała ilośc kwasu, a IPP jeszcze bardziej ją zmniejszyła, przez co mogły się rozhulać wszelkie zło w żołądku.
Co byśmy mieli pełen ogląd sytuacji:
Oprócz stresu do problemu przyczynił się na pewno tryb życia. Nie jadłem warzyw i owoców prawie wcale, czasami w ogóle przez cały dzień nie jadłem. Jak się czymś zająłem, to mi szkoda było czasu na jedzenie. Jak już wieczorem dotarłem do domu, to zazwyczaj wypijałem kilka piwek i jak się ssanie włączało to zapychałem się chlebem. Kładłem się więc opity piwem i nażarty. I tak wyglądał większość dni. Sportu nie uprawiałem przez ostatnie 10 lat. Tryb życia był więc zabójczy. Stres dopełnił dzieła, a IPP zainicjowało cały smrodliwy proces. Tak przynajmniej to widzę.
Kontynuując leczenie udałem się na druga wizytę do tego samego lekarza (po miesiącu). Z badań wynikało, że nie mam kandydozy, za to pozytywnie wyszło badanie na kropidlaka (grzyb na ścianie). Faktycznie wtedy wyrosło co nieco przy oknie, więc się zgadało. Dostałem kolejny lek przeciwgrzybiczny. Nie poszedłem więcej do tego lekarza, bo jak wyniki na candidie wyszły ujemne, tłumaczenia były tak niekonsekwentne w stosunku do pierwszej wizyty, że właściwie się wykluczały. Nie było sensu tego ciągnąć.
Zacząłem biegać. Regularny wysiłek fizyczny jest mega ważny dla nas. Poza poprawą samopoczucia, smród również zaczął się zmniejszać (wszystko z obserwacji otoczenia). Kiedy siedzę w biurze wyczuwam, że powietrze jest ciężkie, ale zapachu żadnego. Jak się wykąpię i powącham później skórę to czuję ładny zapach żelu do kąpieli, a smrodu nigdy.
Z istotnych obserwacji. Nogi zawsze mi trochę śmierdziały, ale tak normalnie jak wielu ludziom, a jak zacząłem cały śmierdzieć, to w ogóle nie wyczuwałem żadnego zapachu stóp. Teraz znów mi nogi zaczęły śmierdzieć i ze względu na to, że sam to wyczuwam uważam to za poprawę stanu zdrowia. Moja teoria jest taka, że nie czujemy własnego smrodu (czytałem, że niektórzy czują) dlatego, że cały organizm jest nim przesiąknięty z zatokami włącznie. To tak jakby cały dzień siedzieć w śmierdzącym pomieszczeniu, po jakims czasie się tego już nie wyczuwa, dopiero po wyjściu na świeże powietrze. Jeśli jelita przepuszczają syf i rozpływa się on na całe ciało, to nie możemy go czuć. Tak sobie to przynajmniej tłumaczę. Dlatego paradoksalnie cieszę się, że znów czuje swoje nogi
W między czasie zrobiłem sobie oczywiście wszystkie badania podstawowe – morfologia, mocz, tarczyca itp (prawidłowe) oraz test oddechowy na sibo (wynik negatywny). Zrobiłem też dość drogie badanie na poziom zonuliny, aby potwierdzić przepuszczalne jelita. Oprócz wykrycia candida w kale to było pierwsze badanie, które wskazało nieprawidłowość, cała reszta ok.
Udałem się do drugiego lekarza, który specjalizuje się w tematach chorób jelit między innymi przepuszczalności. Diagnoza pierwszego lekarza została podważona:
- candida w kale może być prawidłowa ( i faktycznie może, bo w jelitach wystepuje u zdrowych ludzi). - Igg na grzyby jest tak wybiórcze, że zupełnie nie miarodajne
- leki przeciwgrzybicze to błąd
Jedyne co potwierdziła to potrzebę kontynuowania diety.
Oczywiście dodatkowo zleciła badania za 1000zł. Częściowo je wykonałem. Czekam na wyniki badania składu mikroflory jelit. Uważam, że to bardzo istotne badanie i mimo, że bardzo drogie to po otrzymaniu wyników i zaleceń znów zacznę leczenie symbioflorem. Poprzednio kropelki łykałem tylko przez 3 tygodnie, a leczenie powinno trwać około pół roku.
Pisać by można jeszcze długo, ale co by książka tu nie powstała napisze tylko jak zmieniłem tryb życia i jakie moim zdaniem daje to efekty.
Wyeliminowałem cukier i mąkę pszenną i świeże mleko. Jem dużo warzyw, jajka, jogurty naturalne, od jakiegoś czasu sporo owoców (początkowo nie jadłem ze względu na cukier w nich zawarty). Mięso każdego rodzaju, ale niewiele. Pije głównie wode niegazowaną (dużo). Staram się nie pić kawy i herbaty. Chleb piekę sam z mąki orkiszowej, gryczanej, ryżowej, kukurydzianej. Unikam glutenu, bo ten zwiększa przepuszczalność jelit. Biegam. Unikam stresu i staram się rozluźniać spięte mięśnie i ogólnie odstresowuję się. To bardzo pomaga, temperatura stóp wraca do normy gdy rozluźnię mięśnie. Zmieniłem skarpetki na takie do biegania, wcześniej nosiłem bawełniane frotte. Łykam witaminę B12, D3, L-glutaminę i kwercetynę, i wegiel ze względu na to że absorbuje to co złe. Czy pomaga? Z pespektywy pół roku mogę napisać, że na pewno, ale że sam nic nie czuję to wiem czy problem ustał zupełnie czy nie. Teraz zrobiło się ciepło, więc jest łatwiej, można pootwierać okna, ubrać się przewiewnie itd. Na pewno minęły objawy gotowania się nóg, śpię przykryty, więc choćby po tym mogę potwierdzić poprawę. Ustapiło też ciągłe zmęczenie i rozdrażnienie. Zmiana trybu życia oczywiście musi być stała aby dac szanse organizmowi by sam umiał zwalczyć przyczyny naszych problemów. Przepuszczalnośc jelit oznacza brak odporności, a bez niej problemy się będą mnożyć.
DonKisiot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-22, 19:43   #1478
sarunia 1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 279
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

DonKisiot
Mam pytanko,gdzie u Ciebie wykryto kropidlaka i na podstawie jakiego badania ?
sarunia 1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-23, 14:58   #1479
DonKisiot
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 117
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Badanie krwi, igg specyficzne.
Nie łączyłbym tego z głównym problemem.
DonKisiot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-23, 20:33   #1480
sarunia 1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 279
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez DonKisiot Pokaż wiadomość
Badanie krwi, igg specyficzne.
Nie łączyłbym tego z głównym problemem.
Ok.Dzięki
sarunia 1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 23:57   #1481
annaadzban
Raczkowanie
 
Avatar annaadzban
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 91
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Pimel Pokaż wiadomość
100g l-glutaminy za 80zł

Tutaj 300g za 89zł:
http://gksuple.pl/glutamina/120-olim...-300-kaps.html

a tutaj 500g za 49zł tyle że w proszku a nie kapsułkach:
http://gksuple.pl/glutamina/1360-ost...mine-500g.html

Widać wy nigdy nie zmądrzejecie tutaj


Aha, bym zapomniał, poczytajcie sobie o wyższości peptydu glutaminowego nad l-glutaminą w przyswajaniu przez organizm hehehe

chodzi oto ze ta jest bezglutenu i producent to potwierdza. duzo jest skladnikow ^^zamiennikow glutenu m.i.n dekstroza, maltodekstryna czy skrobia(oprucz kukurydzianej i ziemniaczanej) .jest pelno barwikow aromatow itp. ktore posiadaja gluten jesli w zakladzie na liniach produkcyjnych leci cos z glutenu to raczej wszystko jest z domieszka glutenu. a tylko odstawienie w 100% pomoze


jest spora ilosc ludzi u ktorych badania na caliakie czy alergie nigdy niewyjda pozytywne . tylko odstawienie glutenu/nabialu sprawia ze zdrowieja . jest spora ilosc ludzi ktora mimo odstawieniu glutenu niezdrowieje bo wciaz go nieswiadomie przyjmuje w suplementach.lekach.pokar mie... i mysla ze to nie pezez gluten bo niezdrowieja. trzeba czytac bo przez niewiedze tylko mozna zaszkodzic .dlatego najlepiej czytac i samemu wyciagac wnioski

Edytowane przez annaadzban
Czas edycji: 2017-05-25 o 00:09
annaadzban jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-25, 16:59   #1482
ewabedna22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 46
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

CHORY 38 - mnie na takie dolegliwości wyszła salmonella w jelicie grubym, chociaż nie miałam zatrucia i nie byłam chora nigdy wcześniej. to mi pomogło:

1) zabijać bakterie gnilne z jelit - u mnie działał najlepiej sok z orzecha czarnego bez alkoholu ( taki jak dla dzieci i koniecznie bez alkoholu ) 2 lub 3 x dziennie 2 łyżeczki soku na ćwierc szklanki wody i pić to 15 minut!! na minimum pół godziny przed jedzeniem. stosowac maximum 6 tygodni i przerwać. i w trakcie tej kuracji koniecznie pić wodę z ugotownych BEZ SOLI ziemniaków - bo trzeba koniecznie oczyścić nerki. będzie szło twego szlamu trochę.

po skończeniu soku z orzecha który jest HITEM NA TE DOLEGLIWOŚCI

2) korzeń szczeci - 2 łyżeczki na szklankę wody gotowac 5 minut, odcedzić i wypić - robic to 3 x dziennie pół godziny przed jedzeniem. z miesiąc albo chociaż stoswać. korzeń nie jest tani ale bardzo warto.

3) sok z białej surowej kapusty - zabija bakterie gnilne z jelit i leczy jelita

4) ostropest mielony po każdym posiłku łyżeczkę ostropestu zaparzyc jak herbate i wypic i zjeść albo chociaż zjęśc łyżeczkę ostropestu i popic wodą - koniecznie osłaniac i oczyśzczac wątrobę. będzie się przez nią przetaczało całe "zło"


5) DIETA LEKKOSTRAWNA BEZ CUKRU I ALKOHOLU I KAWY. gotowane warzywa, kasze, zupy,

6) kąpiele w wodzie z solą i póxniej mocne nacieranie tą słoną wodą i nie wycieramy jej tylko wcieramy w takie lekko mokre ciało olejek pichtowy . to troche wysusz ciałao ale je dezynfekuje bardzo.

zdrowia, pa
ewabedna22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-27, 11:27   #1483
chory38
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 48
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cześć wszystkim nie miałem dostępu do internetu stacjonarnego.Byłem w czwartek 18 maja w revitum na wizycie.Wizyta trwała godzinę.Pierwsze co zauważyłem że przy biurze nie ma żadnych pacjentów(byłem popołudniu).Sama wizyta trwałą około godziny.Najpierw było dość tajemnicze badanie-lewą ręką trzymałem tajemniczy statyw przez cały czas trwania badania ,prawą rękę posmarowała mi tajemniczym kremem i dotykała mnie taką końcówką coś w stylu końcówki od słuchawek-kabelek od tego był podłaczony do tajemniczego urządzenia z wagą-na które były wkłądane jakieś tajemnicze ampułki z trzech róznych drewnianych pudełeczek-tylko według kolejności najpierw z pierwszego,potem drugiego,potem trzeciego.W międzyczasie ona co chwila coś notowała w karcie badań.Wyszło mi że mam bardzo dużo drozdzy i bakterii w jelicie.Potem były rozmowy co trzeba jeść-na jaką dietę przejść-co można co nie można.Do tego dostałem listę 8 produktów z czego pierwsza 4 powinna pomóc-ale nie był to priorytet by koniecznie trzeba było to zamówić.Cóz wybrałem pierwszą 4 tych produktów.Oto one:

1.https://revigo.pl/aloe-vera,3,582,423

2.https://revigo.pl/yucca,3,582,393

3.https://revigo.pl/oregano,3,520,454

4.https://revigo.pl/parasine-plus,3,520,112

W piątek koło południa zamówiłem te 4 produkty wraz z przesyłką to zapłaty było 350 zł.Kurier nie mógł mnie zastać w domu i odebrałem to u niego w poniedziałek po godz 18.Od wtorku zacząłem spożywać te sumplementy.Yuccę,Aloe Vera raz dziennie z rana po 1 sztuce,oregano popołudniu także 1 sztuce i parasine plus dwa razy dziennie rano i wieczorem po 2 sztuki.Po trzech dniach spożywania ciężko mi cokolwiek powiedzieć o ich działaniu.

Od tygodnia staram się jeść tylko chleb żytni na naturalnym zakwasie-jem na śniadanie dużo rybek w puszce najczęściej tuńczyka w kawałkach w sosie własnym ewentualnie łososia też w sosie własnym-ewentualnie sałatkę meksykańską lub amerykańską z tuńczyka gdzie jest trochę warzyw poza tuńczykiem.Czasami jakaś jajecznicę-na obiad gotuję kaszę jęczmienną albo gryczaną dodaję do tego jakieś warzywa-kolacja to z reguły dwie kanapeczki z pomidorem bez soli i masła.Do tego grejfruta.

Nie jest mi łatwo z tą dietą walczę ze swoimi nałogami-np w czwartek zjadłem kilka cukierków wedel i ze 3 raphaello.wczoraj byłem na grillu i dwie kiełbaski wciągnałem-nawet nie pytajcie jaką miałem 3 godziny pózniej biegunkę.

Na razie czekam aż miesiac minie i ponownie pójdę tam na wizytę do Revitum.

Jedynie co mnie smuuci to fakt ze jestem pracownikiem fizycznym i przez 8 godzin chodzę w butach roboczych i nie da się ukryć moje nogi śmierdzą co widzę po wspólpracownikach i ich reakcjach w zamkniętym pomieszczeniu-nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić.
Dodatkowo zauważyłem już od początku roku ze tam gdzie mam palce u nóg to mam takie dziwne krązenie krwi-mało tego rany jakiekolwiek na ciele goją się bardzo,bardzo długo-cholera nie mam pojęcia jak sobie z tym pomóc.Pozdrawiam was kochani i dziękuję za odzew.
chory38 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-27, 17:55   #1484
ewabedna22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 46
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

na śmierdzące stopy - moczyć w wodzie z sokiem z orzecha. albo liście z orzecha włoskiego zerwać i gotowac kilka minut żeby puścił sok i tą wodę dodawać do moczenia stóp. mija całkowicie smród stóp. robic to codziennie. Ty masz złą dietę!!! odstaw te konserwy. ja nie chcę udawać mądrzejszej od telewizji czy innego gabinetu, ale tak duzo przeszłam, że aż sie dziwię. znam to badanie które Ci zrobiono i preparaty które łykasz. one są na prawdę dobre, ale jak je skończysz to bardzo Ci polecam kup sobie sok z orzecha czarnego bez alkoholu żeby był koniecznie FIN ANTIPA RASIST .... i pij go : 2 lub jak sie uda to 3 x dziennie na miniumu pół godziny przed jedzeniem - 2 łyżeczki do ćwierć szklanki wody pic 15 minut.

to zabija bakterie gnilne. leczy uchyłki w jelicie grubym i inne rany, zabija pasażyty. dla mnie na gazy niekontrolowane okazał sie najlepszym lekarstwem.

owoce jedz tylko o okolicy 2 sniadania. alkohol, kawa, cola i inne gazowane będzie Ci bardzo szkodziło. ale najlepiej na razie odstawić równiez owoce. bardzo szkodzi ketchup, sos pomidodorowy, chrzan, zaczniesz je jeść jak gazy ustapią. mnie po 2 tygodniach z orzechem gazy ustapiły zupełnie ale dalej trzymam dietę, bo jak zjem coś złego to mam incydenty.

bierz normalne solidne śniadanie do pracy, ale cieniutko wędliny czy sera. na chleb można troszkę masła ale osełki. a najlepiej byłoby posmarowac olejem lnianym - tym budwigowym ( nazwisko chemiczki niemieckiej ) tłoczonym na zimno. kup sobie ćwiartkę tego oleju i trzymaj w lodówce i kilka łyżeczek w ciągu dnia wypij lub zjedz. choćby na chlebie czy bułce do pracy. dodawaj olej jedzenia. ja nawet do buraczków gotowanych dodaję.

na sniadanie w domu gotuj sobie owsiankę ale na wodzie. na 2 szklanki wody daj około od 6 czy 67 łyżek owsianki. gotuj to około 10 minut i odstaw z ognia. teraz można dodac miodu, wymieszać i zostawic na 10 minut. zjeść. - ten kleik leczy jelita!!!!! i ugotowana owsianka bardzo ładnie ale delikatnie wypróżnia.

sok z marchewki ale taki domowy, albo z innych warzyw. ale tylko warzywny sok. na pół godziny przed posiłkiem - bardzo Cie odżywi.

w pracy solidne śniadanie, ale jak możesz to przed sniadaniem orzech i za pół godziny zjeść.

obiad: gotowane. ziemniaki raczej nie. warzywa gotowane każde. ryby w foli aluminiowej pieczone na patelni. mięso gotowane. tarta marchew - działa doskonale. - ale w trakcie zabijania bakterii mięsa malutko. bo zmieniamy florę bakteryjną w jelitach - uzdrawiamy ją, a mięso sie długo trawi i zalega.

na kolację to co na obiad: gotowane kasze i warzywa

i tak jak pisałm wcześniej: woda z ziemniaków, ostropest plamisty mielony. mogę podac więcej szczegółów na mail ewa.bedna@interia.pl

---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ----------

rany na ciele - brak witaminy K - a to z powodu braku witaminy C. taka zlależniość. kup sonie witaminę C lewoskrętną pozyskiwaną np z kaputy ( w sklepie ze zdrową zywnością ) w aptece nie kupuisz. tam iest miarka i porcja na dzień. bierz tą porcję nawet 3 x dziennie !!! masz taki niedobór wit C, że takie zwiększenie dawki dzienniej jest Ci bardzo potrzebne!!! to tez leczy jelito.

ja ze słodkim tak sobie radzę, że pozwalam sobie co 2 tygodnie pojeść. tak sobie mówię: 1 oraz 15 dnia miesiąca kupuję i jem na co tylko będę miała ochote. w inne dni nie! ale super!

dziwna ta osoba z badanie, że nie powiedziała Ci o tym. zdrowia życzę.
ewabedna22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-27, 19:37   #1485
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 855
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Na smierdzace stopy mój maz stosuje taki plyn który jest używany do zwalczania skutkow ospy u dzieci ( jest w takiej pomarańczowej buteleczce) , ewentualnie sudokrem natrzeć stopy po myciu wieczorem i zalozyc skarpetki na cala noc , rano umyc. Mój maz pracuje fizycznie i tez nosi robocze buty ale jak zaczynają mu podsmierdywac stopy to od razu albo ten talk na ospe albo sudokrem , ale on mowi ze talk lepszy.
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-28, 11:26   #1486
ewabedna22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 46
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

no i kąpiele w wodzie z solą morską albo z morza martwego himalajską albo nasza kłodawską-nieczyszczoną. żadne perfumowane!!! zwykła brudna sól. kąpiel 15 minut -0czyszcza z toksyn cały organizm i nawet narządy wewnętrzne. przy pasozytach to jest bardzo pomocne. później mocny masaz szorstką gabką tą sama wodą i wychodzimy bez wycierania ręcznikiem. teraz natrzec ciało olejkiem pichtowym. bardzo ładnie odkaża i leczy. chyba zabija również włosogłówkę.

ale bardzo polecam takie urządzenie do detoksu przez stopy. można w google wpisać detok stóp. chodzi o miskę u urządzeniem do detoksu stóp. wychodzi bardzo dużo szlamu i brudu w trkacie 30 minut kąpieli stóp w wodzie z solą. bardzo bardzo polecam. mnie ogromnie pomogło jak zabijałam pasozyty i cuchnęłam okropnie. robiłam ten detoks w gabinecie, ale zamierzam sobie go kupić do domu. to było super pomocne.

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

na www. zlotaczakra duzo pisza o tym detoksie stóp. polecam lekturę.
ewabedna22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-28, 19:36   #1487
DonKisiot
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 117
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

zanim kupisz tą miskę przeczytaj to:
https://qbanez.wordpress.com/2012/01...-cud-oszustwo/

i kliknij w link który tam jest na youtuba, gdzie pokazują na przykładzie dwóch widelców jak powstaje ten "szlam".
Zakładamy oczywiście, że widelce nie maja bakterii i innego syfu w stopach
DonKisiot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-29, 20:23   #1488
ewabedna22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 46
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

ja znam ta strone którą mi polecasz do przeczytania.

mozna oczywiście przeprowadzac detoks inaczej: kapiele w wodzie z sola 15 minut albo dłużej i nacierac sie szorstką gąbką a po wyjściu z wanny natrzes mokre ciało oeljkiem pichtowym : dezynfekuje, odkaża i zabija włosogłówkę.

ale ja stosowałam tą miske na detoks przez 3 miesiące i mój pot dalej sie ze mnie wydobywał ( pod pachami, pod biustem, stopy ) ALE NIE ŚMIERDZIAŁ. takie mam doświadczenia z miską.

jesli śmierdzisz kupą to zastosuj sok z orzecha ale ten bez alkoholu dla dzieci. podawałam przepis wyżej. sok z orzecha bardzo bardzo leczy przewód pokarmowy.

---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

do gregolan

ja leczyłam się juz dośc długo ( rok ) ale naskuteczniejszy jest sok z orzecha ale ten bez alkoholu. po 3 tygodniach picia soku ( pisałam jak go pić wyżej) moje smrody zniknęły. dalej trzymam dietę i piję sok ( mam zamiar go pić łącznie 6 tygodni - to będą 4 buteleczki ) .

zauważam, że moge coraz więcej poduktów jeść i one mi nie szkodzą. zniknęły bóle w okolicach odbytu ( to chyba były uchyłki ), prawie zniknął ból dołu brzucha, mam lepszy smak w ustach. nie mam zgagi ani wzdęć. stolec prawidłowy. ale cały czas trzymam dietę - żeby sok zabijając bakterie gnilne miał mniej pracy. warzywa szybko sie trawi i wydala i o to chodzi. a mięso długo zalega w jelitach - to niewskazane w trakcie leczenia.

wprowadzam nowe produkty do swojej diety i jest ok. ja na prawdę zdrowieję.

nie śmierdzę! i leczy się mój przewód pokarmowy. spokojniej śpię. wydaje mi sie że się w ogóle w nocy nie przewracam. pozbywam sie jakiś pasożytów dzieki niemu.

przeczytałam kiedyś że sok z orzecha zabija pałeczki duru brzusznego. uwolnia od biegunek i gryp jelitowych. mnie uwolnił od smrodu i leczy mój przewód pokarmowy.

pozdrawiam
ewabedna22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-30, 08:18   #1489
DonKisiot
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 117
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Odebrałem badania. Wklejam badanie składu flory bakteryjnej. Część opisowa wskazuje na przesiąkliwość jelit, co mam potwierdzone innym badaniem na poziom zonuliny. To więc jest potwierdzone. Zakładam, że fatalny tryb życia to główna przyczyna problemów, ale w międzyczasie mogły pojawić się pośrednie, jak nietolerancje pokarmowe. To jest właściwie ostatnie badanie jakie przychodzi mi do głowy, które mógłbym samodzielnie zlecić i pewnie z czasem to zrobię.
Dodatkowo zrobiłem badanie na pasożyty (negatywne) i badanie na stężenie markera M2-PK, którego podwyższony poziom może wskazywać na stany zapalne jelit, polipy jelit lub raka jelit (również negatywny). Spodziewałem się wyniku pozytywnego ze względu na stan zapalny, ale widać ten nie musi występować w tej sytuacji. I bardzo się cieszę, bo pozytywny wynik wymagałby sprawdzenia pod kątem raka jelita, a tak mogę sobie odpuścić kolonoskopię.
PH kału 7 czyli zasadowe, więc albo teoria pierwszej lekarki o zakwaszeniu upadła, albo dieta dała oczekiwany skutek. To drugie jest całkiem możliwe, bo była ukierunkowane na likwidację zakwaszenia.
Wykluczona jest kandydoza i inne grzyby i drożdże. Tu moja teoria upada - stawiałem na to, że nalot na języku to jednak grzyby. Obie lekarki twierdziły, że taki nalot to normalna sprawa i wydaje się, że miały rację. Mimo wszystko im większy nalot tym bardziej wali z gęby, więc pozostaje kwestia rodzaju bakterii (jedne śmierdzą inne nie). Poza tym nie każdy ma taki nalot, więc temat będę jeszcze drążył.
Zalecona terapia to symbioflor, czyli standard w tej poradni. Wypróbuje ten preparat, terapia jest na klika miesięcy, więc na efekty trzeba będzie trochę poczekać.
Z ostatnich spostrzeżeń - sporo popiłem w weekend i w poniedziałek sam wyczułem, że jest gorzej. Poza tym wróciły gorące stopy. Wystarczył jeden dzień z dobra dietą i wodą z cytryną i znów jest ok. Tak więc dieta to u mnie klucz do sukcesu.
Jestem przekonany, że uregulowanie składu flory bakteryjnej załatwi temat i w tym kierunku nadal działam.

ps. sok z orzecha też wypróbuję. Na pewno nie zaszkodzi, więc czemu nie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg badania.jpg (350,4 KB, 30 załadowań)

Edytowane przez DonKisiot
Czas edycji: 2017-05-30 o 08:19
DonKisiot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-30, 16:37   #1490
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 855
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Wejdzcie na arttykul http://blog.onet.pl/42373,2,archiwum_goracy.html
Lekarz pisze w nim , ze :
Agnieszka też usłyszała od swojego dermatologa, żeby nie brać kąpieli w wannie częściej niż raz w tygodniu, a pod prysznicem – raz dziennie i to bez agresywnych mydeł lub antybakteryjnych żeli. – Lekarz mówił, że optymalnym jest korzystanie z prysznica raz na 2-3 dni (oczywiście pod warunkiem, że nie spociliśmy sie za bardzo!) i dobry, ale łagodny dezodorant. A ubrania powinniśmy prac jak najczęściej! Według niej ludzie, którzy kąpią się po dwa lub więcej razy dziennie, mają niekiedy tak bardzo zmytą naturalną warstwę ochronną ciała, że potem każde, nawet najmniejsze spocenie się (tak bardzo w końcu naturalne), daje niemiłosierny smród! I nic nie pomagają kolejne kąpiele!


To chyba o mnie


M. przytacza podaje przykład swojej współlokatorki: - Wiem, że niektórzy po prostu mają taką przypadłość, że czuć od nich zapach potu i nic na to nie są w poradzić – ot, chociażby moja była współlokatorka. Dziewczyna brała prysznic dwa razy dziennie, stosowała żele i dezodoranty. Wieczorem, podczas ciepłego (nawet nie gorącego) dnia, momentalnie było czuć od niej lekki zapaszek potu, który nieco przeszkadzał."


Polecam przeczytać caly


P.S ale teraz jest masakra przez te upaly smrod okropny. Zaczelam rano chodzic na zakupy bo nie chce ludziom zycia zatruwać swoim smrodem podkręconym jeszcze temperatura. Ostatnio stalam za grubym facetem w kolejce i ten tak smierdzial gownem , ze szok. Wyobrazam sobie co ludzie musza przezywac bedac ze mna w towarzystwie.

Don Kisiot, czy masz problemy z odpornoscia? Czy często chorujesz - przeziębienia , grypy itd. Pytam bo slyszalam , ze przy niesczzelnym jelicie pada odporność i taki czlwoiek często choruje... A ja jestem bardzo odporna. Odpisz, proszę.

Edytowane przez ola_30
Czas edycji: 2017-05-30 o 16:44
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-30, 17:58   #1491
Czarna6608
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 4
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cześć,
Od dłuższego czasu czytam ten wątek w końcu postanowiłam podzielić się z Wami swoją historią
W wielkim skrócie brzmi ona tak:
Choruję od kilku ładnych lat na zapalenie jelit. Co się z tym wiąże biorę dużo leków. Miałam już wiele terapii medycznych. Niektóre pomagają, inne nie, ale nie o tym chcę pisać.
Mam od jakiegoś 1,5 roku ten sam problem, co tutaj wszyscy.
Nie wiem dokładnie kiedy się to zaczęło, ale chyba po dość stresującym pobycie w szpitalu, gdzie dostawałam mnóstwo leków, w tym takich dożylnie oraz jakąś terapię, po której przez pół roku nie mogłam brać probiotyków.
Żyłam sobie nieświadoma (bo oczywiście w domu i wśród najbliższych przyjaciół nikt nic nie czuje), dopiero po czasie zauważyłam, że niektórzy ludzie przy mnie pocierają nos czy kaszlą.
Zaczęło mnie to zastanawiać i zaczęłam drążyć temat.
W końcu trafiłam na Wasze wpisy. BINGO ten sam problem.
Ale niestety z tego co widzę mało kto sobie z tym poradził na dłużej.
Jestem jednak wciąż dobrej myśli, że jakieś wyjście musi być
Trzeba się starać, żeby przynajmniej ten zapach nie drażnił zbytnio otoczenia.
Wiadomo nie jest to proste. Przyznam szczerze, że odkąd jestem świadoma tego, co wydzielam stres mnie zjada. Boję się wychodzić do ludzi, zwłaszcza obcych, na zakupy, ciężko jest w pracy z niektórymi osobami.
Najgorsze jest to, że ja sama tego nie czuję
Więc nawet nie wiem kiedy to ma miejsce.
Ale do rzeczy, nie mam zamiaru się dołować, a tym bardziej WAS
Może wymienię listę objawów, jakie u siebie zaobserwowałam oraz na końcu, co stosuję/stosowałam.
Dodam tylko, że na początku błędnie myślałam, że moim problemem jest nadmierna potliwość pach
OBJAWY:
1. Stan zapalny jelit z okresami remisji (poprawy).
2. Nieprzyjemny zapach z ust dość często.
3. Mimo stosowania higieny brzydki zapach ciała? (sama nie wiem skąd dokładnie się wydobywa, bardzo często pachy, ale to raczej wynik stresu, poza nimi nie wiem skąd ulatnia się zapach, raczej górne części ciała niż dolne- głowa, klatka piersiowa).
4. Liczne alergie pokarmowe opóźnione.
5. Nerwowość (momentami mnie stres zjada, ale wynika to tylko ze świadomości problemu z zapachem ciała).
6. Nie wiem jak to nazwać- przegrzanie organizmu?
Prawie cały czas jestem wręcz gorąca. Brzuch, kark, dekolt, plecy.
7. Mojego zapachu nie czuje rodzina, wśród przyjaciół też raczej nikt.
Jedynie niektóre obce osoby na mieście, w pracy. Czyżby związek z florą bakteryjną?
8.Skóra głowy jest dość często na drugi dzień po umyciu lekko śliska, włosy się nie przetłuszczają, ale muszę myć co dwa dni skórę głowy.
9. Używanie perfum, kolorowych, zapachowych kosmetyków, tylko pogarsza sprawę.
10. W tamtym roku w okolicy ust, a potem w nosie wyszedł mi liszaj.
Niby zaleczone, ale sądzę, że na pewno jedną z przyczyn pojawienia się go jest brak odporności.
11. No i właśnie brak odporności, przy byle przeciągu kicham, szybko się przeziębiam, jak panują wirusy.
To by było na tyle.

A teraz co z tym robię? Po części już odpowiedziałam.
Biorę leki na zapalenie jelit. Wcześniej brałam dużo probiotyków.
Badałam z kału florę bakteryjną jelit. Przez wcześniejsze stosowanie probiotyków nie wyszło tak źle. Ale nadal mi zalecono probiotyki.
Robiłam badania na alergie opóźnioną (wyszło mi uczulenie na ok. 40 produktów). Staram się, więc ich unikać Z jelitami przez to nie jest tragicznie.
Bardzo dobrze leczy jelita olej z rokitnika. Naprawdę goi śluzówkę
Ale na zapach mi to nie pomogło.
Sądzę, że gorzej pachnę po białej mące, słodyczach, dodatkowo po czerwonym mięsie pot ma bardziej intensywny zapach.
Jem naprawdę dużo warzyw, zwłaszcza jak wiem, że muszę gdzieś wyjść sprawuję sobie taką dietę Myślę, że minimalnie pomaga.
Dodatkowo piję codziennie rano na czczo wodę z cytryną, czasem boli mnie od niej żołądek, dlatego staram się nie przesadzać z ilością.
Od czasu do czasu kupuję z Duo Life witaminę C naturalną do picia, chyba też trochę pomaga. Od jakiegoś czasu stosuję cynk, Travisto przy ciężkich potrawach i to na tyle
Najważniejszym punktem do pokonania w moim przypadku myślę, że jest właśnie to przegrzanie organizmu. Wydzielam z siebie jakieś takie gorąco. Sądzę, że jak to zniknie może zapach też
Gdzieś przeczytałam, że nie powinno się w takich przypadkach jeść gorących czy mocno ciepłych posiłków, lepiej chłodne wszystko. Powiedziałam o swoim problemie ostatnio pani doktor gastrolog, powiedziała, żeby na początek wykupić probiotyk SAN Probi Barier. Wykupiłam, ale niestety nie biorę długo i nie wiem czy pomoże.
Dodam jeszcze, że po Xifaxan (miałam wypisany dwa razy) strasznie źle się czuję, nie mogę tego brać. A na zapach i tak nie pomaga.

Dzień zaczynam od kąpieli żelem naturalnym, czasem do wanny daję kilka kropel olejku z drzewa herbacianego. Jak gdzieś idę z samego rana zaraz po kąpieli jest w miarę ok, mało kto "reaguje" na mnie dziwnie Gorzej jest po 2,3 godzinach, im później od kąpieli tym gorzej. Czasem jak odświeżę się pod pachami chyba jest troszkę lepiej, ale może to tylko ja tak sobie wmawiam
Nie używam perfum, ani żadnych balsamów do ciała.
Prawie wszystkie antyperspiranty brzydko na mnie pachną, albo zbyt intensywnie wręcz chemicznie;/
Dlatego na ten moment mam dwa pytania:
1. Jakich kosmetyków używacie, które nie wzmacniają Waszego zapachu? Najbardziej chodzi mi o żel pod prysznic, antyperspirant pod pachy, krem przeciwsłoneczny z wysokim filtrem do ciała i szampon do włosów.
2. Czy Wy się też tak grzejecie? Jeśli tak, jaki sposób na to macie?

Z góry przepraszam za tak długi wpis
Pozdrawiam Serdecznie
Czarna6608 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-30, 20:43   #1492
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 855
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Czarna 6608, mam IDENYCZNE objawy jak Ty... no może oprócz pkt 11 bo ja jestem odporna i prawi nigdy się nie przeziębiam.
Tez mam problem z antyperspirantami które na moejje skorze pachna okropnie i wydaje mi się ze jeszcze bardziej poteguja mój zapach. Niestety nie znalazłam takiegoktory bylby bezzapachowy i spelnial swoja funkcje. Mialam alun w kulce Crystal ale kompletnie nie chronil przed potem. Jakis czas temu kupiłam mydlo potasowe ale tez już nie myje się nim bo wydaje mi się, ze nie domywa brudu, potu itd. używam normalnego mydla luksja ewentualnie zelu pod prysznic lub myje się plynem do hig intymnej bialy jelen.
Co do tego "grzania" to ja unikam wychodzenia z domu tuz po prysznicu zwłaszcza kiedy na zew jest zimno - bo wtedy wydaje mi się, ze ten zapach ulatnia się jeszcze bardziej.

P.S jeśli mogę wam polecić na jelita i niska odporność... mnie się wydaje, ze rozwiązaniem tego problemu jest jedzenie rosolu U mnie w domu jemy go min 2-3 x na tydzień i nikt nie choruje. Najwaznijesze jest żeby go przygotować z kosci ze szpikiem a jeśli robicie z kurczaka to powinien byctakie z prodworka a nie z fermy - ten ostatni jest trujacy bo w czasie gotowania wsyztskie "syfy" z niego wychodzą wprost do rosolu. Rosol trzeba gotowac bardzo wolno - ja czasem gotuje go nazwet 6h , jest wtedy najlepszy , klarowny , pyszny! Lubie tez rosol z swinskich nozek mój ulubiony.
Pozdrawiam i wspolczuje Ci Czarna 6608 ze zachorowalas na to. U mnie tez zaczelo się od antybiotykow.
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-31, 10:17   #1493
Gregolan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 67
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez ola_30 Pokaż wiadomość
Czarna 6608, mam IDENYCZNE objawy jak Ty... no może oprócz pkt 11 bo ja jestem odporna i prawi nigdy się nie przeziębiam.

Tez mam problem z antyperspirantami które na moejje skorze pachna okropnie i wydaje mi się ze jeszcze bardziej poteguja mój zapach. Niestety nie znalazłam takiegoktory bylby bezzapachowy i spelnial swoja funkcje. Mialam alun w kulce Crystal ale kompletnie nie chronil przed potem. Jakis czas temu kupiłam mydlo potasowe ale tez już nie myje się nim bo wydaje mi się, ze nie domywa brudu, potu itd. używam normalnego mydla luksja ewentualnie zelu pod prysznic lub myje się plynem do hig intymnej bialy jelen.

Co do tego "grzania" to ja unikam wychodzenia z domu tuz po prysznicu zwłaszcza kiedy na zew jest zimno - bo wtedy wydaje mi się, ze ten zapach ulatnia się jeszcze bardziej.



P.S jeśli mogę wam polecić na jelita i niska odporność... mnie się wydaje, ze rozwiązaniem tego problemu jest jedzenie rosolu U mnie w domu jemy go min 2-3 x na tydzień i nikt nie choruje. Najwaznijesze jest żeby go przygotować z kosci ze szpikiem a jeśli robicie z kurczaka to powinien byctakie z prodworka a nie z fermy - ten ostatni jest trujacy bo w czasie gotowania wsyztskie "syfy" z niego wychodzą wprost do rosolu. Rosol trzeba gotowac bardzo wolno - ja czasem gotuje go nazwet 6h , jest wtedy najlepszy , klarowny , pyszny! Lubie tez rosol z swinskich nozek mój ulubiony.

Pozdrawiam i wspolczuje Ci Czarna 6608 ze zachorowalas na to. U mnie tez zaczelo się od antybiotykow.




Pod paszki polecam wam etiaxil kosztuje 40 zł używa się go raz na 4 dni lub 5 i zapach potu i pocenie się to problem rozwiązany.Polecam dla osób które maja dużo nadpotliwosc jest tez wersja do rak i nóg nogi tez nie będą śmierdzieć bo będą cały czas suche

Polecam sprawdzone,olbrzymi komfort


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gregolan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-31, 12:27   #1494
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 855
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Gregolan, używam etiaxilu i antidralu i z potem spod pach nie ma problemu ( nie mam mokrych bluzek pod pacha). problemem jest zapach potu który mimo mycia i używania w/w + antyperspirantu rano po myciu dalej jest. Wiem, ze dużo ludzi tak ma - wejdźcie w link który wam wkleiłam tam niektórzy pisza o takich jak my
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-31, 12:54   #1495
DonKisiot
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 117
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ola_30. Odporność jest ok, choruję raz, czasem dwa razy do roku. Nie wiem jaką droga wnikają bakterie i wirusy, które wywołuja przeziębienia, więc ciężko mi powiedzieć czy ma to związek z nieszczelnym jelitem. Przy tym schorzeniu na pewno jest duże zagrożenie chorób autoimmunologicznych i może o tym czytałaś.

Z tą temperaturą ciała to na pewno prawda (nie wiem czy u wszystkich). Jak grzejemy to śmierdzimy, dobrze byłoby wiedzieć na czym to polega. Mi się wydaje, że organizm ta temperaturą wspomaga wydalanie toksyn. Tak jak pisałem popiłem sporo w weekend i zaraz się pojawiły gorące stopy i syf w powietrzu. Na razie klei się to z teorią nieszczelnych jelit, bo jak dorzucę coś szkodliwego do organizmu, to problem powraca, czyli to co przenika przez jelito a nie powinno organizm wydala przez skórę. U zdrowego człowieka nic szkodliwego nie przeniknie do organizmu, tylko na klopie będzie mało przyjemnie...
Ot taka teoria wynikająca z obserwacji.

Dodatkowo zauważyłem, że jest taki okres przejściowy. Jak zjem coś nie halo albo popiję, to zaczynam grzać, po czym powrót do diety normuje sprawę i wtedy stopy bywają lodowate. Jak dłużej nie grzeszę, to temperatura wraca do właściwej wartości, czyli zapominam o stopach (ani nie grzeją ani nie sa zimne). Pamiętam, że jak przeszedłem na diete pół roku temu, to poprawa przychodziła z czasem i był taki dłuższy okres, że marzłem.

U mnie też mąka biała, słodycze, mięso i jeszcze alkohol pogarszają sprawę.

Czarna 6608 - jak wyszły Ci badania składu flory jelit?
DonKisiot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-31, 19:02   #1496
ewabedna22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 46
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

wracając do tematu detoksu stóp - z tym urządzeniem o którym pisałam wyżej - to nie podważajcie i nie zniechęcajcie innych. to na prawdę działa, ja sie o tym przekonałam. bardzo bardzo was zachęcam.

widelec ma metale cięzkie w swoim stopie. my mamy metale ciężkie w sobie np od plomb starego typu w naszych zębach.
ewabedna22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-01, 07:39   #1497
DonKisiot
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 117
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

ewabedna22.
- prądem leczy się wiele chorób.
- moczenie nóg ( a nawet całego ciała) w solance jest znane i polecane na oczyszczanie organizmu. Woda po takim zabiegu jest czysta.

Pytanie czy moczenie nóg w utlenionych bliżej nie znanych metalach jest zdrowsze?
Zwracam tylko uwagę, że jak ktoś Ci wmawia, że kolor wody wynika z toksyn jakie miałaś w stopach to jest zwykłym oszustem, a to daje do myślenia.
Gdybyśmy mieli taki syf w stopach, to kolor nóg tez by taki był, zresztą już pewnie amputowanych.

Nie zachęcam i nie zniechęcam do zabiegów. Zachęcam za to do analizowania pewnych proponowanych nam rozwiązań. A ludzi, którzy chętnie zarobią wciskając kit nie brakuje. My z kolei desperacko szukając rozwiązań łapiemy się wszystkiego.
Każdy sam wyciągnie wnioski i zrobi jak uważa.
DonKisiot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-01, 19:22   #1498
ewabedna22
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 46
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Don Kisiot to kup sobie plastry do przyklejania na stopy - to nie miska z jonizatorem, ale plastry tez zabierają toksyny z organizmu, rano odkleisz brudny plaster ze stopy.

ja stosowałam miskę z jonizatorem 3 miesiące i mój pot przestał śmierdzieć!!!!

a myślałam, że juz tak będę smierdziec do końca zycia, że juz sie zestarzałam i juz tak zostanie. że muszę się częściej kąpąc, prysznicować ( co godzinę najlepiej by było) , perfumować i wietrzyć. a tu miska z jonizatorem pomogła.
ewabedna22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-01, 21:07   #1499
Czarna6608
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 4
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez ola_30 Pokaż wiadomość
Gregolan, używam etiaxilu i antidralu i z potem spod pach nie ma problemu ( nie mam mokrych bluzek pod pacha). problemem jest zapach potu który mimo mycia i używania w/w + antyperspirantu rano po myciu dalej jest. Wiem, ze dużo ludzi tak ma - wejdźcie w link który wam wkleiłam tam niektórzy pisza o takich jak my
Stosowałam też chwilowo blokery (Odaban wygrywa w przypadku zapachu), ale początkowo myślałam, że nie działają. A prawda była taka, że nie mam problemów z nadpotliwością (też nie mam jak Ola mokrych plam pod pachami), tylko po prostu mój zapach z paszek przy grzaniu się, nie współgrał z zapachem antyperspirantu. Tylko go wzmacniał ;/ Wychodziła śmierdząca mieszanka;/

Ola_30 Crystal mam również, ale używam go jedynie jak nie wychodzę na długo z domu Jedyny sklepowy antyperspirant, który Ci mogę polecić to najtańsza Ziaja zielona, tylko chyba już jej w sklepach nie ma, bo wyszły 3 nowe serie;/
Ale to jedyny, który na 2,3 h daje w miarę świeżość a przynajmniej mnie się tak wydaje

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ----------

Z tą temperaturą ciała to na pewno prawda (nie wiem czy u wszystkich). Jak grzejemy to śmierdzimy, dobrze byłoby wiedzieć na czym to polega. Mi się wydaje, że organizm ta temperaturą wspomaga wydalanie toksyn.

Dobrze by było to rozgryźć temat, ja np. po obudzeniu się rano jestem strasznie zgrzana;/ a przecież nic wtedy nie jem.
Zapewne masz rację, że to jakiś etap, konsekwencja wydalania toksyn. Myślę też, że ma to związek (skoro u mnie również występuje po nocy) z tym jak się do spania ubiorę, jeśli mam krótki rękaw i się tak nie przykryję mocno to rano jest troszkę lepiej
Ciekawe czy jest coś jeszcze od czego może szwankować nam termoregulacja czy jak to tam nazwać? Może wątroba? Jeśli jest przeciążona, organizm może wydzielać gorąco.



Dodatkowo zauważyłem, że jest taki okres przejściowy. Jak zjem coś nie halo albo popiję, to zaczynam grzać, po czym powrót do diety normuje sprawę i wtedy stopy bywają lodowate. Jak dłużej nie grzeszę, to temperatura wraca do właściwej wartości, czyli zapominam o stopach (ani nie grzeją ani nie sa zimne). Pamiętam, że jak przeszedłem na diete pół roku temu, to poprawa przychodziła z czasem i był taki dłuższy okres, że marzłem.

U mnie też mąka biała, słodycze, mięso i jeszcze alkohol pogarszają sprawę.

Czarna 6608 - jak wyszły Ci badania składu flory jelit?[/QUOTE]

Obiecuję wysłać badania jak tylko się do nich dokopię i zrobię skan lub zdj

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

[QUOTE=ola_30;74259106]Czarna 6608, mam IDENYCZNE objawy jak Ty... no może oprócz pkt 11 bo ja jestem odporna i prawi nigdy się nie przeziębiam.

Ola_30 a czy w którymś momencie udało Ci się pokonać ten zapach na dłużej? Co Ci pomogło?
Też się grzejesz?
Czarna6608 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-06-02, 08:05   #1500
DonKisiot
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 117
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Jak pobiegam + kąpiel to stopy nie grzeją (przy trzymaniu diety). Gdybam sobie, że przez wzmożony wysiłek, krwiobieg może rozprowadzać to co organizm chce wydalić przez skórę stóp, po całym organizmie. W czasie biegania trochę się pocę na całym ciele, więc pewnie przy okazji wydalam różności. A swoją drogą kiedyś (większość życia) pociłem się znacznie bardziej, zwłaszcza pod pachami, teraz ten problem praktycznie nie występuje. Nawet przy bieganiu, jeśli się spocę to równomiernie.

Czarna6608, ja z rana teraz nie grzeję. Jeszcze parę miechów temu, wykąpałem się rano i zaraz stopy znów były gorące. Teraz grzeją jak dotrę do pracy, albo wieczorem, albo jak jestem grzeczny to bywa, że wcale. Widzę duży związek tego efektu ze sposobem żywienia. Nie objadasz się na noc? Albo może późno jesz kolację?
Swego czasu stopy aż mnie piekły jak się kładłem spać, zasnąć od tego nie mogłem. Teraz jest lepiej.

No i obuwie oraz skarpetki. W ciężkich butach jest masakra, skarpetki sportowe co by się noga nie pociła.

Porównanie naszych badań może być istotne, zobaczymy czy wyniki są zbieżne. Jakby ktoś miał zrobione, albo miał możliwość zrobić badanie na poziom zonuliny (sa też inne badania diagnostyczne na to), to też by pomogło w sprawdzeniu, czy przesiąkliwość jelit nie jest czasem naszym wspólnym problemem, który powoduje takie skutki. Jak ktoś robił, to proszę o info. Ja miałem wynik znacznie powyżej normy = przesiąkliwość.

Edytowane przez DonKisiot
Czas edycji: 2017-06-02 o 08:08
DonKisiot jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 4 (0 użytkowników i 4 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-07-30 22:30:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:11.