Żałuję, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze... - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-04-01, 19:51   #241
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Wcale się nie dziwię, że autorka się jara, że podoba się jakimś tam typom z insta, jakbym była praczko-kucharko-opiekunka do dziecka na którą mąż warczy, to tez bym chciała chociaż w jednym momencie czuć się jak "przed", mieć jakąś ostoje normalności.

Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka


Dokładnie.. a wolałabym być w oczach męża taka, jaka w oczach tych facetów.. Wiem że to płytkie i na potępienie zasługuje, ale może to głupie ale podbudowuje mnie to że jednak mimo posiadania, męża, urodzenia dziecka i paru kg więcej wciąż ktoś się mną interesuje
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 19:52   #242
luks_baba
Raczkowanie
 
Avatar luks_baba
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 336
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Dokładnie.. a wolałabym być w oczach męża taka, jaka w oczach tych facetów.. Wiem że to płytkie i na potępienie zasługuje, ale może to głupie ale podbudowuje mnie to że jednak mimo posiadania, męża, urodzenia dziecka i paru kg więcej wciąż ktoś się mną interesuje
Co Ci stoi konkretnie na przeszkodzie, żeby pójść do psychologa?
__________________
W życiu przecież chodzi o to, żeby pićko pić.
luks_baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 19:54   #243
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 006
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

O ludzie drodzy to co się tu odwala to jest mistrzostwo. Ona robi źle, do psychologa powinna, a o misiu tylko "no nie usprawiedliwiam go ale...". Kurua niewiarygodne aż jak patriarchat pięknie się trzyma i to wśród kobiet. Wszystko żeby obejść, wszystko na okrętkę, żeby tylko nie przyznać, że jakiś samiec może być po prostu [złe słowo].

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2020-04-01 o 20:01 Powód: Słownictwo.
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 19:54   #244
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 5 725
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez AshaN_ Pokaż wiadomość
Zgadzam sie, ze powinni ponaprawiac ale czy wypisywane do innych i moze zdrada to serio adekwatna"odpowiedz" za klotnie? Nie broniac jej meza-dlaczego w tym ona ma byc usprawiedliwiana? Nie widze tego. To tak jakby jej meza usprawiedliwiac, ze moze uciekac do garazu i kumpli bo mu "baba truje nad glowa"
Zamiast probowac naprawiac 11 letni zwiazek (bo tez nie wierze ze to nagla zmiana) to jaranie sie innymi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A wrzucanie zdjęć na insta i czytanie komentarzy to już zdrada?

Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 19:55   #245
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Przede wszystkim autorka zna faceta 11, 9 związku i nagle ''po 2 miesiącach'' macierzyństwa zauważyła że facet jest leniem. I dopiero teraz wychodzi że ona nie gotuje wg niego ''smacznie''.



To może i jest do uratowania ale nie poprzez wydzieranie paszczy. I cóż on też musi zaczaić że musi się wysilić. Jeśli nie chce iść na terapię autorka powinna pójść sama. Forum jej nie wystarczy. I nie gotować nie prać nie składać w kostkę nie dlatego że nie smakuje ale dlatego że to co stoi w garach niech po prostu chwilę odpocznie. Owszem korona jej z głowy nie spadnie gdy bawiąc dziecko coś tam wstawi do garnka ale po co. No i niech się wydziera, kolacja mu się od tego nie wyczaruje. Nie wiem jeśli autorka ma możliwość wrócić do rodziców tak po prostu by sobie przemyśleć to wg mnie najsensowniejsza opcja. I tak facet nie zajmuje się dzieckiem, to niech sobie przemyśli czy interesuje go w rodzinę bo prędzej czy później ona go zdradzi koncertowo i bardzo dobrze bo prosi się o rogi.


Kurcze ciągle piszecie o tych obowiązkach, że jest leniem itd.. ale nie o to mi chodzi kobiety !
Piszę cały czas, że chodzi mi o jego zachowanie, czepialstwo, nerwy o byle co... o to że nie umie rozmawiać tylko się unosi, a przy okazji i ja. Że zabija we mnie miłość, że szukam odskoczni od niego. Kobiety cały czas o tym piszę, a wy wciąż o tych obowiązkach domowych
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 19:57   #246
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 524
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

To może po prostu trzeba się rozstać?
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 19:58   #247
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
A wrzucanie zdjęć na insta i czytanie komentarzy to już zdrada?

Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka

Dokładnie już nie chciało mi się jej odpisywać i tłumaczyć, że to tylko konto na insta które ma większość osób. A że robi mi się miło w związku z tym że nadal mam zainteresowanie ze strony facetów to chyba normalne ? Czy jest tu jakaś kobieta która jest w związku i jak ktokolwiek inny ją skomplementuję to się absolutnie nie "jara" jak określiła Asha ?
To po prostu miłe, podbudowujące
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:00   #248
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 138
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
A wrzucanie zdjęć na insta i czytanie komentarzy to już zdrada?

Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
Jaranie sie tymi komantarzami i myslenie ze by sie napisalo do faceta, ktiry za nia latal i zalowanie, ze ma dziewczyne zakrawa juz na zdrade psychiczna. Ty bys sie dobrze czula jakby Twoj facet tak robil?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Kurcze ciągle piszecie o tych obowiązkach, że jest leniem itd.. ale nie o to mi chodzi kobiety !
Piszę cały czas, że chodzi mi o jego zachowanie, czepialstwo, nerwy o byle co... o to że nie umie rozmawiać tylko się unosi, a przy okazji i ja. Że zabija we mnie miłość, że szukam odskoczni od niego. Kobiety cały czas o tym piszę, a wy wciąż o tych obowiązkach domowych
To idzcie na terapie. On sie drze, Ty sie drzesz i co to Wam daje? Skoro nie umiecie ze soba porozmawiac to albo niech ktos Wam pomoze albo dajcie sobie spokoj

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:01   #249
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 524
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Dokładnie już nie chciało mi się jej odpisywać i tłumaczyć, że to tylko konto na insta które ma większość osób. A że robi mi się miło w związku z tym że nadal mam zainteresowanie ze strony facetów to chyba normalne ? Czy jest tu jakaś kobieta która jest w związku i jak ktokolwiek inny ją skomplementuję to się absolutnie nie "jara" jak określiła Asha ?
To po prostu miłe, podbudowujące

Ale po co siedzisz z mężem, który ma Cię gdzieś i wolisz jarać się komentarzami od obcych facetów, zamiast po prostu wziąć rozwód i jako wolna kobieta poszukać kogoś?
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:01   #250
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez luks_baba Pokaż wiadomość
Co Ci stoi konkretnie na przeszkodzie, żeby pójść do psychologa?


Nie miałabym nawet z kim zostawić małej w obecnej sytuacji.. Po drugie nie jestem ślepa widzę co dzieję się w moim małżeństwie. Niestety nasze problemy w dużej mierze są po prostu przez zachowanie męża (zaraz napiszecie, że skąd wiem, że ja też na pewno świeta nie jestem itd itd). Tak męża nie przestawie w zachowaniu
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:03   #251
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 138
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Czasem mam ochotę napisać do chłopaka który 2 lata! za mna sie uganial i czekał aż zostawie mezą, a teraz on ma dziewczyne i to mnie blokuje... żałuje że się z nim nie spotkałam i nie dałam szansy.. może teraz nie żyła bym w takim gównie ?
A to?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:03   #252
Trzepotka
Uskrzydlona wieszczka
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 16 433
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Kurcze ciągle piszecie o tych obowiązkach, że jest leniem itd.. ale nie o to mi chodzi kobiety !
Piszę cały czas, że chodzi mi o jego zachowanie, czepialstwo, nerwy o byle co... o to że nie umie rozmawiać tylko się unosi, a przy okazji i ja. Że zabija we mnie miłość, że szukam odskoczni od niego. Kobiety cały czas o tym piszę, a wy wciąż o tych obowiązkach domowych
A chociaż domyślasz się skąd te zmiany u Was obojga?
__________________
Czas leczy rany pozostawiając blizny.

mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 16 433 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Trzepotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:05   #253
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 138
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Mieszkasz z tesciami. Pracuja od rana do nocy? A Twoi rodzice? Serio nie znalazlby sie ktos na np 2h w tygodniu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:06   #254
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

[1=0f78e7ab4a87196fb8e6ee2 746a5f35dfd845f1c_5ee6abf 249ce5;87714093]Ale po co siedzisz z mężem, który ma Cię gdzieś i wolisz jarać się komentarzami od obcych facetów, zamiast po prostu wziąć rozwód i jako wolna kobieta poszukać kogoś?[/QUOTE]


Rozwieść się mogę zawsze.. to nie jest takie proste jak Ci się wydaje przekreślić 11 lat bycia razem, rozwiązać małżeństwo, zostać sama z dzieckiem i zapomnieć o wszystkim..
Nagle znaleźć drugiego i wieźć szczęśliwe życie, a jak znowu z następnym nie wyjdzie to znowu odejść i szukać następnego. To nie jest takie łatwe. Życie to nie film.
Jeżeli jest cień szansy na zmiane jego zachowania to chcę ją wykorzystać. Napisałam tu bo po prostu obce osoby mogą spojrzeć na to świeżym okiem.
Jeżeli sama przed sobą będęmogła powiedzieć : Nie kocham go już, mam dosyć, nie widzę z nim żadnej przyszłości, on nigdy błędów nie zrozumie.. wtedy odejde
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:09   #255
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez AshaN_ Pokaż wiadomość
Mieszkasz z tesciami. Pracuja od rana do nocy? A Twoi rodzice? Serio nie znalazlby sie ktos na np 2h w tygodniu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pisałam już że teściowa jest chorą kobietą która nie da rady zająć się małym dzieckiem, teść ma swoją pracę, gospodarstwo. Do mamy bym mogłą ale teraz w związku z wirusem ja nigdzie z malutką nie jeżdżę, pomyśl.
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:11   #256
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 524
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Rozwieść się mogę zawsze.. to nie jest takie proste jak Ci się wydaje przekreślić 11 lat bycia razem, rozwiązać małżeństwo, zostać sama z dzieckiem i zapomnieć o wszystkim..
Nagle znaleźć drugiego i wieźć szczęśliwe życie, a jak znowu z następnym nie wyjdzie to znowu odejść i szukać następnego. To nie jest takie łatwe. Życie to nie film.
Jeżeli jest cień szansy na zmiane jego zachowania to chcę ją wykorzystać. Napisałam tu bo po prostu obce osoby mogą spojrzeć na to świeżym okiem.
Jeżeli sama przed sobą będęmogła powiedzieć : Nie kocham go już, mam dosyć, nie widzę z nim żadnej przyszłości, on nigdy błędów nie zrozumie.. wtedy odejde

A może pomyśl o swoim dziecku, jaki los mu gotujesz. Wrzeszczący na siebie rodzice, między którymi brak czułości. Myślisz, że dziecko tego nie widzi i nie czuje Waszej wzajemnej niechęci do siebie?
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:13   #257
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 138
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Pisałam już że teściowa jest chorą kobietą która nie da rady zająć się małym dzieckiem, teść ma swoją pracę, gospodarstwo. Do mamy bym mogłą ale teraz w związku z wirusem ja nigdzie z malutką nie jeżdżę, pomyśl.
A czy ja pisze, ze juz teraz zaraz macie isc na terapie? Pewnie gabinety i tak pozamykane. Pomyśl.
No coz to pozostaje Ci mama jako opiekunka co jakis czas i terapeuta

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:14   #258
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
A chociaż domyślasz się skąd te zmiany u Was obojga?


Mamy zawzięte charaktery to na pewno.. ale wcześniej potrafiliśmy schować dumę do kieszeni.
Nie wiem czy to proza życia codziennego, czy za dużo wypowiedzianych bezmyślnie słów, albo robienie niestety czasem sobie na złość (tak za kare.. o zgrozo). Czy ślub i zamieszkanie razem wszystko zmieniło ? czy pojawienie się dziecka ? nie umiem Ci odpowiedzieć, bo nie wiem dlaczego jego nerwowość tak się nasiliła.. Teraz mieszkając z teściową widzę że ona nie umiała dzieci wychować niestety, nie umie wymagać, rozmawiać, pokazywać co dobre co złe, co można co nie można itd.
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:16   #259
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 524
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Mamy zawzięte charaktery to na pewno.. ale wcześniej potrafiliśmy schować dumę do kieszeni.
Nie wiem czy to proza życia codziennego, czy za dużo wypowiedzianych bezmyślnie słów, albo robienie niestety czasem sobie na złość (tak za kare.. o zgrozo). Czy ślub i zamieszkanie razem wszystko zmieniło ? czy pojawienie się dziecka ? nie umiem Ci odpowiedzieć, bo nie wiem dlaczego jego nerwowość tak się nasiliła.. Teraz mieszkając z teściową widzę że ona nie umiała dzieci wychować niestety, nie umie wymagać, rozmawiać, pokazywać co dobre co złe, co można co nie można itd.

No to Ty tym bardziej dorosłego chłopa nie wychowasz. Zresztą szkoda na to czasu. Jeszcze tylko tragiczny przykład dla Waszej córki.
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:18   #260
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

[1=0f78e7ab4a87196fb8e6ee2 746a5f35dfd845f1c_5ee6abf 249ce5;87714121]A może pomyśl o swoim dziecku, jaki los mu gotujesz. Wrzeszczący na siebie rodzice, między którymi brak czułości. Myślisz, że dziecko tego nie widzi i nie czuje Waszej wzajemnej niechęci do siebie?[/QUOTE]


Ale widzisz co ja napisałam ? nie wykluczam rozwodu, ale nie chcę pluć sobie w brodę że rozwaliłam rodzinę jak była szansa na naprawę.

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------

Cytat:
Napisane przez AshaN_ Pokaż wiadomość
A czy ja pisze, ze juz teraz zaraz macie isc na terapie? Pewnie gabinety i tak pozamykane. Pomyśl.
No coz to pozostaje Ci mama jako opiekunka co jakis czas i terapeuta

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale przeciez pisalam juz wczesniej że on nie pojdzie na zadna terapie.. po pierwsze praca mu nie pozwoli, po drugie uzna ze to jakies moje wymysly, albo że jak ja sie ogarne to i on..
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:20   #261
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 524
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Ale widzisz co ja napisałam ? nie wykluczam rozwodu, ale nie chcę pluć sobie w brodę że rozwaliłam rodzinę jak była szansa na naprawę.

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------



Ale przeciez pisalam juz wczesniej że on nie pojdzie na zadna terapie.. po pierwsze praca mu nie pozwoli, po drugie uzna ze to jakies moje wymysly, albo że jak ja sie ogarne to i on..



No więc widzisz, że on ma Waszą rodzinę gdzieś.
0f78e7ab4a87196fb8e6ee2746a5f35dfd845f1c_5ee6abf249ce5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:21   #262
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

[1=0f78e7ab4a87196fb8e6ee2 746a5f35dfd845f1c_5ee6abf 249ce5;87714136]No to Ty tym bardziej dorosłego chłopa nie wychowasz. Zresztą szkoda na to czasu. Jeszcze tylko tragiczny przykład dla Waszej córki.[/QUOTE]


Ja go wychowywac nie chce, to bylo w gestii tesciowej. Ja swoje dziecko wychowam. Od niego chcialabym zmiany pewnych zachowań, zrozumienia co ja czuje, polozenia sie w mojej sytuacji.. inaczej na prawde dojdzie do rozwodu.
Zal we nie do zycia jest ogromny. Duzo zdrowia stracilam przez nasze klotnie i niedomowienia. Czasami trace juz checi przy nastepnej klotni. Ale tak jak jedna kobieta tu napisala moze zamiast odpowiadac atakiem na atak, zagryze zeby i zachowam sie zupelnie odwrotnie i nieprzewidywalnie dla niego ?
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:22   #263
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 138
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Ale widzisz co ja napisałam ? nie wykluczam rozwodu, ale nie chcę pluć sobie w brodę że rozwaliłam rodzinę jak była szansa na naprawę.

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------



Ale przeciez pisalam juz wczesniej że on nie pojdzie na zadna terapie.. po pierwsze praca mu nie pozwoli, po drugie uzna ze to jakies moje wymysly, albo że jak ja sie ogarne to i on..
To sprobuj z nim porozmawiac, ze tego potrzebujecie by naprostowac Wasze relacje. Jakich innych rad od nas oczekujesz, skoro wszystko negujesz... On z gory na nie i Ty z gory na nie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:24   #264
luks_baba
Raczkowanie
 
Avatar luks_baba
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 336
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Nie miałabym nawet z kim zostawić małej w obecnej sytuacji.. Po drugie nie jestem ślepa widzę co dzieję się w moim małżeństwie. Niestety nasze problemy w dużej mierze są po prostu przez zachowanie męża (zaraz napiszecie, że skąd wiem, że ja też na pewno świeta nie jestem itd itd). Tak męża nie przestawie w zachowaniu
Są terapię online. Twojego męża nie ma często w domu, a Ty masz z tego co rozumiem swoje pieniądze, które możesz przeznaczyć na spotkanie z psychologiem. Ty masz problem, bo mąż się zachowuje źle, nie umiesz sobie z tym poradzić bo inaczej raczej byś tu nie pisała, i sama sobie nie chcesz pomóc. Czyli nie chcesz jak rozumiem zmienić nic w swoim zachowaniu, bo to przez męża jest problem... Logiki tu brak, bo niby z mężem chcesz być dla dziecka, ale z sobą dla dziecka nic nie chcesz zrobić.

Dla tych, które tutaj piszą, że jakiś patriarchat i wszystkiemu zawsze ma być kobieta winna, albo PRZYNAJMNIEJ po połowie, to z całym szacunkiem, ale jakiś powód Autorka miała że akurat z nim wzięła ślub, a z tego co pisze nie wynikało to z przymusu, wręcz przeciwnie, więc tak, oboje coś robią nie tak, skoro jest jak jest.

Rozumiem, że jeżeli jej mąż ma insta i w pracy wypisują do niego laski, to on jak najbardziej też ma do tego prawo, ba, nawet powinien pisać z nimi, bo jest zmęczony pracą i mu się w domu nie układa...
__________________
W życiu przecież chodzi o to, żeby pićko pić.
luks_baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:31   #265
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

[1=0f78e7ab4a87196fb8e6ee2 746a5f35dfd845f1c_5ee6abf 249ce5;87714152]No więc widzisz, że on ma Waszą rodzinę gdzieś.[/QUOTE]


Moze nie nazwalabym ze ma rodzine gdzies, ale ze jego nerwy sa wazniejsze niz to co ja czuje. Ze musi wyladowac swoje.. potem czesto probuje sie wytlumaczyc, szuka kontaktu a ja go po prostu zaczynam juz zlewac. On wtedy sie boi ze za bardzo nabroil i ze odejde albo znajde innego. Wtedy chyba ogarnia to w glowie i sie uspokaja, a ja sie nakrecam, przypominam sobie co przed chwila bylo i nie mam ochoty na pogodzenie z nim. No po prostu zamknięte koło. Ktos musi w koncu odpuścic bo sie pozabijamy albo rozwiedziemy. Tylko nie wiem do konca jak..

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:26 ----------

Cytat:
Napisane przez luks_baba Pokaż wiadomość
Są terapię online. Twojego męża nie ma często w domu, a Ty masz z tego co rozumiem swoje pieniądze, które możesz przeznaczyć na spotkanie z psychologiem. Ty masz problem, bo mąż się zachowuje źle, nie umiesz sobie z tym poradzić bo inaczej raczej byś tu nie pisała, i sama sobie nie chcesz pomóc. Czyli nie chcesz jak rozumiem zmienić nic w swoim zachowaniu, bo to przez męża jest problem... Logiki tu brak, bo niby z mężem chcesz być dla dziecka, ale z sobą dla dziecka nic nie chcesz zrobić.

Dla tych, które tutaj piszą, że jakiś patriarchat i wszystkiemu zawsze ma być kobieta winna, albo PRZYNAJMNIEJ po połowie, to z całym szacunkiem, ale jakiś powód Autorka miała że akurat z nim wzięła ślub, a z tego co pisze nie wynikało to z przymusu, wręcz przeciwnie, więc tak, oboje coś robią nie tak, skoro jest jak jest.

Rozumiem, że jeżeli jej mąż ma insta i w pracy wypisują do niego laski, to on jak najbardziej też ma do tego prawo, ba, nawet powinien pisać z nimi, bo jest zmęczony pracą i mu się w domu nie układa...


Gdyby udało mi sie znalezc terapie on line to mogłabym z tego skorzystac jak najbardziej .
Tak mam swoje pieniadze i w sumie jego tez. Ogólnie ja sie zajmuje finansami, zarzadzaniem naszymi kontami itd
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:31   #266
glossyzuz
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 427
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Mamy zawzięte charaktery to na pewno.. ale wcześniej potrafiliśmy schować dumę do kieszeni.
Nie wiem czy to proza życia codziennego, czy za dużo wypowiedzianych bezmyślnie słów, albo robienie niestety czasem sobie na złość (tak za kare.. o zgrozo). Czy ślub i zamieszkanie razem wszystko zmieniło ? czy pojawienie się dziecka ? nie umiem Ci odpowiedzieć, bo nie wiem dlaczego jego nerwowość tak się nasiliła.. Teraz mieszkając z teściową widzę że ona nie umiała dzieci wychować niestety, nie umie wymagać, rozmawiać, pokazywać co dobre co złe, co można co nie można itd.
no to go o to zapytaj. siądź z nim i na spokojnie porozmawiaj, powiedz to wszystko co tutaj piszesz. niestety ale żadna z wizażanek nie pójdzie i z nim nie pogada, to Ty musisz to zrobić. chcesz zmian w jego zachowaniu to mu to zakomunikuj. powiedz mu, ze Ty reagujesz agresją na jego agresję i ustalcie, jak macie dalej rozmawiać.
glossyzuz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:35   #267
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 006
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Po raz kolejny powtarzasz, że jest nerwowy. Co to dokładnie oznacza? Obawiam się, że jest gorzej, niż myślimy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:35   #268
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez glossyzuz Pokaż wiadomość
no to go o to zapytaj. siądź z nim i na spokojnie porozmawiaj, powiedz to wszystko co tutaj piszesz. niestety ale żadna z wizażanek nie pójdzie i z nim nie pogada, to Ty musisz to zrobić. chcesz zmian w jego zachowaniu to mu to zakomunikuj. powiedz mu, ze Ty reagujesz agresją na jego agresję i ustalcie, jak macie dalej rozmawiać.

Mysle ze bede musiala powaznie z nim porozmawiac..
Kiedys juz mu cos wspomnialam delikatnie to powiedzial, że praca go wykancza, ze on jej nienawidzi, ze robi to tylko dla kasy, ze wolal by byc w domu itd.
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:39   #269
glossyzuz
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 427
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez Blondi2708 Pokaż wiadomość
Mysle ze bede musiala powaznie z nim porozmawiac..
Kiedys juz mu cos wspomnialam delikatnie to powiedzial, że praca go wykancza, ze on jej nienawidzi, ze robi to tylko dla kasy, ze wolal by byc w domu itd.
nie delikatnie, tylko konkretnie. bez tego nic wam się nie uda. powiedz jasno co czujesz przez jego zachowanie, jak Ty to widzisz i pytaj o jego uczucia. tylko na spokojnie, zanim zaczniesz z nim rozmawiać to uspokój się, wyluzuj i nie daj sprowokować w razie czego. i zrób to jak najszybciej, bo im dłużej taka sytuacja trwa tym gorzej dla waszego związku.
glossyzuz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:43   #270
Blondi2708
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 132
Dot.: Żałuje, że wyszłam za mąż... a teraz jeszcze...

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Po raz kolejny powtarzasz, że jest nerwowy. Co to dokładnie oznacza? Obawiam się, że jest gorzej, niż myślimy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Szybko traci cierpliwosc, podnosi glos, nie zważa uwagi na to co mówi w danej chwili tylko klepie co mu slina na jezyk przyniesie, bluzni. A jak ja tylko widze jak zaczyna swoje nerwy na mnie pokazywac to robie dokladnie to samo i buzia mi sie nie zamyka. Wtedy wymieniamy sobie mega krzywdzace zdania i kazdy idzie w swoja strone.. po czym najczesciej on przycjodzi i wyciaga reke, a ja mam ochote mu ja odrabac. Ostatnio chcial sie obok mnie polozyc na zgode i przytulic to go pogonilam bo ja nie umiem tak szybko przejsc do normalnosci po takich akcjach

---------- Dopisano o 21:43 ---------- Poprzedni post napisano o 21:41 ----------

Cytat:
Napisane przez glossyzuz Pokaż wiadomość
nie delikatnie, tylko konkretnie. bez tego nic wam się nie uda. powiedz jasno co czujesz przez jego zachowanie, jak Ty to widzisz i pytaj o jego uczucia. tylko na spokojnie, zanim zaczniesz z nim rozmawiać to uspokój się, wyluzuj i nie daj sprowokować w razie czego. i zrób to jak najszybciej, bo im dłużej taka sytuacja trwa tym gorzej dla waszego związku.

Myślę że jest dużo racji w tym co mówisz i myśle ze gdybym tylko nie dawała mu się sprowokować i nie odbijałabym piłeczki nerw to mogło by się udać.. Tylko boje się że zanim się polepszy to w środku będę jednym wielkim aktywnym wulkanem
Blondi2708 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-04-03 15:39:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:09.