Czy zerwać zaręczyny? - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-03-14, 10:03   #61
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
wiesz co a ja uważam, że wypowiedzi typu "rzuć go" powinny być z automatu blokowane, bo one najwięcej szkody przynoszą związkom. Wyobraź sobie, że nie znasz w 100% danej sytuacji, znasz tylko połowę. Nie wiesz w jakich okolicznościach się facet tak odezwał do niej, co mu powiedziała itp. Więc jak możesz oceniać? Ok, zgadzam się z tym, że facet przegiął i to mocno, ale kara jest niewspółmierna do winy, tym bardziej, że facet przeprosił. I co ma jeszcze zrobić? Przecież czasu nie cofnie. Tym bardziej, że zdażyło mu się to RAZ. Nieraz w kłótni się mówi gorsze rzeczy ludziom (niekoniecznie wyzwiska), które potem ciężko wybaczyć. Uważam, że ludziom trzeba dawać szasnę na poprawę. Tutaj na wizażu problemem jest to, że jedynym rozwiązaniem jest "rzuć go". Czy jest jakiś wątek z inną radą? Przejrzyjcie sobie wątki, nie ma wątku z inną radą. Czy wasze związki są idealne? NIE. Jak się posiedzi na forum to mozna sobie samemu zobaczyć, że dzisiaj jedna osoba sie wypowiada jaki jej związek jest super, a za parę dni, miesięcy okazuje się, że jest do tyłka. Dużo osób się tu wypowiada które nie są w związkach, albo są krotko w związkach. Mało jest tutaj takich osób które mają doświadczenie już dość duże. A szkoda. Ostatnio widziałam wątek, gdzie był jakiś problem i rady oczywiście jak zwykle "rzuć go", "rzuć go", "rzuć go", a wśród tych rad, bardzo mądra wypowiedź doświadczonej już mężatki. Wypowiedź od razu wyróżniała się spośród innych. Pisała, ze trzeba umieć wybaczać i dopracować pewne rzeczy (już nie pamiętam za bardzo niestety) i że związek to głównie kompromisy i wybaczanie sobie nazwajem błędów. I to jest prawda. Widać, że dziewczyna jest w dojrzałym i dobrym związków, bo tego się nauczyła. Tego uczy życie z drugim człowiekiem. Nieraz jak sie spyta starszych dziadków ktorzy są razem o recepte na szczesliwe małżeńśwo to mowia "dużo cierpliwości i wybaczania błędów".

Gość dziewczyny nie uderzył, nic jej nie zrobił tylko ją obraził. Ona w emocjach uznała, że to przejaw wielkiego braku szacunku. Teraz pytanie co ona zrobiła, lub co mu powiedziała, że się tak do niej odezwał? To nie jest napisane. A obstawiam, że mogło mieć znaczący wpływ na złagodzenie sytuacji. Mieszkają ze sobą, jest im dobrze, znają się dość dobrze. Miał gorszy dzień, tak powiedział, źle zrobił, ale przeprosił i po tej wyprowadzce zrozumiał swój błąd. Dlaczego nie dać mu szansy? Wg mnie wcale to nie był z jego strony przejaw braku szacunku tylko po prostu sie wkurzył i rozsądnie nie myślał. Emocje pomyślały za niego. Ja to rozumiem, bo też jestem tą bardziej emocjonalną stroną w związku i czasem nie panuję nad tym. Ale i ja i mój tż pracujemy żeby tak nie było. A wg was mój mąż powienien mnie już 15 tysięcy razy rzucić, bo może nie rzucamy w siebie wyzwiskami (bardzo bardzo rzadko - ale jednak się zdarzy), ale mówimy sobie dużo bardziej nieprzyjemne rzeczy, które bolą potem bardziej niż samo wyzwisko. Bo po co pomagać sobie i pracować nad charakterem jak lepiej wymienić na lepszy model, który wcale też nei będzie lepszy, bo będzie miał inne wady, moze i dużo gorsze.

Przykre jest to, że wizaz znajac tylko wersję z jednej strony potrafi oceniać i wystawiac wyroki. Z czego 98% = rzuć go. I taka rada potrafi zniszczyć naprawdę fajne związki.

Dla porównania jeszcze wam powiem: dawno temu miałam tu konto na wizazu (aż zapomnialam loginu do tamtego) i założyłam wtedy wątek o moim tżcie jeszcze z początków naszej znajomości. I jak myślicie jakie rady dostałam? 98% to było rzuć go. Mało która inaczej napisała. Jeszcze mnie przekonywały co ja chcę tu ratować. I wiecie co? Jesteśmy razem już 10 lat i bardzo się cieszę, że żadnej z was wtedy nie posłuchałam, bo straciłabym bardzo fajny i wartościowy związek, który zbudowalismy. Tak zbudowaliśmy ciężką pracą, bo ludzie nie sa idealni. A wy tego nie rozumiecie dając takie rady. Życie to nie film, gdzie nie ma problemów i jest cudownie! I nasze zachowanie nieraz potrafią być okropne i raniące drugą osobę. Ale trzeba umieć i chcieć to naprawić. I dopiero później zrozumiałam, że radzenie się na forum w takich waznych sprawach jest po prostu nierozsądne. Bo wypowiadają się tu osoby które nie znają sytuacji. To tak jakby sąd wydał wyrok w waszej sprawie, słuchając tylko partnera a was nie. Byłoby to sprawiedliwe? Do przemyślenia dla was. Pozdrawiam.
Nie no jasne, usprawiedliwiajmy przemocowcow. Dziewczyno zastanow sie co Ty mowisz!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:03   #62
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 659
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
(...)
Dla porównania jeszcze wam powiem: dawno temu miałam tu konto na wizazu (aż zapomnialam loginu do tamtego) i założyłam wtedy wątek o moim tżcie jeszcze z początków naszej znajomości. I jak myślicie jakie rady dostałam? 98% to było rzuć go. Mało która inaczej napisała. Jeszcze mnie przekonywały co ja chcę tu ratować. I wiecie co? Jesteśmy razem już 10 lat i bardzo się cieszę, że żadnej z was wtedy nie posłuchałam, bo straciłabym bardzo fajny i wartościowy związek, który zbudowalismy. Tak zbudowaliśmy ciężką pracą, bo ludzie nie sa idealni. A wy tego nie rozumiecie dając takie rady. Życie to nie film, gdzie nie ma problemów i jest cudownie! I nasze zachowanie nieraz potrafią być okropne i raniące drugą osobę. Ale trzeba umieć i chcieć to naprawić. I dopiero później zrozumiałam, że radzenie się na forum w takich waznych sprawach jest po prostu nierozsądne. Bo wypowiadają się tu osoby które nie znają sytuacji. To tak jakby sąd wydał wyrok w waszej sprawie, słuchając tylko partnera a was nie. Byłoby to sprawiedliwe? Do przemyślenia dla was. Pozdrawiam.
I jak rozumiem, Twój facet też mówi do Ciebie W NERWACH "zamknij mor... szma..." i tego typu kwiatki? Jest też agresywny w stosunku do innych? Zdarza mu się rzucić w nerwach krzesłem w kogoś? Jeżeli tak jest, to naturalnie, że takiego życia życzysz innym. Jeżeli tak nie jest, to czemu życzysz Autorce tkwienia w czymś takim? Słyszałaś o czymś takim jak agresja werbalna, czy do Twojej wyobraźni przemawia tylko mordobicie? Sorry, ale po Twojej wypowiedzi można podejrzewać, domniemywać, że to takie trochę "patologia radzi jak żyć z patologią".

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2018-03-14 o 10:05
201803290936 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:06   #63
ptasie__mleczko
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 527
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

[1=7cd1d0bf3fc279e4e45587f 61c3d7242fa9c0a30;8214809 6]Przeciez nazwanie dziewczyny szmata to tez norma. Kazdy prawdziwy mezczyzna tak robi. Wyzywanie sie na obcych ludziach to tez jest normalne. Nie wierze w to co czytam.[/QUOTE]
ja nigdzie tak nie napisałam. Nie dopowiadaj sobie proszę. Potępiam jego zachowanie, moim zdaniem zrobił bardzo źle. Ale uważam, że jesli przeprosił i zrozumiał swój błąd (a ostatecznie zrozumiał) to należy dać drugą szansę i popracować WSPÓLNIE nad charakterem, żeby takie zachowania nie miały miejsca po raz drugi. Tyle.

Powtórzę jeszcze raz: NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, ŻE TAK SIĘ MA ODNOSIĆ FACET DO KOBIETY
__________________
to jest MOJE zdanie. Nikt Ci nie każe się z nim zgadzać! Szanujmy odmienne poglądy
ptasie__mleczko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:07   #64
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
wiesz co a ja uważam, że wypowiedzi typu "rzuć go" powinny być z automatu blokowane, bo one najwięcej szkody przynoszą związkom. Wyobraź sobie, że nie znasz w 100% danej sytuacji, znasz tylko połowę. Nie wiesz w jakich okolicznościach się facet tak odezwał do niej, co mu powiedziała itp. Więc jak możesz oceniać? Ok, zgadzam się z tym, że facet przegiął i to mocno, ale kara jest niewspółmierna do winy, tym bardziej, że facet przeprosił. I co ma jeszcze zrobić? Przecież czasu nie cofnie. Tym bardziej, że zdażyło mu się to RAZ.
Nie zdarzyło się to raz.

Ciekawe jakie to okoliczności usprawiedliwiają powiedzenie komuś "zamknij się szmato" albo rzucenie w kogoś krzesłem.

Jaka "kara"? Po prostu dziewczyna nie widzi w tej osobie partnera dla siebie, nie chce z tą osobą tworzyć związku, do czego ma prawo.

Nie wiem zresztą po co odpisuję, bo mam głęboką nadzieję, że trolujesz.
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:08   #65
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 659
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
ja nigdzie tak nie napisałam. Nie dopowiadaj sobie proszę. Potępiam jego zachowanie, moim zdaniem zrobił bardzo źle. Ale uważam, że jesli przeprosił i zrozumiał swój błąd (a ostatecznie zrozumiał) to należy dać drugą szansę i popracować WSPÓLNIE nad charakterem, żeby takie zachowania nie miały miejsca po raz drugi. Tyle.

Powtórzę jeszcze raz: NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, ŻE TAK SIĘ MA ODNOSIĆ FACET DO KOBIETY
No tak, bo wystarczy przeprosić. Przeprosiny wymazują winy. Hmm, a jednak coś tu zgrzyta... I "oczywiście" ona ma z nim wspólnie pracować nad jego charakterem. Co za porada. Desperacja level hard hard: rób wszystko kobito, aby związek trwał, bo będziesz mogła się potem pochwalić 10-letnim stażem.
201803290936 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:08   #66
ukladlimbiczny
miss twin peaks
 
Avatar ukladlimbiczny
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 203
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
wiesz co a ja uważam, że wypowiedzi typu "rzuć go" powinny być z automatu blokowane, bo one najwięcej szkody przynoszą związkom. (...)
Ptasie_mleczko, nikt tutaj nie twierdzi, że w związku musi być idealnie i nie wolno popełniać błędów, więc nie wciskaj proszę kitu. Wyzywanie partnera, nazwanie go szmatą, agresywne zachowania, brak szacunku dla cudzych uczuć - to nie są zachowania charakterystyczne dla zdrowego związku, więc nie mydl autorce oczu wywodami jak to trzeba się nacierpieć, żeby stworzyć wspaniałą relację. To, że Ty lub Twój partner pozwalacie sobie na wzajemnie pomiatanie sobą i nazywacie to budowaniem w pocie czoła cudownego małżeństwa niestety nie oznacza, że jest to normalne. Są granice, których się nie przekracza.
ukladlimbiczny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:09   #67
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8214922 6]Nie zdarzyło się to raz.

Ciekawe jakie to okoliczności usprawiedliwiają powiedzenie komuś "zamknij się szmato" albo rzucenie w kogoś krzesłem.

Jaka "kara"? Po prostu dziewczyna nie widzi w tej osobie partnera dla siebie, nie chce z tą osobą tworzyć związku, do czego ma prawo.

Nie wiem zresztą po co odpisuję, bo mam głęboką nadzieję, że trolujesz.[/QUOTE]Tez mam taka nadzieje, bo nie chce wierzyc w to ze moga istniec tacy ludzie.

Przemoc slowna jest tak samo tragiczne a nawet i bardziej, w skutkach niz ta fizyczna.

I zerwanie to nie kara dla tego idioty tylko przejaw SZACUNKU autorki do wlasnej osoby


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Czas edycji: 2018-03-14 o 10:10
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:10   #68
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 659
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ukladlimbiczny Pokaż wiadomość
Ptasie_mleczko, nikt tutaj nie twierdzi, że w związku musi być idealnie i nie wolno popełniać błędów, więc nie wciskaj proszę kitu. Wyzywanie partnera, nazwanie go szmatą, agresywne zachowania, brak szacunku dla cudzych uczuć - to nie są zachowania charakterystyczne dla zdrowego związku, więc nie mydl autorce oczu wywodami jak to trzeba się nacierpieć, żeby stworzyć wspaniałą relację. To, że Ty lub Twój partner pozwalacie sobie na wzajemnie pomiatanie sobą i nazywacie to budowaniem w pocie czoła cudownego małżeństwa niestety nie oznacza, że jest to normalne. Są granice, których się nie przekracza.
Do-kła-dnie.
201803290936 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:11   #69
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
ja nigdzie tak nie napisałam. Nie dopowiadaj sobie proszę. Potępiam jego zachowanie, moim zdaniem zrobił bardzo źle. Ale uważam, że jesli przeprosił i zrozumiał swój błąd (a ostatecznie zrozumiał) to należy dać drugą szansę i popracować WSPÓLNIE nad charakterem, żeby takie zachowania nie miały miejsca po raz drugi. Tyle.

Powtórzę jeszcze raz: NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, ŻE TAK SIĘ MA ODNOSIĆ FACET DO KOBIETY
Na jakiej podstawie twierdzisz, że facet zrozumiał swój bład ?
Wspólna praca nad charakterem przemocowego partnera
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:12   #70
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
ja nigdzie tak nie napisałam. Nie dopowiadaj sobie proszę. Potępiam jego zachowanie, moim zdaniem zrobił bardzo źle. Ale uważam, że jesli przeprosił i zrozumiał swój błąd (a ostatecznie zrozumiał) to należy dać drugą szansę i popracować WSPÓLNIE nad charakterem, żeby takie zachowania nie miały miejsca po raz drugi. Tyle.

Powtórzę jeszcze raz: NIGDZIE NIE NAPISAŁAM, ŻE TAK SIĘ MA ODNOSIĆ FACET DO KOBIETY
Nie zrozumiał, bo kilkakrotnie w różnych momentach szydził z jej łez i wyśmiewał jej "czepialstwo".

Nie "należy" dawać szansy i "wspólnie pracować" nad charakterem drugiej osoby. To nie jest prawda objawiona i absolutnie NIKT nie jest zobowiązany do tkwienia w związku w którym nie chce.
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:12   #71
ukladlimbiczny
miss twin peaks
 
Avatar ukladlimbiczny
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 203
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ajah Pokaż wiadomość
Na jakiej podstawie twierdzisz, że facet zrozumiał swój bład ?
No bo przeprosił i przyniósł kwiaty
ukladlimbiczny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:13   #72
ptasie__mleczko
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 527
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
I jak rozumiem, Twój facet też mówi do Ciebie W NERWACH "zamknij mor... szma..." i tego typu kwiatki? Jest też agresywny w stosunku do innych? Zdarza mu się rzucić w nerwach krzesłem w kogoś? Jeżeli tak jest, to naturalnie, że takiego życia życzysz innym. Jeżeli tak nie jest, to czemu życzysz Autorce tkwienia w czymś takim? Słyszałaś o czymś takim jak agresja werbalna, czy do Twojej wyobraźni przemawia tylko mordobicie? Sorry, ale po Twojej wypowiedzi można podejrzewać, domniemywać, że to takie trochę "patologia radzi jak żyć z patologią".
patologia radzi jak żyć z patologią. Hahahahaha. Dobre hasło. Nie będę sie do tego odnosić

W ogóle nie rozumiecie mojej intencji. Szkoda. Może źle przekazałam, no nie wiem. Wniosek jest jeden: nie warto radzić sie na forum i tyle w temacie. Bo jak człowiek poda jakiś błąd partnera to już jest uważany za toksyczny związek, patologię i takie tam. A wcale tak byc nie musi w rzeczywistości, jak to zostaje ukazane w wątkach. Powodzenia w waszych idealnych związkach. Szkoda mi tylko Autorki jeśli was posłucha. Ale nie moja sprawa. Opuszczam wątek. Żegnam.
__________________
to jest MOJE zdanie. Nikt Ci nie każe się z nim zgadzać! Szanujmy odmienne poglądy
ptasie__mleczko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:15   #73
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
patologia radzi jak żyć z patologią. Hahahahaha. Dobre hasło. Nie będę sie do tego odnosić

W ogóle nie rozumiecie mojej intencji. Szkoda. Może źle przekazałam, no nie wiem. Wniosek jest jeden: nie warto radzić sie na forum i tyle w temacie. Bo jak człowiek poda jakiś błąd partnera to już jest uważany za toksyczny związek, patologię i takie tam. A wcale tak byc nie musi w rzeczywistości, jak to zostaje ukazane w wątkach. Powodzenia w waszych idealnych związkach. Szkoda mi tylko Autorki jeśli was posłucha. Ale nie moja sprawa. Opuszczam wątek. Żegnam.
Jak dla Ciebie to co robi ten facet nie jest patologia to chyba cos mocno z Toba nie tak. Nie chce wiedziec jak wyglada Twoj wlasny zwiazek...obyscie tylko dzieci nie mieli jak macie oboje takie podejscie..

Moze nie mamy idealnych zwiazkow ale mamy zwiazki NORMALNE, gdzie takie rzeczy sa nie do pomyslenia..
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Czas edycji: 2018-03-14 o 10:16
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:16   #74
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 659
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
patologia radzi jak żyć z patologią. Hahahahaha. Dobre hasło. Nie będę sie do tego odnosić

W ogóle nie rozumiecie mojej intencji. Szkoda. Może źle przekazałam,
(...)
Bo tak to brzmi - radzisz Autorce jak trwać w patologii pt. kolejne zachowania jej faceta. I sama przyznajesz, że u Ciebie bywa różnie. Nie napisałaś jednego posta, tylko kilka. Tłumaczenie się tym, że pewnie ileś tam osób Cię źle zrozumiało jest... słabe.
201803290936 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:16   #75
ptasie__mleczko
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 527
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ukladlimbiczny Pokaż wiadomość
nie mydl autorce oczu wywodami jak to trzeba się nacierpieć, żeby stworzyć wspaniałą relację. To, że Ty lub Twój partner pozwalacie sobie na wzajemnie pomiatanie sobą i nazywacie to budowaniem w pocie czoła cudownego małżeństwa niestety nie oznacza, że jest to normalne. Są granice, których się nie przekracza.
No i to świadczy o tym, że nic nie zrozumiałyście. Nigdzie nie napisałam, że ma cierpieć, żeby stworzyć wspaniałą relację. Jak również nigdzie nie napisałam, że my sobą pomiatamy i czujemy się z tym świetnie. bawcie się dobrze ze swoimi nadinterpetacjami, bo mi ręce opadają.
__________________
to jest MOJE zdanie. Nikt Ci nie każe się z nim zgadzać! Szanujmy odmienne poglądy
ptasie__mleczko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:16   #76
ukladlimbiczny
miss twin peaks
 
Avatar ukladlimbiczny
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 203
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

To Ty albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, albo nie dociera do Ciebie, że nie chodzi tu o jakiś tam jeden błąd partnera, tylko o powtarzające się agresywne zachowania i całkowity brak refleksji nad nimi. Dobrze, że opuszczasz wątek, bo Twój brak rozumienia tematu jest szkodliwy dla autorki i innych osób w jej sytuacji, które mogą to czytać.
ukladlimbiczny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:17   #77
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Odnoszenie się do rzekomo ukochanej osoby językiem rodem z rynsztoka i rzucanie krzesłami w ludzi to "błędy" partnera? Ty w ogóle słyszysz jak to brzmi?
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:17   #78
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
patologia radzi jak żyć z patologią. Hahahahaha. Dobre hasło. Nie będę sie do tego odnosić

W ogóle nie rozumiecie mojej intencji. Szkoda. Może źle przekazałam, no nie wiem. Wniosek jest jeden: nie warto radzić sie na forum i tyle w temacie. Bo jak człowiek poda jakiś błąd partnera to już jest uważany za toksyczny związek, patologię i takie tam. A wcale tak byc nie musi w rzeczywistości, jak to zostaje ukazane w wątkach. Powodzenia w waszych idealnych związkach. Szkoda mi tylko Autorki jeśli was posłucha. Ale nie moja sprawa. Opuszczam wątek. Żegnam.
Dobry wybór. Nie powinnaś się wypowiadać w tematach, o których nie tylko nie masz pojęcia, ale również w których twoje wypowiedzi są szkodliwe.
Tu nie chodzi o jakiś bład partnera, a o stosowaną przez niego wielokrotnie przemoc.

Radzenie komuś by został w tej sytuacji to jest masakra.
Związek nie musi być idealny, wystarczy, by był zdrowy.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:18   #79
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
No i to świadczy o tym, że nic nie zrozumiałyście. Nigdzie nie napisałam, że ma cierpieć, żeby stworzyć wspaniałą relację. Jak również nigdzie nie napisałam, że my sobą pomiatamy i czujemy się z tym świetnie. bawcie się dobrze ze swoimi nadinterpetacjami, bo mi ręce opadają.
My przynajmniej umiemy czytac ze zrozuieniem i doskonale rozumiemy co chcesz przekazac i wiesz co? To co piszesz jest tak szkodliwe dla innych ludzi, ze lepiej juz sie nie odzywaj.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:26   #80
7cd1d0bf3fc279e4e45587f61c3d7242fa9c0a30
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 812
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Ptasie mleczko nie ma to jak umniejszac powage zachowac, ktore podchodza pod przemoc No brawo, brawo.
7cd1d0bf3fc279e4e45587f61c3d7242fa9c0a30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:32   #81
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

[1=7cd1d0bf3fc279e4e45587f 61c3d7242fa9c0a30;8214983 6]Ptasie mleczko nie ma to jak umniejszac powage zachowac, ktore podchodza pod przemoc No brawo, brawo.[/QUOTE]Nie chce wiedziec co sie dzialo u niej w domu rodzinnym i co sie odbywa w jej zwiazku. Tylko dzieci zal (obecnych albo przyszlych..)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:55   #82
Nymerth
Rozeznanie
 
Avatar Nymerth
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 597
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Przerażające jest czytać post ptasiego mleczka. Takie posty powinny być BLOKOWANE!

Przepraszam, ale jak facet w kłótni wyzwie Cię od k i przeprosi to dla Ciebie normalka, bo emocje?

NIE WIERZE, ŻE MOŻNA TAKIE BZDURY PISAĆ!!!
Mi też się kiedyś wydawało, że wyzwiska w kłótni to nic takiego i można to wybaczyć. Taki miałam obraz związku u siebie w rodzinie i u najbliższych znajomych. Nawet nie wiedziałam, że można inaczej. Może ptasie mleczko ma tak samo. Ja dziękuję, że już jakiś czas temu przejrzałam na oczy. M.in. dzięki wizażowi właśnie.
Nymerth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:57   #83
sport_girl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 32
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Powinnaś zerwać zaręczyny, pomyśl co może być po ślubie, zacznie Cię bić, a jak jeszcze dziecko się pojawi, to może być jeszcze gorzej .. Taka osoba powinna iść się leczyć, porozmawiać o tym z psychologiem i zacząć naprawiać siebie samego.
Myślisz że jak się powtórzyło 3 razy to już tak nie będzie ?
Jak go zostawisz i zerwiesz zaręczyny to powinno nim wstrząsnąć, co robił nie tak, dać mu czas, aby mógł się naprawić i podjąć próbę od nowa, a Ty powinnaś odpocząć i zastanowić się czy chcesz żyć z człowiekiem, który może później być tyranem, czy żyć po swojemu i z szacunkiem do samej siebie
sport_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 10:58   #84
karola11
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Stumilowy Las
Wiadomości: 2 428
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez ptasie__mleczko Pokaż wiadomość
wiesz co a ja uważam, że wypowiedzi typu "rzuć go" powinny być z automatu blokowane, bo one najwięcej szkody przynoszą związkom. Wyobraź sobie, że nie znasz w 100% danej sytuacji, znasz tylko połowę. Nie wiesz w jakich okolicznościach się facet tak odezwał do niej, co mu powiedziała itp. Więc jak możesz oceniać? Ok, zgadzam się z tym, że facet przegiął i to mocno, ale kara jest niewspółmierna do winy, tym bardziej, że facet przeprosił. I co ma jeszcze zrobić? Przecież czasu nie cofnie. Tym bardziej, że zdażyło mu się to RAZ. Nieraz w kłótni się mówi gorsze rzeczy ludziom (niekoniecznie wyzwiska), które potem ciężko wybaczyć. Uważam, że ludziom trzeba dawać szasnę na poprawę. Tutaj na wizażu problemem jest to, że jedynym rozwiązaniem jest "rzuć go". Czy jest jakiś wątek z inną radą? Przejrzyjcie sobie wątki, nie ma wątku z inną radą. Czy wasze związki są idealne? NIE. Jak się posiedzi na forum to mozna sobie samemu zobaczyć, że dzisiaj jedna osoba sie wypowiada jaki jej związek jest super, a za parę dni, miesięcy okazuje się, że jest do tyłka. Dużo osób się tu wypowiada które nie są w związkach, albo są krotko w związkach. Mało jest tutaj takich osób które mają doświadczenie już dość duże. A szkoda. Ostatnio widziałam wątek, gdzie był jakiś problem i rady oczywiście jak zwykle "rzuć go", "rzuć go", "rzuć go", a wśród tych rad, bardzo mądra wypowiedź doświadczonej już mężatki. Wypowiedź od razu wyróżniała się spośród innych. Pisała, ze trzeba umieć wybaczać i dopracować pewne rzeczy (już nie pamiętam za bardzo niestety) i że związek to głównie kompromisy i wybaczanie sobie nazwajem błędów. I to jest prawda. Widać, że dziewczyna jest w dojrzałym i dobrym związków, bo tego się nauczyła. Tego uczy życie z drugim człowiekiem. Nieraz jak sie spyta starszych dziadków ktorzy są razem o recepte na szczesliwe małżeńśwo to mowia "dużo cierpliwości i wybaczania błędów".

Gość dziewczyny nie uderzył, nic jej nie zrobił tylko ją obraził. Ona w emocjach uznała, że to przejaw wielkiego braku szacunku. Teraz pytanie co ona zrobiła, lub co mu powiedziała, że się tak do niej odezwał? To nie jest napisane. A obstawiam, że mogło mieć znaczący wpływ na złagodzenie sytuacji. Mieszkają ze sobą, jest im dobrze, znają się dość dobrze. Miał gorszy dzień, tak powiedział, źle zrobił, ale przeprosił i po tej wyprowadzce zrozumiał swój błąd. Dlaczego nie dać mu szansy? Wg mnie wcale to nie był z jego strony przejaw braku szacunku tylko po prostu sie wkurzył i rozsądnie nie myślał. Emocje pomyślały za niego. Ja to rozumiem, bo też jestem tą bardziej emocjonalną stroną w związku i czasem nie panuję nad tym. Ale i ja i mój tż pracujemy żeby tak nie było. A wg was mój mąż powienien mnie już 15 tysięcy razy rzucić, bo może nie rzucamy w siebie wyzwiskami (bardzo bardzo rzadko - ale jednak się zdarzy), ale mówimy sobie dużo bardziej nieprzyjemne rzeczy, które bolą potem bardziej niż samo wyzwisko. Bo po co pomagać sobie i pracować nad charakterem jak lepiej wymienić na lepszy model, który wcale też nei będzie lepszy, bo będzie miał inne wady, moze i dużo gorsze.

Przykre jest to, że wizaz znajac tylko wersję z jednej strony potrafi oceniać i wystawiac wyroki. Z czego 98% = rzuć go. I taka rada potrafi zniszczyć naprawdę fajne związki.

Dla porównania jeszcze wam powiem: dawno temu miałam tu konto na wizazu (aż zapomnialam loginu do tamtego) i założyłam wtedy wątek o moim tżcie jeszcze z początków naszej znajomości. I jak myślicie jakie rady dostałam? 98% to było rzuć go. Mało która inaczej napisała. Jeszcze mnie przekonywały co ja chcę tu ratować. I wiecie co? Jesteśmy razem już 10 lat i bardzo się cieszę, że żadnej z was wtedy nie posłuchałam, bo straciłabym bardzo fajny i wartościowy związek, który zbudowalismy. Tak zbudowaliśmy ciężką pracą, bo ludzie nie sa idealni. A wy tego nie rozumiecie dając takie rady. Życie to nie film, gdzie nie ma problemów i jest cudownie! I nasze zachowanie nieraz potrafią być okropne i raniące drugą osobę. Ale trzeba umieć i chcieć to naprawić. I dopiero później zrozumiałam, że radzenie się na forum w takich waznych sprawach jest po prostu nierozsądne. Bo wypowiadają się tu osoby które nie znają sytuacji. To tak jakby sąd wydał wyrok w waszej sprawie, słuchając tylko partnera a was nie. Byłoby to sprawiedliwe? Do przemyślenia dla was. Pozdrawiam.
Przyznam Tobie racje w kwestii tego, że znam wypowiedź tylko jednej ze stron. Na jej podstawie się wypowiadam. Nie wiem, jakie były okoliczności, co autorka do niego powiedziała. Jednak moim zdaniem powiedzieć do kobiety, którą się (podobno) kocha - "szmato"...no wybacz, ale czy to jest w porządku? Autorka pisała, że potrafił się na niej wyżyć bo pralka się zepsuła. Czy w tej sytuacji zawiniła autorka? Nie. A mimo tego wyżył się na niej. Rozumiem pokłócić się, wyzywać nawzajem w sposób kulturalny, ale nie rzucać wyzwiskami. Sprzeczać się też trzeba umieć i w sprzeczkach też się można szanować. Teraz wyobraź sobie małżeństwo z dzieckiem Dochodzi do kłótni i jeden do drugiego w takiej sytuacji mówi coś w stylu "Ty uju", "Ty szmato", "Jesteś rozj..echany", "Ty su,o" itd. Dziecko na to patrzy, słucha tego. Dla mnie to palotogia. Wynosi wzorce z domu. Wiem, że życie to nie jest bajka. W związku może coś zgrzytać, wiadomo, że trzeba nad nim pracować bo związek to nieustanna praca. Tylko, że pewne rzeczy są nieakceptowalne. Miłość miłością, ale trzeba się szanować. A kiedy zapala się ostrzegawcza lampka należy przyjrzeć się styuacji bo w pewnych tematach będzie tylko gorzej. Ludzie (zarówno kobiety jak i mężczyźni) potrafią się bardzo długo maskować ze swoimi zachowaniami. I ok, często pojawiają się tutaj teksty "rzuć go". Najłatwiej tak powiedzieć i każdy z nas jest mądry w internecie na forum. Tylko, że ludzie w necie to ludzie (najczęściej) obiektywni, nie kierują się emocjami tak jak osoba, której dotyczy problem i potrafią trzeźwo spojrzeć na daną sytuację. W tej akurat zgadzam się w 100%, że to, co się wydarzyło w związku autorki przekreśla ten związek jako szczęśliwy. Nie można powiedzieć, że przecież facet przeprosił i co jeszcze ma niby zrobić. A jak go nerwy bardziej poniosą i ją uderzy i później przeprosi, to co? Też powiesz "no przecież przeprosił to co ma jeszcze zrobić, może ona zasłużyła"? Nie, nikt nie zasługuje na przemoc zarówno psychiczną jak i fizyczną. NIKT.

Edytowane przez karola11
Czas edycji: 2018-03-14 o 11:04
karola11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 11:00   #85
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez sport_girl Pokaż wiadomość
Powinnaś zerwać zaręczyny, pomyśl co może być po ślubie, zacznie Cię bić, a jak jeszcze dziecko się pojawi, to może być jeszcze gorzej .. Taka osoba powinna iść się leczyć, porozmawiać o tym z psychologiem i zacząć naprawiać siebie samego.
Myślisz że jak się powtórzyło 3 razy to już tak nie będzie ?
Jak go zostawisz i zerwiesz zaręczyny to powinno nim wstrząsnąć, co robił nie tak, dać mu czas, aby mógł się naprawić i podjąć próbę od nowa, a Ty powinnaś odpocząć i zastanowić się czy chcesz żyć z człowiekiem, który może później być tyranem, czy żyć po swojemu i z szacunkiem do samej siebie
Przemocowiec NIGDY sie nie zmieni. Chyba ze chwile bedzie udawal, tylko po to by ofiara wrocila by znoeu mogl ja gnebic

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 11:03   #86
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 840
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez Nymerth Pokaż wiadomość
Mi też się kiedyś wydawało, że wyzwiska w kłótni to nic takiego i można to wybaczyć. Taki miałam obraz związku u siebie w rodzinie i u najbliższych znajomych. Nawet nie wiedziałam, że można inaczej. Może ptasie mleczko ma tak samo. Ja dziękuję, że już jakiś czas temu przejrzałam na oczy. M.in. dzięki wizażowi właśnie.
Na takie posty trzeba reagować, że tak nie można, to nie jest normalne i ZDROWE, żeby kobiety, które tutaj wchodzą i czytają ten wątek, a są w takiej samej sytuacji wiedziały, że wyzywanie od szmat w kłótni ,w emocjach, ogólnie to całkowity BRAK SZACUNKU i PRZEMOC PSYCHICZNA i nie ma żadnego usprawiedliwienia na takie zachowania.
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.

Edytowane przez Emanuelle_Noire
Czas edycji: 2018-03-14 o 11:05
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 11:04   #87
sport_girl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 32
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

[1=faf3d67d51656f0b2bcdb9f 98a45434bc3aa12e6;8215088 1]Przemocowiec NIGDY sie nie zmieni. Chyba ze chwile bedzie udawal, tylko po to by ofiara wrocila by znoeu mogl ja gnebic

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

To jest duże prawdopodobieństwo, że pokaże iż jest wszystko cacy aby z nim była, a potem od nowa sie zacznie
sport_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 11:18   #88
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez sport_girl Pokaż wiadomość
To jest duże prawdopodobieństwo, że pokaże iż jest wszystko cacy aby z nim była, a potem od nowa sie zacznie
Niestety tak jest praktycznie zawsze..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 11:22   #89
kinga770
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 15
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Przeczytałam wszystkie Wasze posty i bardzo dziękuję Wam za to, że zaangażowałyście się w ten wątek.
Kilka słów ode mnie... Ja jestem bardzo spokojną i wrażliwą osobą dlatego tym bardziej boli mnie jego zachowanie i uważam je za niedopuszczalne, dlatego się wyprowadziłam. Do czasu mojej wyprowadzki partner rzeczywiście bagatelizował problem ale teraz twierdzi, że przejrzał na oczy i zrozumiał swój błąd którego wcześniej nie widział i że rzeczywiście zachował się okropnie i niedopuszczalnie.

Nigdy mnie nie uderzył, nie popchnął, nie szturchnął ani nic z tych rzeczy. Jesteśmy razem dłuuugo a takie odzywki do mnie zdarzyły się dopiero ostatnio...
Dlatego wciąż zastanawiam się co zrobić. Jest to nasz pierwszy poważny kryzys i nie chciałabym poddawać się przy pierwszym kryzysie. Ale skoro jest agresywny i jak widać nie potrafi tego kontrolować to może terapia mu pomoże? Może znacie kogoś kto po przejściu terapii rzeczywiście zobaczył wiele rzeczy których wcześniej nie dostrzegał i zmienił swoje zachowanie?
kinga770 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-14, 11:28   #90
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 659
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy zerwać zaręczyny?

Cytat:
Napisane przez kinga770 Pokaż wiadomość
(...)
Nigdy mnie nie uderzył, nie popchnął, nie szturchnął ani nic z tych rzeczy. Jesteśmy razem dłuuugo a takie odzywki do mnie zdarzyły się dopiero ostatnio...
Dlatego wciąż zastanawiam się co zrobić. Jest to nasz pierwszy poważny kryzys i nie chciałabym poddawać się przy pierwszym kryzysie. Ale skoro jest agresywny i jak widać nie potrafi tego kontrolować to może terapia mu pomoże? Może znacie kogoś kto po przejściu terapii rzeczywiście zobaczył wiele rzeczy których wcześniej nie dostrzegał i zmienił swoje zachowanie?
Tylko terapia jest liczona w miesiącach, a często wręcz latach. Autorko, ale jak mogłaś ignorować fakt, że był agresywny wobec innych, fizycznie przecież też (rzucanie krzesłem). Serio nie dało Ci to do myślenia?
201803290936 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-18 18:15:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:13.