Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III. - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-03-26, 15:11   #61
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 543
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Miałam robione echo serca - wyszło w porządku, tylko tabletki na spowolnienie serca, które już zażywam. Na razie przesunęłam kolejne wizyty u specjalistów. Wirus, to jedno a drugie...dobija mnie to. Ciągle wypatruję w sobie chorób a jednocześnie wiem, że to oddala mnie od poprawy w leczeniu nerwicy i depresji. Mętlik w głowie.
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 18:00   #62
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 605
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez AgataBm180 Pokaż wiadomość
Miałam robione echo serca - wyszło w porządku, tylko tabletki na spowolnienie serca, które już zażywam. Na razie przesunęłam kolejne wizyty u specjalistów. Wirus, to jedno a drugie...dobija mnie to. Ciągle wypatruję w sobie chorób a jednocześnie wiem, że to oddala mnie od poprawy w leczeniu nerwicy i depresji. Mętlik w głowie.

Mam to samo.. Ja jeszcze googluję i pytam sie matki lekarki.. Mi właśnie psycholog powiedziała kiedyś, że to wynika z tego, że całe dzieciństwo obracałam się wokół lekarzy, chorób. Czytałam o medycynie i stąd szukanie w sobie chorób.
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 07:28   #63
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 543
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Mam to samo.. Ja jeszcze googluję i pytam sie matki lekarki.. Mi właśnie psycholog powiedziała kiedyś, że to wynika z tego, że całe dzieciństwo obracałam się wokół lekarzy, chorób. Czytałam o medycynie i stąd szukanie w sobie chorób.

No to mam bardzo podobnie.. wygooglowałam sobie każdy objaw i dopasowywałam do jakiejś śmiertelnej choroby.. Mój chłopak tylko ciągle zdziwiony "co? skąd ty to wzięłaś..W życiu nie słyszałem o takiej chorobie". Też czytałam o medycynie, przypadkach i teraz mam.
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 14:10   #64
Wizazanka1988rok
Wtajemniczenie
 
Avatar Wizazanka1988rok
 
Zarejestrowany: 2020-01
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 275
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Kiedyś miałam nerwice którą lekarza zdiagnozował bardzo się boję,że to wróci.
Jestem w ciąży zostawił mnie parner,jakiś czas temu ZUS nie spłacał mi zasiłku musiałam czekać dwa miesiące bo pracodawca nie wysłał jakieś druku Z3
Mieszkałam z byłym na bardzo drogim mieszkaniu które wynajmuje,samej jest bardzo ciężko.
Już widzę trochę kasy rodzicom bo zakupy mi dość często robią.
Teraz jeszcze wirus i problemy żeby dostać się do lekarzy i obawa o swoje zdrowie.
Bardzo się boję,że nerwica wróci bo nie mogę już spać po nocach i serce często mocno bije,straciłam totalnie apetyt.
Martwię się o siebie i o dziecko,nie miałam nawet USG od prawie dwóch miesięcy to wszystko to jakiś koszmar.
Nie wiem kiedy wyląduje na bruku,najgorszej będzie w czerwcu jak wypłata będzie 80 procent wtedy to ciężko będzie samej sobie tu ogarnąć na tym drogim mieszkaniu.
Czy ktoś jest w ciąży i bierze leki na uspokojenie bo póki co zostałam bez lekarza prowadzącego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

Nie mam sił już walczyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wizazanka1988rok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 14:44   #65
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 605
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez AgataBm180 Pokaż wiadomość
No to mam bardzo podobnie.. wygooglowałam sobie każdy objaw i dopasowywałam do jakiejś śmiertelnej choroby.. Mój chłopak tylko ciągle zdziwiony "co? skąd ty to wzięłaś..W życiu nie słyszałem o takiej chorobie". Też czytałam o medycynie, przypadkach i teraz mam.

Niestety bardzo ciężko z tym wygrać. Kiedyś namiętnie czytałam forum o nowotworach i wszystkie objawy przypasowywałam jakiemuś konkretnemu. Dzięki lekom nie czytam już, ale informacje w głowie zostały i czasami mnie taki strach łapie.. Niestety nawyku robienia sobie badań b. często się nie pozbyłam. Czyli zaboli mnie np. prawy bok a już lecę robić próby wątrobowe. To jest bardzo meczące.. W 2019 roku miałam z 6 usg i 2 tomografie. Nie licząc badań krwi, aż mam zrosty. Nie mam pomysłu jak już to zwalczyć psychoterapia zadziałała na inne rzeczy, ale na to żadna mi nie pomogła.
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.

Edytowane przez Emanuelle_Noire
Czas edycji: 2020-03-27 o 14:50
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 15:05   #66
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 543
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Wizazanka1988rok Pokaż wiadomość
Kiedyś miałam nerwice którą lekarza zdiagnozował bardzo się boję,że to wróci.
Jestem w ciąży zostawił mnie parner,jakiś czas temu ZUS nie spłacał mi zasiłku musiałam czekać dwa miesiące bo pracodawca nie wysłał jakieś druku Z3
Mieszkałam z byłym na bardzo drogim mieszkaniu które wynajmuje,samej jest bardzo ciężko.
Już widzę trochę kasy rodzicom bo zakupy mi dość często robią.
Teraz jeszcze wirus i problemy żeby dostać się do lekarzy i obawa o swoje zdrowie.
Bardzo się boję,że nerwica wróci bo nie mogę już spać po nocach i serce często mocno bije,straciłam totalnie apetyt.
Martwię się o siebie i o dziecko,nie miałam nawet USG od prawie dwóch miesięcy to wszystko to jakiś koszmar.
Nie wiem kiedy wyląduje na bruku,najgorszej będzie w czerwcu jak wypłata będzie 80 procent wtedy to ciężko będzie samej sobie tu ogarnąć na tym drogim mieszkaniu.
Czy ktoś jest w ciąży i bierze leki na uspokojenie bo póki co zostałam bez lekarza prowadzącego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

Nie mam sił już walczyć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Z tego co się orientuję, istnieje infolinia dla osób w kryzysie psychicznym. Nikt nie da Ci odpowiednich wskazówek, tylko specjalista. Najważniejsze jest teraz zadbać o siebie i dziecko. Teraz jest problem ze specjalistami wszelakich specjalizacji. Ciężki czas...
Ale przejściowy, więc i u Ciebie sie ułoży. Ojca dziecka podać o alimenty, to podstawa..

---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Niestety bardzo ciężko z tym wygrać. Kiedyś namiętnie czytałam forum o nowotworach i wszystkie objawy przypasowywałam jakiemuś konkretnemu. Dzięki lekom nie czytam już, ale informacje w głowie zostały i czasami mnie taki strach łapie.. Niestety nawyku robienia sobie badań b. często się nie pozbyłam. Czyli zaboli mnie np. prawy bok a już lecę robić próby wątrobowe. To jest bardzo meczące.. W 2019 roku miałam z 6 usg i 2 tomografie. Nie licząc badań krwi, aż mam zrosty. Nie mam pomysłu jak już to zwalczyć psychoterapia zadziałała na inne rzeczy, ale na to żadna mi nie pomogła.
Dokładnie jest tak, jak piszesz. W ciągu 3 tygodni miałam 3 razy pobierają krew. Zaliczyłam masę lekarzy a to jeszcze nie koniec.. cierpię na refluks żołądka, który się niedawno uaktywnił, bo mam straszne rzuty na słodycze, chipsy, krakersy czyli typowe wyzwalacze refluksu. Więc wkręciłam sobie już najgorsze i czekam na wolny termin na gastroskopię. Sama sobie winna jestem. I tak zawsze coś..
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 15:11   #67
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 605
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez AgataBm180 Pokaż wiadomość



Dokładnie jest tak, jak piszesz. W ciągu 3 tygodni miałam 3 razy pobierają krew. Zaliczyłam masę lekarzy a to jeszcze nie koniec.. cierpię na refluks żołądka, który się niedawno uaktywnił, bo mam straszne rzuty na słodycze, chipsy, krakersy czyli typowe wyzwalacze refluksu. Więc wkręciłam sobie już najgorsze i czekam na wolny termin na gastroskopię. Sama sobie winna jestem. I tak zawsze coś..

Też mam refluks i stres na bank to nasila.. A w zeszłe lato nic mi nie pomagało, żadne ipp. Miałam dosłownie ściśnięty przełyk.. Gastroskopia to dla mnie już jak usg także rozumiem Ciebie.. Krokiem do wygrania małej bitwy będzie jeśli nie polecisz na tą gastroskopię. A na refluks polecam siemię lniane i ipp jeśli tak bardzo dokucza. Zauważyłam, że na wiosnę zawsze się to zaostrza.
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 15:28   #68
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 543
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Też mam refluks i stres na bank to nasila.. A w zeszłe lato nic mi nie pomagało, żadne ipp. Miałam dosłownie ściśnięty przełyk.. Gastroskopia to dla mnie już jak usg także rozumiem Ciebie.. Krokiem do wygrania małej bitwy będzie jeśli nie polecisz na tą gastroskopię. A na refluks polecam siemię lniane i ipp jeśli tak bardzo dokucza. Zauważyłam, że na wiosnę zawsze się to zaostrza.
O proszę, Ty też Mam Dexilant na rzut, ale wyczytałam, że chyba IPP się gryzą z wenlafaksyną i opipramolem. Ja mam zawsze po słodkim i mącznym jazdy, masakra. Aaa właśnie, dzięki za przypomnienie - siemię na mnie całkiem dobrze działa
Może faktycznie dam radę bez szukania na gwałt gastrologa..

Edytowane przez AgataBm180
Czas edycji: 2020-03-27 o 15:30
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 15:31   #69
Wizazanka1988rok
Wtajemniczenie
 
Avatar Wizazanka1988rok
 
Zarejestrowany: 2020-01
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 275
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez AgataBm180 Pokaż wiadomość
Z tego co się orientuję, istnieje infolinia dla osób w kryzysie psychicznym. Nikt nie da Ci odpowiednich wskazówek, tylko specjalista. Najważniejsze jest teraz zadbać o siebie i dziecko. Teraz jest problem ze specjalistami wszelakich specjalizacji. Ciężki czas...
Ale przejściowy, więc i u Ciebie sie ułoży. Ojca dziecka podać o alimenty, to podstawa..

---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------



Dokładnie jest tak, jak piszesz. W ciągu 3 tygodni miałam 3 razy pobierają krew. Zaliczyłam masę lekarzy a to jeszcze nie koniec.. cierpię na refluks żołądka, który się niedawno uaktywnił, bo mam straszne rzuty na słodycze, chipsy, krakersy czyli typowe wyzwalacze refluksu. Więc wkręciłam sobie już najgorsze i czekam na wolny termin na gastroskopię. Sama sobie winna jestem. I tak zawsze coś..
Mam nadzieję,że się ułoży muszę poszukać i zadzwonić bo naprawdę ciężko

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wizazanka1988rok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 15:37   #70
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 543
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Wizazanka1988rok Pokaż wiadomość
Mam nadzieję,że się ułoży muszę poszukać i zadzwonić bo naprawdę ciężko

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pewnie masz natłok myśli, bo dotknęło cię kilka problemów na raz. Ale trzeba to poukładać, spisać na kartce priorytetowo każdy problem i zacząć powoli się odgruzować. Zacznij np. od swojego stanu psychicznego, żeby dać radę z resztą. W takich sytuacjach zawsze myślimy, że jesteśmy z tym sami. Ale to nieprawda, nie bój się prosić o pomoc np. najbliższych. Powodzenia
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 15:43   #71
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 605
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez AgataBm180 Pokaż wiadomość


O proszę, Ty też Mam Dexilant na rzut, ale wyczytałam, że chyba IPP się gryzą z wenlafaksyną i opipramolem. Ja mam zawsze po słodkim i mącznym jazdy, masakra. Aaa właśnie, dzięki za przypomnienie - siemię na mnie całkiem dobrze działa
Może faktycznie dam radę bez szukania na gwałt gastrologa..
Dexilant to bardzo dobry lek czy sie gryzie tego nie wiem . Polecam jeszcze kisiele ewentualnie leki prokinetyczne jak prokit czy zirid, ale to jak juz naprawde kwas cie zalewa.. Ja mam takie okresy ze jak zjem czekolade to nic mi nie jest a jak jem super chudo to mnie zalewa kwas wiec u mnie nie ma reguly.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 17:06   #72
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 543
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Dexilant to bardzo dobry lek czy sie gryzie tego nie wiem . Polecam jeszcze kisiele ewentualnie leki prokinetyczne jak prokit czy zirid, ale to jak juz naprawde kwas cie zalewa.. Ja mam takie okresy ze jak zjem czekolade to nic mi nie jest a jak jem super chudo to mnie zalewa kwas wiec u mnie nie ma reguly.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
O, dziękuję za polecenie Zacznę parzyć siemię lniane i w sumie kisiel to też dobra sprawa. Zwykle dexilant mi pomagał, ale odstawiłam po tym, jak musiałam brać 5 leków na raz ;/. Dlatego czekam na gastro i decyzję co dalej. A na razie spróbuję dietą coś zdziałać.

Stres.. 2 tygodnie prawie żyłam na totalnym wyrzucie kortyzolu i adrenaliny. Ciągle w stanie gotowości i zagrożenia. Spanie po 3h w nocy.. Dopiero teraz jakoś powoli wracam do normalnego funkcjonowania. Cały organizm rozregulowany.
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:33   #73
Disnejova
Wtajemniczenie
 
Avatar Disnejova
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 094
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Czy ktoras z Pan moze pracuje lub miala stycznosc z praca w sklepie handlowym typu Lidl itp ?bo mam pytanie .
Ogólnie refluks warto wykonac badanie impedancja przełyku ale w obecnej sytuacji teraz to ;/ ciezko
Stosuje parogen 60 mg plus egzysta 3x razy dziennie 150 mg ...
Mam paraliżujacy stres w ktorym nie potrafie myslec skupic sie na niczym jak za mgłą paraliż nie wiem co z tym zrobić wyłaczony mózg i i tak dzieje sie juz coraz czesciej . Ktoś ma podobnie ?wstydze sie tego choleernie ... i nie wiem jak pokonać .
__________________
Człowiek nigdy nie pozbędzie się tego, o czym milczy.
„Jeśli próbujesz być kimś innym, poniesiesz porażkę. Świat już ma taką osobę. Teraz potrzebuje ciebie. Ścieżka, którą wytyczasz, może nie mieć sensu dla nikogo na świecie oprócz ciebie. I nie musi. Jest wyłącznie twoja.
Disnejova jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-01, 20:34   #74
Wizazanka1988rok
Wtajemniczenie
 
Avatar Wizazanka1988rok
 
Zarejestrowany: 2020-01
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 275
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Disnejova Pokaż wiadomość
Czy ktoras z Pan moze pracuje lub miala stycznosc z praca w sklepie handlowym typu Lidl itp ?bo mam pytanie .
Ogólnie refluks warto wykonac badanie impedancja przełyku ale w obecnej sytuacji teraz to ;/ ciezko
Stosuje parogen 60 mg plus egzysta 3x razy dziennie 150 mg ...
Mam paraliżujacy stres w ktorym nie potrafie myslec skupic sie na niczym jak za mgłą paraliż nie wiem co z tym zrobić wyłaczony mózg i i tak dzieje sie juz coraz czesciej . Ktoś ma podobnie ?wstydze sie tego choleernie ... i nie wiem jak pokonać .
Ja pracowałam 3 lata w biedronce

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ----------

Ja miałam podobne objawy jak miałam nerwice ale leków nigdy nie brałam co ciekawe przeszło samo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wizazanka1988rok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 07:40   #75
drzewosandalowe
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 591
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Dziewczyny, jak sobie radzicie?

Ja kompletnie odleciałam. Przez 2 tygodnie nie mogłam spać, ciągły stres, mierzenie sobie temperatury.
Ostatnie kilka dni o dziwo śpię OK.

Niestety pracuję, co zwiększa mój stres o 200%. Przychodzę do domu i się kładę. Ogólnie nie mam problemu z siedzeniem w domu, tylko ta praca... zdaję sobie sprawę, że w pracy mam mnóstwo zagrożeń. Wiem, że kilku pracowników rodzina (mieszkająca pod jednym dachem) pracuje w służbie zdrowia.
Jestem zestresowana, zmęczona psychicznie.
Moje serce non stop pompuje.

Ja żyję na bombie - ja już przychodzę do domu i nie myślę CZY ZACHORUJĘ, tylko myślę KIEDY ZACHORUJĘ?
To jest mega stresujące, głowa mi pulsuje non stop.

Nie da się nawet MINUTY od tego odciąć - wchodzę na pocztę (internetową) - BOOM - baner o koronawirusie, oglądam coś w tv - BOOM reklama o koronawirusie, słucham muzyki - BOOM wiadomości o koronawirusie.

Nakręcam się, potem jeszcze coś piszą o komecie, o tym,że może wulkan w Yellowstone wybuchnąć,że jakieś przepowiednie są.
MATKO!!!! Nakręcam się,że umrę w nocy, że coś się stanie i tak dalej.

Nie wiem, jak ludzie dają radę Po prostu nie wiem.
drzewosandalowe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 08:52   #76
LhunLai
On the dark side
 
Avatar LhunLai
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 255
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez drzewosandalowe Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak sobie radzicie?

Ja kompletnie odleciałam. Przez 2 tygodnie nie mogłam spać, ciągły stres, mierzenie sobie temperatury.
Ostatnie kilka dni o dziwo śpię OK.

Niestety pracuję, co zwiększa mój stres o 200%. Przychodzę do domu i się kładę. Ogólnie nie mam problemu z siedzeniem w domu, tylko ta praca... zdaję sobie sprawę, że w pracy mam mnóstwo zagrożeń. Wiem, że kilku pracowników rodzina (mieszkająca pod jednym dachem) pracuje w służbie zdrowia.
Jestem zestresowana, zmęczona psychicznie.
Moje serce non stop pompuje.

Ja żyję na bombie - ja już przychodzę do domu i nie myślę CZY ZACHORUJĘ, tylko myślę KIEDY ZACHORUJĘ?
To jest mega stresujące, głowa mi pulsuje non stop.

Nie da się nawet MINUTY od tego odciąć - wchodzę na pocztę (internetową) - BOOM - baner o koronawirusie, oglądam coś w tv - BOOM reklama o koronawirusie, słucham muzyki - BOOM wiadomości o koronawirusie.

Nakręcam się, potem jeszcze coś piszą o komecie, o tym,że może wulkan w Yellowstone wybuchnąć,że jakieś przepowiednie są.
MATKO!!!! Nakręcam się,że umrę w nocy, że coś się stanie i tak dalej.

Nie wiem, jak ludzie dają radę Po prostu nie wiem.
O rany, współczuję Ci :/ Ja mam totalnego chilla tak na co dzień (bo pracuję z domu) i deczko się stresuję tylko, jak muszę wyjść do sklepu, ale używam maski z filtrem, dezynfekuję po przyjściu do domu zawsze telefon, klucze, porządnie myję ręce więc myślę, że będzie ok.
Masz jakieś grube zaburzenia lękowe, czemu się nie zapiszesz na terapię? O ile jestem w stanie jak najbardziej zrozumieć lęk przed koroną, to nakręcanie się jakimiś głupimi przepowiedniami - no weź przestań, bądź racjonalna. Łatwiej by Ci się żyło, gdybyś zaakceptowała to, że na większość rzeczy tak naprawdę nie masz wpływu, uświadomienie sobie tego naprawdę przynosi ogromną ulgę i człowiek się przestaje spinać, no bo po co skoro i tak nie mamy nad tym wszystkim kontroli. Właśnie na terapii mnie tego nauczyli. Tobie by się bardzo teraz przydała.
LhunLai jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 09:25   #77
Mia_bb
Raczkowanie
 
Avatar Mia_bb
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 93
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Moje obawy się spełniły. Nad depresją można panować, ale aktywnie. Terapia, kontakt z ludźmi, leki. A teraz siedzę cały dzień w domu i jest coraz gorzej. Pobudki w nocy, ciągłe napięcie i stres, napady paniki. Minęły raptem trzy tygodnie, a ja już działam na oparach. Poważnie się boję, co będzie dalej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mia_bb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 10:38   #78
drzewosandalowe
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 591
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Mia_bb Pokaż wiadomość
Moje obawy się spełniły. Nad depresją można panować, ale aktywnie. Terapia, kontakt z ludźmi, leki. A teraz siedzę cały dzień w domu i jest coraz gorzej. Pobudki w nocy, ciągłe napięcie i stres, napady paniki. Minęły raptem trzy tygodnie, a ja już działam na oparach. Poważnie się boję, co będzie dalej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No właśnie, to samo...
Czasami mam takie napady,że prawie "puszczam parę uszami"

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------

Cytat:
Napisane przez LhunLai Pokaż wiadomość
O rany, współczuję Ci :/ Ja mam totalnego chilla tak na co dzień (bo pracuję z domu) i deczko się stresuję tylko, jak muszę wyjść do sklepu, ale używam maski z filtrem, dezynfekuję po przyjściu do domu zawsze telefon, klucze, porządnie myję ręce więc myślę, że będzie ok.
Masz jakieś grube zaburzenia lękowe, czemu się nie zapiszesz na terapię? O ile jestem w stanie jak najbardziej zrozumieć lęk przed koroną, to nakręcanie się jakimiś głupimi przepowiedniami - no weź przestań, bądź racjonalna. Łatwiej by Ci się żyło, gdybyś zaakceptowała to, że na większość rzeczy tak naprawdę nie masz wpływu, uświadomienie sobie tego naprawdę przynosi ogromną ulgę i człowiek się przestaje spinać, no bo po co skoro i tak nie mamy nad tym wszystkim kontroli. Właśnie na terapii mnie tego nauczyli. Tobie by się bardzo teraz przydała.
No właśnie weekend w domu - pełen luz, ale chodząc do pracy dostaję kręćka. Boję się,że zarazi mnie pracownik, bo w domu to pół biedy. A potem zamkną firmę.
Na terapię to miałam iść,ale wirus mi pokrzyżował pracy i finansowo teraz cienko. Także nawet terapia online teraz kosztuje, a ja miałam iść na NFZ
drzewosandalowe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 18:08   #79
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 605
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Niestety u mnie b slabo. Stres, migrena ciagnaca sie tydzien i wrazenie ze sie dusze. Tylko.kaszlne i mysle czy to to juz... nie daje rady..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:06 ----------

Mysli.mnie atakuja. Boje sie niepewnej.przyszlosci, dyktatury kaczynskiego, upadku gospodarki ze juz nigdy nie bedzie jak dawniej..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 18:24   #80
Mia_bb
Raczkowanie
 
Avatar Mia_bb
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 93
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Te napady lęku. Ogarniam całki, chemię fizyczną i całą masę trudnych rzeczy, ale temu czemuś w głowie nie jestem w stanie wytłumaczyć, że hej laska, to że twój ex teraz żyje i być może już z kimś jest, wcale nie znaczy, że musisz z tego powodu panikować. To jakby tłumaczyć coś 4-latkowi. Ni chu nie przetłumaczysz xd Zostaje tylko zwinąć się w łóżku i czekać, aż minie, bo kiedyś w końcu musi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mia_bb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 18:55   #81
gypsy_heart
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 1 812
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez drzewosandalowe Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak sobie radzicie?

Ja kompletnie odleciałam. Przez 2 tygodnie nie mogłam spać, ciągły stres, mierzenie sobie temperatury.
Ostatnie kilka dni o dziwo śpię OK.

Niestety pracuję, co zwiększa mój stres o 200%. Przychodzę do domu i się kładę. Ogólnie nie mam problemu z siedzeniem w domu, tylko ta praca... zdaję sobie sprawę, że w pracy mam mnóstwo zagrożeń. Wiem, że kilku pracowników rodzina (mieszkająca pod jednym dachem) pracuje w służbie zdrowia.
Jestem zestresowana, zmęczona psychicznie.
Moje serce non stop pompuje.

Ja żyję na bombie - ja już przychodzę do domu i nie myślę CZY ZACHORUJĘ, tylko myślę KIEDY ZACHORUJĘ?
To jest mega stresujące, głowa mi pulsuje non stop.

Nie da się nawet MINUTY od tego odciąć - wchodzę na pocztę (internetową) - BOOM - baner o koronawirusie, oglądam coś w tv - BOOM reklama o koronawirusie, słucham muzyki - BOOM wiadomości o koronawirusie.

Nakręcam się, potem jeszcze coś piszą o komecie, o tym,że może wulkan w Yellowstone wybuchnąć,że jakieś przepowiednie są.
MATKO!!!! Nakręcam się,że umrę w nocy, że coś się stanie i tak dalej.

Nie wiem, jak ludzie dają radę Po prostu nie wiem.

Staraj się odciąć dopływ jakichkolwiek informacji o koronawirusie, skoro tak reagujesz. Ja mam ublock i takie reklamy na szczęście mnie nie atakują, chociaż jestem spokojna, nawet jak widzę taką informację. Nie śledź mediów społecznościowych, nic się nie stanie, jak nie będziesz na bieżąco przez jakiś czas. Rozmawiaj z ludźmi, którzy nie będą Cię dodatkowo napędzać w takim myśleniu (ja osobiście nie rozmawiam na temat wirusa, nie ze strachu, ale ze zmęczenia).
Jest 20, 2 kwietnia. Czytasz pewnie tę wiadomość i żyjesz. Owszem, pracujesz, Twoje ryzyko zakażenia jest większe niż np. moje (siedzę już w domu), ale znamienita większość osób przechodzi tę chorobę bezobjawową. Jeśli będziesz o siebie dbała to ryzyko zarażenia nie jest kosmiczne, a już samo przechodzenie choroby nie oznacza, że jest to śmiertelne ryzyko.

Mnie bardzo uspokaja muzyka, co w sumie nie jest dziwne, bo całe życie żyję w świecie muzyki. Bardzo teraz polecam np. Sigur Ros. Czuję się jak na wsi, z której pochodzę. Mieszkam też dosyć wysoko i czuję się wyluzowana, jak sobie patrzę już po ciemku na to, co się dzieje za oknem (mam sporo odkrytej przestrzeni). Wieczory są dla mnie. Biorę też codziennie ciepłą kąpiel i oglądam coś lekkiego w jej trakcie, mocno odpręża. Staram się spać 8 godzin. Przykro mi, że jest taka sytuacja aktualnie, ale myślę bardziej o tym, co mam konkretnego dnia do zrobienia niż o czymś, co odbieram dosyć wirtualnie.

Ściskam i życzę Ci, żeby z czasem było tylko lepiej. Mam nadzieję, że wprowadzone zaostrzenia przyniosą dobre efekty. W razie w pamiętaj o możliwości uzyskania doraźnego wsparcia psychologicznego:
https://www.psychologowie-dla-spoleczenstwa.pl/
gypsy_heart jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 19:25   #82
thankyounext_
Raczkowanie
 
Avatar thankyounext_
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 269
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

A czy miałyście jakieś zmiany w apetycie po bioxetinie i podobnych lekach? Ja już biorę 3 tydzień i od kilku dni, mam bardzo mały apetyt ... Zjadam średnio ponad 1000 kcal, po prostu nie chce mi się więcej, nie mogę. I każde jedzenie też mi smakuje bez szału.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
thankyounext_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 19:57   #83
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 605
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez thankyounext_ Pokaż wiadomość
A czy miałyście jakieś zmiany w apetycie po bioxetinie i podobnych lekach? Ja już biorę 3 tydzień i od kilku dni, mam bardzo mały apetyt ... Zjadam średnio ponad 1000 kcal, po prostu nie chce mi się więcej, nie mogę. I każde jedzenie też mi smakuje bez szału.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak ja schudlam.10 kg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 20:05   #84
thankyounext_
Raczkowanie
 
Avatar thankyounext_
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 269
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Tak ja schudlam.10 kg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To bardzo dużo... Ja jestem bardzo zdziwiona, bo zawsze jadłam i to dużo hahaha, tym bardziej jak teraz się siedzi w domu. A przez jaki czas tyle schudłas, tzn jak długo brałaś? Czy potem wróciły Ci kilogramy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
thankyounext_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 20:46   #85
6007d5c0f676d2f478e53ddb9b0578e19bc7453a_5eb09e8463afa
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 387
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez thankyounext_ Pokaż wiadomość
A czy miałyście jakieś zmiany w apetycie po bioxetinie i podobnych lekach? Ja już biorę 3 tydzień i od kilku dni, mam bardzo mały apetyt ... Zjadam średnio ponad 1000 kcal, po prostu nie chce mi się więcej, nie mogę. I każde jedzenie też mi smakuje bez szału.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Ja przy fluoksetynie miałam słabe poczucie smaku-jadłam, ale kiepsko to czułam i przez to traciłam chęci do jedzenia, bo po co jeść jak nic nie czuję i nie sprawia mi to przyjemności.

A jednocześnie miałam uczucie żołądka bez dna, nie czułam sytości. Mimo to schudłam kilka kilo na tych lekach, choć zrobiły mi sieczkę z wątroby.


Wykryto kolejne przypadki w moim mieście, mimo woli zaczynam już czuć ucisk w klatce piersiowej jak przy lękach....
Dobrze, że mam chociaż wsparcie faceta i koleżanki ze zmiany.
6007d5c0f676d2f478e53ddb9b0578e19bc7453a_5eb09e8463afa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-02, 21:16   #86
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 605
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez thankyounext_ Pokaż wiadomość
To bardzo dużo... Ja jestem bardzo zdziwiona, bo zawsze jadłam i to dużo hahaha, tym bardziej jak teraz się siedzi w domu. A przez jaki czas tyle schudłas, tzn jak długo brałaś? Czy potem wróciły Ci kilogramy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pol roku. Tak przytylam.. w trakcie brania nie mialam apetytu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-03, 09:55   #87
drzewosandalowe
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 591
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez gypsy_heart Pokaż wiadomość
Staraj się odciąć dopływ jakichkolwiek informacji o koronawirusie, skoro tak reagujesz. Ja mam ublock i takie reklamy na szczęście mnie nie atakują, chociaż jestem spokojna, nawet jak widzę taką informację. Nie śledź mediów społecznościowych, nic się nie stanie, jak nie będziesz na bieżąco przez jakiś czas. Rozmawiaj z ludźmi, którzy nie będą Cię dodatkowo napędzać w takim myśleniu (ja osobiście nie rozmawiam na temat wirusa, nie ze strachu, ale ze zmęczenia).
Jest 20, 2 kwietnia. Czytasz pewnie tę wiadomość i żyjesz. Owszem, pracujesz, Twoje ryzyko zakażenia jest większe niż np. moje (siedzę już w domu), ale znamienita większość osób przechodzi tę chorobę bezobjawową. Jeśli będziesz o siebie dbała to ryzyko zarażenia nie jest kosmiczne, a już samo przechodzenie choroby nie oznacza, że jest to śmiertelne ryzyko.

Mnie bardzo uspokaja muzyka, co w sumie nie jest dziwne, bo całe życie żyję w świecie muzyki. Bardzo teraz polecam np. Sigur Ros. Czuję się jak na wsi, z której pochodzę. Mieszkam też dosyć wysoko i czuję się wyluzowana, jak sobie patrzę już po ciemku na to, co się dzieje za oknem (mam sporo odkrytej przestrzeni). Wieczory są dla mnie. Biorę też codziennie ciepłą kąpiel i oglądam coś lekkiego w jej trakcie, mocno odpręża. Staram się spać 8 godzin. Przykro mi, że jest taka sytuacja aktualnie, ale myślę bardziej o tym, co mam konkretnego dnia do zrobienia niż o czymś, co odbieram dosyć wirtualnie.

Ściskam i życzę Ci, żeby z czasem było tylko lepiej. Mam nadzieję, że wprowadzone zaostrzenia przyniosą dobre efekty. W razie w pamiętaj o możliwości uzyskania doraźnego wsparcia psychologicznego:
https://www.psychologowie-dla-spoleczenstwa.pl/

Dziękuję za link.
Żyję,ale strasznie wszystkie mięśnie mnie bolą.
Nie zdążyłam zrobić badań przed tym wszystkim,a podejrzewam u siebie dwie "ukryte choroby". Troszkę mnie to martwi.
Niby nie słucham tego, ale jak w pracy gra radio, to przecież nikt nie wyłącza na wiadomości,więc mimowolnie się słyszy
Zamówiłam sobie maseczki, żeby wychodząc do pracy i do sklepu - jakoś mniej się będę bać.
Dziś akurat jestem w domu, mam poplanowane sprzątanie,pranie,więc trochę głowę odciąży.


Nie chcę być egoistką, a zawsze byłam. Ja to ja, ale nie mogę znieść jaki stres przeżywają kobiety w ciąży, z dziećmi, albo chore obłożnie... dla nich choroba to jak wyrok śmierci. Coś strasznego
drzewosandalowe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-04, 14:51   #88
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 543
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

U mnie sama nie wiem.. jestem po rezonansie głowy, kilka kwestii z opisu wymaga wyjaśnienia. Czeka mnie wizyta u neurologa to nasila moje lęki...dopiero co niedawno udało mi się spokojnie przespać noc a dzis już budziły mnie znów lęki. Dzięki lekom przynajmniej jakoś funkcjonuję w ciągu dnia..
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-04, 16:14   #89
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagòrek
Wiadomości: 6 605
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez AgataBm180 Pokaż wiadomość
U mnie sama nie wiem.. jestem po rezonansie głowy, kilka kwestii z opisu wymaga wyjaśnienia. Czeka mnie wizyta u neurologa to nasila moje lęki...dopiero co niedawno udało mi się spokojnie przespać noc a dzis już budziły mnie znów lęki. Dzięki lekom przynajmniej jakoś funkcjonuję w ciągu dnia..
Co nie tak w rezonansie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szubienica, pestycydy, broń. Dobry losie, weź mnie przed tym chroń. Chcę tylko mieć w dłoni twoją dłoń. Parapapa, parapapapapa.
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-04, 17:52   #90
AgataBm180
Placuszek racuszek
 
Avatar AgataBm180
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Latający Dywan
Wiadomości: 7 543
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją - grupa wsparcia cz. III.

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Co nie tak w rezonansie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jakaś torbiel wyszła, problem z zatokami (ale to już wiem) i coś jak "nieco poszerzona przestrzeń podpajęczynówkowa czołowo ciemieniowa". Naczytałam się w necie i po prostu do wizyty u neurologa będę wycięta z życia przez nerwicę�� [COLOR="Silver"]

Edytowane przez AgataBm180
Czas edycji: 2020-04-04 o 17:53
AgataBm180 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-05-27 18:46:44


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:49.