Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3. - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-09-18, 08:14   #1801
Ola0731
Zadomowienie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 1 424
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
Ciekawe... Ja o homeopatii nie mam bladego pojęcia, ale nie słyszałam, żeby miała komuś zaszkodzić. Może to działa podobnie jak napar z liści malin czy ananas i daktyle na rozkręcenie skurczów? Daj znać, jak dowiesz sie o tym coś więcej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ok ok. Podzielę się na pewno. Jakaś książkę nawet o homeopatii dostałam na wczorajszych warsztatach to jak wrócę do domu to zerknę.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-09-18, 08:18   #1802
raficzyca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 306
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

O jeżu kolczasty, chyba jednak podzielę sobie to nadrabianie na etapy, bo od soboty naprodukowałyście 16 stron!
Mylukier, trzymam za Ciebie najmocniejsze kciuki na świecie, musi być dobrze! Jesteś pod profesjonalną opieką, a to najważniejsze.
Powiem Wam, ze jak przeczytałam o porodzie listopadówki to mi sie nogi ugięły, o ludzie. Zdecydowanie muszę zwolnić tempo, trochę połaziłam po górach i jestem teraz posrana czy nie przesadziłam. Wracam do domu i leżę. Ostatnio wogóle jakoś mniej mi się dzieć rusza, mam nadzieję, ze po prostu go mniej czuję bo jestem mocno aktywna.

Prenatalne mam w najbliższy poniedziałek, przełożone z piątku. Dzisiaj 29+0, nieźle.

Z ciekawostek to założyłam dzisiaj pierwszy raz rajtuzki ciążowe, czemu ja nie znałam tego wynalazku wczesniej?
raficzyca jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 08:23   #1803
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 5 091
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Miło Cie widziec ponownie Rafi
Ja tez juz trochę stopuje... bo mam sie za herosa 🤭

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-09-18, 08:25   #1804
purple noise
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 625
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Co mozna na ból gardla bo przecież zwariuje, mam.te z solą emską ale to g. Daje ogolnie różnych neoanginow mam pelno ale nic nie wolno mam ochotę sobie krtan wyrwac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Nastaw sobie syrop z cebuli. Poza tym bym się posmarowała czymś, w szalik i do łóżka.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
purple noise jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 08:25   #1805
raficzyca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 306
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Miło Cie widziec ponownie Rafi
Ja tez juz trochę stopuje... bo mam sie za herosa 🤭

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ano właśnie Pati, tylko u Ciebie pewnie zwolnić troche trudniej, bo masz mały wulkan w osobie L. na stanie
Ja mam jakiegoś mega stresa przed tymi prenatalnymi w poniedziałek, trochę łeb uspokoiłam na wyjeździe ale chyba na długo mi spokoju nie starczy
raficzyca jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 08:26   #1806
voice_of_silence
Zakorzenienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
O jeżu kolczasty, chyba jednak podzielę sobie to nadrabianie na etapy, bo od soboty naprodukowałyście 16 stron!
Mylukier, trzymam za Ciebie najmocniejsze kciuki na świecie, musi być dobrze! Jesteś pod profesjonalną opieką, a to najważniejsze.
Powiem Wam, ze jak przeczytałam o porodzie listopadówki to mi sie nogi ugięły, o ludzie. Zdecydowanie muszę zwolnić tempo, trochę połaziłam po górach i jestem teraz posrana czy nie przesadziłam. Wracam do domu i leżę. Ostatnio wogóle jakoś mniej mi się dzieć rusza, mam nadzieję, ze po prostu go mniej czuję bo jestem mocno aktywna.

Prenatalne mam w najbliższy poniedziałek, przełożone z piątku. Dzisiaj 29+0, nieźle.

Z ciekawostek to założyłam dzisiaj pierwszy raz rajtuzki ciążowe, czemu ja nie znałam tego wynalazku wczesniej?
Od 3 dni próbuję kupić ciążowe rajstopy, może dziś się uda.

Współczuję chorowitkom. Ja czekam na katar bo już od wczoraj kicham jak opętana a dzisiaj już tak zimno, że szok.

Chociaż powiem wam, że w ciąży jakoś lepiej znoszę niskie temperatury. Zimno, bo zimno ale wstaję i w miarę funkcjonuję. Przed ciążą zimno mnie wręcz paraliżowało. Wstać do pracy w tym okresie przejściowym to był horror. Grzeje mnie troszkę maluszek

Mylukier nie poddawaj się. Co by nie mówić o szpitalach, to przynajmniej ręka na pulsie i opieka na miejscu. Bierz dobrą książkę, gorąca herbatę i odpoczywaj. Już niewiele zostało.




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Wyzwanie czytelnicze 2019
voice_of_silence jest offline  
Stary 2019-09-18, 08:29   #1807
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 5 091
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

O łóżku moge pomarzyć 🤣🤣 ale kanapa i koc spoko.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-09-18, 08:39   #1808
Ola0731
Zadomowienie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 1 424
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez voice_of_silence Pokaż wiadomość
Od 3 dni próbuję kupić ciążowe rajstopy, może dziś się uda.

Współczuję chorowitkom. Ja czekam na katar bo już od wczoraj kicham jak opętana a dzisiaj już tak zimno, że szok.

Chociaż powiem wam, że w ciąży jakoś lepiej znoszę niskie temperatury. Zimno, bo zimno ale wstaję i w miarę funkcjonuję. Przed ciążą zimno mnie wręcz paraliżowało. Wstać do pracy w tym okresie przejściowym to był horror. Grzeje mnie troszkę maluszek

Mylukier nie poddawaj się. Co by nie mówić o szpitalach, to przynajmniej ręka na pulsie i opieka na miejscu. Bierz dobrą książkę, gorąca herbatę i odpoczywaj. Już niewiele zostało.




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja kupowałam ostatnio rajstopy ciążowe w gatcie. Była nawet jakaś promka że przy zakupie 3 par, 4 za 1zl (promocja dotyczy wszystkich rajstop, nie tylko ciążowych )

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-09-18, 08:41   #1809
voice_of_silence
Zakorzenienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez Ola0731 Pokaż wiadomość
Ja kupowałam ostatnio rajstopy ciążowe w gatcie. Była nawet jakaś promka że przy zakupie 3 par, 4 za 1zl (promocja dotyczy wszystkich rajstop, nie tylko ciążowych )

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oo, dziękuję za info!

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Wyzwanie czytelnicze 2019
voice_of_silence jest offline  
Stary 2019-09-18, 08:46   #1810
purple noise
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 625
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
O jeżu kolczasty, chyba jednak podzielę sobie to nadrabianie na etapy, bo od soboty naprodukowałyście 16 stron!
Mylukier, trzymam za Ciebie najmocniejsze kciuki na świecie, musi być dobrze! Jesteś pod profesjonalną opieką, a to najważniejsze.
Powiem Wam, ze jak przeczytałam o porodzie listopadówki to mi sie nogi ugięły, o ludzie. Zdecydowanie muszę zwolnić tempo, trochę połaziłam po górach i jestem teraz posrana czy nie przesadziłam. Wracam do domu i leżę. Ostatnio wogóle jakoś mniej mi się dzieć rusza, mam nadzieję, ze po prostu go mniej czuję bo jestem mocno aktywna.

Prenatalne mam w najbliższy poniedziałek, przełożone z piątku. Dzisiaj 29+0, nieźle.

Z ciekawostek to założyłam dzisiaj pierwszy raz rajtuzki ciążowe, czemu ja nie znałam tego wynalazku wczesniej?


Powiem ci, ze ja w sobotę byłam na lekko górskiej wycieczce i mała była tak wytrzepana chyba, ze wieczorem musiałam na nią stukać pukać. Za to jak od poniedziałku siedzę w robocie to jestem okopana na maksa :/


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
purple noise jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 08:49   #1811
Ivi56
Raczkowanie
 
Avatar Ivi56
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 420
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
O łóżku moge pomarzyć ale kanapa i koc spoko.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Ja wczoraj tez się słabo czułam, w dzień ból głowy i trochę rozpalona byłam, ale gorączki nie mierzyłam. A wieczorem już gardło zapchane i zero energii, wzięłam gorący prysznic,ubrałam się ciepło, wypiłam herbatkę z cytryna, miodem i imbirem, poszłam spać i wypocilam się w nocy, dzisiaj jest znacznie lepiej. Trochę jak działanie fervexu, może tego byś spróbowała, jak nie teraz to ja mąż wróci bo najlepiej żebyś się wtedy przespała godzinkę lub dwie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ivi56 jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 08:49   #1812
voice_of_silence
Zakorzenienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez purple noise Pokaż wiadomość
Powiem ci, ze ja w sobotę byłam na lekko górskiej wycieczce i mała była tak wytrzepana chyba, ze wieczorem musiałam na nią stukać pukać. Za to jak od poniedziałku siedzę w robocie to jestem okopana na maksa :/


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Do mnie po koncercie cały dzień się nie odzywał mały gnom, ale potem wszystko wróciło do normy. Myślę że one są naszym wysiłkiem albo równie zmęczone albo tak skutecznie ululane i stąd ta niska aktywność.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Wyzwanie czytelnicze 2019
voice_of_silence jest offline  
Stary 2019-09-18, 08:49   #1813
kule_czka
Raczkowanie
 
Avatar kule_czka
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 179
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Mylukier trzymam mocno kciuki za Was!

Pati mnie też zaczyna od kilku dni coś brać. Tu kichnę, tu kaszlę, ale na razie nic poważnego. Jak w takiej rozsypce jesteś to leć do lekarza, uważaj na siebie!

Ja mam kilka par ciążowych rajtuzów z rossmanna, z firmy marylin czy coś w tym stylu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kule_czka jest offline  
Stary 2019-09-18, 08:57   #1814
raficzyca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 306
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez voice_of_silence Pokaż wiadomość
Oo, dziękuję za info!

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
Voice, ja też polecam gattę. Tylko kupiłam 40 den i 100 den i ta setka wcale nie jest jakoś mocno gruba i kryjąca,powiedziałabym raczej, że jak 40-tka z innych firm, więc polecam mieć to na uwadze. Gdybym wiedziała to kupiłabym tylko te 100 den, bo jak one są takie cienkie to strach opakowanie z tymi drugimi otwierać. Kupowałam na allegro po 12 czy 13 PLN

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------

Cytat:
Napisane przez kule_czka Pokaż wiadomość

Ja mam kilka par ciążowych rajtuzów z rossmanna, z firmy marylin czy coś w tym stylu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Teraz są właśnie w promce w rossmanie, w klubię rossnę, tez bodajże po 11 pln
raficzyca jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 09:02   #1815
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 5 091
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Cytat:
Napisane przez Ivi56 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj tez się słabo czułam, w dzień ból głowy i trochę rozpalona byłam, ale gorączki nie mierzyłam. A wieczorem już gardło zapchane i zero energii, wzięłam gorący prysznic,ubrałam się ciepło, wypiłam herbatkę z cytryna, miodem i imbirem, poszłam spać i wypocilam się w nocy, dzisiaj jest znacznie lepiej. Trochę jak działanie fervexu, może tego byś spróbowała, jak nie teraz to ja mąż wróci bo najlepiej żebyś się wtedy przespała godzinkę lub dwie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kurczę no wlasnie nie wiem,bo przeciez nie mozemy rozgrzewac organizmu. Zwariowac idzie... u mnie juz za.pozno bo sie przeziębienie rozhulalo na dobre, stracilam glos a z przestworzy bierze mi sie morze gestej przezroczystej wydzieliny. Chyba zatoki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...

Edytowane przez PatiPee
Czas edycji: 2019-09-18 o 09:04
PatiPee jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:14   #1816
voice_of_silence
Zakorzenienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
Voice, ja też polecam gattę. Tylko kupiłam 40 den i 100 den i ta setka wcale nie jest jakoś mocno gruba i kryjąca,powiedziałabym raczej, że jak 40-tka z innych firm, więc polecam mieć to na uwadze. Gdybym wiedziała to kupiłabym tylko te 100 den, bo jak one są takie cienkie to strach opakowanie z tymi drugimi otwierać. Kupowałam na allegro po 12 czy 13 PLN

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------


Teraz są właśnie w promce w rossmanie, w klubię rossnę, tez bodajże po 11 pln
No właśnie byłam w jakimś osiedlowym rossmannie i nie było żadnych
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Wyzwanie czytelnicze 2019
voice_of_silence jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:14   #1817
misiaq002
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 923
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Hejka

Mylukier trzymaj się tam i zaciskaj nogi bo jak się rozpakujesz to się wszystkie posramy tutaj

Współczuję Wam tych przeziębień. Ja narazie zdrowa ale siedzę w domu cały czas. Popieram voice, mi od początku ciąży jest tak gorąco, że noszę połowę tego co przed ciążą. Zwłaszcza teraz to widzę jak mąż zamyka okna bo mu zimno a ja otwieram bo mi gorąco. Co w życiu never nie miało miejsca i większego piecucha jak ja trzeba się było naszukać. Widocznie dziecko mnie tak mocno grzeje bo naprawdę mi się odczucia zmieniły..

A jeszcze Wam powiem, że koleżanka dzwoni, że chora, że dziecko przeziębione itd.. Dziecko w ciągu ostatniego roku miało tyle chorób, że nie jesteście sobie w stanie wyobrazić. Kilkukrotnie już antybiotyk. A dziecko ma 11 miesięcy. Ale w tamtym tyg jak u nich byłam to siedziało na wietrze przykryte cienkim kocykiem.. Ja wiem wiem.. Nie przegrzewać.. Ale ona je po prostu zaziębia a później jest płacz bo nie wie czemu ona choruje?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:25   #1818
voice_of_silence
Zakorzenienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 847
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
A jeszcze Wam powiem, że koleżanka dzwoni, że chora, że dziecko przeziębione itd.. Dziecko w ciągu ostatniego roku miało tyle chorób, że nie jesteście sobie w stanie wyobrazić. Kilkukrotnie już antybiotyk. A dziecko ma 11 miesięcy. Ale w tamtym tyg jak u nich byłam to siedziało na wietrze przykryte cienkim kocykiem.. Ja wiem wiem.. Nie przegrzewać.. Ale ona je po prostu zaziębia a później jest płacz bo nie wie czemu ona choruje?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam z tym problem. Jako dziecko byłam przegrzewana przez nadopiekuńczą babcię, która bardzo dużo wtrącała się w wychowywanie dzieci swojego syna. Mam wrażenie, że to dzięki temu nie wykształciłam odpowiedniej ochrony termicznej i dlatego, mimo tego że ciśnienie i wyniki krwi mam od zawsze w porządku, jest mi wiecznie zimno i nie umiem zimą funkcjonować. W czasach szkolnych byłam non stop chora - być może 3 migdał, nawet dziś podejście lekarzy też nie jest jednoznaczne, nieważne. Chciałabym w miarę możliwości troszkę hartować dziecko, ale nie mam bladego pojęcia jak się do tego zabrać, żeby nie przesadzić w drugą stronę i żeby to z boku nie wyglądało, że "zaziębiam"dziecko.

Mówi się, że dziecko się ubiera w jedną warstwę więcej niż dorosłego. No bardzo śmieszne, kiedy ja tych warstw mam na sobie w przeciętny zimowy dzień milion.
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Wyzwanie czytelnicze 2019
voice_of_silence jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:26   #1819
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 140
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Hej

Ja po wizycie... z dobrych wieści to Jasiek ma 1,5 kg, chociaż nie wiem czy to dobrze bo lekarz stwierdził, że za dużo jak na ten tydzień ciąży. Przez to mam do powtórki jednak krzywą cukrową. Szyjka prawie 5 cm, ostatnio było 4 cm to nie wiem czy możliwe że się tak wydłużyła czy źle mierzy Łożysko ok. No i tyle pozytywnego.

USG 3 trymestru nie było, bo wg niego to 29+4 to za wcześnie żeby robić i zrobi za miesiąc gdzie już będzie 33+4 czyli wg wytycznych za późno, no ale on przecież jest namądrzejszy i wie lepiej.

Termin porodu cały czas gadał, że 30.11 a teraz wrócił nagle do 9.12, wypierając się że mówił wcześniej coś innego i tym terminem się sugerując Jasiek jest wagowo do przodu o 3 tygodnie, szybko się kapnął nie ma co...

Ogólnie po wizycie jestem wkur.... i tyle z tego :/
Jak krzywa wyjdzie źle to zamiast wysłać mnie do diabetologa to mnie chce kłaść do szpitala na Karową na 4 dni wg niego tam mam potem rodzić skoro mnie tam położy, a nie na żadną Żelazną :/

Wysłała mnie też ponownie do innego ginekologa na USG, więc to w sumie jeden plus bo to jakiś dobry ultrasonografista to mi zrobi już to USG 3 trymestru pewnie i chociaż tu będę spokojna, że wszystko sprawdzi.

Wg męża to ja przesadzam, twierdzi że fakt lekarz specyficzny ale chociaż wszystko sprawdza i nie olewa.
Tylko ja mam inne wrażenie, jakby się gubił w tych USG i nie ogarniał co dalej


Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Przezylam w nocy horror , od 2 do rana nie spalam. Mam tak wszystko zawalone, ze nie moge oddychac a gardło boli jakbym je sobie zywcem podpalala.... ja nie choruje ale jak juz mnie wezmie to nie mam lekko. No chce mi sie ryczec naprawde nie mam siły na dzisiejszy dzień oczywiście moja rodzinna ma urlop, standardowo ona zawsze albo urlop albo nie ma miejsc..
Nie chcialabym chodzic po przychodniach bo podobno krztusiec panuje ale co mam zrobić.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Współczuje... ja w czerwcu w największe upały się męczyłam z gardłem i kaszlem prawie 3 tygodnie.
To co brałam to te tabletki emskie na odksztuszanie, tabletki Isla do ssania, zrobiłam syrop z cebuli i psiukałam Tantum Verde no i płukałam gardło. Nie pocieszę, ale nic mi nie uśmierzało bólu
arya09 jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:30   #1820
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 5 091
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Hej

Ja po wizycie... z dobrych wieści to Jasiek ma 1,5 kg, chociaż nie wiem czy to dobrze bo lekarz stwierdził, że za dużo jak na ten tydzień ciąży. Przez to mam do powtórki jednak krzywą cukrową. Szyjka prawie 5 cm, ostatnio było 4 cm to nie wiem czy możliwe że się tak wydłużyła czy źle mierzy Łożysko ok. No i tyle pozytywnego.

USG 3 trymestru nie było, bo wg niego to 29+4 to za wcześnie żeby robić i zrobi za miesiąc gdzie już będzie 33+4 czyli wg wytycznych za późno, no ale on przecież jest namądrzejszy i wie lepiej.

Termin porodu cały czas gadał, że 30.11 a teraz wrócił nagle do 9.12, wypierając się że mówił wcześniej coś innego i tym terminem się sugerując Jasiek jest wagowo do przodu o 3 tygodnie, szybko się kapnął nie ma co...

Ogólnie po wizycie jestem wkur.... i tyle z tego :/
Jak krzywa wyjdzie źle to zamiast wysłać mnie do diabetologa to mnie chce kłaść do szpitala na Karową na 4 dni wg niego tam mam potem rodzić skoro mnie tam położy, a nie na żadną Żelazną :/

Wysłała mnie też ponownie do innego ginekologa na USG, więc to w sumie jeden plus bo to jakiś dobry ultrasonografista to mi zrobi już to USG 3 trymestru pewnie i chociaż tu będę spokojna, że wszystko sprawdzi.

Wg męża to ja przesadzam, twierdzi że fakt lekarz specyficzny ale chociaż wszystko sprawdza i nie olewa.
Tylko ja mam inne wrażenie, jakby się gubił w tych USG i nie ogarniał co dalej




Współczuje... ja w czerwcu w największe upały się męczyłam z gardłem i kaszlem prawie 3 tygodnie.
To co brałam to te tabletki emskie na odksztuszanie, tabletki Isla do ssania, zrobiłam syrop z cebuli i psiukałam Tantum Verde no i płukałam gardło. Nie pocieszę, ale nic mi nie uśmierzało bólu
Uwazam ze Jaś nie wazy za duzo a bardzo w normie.
Jezu skad Ty tego lekarza wstrząsnęłas, ja tez takiego mialam w ciazy z L.
Leo w 29+5 wazyl 1494. Urodzil sie jako normalny noworodek 3600.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:32   #1821
Ola0731
Zadomowienie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 1 424
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Hejka

Mylukier trzymaj się tam i zaciskaj nogi bo jak się rozpakujesz to się wszystkie posramy tutaj

Współczuję Wam tych przeziębień. Ja narazie zdrowa ale siedzę w domu cały czas. Popieram voice, mi od początku ciąży jest tak gorąco, że noszę połowę tego co przed ciążą. Zwłaszcza teraz to widzę jak mąż zamyka okna bo mu zimno a ja otwieram bo mi gorąco. Co w życiu never nie miało miejsca i większego piecucha jak ja trzeba się było naszukać. Widocznie dziecko mnie tak mocno grzeje bo naprawdę mi się odczucia zmieniły..

A jeszcze Wam powiem, że koleżanka dzwoni, że chora, że dziecko przeziębione itd.. Dziecko w ciągu ostatniego roku miało tyle chorób, że nie jesteście sobie w stanie wyobrazić. Kilkukrotnie już antybiotyk. A dziecko ma 11 miesięcy. Ale w tamtym tyg jak u nich byłam to siedziało na wietrze przykryte cienkim kocykiem.. Ja wiem wiem.. Nie przegrzewać.. Ale ona je po prostu zaziębia a później jest płacz bo nie wie czemu ona choruje?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To chyba jednak trochę przegięła w drugą stronę czyżby tak ciężko było znaleźć złoty środek? U mnie pewnie będzie walka o ubieranie z babcią (prababcia mojego syna) bo ona najchętniej to naubieralaby w milion warstw jak jest zimno. Na szczęście nie mieszka z nami, a i my jeździmy tam raz w miesiącu więc może nie odczuje tego aż tak.

A coś na bol ucha polecicie? Wiem wiem, lepiej do laryngologa się udać i to zrobię jak tylko zwolni się jakieś miejsce. Ale tak prewencyjnie czegoś potrzebuje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:41   #1822
Ivi56
Raczkowanie
 
Avatar Ivi56
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 420
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Kurczę no wlasnie nie wiem,bo przeciez nie mozemy rozgrzewac organizmu. Zwariowac idzie... u mnie juz za.pozno bo sie przeziębienie rozhulalo na dobre, stracilam glos a z przestworzy bierze mi sie morze gestej przezroczystej wydzieliny. Chyba zatoki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Nie wiem co zwykle robisz bo jak mnie coś pobiera to zawsze jest to mój sposób na szybkie reagowanie wiec mój organizm wie jak reagować.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:34 ----------

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Hej



Ja po wizycie... z dobrych wieści to Jasiek ma 1,5 kg, chociaż nie wiem czy to dobrze bo lekarz stwierdził, że za dużo jak na ten tydzień ciąży. Przez to mam do powtórki jednak krzywą cukrową. Szyjka prawie 5 cm, ostatnio było 4 cm to nie wiem czy możliwe że się tak wydłużyła czy źle mierzy Łożysko ok. No i tyle pozytywnego.



USG 3 trymestru nie było, bo wg niego to 29+4 to za wcześnie żeby robić i zrobi za miesiąc gdzie już będzie 33+4 czyli wg wytycznych za późno, no ale on przecież jest namądrzejszy i wie lepiej.



Termin porodu cały czas gadał, że 30.11 a teraz wrócił nagle do 9.12, wypierając się że mówił wcześniej coś innego i tym terminem się sugerując Jasiek jest wagowo do przodu o 3 tygodnie, szybko się kapnął nie ma co...



Ogólnie po wizycie jestem wkur.... i tyle z tego :/

Jak krzywa wyjdzie źle to zamiast wysłać mnie do diabetologa to mnie chce kłaść do szpitala na Karową na 4 dni wg niego tam mam potem rodzić skoro mnie tam położy, a nie na żadną Żelazną :/



Wysłała mnie też ponownie do innego ginekologa na USG, więc to w sumie jeden plus bo to jakiś dobry ultrasonografista to mi zrobi już to USG 3 trymestru pewnie i chociaż tu będę spokojna, że wszystko sprawdzi.



Wg męża to ja przesadzam, twierdzi że fakt lekarz specyficzny ale chociaż wszystko sprawdza i nie olewa.

Tylko ja mam inne wrażenie, jakby się gubił w tych USG i nie ogarniał co dalej









Współczuje... ja w czerwcu w największe upały się męczyłam z gardłem i kaszlem prawie 3 tygodnie.

To co brałam to te tabletki emskie na odksztuszanie, tabletki Isla do ssania, zrobiłam syrop z cebuli i psiukałam Tantum Verde no i płukałam gardło. Nie pocieszę, ale nic mi nie uśmierzało bólu


Mój ma podobna wagę i lekarz powiedział, ze w porządku, dzieciaczki różnie rosną. Powtarzałam krzywa i wyszła idealnie, wiec jest to normalny przyrost. Po wczorajszym USG 3 trymestru wszystko w normie, wiec myśle, ze nie masz się co stresować


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ivi56 jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 09:43   #1823
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 089
Dot.: Mamy grudniowe 2019 - część 3.

Ja nie jestem ani za przegrzewaniem, ani za wyziębieniem. Naszym chłopakom bardzo szybko daliśmy wolną rękę i nie ubieraliśmy na siłę czapek, jak dziecko ściągało i nie zapinaliśmy bluz pod samą szyję, mimo, że ja jestem zmarzlak i czasami byłam ubrana dwie warstwy więcej niz oni. Pierwszy antybiotyk dostali jak mieli 8 lat, wcześniej żadnego przeziębienia nawet nie mieli. Za to jestem całkowitą przeciwniczką antybiotyków. Brat TŻ praktycznie przez cały rok na antybiotykach. Jeden kończy zaczyna drugi, a co za tym idzie odporności zero. Pierwszy wiaterek i dziecko już ląduje w łóżku na dwa tygodnie.

Pati współczuję ci bardzo ja dzisiaj też cała noc nie spałam. Zapchane zatoki, bolące gardło. Na razie nie jest tak tragicznie, ale w nocy się umeczylam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 09:47   #1824
raficzyca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 306
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Hej

Ja po wizycie... z dobrych wieści to Jasiek ma 1,5 kg, chociaż nie wiem czy to dobrze bo lekarz stwierdził, że za dużo jak na ten tydzień ciąży. Przez to mam do powtórki jednak krzywą cukrową. Szyjka prawie 5 cm, ostatnio było 4 cm to nie wiem czy możliwe że się tak wydłużyła czy źle mierzy Łożysko ok. No i tyle pozytywnego.

USG 3 trymestru nie było, bo wg niego to 29+4 to za wcześnie żeby robić i zrobi za miesiąc gdzie już będzie 33+4 czyli wg wytycznych za późno, no ale on przecież jest namądrzejszy i wie lepiej.

Termin porodu cały czas gadał, że 30.11 a teraz wrócił nagle do 9.12, wypierając się że mówił wcześniej coś innego i tym terminem się sugerując Jasiek jest wagowo do przodu o 3 tygodnie, szybko się kapnął nie ma co...

Ogólnie po wizycie jestem wkur.... i tyle z tego :/
Jak krzywa wyjdzie źle to zamiast wysłać mnie do diabetologa to mnie chce kłaść do szpitala na Karową na 4 dni wg niego tam mam potem rodzić skoro mnie tam położy, a nie na żadną Żelazną :/

Wysłała mnie też ponownie do innego ginekologa na USG, więc to w sumie jeden plus bo to jakiś dobry ultrasonografista to mi zrobi już to USG 3 trymestru pewnie i chociaż tu będę spokojna, że wszystko sprawdzi.

Wg męża to ja przesadzam, twierdzi że fakt lekarz specyficzny ale chociaż wszystko sprawdza i nie olewa.
Tylko ja mam inne wrażenie, jakby się gubił w tych USG i nie ogarniał co dalej

Arya,ten Twój lekarz to chyba jakiś zaginiony brat mojego najważniejsze, ze waga ok, łożysko i szyjka też. Reszta do ogarnięcia, więc głowa do góry. a usg trymestru robi się od 28 tc, więc niech może łaskawie nie pitoli kocopołów.
raficzyca jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 09:50   #1825
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 140
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Uwazam ze Jaś nie wazy za duzo a bardzo w normie.
Jezu skad Ty tego lekarza wstrząsnęłas, ja tez takiego mialam w ciazy z L.
Leo w 29+5 wazyl 1494. Urodzil sie jako normalny noworodek 3600.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Niby specjalista od immunologii i tak wyszło, że do niego trafiłam. Po każdej wizycie jestem tylko wkurzona i zestresowana, Dziś wróciłam to się poryczałam.
Teraz sprawdziłam i USg u tego innego lekarza kosztuje 450 zł.... także znowu się wkur.... i nie wiem co zrobić. Kazał do niego iść żeby tamten sprawdził wagę i porównał czy się zgadza z tym co jemu wychodzi i serio mam na to wydać prawie 5 stów?
Zastanawiam się nad zmianą lekarza teraz już na poważnie tylko nie wiem czy w 30 tc bez problemu mnie będą chcieli przyjąć

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Ivi56 Pokaż wiadomość
Nie wiem co zwykle robisz bo jak mnie coś pobiera to zawsze jest to mój sposób na szybkie reagowanie wiec mój organizm wie jak reagować.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:34 ----------





Mój ma podobna wagę i lekarz powiedział, ze w porządku, dzieciaczki różnie rosną. Powtarzałam krzywa i wyszła idealnie, wiec jest to normalny przyrost. Po wczorajszym USG 3 trymestru wszystko w normie, wiec myśle, ze nie masz się co stresować


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Też mi się tak wydawało po pamiętam mniej więcej wagi waszych dzieciaczków a on że za duży i wg tej wagi termin by był na 15.11, a potem że mój termin to nadal 9.12 to po co na każdej wizycie po zważeniu małego pitoli o jakiś innych terminach
w poniedziałek idę powtórzyć krzywą i się okaże.
Ogólnie to wróciłam do domu i się poryczałam z nerwów, a teraz to mnie tylko przez to głowa boli
arya09 jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:51   #1826
raficzyca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 306
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Niby specjalista od immunologii i tak wyszło, że do niego trafiłam. Po każdej wizycie jestem tylko wkurzona i zestresowana, Dziś wróciłam to się poryczałam.
Teraz sprawdziłam i USg u tego innego lekarza kosztuje 450 zł.... także znowu się wkur.... i nie wiem co zrobić. Kazał do niego iść żeby tamten sprawdził wagę i porównał czy się zgadza z tym co jemu wychodzi i serio mam na to wydać prawie 5 stów?
Zastanawiam się nad zmianą lekarza teraz już na poważnie tylko nie wiem czy w 30 tc bez problemu mnie będą chcieli przyjąć
Kurde, 450 zł za usg to chyba jakby głowica była ze złota a na wydruku mieli by Ci kryształki svarowskiego przykelić na pamiątkę.

Posrało ich.

Rozumiem Twoje dylematy ze zmianą lekarza, bo ja co drugą wizytę mam podobne rozkminy- raz jest super, a raz jakby go coś w łeb trzasnęło i inny człowiek. Obiecałam sobie jednak, że jak znowu wywinie coś na wizycie za półtora tygodnia to szukam innego i niech się wali i pali, mój spokój jest ważniejszy.
raficzyca jest teraz online  
Stary 2019-09-18, 09:52   #1827
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 140
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
Arya,ten Twój lekarz to chyba jakiś zaginiony brat mojego najważniejsze, ze waga ok, łożysko i szyjka też. Reszta do ogarnięcia, więc głowa do góry. a usg trymestru robi się od 28 tc, więc niech może łaskawie nie pitoli kocopołów.
zapytałam o to, to się spojrzał dziwnie i nie wg niego 29+4 to za wcześnie za to 33 w sam raz...
Tak samo z tą krzywą... zrobił mi ją z kolei za wcześnie, a teraz takie kwiatki, że mam ją powtarzać w 30 tc
arya09 jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:54   #1828
Smarfetka
Zakorzenienie
 
Avatar Smarfetka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 13 678
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Niby specjalista od immunologii i tak wyszło, że do niego trafiłam. Po każdej wizycie jestem tylko wkurzona i zestresowana, Dziś wróciłam to się poryczałam.
Teraz sprawdziłam i USg u tego innego lekarza kosztuje 450 zł.... także znowu się wkur.... i nie wiem co zrobić. Kazał do niego iść żeby tamten sprawdził wagę i porównał czy się zgadza z tym co jemu wychodzi i serio mam na to wydać prawie 5 stów?
Zastanawiam się nad zmianą lekarza teraz już na poważnie tylko nie wiem czy w 30 tc bez problemu mnie będą chcieli przyjąć

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------



Też mi się tak wydawało po pamiętam mniej więcej wagi waszych dzieciaczków a on że za duży i wg tej wagi termin by był na 15.11, a potem że mój termin to nadal 9.12 to po co na każdej wizycie po zważeniu małego pitoli o jakiś innych terminach
w poniedziałek idę powtórzyć krzywą i się okaże.
Ogólnie to wróciłam do domu i się poryczałam z nerwów, a teraz to mnie tylko przez to głowa boli
A co to za USG za 450 zł? Ja te wszystkie ważne USG robię po 280 zł w boramedzie lub premium medical (u tej samej dr, tylko różnie terminy mi pasowały, bo akurat urlop miała). Mogę Ci polecić moja panią dr, jeśli chcesz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Smarfetka jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:54   #1829
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 140
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
Kurde, 450 zł za usg to chyba jakby głowica była ze złota a na wydruku mieli by Ci kryształki svarowskiego przykelić na pamiątkę.

Posrało ich.

Rozumiem Twoje dylematy ze zmianą lekarza, bo ja co drugą wizytę mam podobne rozkminy- raz jest super, a raz jakby go coś w łeb trzasnęło i inny człowiek. Obiecałam sobie jednak, że jak znowu wywinie coś na wizycie za półtora tygodnia to szukam innego i niech się wali i pali, mój spokój jest ważniejszy.
No jak zobaczyłam cenę to nie wiem co mam zrobić, dla mnie to kupa kasy jak za 15 minut USG.... 300 zł jeszcze bym przebolała. Tym bardziej, że wszystkie narządy serce, nerki itd. jest ok, to nie wiem po co mi jakiś wybitny specjalista w Warszawie od USG... rozumiem jakby podejrzewał jakaś wadę, ale nic takiego nie ma tu miejsca
arya09 jest offline  
Stary 2019-09-18, 09:56   #1830
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 140
Dot.: Mamy grudniowe 2019 ❤ - część 3.

Cytat:
Napisane przez Smarfetka Pokaż wiadomość
A co to za USG za 450 zł? Ja te wszystkie ważne USG robię po 280 zł w boramedzie lub premium medical (u tej samej dr, tylko różnie terminy mi pasowały, bo akurat urlop miała). Mogę Ci polecić moja panią dr, jeśli chcesz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
USG 3 trymestru u dr Roszkowskiego... tyle kosztuje. Niby jakiś wybitny lekarz od USG, specjalizuje się w wykrywaniu wad serca. Tylko, że u mnie nie ma żadnego podejrzenia wad, więc nie wiem po co mi taki lekarz
arya09 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-12 22:41:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:03.