Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-06-19, 19:30   #31
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 19 968
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez j_fly Pokaż wiadomość
U mnie jest sytuacja, która pewnie wielu Wizażankom nie odpowiada i jest "nie na czasie", ale mnie bardzo pasuje. Do czasu urodzenia dziecka pracowałam, teraz kończy mi się macierzyński, ale do pracy pójdę dopiero, jak dziecko pójdzie do przedszkola. Mąż prowadzi firmę, od marca do listopada pracuje średnio od godziny 7 do 18-19, latem czasem dłużej i jest to praca fizyczna. Wraca zmęczony, więc nie zrzucam na niego większości domowych obowiązków. Jedyne, czym zajmuje się w domu, to mycie podłóg mopem parowym (robiłabym to sama, ale mop jest ciężki, a ja mam problemy z kręgosłupem), czasami umyje naczynia, ogarnia też podwórko i wieczorem na jakieś 2h przejmuje dziecko. Ja zajmuję się zakupami, sprzątaniem, gotowaniem, praniem, prasowaniem, synem itp. Mnie taki podział pasuje i jestem zadowolona.
W moim rodzinnym domu obowiązki były równo podzielone na wszystkich.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U nas jest podobnie
Mamy zmianę pościeli na zmianę (raz ja, raz mąż), wtedy wchodzi w to prasowanie bo ja nie lubie tego robić.
Mąż odkurza, myje okna na zewnątrz, ja w środku, wynosi śmieci (ale nie czekam az wróci z pracy jak jest pełno).
Ja zamiatam i myję podłogę.

Łazienkę i kibelek - kazdy po sobie, ale w każdy piątek grubsze mycie mam ja.
Zmywam naczynia głownie ja ale czasami mąż.
Za to jak mąż gotuje to nie ma już czego zmywać bo on to robi od razu.

Pranie - najczęściej ja nastawiam ale wywieszamy kto ma czas. Przynosi z dworu też kto ma czas.


Zakupy zamawiam online.

Ale każde imprezy jakie są organizowane to mąż się tym zajmuje.
Gotuje na świata
Robi torty na urodziny.
Sprząta cała chatę na święta.





Nie da się zrobić idealnie na równo. Bo to by się wtedy musiało robić na zmianę, dzisiaj Ty robisz to, a jutro druga osoba robi to samo.

Nam to odpowiada. Dopóki dwie osoby są zadowolone z podziału to nikomu nic do tego.

Ja ciągle słyszę gadki, że skoro nie pracuję to powinnam w domu robić a mąż tylko pracować...

U nas zawsze też było tak, że mąż siedział z dziećmi a ja wychodziłam na kawę, fryzjera albo na rower. Miałam czas dla siebie.
__________________
Blog kosmetyczny

Edytowane przez Mon_Cherry
Czas edycji: 2020-06-19 o 19:39
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-19, 19:32   #32
alefelerzeklseler
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 7 204
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez Rena Pokaż wiadomość
Zawsze zastanawialam sie czemu takie watki sa zdominowane przez pary mlode i bezdzietne. Przeciez wiadomo, ze jak dwoje doroslych osob mieszka w mieszkaniu to ilosc rzeczy do ogarniecia jest niewielka. Do tego faceci na poczatku zwiazku lubia sie pokazac/popisac jacy to nie sa fajni.
Ciekawsze jest utrzymanie obowiazkow w dluzszym terminie czasu, gdy level trudnosci sie podnosi. Pojawiaja sie dzieci, sa zwierzeta, dom nie mieszkanie, a do tego zwiazek ma taki status i staz, ze pani nie rzuci pana z dnia na dzien z powodu tego, ze on odmawia wyrzucic smieci. Rzadko wtedy jest podzial fifty fifty.
lecisz stereotypem. Na początku związku zwykle ludzie starają się pokazać z najlepszej strony, to naturalne i dotyczy obu płci. Nie dotyczy to wyłącznie mężczyzn.
Damdalena ładnie opisała jak umiejętności nabyte na początku związku nie zanikły w czasie jego trwania.
alefelerzeklseler jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-19, 21:39   #33
Golteria
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 1 123
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez alefelerzeklseler Pokaż wiadomość
lecisz stereotypem. Na początku związku zwykle ludzie starają się pokazać z najlepszej strony, to naturalne i dotyczy obu płci. Nie dotyczy to wyłącznie mężczyzn.
Damdalena ładnie opisała jak umiejętności nabyte na początku związku nie zanikły w czasie jego trwania.
Nie no co ty. Facet to tylko facet, nie nadaje się do obowiązków domowych i na bank po x latach związku będzie leżał do góry brzuchem i zwalał wszystko na kobietę.
A kobieta stanie się matka polka. Tak było jest i będzie!

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Golteria jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-20, 09:00   #34
kasiunia788742
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 134
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez j_fly Pokaż wiadomość
Jak to nie piszą? Przecież w tym wątku "dzieciate" też się wypowiedziały, w tym ja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Chodziło mi, że wszystkie posty nie są od dzieciatych, większość jednak piszą (w tym ja) bezdzietne a chyba w poście wyżej chodziło dlaczego tylko dzieciate się nie wypowiadają, w każdym razie ja tak zrozumiałam

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-20, 09:08   #35
Paulaxxx2
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 7
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

U mnie nie ma tak, że wszystko ja robię. Mąż owszem pracuje, ale ja też. Mamy 2 dzieci i nie tylko ja się nimi zajmuje, w końcu mają one matkę i ojca, a nie tylko matkę. Mąż pomaga mi i przy dzieciach i przy sprzątaniu, jedynie nie odkurza bo to robi irobot. Ale od śmieci, zmywania, gotowania się nie wywinie. Od razu wprowadziłam takie zasady, by mąż wiedział, że ja nie jestem jego służącą tylko żoną, więc należy mi się szacunek i pomoc.
Paulaxxx2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-20, 09:38   #36
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 817
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Rozwala mnie nazywanie pracy faceta przy własnym domu i dzieciach "pomaganiem".
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-20, 10:08   #37
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 19 968
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Rozwala mnie nazywanie pracy faceta przy własnym domu i dzieciach "pomaganiem".

A wiesz, ze tez mnie to dziwi.

---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:07 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiunia788742 Pokaż wiadomość
Chodziło mi, że wszystkie posty nie są od dzieciatych, większość jednak piszą (w tym ja) bezdzietne a chyba w poście wyżej chodziło dlaczego tylko dzieciate się nie wypowiadają, w każdym razie ja tak zrozumiałam

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

No i co? Wątek na plotkowym. Jakby miał być dla dzieciatych to by ktos napisał na mamusiowych dziale.


ludzie to maja problemy
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-20, 18:36   #38
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 423
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Na początku tż nie pracował, więc ogarniał dom, a ja chodziłam do pracy. Później, gdy oboje pracowaliśmy, dzieliliśmy się obowiązkami po równo. Teraz ja nie pracuję, a on tak, więc większość obowiązków wykonuję ja. Razem robimy zakupy cięższe i w weekendy gotujemy wspólnie, bo lubimy.
__________________

Nowy wpis. "Moja wyspa."


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-21, 16:37   #39
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 48 244
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Na początku tż nie pracował, więc ogarniał dom, a ja chodziłam do pracy. Później, gdy oboje pracowaliśmy, dzieliliśmy się obowiązkami po równo. Teraz ja nie pracuję, a on tak, więc większość obowiązków wykonuję ja. Razem robimy zakupy cięższe i w weekendy gotujemy wspólnie, bo lubimy.
U nas jest podobnie. Wiecej robi ta osoba, ktora ma na to wiecej czasu, sporo rzeczy robimy wspolnie.
__________________
In a world of choices, I choose me.
kasztanka3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-21, 20:48   #40
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 366
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Dopóki nie mieliśmy dzieci i oboje pracowaliśmy podział był mniej więcej taki:
Ja gotowałam i ogólnie ogarnialam posiłki.
On sprzątał po jedzeniu i ogarniał kuchnie.
Pranie robiliśmy w razie potrzeby raz ja raz on albo jedna osoba wstawiła druga wieszala albo jedna ściągała pranie a druga wieszala nowe.
W sobotę zawsze robiliśmy porządki i dzieliliśmy się obowiązkami.
Było moim zdaniem sprawiedliwie i na bieżąco dogadywaliśmy się o szczegóły.

Jak mieliśmy dzieci i ja nie pracowałam to przejęłam siła rzeczy większość obowiązków domowych. Opieka nad dzieckiem rzadko zajmowała 8h non stop więc zwykle dało się zrobić obiad, ogarnąć itp. ale obniżyliśmy też standardy czystości znacznie

Niedawno poszłam znów do pracy i szczerze mówiąc mam obawy że mąż się przyzwyczaił że ja robię większość i będziemy się kłócić. Choć może to bezpodstawne bo on jednak w domu rodzinnym też był nauczony że musi sprzątać i raczej robi to dobrze (dokładniej niż ja).
Ciężko ocenić jak nam idzie bo jesteśmy w kwarantannie wiec oboje w domu i się dzielimy. Wstepne założenie jest takie że ja gotuję, on sprząta po posiłkach tak jak kiedyś, dzieci rano odwożę ja, on odbiera, odgrzewa obiad (lub kończy go robić, zależy co przygotowałam), zwykle też ją kapie dzieci a on w tym czasie odkurza mieszkanie i ogarnia resztki balaganu. Pranie też zwykle ściągamy razem albo on wiesza a ja chowam do szaf. Rzadko robimy większe porządki albo jakieś takie generalne
Zobaczymy jak wyjdzie w praniu jak znowu oboje będziemy w pracy a dzieci w żłobku/przedszkolu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-24, 01:42   #41
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 858
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez j_fly Pokaż wiadomość
U mnie jest sytuacja, która pewnie wielu Wizażankom nie odpowiada i jest "nie na czasie", ale mnie bardzo pasuje. Do czasu urodzenia dziecka pracowałam, teraz kończy mi się macierzyński, ale do pracy pójdę dopiero, jak dziecko pójdzie do przedszkola. Mąż prowadzi firmę, od marca do listopada pracuje średnio od godziny 7 do 18-19, latem czasem dłużej i jest to praca fizyczna. Wraca zmęczony, więc nie zrzucam na niego większości domowych obowiązków. Jedyne, czym zajmuje się w domu, to mycie podłóg mopem parowym (robiłabym to sama, ale mop jest ciężki, a ja mam problemy z kręgosłupem), czasami umyje naczynia, ogarnia też podwórko i wieczorem na jakieś 2h przejmuje dziecko. Ja zajmuję się zakupami, sprzątaniem, gotowaniem, praniem, prasowaniem, synem itp. Mnie taki podział pasuje i jestem zadowolona.
W moim rodzinnym domu obowiązki były równo podzielone na wszystkich.

Dla mnie to całkiem uczciwy układ.


Ogólnie co komu pasuje. Nie biorę pod uwagę dziecka, ale zwykle preferuję podział na zasadzie "kto mniej nienawidzi X, ten robi X".


Jeśli nie jest idealnie po równo, no to mówi się trudno i żyje się dalej.


Tak samo nie widzę sensu w grafikach, czy sztywno przydzielaniu jednej osobie danego zadania. Przecież jak facet ma wynosić śmieci, ale ja akurat wychodzę, to co za problem, żebym ja to zrobiła?


To ma sens tylko w przypadku, kiedy oboje partnerzy są dorosłymi ludźmi, ale ja nie zamierzam się wiązać z pajacem, którego muszę pilnować, że naczynia nieumyte, czy śmieci wysypują się z kosza.


Jeśli chodzi o urlop, to dla mnie jest oczywiste, że po połowie jest sprawiedliwie, ale nie wszystko musi być sprawiedliwe, żeby było dobrze.

---------- Dopisano o 02:42 ---------- Poprzedni post napisano o 02:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Rozwala mnie nazywanie pracy faceta przy własnym domu i dzieciach "pomaganiem".

Ale akurat tutaj w wątku jest to wyraźnie zaznaczone jako sarkazm.


Przynajmniej ja to tak odebrałam.


Pomóc w domu to może sąsiad albo dzieci. Dwoje dorosłych (czy tam ile osób decyduje się ten dom prowadzić, w dowolnej konfiguracji) jest za ten dom odpowiedzialnych i nie ma mowy o pomaganiu.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-24, 05:48   #42
j_fly
Zadomowienie
 
Avatar j_fly
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 580
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Dla mnie to całkiem uczciwy układ.


Ogólnie co komu pasuje. Nie biorę pod uwagę dziecka, ale zwykle preferuję podział na zasadzie "kto mniej nienawidzi X, ten robi X".


Jeśli nie jest idealnie po równo, no to mówi się trudno i żyje się dalej.


Tak samo nie widzę sensu w grafikach, czy sztywno przydzielaniu jednej osobie danego zadania. Przecież jak facet ma wynosić śmieci, ale ja akurat wychodzę, to co za problem, żebym ja to zrobiła?


To ma sens tylko w przypadku, kiedy oboje partnerzy są dorosłymi ludźmi, ale ja nie zamierzam się wiązać z pajacem, którego muszę pilnować, że naczynia nieumyte, czy śmieci wysypują się z kosza.


Jeśli chodzi o urlop, to dla mnie jest oczywiste, że po połowie jest sprawiedliwie, ale nie wszystko musi być sprawiedliwe, żeby było dobrze.

---------- Dopisano o 02:42 ---------- Poprzedni post napisano o 02:39 ----------




Ale akurat tutaj w wątku jest to wyraźnie zaznaczone jako sarkazm.


Przynajmniej ja to tak odebrałam.


Pomóc w domu to może sąsiad albo dzieci. Dwoje dorosłych (czy tam ile osób decyduje się ten dom prowadzić, w dowolnej konfiguracji) jest za ten dom odpowiedzialnych i nie ma mowy o pomaganiu.
Nie dopisałam tam, że mąż wynosi też śmieci i czasem wstawia i przynosi pranie (pralnie mamy na parterze)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.


Mistrz i Małgorzata, Michaił Bułhakow
j_fly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-24, 06:00   #43
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 366
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Ogólnie zgadzam się z Limonka, że jestem daleka od mierzenia zegarkiem czy linijka czy każdy robi równo. Dla mnie to niezdrowe o zmienia związek w jakaś spółkę nielubiących się wspólników z których każdy nie chce się zmęczyć niż drugi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-24, 20:20   #44
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 19 968
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez j_fly Pokaż wiadomość
Nie dopisałam tam, że mąż wynosi też śmieci i czasem wstawia i przynosi pranie (pralnie mamy na parterze)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Jak czytam Twój post to myśle sobie „tak jak u mnie”.

A z drugiej strony wiele osób uważa, ze maz robi za duzo skoro nie pracuje



Limonka zgadzam sie.
No nie da sie podzielić zajęć linijka...
No chyba, ze zrobic grafik na tydzień i raz jedna osoba go robi, raz druga.
Ale dla mnie to bez sensu.


Nie wyobrażam sobie nie podnieść śmiecia bo męża kolej sprzątania. A przyznam, ze znam taka pare...
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 06:55   #45
j_fly
Zadomowienie
 
Avatar j_fly
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 580
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez Mon_Cherry Pokaż wiadomość
Jak czytam Twój post to myśle sobie „tak jak u mnie”.

A z drugiej strony wiele osób uważa, ze maz robi za duzo skoro nie pracuje



Limonka zgadzam sie.
No nie da sie podzielić zajęć linijka...
No chyba, ze zrobic grafik na tydzień i raz jedna osoba go robi, raz druga.
Ale dla mnie to bez sensu.


Nie wyobrażam sobie nie podnieść śmiecia bo męża kolej sprzątania. A przyznam, ze znam taka pare...
A myślałam, że jestem jedyną "uciśnioną" na Wizażu, bo wykonuję większość domowych obowiązków

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.


Mistrz i Małgorzata, Michaił Bułhakow
j_fly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 07:26   #46
xxxAleksandraxxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 116
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Dla mnie podzial na zasadzie "ja gotuje, partner sprzata po jedzeniu" jest troche zabawny bo sprzatania talerzy to ja nawet nie okreslam jako jakis obowiazek domowy, nawet dzieci to robia. Cos jak odlozenie brudnych ubran do kosza na pranie. Dla mnie takim wyznacznikiem sprawiedliwego podzialu jest czas poswiecany przez obie strony na obowiazki domowe, nie musi byc idealnie taki sam ale nie powinien mega odstawac. Jak jedna osoba gotuje przez pol godziny a druga jej sie przyglada i po posilku odniesie talerze ze stolu do zmywarki to nie jest to dla mnie sprawiedliwe.

Tak samo z tym ze ten co nie lubi robic danej rzeczy tego nie robi - czesto sie konczy tak ze jeden robi wszystko bo drugi nie lubi. Fajna wymowka. Dla mnie obowiazki nie sa do lubienia, po prostu trzeba je robic i w miare sprawiedliwie podzielic.
xxxAleksandraxxx jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 07:35   #47
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 817
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez xxxAleksandraxxx Pokaż wiadomość
Dla mnie podzial na zasadzie "ja gotuje, partner sprzata po jedzeniu" jest troche zabawny bo sprzatania talerzy to ja nawet nie okreslam jako jakis obowiazek domowy, nawet dzieci to robia. Cos jak odlozenie brudnych ubran do kosza na pranie. Dla mnie takim wyznacznikiem sprawiedliwego podzialu jest czas poswiecany przez obie strony na obowiazki domowe, nie musi byc idealnie taki sam ale nie powinien mega odstawac. Jak jedna osoba gotuje przez pol godziny a druga jej sie przyglada i po posilku odniesie talerze ze stolu do zmywarki to nie jest to dla mnie sprawiedliwe.
Dlaczego automatycznie zakładasz posiadanie zmywarki? Sprzątanie po jedzeniu może obejmować ręczne mycie naczyń. Dla mnie to jest 100x bardziej upierdliwe niż gotowanie.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 07:42   #48
Ruwi
Rozeznanie
 
Avatar Ruwi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 621
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Dlaczego automatycznie zakładasz posiadanie zmywarki? Sprzątanie po jedzeniu może obejmować ręczne mycie naczyń. Dla mnie to jest 100x bardziej upierdliwe niż gotowanie.
Ja też wolę gotowanie nie niż sprzątanie po nim. Zwłaszcza, że sprzątnięcie po jedzeniu dla mnie obejmuje też sprzątnięcie kuchni, a ta z kolei po moim gotowaniu zazwyczaj wygląda, jakby się tam odbył armagedon
Ruwi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 07:46   #49
Ava_
Wtajemniczenie
 
Avatar Ava_
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 2 913
Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez xxxAleksandraxxx Pokaż wiadomość

Tak samo z tym ze ten co nie lubi robic danej rzeczy tego nie robi - czesto sie konczy tak ze jeden robi wszystko bo drugi nie lubi. Fajna wymowka. Dla mnie obowiazki nie sa do lubienia, po prostu trzeba je robic i w miare sprawiedliwie podzielic.

Tylko wiesz, ze mówimy o dorosłych ludziach? Nie o sprytnych 9-latkach, którzy odkryli, ze magiczna formuła „nie lubię” pozwala uniknąć sprzątania. Wątpię, żeby ktokolwiek z tego wątku znalazł się w sytuacji, ze robi wszystko, bo partner akurat nie lubi.

Jestem z tych zmywajacych. Jak partner gotuje to na bieżąco staram się usuwać z pola widzenia wszystkie naczynia i narzędzia, których już nie potrzebuje, żeby na sam koniec nie została kupa garów do umycia. Zajmuje to mniej więcej tyle samo czasu jak gotowanie (minus np pół godziny klikania na gazie).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez Ava_
Czas edycji: 2020-06-25 o 07:49
Ava_ jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 09:11   #50
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 19 968
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Dlaczego automatycznie zakładasz posiadanie zmywarki? Sprzątanie po jedzeniu może obejmować ręczne mycie naczyń. Dla mnie to jest 100x bardziej upierdliwe niż gotowanie.

Tu się zgadzam
Nie mam zmywarki bo nie ma miejsca...
A z chęcią byśmy chcieli miec.

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

Cytat:
Napisane przez Ruwi Pokaż wiadomość
Ja też wolę gotowanie nie niż sprzątanie po nim. Zwłaszcza, że sprzątnięcie po jedzeniu dla mnie obejmuje też sprzątnięcie kuchni, a ta z kolei po moim gotowaniu zazwyczaj wygląda, jakby się tam odbył armagedon

O to to.
Przecież zmywanie po jedzeniu to nie tylko talerze po osobach które go zjadły.
Tylko gadki, trzeba to co zostało schować i dobrze jest przełożyć do pudełek, umyć blat, kuchenkę.

---------- Dopisano o 09:03 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

Cytat:
Napisane przez j_fly Pokaż wiadomość
A myślałam, że jestem jedyną "uciśnioną" na Wizażu, bo wykonuję większość domowych obowiązków

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Dla mnie to takie naturalne, tym bardziej, ze dzieci sa starsze.
A ja nie pracuje.

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Ava_ Pokaż wiadomość
Tylko wiesz, ze mówimy o dorosłych ludziach? Nie o sprytnych 9-latkach, którzy odkryli, ze magiczna formuła „nie lubię” pozwala uniknąć sprzątania. Wątpię, żeby ktokolwiek z tego wątku znalazł się w sytuacji, ze robi wszystko, bo partner akurat nie lubi.

Jestem z tych zmywajacych. Jak partner gotuje to na bieżąco staram się usuwać z pola widzenia wszystkie naczynia i narzędzia, których już nie potrzebuje, żeby na sam koniec nie została kupa garów do umycia. Zajmuje to mniej więcej tyle samo czasu jak gotowanie (minus np pół godziny klikania na gazie).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Jak dwoje nie lubia to zapraszają panią lub pana do sprzątania


Ja nie lubię prasowania ale czasami prasuje.
Trzeba tez pamietać, ze to nasz dom. I jak cos trzeba zrobic to nie czekamy na druga osobe bo jej kolej, to do niej należy.

Nie bede siedzieć pol dnia z pełnym koszem na śmieci bo maz wynosi, nie ugotuje obiadu bo maz gotuje, ugotuje sniadanie i zostawię gary do wieczora bo on zmywa.


Jak jestem na rowerze a maz widzi, ze pralki nie nastawiłam to sam to robi.

Zasady zasadami ale warto tez robic jak sie widzi, ze cos jest do zrobienia.
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 09:32   #51
xxxAleksandraxxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 116
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Obawiam sie ze to nie jest tak proste ze jak obydwoje nie lubia sprzatac to zatrudniają pania do sprzatania. Nie znam w ogole zadnego pasjonata sprzątania. Ludzie po prostu sprzataja bo chca żyć w czystości i zadbac o dom i porzadek wokol siebie, choc zwykle woleliby w tym czasie robić cos innego. Nie każdy chce i może wydawac pieniadze na taką usługę.

Co do zmywarki - OK. Jak trzeba samemu zmywac to inna bajka, zarowno naczynia po jedzeniu jak i po gotowaniu. I tak, jak sama Ava zauważyła, gotowanie zajmuje więcej czasu. Tutaj juz bym sie jednak nie klocila bo nie musi byc wszystko po tyle sako czasu no ale jednak osoba gotujaca robi wiecej i wiecej czasu poświęca na te obowiazki. Nie mowmy ze jest po rowno.

Co do tego nieczekania ze smieciami, mimo ze to zadanie męża czy odwrotnie to tez rozumiem ale nie wiem czy nie lepiej jesli zadania sa konkretnie rozdzielone. Swiat sie przeciez nie zawali jak śmieci poczekaja pare godzin na meza, jak wychodził do pracy przeciez tak samo mogl je wyniesc skoro to jego zadanie, ta gora smieci sie w ciagu paru godzin nie zrobila. Czesciej sie spotykam wlasnie z tym ze kobieta leci robić jak maz czegos nie zrobi, rzadziej widze opisana sytuacje ze kobieta pojechala na rower i pan sam z siebie zrobil pranie mimo ze to ona zwykle robi. Zwykle jak pranie jest zadaniem kobiety to ona to robi.
xxxAleksandraxxx jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 09:55   #52
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 19 968
Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez xxxAleksandraxxx Pokaż wiadomość
Obawiam sie ze to nie jest tak proste ze jak obydwoje nie lubia sprzatac to zatrudniają pania do sprzatania. Nie znam w ogole zadnego pasjonata sprzątania. Ludzie po prostu sprzataja bo chca żyć w czystości i zadbac o dom i porzadek wokol siebie, choc zwykle woleliby w tym czasie robić cos innego. Nie każdy chce i może wydawac pieniadze na taką usługę.

Co do zmywarki - OK. Jak trzeba samemu zmywac to inna bajka, zarowno naczynia po jedzeniu jak i po gotowaniu. I tak, jak sama Ava zauważyła, gotowanie zajmuje więcej czasu. Tutaj juz bym sie jednak nie klocila bo nie musi byc wszystko po tyle sako czasu no ale jednak osoba gotujaca robi wiecej i wiecej czasu poświęca na te obowiazki. Nie mowmy ze jest po rowno.

Co do tego nieczekania ze smieciami, mimo ze to zadanie męża czy odwrotnie to tez rozumiem ale nie wiem czy nie lepiej jesli zadania sa konkretnie rozdzielone. Swiat sie przeciez nie zawali jak śmieci poczekaja pare godzin na meza, jak wychodził do pracy przeciez tak samo mogl je wyniesc skoro to jego zadanie, ta gora smieci sie w ciagu paru godzin nie zrobila. Czesciej sie spotykam wlasnie z tym ze kobieta leci robić jak maz czegos nie zrobi, rzadziej widze opisana sytuacje ze kobieta pojechala na rower i pan sam z siebie zrobil pranie mimo ze to ona zwykle robi. Zwykle jak pranie jest zadaniem kobiety to ona to robi.

Przecież nie każde danie wymaga stania nad garem...
nastawiam i sie gotuje. A przy okazji mozna bardzo duży syf zrobic. Jeszcze jak ktos ma nawyk „nowej łyżki”


Zmywanie dla mnie jest bardziej męczące niz gotowanie.

Śmieci - moze nie był pełny kosz z rana jak ktos wychodził, druga osoba dopełni podczas gotowania (u mnie tak bywa). Oczywiście, ze sie świat nie zawali, ale jak potem mam cos do wywalenia to juz miejsca brak. Mam kłaść z boku?

U mnie właśnie cześciej maz robi za mnie
Bo po kolacji ogarniam kuchnie a jak ktos sobie jeszcze zje i da do zlewu to sprzątam to rano.
Z rana śniadanko i lecę na rower, a maz ogarnia zlew. Chociaż u nas nigdy nie było powiedziane „ty zmywasz, ja gotuje”.
Nie zawsze nastawia pranie ale czasami mu sie zdarza.


Jedynie co maz ma do zrobienia, ze on to tylko robi a ja nie, to odkurzanie i mycie okien z zewnątrz, zmiana pościeli na zmienę. Ja mam dla siebie mycie podłogi. On ścięli lozko wieczorem ja składam rano. A jak ma od południa a mnie nie ma to nie czeka na mnie az wrócę z roweru...
tak samo jak wieczorem tez mi sie zdarza za niego rozłożyć. Nikt nie liczy ile kto robił za kogoś.

Reszta wychodzi sama z siebie.

Ale prawda jest taka, ze jesli kobiecie nie przeszkadza, ze robi cos za męża to problemu ja nie widze.




Pedanci moga być pasjonatami sprzątania ich jest duzo
__________________
Blog kosmetyczny

Edytowane przez Mon_Cherry
Czas edycji: 2020-06-25 o 10:07
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 10:00   #53
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 858
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Dlaczego automatycznie zakładasz posiadanie zmywarki? Sprzątanie po jedzeniu może obejmować ręczne mycie naczyń. Dla mnie to jest 100x bardziej upierdliwe niż gotowanie.
Też mnie to dziwi.

Były gotował (rzeczywiście wymyślne dania, nie jakieś 15 minut i gotowe), a ja potem myłam wszystkie talerze, garnki i kuchnię, bo zawsze syf się robił.

Jakby nam policzyć, to wychodziło mi zdecydowanie dłużej. Ale gotować nienawidzę, a były nie posprzątał by tak, jak ja chciałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 11:46   #54
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 366
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez xxxAleksandraxxx Pokaż wiadomość
Dla mnie podzial na zasadzie "ja gotuje, partner sprzata po jedzeniu" jest troche zabawny bo sprzatania talerzy to ja nawet nie okreslam jako jakis obowiazek domowy, nawet dzieci to robia. Cos jak odlozenie brudnych ubran do kosza na pranie. Dla mnie takim wyznacznikiem sprawiedliwego podzialu jest czas poswiecany przez obie strony na obowiazki domowe, nie musi byc idealnie taki sam ale nie powinien mega odstawac. Jak jedna osoba gotuje przez pol godziny a druga jej sie przyglada i po posilku odniesie talerze ze stolu do zmywarki to nie jest to dla mnie sprawiedliwe.

Tak samo z tym ze ten co nie lubi robic danej rzeczy tego nie robi - czesto sie konczy tak ze jeden robi wszystko bo drugi nie lubi. Fajna wymowka. Dla mnie obowiazki nie sa do lubienia, po prostu trzeba je robic i w miare sprawiedliwie podzielic.
A dla mnie ten podział jest sprawiedliwy bo:
- gotujac słucham sobie audiobooka
- nie znoszę sprzątać kuchni a mój facet nie umie gotować
- po gotowaniu zwykle jest spory bałagan
- ogarnięcie kuchni to dla mnie też rozładowanie zmywarki, pomycie garnków czy innych rzeczy które się nie zmieszczą, umycie blatu, płyty kuchenki, umycie stolu itp

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 15:45   #55
nava
Zakorzenienie
 
Avatar nava
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: NL
Wiadomości: 5 041
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez xxxAleksandraxxx Pokaż wiadomość
Dla mnie podzial na zasadzie "ja gotuje, partner sprzata po jedzeniu" jest troche zabawny bo sprzatania talerzy to ja nawet nie okreslam jako jakis obowiazek domowy, nawet dzieci to robia. Cos jak odlozenie brudnych ubran do kosza na pranie. Dla mnie takim wyznacznikiem sprawiedliwego podzialu jest czas poswiecany przez obie strony na obowiazki domowe, nie musi byc idealnie taki sam ale nie powinien mega odstawac. Jak jedna osoba gotuje przez pol godziny a druga jej sie przyglada i po posilku odniesie talerze ze stolu do zmywarki to nie jest to dla mnie sprawiedliwe.

Tak samo z tym ze ten co nie lubi robic danej rzeczy tego nie robi - czesto sie konczy tak ze jeden robi wszystko bo drugi nie lubi. Fajna wymowka. Dla mnie obowiazki nie sa do lubienia, po prostu trzeba je robic i w miare sprawiedliwie podzielic.
sprzatniecie po posilku to umycie i pochowanie do szafek garow, talerzy, misek, parowara, umycie kuchenki, blatow, stolu, schowanie przypraw. Odniesienie talerzy do kuchni to dobry poczatek ogarniecia pojedzeniowego
__________________
Being single means you're strong enough to wait for what you deserve
nava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 17:13   #56
JestemSynemKrolaCyganow
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 30
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Udało się właściwie w pełni, ale nie mamy i zdecydowanie nie planujemy dzieci. Działamy tygodniami (jeden tydzien ja, jeden tz), a jedzenie kazdy sam sobie (jemy zupełnie różne rzeczy, ja wege, tz dużo białka).

Sprawdza się. Jak mieszkalam sama, to mialam wiecej roboty, ale i tak niewiele.

Przy kocie robię ja, bo to mój kot i niech tak zlstanie
JestemSynemKrolaCyganow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 17:40   #57
xxxAleksandraxxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 116
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Ok - jesli druga osoba sprzata zarowno po jedzeniu, jak i po gotowaniu przy braku zmywarki to faktycznie pewnie wychodzi mnie wiecej po równo
xxxAleksandraxxx jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-25, 19:38   #58
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 366
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Cytat:
Napisane przez xxxAleksandraxxx Pokaż wiadomość
Ok - jesli druga osoba sprzata zarowno po jedzeniu, jak i po gotowaniu przy braku zmywarki to faktycznie pewnie wychodzi mnie wiecej po równo
U mnie zmywarka jest ale to obejmuje też jej rozladowanie i pomycie desek do krojenia, noży czy rzeczy które się nie mieszczą do zmywarki. Poza tym ja bardzo rzadko gotuje jakieś bardzo pracochłonne i czasochłonne dania typu krokiety czy inne pierogi, zwykle obieram jakieś warzywa na zupę, wrzucam mieszam i tyle. Albo robie kanapki, owsianki, sałatki. Teraz na kwarantannie bardziej mi się chciało babrać w takich rzeczach ale to moja dezycja, na co dzień raczej robię proste dania i odgrzewalne więc nie stoję pół dnia w kuchni, mi ten podział odpowiada i wolę gotować niż sprzątać.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
ridja devojka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-29, 08:07   #59
brandie
Zadomowienie
 
Avatar brandie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 036
Dot.: Sprawiedliwy podział obowiązków domowo-rodzicielskich

Mieszkałam teraz trochę z chłopem zanim znalazłam sobie stancję i u nas to poszło dość naturalnie, bo graliśmy zespołowo. Widziałam np. w związku koleżanki, że jej facet tylko szukał pretekstu i wymówki, żeby wymigać się od obowiązków domowych i to wszystko przypominało walkę tak naprawdę. Przez to, że wiedziałam, że on nie jest cwaniaczkiem i nie próbuje mnie wykorzystywać, nie miałam np. problemu z ogarnięciem mieszkania w sobotę rano, gdy był w pracy żebyśmy po prostu potem mieli czas dla siebie i obiad.
O śmieciach częściej on pamiętał, ja mam z tym problem Nie prasujemy. Gdy sprzątaliśmy razem, to się dzieliliśmy, że ktoś do łazienki, druga osoba do kuchni, ja potem najczęściej odkurzałam chatę, a on mył podłogi, gdy ktoś wcześniej skończył kuchnię/łazienkę, to brał się za kurze. Gotowanie wzięłam wtedy chwilowo głównie na siebie (wspólnych posiłków, bo pracowe jedzenie robił sobie sam, ja czasem przy okazji robiłam mu jedną, dwie kanapki więcej gdy poprosił), bo chciałam ćwiczyć - wychowałam się w domu z babcią, która wszystko robiła, więc wiadomo jakie są moje umiejętności . Ale wczoraj gdy byłam u niego, to on ogarniał rybę przykładowo, a ja sałatkę. I w ogóle powiedział, że ja za dużo gotowałam ostatnio i że teraz on chce coś dla mnie zrobić
Ja mam kogo niańczyć (dwa uszaki - codziennie poroznoszone sianko po pokoju, jakieś bobki, resztki ziółek, porozwalane koce, dywaniki, kuwetę trzeba wymieniać oczywiście, jedzenie dwa razy dziennie itp., itd.), więc dorosłego faceta nie zamierzam.
brandie jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 4 (1 użytkowników i 3 gości)
kasiab777
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-06-29 09:07:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:43.