zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-12-27, 15:02   #1
szachmat23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 162

zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł


czesc mam 23 lata , studiuje dziennie w sumie to koncze studia troche dorywczo pracuje na umowe zlecenie.Wiec mam troche obowiazkow .Mimo , ze spedzam czas z ludzmi czuje sie mega samotnie.Dlaczego? bo kazdy jest tylko znajomym na jakis czas i urywaja sie kontaktyNie mam problemow z nawiazywaniem kontaktow, wydaje mi sie ze jestem raczej lubiana ale brakuje mi takiej paczki znajomych , z ktorymi moglabym wyjśc na impreze, na miasto.I tak juz jest od lat.Kazdy jest zajety swoja połówka, juz swoje paczki i nikt mnie nigdzie nie wkreca, blizsze kolezanki dalej mieszkaja a u mnie w okolicach nie mam bratniej duszy. Siedze sama w wolne dni, kiedy to moja siostra czy znajomi gdzie wychodza Przykro mi z tego powodu,Nie jestem typem inprezowicza ale lubie sie bawic , czuje odreagowac czasem stresy bo zwyczajnie lapie doła.czuje ze mlodosc przelatuje mi przez palce ze mam juz tyle lat i nigdy tak naprawde nie poszalalam, a tak naprawde moi rodzice duzo czesciej gdzies jezdza . ktos ich odwiedza., mam chec pogadac wyjsc ale nie mam jak , z kim.Dobrze ze mam prace to troche mniej mam czasu na samotnośc.Nie wiem czemu ale moi znajomi odwoluja imprezy jak juz sie umowimy , przekladaja i wiecznie innym razem,,, A maja czesto tylko szkole na glowie , do ktorej nawet sie nie przykladaja.Mialam w okresach gimnazjum liceum duza depresje i wtedy zamykalam sie bardzo na ludzi , i dlatego moze teraz zostalam sama jak palec.Chce to zmienic , co rok mam takie postanowienie, ale bywa ciagle tak samo>Kazdy potrzebuje przyjaciol , czasem wyjsc odreagowac , poznac ludzi..co zrobic zeby ten rok nie byl taki samotny?>? wiem czasem wystarczy poznac 2 takie osoby i z górki, tylko moi znajomi sa fajnymi ludzmi z ktorymi ekstra sie rozmawia , i mowia ze pojdziemy gdzies , a pozniej jest jak zwykle?cos i wypadlo itp..stopniowy zanik przyjazni, kontaktow. Mojej siostry tak nie maja, chca sie spotykac, ona zawsze ma z kim pojśc.Czy jesli w gimnazjum / liceum nie znalazlam znajomych takich to juz bede zawsze sama? mam ze dwie kolezanki co czasem wyjde z nimi na piwo ale na nic innego ich nie namowie, z reszta z nimi tez ciezko sie umowic.Mam juz dosc ..na pewno ktos kto ma swoja paczke tego nie zrozumie, bo to nakreca znajomosci. Natomiast to jest takie bledne kolo..
Moze dla niektorych to problem rzędu 15-latki ale coz moze ja nigdy nie bylam taka nastolatka, i chcialabym teraz nadrobic lata stracone przez depresje , pobawic sie.wiadomo kiedys bedzie maz , dzieci i wtedy juz chyba calkowicie zgorzknieje.A wiem ze bede zalowac jesli TERAZ czegos nie zmienie

Edytowane przez szachmat23
Czas edycji: 2014-12-27 o 15:25
szachmat23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-27, 16:01   #2
_Kirinna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 4
Dot.: zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł

Mam podobną sytuacje. Jestem na drugim roku, moje dwie najbliższe koleżanki z roku przerwały studia. Zostałam sama, nawet nie mam z kim projektu zrobić. Na moim roku nikogo bliższego nie mam. Żadnej przyjaciółki czy nawet bliższej koleżanki, chociaż też zasadniczo wydaje mi się że jestem lubiana.
Z osobami z liceum nie utrzymuje za bardzo kontaktu.
Mam jedną bliższą koleżankę, ale mamy odmienne charaktery i chociaz nie jestem typem imprezowiczki, czasami lubię wyjśc na piwo/karaoke, a ona nie.
Druga najbliższa koleżanka ma chłopaka więc to ją bardzo zajmuje.
Też miałam problem z poznawaniem nowych ludzi, utrzymywaniem kontaktów, ale teraz wydaje mi się że to się zmieniło. Jestem w różnych organizacjach na uczelni i poza uczelnią. Poznaje dużo ludzi, mamy wspólne tematy. Czasami wyjdę gdzieś z nimi, ale tak naprawdę jak chce iść do kina to nie mam z kim. Nie mam bliższych znajomych którym mogę się zwierzyć, pojechać na wakacje, czy wpaść nawet na kawę.

Myślę że po prostu mamy pecha, że nie możemy zbudować sobie paczki znajomych.


Ja poznałam dużo osób, kiedy zaangazowałam się w różne projekty/koła uczelniane, ale jak widzisz są to zwykli znajomi. Nie potrafię sobie znaleźć bliższych przyjaciół niestety, ale moze Tobie się uda?
Spróbuj znaleźć jakieś koła uczelniane? może tam poznasz ludzi. Może jakieś kursy tańca? języka itp?

Edytowane przez _Kirinna
Czas edycji: 2014-12-27 o 16:02
_Kirinna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-27, 18:47   #3
moniaaa91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 89
Dot.: zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł

Hej dziewczyny, nie jesteście same Mam 23 lata, od pół roku jestem mężatka, mam fajną pracę i niby wszystko się pięknie układa ale czuje że brakuje mi koleżanek z którymi można by wyjść na zakupy, kawę czy piwo. Moi znajomi porozjeżdżali się po świecie, osoby które do tej pory uważałam za przyjaciół nigdy nie mają czasu, i jest jakoś tak nijak. Już od dłuższego czasu zbieram się żeby odezwać się na pod forum wizażu do dziewczyn z mojej okolicy które czasem się spotykają, ale czuję się jak desperatka, szukać koleżanek przez internet Z jakich miast piszecie?
moniaaa91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-27, 19:01   #4
Emmadlena
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 11
Dot.: zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł

Mam podobne zmartwienie. Ja również nie posiadam swojej paczki znajomych czy przyjaciółki, której mogłabym się zwierzyć z moich problemów i do której mogłabym w każdej chwili zadzwonić. Tak było i w gimnazjum i w liceum czy teraz gdy jestem na studiach. Ja również miałam depresję (przez którą musiałam przerwać studia). Mam też takie wrażenie, że moja młodość gdzieś umyka, że nie korzystam z życia jak należy, nie uczestniczę w żadnych zajęciach, nie działam w żadnych organizacjach studenckich, nie chodzę na koncerty czy inne wydarzenia. Sylwestra pewnie spędzę samotnie, a miło by było mieć kogoś przy sobie w ten ostatni dzień roku. Zawsze gdy chcę kogoś poznać to ta osoba ma już swoją grupkę znajomych, to takie niesprawiedliwe.

Edytowane przez Emmadlena
Czas edycji: 2014-12-27 o 19:02
Emmadlena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-27, 19:12   #5
201607260936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 383
Dot.: zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł

No właśnie: skąd jesteście? Bo jak z Warszawy to ja chętnie się spotkam, bo też doskwiera mi brak znajomych . O koleżankach, z którymi mogę gdziekolwiek wyjść nie wspomnę..

---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Emmadlena Pokaż wiadomość
Mam podobne zmartwienie. Ja również nie posiadam swojej paczki znajomych czy przyjaciółki, której mogłabym się zwierzyć z moich problemów i do której mogłabym w każdej chwili zadzwonić. Tak było i w gimnazjum i w liceum czy teraz gdy jestem na studiach. Ja również miałam depresję (przez którą musiałam przerwać studia). Mam też takie wrażenie, że moja młodość gdzieś umyka, że nie korzystam z życia jak należy, nie uczestniczę w żadnych zajęciach, nie działam w żadnych organizacjach studenckich, nie chodzę na koncerty czy inne wydarzenia. Sylwestra pewnie spędzę samotnie, a miło by było mieć kogoś przy sobie w ten ostatni dzień roku. Zawsze gdy chcę kogoś poznać to ta osoba ma już swoją grupkę znajomych, to takie niesprawiedliwe.

Dokładnie! I bardzo trudno jest wejść do takiej grupy..Przynajmniej mi
201607260936 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-27, 19:41   #6
MistrzyniDrugiegoPlanu
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 884
Dot.: zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł

Cześć ludzie.

Ja jestem z Krakowa. W sumie nie jestem całkiem samotna, mój krąg znajomych się poszerzył ostatnio. Ale wciąż jestem otwarta na nowe znajomości. Taki ze mnie typ filozofa, artystki, kogoś, kto nie lubi pić, nie pali, nie chodzi na imprezy z alkoholem. Mało mam obecnie okazji do poznania nowych ludzi. Wierzę, że są tam gdzieś osoby, które by się ze mną dogadały, a ja z nimi Cieszyłabym się, jakbym światu mogła dać coś, co mam do zaoferowania, więc jeśli ktoś tu też jest z Krakowa i dręczy go poczucie samotności, to niech śmiało pisze.
MistrzyniDrugiegoPlanu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-27, 22:35   #7
Windermere
Raczkowanie
 
Avatar Windermere
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 186
Dot.: zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł

Mnie sie wydawało, ze mam przyjaciół, ale to wszystko, ni stad ni zowad, rozmyło sie wraz z końcem liceum. Z jedna dziewczyna przyjaznilam sie 12 lat, poszła na studia gdzie indziej i ot, przestała ske odzywać..no dobrze, raz na jakiś czas odpisze na to, co do niej napisze, ale w sposob tak zdawkowy, ze nie pozostawia wątpliwości co do intencji .. Miałam tez " przyjaciela" ,5 lat, poszedł na inny kierunek i o mnie zapomniał , napisał, ze " przyjazn to jest w rodzinie, bez przesady"..
__________________
" O najtrudniejszych sprawach najtrudniej powiedzieć. Słowa powodują, ze rzeczy, które były nieskończenie wielkie, kiedy były w Twojej głowie,po wypowiedzeniu kurczą sie. Zdobywasz sie na odwagę i wyjawiasz je, a ludzie dziwnie na ciebie patrzą, w ogóle nie rozumiejąc.Mysle, ze to jest najgorsze."

Windermere jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-28, 12:02   #8
szachmat23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 162
Dot.: zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł

dokladnie to niesprawiedliwe, ja czesto kloce sie z siostra jak gdzies wychodzi bo to mi przypomina jakies zycie moje jest pustynne.Pozniej spotkanie z kuzynami kazdy opowiada co sie dzialo, tylko ja jak odrzutek.Juz nawet mnie ludzie o nic nie pytaja , czy gdzies bylam bo to oczywiste ze nie. Tak samo z ostatki/ sylwester zawsze nudnie. Mieszkam kilka km od miasta moze jak zrobie prawko bedzie latwiej gdzies wyjsc wieczorem, chociaz to sie nie przeklada. Wkurza mnie ze siostra mnie nie wkreci do swoich znajomych skoro kazdy z czasem kogos dokręca do paczki. Gadam z jej znajomymi czasem , wydaje mi sie ze sie nawet dogadujemy ale to nie jest ta więź zeby wbic sie do paczki. brak jej inicjatywy a ja nie chce nigdzie isc na siłe..
Bo przeciez nie ma obowiazku mnie zabierac czy tez na sile nie wezme znajomych na koncert . dyskoteke. Mimo ze w dluzszym terminie chca , ale pozniej zawsze 'cos wypada',I tak od lat..

Edytowane przez szachmat23
Czas edycji: 2014-12-28 o 12:19
szachmat23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-12-28, 16:41   #9
moniaaa91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 89
Dot.: zmienic zycie .. samotność/brak przyjacioł

no to w Nowym Roku musimy nawiązać nowe znajomości i rozwinąć nasze życie towarzyskie gdyby któraś z Was była z Lublina lub okolic i miała ochotę na babskie spotkanie zapraszam do kontaktu
moniaaa91 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-28 16:41:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:28.