Nie radzę sobie z żadną pracą - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30 z plusem

Notka

Kobieta 30 z plusem Forum dla Kobiet trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek; Problemy, porady i tajemnice bycia kobietą świadomą :-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-03-29, 14:18   #61
Igaruniek
Przyczajenie
 
Avatar Igaruniek
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 18
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Zasada jest prosta: jak cie stać to rzuc wszystko i wyjedź w Bieszczady. Jak nie to przykro mi, należysz do grona 90% Polakow, ktorzy tez nienawidza/ nie widzą sensu w swojej pracy, ale jednak za cos żyć muszą.
Igaruniek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-04-02, 22:06   #62
yenneferven
Raczkowanie
 
Avatar yenneferven
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 30
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez Kamyla500 Pokaż wiadomość
No to mialam tak samo..
Wyjściem było zmarginalizowanie pracy w życiu: nie 8 godzin dziennie, tylko 6 i to po 3 razy w tygodniu.
Pracodawcy bardzo niechętnie na to idą, poza tym mamy kult pracy i... nikt ci w zmianie myślenia nie pomoże.

Zaden psycholog nie doradzi: wie pani co, a moze przejdzie Pani na bezrobocie, weźmie kilka bezpłatnych urlopów, zwolnień lekarskich.

Przeciwnie, tendencja jest taka, by zachęcać do pracy i bezsensownie mobilizować, zamiast po prostu uświadamiać, że tracisz bezpowrotnie czas, a zycie upłynie ci jak ten piasek w klepsydrze.

Warto lata zycia rodziców wykorzystać mądrze. Potem będziesz skazana na pracowanie.
Czy ja wiem, czy to tak bezsenownie. Kwestia taka, czy wybierzesz sobie pracę, która Cię interesuje, w modelu który Ci odpowiada. W życiu bym nie powiedziała, że rozwój to strata czasu, ale ja robię to co lubię.
Możliwości teraz są prawie nieograniczone.
yenneferven jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-04-15, 15:00   #63
ridley92
Raczkowanie
 
Avatar ridley92
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 72
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez Igaruniek Pokaż wiadomość
Zasada jest prosta: jak cie stać to rzuc wszystko i wyjedź w Bieszczady. Jak nie to przykro mi, należysz do grona 90% Polakow, ktorzy tez nienawidza/ nie widzą sensu w swojej pracy, ale jednak za cos żyć muszą.
To chyba najsensowniejsza rada w tym temacie.
ridley92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-02, 00:43   #64
basiczek24
Wtajemniczenie
 
Avatar basiczek24
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 588
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

E

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
28.062014

Jestem mamą
basiczek24 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-02, 11:07   #65
mairi
Zadomowienie
 
Avatar mairi
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 946
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Polecam książkę „Pieniądze albo życie” i cały ruch FIRE - ludzi, którzy pracują po to aby więcej nie pracować

A serio- byłam tam, mimo, że kocham moją pracę, to miałam takie przemyślenia, że tracę najlepsze lata swojego życia na siedzenie przed kompem, nadgodziny, niekończące się delegacje. Byłam też na swoim i o ile siedzenie w kawiarni w dowolnym momencie mojego dnia i możliwość wyjścia/przyjścia kiedy chcę troszkę rekompensowała niekończące się problemy z klientami/księgową/kontrolami/zusem i wszystkim innym to jednak nie moja bajka. Pomogło wyznaczenie konkretnych celów- w pewnym momencie życia, i nie dopiero na emeryturze, chcę nic nie robić. Znalazłam ludzi myślących podobnie, złotą zasadę że należy odłożyć i zainwestować 25krotność rocznych wydatków i opracowałam plan. Jestem w tym momencie za półmetkiem- mam 39 lat i planuję pracować jeszcze 7,5 roku, potem nie zamierzam robić nic Trzymam mnie to przy życiu, nie zrzędzę na nadgodziny ani na delegacje, oszczędzam dość radykalnie, ale przy okazji odkryłam cały świat minimalizmu, eko, freeganizmu, poznałam niesamowitych ludzi! Nie przeginam też- weekendy i wakacje są moje, rano wstaję godzinę wcześniej żeby wypić w spokoju kawę, na akcje charytatywne mimo oszczędności zawsze coś się znajdzie itp, itd. Prawda też jest taka, że jestem chora i nie wiem kiedy przestanę być sprawna więc wolę na ZUS nie liczyć.

Mój brat też nie lubi pracować- przyjął inną zasadę- pracuje rok a rok żyje z tego co zarobił (jest IT więc łatwo mu znaleźć dobrze płatną robotę). Siostra jest freelancerem

Rozrysuj sobie cele, wyznacz granice, określ swoje mocne strony. Trzymam kciuki, żebyś znalazła swoją drogę!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Friday I'm in love
mairi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-04, 23:54   #66
AuroraCoriolis
Rozeznanie
 
Avatar AuroraCoriolis
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 956
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez Kamyla500 Pokaż wiadomość
Zaden psycholog nie doradzi: wie pani co, a moze przejdzie Pani na bezrobocie, weźmie kilka bezpłatnych urlopów, zwolnień lekarskich.

Przeciwnie, tendencja jest taka, by zachęcać do pracy i bezsensownie mobilizować, zamiast po prostu uświadamiać, że tracisz bezpowrotnie czas, a zycie upłynie ci jak ten piasek w klepsydrze.

Ale wiecie ,ze praca nie jest kaprysem tylko tak po prostu dziala swiat ? Co byscie jadly i w jakich mitycznych kawiarenkach siedzialy gdyby wszyscy postanowili nie pracowac ?
tak samo komputery czy domy-ktos musi je zbudowac. Generalnie kazdy wolalby miec wiecej czasu dla siebie (no a jak nie kazdy to 90%spoleczenstwa).
Ciezko to wiec nazwac straconym czasem. Zwlaszcza ,ze wiekszosc ludzi i tak marnuje wolny czas-niby kazdy ma tone planow ale jakos nie wychodza
AuroraCoriolis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-05, 07:19   #67
polny_mak
Raczkowanie
 
Avatar polny_mak
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 87
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Moim zdaniem problem nie leży w samy chodzeniu do pracy, ale w kulturze pracy, z tym u nas w kraju jest ciężko. Na szczęście powoli się to zmienia i odchodzimy od dziwnie interpretowanego kultu pracy.
polny_mak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-05, 11:28   #68
AuroraCoriolis
Rozeznanie
 
Avatar AuroraCoriolis
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 956
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez polny_mak Pokaż wiadomość
Moim zdaniem problem nie leży w samy chodzeniu do pracy, ale w kulturze pracy, z tym u nas w kraju jest ciężko. Na szczęście powoli się to zmienia i odchodzimy od dziwnie interpretowanego kultu pracy.



to swoja droga, ale prawde mowiac problem jest w obie strony. Bo o ile jest mnostwo pracodawcow, ktorzy cisna i wykorzystuja ludzi, to jest tez mnostwo pracownikow, ktorzy maja w dupie prace i zamiast robic to co powinni to sie obijaja a ich robota spda na innych.


Ale serio mozna robic w zyciu przyjemne rzeczy, wtedy jest latwiej. Jelsi ktos np kocha sport to moze zostac instruktorem np nauki plywania i pewnie bedzie lepiej sie czul w takiej pracy niz za biurkiem.
AuroraCoriolis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-05, 20:50   #69
Cinderella Girl
Pigs do fly!
 
Avatar Cinderella Girl
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 8 780
GG do Cinderella Girl
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez polny_mak Pokaż wiadomość
Moim zdaniem problem nie leży w samy chodzeniu do pracy, ale w kulturze pracy, z tym u nas w kraju jest ciężko. Na szczęście powoli się to zmienia i odchodzimy od dziwnie interpretowanego kultu pracy.
Że niby w Polsce kult pracy?

A ja po długoletniej pracy z Amerykanami, stwierdzam, że w Polsce stosunek do pracy jest jeszcze w miare zdrowy. W Stanach wszystko kręci się wokół roboty i $$$$. Już nie wspominając o Dalekim Wchodzie, i krajach takich jak Japonia czy Korea Południowa - tam to dopiero są zafiksowani.
__________________
It's not your job to like me - it's mine.

Robyn https://www.youtube.com/watch?v=8o5BHH9U2Mg

Edytowane przez Cinderella Girl
Czas edycji: 2019-06-05 o 20:51
Cinderella Girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-06, 07:11   #70
polny_mak
Raczkowanie
 
Avatar polny_mak
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 87
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez Cinderella Girl Pokaż wiadomość
Że niby w Polsce kult pracy?

A ja po długoletniej pracy z Amerykanami, stwierdzam, że w Polsce stosunek do pracy jest jeszcze w miare zdrowy. W Stanach wszystko kręci się wokół roboty i $$$$. Już nie wspominając o Dalekim Wchodzie, i krajach takich jak Japonia czy Korea Południowa - tam to dopiero są zafiksowani.
W Polsce też się kręci, a Korea Południowa to już w ogóle, wszyscy wiemy jak tam jest.

I tak są naciski na to żeby pracować dużo, brać nadgodziny, poświęcać się dla pracy często byle jakiej i za byle jakie pieniądze. Ciągle też można się spotkać z podejściem pracownik - chłop pańszczyźniany, pracodawca - jego pan.

Tak to ogólnie bardzo wygląda moim zdaniem, ktoś inny może mieć inne spostrzeżenia.

Edytowane przez polny_mak
Czas edycji: 2019-06-06 o 07:15
polny_mak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-08, 19:03   #71
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 10 989
Wpisy w blogu: 5
GG do golgie
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez polny_mak Pokaż wiadomość
W Polsce też się kręci, a Korea Południowa to już w ogóle, wszyscy wiemy jak tam jest.

I tak są naciski na to żeby pracować dużo, brać nadgodziny, poświęcać się dla pracy często byle jakiej i za byle jakie pieniądze. Ciągle też można się spotkać z podejściem pracownik - chłop pańszczyźniany, pracodawca - jego pan.

Tak to ogólnie bardzo wygląda moim zdaniem, ktoś inny może mieć inne spostrzeżenia.
Niestety, też mam takie spostrzeżenia, ale staram się walczyć z systemem, z pewnymi sukcesami
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-09, 14:48   #72
Cinderella Girl
Pigs do fly!
 
Avatar Cinderella Girl
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 8 780
GG do Cinderella Girl
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Spostrzezenia mozna miec, ale czy pracowalyscie zagranica, zeby miec porownanie?


Sent from my iPhone using Tapatalk
__________________
It's not your job to like me - it's mine.

Robyn https://www.youtube.com/watch?v=8o5BHH9U2Mg
Cinderella Girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-09, 17:15   #73
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 10 989
Wpisy w blogu: 5
GG do golgie
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez Cinderella Girl Pokaż wiadomość
Spostrzezenia mozna miec, ale czy pracowalyscie zagranica, zeby miec porownanie?


Sent from my iPhone using Tapatalk
Ja, tak.
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-06, 10:46   #74
StaryPiernik
Przyczajenie
 
Avatar StaryPiernik
 
Zarejestrowany: 2019-08
Lokalizacja: Wadowice
Wiadomości: 19
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

W sumie jesteśmy jednym z najwięcej pracujących krajów, więc przyrównywanie się do Korei Południowej jest jak najbardziej zasadne, ale tam jeszcze nie mozesz wyjść zanim szef nie wyjdzie, a dni chorobowe są niepłatne
StaryPiernik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 12:30   #75
mariamalaria
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 3 918
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez polny_mak Pokaż wiadomość
W Polsce też się kręci, a Korea Południowa to już w ogóle, wszyscy wiemy jak tam jest.

I tak są naciski na to żeby pracować dużo, brać nadgodziny, poświęcać się dla pracy często byle jakiej i za byle jakie pieniądze. Ciągle też można się spotkać z podejściem pracownik - chłop pańszczyźniany, pracodawca - jego pan.

Tak to ogólnie bardzo wygląda moim zdaniem, ktoś inny może mieć inne spostrzeżenia.
Ile to jest byle jakie pieniadze?

Ja pracuję za 3000 miesięcznie. Mąż ma 3500 emerytury. To starcza nam na spokojne życie i trzy tygodnie wakacji nad Morzem Śródziemnym. Ja, gdy pracuję, bo teraz od ośmiu miesiecy nie pracuję, to przeciętnie od 5 do 8 godzin.
Wielu rzeczy nie potrzebujemy, żyjemy sobie spokojnie i szczęśliwie.
mariamalaria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-17, 20:15   #76
bendek
Bad-Boy
 
Avatar bendek
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 36
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez brzydkarosa Pokaż wiadomość
Na prawdę nikt nie ma podobnych odczuć?
Mam takie same odczucia o pracy przez cały dzień.
Ale muszę podkreślić, że róznimy się bardzo, bo ja w przeciwieństwie do ciebie radzę sobie świetnie, jestem zaradny, pracuję za dwóch albo czterech, jednocześnie nie będąc nadgorliwym - po prostu taki już jestem że potrafię wykonac robotę szybciej i nie lubię się obijać. Ale pod warunkiem: chciałbym wychodzić szybciej do domu.

Nie będe się chwalił ale na pewno nie przesadzę jeśli powiem, że mógłbym już wiele więcej osiągnąć. Gdybym znalazł dobrą stałą pracę i się jej trzymał przez kilka lat, pewnie pojawiłyby się jakiś awanse. W wolontariacie - gdzie nie było zobowiązań szybko awansowałem (szybciej niż inni, wydawałoby się na początku bardziej kwalifikowani ludzie), decyzyjne pionki chyba mnie doceniały i mimo, że nie zawsze się z ludźmi dogadywałem i nie szanowałem panujących zasad - dostawałem coraz więcej ciekawych zadań i wyższych funkcji.

Dla mnie praca jest dobra kiedy nie trwa dłużej niż 5-6 godzin.

Praca na etacie to katorga.
Praca na rano to koszmar.
Po 5 godzinach czuje się zmęczony. 6 to góra.

Obecnie pracuję po 7 godzin przez 3 dni. Nie wyobrażam sobie pracy po 8 codziennie, a to nadchodzi... Praca którą robię jest dosyć ciekawa nie powiem chociaż często żmudna - ale nie podoba mi się siedzenie po 8 h i nawet rotacja zadań nie pomoże - jest to po prostu strata czasu. Mam ten fart, że firma jest mała i nie ma dużo roboty. Ae to się zmienia. Jeżeli dostanę pełny etat to postawię warunek, że nie chcę pełnego, tylko część.

Pracę w zakładzie mam 10 min. od domu, lecz na pewno nie chciałbym tam pracować. Powód? 8 godzin i 6 rano. Dziękuję.

Umysł i predyspozycje - po części artystyczny a po cześci techniczny, wolny strzelec to to gdzie się odnajduję najlepiej. Jednak błędy dzieciństwa i okresu nastoletniego, zaniedbanie rozwijania zainteresowań spowodowało że za mało potrafię, by być na przykład samodzielnym muzykiem, grającym w klubach lub na jakichś wydarzeniach.

Ostatecznością jest zmiana cyklu pracy z 8 godzin na 6 - tak jak zrobiono w niektórych skandynawskich firmach w ramach eskerymentu.

Edytowane przez bendek
Czas edycji: 2019-09-22 o 16:07
bendek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-22, 16:02   #77
bendek
Bad-Boy
 
Avatar bendek
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 36
Dot.: Nie radzę sobie z żadną pracą

Cytat:
Napisane przez JuliankaK Pokaż wiadomość
Być może nie trafiłaś jeszcze na "to", to nic złego Jedni od małego wiedzą, co chcą robić w życiu, a drudzy szukają bardzo długo.
dokladnie. Nie radzisz sobie bo to nie jest coś w czym sobie radzisz. Znajdz sobie coś co lubisz i praca będzie szła lepiej - ale aspekt 8 godzinnej pracy pozostaje, więc staraj się załatwić sobie taki układ na częśc etatu.
bendek jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kobieta 30 z plusem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-22 17:02:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:50.