jes_angel testuje SYNERGEN - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zamknięte > Fora sponsorowane > Klub Recenzentki Synergen

Notka

Klub Recenzentki Synergen 50 użytkowniczek testuje nowe produkty Synergen. Poznaj ich recenzje!

 
 
Narzędzia
Stary 2013-02-21, 17:11   #1
jes_angel
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 8

jes_angel testuje SYNERGEN


Witajcie dziewczyny,

50 z nas testuje kosmetyki firmy Synergen i każda pewnie będzie dorzucać coś nowego. Co kilka dni będę wam zdawać relację z moich testów.

Testowanie rozpoczynam dziś, więc pewnie jutro napiszę moje odczucia. Dzisiaj jednak chciałabym wam napisać kilka słów o samym wyglądzie a także zapachu tych kosmetyków.

Na pierwszy ogień idzie pianka do mycia twarzy Sweet Touch. Jej pojemność to 175 ml, czyli standard. Jest w wygodnym pojemniku z dozownikiem więc problemów z jej używaniem nie powinno być. Ale najbardziej oczarował mnie zapach. Uwielbiam słodkie zapachy kosmetyków i ten idealnie sprostał moim oczekiwaniom. Także zapach na +. Jutro zobaczymy jak będzie zachowywał się podczas testowania.

Kolejny produkt to płyn do mycia twarzy. Pojemność 200 ml. Wygodnie opakowanie z dozownikiem, który ułatwi rozprowadzenie kosmetyku na wacik. No i znów zapach, słodki a jednocześnie miętowy. Takie są moje odczucia. Zapach nie razi a raczej zachęca do skorzystania. Przeraża mnie tylko alkohol w składzie, tak jak inne dziewczyny, ale zobaczymy jak skóra będzie się po nim zachowywać.

Następne są plasterki antybakteryjne przeciw wypryskom. Cieszę się, że je dostałam bo właśnie kilka dni temu kilka mi wyskoczyło. Plasterki zapakowane są w pudełko, w trzy osobne torebki w których jest 12 sztuk. Plasterki są wielkości soczewki i są przezroczyste. Zobaczymy czy działają.

Na koniec został krem. Ostatni co do kremów matujących mam mieszane uczucia, bo kiedy ich używałam bardzo wysuszały mi twarz. Zobaczymy jak ten. Małe, pudełeczko o pojemności 50 ml. Zapach? hymmm.... ciężko powiedzieć, niby nie pachnie, jednak po głębszym zastanowieniu można wyczuć znów słodki zapach. Jak dla mnie bomba. Kolor lekko zielonkawy. Na ręce rozprowadza się bardzo dobrze.

Dziś na pewno wypróbuje piankę plasterki i płyn do mycia twarzy. Jutro zobaczymy krem. Pierwsze relacje zdam jutro wieczorem.

Życzę miłego testowania pozostałym recenzentką
Pozdrawiam
jes_angel
jes_angel jest offline  
Stary 2013-02-22, 13:42   #2
jes_angel
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 8
Dot.: jes_angel testuje SYNERGEN

Witajcie dziewczyny,

Pierwsze testy za mną, są więc też pierwsze opinie

Najbardziej na razie urzekła mnie pianka, bardzo podpasował mi jej zapach. Bardzo dokładnie zmywa makijaż i twarz po niej jest bardzo delikatna. Więc na razie jestem nią zachwycona.

Płyn do mycia twarzy, na razie normalnie się zachowuje, zapach ma bardzo przyjemny, ale jakoś nie jestem do niego przekonana, zobaczymy później jak użyje go kilka razy.

Plasterki na pryszcze, na razie zdają egzamin, wczoraj nakleiłam kilka i dziś obudziłam się z mniejszym pryszczem i mniej czerwonym, więc może działają

I krem hymm.. ciężko na razie coś powiedzieć. Dzisiaj użyłam go pierwszy raz pod makijaż i nie jest źle, ale cudowanie też nie jest, bo już się świecę zobaczymy jak będzie się zachowywał

jes_angel

Edytowane przez jes_angel
Czas edycji: 2013-02-22 o 13:44
jes_angel jest offline  
Stary 2013-02-22, 14:43   #3
indywidualna1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 53
Dot.: jes_angel testuje SYNERGEN

A więc tak: po raz pierwszy udało mi się dostać kosmetyki do testów więc jestem nie przyzwyczajona do pisania recenzji ;p ale postaram się jakoś wyrazić moją opinię
Pianka: już jedno naciśnięcie pompki jak dla mnie wystarczy na umycie całej twarzy. Pianka wręcz idealnie zmywa (ja używam jej rano), skóra po jej użyciu jest miękka, nie ma uczucia wysuszenia skóry- w końcu to pianka dla skóry wrażliwej Ogólnie jestem mile zaskoczona na duży + tym kosmetykiem, jedynym minusem jest jej zapach, ale to kwestia gustu- ja po prostu nie lubię tych sztucznych zapachów maliny, czy też truskawek.
Tonik: Używam go wieczorem. Skóra po jego użyciu lekko szczypie, ale to tylko chwilowe uczucie. Po jego użyciu czuję, że skóra jest oczyszczona, co widać po zużytym waciku. Dużym plusem jest jego zapach, który akurat przypadł mi do gustu.
Krem matujący: Używam go rano pod makijaż i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, takie kremy na mojej skórze nigdy nie spełniały swojej funkcji, zawsze się świeciłam po kilku godzinach, a tu proszę-takie miłe odkrycie. Krem dobrze się wchłania, nie potrzeba go dużo użyć na całą twarz.
Plasterki: Zastosowałam je wieczorem na dużego, zaczerwienionego pryszcza, a już rano po odklejeniu plastra okazało się, że jest on o wiele bledszy i taki... wygładzony Ogólnie duży plus dla tego wynalazku, będę go używać częściej, chociaż wiem, że nie na wszystkie osoby działa.
indywidualna1 jest offline  
Stary 2013-02-25, 21:33   #4
jes_angel
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 8
Dot.: jes_angel testuje SYNERGEN

Ostatni wpis miałam w piątek i od tego czasu dużo się zmieniło jeśli chodzi o testowanie. A więc tak:

Nadal jestem zachwycona pianką i ten zachwyt chyba nie minie. Podpasywał mi zapach i doskonale nadaje się do zmywania makijażu wieczorem. Zapewne wystarczy jedno psiknięcie, ale ja jak zwykle kosmetyków za dużo używam więc biorę trzy i powiem szczerze jest wydajna. Mam super gładką skórę po niej i co najważniejsze, nie wysusza skóry, gdyby nie to, że z przyzwyczajenia kremuje twarz na noc, spokojnie mogłabym zrezygnować z kremu. Jestem pewna, że zakupię ją jak tylko zużyje tą (tym bardziej, że cena jest przystępna)

Kolejna rzecz to krem. Mieszane odczucia. Dobrze matuje, fajnie się rozsmarowuje na twarzy mimo to, że jest gęsty strasznie. Jednak według mnie nie nadaje się do każdego podkładu. Chodzi o to, że używając go pod podkład (ten który mam jest matujący bez olejów) bardzo ściąga mi twarz i przez to podkład bardzo źle się rozprowadza. Próbowałam go pod inny podkład jest trochę lepiej, ale również za bardzo ściąga mi twarz. Nie wysusza, tak strasznie się nie świece po całym dniu więc to na plus. Jednak pod makijaż ciężko go używać.

Plasterki cóż - byłam zachwycona po pierwszym dniu, bo na prawdę pomogły przy bolącym problemie, jednak użyłam drugi i trzeci raz na ten sam pryszcz i nic się nie zmieniło. Są dobre aby zmniejszyć pierwsze etapy problemu, a później mi już nie pomogły. Każdy też ma inną cerę i inaczej działają. Zobaczymy jak będzie dalej, jeszcze kilkanaście mi zostało na testowanie.

No i płyn. Nie zachwyca i nie przeszkadza. Dobrze oczyszcza twarz po makijażu. Twarz nie jest wysuszona a oczyszczona i świeża. Jednak mam tak przy wszystkich tonikach i płynach. Na razie niczym po prostu mnie nie zachwycił. Chociaż, jest fajny przy odświeżeniu twarzy, kiedy np siedzi się cały dzień bez makijażu i twarzy się tłuści, taki przyjemny płatek

To dopiero kilka dni testowania. Wszystko jeszcze może się zmienić. Na razie żadnej z tych kosmetyków mnie nie uczulił, nie podrażnił i nie zniszczył mojej twarzy a to już bardzo duży plus Kolejna porcja informacji za dwa dni Obiecuje

jes_angel
jes_angel jest offline  
Stary 2013-03-04, 20:11   #5
jes_angel
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 8
Dot.: jes_angel testuje SYNERGEN

Minął tydzień, więc czas na ostateczne podsumowanie. Zaczynamy więc

Pierwsze miejsce zdobywa pianka do mycia twarzy.
+ Cudownie, owocowo pachnie
+ Jest wydajna, dwa psiknięcia całkowicie starczają
+ Nie wysusza skóry
+ Dokładnie zmywa makijaż
+ Twarz po niej jest mięciutka i delikatna

Ocena końcowa 5/5

Drugie miejsce zajmuje Krem matujący
+ Dobrze matuje (kilka godzin spokojnie wytrzymuje)
+ Ma ładny, delikatny zapach
+ Dobrze się rozsmarowuje, mino gęstości
+ Nie podrażnia

- Nie nadaje się pod wszystkie podkłady

Ocena końcowa 4+/5

Trzecie miejsce zajmuje płyn do mycia twarzy
+ Dobrze oczyszcza twarz
+ Przyjemnie pachnie

- Na skórze wyczuwalny jest alkohol
- Lekko wysusza twarz

Ocena końcowa 3/5 (jest to jeden z tych kosmetyków co ani nie przeszkadzają ani nie zadowalają)

Również trzecie miejsce zajmują plasterki (według mnie największe rozczarowanie)

+ Lekko zmniejszają zaczerwienienie i ból
+ Jest ich dużo
+ Są niewidoczne

- Mimo używania przez kilka dni na jedną niespodziankę, problem dalej znajduje się na mojej twarzy, mam wrażenie ze na mnie nie działają. Może u innych jest inaczej.


To na tyle chyba. Na pewno w przyszłości kupię piankę, jest superowa i do tego ta cena. Zobaczymy jak będzie z innymi produktami. Krem chcę zużyć do końca, może jeszcze mnie zaskoczy. Jeśli chodzi o płyn i plasterki to raczej nie moja bajka.

Na sam koniec dziękuje organizatorom za możliwość testowania tych produktów. Okazało się, że jest coś w czym się zakochałam i pianka na pewno będzie jednym z moich ulubionych kosmetyków

Pozdrawiam
jes_angel

Edytowane przez jes_angel
Czas edycji: 2013-03-04 o 21:11
jes_angel jest offline  
Stary 2013-03-04, 21:05   #6
asiek1989
Rozeznanie
 
Avatar asiek1989
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 720
GG do asiek1989
Dot.: jes_angel testuje SYNERGEN

Cytat:
Napisane przez jes_angel Pokaż wiadomość

Drugie miejsce zajmuje Krem do mycia twarzy
+ Dobrze matuje (kilka godzin spokojnie wytrzymuje)
+ Ma ładny, delikatny zapach
+ Dobrze się rozsmarowuje, mino gęstości
+ Nie podrażnia

- Nie nadaje się pod wszystkie podkłady

Ocena końcowa 4+/5
Krem do mycia twarzy?
__________________

asiek1989 jest offline  
Stary 2013-03-04, 21:12   #7
jes_angel
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 8
Dot.: jes_angel testuje SYNERGEN

Cytat:
Napisane przez asiek1989 Pokaż wiadomość
Krem do mycia twarzy?
Dzięki za zwrócenie uwagi już poprawiłam
jes_angel jest offline  
Stary 2013-03-05, 13:13   #8
oolinkaa
Raczkowanie
 
Avatar oolinkaa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 31
Dot.: jes_angel testuje SYNERGEN

Mimo, że nie dostałam płynu to i tak jestem zadowolona z wyniku testowania.
Najlepsza okazała się pianka Piękny zapach, wygodna w użyciu i co najważniejsze po jej codziennym stosowaniu widzę znaczną poprawę mojej cery.
Krem ma przyjemną konsystencję, miły zapach, dobrze nawilża... Lecz niestety jeśli chodzi o matowanie nie do końca zdał egzamin. Po ok. godzinie skóra zaczyna się delikatnie błyszczeć
Plasterki zdały egzamin. Widoczne zmniejszenie się rumienia wokół pryszcza oraz jego wielkości.
Opakowania... mhhh... nie zachwycają ale nie są też najgorsze.
Z pewnością po skończeniu testowania skuszę się na zakup tych produktów zważywszy na bardzo przystępną cenę
oolinkaa jest offline  
Stary 2013-03-05, 19:22   #9
tinkerbell91
Raczkowanie
 
Avatar tinkerbell91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 179
Dot.: jes_angel testuje SYNERGEN

Ja też na pewno kupię jeszcze piankę, zastanawiam się nad plasterkami, ale chyba nie widziałam ich u mnie w Rossmanie
tinkerbell91 jest offline  
 

Nowe wątki na forum Klub Recenzentki Synergen


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:03.