Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4 - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla szczęśliwych rodziców - po porodzie, mamy dziecko, jestem mamą, wychowanie dziecka

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-10-26, 13:24   #1021
agnieszka_wilczewska
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 309
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Mnie karmienie denerwuje głównie ze względu na czas jego trwania, mała bardzo długo chce przy cycku leżeć, najlepiej cały dzień

Tija93 moja nie chciała smoczka, pierwsze próby były tydzień temu, zrobiła wielkie, zszokownae oczy co ja jej dałam i wypluwala 😜 Potem chciała żeby leciało z niego mleko i po minucie się wściekała, coraz lapczywiej go lapiac, wypluwala i w ryk. Teraz chyba zrozumiała, że to służy do ciumkania tylko, jak wiem, że jest najedzona i marudzi żeby być przy cycu to czasami dostaje smoczka, muszę jej podtrzymać z 3 minuty, a potem już się zasssa, nawet udało mi się ją uśpić z tym sztucznym że trzy razy! Także po wielu próbach cos tam mi się udało wypracować
agnieszka_wilczewska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 13:31   #1022
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 028
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez agnieszka_wilczewska Pokaż wiadomość
Mnie karmienie denerwuje głównie ze względu na czas jego trwania, mała bardzo długo chce przy cycku leżeć, najlepiej cały dzień

Tija93 moja nie chciała smoczka, pierwsze próby były tydzień temu, zrobiła wielkie, zszokownae oczy co ja jej dałam i wypluwala Potem chciała żeby leciało z niego mleko i po minucie się wściekała, coraz lapczywiej go lapiac, wypluwala i w ryk. Teraz chyba zrozumiała, że to służy do ciumkania tylko, jak wiem, że jest najedzona i marudzi żeby być przy cycu to czasami dostaje smoczka, muszę jej podtrzymać z 3 minuty, a potem już się zasssa, nawet udało mi się ją uśpić z tym sztucznym że trzy razy! Także po wielu próbach cos tam mi się udało wypracować
Moje ma odruch wymiotny przy smoczku ale dzielnie próbujemy i może załapie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 13:43   #1023
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 633
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

A ja lubie karmić ☺ ale nie lubię jak ktoś lub coś mi przy tym przeszkadza. I cieszę się ze teraz też nie mam problemów z karmieniem. Nawet nawału nie miałam. Ale to chyba przez to że teraz mam mniej szczelne cycki nadmiar poprostu wypływa. Z pierwszą tak nie miałam, wtedy pompowały się aż do bólu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ----------

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Moje ma odruch wymiotny przy smoczku ale dzielnie próbujemy i może załapie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wsuwaj jej i wyciagaj, wsuwaj i wyciagaj samą końcówkę, wtedy powinna sama go zassać i nie będzie miała tego odruchu jak wtedy gdy się wpycha całego do końca.
Moja też nie jest jakoś super za smoczkiem i takie coś pomaga i nawet przyjmuje go.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 13:56   #1024
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 633
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Używa któraś z was odciągacz pokarmu? Przykłada się do drugiej piersi podczas karmienia i zamiast cieknąć we wkładkę to robi się zapas. O takie coś. 63f94ce14f50899e1c8c018351db.jpeg.jpeg

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 13:57   #1025
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 028
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
A ja lubie karmić ☺ ale nie lubię jak ktoś lub coś mi przy tym przeszkadza. I cieszę się ze teraz też nie mam problemów z karmieniem. Nawet nawału nie miałam. Ale to chyba przez to że teraz mam mniej szczelne cycki nadmiar poprostu wypływa. Z pierwszą tak nie miałam, wtedy pompowały się aż do bólu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ----------

Wsuwaj jej i wyciagaj, wsuwaj i wyciagaj samą końcówkę, wtedy powinna sama go zassać i nie będzie miała tego odruchu jak wtedy gdy się wpycha całego do końca.
Moja też nie jest jakoś super za smoczkiem i takie coś pomaga i nawet przyjmuje go.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Spróbuję z tym patentem Tosia była bezsmoczkowa i jakoś się nie interesowałam taktykami zapodania smoka

Ja generalnie też lubię karmic. Laktacje w jednym i drugim przypadku poszła bez problemu. Tylko Tosia była wisicyckiem. Ola się naje i odmawia cyckania dalszego. Inna rzeczywistość dla mnie!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 13:59   #1026
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 633
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Używa któraś z was odciągacz pokarmu? Przykłada się do drugiej piersi podczas karmienia i zamiast cieknąć we wkładkę to robi się zapas. O takie coś. 20191026_135830.jpeg

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 14:00   #1027
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 315
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Tez masz to Medela Bilibed z niebieskim kombinezonem?
Fajnie ze juz masz go przy sobie
Trzymam kciuki zeby wylezal swoje
Mi bylo latqiej jak bralam do karmienia razem z calym tym kombinezonem i odkladalam w tym do lampy.

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

Sharlotka to pol roku obecnie dla mnie brzmi jakbwyrok. Licze ze za jakis czas nie bedzie takich scen lrzy karmieniu chociaz.

Jeszcze jak ona sie przystawia to mi automatycznie robi sie jakos goraco, sucho w ustach i niedobrze :/ reakcja czysto fizyczna bo widok tego buziaka jest przyjemny ale uczucie wstretne.

Martus moja lezala 3 dni i w miare spadlo. Jak twoj lezal w tej wielkiej lampie wczesniej to pewnje szybcoej spadnie. A ile mialas bilirubiny?
W nocy leżał na oddziale pod tymi wielkimi lampami, teraz mamy matę z niebieskim światłem i obracam go raz na plecki a raz na brzuszek.
Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
A to jest bardzo indywidualne. Czasem wystarczy doba święcenia wiesz ile miał bilirubiny przed włożeniem pod lampę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
231 tylko nie wiem jakich jednostek, z krwii mial 211 a ranny pomiar 190 wiec rosło

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
martus9191 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 14:16   #1028
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 028
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Używa któraś z was odciągacz pokarmu? Przykłada się do drugiej piersi podczas karmienia i zamiast cieknąć we wkładkę to robi się zapas. O takie coś. Załącznik 7695923

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Nie mam, ale słyszałam, że to super wynalazek. Mi mało co cieknie z drugiej, gdy karmie. Więc pewnie niewiele bym zebrała. Ale jak komuś leci jak z kranu to super sprawa, bo bez jakiegoś wysiłku może trochę zapasów zrobić
Cytat:
Napisane przez martus9191 Pokaż wiadomość
W nocy leżał na oddziale pod tymi wielkimi lampami, teraz mamy matę z niebieskim światłem i obracam go raz na plecki a raz na brzuszek.231 tylko nie wiem jakich jednostek, z krwii mial 211 a ranny pomiar 190 wiec rosło

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A to tej jednostki nie znam dobrze, że się świeci. Lada dzień wyjdziecie do domu! fajnie, że macie mate. Łatwiej dzieciaka obsługiwać, no i jest z Tobą cały czas

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 14:38   #1029
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez martus9191 Pokaż wiadomość
W nocy leżał na oddziale pod tymi wielkimi lampami, teraz mamy matę z niebieskim światłem i obracam go raz na plecki a raz na brzuszek.231 tylko nie wiem jakich jednostek, z krwii mial 211 a ranny pomiar 190 wiec rosło

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To ja mialam to samo urzadzenie. Mala dostala po tym lekkiej wysypki i to podobno typowe dla swiecenia i szybko zeszlo. Zebys sie nie wystraszyla
Ja mialam w innych jednostkach bilirubine.
Edit - chyba jednak mialam co innego bo u mnie nie mata sie swiecila tylko lampa pod spodem a ona byla na macie.
Bylismy na pierwszym spacerze w lesie. Piekna pogoda. Godzine chodzilismy i ledwo doszlam do domu kondycja - mistrz

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2019-10-26 o 14:40
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 14:45   #1030
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 315
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
To ja mialam to samo urzadzenie. Mala dostala po tym lekkiej wysypki i to podobno typowe dla swiecenia i szybko zeszlo. Zebys sie nie wystraszyla
Ja mialam w innych jednostkach bilirubine.
Edit - chyba jednak mialam co innego bo u mnie nie mata sie swiecila tylko lampa pod spodem a ona byla na macie.
Bylismy na pierwszym spacerze w lesie. Piekna pogoda. Godzine chodzilismy i ledwo doszlam do domu kondycja - mistrz
Tzn to jest jakas plytka ubrana w pokrowiec 8 na tym leży
Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Nie mam, ale słyszałam, że to super wynalazek. Mi mało co cieknie z drugiej, gdy karmie. Więc pewnie niewiele bym zebrała. Ale jak komuś leci jak z kranu to super sprawa, bo bez jakiegoś wysiłku może trochę zapasów zrobić A to tej jednostki nie znam dobrze, że się świeci. Lada dzień wyjdziecie do domu! fajnie, że macie mate. Łatwiej dzieciaka obsługiwać, no i jest z Tobą cały czas

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Liczę na poniedziałek ale jutro będą badać crp i bilirubinebi będą podejmować decyzję. Ja już jestem do wypisu ale jako, ze maly lezy to zostaje z nim.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
martus9191 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 14:56   #1031
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Używa któraś z was odciągacz pokarmu? Przykłada się do drugiej piersi podczas karmienia i zamiast cieknąć we wkładkę to robi się zapas. O takie coś. Załącznik 7695921

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Ja nie miałam ale fajne to
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 16:59   #1032
sharlotka87
Rozeznanie
 
Avatar sharlotka87
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 714
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Ultra, pierwszy raz coś takiego widzę. Ja mam zwykły laktator
Ale mi hormony buzuja. Raz becze, później się śmieję, raz kocham, raz mnie wnerwia wszystko kiedy to się skończy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sharlotka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 17:07   #1033
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

A kto mnie przebije ? Dziś się zastanawiałam który mamy rok 2019 czy 2020... A
Ostatnio siedzę sobie i lupę orzechy i nagle wstaje taka przerażona, mąż pyta co się dzieje a ja, że ruchów nie czuje mam taki rozgotowany kalafior zamiast mózgu, że muszę chyba zacząć sudoku albo coś żeby go ożywić.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 17:18   #1034
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez sharlotka87 Pokaż wiadomość
Ultra, pierwszy raz coś takiego widzę. Ja mam zwykły laktator
Ale mi hormony buzuja. Raz becze, później się śmieję, raz kocham, raz mnie wnerwia wszystko kiedy to się skończy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam to samo w dosc hardcorowym przebiegu.
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
A kto mnie przebije ? Dziś się zastanawiałam który mamy rok 2019 czy 2020... A
Ostatnio siedzę sobie i lupę orzechy i nagle wstaje taka przerażona, mąż pyta co się dzieje a ja, że ruchów nie czuje mam taki rozgotowany kalafior zamiast mózgu, że muszę chyba zacząć sudoku albo coś żeby go ożywić.
Z tymi ruchami to niezle. Ja zostawilam dziecko spiace z mezem w pokoju i poszlam spac. Zerwalam sie ze dziecka nie ma w lozeczku ani ze mna w lozku i bieglam nieprzytomna az skumalam ze lezy w bujaczku... Potem cos do mnie mowil ale zadne slowo do mnie nie docieralo, musialam usiasc na podlodze z wrazenia. Chyba wariuje powoli.

Probowalam osciagnac nadmiar pokarmu ale zaciaga z 5 kropli i koniec. Nie wiem juz co robic.
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 17:55   #1035
gaiete
Zadomowienie
 
Avatar gaiete
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 639
GG do gaiete
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
A kto mnie przebije ? Dziś się zastanawiałam który mamy rok 2019 czy 2020... A
Ostatnio siedzę sobie i lupę orzechy i nagle wstaje taka przerażona, mąż pyta co się dzieje a ja, że ruchów nie czuje mam taki rozgotowany kalafior zamiast mózgu, że muszę chyba zacząć sudoku albo coś żeby go ożywić.
Hahaha, ojej, genialne
Ja wczoraj miałam taki problem z ubraniem w słowa tego, co chciałam powiedzieć, że aż szwagierka się ze mnie śmiała zawieszałam się co dwa słowa.

Byłam dziś na rowerze! Pół godziny tylko, bo za słabo się ubrałam i zmarzłam, ale zdecydowanie muszę to częściej robić. Super było tak przewietrzyć głowę, od razu zachciało mi się robić rzeczy i działać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gaiete jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 18:40   #1036
EwelinciaLipiec
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
A kto mnie przebije ? Dziś się zastanawiałam który mamy rok 2019 czy 2020... A
Ostatnio siedzę sobie i lupę orzechy i nagle wstaje taka przerażona, mąż pyta co się dzieje a ja, że ruchów nie czuje mam taki rozgotowany kalafior zamiast mózgu, że muszę chyba zacząć sudoku albo coś żeby go ożywić.
Hahahha czyli kalafior zostaje 🤣🤣

---------- Dopisano o 17:40 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ----------

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
A to jest bardzo indywidualne. Czasem wystarczy doba święcenia wiesz ile miał bilirubiny przed włożeniem pod lampę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moja miała zoltaczke. Leżała cała dobre pod lampa.
Zabrali ją jak miała wynik 15, spadł do 11 jak ją wyciągnęli a dziś jak nas wyoisywali było 8.8
EwelinciaLipiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 18:51   #1037
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 633
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez sharlotka87 Pokaż wiadomość
Ultra, pierwszy raz coś takiego widzę. Ja mam zwykły laktator
Ale mi hormony buzuja. Raz becze, później się śmieję, raz kocham, raz mnie wnerwia wszystko kiedy to się skończy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja takiego baby bluesa miałam po pierwszej. Utrzymywał się długo i intensywnie. Teraz taką chwiejność miałam tylko kilka dni - kiedy to myślałam że mężu mnie nie kocha A tak to w miarę stabilnie, mam nadzieję że już mi to nie grozi Depreche to ja w ciąży miałam, to złe samopoczucie mocno dało się we znaki. I myślałam że po porodzie będzie jeszcze gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 19:00   #1038
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja chyba tez niwdlugo oleje ten system wybudzania do karmienia. Zaspana mi sie i tak nie najada i potem x godzin mamy wyciete z zyciorysu.

Mi na odkladanie czasami pomaga karmienie w spiworku. Jak ja w nim odloze to czasem nie zauwazy, ze jest w lozeczku. Jak odloze do zimnego lozeczka i przykryje to bankowo bedzie ryk.

---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

Moge to chyba oficjalnie powiedziec - nie potrafie i nie cierpie karmic piersia
Przy moim pulpicie (prawie 4kg) też mi poradzono, żeby wzbudzać. Tyle, że mój i tak się sam budzi, więc olałam. Jak już macie po żółtaczce to też bym olała.
Ja generalnie problemów z kamieniem nie mam, ale żebym to lubiła to na pewno nie. Boli to po prostu na początku i tyle ale późnej jest to bardziej komfortowe, bo nie boli za każdym razem. A i dziecko szybciej się z tym wszystkim uwija no i nie żyjesz w stresie czy jest mleko czy nie.
Cytat:
Napisane przez martus9191 Pokaż wiadomość
Ja się dopiero uczę zeby go odstawić bo pierwszej nocy wisial mi calutki czas na cycu co nas daleko nie zaprowadzi ;p dzisiejszej nocy miał naswietlanie na oddziale i wołały mnie na karmienie ale mimo to jeszcze nie było tego tyle żeby nie musiały dokarmiac. Teraz dostalam lampę do sali i sama musze ćwiczyć karmienie i odkładanie zeby w niej leżał ale smoczek się widzę przyjął więc chociaż troszkę to pomaga

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Może jak się pojawi dość pokarmu, to nie będzie tak wisiał? Mocne kciuki, za szybkie wyjście.
U nas też smoczek jest w użyciu
Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Używa któraś z was odciągacz pokarmu? Przykłada się do drugiej piersi podczas karmienia i zamiast cieknąć we wkładkę to robi się zapas. O takie coś. Załącznik 7695921

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Ja mam tak szczelne cycki, że wkładki laktacyjne noszę nie wiem po co A wam serio aż tyle leci, że jest co zbierać?
Cytat:
Napisane przez sharlotka87 Pokaż wiadomość
Ultra, pierwszy raz coś takiego widzę. Ja mam zwykły laktator
Ale mi hormony buzuja. Raz becze, później się śmieję, raz kocham, raz mnie wnerwia wszystko kiedy to się skończy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mnie przez pierwszy tydzień tak tż denerwował , że myślałam że o rozwód wystąpie. Ale na szczęście etap płaczów mnie nie spotkał. Ogólnie jakoś tak spokojniej to wszystko przechodzę niż za B pierwszym razem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 19:02   #1039
sharlotka87
Rozeznanie
 
Avatar sharlotka87
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 714
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Mam to samo w dosc hardcorowym przebiegu.

Z tymi ruchami to niezle. Ja zostawilam dziecko spiace z mezem w pokoju i poszlam spac. Zerwalam sie ze dziecka nie ma w lozeczku ani ze mna w lozku i bieglam nieprzytomna az skumalam ze lezy w bujaczku... Potem cos do mnie mowil ale zadne slowo do mnie nie docieralo, musialam usiasc na podlodze z wrazenia. Chyba wariuje powoli.

Probowalam osciagnac nadmiar pokarmu ale zaciaga z 5 kropli i koniec. Nie wiem juz co robic.
Kalafior zostaje przez jakiś czas jaki masz laktator, ręczny czy elektryczny? U mnie przy ręcznym właśnie idzie kilka kropli i kupiłam elektryczny.
Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Ja takiego baby bluesa miałam po pierwszej. Utrzymywał się długo i intensywnie. Teraz taką chwiejność miałam tylko kilka dni - kiedy to myślałam że mężu mnie nie kocha A tak to w miarę stabilnie, mam nadzieję że już mi to nie grozi Depreche to ja w ciąży miałam, to złe samopoczucie mocno dało się we znaki. I myślałam że po porodzie będzie jeszcze gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czasami myślę, że kobiety powinny podchodzić pod męczenników tyle musimy przejść: starania, ciąża, poród, hormony. To bardzo dużo jak na jedną, małą kobietę
Byłam dziś w domu SAMA z 2 latkiem i maluchem przez 4h. Jestem wykończona.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sharlotka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 20:31   #1040
Laura Rose
Zakorzenienie
 
Avatar Laura Rose
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 7 416
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Hej
Fubizka, to może nie ma sensu się męczyć z kp, jeśli tego nienawidzisz? Twój komfort, to też komfort dziecka
Sprawdziłam, czym jest ten zespół popunkcyjny i to nie to u mnie.

Ja tu dalej nie pasuję Czuję się wyspana i zrelaksowana. Teraz to już jest super jak zasypia gdzieś 22-23, budzi się ze trzy razy, pobuszuje raz z dwie godziny max. i tyle. Nawet czasem przyśnie w dzień na więcej niż 15 min. plus śpi na spacerach. Tylko ten radar na komputer mi utrudnia życie.
Domyślam się, że z więcej niż jednym byłoby ciekawiej, ale rzekomo przy noworodku miało być tak źle, tragicznie, trudno, kłótliwie itp. No nie, nie, nie. Ryki i spiny, bóle i niespanie są trudne, ale bycie w ciąży to był dopiero koszmar.
Dwie rzeczy niezbędne wg mnie to suszarka do ciuchów i laktator, ale o tym raczej nikt na etapie ciąży nie wspomina

Co do kp mam neutralne odczucia. Czasem mnie drażni to smyranie, ale jest to darmowe i szybkie rozwiązanie. Kręci się samo, na ten moment mi pasuje
__________________
I will go anywhere as long as it is forward.
Laura Rose jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 20:37   #1041
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Ja takiego baby bluesa miałam po pierwszej. Utrzymywał się długo i intensywnie. Teraz taką chwiejność miałam tylko kilka dni - kiedy to myślałam że mężu mnie nie kocha A tak to w miarę stabilnie, mam nadzieję że już mi to nie grozi Depreche to ja w ciąży miałam, to złe samopoczucie mocno dało się we znaki. I myślałam że po porodzie będzie jeszcze gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Da sie cos z tym zrobic? Czy trzeba czekac az przejdzie?

Shsrlotka mam reczny medeli. W sumie moglam sprobowac w szpitalu na elektrycznym ale tam to w ogole sie balam ze mi mleka zabraknie bo ciagle nas tresowali w tym zakresie.

Pojdziemy chyba do poradni laktacyjnej w przyszlym tygodniu przy szpitalu choc jestem negatywnie nastawioma bo to beda te same babki co w szpitalu byly i zalezy jak sie trafi...
Mala przystawia sie do piersi pociagnie 3 razy, zawiesza sie, wypluwa i w ryk. Kopie nogami krzyczy jak zarzynana, biore ja na brzuch do odbicia to sie uspokaja i zaczyna znowu szulac piersi. Przystawiam i znowu histeria. Mleko mi leci. Naprawde nie wiem o co chodzi.

---------- Dopisano o 20:37 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Ja takiego baby bluesa miałam po pierwszej. Utrzymywał się długo i intensywnie. Teraz taką chwiejność miałam tylko kilka dni - kiedy to myślałam że mężu mnie nie kocha A tak to w miarę stabilnie, mam nadzieję że już mi to nie grozi Depreche to ja w ciąży miałam, to złe samopoczucie mocno dało się we znaki. I myślałam że po porodzie będzie jeszcze gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Da sie cos z tym zrobic? Czy trzeba czekac az przejdzie?

Shsrlotka mam reczny medeli. W sumie moglam sprobowac w szpitalu na elektrycznym ale tam to w ogole sie balam ze mi mleka zabraknie bo ciagle nas tresowali w tym zakresie.

Pojdziemy chyba do poradni laktacyjnej w przyszlym tygodniu przy szpitalu choc jestem negatywnie nastawioma bo to beda te same babki co w szpitalu byly i zalezy jak sie trafi...
Mala przystawia sie do piersi pociagnie 3 razy, zawiesza sie, wypluwa i w ryk. Kopie nogami krzyczy jak zarzynana, biore ja na brzuch do odbicia to sie uspokaja i zaczyna znowu szulac piersi. Przystawiam i znowu histeria. Mleko mi leci. Naprawde nie wiem o co chodzi.
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 21:19   #1042
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 624
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Przy moim pulpicie (prawie 4kg) też mi poradzono, żeby wzbudzać. Tyle, że mój i tak się sam budzi, więc olałam. Jak już macie po żółtaczce to też bym olała.
Ja generalnie problemów z kamieniem nie mam, ale żebym to lubiła to na pewno nie. Boli to po prostu na początku i tyle ale późnej jest to bardziej komfortowe, bo nie boli za każdym razem. A i dziecko szybciej się z tym wszystkim uwija no i nie żyjesz w stresie czy jest mleko czy nie. Może jak się pojawi dość pokarmu, to nie będzie tak wisiał? Mocne kciuki, za szybkie wyjście.
U nas też smoczek jest w użyciu Ja mam tak szczelne cycki, że wkładki laktacyjne noszę nie wiem po co A wam serio aż tyle leci, że jest co zbierać? Mnie przez pierwszy tydzień tak tż denerwował , że myślałam że o rozwód wystąpie. Ale na szczęście etap płaczów mnie nie spotkał. Ogólnie jakoś tak spokojniej to wszystko przechodzę niż za B pierwszym razem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wkładki laktacyjne mi przeciekają i i tak mam mokre plamy... bez wkładek nie byłoby sensu zakładać suchych ubrań


Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Hej
Fubizka, to może nie ma sensu się męczyć z kp, jeśli tego nienawidzisz? Twój komfort, to też komfort dziecka
Sprawdziłam, czym jest ten zespół popunkcyjny i to nie to u mnie.

Ja tu dalej nie pasuję Czuję się wyspana i zrelaksowana. Teraz to już jest super jak zasypia gdzieś 22-23, budzi się ze trzy razy, pobuszuje raz z dwie godziny max. i tyle. Nawet czasem przyśnie w dzień na więcej niż 15 min. plus śpi na spacerach. Tylko ten radar na komputer mi utrudnia życie.
Domyślam się, że z więcej niż jednym byłoby ciekawiej, ale rzekomo przy noworodku miało być tak źle, tragicznie, trudno, kłótliwie itp. No nie, nie, nie. Ryki i spiny, bóle i niespanie są trudne, ale bycie w ciąży to był dopiero koszmar.
Dwie rzeczy niezbędne wg mnie to suszarka do ciuchów i laktator, ale o tym raczej nikt na etapie ciąży nie wspomina

Co do kp mam neutralne odczucia. Czasem mnie drażni to smyranie, ale jest to darmowe i szybkie rozwiązanie. Kręci się samo, na ten moment mi pasuje
Powiem Ci, że ja mam 3 dzieci i tez jestem wyspana, baby blusa nigdy nie miałam, dzieci głodne nie chodzą itp.

Masz świetne podejście do życia chociaż nie trafił Ci się najłatwiejszy osobnik
Ja się nie mam co porównywać bo mam dziecię jakbym milion w totka trafiła, ale ogólnie chyba nie lubisz narzekać tylko działać ?

Jedynie z laktatorem się nie zgodzę bo miałam taki problem jak Fubizka -mimo że mi mleko z cycka kapało odciągnąć laktatorem to był koszmar... dlatego ani przy drugim ani teraz już się nie bawiłam w takie gadzety

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Da sie cos z tym zrobic? Czy trzeba czekac az przejdzie?

Shsrlotka mam reczny medeli. W sumie moglam sprobowac w szpitalu na elektrycznym ale tam to w ogole sie balam ze mi mleka zabraknie bo ciagle nas tresowali w tym zakresie.

Pojdziemy chyba do poradni laktacyjnej w przyszlym tygodniu przy szpitalu choc jestem negatywnie nastawioma bo to beda te same babki co w szpitalu byly i zalezy jak sie trafi...
Mala przystawia sie do piersi pociagnie 3 razy, zawiesza sie, wypluwa i w ryk. Kopie nogami krzyczy jak zarzynana, biore ja na brzuch do odbicia to sie uspokaja i zaczyna znowu szulac piersi. Przystawiam i znowu histeria. Mleko mi leci. Naprawde nie wiem o co chodzi.

---------- Dopisano o 20:37 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------


Da sie cos z tym zrobic? Czy trzeba czekac az przejdzie?

Shsrlotka mam reczny medeli. W sumie moglam sprobowac w szpitalu na elektrycznym ale tam to w ogole sie balam ze mi mleka zabraknie bo ciagle nas tresowali w tym zakresie.

Pojdziemy chyba do poradni laktacyjnej w przyszlym tygodniu przy szpitalu choc jestem negatywnie nastawioma bo to beda te same babki co w szpitalu byly i zalezy jak sie trafi...
Mala przystawia sie do piersi pociagnie 3 razy, zawiesza sie, wypluwa i w ryk. Kopie nogami krzyczy jak zarzynana, biore ja na brzuch do odbicia to sie uspokaja i zaczyna znowu szulac piersi. Przystawiam i znowu histeria. Mleko mi leci. Naprawde nie wiem o co chodzi.
Może kolki?
Może jej leci za szybko i się denerwuje a jest glodna?
Może nie jest glodna a chce się tylko wyciszyć i denerwuje ja, że jej leci?
Jest jeszcze z pierdyliard innych opcji

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 21:23   #1043
Laura Rose
Zakorzenienie
 
Avatar Laura Rose
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 7 416
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Ale jak tresowali? Przecież odciąganie nie sprawi, że zabraknie. Jak was czytam to mam wrażenie, że w tych szpitalach w Polsce jest mega spina i presja
__________________
I will go anywhere as long as it is forward.
Laura Rose jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 21:48   #1044
gaiete
Zadomowienie
 
Avatar gaiete
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 639
GG do gaiete
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Ale jak tresowali? Przecież odciąganie nie sprawi, że zabraknie. Jak was czytam to mam wrażenie, że w tych szpitalach w Polsce jest mega spina i presja
To chyba zależy od miejsca, nie ma co generalizować. ja w swoim szpitalj żadnej spiny nie odczułam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gaiete jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 21:50   #1045
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Wkładki laktacyjne mi przeciekają i i tak mam mokre plamy... bez wkładek nie byłoby sensu zakładać suchych ubrań




Powiem Ci, że ja mam 3 dzieci i tez jestem wyspana, baby blusa nigdy nie miałam, dzieci głodne nie chodzą itp.

Masz świetne podejście do życia chociaż nie trafił Ci się najłatwiejszy osobnik
Ja się nie mam co porównywać bo mam dziecię jakbym milion w totka trafiła, ale ogólnie chyba nie lubisz narzekać tylko działać ?

Jedynie z laktatorem się nie zgodzę bo miałam taki problem jak Fubizka -mimo że mi mleko z cycka kapało odciągnąć laktatorem to był koszmar... dlatego ani przy drugim ani teraz już się nie bawiłam w takie gadzety



Może kolki?
Może jej leci za szybko i się denerwuje a jest glodna?
Może nie jest glodna a chce się tylko wyciszyć i denerwuje ja, że jej leci?
Jest jeszcze z pierdyliard innych opcji

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Wlasnie odkrylam ze mega jest zagazowana
Pomasowalam mam nadzieje ze nie za mocno troche popierdziala i teraz na lezaco podkarmilam bo na siedzaco zadna pozycja jej nie pasuje. Uspokoila sie.

Mezowi w aptece dali despumin baby tylko w ulotcr nie jest nigdzie napisane ze sie nadaje od urodzenia. Miala ktoras z was z tym do czynienia? Tak bez konsultacjj z lekarzem to chyba jej nie podam

Laura - codziennie wieczorem wazenie (to ok) i klasowka kto ile przybral i kto jak karmi. Jak jakies sie darlo za dlugo to zaraz bylo (do mnie) - dokarmiac mm, do lasek co nie karmily z piersi - karmic z piersi. Jedna dziewczyne tak przecwiczyla baba ze ja ucieklam z sali bo mi szkoda bylo nerwow a ona zostawila dziecko z facetem i wyszla ze szpitala i trzymal ja nerw jeszcze nastepnego dnia.
Ogolnie patologie i porodowke wspominam super, naprawde. Ale ten oddzial noworodkowy to meczarnia byla dla mnie. Aczkolwiek jedna kobieta tam mi bardzo pomagala wiec nie na wszystkich moge psy wieszac.

Wrocilam z tego szpitala na maxa zestresowana i dopiero czuje jak mi ten stres odpuszcza powoli.

Nie mow ze nie pasujesz, mamy na watku sporo wyluzowanych mam
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 22:22   #1046
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez sharlotka87 Pokaż wiadomość
Kalafior zostaje przez jakiś czas jaki masz laktator, ręczny czy elektryczny? U mnie przy ręcznym właśnie idzie kilka kropli i kupiłam elektryczny.

Czasami myślę, że kobiety powinny podchodzić pod męczenników tyle musimy przejść: starania, ciąża, poród, hormony. To bardzo dużo jak na jedną, małą kobietę
Byłam dziś w domu SAMA z 2 latkiem i maluchem przez 4h. Jestem wykończona.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
I jak z dwójką Ci było?
Nie chce się licytować, ale ja od tygodnia przynajmniej pół dnia jestem sama z zazdrosnym 3latkiem i noworodkiem rytmu przez to złapać nie mogę. A wyjście z domu trwa 3h. Co gorsze synowi się spodobało i ogłosił, że on z mamusią chce na razie siedzieć więc teraz muszę go jaka do przedszkola przekonać.
Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Hej
Fubizka, to może nie ma sensu się męczyć z kp, jeśli tego nienawidzisz? Twój komfort, to też komfort dziecka
Sprawdziłam, czym jest ten zespół popunkcyjny i to nie to u mnie.

Ja tu dalej nie pasuję Czuję się wyspana i zrelaksowana. Teraz to już jest super jak zasypia gdzieś 22-23, budzi się ze trzy razy, pobuszuje raz z dwie godziny max. i tyle. Nawet czasem przyśnie w dzień na więcej niż 15 min. plus śpi na spacerach. Tylko ten radar na komputer mi utrudnia życie.
Domyślam się, że z więcej niż jednym byłoby ciekawiej, ale rzekomo przy noworodku miało być tak źle, tragicznie, trudno, kłótliwie itp. No nie, nie, nie. Ryki i spiny, bóle i niespanie są trudne, ale bycie w ciąży to był dopiero koszmar.
Dwie rzeczy niezbędne wg mnie to suszarka do ciuchów i laktator, ale o tym raczej nikt na etapie ciąży nie wspomina

Co do kp mam neutralne odczucia. Czasem mnie drażni to smyranie, ale jest to darmowe i szybkie rozwiązanie. Kręci się samo, na ten moment mi pasuje
E już nie przesadzaj. Nie musimy być wszystkie takie same, żeby się nam dobrze pisało .
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Da sie cos z tym zrobic? Czy trzeba czekac az przejdzie?

Shsrlotka mam reczny medeli. W sumie moglam sprobowac w szpitalu na elektrycznym ale tam to w ogole sie balam ze mi mleka zabraknie bo ciagle nas tresowali w tym zakresie.

Pojdziemy chyba do poradni laktacyjnej w przyszlym tygodniu przy szpitalu choc jestem negatywnie nastawioma bo to beda te same babki co w szpitalu byly i zalezy jak sie trafi...
Mala przystawia sie do piersi pociagnie 3 razy, zawiesza sie, wypluwa i w ryk. Kopie nogami krzyczy jak zarzynana, biore ja na brzuch do odbicia to sie uspokaja i zaczyna znowu szulac piersi. Przystawiam i znowu histeria. Mleko mi leci. Naprawde nie wiem o co chodzi.

---------- Dopisano o 20:37 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------


Da sie cos z tym zrobic? Czy trzeba czekac az przejdzie?

Shsrlotka mam reczny medeli. W sumie moglam sprobowac w szpitalu na elektrycznym ale tam to w ogole sie balam ze mi mleka zabraknie bo ciagle nas tresowali w tym zakresie.

Pojdziemy chyba do poradni laktacyjnej w przyszlym tygodniu przy szpitalu choc jestem negatywnie nastawioma bo to beda te same babki co w szpitalu byly i zalezy jak sie trafi...
Mala przystawia sie do piersi pociagnie 3 razy, zawiesza sie, wypluwa i w ryk. Kopie nogami krzyczy jak zarzynana, biore ja na brzuch do odbicia to sie uspokaja i zaczyna znowu szulac piersi. Przystawiam i znowu histeria. Mleko mi leci. Naprawde nie wiem o co chodzi.
Kurna też miałam pisać, że moim zdaniem brzuszek. Mój często w trakcie jedzenia puszcza bąki czy robi kupę. Jak mu nie idzie to też histeria, wyginanie i prężenie.
Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Ale jak tresowali? Przecież odciąganie nie sprawi, że zabraknie. Jak was czytam to mam wrażenie, że w tych szpitalach w Polsce jest mega spina i presja
Zależy od szpitala. W tym co rodziłam syna, to było jak w hotelu. Każdy miał swój pokój i nikt Ci się nie wtrącał. Czy karmisz tak czy siak. Byle by tylko przyrost był i można było wypisać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 22:45   #1047
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Mialam juz dawno napisac ze podziwiam wszystkie, ktore ogarniaja noworodka przy starszym dziecku czy nawet dwojce. Nie wiem jak bym sobie dala rade z tym moim koalą.

Spi biedna teraz musialo ja mocno bolec.

A co do kalafiora to ja musze miec na przewijaku kartke gdzie zaznaczam czy danego dnia podalam wit d bo inaczej bym nie panowala nad sytuacja czy to bylo dzisiaj czy wczoraj niedliugo chyba sobie jeszcze doloze do tego mycie pepka.

Trafilo sie pierwsze zaczerwienienie pupy i linomag zielony dal rade, odpukac. Fajnie ze nie trzeba bylo wjezdzac z ciezszym kalibrem

A czeszecie dzieciom glowki? Mialam czesac ze niby to zapobiega ciemieniusze ale jeszcze ani razu tego nie zrobilam. Fakt ze dopiero wczoraj sie ogarnelam na spokojnie z pielegnacja w domu bo tak to bylo wszystko w chaosie
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-26, 23:11   #1048
Laura Rose
Zakorzenienie
 
Avatar Laura Rose
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 7 416
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Wkładki laktacyjne mi przeciekają i i tak mam mokre plamy... bez wkładek nie byłoby sensu zakładać suchych ubrań




Powiem Ci, że ja mam 3 dzieci i tez jestem wyspana, baby blusa nigdy nie miałam, dzieci głodne nie chodzą itp.

Masz świetne podejście do życia chociaż nie trafił Ci się najłatwiejszy osobnik
Ja się nie mam co porównywać bo mam dziecię jakbym milion w totka trafiła, ale ogólnie chyba nie lubisz narzekać tylko działać ?

Jedynie z laktatorem się nie zgodzę bo miałam taki problem jak Fubizka -mimo że mi mleko z cycka kapało odciągnąć laktatorem to był koszmar... dlatego ani przy drugim ani teraz już się nie bawiłam w takie gadzety



Może kolki?
Może jej leci za szybko i się denerwuje a jest glodna?
Może nie jest glodna a chce się tylko wyciszyć i denerwuje ja, że jej leci?
Jest jeszcze z pierdyliard innych opcji

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Mam okropne podejście
Mały jest zdrowy i bystry. Jeśli tak zostanie, to jest mój milion w totka

Czemu koszmar? Ja bym raczej nie poszła w kp, a szczególnie nie całkowite bez laktatora, bo za bardzo cenię sobie choć odrobinę niezależności

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
I jak z dwójką Ci było?
Nie chce się licytować, ale ja od tygodnia przynajmniej pół dnia jestem sama z zazdrosnym 3latkiem i noworodkiem rytmu przez to złapać nie mogę. A wyjście z domu trwa 3h. Co gorsze synowi się spodobało i ogłosił, że on z mamusią chce na razie siedzieć więc teraz muszę go jaka do przedszkola przekonać. E już nie przesadzaj. Nie musimy być wszystkie takie same, żeby się nam dobrze pisało . Kurna też miałam pisać, że moim zdaniem brzuszek. Mój często w trakcie jedzenia puszcza bąki czy robi kupę. Jak mu nie idzie to też histeria, wyginanie i prężenie. Zależy od szpitala. W tym co rodziłam syna, to było jak w hotelu. Każdy miał swój pokój i nikt Ci się nie wtrącał. Czy karmisz tak czy siak. Byle by tylko przyrost był i można było wypisać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mój też wariuje, gdy brzuch męczy. Raczej bardzo typowe.

Cytat:
Napisane przez gaiete Pokaż wiadomość
To chyba zależy od miejsca, nie ma co generalizować. ja w swoim szpitalj żadnej spiny nie odczułam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiele z was jest bardzo zestresowanych karmieniem i starło się z nieprzyjaznym personelem i teraz się stresuje. Wiadomo, że sto pro to nie będzie, bo i charakter, i doświadczenia mamy inne

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Wlasnie odkrylam ze mega jest zagazowana

Pomasowalam mam nadzieje ze nie za mocno troche popierdziala i teraz na lezaco podkarmilam bo na siedzaco zadna pozycja jej nie pasuje. Uspokoila sie.



Mezowi w aptece dali despumin baby tylko w ulotcr nie jest nigdzie napisane ze sie nadaje od urodzenia. Miala ktoras z was z tym do czynienia? Tak bez konsultacjj z lekarzem to chyba jej nie podam



Laura - codziennie wieczorem wazenie (to ok) i klasowka kto ile przybral i kto jak karmi. Jak jakies sie darlo za dlugo to zaraz bylo (do mnie) - dokarmiac mm, do lasek co nie karmily z piersi - karmic z piersi. Jedna dziewczyne tak przecwiczyla baba ze ja ucieklam z sali bo mi szkoda bylo nerwow a ona zostawila dziecko z facetem i wyszla ze szpitala i trzymal ja nerw jeszcze nastepnego dnia.

Ogolnie patologie i porodowke wspominam super, naprawde. Ale ten oddzial noworodkowy to meczarnia byla dla mnie. Aczkolwiek jedna kobieta tam mi bardzo pomagala wiec nie na wszystkich moge psy wieszac.



Wrocilam z tego szpitala na maxa zestresowana i dopiero czuje jak mi ten stres odpuszcza powoli.



Nie mow ze nie pasujesz, mamy na watku sporo wyluzowanych mam

Można się wypisać na żądanie?
A odmówić ważenia?
Po co ważyć codziennie i budować presję, jeśli laktacja ma prawo ruszyć po kilku dobach, dziecko ma maciupki żołądek, utrata wagi jest fizjologiczna

Mojego zważyli w piątej dobie i draka, że stracił 9%, a limit to 8% i to na pewno wina smoczka. Pokiwałam głową, wyśmiałam w myślach i w kolejne dwa dni przybrał 150g. Po prostu ruszyła produkcja na całego
Ja się zgadzam z teorią, że jeśli człowiek się dzieckiem interesuje, zauważy, gdy coś jest nie tak i instynktownie będzie szukał pomocy.

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

Fubizka, tyłek sypiemy mąką ziemn. i ładnie daje radę. Nie za każdym razem, bo mamy tylko na dole A czesanie się zdarzyło ze trzy razy dopiero i to ostatnio Wit. D nie dajemy, tutaj mówią, że ciągnie z szamą
__________________
I will go anywhere as long as it is forward.
Laura Rose jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-27, 03:29   #1049
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 624
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
I jak z dwójką Ci było?
Nie chce się licytować, ale ja od tygodnia przynajmniej pół dnia jestem sama z zazdrosnym 3latkiem i noworodkiem rytmu przez to złapać nie mogę. A wyjście z domu trwa 3h. Co gorsze synowi się spodobało i ogłosił, że on z mamusią chce na razie siedzieć więc teraz muszę go jaka do przedszkola przekonać. E już nie przesadzaj. Nie musimy być wszystkie takie same, żeby się nam dobrze pisało . Kurna też miałam pisać, że moim zdaniem brzuszek. Mój często w trakcie jedzenia puszcza bąki czy robi kupę. Jak mu nie idzie to też histeria, wyginanie i prężenie. Zależy od szpitala. W tym co rodziłam syna, to było jak w hotelu. Każdy miał swój pokój i nikt Ci się nie wtrącał. Czy karmisz tak czy siak. Byle by tylko przyrost był i można było wypisać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przekonałaś mnie. Następnym razem rodze na ujastku! ;D

My jedziemy dziś do Babci (tesciowej), a potem do ciotki i zrobił się problem bo się teściowa do auta nie zmieści

Dostałam karte 3+, na zdjęciu na tej karcie na oku mam jakąś fioletowy poświate. .. normalnie jakby mąż mi przylał
Na pozostałych kartach tego nie ma





Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 04:27 ---------- Poprzedni post napisano o 04:23 ----------

Laura jeżeli mówisz o niezależności w sensie wyjścia bez dziecka to ja i tak nie mam go z kim zostawic
A jeśli bym potrzebowała bardzo to odciagne ręcznie bez laktatora. Tak robiłam jak jechałam na wesele a najstarszy miał 3 miesiące

Ale ja jestematka kwoczka i nienawidzę jak ktoś inny mi się dziećmi zajmuje
* nie dotyczy placówek wychowawcze oświatowych

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 04:29 ---------- Poprzedni post napisano o 04:27 ----------

I jeszcze dostaliśmy zgodę na chrzest w innej parafii. Wiec teraz już postanowione i chrzcimy w okresie swiąteczno-sylwestrowym

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-27, 04:18   #1050
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Mam okropne podejście
Mały jest zdrowy i bystry. Jeśli tak zostanie, to jest mój milion w totka

Czemu koszmar? Ja bym raczej nie poszła w kp, a szczególnie nie całkowite bez laktatora, bo za bardzo cenię sobie choć odrobinę niezależności



Mój też wariuje, gdy brzuch męczy. Raczej bardzo typowe.



Wiele z was jest bardzo zestresowanych karmieniem i starło się z nieprzyjaznym personelem i teraz się stresuje. Wiadomo, że sto pro to nie będzie, bo i charakter, i doświadczenia mamy inne




Można się wypisać na żądanie?
A odmówić ważenia?
Po co ważyć codziennie i budować presję, jeśli laktacja ma prawo ruszyć po kilku dobach, dziecko ma maciupki żołądek, utrata wagi jest fizjologiczna

Mojego zważyli w piątej dobie i draka, że stracił 9%, a limit to 8% i to na pewno wina smoczka. Pokiwałam głową, wyśmiałam w myślach i w kolejne dwa dni przybrał 150g. Po prostu ruszyła produkcja na całego
Ja się zgadzam z teorią, że jeśli człowiek się dzieckiem interesuje, zauważy, gdy coś jest nie tak i instynktownie będzie szukał pomocy.

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

Fubizka, tyłek sypiemy mąką ziemn. i ładnie daje radę. Nie za każdym razem, bo mamy tylko na dole A czesanie się zdarzyło ze trzy razy dopiero i to ostatnio Wit. D nie dajemy, tutaj mówią, że ciągnie z szamą
Mozna sie wypisac ale z chorym noworodkiem to troche nie ma opcji
Maka tez mialam sypac ale zapomnialam
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-01-02 13:59:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:35.