Spirala - wątek zbiorczy cz. II - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia porady i dyskusje związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Uzyskasz tu informacje na temat antykoncepcji, problemów z miesiączkowaniem oraz na temat schorzeń ginekologicznych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-08-27, 13:42   #901
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 971
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez rotla Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co myślicie o tym, że wkładka może spowodować, że zarodek się nie zagnieździ
A co mamy myśleć?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kaylla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-27, 14:11   #902
rotla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 40
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

nie boicie się, że działa to troszkę poronnie?
rotla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-27, 14:17   #903
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 971
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez rotla Pokaż wiadomość
nie boicie się, że działa to troszkę poronnie?
Nie.
kaylla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-27, 16:17   #904
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 12 906
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez rotla Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co myślicie o tym, że wkładka może spowodować, że zarodek się nie zagnieździ
Mam nadzieję, że tak właśnie zadziała moja spirala, jeśli już dojdzie do zapłodnienia
__________________
Moja pielęgnacja cery tłustej, 37-letniej

Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-27, 17:50   #905
luffka
Zakorzenienie
 
Avatar luffka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: mała wioska
Wiadomości: 3 595
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez rotla Pokaż wiadomość
nie boicie się, że działa to troszkę poronnie?
nie
__________________
narysuj mi coś!

fata viam invenient
luffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-27, 19:55   #906
mysia1234567
Raczkowanie
 
Avatar mysia1234567
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 322
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że tak właśnie zadziała moja spirala, jeśli już dojdzie do zapłodnienia

Hahaha you made my day

---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez mysia1234567 Pokaż wiadomość
Hahaha you made my day
Te z bym miała taką nadzieję
mysia1234567 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-28, 14:37   #907
rotla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 40
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Trochę przykre
rotla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-28, 14:53   #908
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 12 906
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez rotla Pokaż wiadomość
Trochę przykre
Co i dlaczego?
__________________
Moja pielęgnacja cery tłustej, 37-letniej

Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to niechciana reklama wstawiana przez Wizaż. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-29, 23:07   #909
jawronka
Raczkowanie
 
Avatar jawronka
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Wydaje mi się kompletnie nierealne żeby nitki przycięte jakkolwiek mogły obetrzeć szyjkę macicy podczas stosunku, albo ja poranić jakoś potem.
wyobraź sobie, że krótko przycięta żyłka - bo to żyłka, a nie żadna nitka - może mieć ostry koniec (jak to żyłka) i podczas stosunku albo kłuć członka albo wyginać się i tą ostrą końcówką trzeć szyjkę. jak najbardziej realne.
jawronka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-10, 21:11   #910
goldiegoldie
Przyczajenie
 
Avatar goldiegoldie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 3
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cześć dziewczyny!
Zerkam na ten wątek od dłuższego czasu (od roku chyba) i ciągle waham się czy zaryzykować. Już mówię o co chodzi.
Wkładka hormonalna (gin poleca Kyleene) została mi zasugerowana przez ginekologa jako środek mający zmniejszyć obfitość moich okresów. Od dłuższego czasu borykam się z nawracającymi anemiami, co się wyprowadzę na prostą to po kilku msc od nowa to samo - moje włosy cierpią na tym najbardziej, bo lecą jak szalone (miałam zrobione całe mnóstwo badań, wszystko jest w porządku, trycholog stwierdziła, że to wyłącznie od niewystarczających zapasów żelaza).
Proszę o opinię dziewczyny, które mają założoną jakąkolwiek wkładkę hormonalną jak to było z Wami, czy faktycznie okresy skróciły się od razu i czy stały się mniej obfite (w ulotce jest napisane, że często bywa tak że okresy są jeszcze bardziej obfite do około pół roku, zanim się wyreguluje, z racji mojej anemii to byłby kolejny strzał w kolano). Naprawdę będę wdzięczna za każdą opinię. Do menopauzy jeszcze daleko a ja już nie mam na to siły.


Cytat:
Napisane przez kaylla Pokaż wiadomość
Wiesz, jesteś dopiero 2 dni po założeniu:P Ja pierwsze 2-3 dni też nie miałam właściwie żadnych dolegliwości, jutro mijają 2 tygodnie i już mam za sobą jakieś bóle brzucha czy dni, kiedy było niewielkie plamienie. Oczywiście nie życzę ci tego, może utrzyma się u ciebie taki status jak do tej pory
Ciebie mogę podpytać bezpośrednio , bo czytałam, że nie tak dawno zakładałaś - jak tam się czujesz od czasu założenia i jak z obfitością okresów?
goldiegoldie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-10, 22:00   #911
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 971
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez goldiegoldie Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Zerkam na ten wątek od dłuższego czasu (od roku chyba) i ciągle waham się czy zaryzykować. Już mówię o co chodzi.
Wkładka hormonalna (gin poleca Kyleene) została mi zasugerowana przez ginekologa jako środek mający zmniejszyć obfitość moich okresów. Od dłuższego czasu borykam się z nawracającymi anemiami, co się wyprowadzę na prostą to po kilku msc od nowa to samo - moje włosy cierpią na tym najbardziej, bo lecą jak szalone (miałam zrobione całe mnóstwo badań, wszystko jest w porządku, trycholog stwierdziła, że to wyłącznie od niewystarczających zapasów żelaza).
Proszę o opinię dziewczyny, które mają założoną jakąkolwiek wkładkę hormonalną jak to było z Wami, czy faktycznie okresy skróciły się od razu i czy stały się mniej obfite (w ulotce jest napisane, że często bywa tak że okresy są jeszcze bardziej obfite do około pół roku, zanim się wyreguluje, z racji mojej anemii to byłby kolejny strzał w kolano). Naprawdę będę wdzięczna za każdą opinię. Do menopauzy jeszcze daleko a ja już nie mam na to siły.




Ciebie mogę podpytać bezpośrednio , bo czytałam, że nie tak dawno zakładałaś - jak tam się czujesz od czasu założenia i jak z obfitością okresów?

U mnie akurat pierwszy okres po założeniu spirali był przede wszystkim dłuższy niż kiedyś. Wcześniej okres trwał u mnie max. tydzień, przy czym ostatnie 2 dni to już było naprawdę niewielkie krwawienie czy czasami nawet bardziej plamienie. Natomiast pierwszy okres po założeniu spirali trwał jakieś 10-12 dni, przy czym przez co najmniej tydzien krwawienie było dość spore. Teraz kończy mi się drugi okres, ten już bardziej przypominał moje okresy sprzed założenia spirali, dzisiaj jest siódmy dzień i krwawienie jest naprawdę niewielkie.

Przy czym u mnie ten pierwszy okres po założeniu spirali był też w zasadzie pierwszym okresem po ciąży i porodzie, więc też to mogło się jakoś przyczynić do tego, że był taki nietypowy.
kaylla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 05:33   #912
askaaa88
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 15
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Ja mam od 3 lat Jaydess, właśnie dziś idę zmieniać na Kyleenę U mnie pierwsze 3 okresy nie były jakoś strasznie obfite, ale trwały po około 12 dni (Wcześniej miałam normalne, ale połowę krótsze). Od 4 miesiąca były coraz krótsze, a tak po pół roku zanikły praktycznie całkowicie Od tamtej pory raz na miesiąc czy nawet rzadziej zdarzy mi się jednorazowe plamienie, trwające może parę godzin... Znajoma ma od marca Kyleneę i u niej też już miesiączki zanikły.
askaaa88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 10:51   #913
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 8 902
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez goldiegoldie Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Zerkam na ten wątek od dłuższego czasu (od roku chyba) i ciągle waham się czy zaryzykować. Już mówię o co chodzi.
Wkładka hormonalna (gin poleca Kyleene) została mi zasugerowana przez ginekologa jako środek mający zmniejszyć obfitość moich okresów. Od dłuższego czasu borykam się z nawracającymi anemiami, co się wyprowadzę na prostą to po kilku msc od nowa to samo - moje włosy cierpią na tym najbardziej, bo lecą jak szalone (miałam zrobione całe mnóstwo badań, wszystko jest w porządku, trycholog stwierdziła, że to wyłącznie od niewystarczających zapasów żelaza).
Proszę o opinię dziewczyny, które mają założoną jakąkolwiek wkładkę hormonalną jak to było z Wami, czy faktycznie okresy skróciły się od razu i czy stały się mniej obfite (w ulotce jest napisane, że często bywa tak że okresy są jeszcze bardziej obfite do około pół roku, zanim się wyreguluje, z racji mojej anemii to byłby kolejny strzał w kolano). Naprawdę będę wdzięczna za każdą opinię. Do menopauzy jeszcze daleko a ja już nie mam na to siły.




Ciebie mogę podpytać bezpośrednio , bo czytałam, że nie tak dawno zakładałaś - jak tam się czujesz od czasu założenia i jak z obfitością okresów?

Ja założyłam spirale z uwagi na obfite i bolesne miesiączki (Kyleena). Krwawienie zmniejszyło się od razu i z każdym miesiącem było co raz słabsze. Natomiast przygotuj się na uciążliwe plamienia. Mam wkładkę od roku i nadal się zdarzają.

Z jednej strony super, bo nie mam miesiączek, nie męczę się, nie biorę leków przeciwbólowych. Z drugiej plamienia.

Ze skutków ubocznych mam też zatrzymywanie wody. Sporo ćwiczę i od zawsze dobrze się odżywiam, nigdy nie byłam gruba, ale teraz praca nad sylwetką wymaga więcej pracy.

Mam też spadki nastroju - z tym zawsze miałam problem na hormonach.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością". A. Hopkins
Kusum jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 11:07   #914
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 758
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez goldiegoldie Pokaż wiadomość
C
Proszę o opinię dziewczyny, które mają założoną jakąkolwiek wkładkę hormonalną jak to było z Wami, czy faktycznie okresy skróciły się od razu i czy stały się mniej obfite (w ulotce jest napisane, że często bywa tak że okresy są jeszcze bardziej obfite do około pół roku, zanim się wyreguluje, z racji mojej anemii to byłby kolejny strzał w kolano)



mam Mirene zalozoną własnie z tego powdu.
planowałam ubezpłodnienie hirurgiczne, ale to by nie wpłyneło na nadobfite miesiaczki.
Miesiczaczki miałam tak obfite, ze tampon OBsuper plus + podpaska nocna, w czasie najintensywniejszego krwawienia starczały na godzinę- półtorej. :/ parę razy trafiałam na oddział ginekologiczny tak się ze mnie lało.



Na mirenie bardzo szybko krwawienia się drastycznie zmniejszyły, juz pierwsza miesiączka z Mireną (czyli nie ta podczas której ją załozono, tylko kolejna) było po prostu normalna.
po jakichs 3 miesiącach wystarczały mi tylko wkładki higieniczne, nawet podpaski nie potrzebowałam, czyli bardziej to przypomina mocniejsze polamienia niż krwawienia




natomiast, dosc długo (spiralę mam już dobrez ponad rok) miesiączki co któraś, się wlekły i plamienia (ale już takie bardzo skąpe, raczej brudzenia a nie plamienia) ptrafiły sie utrzymywać az do jajeczkowania




ALE, ja mam chorobę autoimmunologiczną i te wlekące się plamienia, dość mocno wiążę z jej zaostrzeniami. Mam ją leczona od około 2 lat i ciągle się jej "uczymy" z lekarzem.






Ja jestem bardzo zadowolona. I nie mam już anemii po każdej miesiączce i zupełnie inny komfort życia, a nie że co miesiąc 3-5 dni dosłownie wyjęte z zyciorysu bo głównym zainteresowaniem w tym czasie było: czy WC jest odpowiednio blisko i czy zdążę dobiec zanim mi się po pietach poleje

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość

Ze skutków ubocznych mam też zatrzymywanie wody. Sporo ćwiczę i od zawsze dobrze się odżywiam, nigdy nie byłam gruba, ale teraz praca nad sylwetką wymaga więcej pracy.





ja tego nie mam na spirali, natomiast na tabletkach byłam obpompowana na okragło.


Mam też spadki nastroju - z tym zawsze miałam problem na hormonach.



n atabletkah miałam bardzo duży, narastajacy z miesiaca na miesiac spadek nastroju. Po ponad pół roku było już bardzo xle + pojawiły sie ataki paniki. Wczesniej czegoś takiego nawet nie znałam, a z usposobienia jestem optymistką.




natomiast, od jakiegoś czasu, pojawiły się u mnie narastające z miesiaca na miesiać bóle głowy przez 2-3 doby tuz przed miesiączką.

Mirenę założyłam w ostatnim krwawieniu z odstawienia tabletek, i u mnie nastrój ( i libido) powoli się na Mirenie poprawiły i wróciły mniej więcej do stanu normalnego.


Mnie nigdy głowa nie bolała sama z siebie, tylko przy chorobie lub jakichs drastycznych szaleństwach pogodowych.
Ostatnio było już tak źle, że chyba już musze się zastanowić czy to nie skala migrenowa.
I jakoś tak wiążę to z Mireną.
Ale pewnosci nie mam, równie dobrze to może byc wysoki poziom przewlekłego stresu w ostatnich 2 latach, albo po prostu starość.
Muszę z ginem pogadać.






natomaist co mnie wnerwia na spirali, że czuję się jakby "otwarta" w okolicy dróg rodnych.
jakby ciało przestało tam trzymać napięcie miesniowe.
W pewnym momencie doszło do sytuacji, ze na fitnesie, przy jakichs podskokach i dzwiganiu, zaczęłam popuszczać.
wziełam się ostro za ćwiczenia kegla i problem sie nie powtórzył. Ale zaczęłam tez bardziej zwracac uwagę na odczucia z ciała i wyraxnie to czuję, jakies takie rozprężenie.
A boje sie przy spirali używać kulek, czy któras wie czy mozna?
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams

Edytowane przez cava
Czas edycji: 2019-09-11 o 11:14
cava jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 11:31   #915
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 8 902
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Migrena jest dość częstym skutkiem ubocznym antykoncepcji. Zapytaj lekarza



Ja pomimo tego, że miewam migrenowe bóle to przy wkładce nie zauważyłam zwiększenia.

Od kilku miesięcy mam przyspieszoną pracę serca i też nie wiem czy to od hormonów czy od intensywnych ćwiczeń na siłowni?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością". A. Hopkins
Kusum jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 11:47   #916
Caudofemoralis
Tęczowa Jaszczurka
 
Avatar Caudofemoralis
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 442
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
natomaist co mnie wnerwia na spirali, że czuję się jakby "otwarta" w okolicy dróg rodnych.
jakby ciało przestało tam trzymać napięcie miesniowe.
W pewnym momencie doszło do sytuacji, ze na fitnesie, przy jakichs podskokach i dzwiganiu, zaczęłam popuszczać.
Czy to na pewno wina spirali? Może po prostu kwestia wieku? (nie wiem, ile masz lat, ale mojej mamie zaczęło się to zdarzać już po pięćdziesiątce).

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
wziełam się ostro za ćwiczenia kegla i problem sie nie powtórzył. Ale zaczęłam tez bardziej zwracac uwagę na odczucia z ciała i wyraxnie to czuję, jakies takie rozprężenie.
A boje sie przy spirali używać kulek, czy któras wie czy mozna?
Ja używam, zwracam tylko uwagę, żeby przy wyciąganiu nie wytworzyło się "ssanie" (można dodać trochę lubrykantu, żeby tego uniknąć).
Caudofemoralis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 12:21   #917
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 758
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
Czy to na pewno wina spirali? Może po prostu kwestia wieku? (nie wiem, ile masz lat, ale mojej mamie zaczęło się to zdarzać już po pięćdziesiątce).


Ja używam, zwracam tylko uwagę, żeby przy wyciąganiu nie wytworzyło się "ssanie" (można dodać trochę lubrykantu, żeby tego uniknąć).



Nie wiąże tego z wiekiem, bo za nagle się pojawiło i w ogóle w oderwaniu od jakichkolwiek dodatkowych zmian, które by to uzasadniały.
Tylko spirala doszła. bardziej wążę to z jakimś podświadomym reagowaniem na nia, bo np. po założeniu miałam schizy duże, ze jak zacisnę mięśnie na dole ogólnie brzucha, jakiekolwiek to ... ona mnie pokaleczy od środka.
Wiem ze bzdura na resorach az zal, ale schizy to do siebie mają ze nawet wstyd się przyznawać.


Spróbuję z tymi kulkami znowu. Mozę po prostu na bazie schiz, nabawiłam się jakiegoś niedobrego nawyku mięśniowego.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 10:39   #918
Candid
Zadomowienie
 
Avatar Candid
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: wschód
Wiadomości: 1 437
GG do Candid
Post Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez goldiegoldie Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Zerkam na ten wątek od dłuższego czasu (od roku chyba) i ciągle waham się czy zaryzykować. Już mówię o co chodzi.
Wkładka hormonalna (gin poleca Kyleene) została mi zasugerowana przez ginekologa jako środek mający zmniejszyć obfitość moich okresów. Od dłuższego czasu borykam się z nawracającymi anemiami, co się wyprowadzę na prostą to po kilku msc od nowa to samo - moje włosy cierpią na tym najbardziej, bo lecą jak szalone (miałam zrobione całe mnóstwo badań, wszystko jest w porządku, trycholog stwierdziła, że to wyłącznie od niewystarczających zapasów żelaza).
Proszę o opinię dziewczyny, które mają założoną jakąkolwiek wkładkę hormonalną jak to było z Wami, czy faktycznie okresy skróciły się od razu i czy stały się mniej obfite (w ulotce jest napisane, że często bywa tak że okresy są jeszcze bardziej obfite do około pół roku, zanim się wyreguluje, z racji mojej anemii to byłby kolejny strzał w kolano). Naprawdę będę wdzięczna za każdą opinię. Do menopauzy jeszcze daleko a ja już nie mam na to siły.
Mam Mirene od 16 lipca. Do tej pory nie pojawił się prawdziwy okres. Czasami mam plamienie, a nawet lekkie chwilowe podkrwawienie, ale na tyle skąpe że wystarczy wkładka higieniczna lub cienką Podlaska. Ale i to ma się wkrótce wyregulować. Wcześniej zalewało mnie że nie nadążałam wymieniać podpasek/tamponów.
__________________
Dwa szczęścia😍
Candid jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-13, 19:24   #919
goldiegoldie
Przyczajenie
 
Avatar goldiegoldie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 3
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Dziękuję Wam bardzo za wszystkie opinie.

Czyli generalnie nie mam co zwlekać z założeniem, bo więcej szkody sobie teraz robię przez te nawracające anemie. Organizm nie nadąża z uzupełnianiem żelaza, włosy są ciągle w opłakanym stanie
A właśnie a propos włosów, czy któraś po założeniu wkładki zauważyła ich nadmierne wypadanie? (to też niestety w ulotce jest podane jako częsty niepożądany objaw, tzn. ja zdaję sobie sprawę, że w ulotkach muszą tę całą litanię napisać i że zwykły paracetamol ma ich podane również -ścia no ale moje już ucierpiały a z drugiej strony to czy ja mam jakieś wyjście ).
goldiegoldie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-13, 19:44   #920
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 971
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez goldiegoldie Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie opinie.

Czyli generalnie nie mam co zwlekać z założeniem, bo więcej szkody sobie teraz robię przez te nawracające anemie. Organizm nie nadąża z uzupełnianiem żelaza, włosy są ciągle w opłakanym stanie
A właśnie a propos włosów, czy któraś po założeniu wkładki zauważyła ich nadmierne wypadanie? (to też niestety w ulotce jest podane jako częsty niepożądany objaw, tzn. ja zdaję sobie sprawę, że w ulotkach muszą tę całą litanię napisać i że zwykły paracetamol ma ich podane również -ścia no ale moje już ucierpiały a z drugiej strony to czy ja mam jakieś wyjście ).
Ja tu się nie wypowiem, bo mi aktualnie włosy wypadają całymi garściami, ale to raczej nie wina wkładki. Po porodzie często niestety tak jest. Np i zaczęło się to jeszcze przed założeniem spirali.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kaylla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-15, 16:20   #921
goldiegoldie
Przyczajenie
 
Avatar goldiegoldie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 3
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Po ciąży to raczej normalny objaw, mi po obu również mocno wypadały. Przez całą ciążę prawie nic a tu nagle łup... i po pięknych włosach

W ulotce jest podane łysienie jako dość częsty objaw- także ten , czasem chyba po prostu lepiej nie czytać ulotek
goldiegoldie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-18, 16:25   #922
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 16 595
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez askaaa88 Pokaż wiadomość
Ja mam od 3 lat Jaydess, właśnie dziś idę zmieniać na Kyleenę U mnie pierwsze 3 okresy nie były jakoś strasznie obfite, ale trwały po około 12 dni (Wcześniej miałam normalne, ale połowę krótsze). Od 4 miesiąca były coraz krótsze, a tak po pół roku zanikły praktycznie całkowicie Od tamtej pory raz na miesiąc czy nawet rzadziej zdarzy mi się jednorazowe plamienie, trwające może parę godzin... Znajoma ma od marca Kyleneę i u niej też już miesiączki zanikły.
czemu zmieniasz? ja mam jaydess i bede musiala wyjac w grudniu i zastanawiam sie ktora wybrac- czy znowu jaydess ? jestem z niej zadowolona
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-19, 06:12   #923
askaaa88
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 15
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
czemu zmieniasz? ja mam jaydess i bede musiala wyjac w grudniu i zastanawiam sie ktora wybrac- czy znowu jaydess ? jestem z niej zadowolona

Zmieniłam, bo teraz w październiku mija mi 3 lata, więc chciałam nową Ja też z Jaydess byłam zadowolona, ale lekarka sama zaproponowała Kyleenę, że to to samo ale na 5 lat. Więc zdecydowałam się na zmianę Póki co 8 dni po wymianie, na razie super, zero krwawienia - mimo, że w teorii wczoraj przypadał termin @...
askaaa88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-19, 16:30   #924
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 16 595
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez askaaa88 Pokaż wiadomość
Zmieniłam, bo teraz w październiku mija mi 3 lata, więc chciałam nową Ja też z Jaydess byłam zadowolona, ale lekarka sama zaproponowała Kyleenę, że to to samo ale na 5 lat. Więc zdecydowałam się na zmianę Póki co 8 dni po wymianie, na razie super, zero krwawienia - mimo, że w teorii wczoraj przypadał termin @...
kusisz!
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-19, 17:39   #925
askaaa88
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 15
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
kusisz!

Zawsze warto z lekarzem na ten temat porozmawiać...
askaaa88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-19, 22:11   #926
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 064
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Poradźcie!


Od zawsze mam bardzo nieregularny okres, chociaż ostatnio wydawało się, że nie jest źle, umówiłam się na poniedziałek na założenie kyleeny, nawet wzięłam dzień "zapasu", i lipa, bo mam okres dzisiaj. Krwawić skończę pewnie maksymalnie w niedzielę, ale to już takie ostatnie plamienia będą.


Mam szukać na gwałt terminu/miejsca na jutro/sobotę? Czy iść w poniedziałek? Nie chcę już tego odkładać, i tak odkładałam kilka miesięcy.


__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-19, 22:31   #927
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 971
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Poradźcie!


Od zawsze mam bardzo nieregularny okres, chociaż ostatnio wydawało się, że nie jest źle, umówiłam się na poniedziałek na założenie kyleeny, nawet wzięłam dzień "zapasu", i lipa, bo mam okres dzisiaj. Krwawić skończę pewnie maksymalnie w niedzielę, ale to już takie ostatnie plamienia będą.


Mam szukać na gwałt terminu/miejsca na jutro/sobotę? Czy iść w poniedziałek? Nie chcę już tego odkładać, i tak odkładałam kilka miesięcy.


A rodziłas naturalnie kiedys czy nie? Bo jeśli tak to ja bym poszła w poniedziałek, nawet bez okresu. Ja miałam zakładana spirala bez i było całkiem ok. Tylko upewnij się że lekarz założy Ci bez okresu bo podobno nie każdy chce. A jeśli nie rodziłas to w sumie nie wiem czy bym się zdecydowała bez okresu. Chyba bym szukała kogoś kto wcześniej będzie mógł Ci założyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kaylla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-19, 23:09   #928
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 064
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez kaylla Pokaż wiadomość
A rodziłas naturalnie kiedys czy nie? Bo jeśli tak to ja bym poszła w poniedziałek, nawet bez okresu. Ja miałam zakładana spirala bez i było całkiem ok. Tylko upewnij się że lekarz założy Ci bez okresu bo podobno nie każdy chce. A jeśli nie rodziłas to w sumie nie wiem czy bym się zdecydowała bez okresu. Chyba bym szukała kogoś kto wcześniej będzie mógł Ci założyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Niestety miałam wskazania do CC i w taki sposób dwukrotnie rodziłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-20, 05:31   #929
Ingrid80
Zakorzenienie
 
Avatar Ingrid80
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 697
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Ja miałam cc i wkładkę miałam zakladana bez okresu dwukrotnie. Nie było zadnego problemu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-20, 05:32   #930
askaaa88
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 15
Dot.: Spirala - wątek zbiorczy cz. II

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Poradźcie!


Od zawsze mam bardzo nieregularny okres, chociaż ostatnio wydawało się, że nie jest źle, umówiłam się na poniedziałek na założenie kyleeny, nawet wzięłam dzień "zapasu", i lipa, bo mam okres dzisiaj. Krwawić skończę pewnie maksymalnie w niedzielę, ale to już takie ostatnie plamienia będą.


Mam szukać na gwałt terminu/miejsca na jutro/sobotę? Czy iść w poniedziałek? Nie chcę już tego odkładać, i tak odkładałam kilka miesięcy.


Wszystko zależy od lekarza... Ja też jestem po 2 cc, pierwszą wkładkę miałam zakładaną równo w połowie cyklu, drugą teraz na koniec 3 tygodnia (tydzień przed okresem) i było ok Ważne są umiejętności lekarza, dobry specjalista da sobie radę No i ja zawsze szłam po no-spie i przeciwbólowym, podobno wtedy jest łatwiej
askaaa88 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-14 13:23:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:17.