Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4 - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-10-30, 12:27   #631
malkolmX
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 334
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez asica-łobuzica Pokaż wiadomość
jedno ci powiem- żenujący jesteś
kto tu się nad sobą użala? czytaj ze zrozumieniem a potem komentuj! człowieku ile ty masz lat żeby mi prawić morały? Jedyne co ci zarzucam to moralizatorstwo i kaznodziejstwo. Rady jak z poradnika dla młodych mam.
A co cię to obchodzi w jaki sposób ja cierpie? to moja sprawa!
Na tym forum dopiero wczoraj sie do ciebie odezwałam a ty już wiesz jak przeżywam rozstanie, jak sobie z nim nie radze i ile we mnie nienawiści do innych- ja pierdziele wiesz o mnie więcej niż ja sama.
Mentalnie nie dorosłam do innych? śmieszny jesteś, nie znasz mojej historii a znowu wszystko o mnie wiesz to naprawde niesamowite.
A od kiedy to wszyscy jesteśmy tacy sami? I od kiedy mamy sobie radzić identycznie? Nie dajesz mi wyboru, mam trzymać głowe do góry i olać exa. A może ja na razie nie jestem gotowa? Generalizowanie i ogólnianie idzie ci świetnie. Nie patrzysz na pojedyńczego człowieka tylko na mase! I ta masa jednocześnie i w ten sam mądry sposób ma się leczyć.
Piszesz, ze umniejszam twoje problemy? a skąd mam znać twoje problemy jak nie raczysz o nich napisać? Wiele dziewczyn pyta cię o nie, a ty udajesz chyba że nie widzisz.
Jak problemy które przeżywamy są niczym to idź na inne forum np. onkologiczne i tam się mądrzyj.
Ja w życiu nie poszłabym na forum dla facetów i nie wypisywała swoich życiowych mądrości bo "przecież znam nature mężczyzn na wylot". Takim właśnie zachowaniem pokazujesz jaki jesteś niedoświadczony.
Już dawno skończyłam 16 lat i mam na tyle mądroścvi życiowej i doświadczenia ze nie zdecydowałamby się wepchnąć wszystkich do jednego wora i mądrzyć im się nad głową. Nie potrafisz podejść do problemów indywidualnie, każdej odpisywałeś to samo! I to mnie wkurzyło! A jak już przeczytałam ze ty wszystko wiesz o kobietach to padłam!
Chłopczyku! My samych siebie dobrze nie znamy, a co dopiero innych
Może 16 lat i nie masz lecz czytać nie bardzo potrafisz. Pisząc Was miałem na myśli Ciebie i marzena85 coś tam... i żenując jesteś Ty a nie ja gdyż to Tobie jest brak słów argumentów i czepiasz się. Jak nie zauważyłaś nie generalizuje i nie oceniam. Lecz Twoje wypowiedzi i niebotyczna złość jest zaprzeczeniem "uwielbiam facetów...". Życiowe doświadczenie może i masz lecz wniosków i nauk nie wyniosłaś żadnych. I jak masz zamiar obrażać szerokiej drogi lecz to świadczy o Tobie. I uwierz bądź nie do kaznodziei jest mi daleko i nawet nie jesteś wstanie sobie wyobrazić jak daleko. I gdzie napisałem iż nam Twoją historię? Odnoszę się jedynie do tego co piszesz co zawierają Twoje posty. A jeżeli chciałaś zawrzeć w nich co innego to trzeba nauczyć się pisać.

I jak chcesz obrażać proszę bardzo lecz wydaje mi się iż zasługuje na szacunek którego Ty nie okazujesz. Ja Cie szanuje więc i Ty mnie. Miarkuj swoje słowa bo nie długo powiesz coś co nie jest adekwatne. A emocje trzymaj na wodzy. A skoro siebie nie znasz to gorzej dla Ciebie nie dla mnie... Wiec zacznij od poznawania własnego ja bo będzie Ci ciężko w życiu.
I pamiętaj siebie możesz nie szanować lecz innych szanuj.

To tyle w tym temacie.
malkolmX jest offline  
Stary 2008-10-30, 12:29   #632
malkolmX
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 334
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Cynamonkaaa Pokaż wiadomość
A tak po za tym Asiu to bardzo mądre słowa
Może mądre lecz nie adekwatne... problemy ze zrozumieniem. I wiem wasza solidarność się budzi lecz jak pojawia się facet to pryska jak bańka mydlana...
malkolmX jest offline  
Stary 2008-10-30, 12:30   #633
malkolmX
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 334
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez asica-łobuzica Pokaż wiadomość
niezłą taktykę sobie wybrałeś- teraz nie mogę nic do ciebie napisać bo wychodzi moje sfrustrowanie, jesteś mężczyzną więc jak pisze do ciebie co myśle, to dowód na to że : "nienawidze mężczyzn".
a ja mężczyzn uwielbiam, życia bez nich sobie nie wyobrażam- takie są fakty
ale ty generalizuj dalej
Czas nauczyć się czytania ze zrozumieniem...
malkolmX jest offline  
Stary 2008-10-30, 12:48   #634
malkolmX
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 334
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

A to jest komentarz na posta którego preparujesz asica-łobuzica...

Mały książę powiedział:


- Nie potrafiłem jej zrozumieć. Powinienem sądzić ją według czynów, a nie słów. Czarowała mnie pięknem i zapachem. Nie powinienem nigdy od niej uciec. Powinienem odnaleźć w niej czułość pod pokrywką małych przebiegłostek. Kwiaty mają w sobie tyle sprzeczności. Lecz byłem za młody, aby umieć ją kochać.
malkolmX jest offline  
Stary 2008-10-30, 12:53   #635
asica-łobuzica
Zadomowienie
 
Avatar asica-łobuzica
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: dom :)
Wiadomości: 1 241
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez malkolmX Pokaż wiadomość
Czas nauczyć się czytania ze zrozumieniem...
stosuj do siebie własne rady
nie atakuje ciebie tylko twoje wypowiedzi, chyba mam prawo napisać ze są dla mnie bez sensu?
W tym przebija twoja mała dojrzałość i brak wiedzy. Nikt mądry nie napisze że wszystko wie, i że zna do końca siebie. Bo swoich możliwości i reakcji nigdy nie poznamy do końca i zawsze możemy siebie zaskoczyć.
Ale komu ja to pisze? pan najmądrzejszy i tak wie swoje

mi brak argumentów? a jak z tobą rozmawiać? masz na wszystko jedną odpowiedź
i ja niby mam się obrażać? a na kogo? będę pisała co mi się podoba a ty jesteś ostatnią osobą która będzie mi zwracać uwagę
idź do szkoły a potem się wymądrzaj
mam dla ciebie cytat i kończę tą zbędną dyskusje z tobą:

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości."

nara
__________________
kto kochał naprawdę będzie kochać zawsze
asica-łobuzica jest offline  
Stary 2008-10-30, 12:57   #636
syntagma
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 509
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

miphuhiz- dziekuje za zauwazenie... a u Ciebie jak, jest cos lepiej? :| czytalam Twoja historie...

Malcolm, moze przestan pisac post pod postem, czytales regulamin kiedys? uzywaj opcji edycji. I moze przenies sie ze swoimi dywagacjami na temat tego czy masz racje czy nie masz racji na PW, bo to jest watek, o dziewczynach przezywajacych rozstanie z facetem, a nie O TOBIE. Od paru stron tylko TY, TY, TY i TY i nic innego tu nie widze.

Myslalam, ze ten watek jest aby sobie pomagac w ciezkich chwilach, a nie na temat CIEBIE.
__________________
.................
syntagma jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:03   #637
malkolmX
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 334
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez asica-łobuzica Pokaż wiadomość
stosuj do siebie własne rady
nie atakuje ciebie tylko twoje wypowiedzi, chyba mam prawo napisać ze są dla mnie bez sensu?
W tym przebija twoja mała dojrzałość i brak wiedzy. Nikt mądry nie napisze że wszystko wie, i że zna do końca siebie. Bo swoich możliwości i reakcji nigdy nie poznamy do końca i zawsze możemy siebie zaskoczyć. NAD INTERPRETACJA MOJEJ WYPOWIEDZI I BRAK ZROZUMIENIA. TO TWÓJ PROBLEM.
Ale komu ja to pisze? pan najmądrzejszy i tak wie swoje

mi brak argumentów? a jak z tobą rozmawiać? masz na wszystko jedną odpowiedź
i ja niby mam się obrażać? a na kogo? będę pisała co mi się podoba a ty jesteś ostatnią osobą która będzie mi zwracać uwagę
idź do szkoły a potem się wymądrzaj
mam dla ciebie cytat i kończę tą zbędną dyskusje z tobą:

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości."

nara
Wiesz dyskusja z Tobą uwstecznia. I teraz wyszło kto kogo ocenia... smutna jesteś... I pisz co chcesz lecz nadal nie zrozumiałaś... I obawiam się że szkolę to raczej jeszcze musisz skończyć by mówić mi iż ja mam do niej iść... to jest takie proste że aż kole w oczy.
I jak widać brak szacunku jest Twoja podstawową cechą. Oby tak dalej... I tak nie zrozumiesz...

....
Lecz próżny nie usłyszał. Próżni słyszą tylko pochwały.
- Czy ty mnie naprawdę bardzo uwielbiasz? - spytał Małego Księcia.
- Co to znaczy uwielbiać?
- Uwielbiać to znaczy uznać mnie za człowieka najpiękniejszego, najlepiej ubranego, najbogatszego i najmądrzejszego na planecie.
- Ależ poza tobą nikogo na planecie nie ma!
- Zrób mi tę przyjemność: uwielbiaj mnie mimo wszystko.
- Uwielbiam cię - powiedział Mały Książę, lekko wzruszając ramionami - ale co ci to daje?
I ruszył w dalszą drogę. "Dorośli są zdecydowanie śmieszni" - powiedział sobie podczas podróży.
malkolmX jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:06   #638
malkolmX
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 334
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez syntagma Pokaż wiadomość
miphuhiz- dziekuje za zauwazenie... a u Ciebie jak, jest cos lepiej? :| czytalam Twoja historie...

Malcolm, moze przestan pisac post pod postem, czytales regulamin kiedys? uzywaj opcji edycji. I moze przenies sie ze swoimi dywagacjami na temat tego czy masz racje czy nie masz racji na PW, bo to jest watek, o dziewczynach przezywajacych rozstanie z facetem, a nie O TOBIE. Od paru stron tylko TY, TY, TY i TY i nic innego tu nie widze.

Myslalam, ze ten watek jest aby sobie pomagac w ciezkich chwilach, a nie na temat CIEBIE.
Nie ja to zacząłem...

Ale widać iż energia Ci wróciła... i o to chodzi w tym wątku by pobudzić do życia...

I przepraszam gdzie został przeze mnie złamany regulamin?? Każdy post odnosi się do odpowiedniej osoby/wypowiedzi.

Edytowane przez malkolmX
Czas edycji: 2008-10-30 o 13:07 Powód: Głupota ludzka nieznająca granic...
malkolmX jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:08   #639
syntagma
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 509
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez malkolmX Pokaż wiadomość
Nie ja to zacząłem...

Ale widać iż energia Ci wróciła... i o to chodzi w tym wątku by pobudzić do życia...

I przepraszam gdzie został przeze mnie złamany regulamin?? Każdy post odnosi się do odpowiedniej osoby/wypowiedzi.
idz w cholere idioto
__________________
.................
syntagma jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:08   #640
shineE
Zadomowienie
 
Avatar shineE
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 557
GG do shineE
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Weź daruj sobie tego małego księcia...:/
__________________
Wtuliłam twarz w jego ramię.
- Kocham Cię - szepnęłam.

shineE jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:08   #641
Celinaa
Raczkowanie
 
Avatar Celinaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 384
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Dziewczyny, zignorujcie Go, wtedy sie znudzi ze swoimi 'prawdami objawionymi' i moze sobie pojdzie. To nasz watek, nie dajmy sobie go odebrac sfrustrowanemu facetowi ktoremu nie wyszlo
Potrzebuje Waszego watku, lubie Was czytac, rowniez przezywam rozstanie.

Ed: Nie odpisujcie mu prosze widac dla niego wszystkie kobiety sa zle i glupie. Tak pewnie sam przezywa rozstanie...smutne.

Edytowane przez Celinaa
Czas edycji: 2008-10-30 o 13:10
Celinaa jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:08   #642
KasiaTbg
Rozeznanie
 
Avatar KasiaTbg
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 514
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

syntagma też uważam że ten wątek jest od pomagania sobie, zrozumienia a nie pouczania i mówienia jakie to kobiety nie są no dobrze, jesteśmy jakie jesteśmy i kobiet się nie da zmienić widocznie tak jest! Ale niektórzy tego nie rozumieją..ale dobra zaraz zostane pewnie zaatakowana czy coś a ja tylko chciałam napisac że nie mam siły..
jestem za słaba.. widzę go codziennie..od paru dni jest miły, szuka kontaktu, pisze dużo częściej...odwraca się... Ja staram się jak mogę ale kurde.. wszystko do mnie wraca jak podejdzie, usiądzie i powie "Co tam Robaczkuuu" nie mam siły powiedzieć mu chłodno- daj mi spokój chyba uczucie do niego jeszcze mi nie minęło... i prosze tu tylko o zrozumienie a nie o rady typu: weź się w garść poszukaj dobrych stron życia ja je widzę, nie jestem załamana ani nic..chodzi mi tu tylko o tą moją słabość gdy jest obok mnie.. a do maja jeszcze dużo czasu
__________________


Dyplom w kieszeni


KasiaTbg jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:13   #643
shineE
Zadomowienie
 
Avatar shineE
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 557
GG do shineE
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Ja dziś moje Kochane kasowałam zdjęcia z komputera, ogólnie robiłam selekcję... oczywiście trafiłam na zdjęcia exa, skasowałam większość, jednak pare zostało... Czy to źle? NIe potrafiłam skasować wszystkich.

Nie odzywa się wcale, rozstaliśmy się cudownie.. napisał, żebym się odwaliła i od tego czasu cisza. Może to i lepiej, ponieważ nie widzieliśmy się kilka dni wcześniej, było mi jakos łatwiej...
Nie tęsknię, nie płaczę, jednak czuję taką niesamowitą pustkę po tym człowieku,który był przy mnie 3 lata ...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

A tak z milszych rzeczy, to znajomi nie pozwalają mi się nudzić, smucić i w ogóle myśleć o nim.
Poznałam kogoś, jak już pisałam wcześniej, jednak się bardzo boję. CHyba za wcześnie na nowy związek. Spotykać się na kawie, na spacerze- owszem , ale nic więcej.
__________________
Wtuliłam twarz w jego ramię.
- Kocham Cię - szepnęłam.

shineE jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:15   #644
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez malkolmX Pokaż wiadomość
Naprawdę macie problem. Boli was prawda...
Przemawia przez was taka frustracja, bezsilność, żal, nienawiść iż szkoda jest mi was. Zostałyście źle potraktowane.
Nawet jak napisze białe to we 2 napiszecie ze jest czarne. Wasze motto to "użalać się nad sobą i jakie jesteśmy biedne" i nic nie robić. Czekać na zbawienie.
Wszyscy wam piszą szukajcie dobrych stron a Wy swoje... i tak w koło Macieju... Obawiam się iż wasze przypadki są podobne do innych to jednak różnica jest kolosalna w Was. Mentalnie nie dorosłyście tak jak większość tu obecnych dziewczyn/kobiet po przejściach. One wiedzą co trzeba zrobić i jak. Mimo że Cierpią na swój sposób to szukają radości. A Wy stracie uwydatnić swe przeżycia iż wasze są najgorsze... Lecz nie dostrzegacie iż ludzi mają zdecydowanie większe problemy i wasze są niczym. Ale wasz wybór na życie to użalać się i nie słuchać co piszą wasze koleżanki o szukaniu dobra i uśmiechu.
I tak każdy musi przeżyć na swój sposób każdą porażkę i potrzebuje innego czasu. Lecz patrzenie na inny po przez pryzmat włsnych przeżyć i oceniać według włsnej osoby a nie patrzenie obiektywne i racjonalne prowadzi do jeszcze wiekszej zawiści i nienawiści. Wy we 2 okazujecie ją bardzo wyraźnie.
I nie umniejszajcie moich przeżyć bo nie macie o nich pojęcia. Generalnie gdybym podchodził tak jak Wy 2 to powinienem każda napotkaną kobietę nie nawiedzić i szukać jak jej wbić nóż w plecy. Ale przecież Wy wiecie najlepiej. Nie życzę Wam nawet w najmniejszym stopniu przeżyć jakie zafundowała mi kobieta.

Posłuchajcie jak nie mnie to tego co pisze Dreamerka gdyż jest zbliżone lecz ujęte w innych słowach. Warto jest jej posłuchać w tym co pisze. A no i jest kobieta bo ja to wróg nr1

Ehhh ty to czytac nie umiesz , i jak sobie wbijesz cos w głowę to będziesz ciągle to powtarzał.
Po czym stwierdzasz że przemawia przez nas nienawiść – bo mamy swoje zdanie na to co w kółko piszesz jedno i to samo. Nie umiesz oceniać . Bo my wyrażając nasze zdania na to co piszesz ,Ty stwierdzasz że nienawidzimy facetów. To jest po prostu genialna diagnoza .
Jaka bezsilność ? człowieku my nie siedzimy w koncie i nie płaczemy , dla twojej wiadomości wychodzimy z domu , pracujemy ,żyjemy normalnie ale nie da się wyrzucić z serca kogoś z kimś spędziło się kupę lat tak po prostu jak to piszesz . Widocznie Ty jesteś na tyle genialny że Tobie się to udało. Chwała Ci za to ale nie praw takich mądrości które nie sprawdzają się w rzeczywistości.
Wow Ty to znasz na wylot nie dorosłyśmy hehehe dobre dobre. I dla Twojej wiadomości dostrzegamy innych . Nie jesteś na tym forum od dawna więc nie mów głupot bo zanim tu wparowałeś było normalnie . Ale Ty jesteś geniuszem wiec nie musisz nic czytac a i tak ocenisz. Wszystko co napiszemy ładnie to przekręcasz.
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:16   #645
malkolmX
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 334
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Celinaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zignorujcie Go, wtedy sie znudzi ze swoimi 'prawdami objawionymi' i moze sobie pojdzie. To nasz watek, nie dajmy sobie go odebrac sfrustrowanemu facetowi ktoremu nie wyszlo
Potrzebuje Waszego watku, lubie Was czytac, rowniez przezywam rozstanie.

Ed: Nie odpisujcie mu prosze widac dla niego wszystkie kobiety sa zle i glupie. JAK ZNAJDZIESZ GDZIEŚ W MOJEJ WYPOWIEDZI TAKIE STWIERDZENIE TO PRZESTANE PISAĆ Tak pewnie sam przezywa rozstanie A WŁAŚNIE ŻE NIE ...smutne.
A co mi nie wyszło? Wypowiedz jest pełna prawd jako to ujęłaś "objawionych"

A i flustracja chyba nie wiesz co znaczy... bo to nie ten adres...
malkolmX jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:17   #646
shineE
Zadomowienie
 
Avatar shineE
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 557
GG do shineE
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez KasiaTbg Pokaż wiadomość
syntagma też uważam że ten wątek jest od pomagania sobie, zrozumienia a nie pouczania i mówienia jakie to kobiety nie są no dobrze, jesteśmy jakie jesteśmy i kobiet się nie da zmienić widocznie tak jest! Ale niektórzy tego nie rozumieją..ale dobra zaraz zostane pewnie zaatakowana czy coś a ja tylko chciałam napisac że nie mam siły..
jestem za słaba.. widzę go codziennie..od paru dni jest miły, szuka kontaktu, pisze dużo częściej...odwraca się... Ja staram się jak mogę ale kurde.. wszystko do mnie wraca jak podejdzie, usiądzie i powie "Co tam Robaczkuuu" nie mam siły powiedzieć mu chłodno- daj mi spokój chyba uczucie do niego jeszcze mi nie minęło... i prosze tu tylko o zrozumienie a nie o rady typu: weź się w garść poszukaj dobrych stron życia ja je widzę, nie jestem załamana ani nic..chodzi mi tu tylko o tą moją słabość gdy jest obok mnie.. a do maja jeszcze dużo czasu
Kochana doskonale rozumiem i podziwiam Cię, ja chyba nie umiałabym odnaleźć się w takiej sytuacji, mieć z nim kontakt... wciąż bym wspominała te dobre chwile.. itp. Myślę, że trzeba czasu, nic więcej...
W każdym razie, życzę Ci powodzenia i dużo uśmiechu.

MÓWIMY NIE FIOLETOWYM BUZIOLOM!!
__________________
Wtuliłam twarz w jego ramię.
- Kocham Cię - szepnęłam.

shineE jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:18   #647
malkolmX
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 334
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez syntagma Pokaż wiadomość
idz w cholere idioto
Oj brak słów... czasem tak bywa... książek za mało czytało się...
malkolmX jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:20   #648
shineE
Zadomowienie
 
Avatar shineE
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 557
GG do shineE
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez malkolmX Pokaż wiadomość
Oj brak słów... czasem tak bywa... książek za mało czytało się...

Przestań mieszać nam w wątku, to co piszesz jest chyba nie na temat.
a tak btw...Ty chyba za to przeczytałeś jedną książkę... i gratuluję...
ale daj nam spokój i idź sobie
__________________
Wtuliłam twarz w jego ramię.
- Kocham Cię - szepnęłam.

shineE jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:20   #649
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Celinaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zignorujcie Go, wtedy sie znudzi ze swoimi 'prawdami objawionymi' i moze sobie pojdzie. To nasz watek, nie dajmy sobie go odebrac sfrustrowanemu facetowi ktoremu nie wyszlo
Potrzebuje Waszego watku, lubie Was czytac, rowniez przezywam rozstanie.

Ed: Nie odpisujcie mu prosze widac dla niego wszystkie kobiety sa zle i glupie. Tak pewnie sam przezywa rozstanie...smutne.
masz racej zostawmy go i jego małego księcia fajnie by było jakby wróciło wszystko do normy i bylo jak kiedys .Oby sie to hjak najszybciej stało
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:23   #650
KasiaTbg
Rozeznanie
 
Avatar KasiaTbg
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 514
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Hihi dzięki ojj tak mówimy im stanowcze NIE
Ja mam czasami taki mętlik w głowie że ojooj bo przecież nie będę zmieniała przez niego klasy, zresztą nie jest tak tragicznie, najgorszy był wrzesień hihi...tylo tak jak pisałam wyżej... Po tej jego zmianie z "chce korzystać z życia, imprezy, kumple itp" wrócił dawny P. Dla mnie niestety bo wcześniej to zła n aniego chociaż byłam a teraz...nie mam o co hihi bo jest taki jaki był przez 3 lata ehhh
Jakoś się przemęczę tylko czasami, jak dziś taki mam mysli głupiutkie..
A Tobie kochana współczuję, tak Cię potraktowac pustka rzeczywiście zawsze ogromna...ale z Ciebie silna kobietka, dobrze że masz cudonwych znajomych którzy Ci pomagają
__________________


Dyplom w kieszeni


KasiaTbg jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:28   #651
syntagma
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 509
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez KasiaTbg Pokaż wiadomość
jestem za słaba.. widzę go codziennie..od paru dni jest miły, szuka kontaktu, pisze dużo częściej...odwraca się... Ja staram się jak mogę ale kurde.. wszystko do mnie wraca jak podejdzie
u mnie podobnie, z tym, ze nie w szkole go widuje, a poki co mieszkamy jeszcze razem. Mam ochote sobie w leb strzelic momentami...
__________________
.................
syntagma jest offline  
Stary 2008-10-30, 13:29   #652
shineE
Zadomowienie
 
Avatar shineE
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 557
GG do shineE
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez KasiaTbg Pokaż wiadomość
Hihi dzięki ojj tak mówimy im stanowcze NIE
Ja mam czasami taki mętlik w głowie że ojooj bo przecież nie będę zmieniała przez niego klasy, zresztą nie jest tak tragicznie, najgorszy był wrzesień hihi...tylo tak jak pisałam wyżej... Po tej jego zmianie z "chce korzystać z życia, imprezy, kumple itp" wrócił dawny P. Dla mnie niestety bo wcześniej to zła n aniego chociaż byłam a teraz...nie mam o co hihi bo jest taki jaki był przez 3 lata ehhh
Jakoś się przemęczę tylko czasami, jak dziś taki mam mysli głupiutkie..
A Tobie kochana współczuję, tak Cię potraktowac pustka rzeczywiście zawsze ogromna...ale z Ciebie silna kobietka, dobrze że masz cudonwych znajomych którzy Ci pomagają
O tak, gdyby nie znajomi nie dałabym sobie rady, pewnie siedziałabym i płakała, a tak staram się żyć normalnie, cieszyć się tym co mam i dążyć do tego, czego pragnę.

Chociaż wiadomo, przychodzą złe chwile, gdy chciałabym usiąść i zacząć myśleć o ex, powspominać.. itp
Na szczęście moje dwa wariaty wyczują moment i zaraz telefon:
Paulinka schodź na dół, porywamy Cię. Wtedy od razu uśmiech na pyszczydle

Zastanawiam się tylko, czy to nie ucieczka od problemu, czy nie zasłaniam się obowiązkami, spotkaniami ... zamiast stawić temu czoła.
__________________
Wtuliłam twarz w jego ramię.
- Kocham Cię - szepnęłam.

shineE jest offline  
Stary 2008-10-30, 14:15   #653
nothingman
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Magazyn S
Wiadomości: 113
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Ulala ale się wywiązała awantura Pojawiam się tu coś jakiś czas od 8 miesiecy i nigdy czegoś takiego nie czytałem.
To takie przyjazne forum, pewnie byłem na nim pierwszym facetem. Mimo, że to forum kobiece tyle bezinteresownej pomocy tu dostałem, kiedy potrzebowałem jej najbardziej.

pozdrawiam wszystkich
nothingman jest offline  
Stary 2008-10-30, 14:21   #654
kaskakaskaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 295
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

jejuuu a co to za wielki intelektualista się znalazł ahaha. aż żal czytać. na prawdę! że niby przeczytał wiele książek? że niby psycholog ? . a co do cholery wie o kobietach ? co do cholery wie o tym co dzieje się w ich umysłach? nic, wiesz. tak na prawdę nic o Nas nie wiesz.
Sprawia Ci przyjemność bezpodstawne ocenianie innych ludzi? To może Tobie przydałaby się wizyta u psychologa i upewnienie się czy z główką aby na pewno wszystko ok?
Jak sam temat wątku wskaazuje'rozstanie z facetem' więc co tu do cholery robi facet? Weś może poszukaj wątku ' facet mający problem z własnym ego.' i tam się uzewnęczniaj !
__________________
'Cokolwiek prawdziwe się zaczyna -nigdy się nie kończy'
kaskakaskaa jest offline  
Stary 2008-10-30, 14:44   #655
Enka333
Raczkowanie
 
Avatar Enka333
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 393
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez syntagma Pokaż wiadomość
Witam was wszystkie dziewczyny...

nie wiem czy mam opisac swoja historie na poczatek? Nie wiem czy ktos to przeczyta, ale moze sie wyzale przynajmniej. U mnie od rozstania mija prawie 2 tygodnie, to byl moj najszczesliwszy zwiazek w jakim bylam, nie klocilismy sie, bylam taka szczesliwa, idealnie po prostu... Jako powod podal mi, ze mam inne podejscie do zycia niz on, nie wiem co mial na mysli, bo nie umial wytlumaczyc. I koniec.

a ja jestem chora po prostu, nie jem, nie moge spac normalnie, dzisiaj obudzialam sie z goraczka, ledwo stoje na nogach. Walcze ze soba kazdego dnia by z lozka wstac. Czasami juz mi sie wydaje, ze jest lepiej...po czym znowu bach.

do tego w jednym czasie zbiegly mi sie problemy w pracy, z rodzina, i jesli wierzyc w przyslowie "prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie", to nie mam przyjaciol. Strasznie sie zawiodlam.. czuje sie jakby mi ktos przywalil ze wszystkich stron na raz... no i tak leze teraz i sie podniesc nie moge... Nigdy w zyciu zadnego rozstania nie przezywalam, 2 dni i bylo po placzu, a teraz to jakby mi ktos wnetrznosci na stol wylozyl sie czuje... Niech ktos zatrzyma to wszystko po prostu, ja wysiadam.
Kochana wiem doskonale jak to jest...niestety z autopsji.... to jak reakcja łańcuchowa...cały świat wali się na głowę i przygniata do ziemi...bardzo niehumanitarne ze strony losu...bo żeby poradzić sobie ze startą to tzreba mieć sporo energii, coś co jest w stanie dać Ci siłę, a jeśli okazuje się że nie masz gdzie jej szukać bo Cię wszyscy zostawili to jest to dramat podwójny...bo każdy z nas potzrebuje wsparcia... ja oprócz tego że zostałam oszukana przez faceta to zawiodłam sie na moich dwóch "przyjaciółkach"...a zawsze byłam pierwszą osobą do której pukały jeśli to one miały problem...smutne to bardzo...żal zostanie już chyba na zawsze... ale wiesz trzeba się dokładnie rozejrzeć dookoła, na pewno gdzieś ktoś jest blisko Ciebie, kto chętnie Cie wysłucha i komu będziesz się mogła wypłakać...bo na pewno teraz potzrebować będziesz tego bardzo: pogadać i płakać...
a zawsze możesz robić to tu, z nami..,
__________________
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. Mark Twain
Enka333 jest offline  
Stary 2008-10-30, 15:19   #656
bittersweet17
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 448
GG do bittersweet17 Send a message via Skype™ to bittersweet17
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

ale tu się nie miło zrobiło... brrrr

syntagma - wiem co czujesz...miałam tak samo rok temu... gdy się rozstałam z tym samym facetem co miesiąc temu.... chorowałam, brak apetyty, humoru, chudłam ( jedyny + tego wszystkiego ;D)od stresu okropny trądzik.. i musze Ci powiedzieć że to z czasem mija.. kiedy nie masz z nim kontaktu... czas koi cierpienie... na prawde... ja zrobiłam źle bo weszłam drugi raz do tej samej rzeki... a raczej próbowałam wejść przez co miałam stracony rok... Wierze w Ciebie i wierze że przejdziesz ten najgorszy moment a później już będzie tylko lepiej... Pokaż jak bardzo jesteś silna kobietą i walcz z przeciwnościami losu!!



mój humor jakiś taki dziwny... napisałam bylemu ostatnio że nie chce mieć z nim za bardzo kontaktu bo wiem że wtedy nie zapomne , a wiem że musze... i co 2 dni spokój a teraz od 2 dni pisze milutkie smsy... milutkie w sensie że usmiechniety, sam zagaduje itp... jak mnie to wkurza....
__________________
uwielbiam Marilyn Monroe <3


Idealna nie jestem ale idealnie sobie z tym radzę ;]



Moja wymianka
bittersweet17 jest offline  
Stary 2008-10-30, 15:23   #657
Enka333
Raczkowanie
 
Avatar Enka333
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 393
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez nothingman Pokaż wiadomość
Ulala ale się wywiązała awantura Pojawiam się tu coś jakiś czas od 8 miesiecy i nigdy czegoś takiego nie czytałem.
To takie przyjazne forum, pewnie byłem na nim pierwszym facetem. Mimo, że to forum kobiece tyle bezinteresownej pomocy tu dostałem, kiedy potrzebowałem jej najbardziej.

pozdrawiam wszystkich
Hallo halloooooooo! czas więc ogłosić zawieszenie broni, ogłaszam to ja, bo troszeńkę (tak malutko całkiem) czuję się odpowiedzialna za rozwój tej rozmowy, mam wrażenie że mój wczorajszy agresor udzielił się i innym i sprowokowała sie ostra wymiana zdań. to forum zostało stworzone, żeby się wspierać a nie przerzucać argumentami i kłócić czyja filozofia jest słuszniejsza...tak więc spory mam nadzieję za nami i wracamy do normalności, i wyciągamy się nawzajem z tego paskudnego miejsca, w którym większość z nas juz jakiś cza przebywa czyli gdzieś między otchłanią rozpaczy a królestwem zatracenia...
P.S. oczekuję ogólnej aprobaty tego pomysłu i akceptacji
__________________
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. Mark Twain
Enka333 jest offline  
Stary 2008-10-30, 17:39   #658
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 758
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Chciałam popisac tu ale zrezygnuje...

Atmosfera nie jest do tego odpowiednia

Wróce jak sie już wszystko uspokoi.
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline  
Stary 2008-10-30, 17:48   #659
marzena85k
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 699
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
Chciałam popisac tu ale zrezygnuje...

Atmosfera nie jest do tego odpowiednia

Wróce jak sie już wszystko uspokoi.

spokojnie pisz, atmosfera chyba juz sie oczyściła na szczęscie i może znowu bedzie normalnie,
__________________
***Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny żeby go ocenić i jednego dnia żeby polubić a całego życia by go później zapomnieć***
marzena85k jest offline  
Stary 2008-10-30, 17:55   #660
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 758
Dot.: Rozstanie z facetem-czy któraś z Was to przeżywa? Część 4

Cytat:
Napisane przez marzena85k Pokaż wiadomość
spokojnie pisz, atmosfera chyba juz sie oczyściła na szczęscie i może znowu bedzie normalnie,
wstrzymam sie troche jeszcze.
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:02.