Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2020-04-02, 05:15   #3031
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 6 931
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez siarka40 Pokaż wiadomość
A komunie się w ogóle będą odbywać?
No teraz nie będą, dlatego nie mam sraczki z odbiorem tej przesyłki i wróci do nadawcy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest offline  
Stary 2020-04-02, 06:12   #3032
Olkaaaa_s
Zakorzenienie
 
Avatar Olkaaaa_s
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 084
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Nie wiem, jak w reszcie Polski, ale moja diecezja już chyba kilka dni temu zamknęła wszystkie kościoły do odwołania.

Pandemia wywołuje u mnie same problemy pierwszego świata

W pierwszej połowie marca miałam atak rwy kulszowej, zdążyłam iść tylko do rodzinnego i na RTG, ale rehabilitacja będzie już po pandemii.

Dobija mnie, że nie mogę ćwiczyć, bo od kilku miesięcy wkręciłam się na maxa w trening siłowy i tabatę, w lutym zaczynałam widzieć bardzo fajne efekty.

Teraz flaczeję i obrastam w tłuszcz i mimo, że jestem raczej z tych szczupłych i drobnokościstych (166 cm/57 kg, ponoć "wyglądam na mniej"), to jeszcze czuję się gruba i bez formy myślałam, że będę mogła chociaż chodzić na spacery po łąkach i nieużytkach za moim osiedlem, ale po 20 minutach spaceru tak mnie noga boli, że ledwo się toczę

A, i jeszcze jeśli wezmę leki przeciwbólowe i zwiotczające za późno, to potem mam bezsenne noce (tak jak dzisiaj)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Olkaaaa_s jest offline  
Stary 2020-04-02, 08:23   #3033
Persephone_
the Gathering of Flowers
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 47 853
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Ja tyję na potęgę
Nie, żebym się jakoś specjalnie obżerała, czasem nawet zapominam o posiłkach, ale nie mam ŻADNEGO ruchu. A jak już się wybiorę do sklepu i przytaszczę te siaty, to potem mnie wszystko boli.
Dodatkowo jestem z tych, którzy tyją od samego zapachu czekolady i tak jest
Tak to jednak codziennie miałam chociaż ten spacer do szkoły, do sklepu, do pracy. A teraz tylko gniję na krześle lub na kanapie, ani mi się specjalnie nie chce sprzątać, bo i tak nie mam co zrobić ze starymi rzeczami, które musiałabym oddać.
Wyjdę z tej kwarantanny z mega nadwagą.
__________________

Your favourite passion
Your favourite game
Your favourite mirror
Your favourite slave
Persephone_ jest offline  
Stary 2020-04-02, 08:31   #3034
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 20 249
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Ja tyję na potęgę
Nie, żebym się jakoś specjalnie obżerała, czasem nawet zapominam o posiłkach, ale nie mam ŻADNEGO ruchu. A jak już się wybiorę do sklepu i przytaszczę te siaty, to potem mnie wszystko boli.
Dodatkowo jestem z tych, którzy tyją od samego zapachu czekolady i tak jest
Tak to jednak codziennie miałam chociaż ten spacer do szkoły, do sklepu, do pracy. A teraz tylko gniję na krześle lub na kanapie, ani mi się specjalnie nie chce sprzątać, bo i tak nie mam co zrobić ze starymi rzeczami, które musiałabym oddać.
Wyjdę z tej kwarantanny z mega nadwagą.
Ja to samo. Wcześniej nie byłam jakimś mocno wysportowanym typem, ale na siłownię dwa razy w tygodniu się poszło. Poza tym - do pracy i z pracy jechałam komunikacją, ale piechotą musiałam i tak przejść dobre 30 min w obie strony. Często się zachodziło do sklepu, to było jakieś dodatkowe 10 min plus zakupy. Plus w pracy - jednak tam odległość do kuchni jest dużo dużo większa niż u mnie w domu, nawet pójście po herbatę to był mały spacerek. Teraz tego nie mam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
invisible_01 jest offline  
Stary 2020-04-02, 08:47   #3035
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 18 646
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Dlatego ja wychodzę codziennie wieczorem na spacer, w miejsca gdzie wiem, że nie spotkam ludzi albo minę się może z góra dwiema osobami. Nie umiem ćwiczyć w domu, wręcz nienawidzę dywanówek, nie potrafię się do nich zmusić, więc ten spacer to moje zbawienie.
Finlora jest offline  
Stary 2020-04-02, 08:56   #3036
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 48 314
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Tez przytylam ostatnio Wlasnie przez brak ruchu, najpierw pozary ciagnace sie miesiacami, przez co nie mozna bylo w ogole wyjsc na zewnatrz, a teraz pandemia i siedzenie w domu przez koronawirusa.
__________________
In a world of choices, I choose me.
kasztanka3 jest offline  
Stary 2020-04-02, 09:01   #3037
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 380
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Ja też tyje. Wcześniej codziennie chociaż szłam do przedszkola o z powrotem, jakieś małe zakupy, potem znowu przedszkole z czasami potem jakiś spacer, plac zabaw. Do tego chodziłam biegać 3 razy w tygodniu a czasami jak mi się chciało jeszcze zrobiłam jakiś interwał w domu. A teraz prawie zero ruchu, co prawda zmuszam się do jakichś ćwiczeń w domu co drugi dzień ale to jest przecież kropla w morzu. Jem oczywiście więcej bo siedzę to co mam robić, piekę dla dzieci jakies babeczki czy drożdżówki. Albo pizze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
ridja devojka jest offline  
Stary 2020-04-02, 09:15   #3038
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 48 314
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Gdyby mi sie chcialo piec, to juz w ogole bylabym calkowicie zgubiona, na szczescie nawet z duza iloscia wolnego czasu na az takie kuchenne zaangazowanie nie mam ochoty
__________________
In a world of choices, I choose me.
kasztanka3 jest offline  
Stary 2020-04-02, 09:20   #3039
Persephone_
the Gathering of Flowers
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 47 853
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Ja nie piekę za wiele, bo mi trochę szkoda mąki, mam jakieś schizy
__________________

Your favourite passion
Your favourite game
Your favourite mirror
Your favourite slave
Persephone_ jest offline  
Stary 2020-04-02, 09:33   #3040
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 48 314
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Ja nie piekę za wiele, bo mi trochę szkoda mąki, mam jakieś schizy
Ja chyba nawet nie mam maki w domu
__________________
In a world of choices, I choose me.
kasztanka3 jest offline  
Stary 2020-04-02, 09:34   #3041
Ava_
Wtajemniczenie
 
Avatar Ava_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 2 934
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Tez tyje, chociaż plan był taki, ze przy takiej ilości wolnego czasu będę biegać, ćwiczyć w domu, grać w tenisa i jeździć na rowerze non stop. Do wakacji miałam mieć 6packa. I o ile ruchu trochę mam to gubi mnie jedzenie. Zwykle nie interesuje mnie gotowanie, mam bardzo podstawowa wiedzę w tym zakresie, ale teraz z tej nudy zaczęłam wymyślać sobie zajęcia typu wypasione naleśniki na śniadanie. No i na efekty nie trzeba było długo czekać.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ava_ jest offline  
Stary 2020-04-02, 09:44   #3042
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 380
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Gdyby mi sie chcialo piec, to juz w ogole bylabym calkowicie zgubiona, na szczescie nawet z duza iloscia wolnego czasu na az takie kuchenne zaangazowanie nie mam ochoty
Mi się też nie chce ale zajmuje tym trochę dzieci bo niby pomagają (czytaj: przeszkadzają) i są żarłoczne bardzo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
ridja devojka jest offline  
Stary 2020-04-02, 10:39   #3043
nava
Zakorzenienie
 
Avatar nava
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: NL
Wiadomości: 5 043
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Ja chyba nawet nie mam maki w domu
mam kokosowa, migdalowa i gryczana
pare miesiecy temu upieklam chleb gryczany, tzn mial byc chleb, wyszla cegla do samoobrony wiec dalam soebie spokoj
Tez mialam (i nadal mam ) ambitne plany: zamyklam lapka o 17.30, co 2gi dzien tabata, kolacja ok 20.00
Rzeczywistosc: pracuje do 19.00, kolacja 20.00 tabata max 2x w tygodniu
Mialam pracowac z domu do 6 kwienia, zostalo przedluzone do 28, co nie znaczy, ze po 28 magicznie z dnia na dzien, wrocimy do biura
Brakuje mi ruchu i ludzi
__________________
Being single means you're strong enough to wait for what you deserve

Edytowane przez nava
Czas edycji: 2020-04-02 o 10:41
nava jest offline  
Stary 2020-04-02, 10:42   #3044
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 20 249
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Powiem Wam, że wirus rozwiązał jeden mój problem pierwszego świata (chociaż tyle z tego). Mianowicie do tej pory zawsze były heheszki z tego, że w piątki zawsze pracuję z domu. Że to "praca", że pewnie siedzę i oglądam seriale, że zaczynam weekend w czwartek, a jak komukolwiek powiedziałam, że jestem zmęczona to prawie zabijał śmiechem, że czym - siedzeniem w domu? Odkąd się zaczęła epidemia i masa ludzi przeniosła się na home office, od tych samych osób słyszę narzekanie, jak to pracuje się wolniej, wszystko dłużej trwa, siedzi się dłużej i że nie mają wieczorem na nic siły.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
invisible_01 jest offline  
Stary 2020-04-02, 10:50   #3045
Persephone_
the Gathering of Flowers
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 47 853
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że wirus rozwiązał jeden mój problem pierwszego świata (chociaż tyle z tego). Mianowicie do tej pory zawsze były heheszki z tego, że w piątki zawsze pracuję z domu. Że to "praca", że pewnie siedzę i oglądam seriale, że zaczynam weekend w czwartek, a jak komukolwiek powiedziałam, że jestem zmęczona to prawie zabijał śmiechem, że czym - siedzeniem w domu? Odkąd się zaczęła epidemia i masa ludzi przeniosła się na home office, od tych samych osób słyszę narzekanie, jak to pracuje się wolniej, wszystko dłużej trwa, siedzi się dłużej i że nie mają wieczorem na nic siły.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

A tu mam podobnie.
W końcu ktoś dostrzega, jak można być zmęczonym siedzeniem w domu z dzieckiem i "nicnierobieniem".
__________________

Your favourite passion
Your favourite game
Your favourite mirror
Your favourite slave
Persephone_ jest offline  
Stary 2020-04-02, 10:55   #3046
nava
Zakorzenienie
 
Avatar nava
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: NL
Wiadomości: 5 043
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że wirus rozwiązał jeden mój problem pierwszego świata (chociaż tyle z tego). Mianowicie do tej pory zawsze były heheszki z tego, że w piątki zawsze pracuję z domu. Że to "praca", że pewnie siedzę i oglądam seriale, że zaczynam weekend w czwartek, a jak komukolwiek powiedziałam, że jestem zmęczona to prawie zabijał śmiechem, że czym - siedzeniem w domu? Odkąd się zaczęła epidemia i masa ludzi przeniosła się na home office, od tych samych osób słyszę narzekanie, jak to pracuje się wolniej, wszystko dłużej trwa, siedzi się dłużej i że nie mają wieczorem na nic siły.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja nie mam problemu z praca z domu, czasem tak pracowalam, ale max 1 dzien w tygodniu, a nie ciurkiem 3 tygodnie + nastepne 3 na pewno i pewnie i dluzej
co do pogrubionego- nie rozumiem tego w NL mnostwo ludzi pracuje 1 dzien z domu i nie pracuje np. w piatek/ poniedzialek/ sroda to bardzo wygodny i popularny system dla rodzicow
Paroweczki mi popekaly
__________________
Being single means you're strong enough to wait for what you deserve

Edytowane przez nava
Czas edycji: 2020-04-02 o 11:03
nava jest offline  
Stary 2020-04-02, 11:04   #3047
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 20 249
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez nava Pokaż wiadomość
ja nie mam problemu z praca z domu, czasem tak pracowalam, ale max 1 dzien w tygodniu, a nie ciurkiem 3 tygodnie + nastepne 3 na pewno i pewnie i dluzej
co do pogrubionego- nie rozumiem tego w NL mnostwo ludzi pracuje 1 dzien z domu i nie pracuje np. w piatek/ poniedzialek/ sroda to bardzo wygodny i popularny system dla rodzicow
Mnie chodziło o to, że wielu znajomym czy rodzinie się wydawało, że jak się pracuje z domu to się tylko rusza myszką i się nie pracuje, bo przecież nie musisz wcale robić bieżących zadań i wykonywać swoich obowiązków z domu, no na pewno nie. A nagle się okazało, że dzień pracy z domu to normalny dzień roboczy, kiedy się robi tyle samo co w dni "w biurze" (a nawet więcej/wolniej).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
A tu mam podobnie.
W końcu ktoś dostrzega, jak można być zmęczonym siedzeniem w domu z dzieckiem i "nicnierobieniem".
A to też. W ogóle to pogardliwe nazywanie "siedzeniem w domu" opieki nad dzieckiem czy pracy mnie mocno irytuje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
invisible_01 jest offline  
Stary 2020-04-02, 11:16   #3048
sweet tooth
Zakorzenienie
 
Avatar sweet tooth
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 6 075
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Ja tyję na potęgę
Nie, żebym się jakoś specjalnie obżerała, czasem nawet zapominam o posiłkach, ale nie mam ŻADNEGO ruchu. A jak już się wybiorę do sklepu i przytaszczę te siaty, to potem mnie wszystko boli.
Dodatkowo jestem z tych, którzy tyją od samego zapachu czekolady i tak jest
Tak to jednak codziennie miałam chociaż ten spacer do szkoły, do sklepu, do pracy. A teraz tylko gniję na krześle lub na kanapie, ani mi się specjalnie nie chce sprzątać, bo i tak nie mam co zrobić ze starymi rzeczami, które musiałabym oddać.
Wyjdę z tej kwarantanny z mega nadwagą.

Ja tez tyje od powietrza. I teraz tez się, jakby to tak powiedzieć, zaokrągliłam gdzieniegdzie poszedł w ruch orbitrek, bo tak nie może być zbyt dużo wysiłku włożyłam wcześniej w to, jak wyglądam (nie żeby jakoś super, ale no )


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
sweet tooth jest offline  
Stary 2020-04-02, 11:20   #3049
Persephone_
the Gathering of Flowers
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 47 853
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Ja nie miałam jakiejś super figury, ale lubiłam siebie w rozmiarze 40 (naprawdę, bez zaklinania rzeczywistości).
Jednak więcej już nie
__________________

Your favourite passion
Your favourite game
Your favourite mirror
Your favourite slave
Persephone_ jest offline  
Stary 2020-04-02, 14:40   #3050
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 8 652
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Złamała mi się taca do serwowania pizzy, ulubiona, z podziałkami (moja wina, bo nie nadawała się do zmywarki, a oczywiście "musiałam" ją zmywarką potraktować).

Od razu zamówiłam nową. Plus taki, że teraz wiele e-sklepów ma dostawę gratis. Mam nadzieję, że szybko przyjedzie.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline  
Stary 2020-04-02, 14:52   #3051
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 962
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Złamała mi się taca do serwowania pizzy, ulubiona, z podziałkami (moja wina, bo nie nadawała się do zmywarki, a oczywiście "musiałam" ją zmywarką potraktować).

Od razu zamówiłam nową. Plus taki, że teraz wiele e-sklepów ma dostawę gratis. Mam nadzieję, że szybko przyjedzie.

Rzucisz linkiem?
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline  
Stary 2020-04-02, 17:06   #3052
Golteria
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 1 153
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Złamała mi się taca do serwowania pizzy, ulubiona, z podziałkami (moja wina, bo nie nadawała się do zmywarki, a oczywiście "musiałam" ją zmywarką potraktować).

Od razu zamówiłam nową. Plus taki, że teraz wiele e-sklepów ma dostawę gratis. Mam nadzieję, że szybko przyjedzie.
Też poproszę.

Chociaż nie wiem jak zrobię pizze jak nigdzie drożdży nie ma, hmmm.

Co do obżerania się, to ja kupuję dokładnie tyle jedzenie ile potrzebuje na dany tydzień. Także nawet nie mam co podjadać.
Do tego mam rygor jednej paczki chipsów lub jednego batonika tygodniowo.
I generalnie teraz jem mniej słodyczy niż wcześniej, bo sklep odwiedzam tylko raz w tygodniu, wcześniej często zachodziłam do jakiegoś osiedlowego po batonik.


Ale żeby nie było tak dobrze, za dużo wina pije. Wino białe zawsze muszę mieć w domu do makaronu. Tylko teraz kończy się tak, że otwieram je do picia, a nie do doprawiania. Chwila i butelki nie ma. :0

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Golteria jest offline  
Stary 2020-04-02, 17:40   #3053
Persephone_
the Gathering of Flowers
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 47 853
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Można zrobić pizzę z patelni, bez drożdży

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Your favourite passion
Your favourite game
Your favourite mirror
Your favourite slave
Persephone_ jest offline  
Stary 2020-04-02, 17:42   #3054
Golteria
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 1 153
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Można zrobić pizzę z patelni, bez drożdży

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Masz jakiś fajny przepis? Czy każdy przepis to to samo?

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Golteria jest offline  
Stary 2020-04-02, 17:47   #3055
Persephone_
the Gathering of Flowers
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 47 853
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Ja to wzięłam z bloga Anka gotuje: szklanka mąki, trochę soli, 1 jajko, po 3 łyżki: oleju, mleka i ciepłej wody. Zagniatasz ciasto, wałkujesz i na patelnię. Z jednej strony jak się przysmaży, to obracasz, kładziesz dodatki i smażysz, aż się ser na górze nie roztopi.
Oczywiście nie jest to pizza jak z pizzerii, ale nie jest zła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Your favourite passion
Your favourite game
Your favourite mirror
Your favourite slave
Persephone_ jest offline  
Stary 2020-04-02, 17:50   #3056
Golteria
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 1 153
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Ja to wzięłam z bloga Anka gotuje: szklanka mąki, trochę soli, 1 jajko, po 3 łyżki: oleju, mleka i ciepłej wody. Zagniatasz ciasto, wałkujesz i na patelnię. Z jednej strony jak się przysmaży, to obracasz, kładziesz dodatki i smażysz, aż się ser na górze nie roztopi.
Oczywiście nie jest to pizza jak z pizzerii, ale nie jest zła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zawsze coś innego.
Dzięki, spróbuje w weekend.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Golteria jest offline  
Stary 2020-04-02, 18:16   #3057
blackauri
Raczkowanie
 
Avatar blackauri
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 118
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Moim problemem jest to, że nie można wyjść pobiegać ani pojeździć rowerem. Jeszcze trochę i zwariuję

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jeśli rzeczywistość nie spełnia moich oczekiwań, tym gorzej dla rzeczywistości
blackauri jest offline  
Stary 2020-04-02, 18:18   #3058
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 9 094
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Cytat:
Napisane przez blackauri Pokaż wiadomość
Moim problemem jest to, że nie można wyjść pobiegać ani pojeździć rowerem. Jeszcze trochę i zwariuję

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie można biegać? U mnie można, byle nie za długo i niedaleko od miejsca zamieszkania.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
français C2
English C2
español B1
Celestine_M jest offline  
Stary 2020-04-02, 19:21   #3059
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 8 652
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Deska Hendi 35 cm z drewna dębowego, darmowa wysyłka z Gastroprofit.

---------- Dopisano o 19:21 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Można zrobić pizzę z patelni, bez drożdży
Bardzo lubię.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.

Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2020-04-02 o 19:19
Ellen_Ripley jest offline  
Stary 2020-04-02, 20:51   #3060
cukierek_z_cykuty
Raczkowanie
 
Avatar cukierek_z_cykuty
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 282
Dot.: Problemy pierwszego świata (+offtopy) część II

Problem na miarę naszych czasów: mam niedobrą sałatkę. Mąż mi kupił niesmaczny groszek, z wiadomych względów odpuściłam latanie po sklepach za następnym, no i mam... Teraz będę to jeść chyba ze trzy dni.

Cytat:
Napisane przez Golteria Pokaż wiadomość

Ale żeby nie było tak dobrze, za dużo wina pije. Wino białe zawsze muszę mieć w domu do makaronu. Tylko teraz kończy się tak, że otwieram je do picia, a nie do doprawiania. Chwila i butelki nie ma. :0

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

A z winem mam podobnie. Też lubię w domu mieć, koniecznie białe wytrawne, ale no... powiedziałam basta. Bo co było w domu to wyżłopałam, to teraz żeby nie było - zakaz znoszenia do domu wińska, za dużo tej rozpusty.
cukierek_z_cykuty jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-05-01 12:35:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:46.