Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2. - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-07-08, 19:30   #3991
misislipy
Niepoprawna optymistka
 
Avatar misislipy
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 25 746
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
a co by było, gdyby każdy trzymał w przestrzeni wspólnej rzeczy, których nie ma gdzie trzymać?


Przestrzeń wspólna jest wspólna, więc każdy prawo ma coś tam trzymać. Jeśli mieszkałam z kimś kogo środkiem teansporu jest rower to nie miałabym do niego pretensji, że nie ma go gdzie trzymać. Dla mnie to całkowicie normalne. Nie ma idealnych wspolokatorów, ktoś ma syf a ktos rower, z różnych dziwnych rzeczy jakie przeżyłam ze współlokatorami wolę rower


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Odwyk kosmetyczny - intensywnie zużywam, nie kupuję
Żona 2017 ♥♥♥
misislipy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 21:55   #3992
Zorzoli
Wtajemniczenie
 
Avatar Zorzoli
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 2 615
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

niby tak tylko szkoda, że ja od lat nie kupiłam sobie roweru właśnie z myślą, że wynajmuje i nie ma gdzie trzymać takich dużych rzeczy a ktoś ma w nosie i zagraca swoim sprzętem mieszkanie przez co wygląda jak gratowisko.

Ale ogólnie zdecydowałam, ze dam spokój bo i tak szkoda nerwów na wojny.
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃

https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png
Zorzoli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 21:57   #3993
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 830
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
niby tak tylko szkoda, że ja od lat nie kupiłam sobie roweru właśnie z myślą, że wynajmuje i nie ma gdzie trzymać takich dużych rzeczy a ktoś ma w nosie i zagraca swoim sprzętem mieszkanie przez co wygląda jak gratowisko.

Ale ogólnie zdecydowałam, ze dam spokój bo i tak szkoda nerwów na wojny.
A tego roweru nie można gdzieś przypiąć pod blokiem?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 22:17   #3994
Zorzoli
Wtajemniczenie
 
Avatar Zorzoli
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 2 615
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
A tego roweru nie można gdzieś przypiąć pod blokiem?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mozna ale się boi, że go ukradną
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃

https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png
Zorzoli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 22:41   #3995
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 567
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
A co myślicie na temat współlokatora trzymającego rower na korytarzu w małym mieszkaniu?
Niby rozumiem, że nie ma go trzymać ale kurde zawala pół korytarza, aby dostać się do szafki na buty muszę go przestawiać i mam już po prostu dość. Uważam, że miejsca wspólne nie powinny być zawalone gratami, które zajmują pół przestrzeni i utrudniają przejście czy dojście do szaf. Czepiam się?
Przeszkadzałoby mi na pewno, bo nie chciałoby mi się kilka razy dziennie przestawiać jego roweru.

---------- Dopisano o 23:41 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ----------

Cytat:
Napisane przez misislipy Pokaż wiadomość
Przestrzeń wspólna jest wspólna, więc każdy prawo ma coś tam trzymać. Jeśli mieszkałam z kimś kogo środkiem teansporu jest rower to nie miałabym do niego pretensji, że nie ma go gdzie trzymać. Dla mnie to całkowicie normalne. Nie ma idealnych wspolokatorów, ktoś ma syf a ktos rower, z różnych dziwnych rzeczy jakie przeżyłam ze współlokatorami wolę rower


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No ale idąc tym tokiem myślenia to ja mogę trzymać mój komplet naczyń, garnków i patelni na kuchence gazowej, bo w pokoju nie mam już miejsca... Albo najlepiej na stole. Jak ktoś chce sobie coś ugotować, niech po prostu wyniesie te manele do swojego pokoju, a po skończonej pracy przytaszczy te z powrotem
malootka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 06:44   #3996
misislipy
Niepoprawna optymistka
 
Avatar misislipy
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 25 746
Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
Przeszkadzałoby mi na pewno, bo nie chciałoby mi się kilka razy dziennie przestawiać jego roweru.

---------- Dopisano o 23:41 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ----------





No ale idąc tym tokiem myślenia to ja mogę trzymać mój komplet naczyń, garnków i patelni na kuchence gazowej, bo w pokoju nie mam już miejsca... Albo najlepiej na stole. Jak ktoś chce sobie coś ugotować, niech po prostu wyniesie te manele do swojego pokoju, a po skończonej pracy przytaszczy te z powrotem


Nie przesadzaj to już czepiajmy się o rozstawioną suszarkę z praniem i kubkiem na blacie.
Ja mieszkałam z laską która trzymała brudne garnki z butami i mopem na podłodze w przedpokoju. Uwierz, że chciałabym żeby zamiast tego stał tam rower , który co najwyżej musiałabym odstawiać niż wstydzić się zapraszać do siebie gości.
Do szafki do butow nikt nie dostaje się tyle razy dziennie żeby musieć niewiadomo ile ten rower odstawiać. A nawet jeśli to buty można trzymać u siebie w pokoju.
Ja po prostu uważam, że jak ktos robi coś nie z lenistwa, głupoty czy na złość to nie ma się co czepiać.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Odwyk kosmetyczny - intensywnie zużywam, nie kupuję
Żona 2017 ♥♥♥

Edytowane przez misislipy
Czas edycji: 2019-07-09 o 06:50
misislipy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 07:04   #3997
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 830
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

A nie możesz trzymać butów przy rowerze, zamiast w szafce?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 10:18   #3998
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 27 639
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
A co myślicie na temat współlokatora trzymającego rower na korytarzu w małym mieszkaniu?
Niby rozumiem, że nie ma go trzymać ale kurde zawala pół korytarza, aby dostać się do szafki na buty muszę go przestawiać i mam już po prostu dość. Uważam, że miejsca wspólne nie powinny być zawalone gratami, które zajmują pół przestrzeni i utrudniają przejście czy dojście do szaf. Czepiam się?
Ja bym się wkurzała.
Cytat:
Napisane przez misislipy Pokaż wiadomość
Ja też nie miałabym nic przeciwko. O ile rozumiem że uciążliwe jest przestawianie go, to uważam, że trochę przesadzasz. Nie jest to zostawianie roweru na złość komuś czy z lenistwa, ale z potrzeby ulokowania go gdzieś. Chyba że właściciel roweru na nim nie jeździ a ten tylko stoi na tym korytarzu. Wtedy rozumiem wkurzenie i kazałabym wynosić się z tym rowerem skoro na nim nie jeździ


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To niech trzyma sobie rower w pokoju. Może nawet sobie wieszać na ścianie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 11:44   #3999
SteveS
Wtajemniczenie
 
Avatar SteveS
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 2 895
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Nie rozumiem problemu roweru w przedpokoju, bo są wieszaki, dzięki którym można go trzymać we własnym pokoju na ścianie.
SteveS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 12:02   #4000
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 6 872
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
Nie rozumiem problemu roweru w przedpokoju, bo są wieszaki, dzięki którym można go trzymać we własnym pokoju na ścianie.
Są też miejsca, gdzie nie można powiesić takiego wieszaka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 12:07   #4001
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 5 641
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
Nie rozumiem problemu roweru w przedpokoju, bo są wieszaki, dzięki którym można go trzymać we własnym pokoju na ścianie.
Ale np. U mnie w mieszkaniu był zakaz wiercenia, wbijania gwoździ itd. Pod groźba utraty kaucji.
Chcialysmy sobie ze współlokatorką wbić kilka gwoździ, żeby powiesić obrazki, ale właściciel powiedział, że absolutnie nie ma takiej opcji. A ściany były takie "falowane", w sensie strukturalne i wszelkie przyklejane haczyki odpadały.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 12:58   #4002
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 899
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
A co myślicie na temat współlokatora trzymającego rower na korytarzu w małym mieszkaniu?
powinien go trzymać w pokoju a w przedpokoju jedynie wtedy gdy nie przeszkadza w korzystaniu z mieszkania.

Cytat:
Do szafki do butow nikt nie dostaje się tyle razy dziennie żeby musieć niewiadomo ile ten rower odstawiać. A nawet jeśli to buty można trzymać u siebie w pokoju.
masz dziwaczny pogląd. To wynajmij wystarczający duży pokój.
Koleś zamiast roweru może trzymać np. ławkę do cwiczen
https://sklepsportowy.pl/pl/p/Lawka-...yABEgJOZPD_BwE
i weź to omijaj.
Buty w przedpokoju w ilości xy par też nie powinny mieć miejsca. Taki rower zawadza, można się zaczepić uderzyć o kierownicę.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2019-07-09 o 12:59
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 13:15   #4003
SteveS
Wtajemniczenie
 
Avatar SteveS
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 2 895
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Ale np. U mnie w mieszkaniu był zakaz wiercenia, wbijania gwoździ itd. Pod groźba utraty kaucji.
Chcialysmy sobie ze współlokatorką wbić kilka gwoździ, żeby powiesić obrazki, ale właściciel powiedział, że absolutnie nie ma takiej opcji. A ściany były takie "falowane", w sensie strukturalne i wszelkie przyklejane haczyki odpadały.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
Pomijając, że nie wprowadziłabym się do takiego mieszkania (a zmieniałam lokum dość często w swoim czasie), to powiedziałabym, żeby ktoś w takim razie trzymał rower w swoim pokoju. Albo zapytał w administracji, czy może zyskać dostęp do np. komórki w bloku, w której trzyma się rowery. Albo niech wymyśli sposób, żeby rower po prostu nie zawadzał
SteveS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 13:20   #4004
Zorzoli
Wtajemniczenie
 
Avatar Zorzoli
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 2 615
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

No właśnie problem polega na tym, że ma on mikroskopijny pokój więc trzyma rzeczy w części wspólnej czyli rower, pranie i 2 walizki i przez to jest problem bo to wszystko razem zajmuje już sporo miejsca.
Wkurza mnie, że ja płacę 200 zł za większy pokój skoro mój współlokator trzyma to co mu się nie mieści w pokoju w części wspólnej.
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃

https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png
Zorzoli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 13:45   #4005
misislipy
Niepoprawna optymistka
 
Avatar misislipy
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 25 746
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
powinien go trzymać w pokoju a w przedpokoju jedynie wtedy gdy nie przeszkadza w korzystaniu z mieszkania.

masz dziwaczny pogląd. To wynajmij wystarczający duży pokój.
Koleś zamiast roweru może trzymać np. ławkę do cwiczen
https://sklepsportowy.pl/pl/p/Lawka-...yABEgJOZPD_BwE
i weź to omijaj.
Buty w przedpokoju w ilości xy par też nie powinny mieć miejsca. Taki rower zawadza, można się zaczepić uderzyć o kierownicę.


Każdy ma tak duży pokój żeby zmieścić rower ale z miejscem na buty już problem?
Ja sobie zawsze radziłam z butami we własnym pokoju, mimo że pokoje nie były duże a ja butow tez miałam przynajmniej 10 par. Kwestia własnej organizacji.
Akurat bez ławeczki do ćwiczeń można się obejść, bez roweru czasami nie. A kierownicę można przekręcić wzdłuż ramy, tak że nie wystaje.
No i ja nie mam dziwnego poglądu, jestem po prostu wyrozumiała. Tak jak oczekuję że ktos będzie wyrozumiały dla mnie tak samo ja staram się być wobec innych, chyba że robią coś z premedytacją, chamstwem i lenistwem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
No właśnie problem polega na tym, że ma on mikroskopijny pokój więc trzyma rzeczy w części wspólnej czyli rower, pranie i 2 walizki i przez to jest problem bo to wszystko razem zajmuje już sporo miejsca.
Wkurza mnie, że ja płacę 200 zł za większy pokój skoro mój współlokator trzyma to co mu się nie mieści w pokoju w części wspólnej.


A nie macie balkonu? Moja siostra trzymała rower na balkonie, zawsze mniej przeszkadza. a walizki mógłby wywieźć do rodziców, czy gdzieś bo raczej nie będą mu potrzebne codziennie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Odwyk kosmetyczny - intensywnie zużywam, nie kupuję
Żona 2017 ♥♥♥
misislipy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 17:42   #4006
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 567
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
No właśnie problem polega na tym, że ma on mikroskopijny pokój więc trzyma rzeczy w części wspólnej czyli rower, pranie i 2 walizki i przez to jest problem bo to wszystko razem zajmuje już sporo miejsca.
Wkurza mnie, że ja płacę 200 zł za większy pokój skoro mój współlokator trzyma to co mu się nie mieści w pokoju w części wspólnej.
Ale to jest jego problem z tym pokojem, taki ma. Cześć wspólna (jak sama nazwa wskazuje) jest przeznaczona do korzystania przez wszystkich, o ile nikomu innemu to nie przeszkadza.

---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ----------

Cytat:
Napisane przez misislipy Pokaż wiadomość
Nie przesadzaj to już czepiajmy się o rozstawioną suszarkę z praniem i kubkiem na blacie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jeśli musiałabym ciagle wychodzić z mieszkania slalomem bo ktoś suszy gacie na środku przedpokoju to nie rozumiem czemu przesada jest to, ze by mi to przeszkadzało.
malootka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 18:20   #4007
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 899
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Każdy ma tak duży pokój żeby zmieścić rower ale z miejscem na buty już problem?
Ja sobie zawsze radziłam z butami we własnym pokoju, mimo że pokoje nie były duże a ja butow tez miałam przynajmniej 10 par. Kwestia własnej organizacji.
Akurat bez ławeczki do ćwiczeń można się obejść, bez roweru czasami nie. A kierownicę można przekręcić wzdłuż ramy, tak że nie wystaje.
No i ja nie mam dziwnego poglądu, jestem po prostu wyrozumiała. Tak jak oczekuję że ktos będzie wyrozumiały dla mnie tak samo ja staram się być wobec innych, chyba że robią coś z premedytacją, chamstwem i lenistwem.
Zdjęcie butów w przedpokoju i symboliczne ich ilości podobnie jak kurtki to raczej nie powinien być problem. Ale już jak masz 20 płaszczy i 30 par butów to garderobę powinnaś sobie zrobić u siebie (chyba że macie na to miejsce). To o czym Ty piszesz to wynajmowanie samodzielnie kawalerki. Skoro Zorzoli nie może dostac się do szafki i używać przedpokoju to problem stanowi rower a nie Zorzoli i rower powinien stamtąd wylecieć. I rower jest identyczną fanaberią lub potrzebą jak np. orbitrek czy ławka do ćwiczeń. Smutno że miałaś lokatorkę która brudne gary trzymała w przedpokoju ale powinna te brudasy śmierdziuchy trzymać u siebie.

---------- Dopisano o 19:20 ---------- Poprzedni post napisano o 19:16 ----------

Cytat:
No właśnie problem polega na tym, że ma on mikroskopijny pokój więc trzyma rzeczy w części wspólnej czyli rower, pranie i 2 walizki i przez to jest problem bo to wszystko razem zajmuje już sporo miejsca.
Wkurza mnie, że ja płacę 200 zł za większy pokój skoro mój współlokator trzyma to co mu się nie mieści w pokoju w części wspólnej.
może wystarczy przesunąć jakąś szafkę lub inaczej zagospodarować szafy? tak żebys nie musiała trzymać butów w szafce zastawionej rowerem?
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 19:50   #4008
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 13 320
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość
Ogólnie taka umowa musi być zgodna z prawem, a często właściciele wpisują sobie jakieś rzeczy z kosmosu i są przekonani, że lokatora to obowiązuje (np. miałam w umowie, że za każdy "monit" z przypomnieniem o płatnościach w postaci sms mam zapłacić 50 zł, albo że jak nie zapłacę za mieszkanie i oni prze to wypowiedzą umowę, to przepada mi kaucja i muszę zapłacić jeszcze chyba 3-krotność czynszu i takie inne bzdury niezgodne z prawem)
Bo niektórzy się zgodzą i nie będą protestować

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:46 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ----------

Cytat:
Napisane przez supsassy Pokaż wiadomość
W takim razie po co umowa? (pytanie retoryczne). No, chyba że ktoś chce 'na gębę' wynajmować, ale imho jest to kiepski pomysł.
A w ustawie są strony umowy, jej czas obowiązywania itd.?

Poza tym zawsze właściciele mogą chcieć siebie obciążyć bardziej niż przewidują przepisy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
No właśnie problem polega na tym, że ma on mikroskopijny pokój więc trzyma rzeczy w części wspólnej czyli rower, pranie i 2 walizki i przez to jest problem bo to wszystko razem zajmuje już sporo miejsca.
Wkurza mnie, że ja płacę 200 zł za większy pokój skoro mój współlokator trzyma to co mu się nie mieści w pokoju w części wspólnej.
A nie macie piwnicy lub wozkarni?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Timon i Pumba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-10, 08:37   #4009
Zorzoli
Wtajemniczenie
 
Avatar Zorzoli
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 2 615
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez misislipy Pokaż wiadomość
Każdy ma tak duży pokój żeby zmieścić rower ale z miejscem na buty już problem?
Ja sobie zawsze radziłam z butami we własnym pokoju, mimo że pokoje nie były duże a ja butow tez miałam przynajmniej 10 par. Kwestia własnej organizacji.
Nie. Ja mam duży pokój on mały. Nie po to płacę parę stów więcej aby trzymać buty i kurtki u siebie w pokoju aby komuś robić miejsce na jego graty. Płacę więcej więc chcę mieć jednakowy dostęp do użytkowania części wspólnej.
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃

https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png
Zorzoli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-10, 08:44   #4010
7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 970
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Ja bym sie za rower wkurzala, zwlaszcza jesli korytarz jest ciasny. W pokoju mozna miec hak na scianie i tam zawiesic rower.
7ccce98bd1fb37e774261cb8463420b8c7814618_5eb735f295b28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-10, 10:53   #4011
misislipy
Niepoprawna optymistka
 
Avatar misislipy
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 25 746
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
Nie. Ja mam duży pokój on mały. Nie po to płacę parę stów więcej aby trzymać buty i kurtki u siebie w pokoju aby komuś robić miejsce na jego graty. Płacę więcej więc chcę mieć jednakowy dostęp do użytkowania części wspólnej.


A rozmawiałaś z nim w ogóle o tym? Albo właścicielem mieszkania?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Odwyk kosmetyczny - intensywnie zużywam, nie kupuję
Żona 2017 ♥♥♥
misislipy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-10, 11:45   #4012
Sok_z_buki
Raczkowanie
 
Avatar Sok_z_buki
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 220
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

[1=7ccce98bd1fb37e774261cb 8463420b8c7814618_5eb735f 295b28;86979517]Ja bym sie za rower wkurzala, zwlaszcza jesli korytarz jest ciasny. W pokoju mozna miec hak na scianie i tam zawiesic rower.[/QUOTE]

Dla mnie w ogole taka osoba przy wynajmie powinna podkreślać, że bedzie chciala trzymać rower w domu. Skoro ludzie nie chcą wynajmować np. ludziom ze zwierzętami, to dlaczego nie mają problemow z wynajmowaniem pokoju ludziom, których wymagania zwyczajnie nie sprzyjają mieszkaniu z nim?

To samo bylo u nas z lokatorką (na szczęscie już byłą). Na dzień dobry uświadomiliśmy jej ,że nie ma opcji zostawiania roweru na korytarzu i jeżeli chce nim jeździć to trzyma go u siebie w pokoju. Co zrobila ksiezniczka? Zaczęła go zostawiać na klatce schodowej, w efekcie czego ledwie dało sie przez nia przejść To samo było z jej kotem - nawet nas nie zapytala czy ktos moze ma uczulenie, po prostu pewnego dnia sprowadzila sobie do domu futrzaka i radźcie sobie z gotowym. Jakby tego bylo malo, potrafila go zostawiac samego w domu na 2-3 dni i oczywiscie my sie mielismy nim zajmować. Serio, przez te prawie 10 lat wynajmowania mieszkań jeszcze w życiu nie trafiłam na głupszą osobę niż ona. Bo takie rzeczy jak olewanie sprzątania czy słuchanie głośno muzyki do 4 rano to juz detal.

Edytowane przez Sok_z_buki
Czas edycji: 2019-07-10 o 12:05
Sok_z_buki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-10, 11:52   #4013
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 5 641
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

No, ja akurat miałam z moją współlokatorką kose o kota, mimo, że serio bardzo ją lubiłam.
Jak się już wyprowadzałam, to zapytała czy nie mogę się wyprowadzić tydzień później, bo ona chciała jechać na urlop i ktoś musi zostać z kotem. Grzecznie i miło odmówiłam, że chyba musi zabrać kota ze sobą, go potem słyszałam jak gadała w łazience, że się nie zgodziłam, i co ona ma zrobić.

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-10, 14:55   #4014
niemanicka
Zadomowienie
 
Avatar niemanicka
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 1 552
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Też bym się wkurzyła o rower, ze względu na jego gabaryty. Niech teraz autorka wystawi na korytarz np. swoje biurko czy toaletke i nie bedzie w ogole przejscia. No jest to dosc egoistyczne i powinno sie zapytac czy komus nie bedzie to przeszkadzalo.. To jakiej wielkosci on ma pokoj czy jakim srodkiem transportu sie porusza to nie twoj problem a jego i niech go sobie rozwiązuje, ale nie twoim kosztem
niemanicka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-14, 14:40   #4015
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 812
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
A co myślicie na temat współlokatora trzymającego rower na korytarzu w małym mieszkaniu?
Niby rozumiem, że nie ma go trzymać ale kurde zawala pół korytarza, aby dostać się do szafki na buty muszę go przestawiać i mam już po prostu dość. Uważam, że miejsca wspólne nie powinny być zawalone gratami, które zajmują pół przestrzeni i utrudniają przejście czy dojście do szaf. Czepiam się?
Nic na jego temat nie myślę. Część wspólna jest wspólna, więc i ty i on możecie tam trzymać swoje rzeczy. Ty masz tam buty, a on rower. Z tej szafki on też może korzystać.
Na twoim miejscu trzymałabym buty w swoim pokoju i tyle. Ty nie masz przez ten rower zakazu wstępu do części wspólnej, tylko masz utrudnione korzystanie. Taka jest cena posiadania współlokatorów.
Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
Mamy taką wspólną komórkę na cały blok.
No przez rok mi to za bardzo nie przeszkadzało ale teraz już mam dość się przeciskać miedzy jego rzeczami no i wstyd kogoś zaprosić bo wszystko zawalone...
Ale twój wstyd to tylko twój problem. Szczerze mnie dziwi, że widzisz tutaj powód do wstydu, bo to nie są jakieś wielkie dziwy, że współlokator posiada rower i walizki.
Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
A nie możesz trzymać butów przy rowerze, zamiast w szafce?
Też mnie to zastanawia.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-05, 00:01   #4016
RoxyFM
Raczkowanie
 
Avatar RoxyFM
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 250
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

To ja się przyłączę do wątku.

Mieszkałam w wielu mieszkaniach i zawsze trafiam na dziwne osoby. W ostatnich dwóch wkurza mnie, że lokatorzy rzucają swoje buty jak popadnie, że pozabijać się idzie. Ja zawsze stawiam parami w rzędzie by szło przejść. A inni rzucają, czasem nawet podeszwami na moje buty czy kapcie. Jakbym miała za czyste. ;/

Nie lubię również jak przestawiają moje rzeczy. Np. w łazience. Mamy tylko jedną małą półkę, trzymam tam mało kosmetyków, nie rozwalam się na tej półce a i tak ciągle ktoś mi przestawia, by stały na jak najmniejszej powierzchni. A jedna laska ma wielkie pudło na tej półce. I jakoś może tak stać.

Używanie moich rzeczy w kuchni. A najbardziej się wkurzałam o kubki. Jestem do nich przywiązana, bo są z różnych podróży. Których nie da rady odkupić. Trzymam w swojej szafce, ale po umyciu wiadomo, ze zostawiam do wyschnięcia. Nie zdążę schować i już ktoś zabiera. Wkurzyłam się i powiedziałam, że mają ich nie używać.
RoxyFM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-08, 19:36   #4017
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 5 641
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Nasi współlokatorzy rzucili focha, bo po kilkukrotnych prośbach o ciszę wydarłam się na nich. A czemu?
Ano tak. Przyjechała grupa ich znajomych, i cały czas u nas przesiadywali (mies, kali w innym domku niż my). Wieczorem ja jeszcze nie zdążyłam zdjąć butów po pracy , a ich znajomi już pukali z browarami. Siedzieli do 2-3 w nocy, drac się, robiąc syf, używając naszych rzeczy.
Od dwóch tygodni.
Dzień w dzień.
Czasem szli do siebie i rano przychodzili o 9-10 posiedzieć (podczas gdy my szykoealismy się do pracy), a czasem w ogóle spali u nas na kanapach.
Prosiłam, rozmawiałam, pisałam karteczki. Rozmawiał facet, upominał. Dzisiaj wydarłam się, i rzucili focha, żaden się do nas nie odzywa xd

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-09, 13:16   #4018
Aqua_Wro
Raczkowanie
 
Avatar Aqua_Wro
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 88
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Nasi współlokatorzy rzucili focha, bo po kilkukrotnych prośbach o ciszę wydarłam się na nich. A czemu?
Ano tak. Przyjechała grupa ich znajomych, i cały czas u nas przesiadywali (mies, kali w innym domku niż my). Wieczorem ja jeszcze nie zdążyłam zdjąć butów po pracy , a ich znajomi już pukali z browarami. Siedzieli do 2-3 w nocy, drac się, robiąc syf, używając naszych rzeczy.
Od dwóch tygodni.
Dzień w dzień.
Czasem szli do siebie i rano przychodzili o 9-10 posiedzieć (podczas gdy my szykoealismy się do pracy), a czasem w ogóle spali u nas na kanapach.
Prosiłam, rozmawiałam, pisałam karteczki. Rozmawiał facet, upominał. Dzisiaj wydarłam się, i rzucili focha, żaden się do nas nie odzywa xd

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka


Jakich waszych rzeczy uzywali, cos zniszczyli? Z ciekawosci pytam
Aqua_Wro jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-09, 22:39   #4019
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 5 641
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Naszego tostera - spoko, niech biorą, tylko zostawiali toster usyfiony, naszych naczyn, sztućców - i nie ma w tym nic złego, gdyby nie to, że ich nie myli, a jak myli, to zostawiali na suszarce (o której zaraz), zamiast odłożyć do naszej szafki. Jeśli chodzi o suszarki - to zarówno ta na naczynia jak i na pranie, kupione za nasze pieniądze - wiecznie zawalone ich naczyniami (zamiast odkładać do szafki, to używają - myja - kładą na suszarce - schnie - zabierają z suszarki - używają itd). Albo my zdejmiemy ich rzeczy, albo będą tam leżeć i naszych nie będzie gdzie położyć. Podobnie z suszarką na pranie - robią pranie, wieszaja, a potem wisi, i wisi, i wisi... Dopóki im się nie przypomni kilka razy, że my też chcemy wieszać swoje rzeczy.
To są dorośli ludzie, ok 25-30 lat

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-10, 07:54   #4020
Linotte
Raczkowanie
 
Avatar Linotte
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 220
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki - wątek ku śmiechowi cz. 2.

Moja nowa współlokatorka ma dziwny zwyczaj nie zamykania drzwi wejściowych, nawet kiedy wychodzi z domu. I wygląda na to, że będzie to kolejna osoba, którą będę musiała uczyć obsługi ścierki . Wracam po tygodniu do mieszkania, a w kuchni po prostu chlew, na kuchence rozsypane jakieś ziarna, na stole patyczki po lodach. Śmietnik 2 kroki stamtąd. Poprzedni współlokator po zwróceniu uwagi (głośna impreza w środku tygodnia) aż do wyprowadzki nie odezwał się do mnie ani słowem, nawet na "cześć" nie odpowiadał. Niestety, ale moja najlepsza współmieszkanka - ideał wyprowadziła się 2 tygodnie temu. Poza nią trafiam na brudasów i niewiedzących, co to cisza nocna. Mam dosyć, naprawdę i tak bardzo zazdroszczę osobom, które mają szanse na własne mieszkanie. Doceniajcie to, codziennie.

Talerze, garnki, blender itd.trzymam w swoim pokoju i polecam ten styl życia. Jeśli je umyję, to zawsze są czyste.

Edytowane przez Linotte
Czas edycji: 2019-09-10 o 08:06
Linotte jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
część 2, dziwni, nawyki, wątek ku śmiechowi, współlokatorzy

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-07-02 15:24:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:47.