Mamy wrześniowe 2021 cz. 2 - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-09-13, 06:57   #1141
sale_girl
Zadomowienie
 
Avatar sale_girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 234
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Siedzę na izbie przyjęć i czekam. Przyjechałam ze skurczami co mniej więcej 4 minuty i teraz nie wiem co dalej. Rozwarcie na palec, skurcze takie sobie, w porównaniu z tymi na oxytocyną, szyjka nisko i taka dziwna. Czekam na dalsze badania i USG i zobaczymy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak tam? Ruszyło coś?

Ja mam za 2 godziny ostatnie pobieranie krwi, ale obudziłam się po 6 na siku i już nie umiem zasnąć, a w brzuchu powoli zaczyna burczeć Marzę już o kawce z kawiarni po wszystkim

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sale_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 07:52   #1142
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Siedzę na izbie przyjęć i czekam. Przyjechałam ze skurczami co mniej więcej 4 minuty i teraz nie wiem co dalej. Rozwarcie na palec, skurcze takie sobie, w porównaniu z tymi na oxytocyną, szyjka nisko i taka dziwna. Czekam na dalsze badania i USG i zobaczymy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kciuki trzymam żeby sprawnie ruszyło

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 08:13   #1143
runawaytrain
Rozeznanie
 
Avatar runawaytrain
 
Zarejestrowany: 2020-12
Wiadomości: 566
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Siedzę na izbie przyjęć i czekam. Przyjechałam ze skurczami co mniej więcej 4 minuty i teraz nie wiem co dalej. Rozwarcie na palec, skurcze takie sobie, w porównaniu z tymi na oxytocyną, szyjka nisko i taka dziwna. Czekam na dalsze badania i USG i zobaczymy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Powodzenia!!!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
runawaytrain jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 08:18   #1144
kghyt
Raczkowanie
 
Avatar kghyt
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 411
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Siedzę na izbie przyjęć i czekam. Przyjechałam ze skurczami co mniej więcej 4 minuty i teraz nie wiem co dalej. Rozwarcie na palec, skurcze takie sobie, w porównaniu z tymi na oxytocyną, szyjka nisko i taka dziwna. Czekam na dalsze badania i USG i zobaczymy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Super może to już!! Powodzenia!!!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
kghyt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 09:01   #1145
patka3008
Zakorzenienie
 
Avatar patka3008
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 11 358
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Kghyt super, że jesteście już w domu jak tam pierwsza noc?

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Siedzę na izbie przyjęć i czekam. Przyjechałam ze skurczami co mniej więcej 4 minuty i teraz nie wiem co dalej. Rozwarcie na palec, skurcze takie sobie, w porównaniu z tymi na oxytocyną, szyjka nisko i taka dziwna. Czekam na dalsze badania i USG i zobaczymy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ojej trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez sale_girl Pokaż wiadomość
Jak tam? Ruszyło coś?

Ja mam za 2 godziny ostatnie pobieranie krwi, ale obudziłam się po 6 na siku i już nie umiem zasnąć, a w brzuchu powoli zaczyna burczeć Marzę już o kawce z kawiarni po wszystkim

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hahaha znam ten ból, na mnie czeka inka na stole, ale najpierw mały ssak musi zjeść

U nas chyba zaczęły się kolki, bo wczoraj wieczorem młody widać, że męczył się, płakał, nie mógł brzuch go bolał i jak udało się go uspokoić to przespał noc (z pobudkami na jedzenie) na mnie i rano wyszło to co miało wyjść i od razu inne dziecko

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka
__________________
Dbam o włosy

27.04.2019


patka3008 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 09:21   #1146
Michiru
Zakorzenienie
 
Avatar Michiru
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 604
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Melduję, że nic nie ruszyło. Skurcze regularne przez całą noc co 3min, a potem od 6.30 cisza. Szyjka zamknięta, więc wypuścili mnie do domu i czekam na wypis.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Michiru jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 10:06   #1147
kghyt
Raczkowanie
 
Avatar kghyt
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 411
Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez patka3008 Pokaż wiadomość
Kghyt super, że jesteście już w domu jak tam pierwsza noc?



Ojej trzymam kciuki



Hahaha znam ten ból, na mnie czeka inka na stole, ale najpierw mały ssak musi zjeść

U nas chyba zaczęły się kolki, bo wczoraj wieczorem młody widać, że męczył się, płakał, nie mógł brzuch go bolał i jak udało się go uspokoić to przespał noc (z pobudkami na jedzenie) na mnie i rano wyszło to co miało wyjść i od razu inne dziecko

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka

Pierwsza noc pełna emocji jeszcze miałam tak poranione brodawki każde karmienie z zaciśniętymi zębami. Wczoraj była doradca laktacyjna i pomogła nam bardzo. A dzisiejsza noc dała nam do wiwatu budziła się co 2h chyba brzuszek ja bolał i chciała być tylko na rękach. W nocy nawet usnęłam z nią na piersiach nie wiem kiedy i jak się obudziłam byłam przerażona czy oddchycha.

I pierwsze odciąganie katarkiem za nami zaiste to jest


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 09:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Melduję, że nic nie ruszyło. Skurcze regularne przez całą noc co 3min, a potem od 6.30 cisza. Szyjka zamknięta, więc wypuścili mnie do domu i czekam na wypis.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Czyli jeszcze troszke mi chyba te liście malin i skakanie przyspieszyło porod bo sie nie zapowiadało nic w czwartek a w niedziele się zaczęło


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edytowane przez kghyt
Czas edycji: 2021-09-13 o 10:37
kghyt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 11:44   #1148
sale_girl
Zadomowienie
 
Avatar sale_girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 234
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Melduję, że nic nie ruszyło. Skurcze regularne przez całą noc co 3min, a potem od 6.30 cisza. Szyjka zamknięta, więc wypuścili mnie do domu i czekam na wypis.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kurde, szkoda :/ Czyli siedziałaś całą noc na IP na darmo :/

Ech, wyszły mi leukocyty w moczu. Norma przekroczona prawie 7 razy. Nie wiem, jakie są tego konsekwencje, mam nadzieję, że nie szpital. W czwartek wizyta.

A co do liści malin, to ja chyba jednak nie mogę ich pić :/ Za radą położnej środowiskowej zrobiłam sobie porcję z samego rana, ale trochę mniej intensywną niż wg przepisu na opakowaniu (zamiast filiżanki wzięłam duży kubek, więc napar był bardziej rozwodniony). Jednego dnia czułam się po niej ok, ale już następnego znowu miałam chyba skok ciśnienia. Może to placebo, ale wolę już nie ryzykować. Szkoda tylko, że kupiłam 2 opakowania, ale one mają bardzo długi termin przydatności, może zdążę wcisnąć jakiejś koleżance

Edytowane przez sale_girl
Czas edycji: 2021-09-13 o 11:47
sale_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 12:03   #1149
monissskaa
Zadomowienie
 
Avatar monissskaa
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 100
Wyślij wiadomość przez ICQ do monissskaa GG do monissskaa
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Hejo, widzę że ogólnie ruch w interesie 🤍 ,ja nadal bez żadnych objawów a termin na 30.
Ogólnie ciężko mi już jest źle znoszę te ostatnie trzy g w dodatku drętwienie i ból rąk nie pomaga 🥴 z piątku na sobotę miałam w nocy drgawki z zimna i 37,7 st gorączki na dodatek piekący ból w kroczu i obrzęk ,nie wiem co to było , w piątek mam ostatnia wizytę zobaczymy co tam na niej wyjdzie 🥺

Widziałam że wspominałyscie o chustach do noszenia ,może coś polecicie bo się zastanawiam nad kupnem .

Jeszcze jedno jakieś złote rady na połóg ,wogole tak sobie myślałam żeby zrobić sobie jakiś box na połóg taki wiecie z przyjemnościami dla mnie ale nie bardzo wiem co może mi się przydać 🤣🤦


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
lu. sSs
?> ? > > > ?

Odkrywam w SOBIE talenty kulinarne.!
monissskaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 12:05   #1150
theali
Zakorzenienie
 
Avatar theali
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 343
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez sale_girl Pokaż wiadomość
A co do liści malin, to ja chyba jednak nie mogę ich pić :/ Za radą położnej środowiskowej zrobiłam sobie porcję z samego rana, ale trochę mniej intensywną niż wg przepisu na opakowaniu (zamiast filiżanki wzięłam duży kubek, więc napar był bardziej rozwodniony). Jednego dnia czułam się po niej ok, ale już następnego znowu miałam chyba skok ciśnienia. Może to placebo, ale wolę już nie ryzykować. Szkoda tylko, że kupiłam 2 opakowania, ale one mają bardzo długi termin przydatności, może zdążę wcisnąć jakiejś koleżance
Mnie nic po nich nie było, ale wypiłam ledwie parę razy, bo smak tego naparu to dla mnie 🤢 Wiesiołka też za długo mnie brałam (i do tego nie całkiem regularnie). A poszło jak na pierwszy poród chyba szybko


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
theali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 13:02   #1151
lotus_flower_2805
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-05
Wiadomości: 38
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cześć dziewczyny, gratulacje dla wszystkich świeżo upieczonych mam dużo zdrówka dla was i waszych pociech.

Ja się melduję jeszcze w dwupaku, dzisiaj 37+6. W czwartek mam wizytę u ginekologa i zobaczymy co powie. Samopoczucie dobre, ale już ciężko się funkcjonuje, a najbardziej dokucza mi zgaga - jak się kładę spać to jest hardkor. Jak coś to polecam gaviscon - mi bardzo pomaga.

Ilość porodów ostatnio bardzo mnie zmobilizowała, aby w końcu zrobić to co już dawno powinnam, czyli spakować torbę i napisać plan porodu, także spiełam poślady i teraz już tylko czekamy, aż maluszek zechce przyjść na świat.

Mi o dziwo ta herbata z liści malin smakuje i popijam sobie codziennie, ale tylko 1 filiżankę. Biorę też wiesiołka i robię krótki masaż krocza - łudze się coś mi to pomoże, bo oprócz tego całego bólu porodowego to bardzo boję się pękniecia/nacięcia;/

Mnie też ostatnio złapało przeziębienie, piłam różne domowe miksturki i dużo się wypociłam i na szczęście przeszło po 5 dniach.

Trzymam kciuki i życzę powodzenia jeszcze nie rozpakowanym


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
lotus_flower_2805 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 13:20   #1152
theali
Zakorzenienie
 
Avatar theali
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 343
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez lotus_flower_2805 Pokaż wiadomość
Mi o dziwo ta herbata z liści malin smakuje i popijam sobie codziennie, ale tylko 1 filiżankę. Biorę też wiesiołka i robię krótki masaż krocza - łudze się coś mi to pomoże, bo oprócz tego całego bólu porodowego to bardzo boję się pękniecia/nacięcia;/
Kolejną rzecz, którą zrobiłam może że dwa razy przed porodem Ale to był moment, kiedy każdy dotyk choćby w przedsionku pochwy mnie paskudnie bolał, więc odpuściłam.
Ale nie mam specjalnych wyrzutów sumienia, że mogłam się lepiej przygotować, bo pękłam w zupełnie innym kierunku niż rejon, który się masuje. I wynikało to bardziej że sposobu poprowadzenia porodu



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
theali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 13:23   #1153
sale_girl
Zadomowienie
 
Avatar sale_girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 234
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez lotus_flower_2805 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, gratulacje dla wszystkich świeżo upieczonych mam dużo zdrówka dla was i waszych pociech.

Ja się melduję jeszcze w dwupaku, dzisiaj 37+6. W czwartek mam wizytę u ginekologa i zobaczymy co powie. Samopoczucie dobre, ale już ciężko się funkcjonuje, a najbardziej dokucza mi zgaga - jak się kładę spać to jest hardkor. Jak coś to polecam gaviscon - mi bardzo pomaga.

Ilość porodów ostatnio bardzo mnie zmobilizowała, aby w końcu zrobić to co już dawno powinnam, czyli spakować torbę i napisać plan porodu, także spiełam poślady i teraz już tylko czekamy, aż maluszek zechce przyjść na świat.

Mi o dziwo ta herbata z liści malin smakuje i popijam sobie codziennie, ale tylko 1 filiżankę. Biorę też wiesiołka i robię krótki masaż krocza - łudze się coś mi to pomoże, bo oprócz tego całego bólu porodowego to bardzo boję się pękniecia/nacięcia;/

Mnie też ostatnio złapało przeziębienie, piłam różne domowe miksturki i dużo się wypociłam i na szczęście przeszło po 5 dniach.

Trzymam kciuki i życzę powodzenia jeszcze nie rozpakowanym


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja masuję (a raczej mąż masuje ) regularnie od ponad miesiąca i wg fizjoterapeutki jest naprawdę duża poprawa Także wierzę, że nam to pomoże!
sale_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 13:49   #1154
runawaytrain
Rozeznanie
 
Avatar runawaytrain
 
Zarejestrowany: 2020-12
Wiadomości: 566
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Melduję, że nic nie ruszyło. Skurcze regularne przez całą noc co 3min, a potem od 6.30 cisza. Szyjka zamknięta, więc wypuścili mnie do domu i czekam na wypis.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ojejku, najgorzej :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
runawaytrain jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 15:30   #1155
justynkag10
Zadomowienie
 
Avatar justynkag10
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nibylandia :)
Wiadomości: 1 307
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

U nas jutro minie 5 doba w szpitalu. Synek ma dobre wyniki już dzisiaj by go wypuścili, ale ja mam kiepskie i sama nie wiem kiedy to się unormuje. Podobno dostałam zapalenia po operacji
Mam nadzieję, że wszystkim czekającym niedługo się rozkręci poród

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nikt nie zasługuje na Twoje łzy,
a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu.

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Książki 31/2016r.
Filmy 462/2016r.

2017r.:
Filmy - 305

justynkag10 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 16:20   #1156
Avokado2021
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-05
Wiadomości: 126
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Współczuję Michiru, że nic się nie ruszylo;(

U mnie też bez zmian. Nadal chora choć biorę już 4 dni ten antybiotyk. Córką też w domu bo ma katar. Generalnie w przedszkolu pogrom, na 25 dzieci, dziś było 10, w tym polować z gluten po pas ( tak pisała Pani z przedszkola). My w tym roku pierwszy raz w przedszkolu. Co roku tak to się zaczyna? Nasza niby nie jest chora, wesoła, ma apetyt, zero gorączki itp. Ale nie chce by inne dzieci ta kipka zarazila więc siedzi w domu. Ona znosi to extra A ja drugi tydzień zdycham. Do tego tz, nadal ma noge niestrawna. Niby zdjęła gips Ale w tym bucie też o kulach musi chodzić. Ma jakby krótsza te noge. Podobno jakoś to można rozmasowac, przećwiczyć ale póki co średnio to wygląda, a poród najpóźniej 22 (cc).

---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ----------

I jeszcze z pracy dzwonią z pytaniem czy jestem na porodowke, a jak słyszą że nie to prośba o napisanie, zaopiniowanie czegoś, poradę itp. Trochę już jestem tym zmęczona, tym bardziej, że chora i szpital w domu;(

A Wam też tak wszystko leci z rak? Ja się zrobiłam mega niezdara;(właśnie wylalam ( na dywan) zawartość nocnika ( kupa i siku). Jak żyć. Co chwilę coś mi wypada z rąk🙃
Avokado2021 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 16:24   #1157
sale_girl
Zadomowienie
 
Avatar sale_girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 234
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez justynkag10 Pokaż wiadomość
U nas jutro minie 5 doba w szpitalu. Synek ma dobre wyniki już dzisiaj by go wypuścili, ale ja mam kiepskie i sama nie wiem kiedy to się unormuje. Podobno dostałam zapalenia po operacji
Mam nadzieję, że wszystkim czekającym niedługo się rozkręci poród

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kciuki za Ciebie i Twoje wyniki ;*

Cytat:
Napisane przez Avokado2021 Pokaż wiadomość
Współczuję Michiru, że nic się nie ruszylo;(

U mnie też bez zmian. Nadal chora choć biorę już 4 dni ten antybiotyk. Córką też w domu bo ma katar. Generalnie w przedszkolu pogrom, na 25 dzieci, dziś było 10, w tym polować z gluten po pas ( tak pisała Pani z przedszkola). My w tym roku pierwszy raz w przedszkolu. Co roku tak to się zaczyna? Nasza niby nie jest chora, wesoła, ma apetyt, zero gorączki itp. Ale nie chce by inne dzieci ta kipka zarazila więc siedzi w domu. Ona znosi to extra A ja drugi tydzień zdycham. Do tego tz, nadal ma noge niestrawna. Niby zdjęła gips Ale w tym bucie też o kulach musi chodzić. Ma jakby krótsza te noge. Podobno jakoś to można rozmasowac, przećwiczyć ale póki co średnio to wygląda, a poród najpóźniej 22 (cc).
Zdrówka dla Was obojga! Może mięsień się skrócił, bo nie pracował, to podobno częsty problem po gipsie.

Niby wiadomo, że jesień to sezon chorobowy, ale w tym roku coś chyba wcześnie się to zaczyna, tym bardziej, że pogoda jest raczej ładna... A po Śląsku i Małopolsce podobno krąży jelitówka :/

Czy któraś z Was miała pod koniec takie kłucie z boku brzucha, podobne do bólu jajników np. na owulację? Mam coś takiego od wczoraj, łapie mnie na kilkanaście minut, tylko wyżej niż normalnie są jajniki. Na pewno nie są to wiązadła, bo te czuję dużo niżej.

---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Avokado2021 Pokaż wiadomość
I jeszcze z pracy dzwonią z pytaniem czy jestem na porodowke, a jak słyszą że nie to prośba o napisanie, zaopiniowanie czegoś, poradę itp. Trochę już jestem tym zmęczona, tym bardziej, że chora i szpital w domu;(

A Wam też tak wszystko leci z rak? Ja się zrobiłam mega niezdara;(właśnie wylalam ( na dywan) zawartość nocnika ( kupa i siku). Jak żyć. Co chwilę coś mi wypada z rąk🙃
A jesteś już na L4? Domyślam się, że tak - w ogóle nie powinni do Ciebie dzwonić, ja bym chyba nie odbierała albo mówiła, że nie rodzę, ale bardzo źle się czuję.

Mnie też ostatnio wszystko wypada z rąk, zazwyczaj nawet nie jestem w stanie wytłumaczyć mężowi, jak coś upuściłam. Po prostu w jednej sekundzie było w mojej ręce, a w drugiej nie
sale_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 17:30   #1158
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
Melduję, że nic nie ruszyło. Skurcze regularne przez całą noc co 3min, a potem od 6.30 cisza. Szyjka zamknięta, więc wypuścili mnie do domu i czekam na wypis.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A jak waga z USG? Wszystko w normie? Nic nie mówili?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

O kurczę powoli mi ciężko auto prowadzić przez ten brzuchol jako pasażer też średnio wygodnie zwłaszcza że z tyłu już baza do fotelika zamontowana i opcji leżącej już nie zrobię, czuje się jak zrzęda ale autentycznie już mi wszystko przeszkadza 🤮

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 17:47   #1159
Avokado2021
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-05
Wiadomości: 126
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Jestem, jestem już ponad miesiąc. 🙃ale po prostu chyba jestem zbyt uległa. Że jestem chora to słychać, ledwie mówię, kaszle, smarkam. Nawet jakbym chciała nie ukryję tego "przez telefon".wkurzam się bo z jednej strony znów mnie czeka nocną robota. Bo to nie jest tak, że piszę pismo 5 minut od ręki, tylko trzeba rozkminic. Dodatkowo wiadomo, że kontaktują się w sprawie jakichś zawalonych spraw, a nie latwych😜jest za mnie zastępstwo, ale coś to dziwnie wygląda, że bardziej mają smialosc do mnie dzwonić na l4, niż do babeczki, która mnie zastępuje i jest w miarę na miejscu🤔

Ja mam różne bóle, ale póki co nie są jakieś bardzo uciążliwe. Z tym że z pierwsza nie miałam chyba żadnego skurczu przepowiadajacego. No może że dwa przez całą ciążę 🤪

---------- Dopisano o 16:47 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------

Tyle, że w sobotę mnie dzidzia nadtraszyla. Długo się nie ruszala. Cała noc i dzień do popołudnia. Miałam już mega stracha, włącznie z tym że wpitolilam wszystkie słodycze w domu i pół godziny puszczalam jej do brzucha disco polo. 🤪😜😛nie pomagało. Mąż mnie już opierdzielal że musimy jechać do szpitala. W końcu się obudziła i zaczęła kopać. Ale moje dziecię generalnie nie jest jakoś ruchliwe, starsza takie dyskoteki robiła w brzuchu, że hej. Później na zywo zresztą też 😘
Avokado2021 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 18:18   #1160
sale_girl
Zadomowienie
 
Avatar sale_girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 234
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Avokado2021 Pokaż wiadomość
Jestem, jestem już ponad miesiąc. 🙃ale po prostu chyba jestem zbyt uległa. Że jestem chora to słychać, ledwie mówię, kaszle, smarkam. Nawet jakbym chciała nie ukryję tego "przez telefon".wkurzam się bo z jednej strony znów mnie czeka nocną robota. Bo to nie jest tak, że piszę pismo 5 minut od ręki, tylko trzeba rozkminic. Dodatkowo wiadomo, że kontaktują się w sprawie jakichś zawalonych spraw, a nie latwych😜jest za mnie zastępstwo, ale coś to dziwnie wygląda, że bardziej mają smialosc do mnie dzwonić na l4, niż do babeczki, która mnie zastępuje i jest w miarę na miejscu🤔

Ja mam różne bóle, ale póki co nie są jakieś bardzo uciążliwe. Z tym że z pierwsza nie miałam chyba żadnego skurczu przepowiadajacego. No może że dwa przez całą ciążę 🤪

---------- Dopisano o 16:47 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------

Tyle, że w sobotę mnie dzidzia nadtraszyla. Długo się nie ruszala. Cała noc i dzień do popołudnia. Miałam już mega stracha, włącznie z tym że wpitolilam wszystkie słodycze w domu i pół godziny puszczalam jej do brzucha disco polo. 🤪😜😛nie pomagało. Mąż mnie już opierdzielal że musimy jechać do szpitala. W końcu się obudziła i zaczęła kopać. Ale moje dziecię generalnie nie jest jakoś ruchliwe, starsza takie dyskoteki robiła w brzuchu, że hej. Później na zywo zresztą też 😘
Ja bym nie ulegała takim prośbom, tym bardziej, że pracując na L4, można mieć problemy - słyszałam o przypadku, że gość musiał się gęsto tłumaczyć za sam fakt zalogowania się na służbowego maila. No ale wiadomo, często trudno odmówić.

Mój dzieciak też jest mało ruchliwy, ma swoje stałe pory, ale nawet wtedy to nie jest jakieś uciążliwe czy bolesne. I też mnie często łapie myśl, że halo, już kilka godzin jest tam cisza. Ale wtedy zazwyczaj mija 15-20 minut i jakiś tam kopniak się pojawia. Słodycze już chyba na niego nie działają, muszę spróbować disco polo Może po rodzicach będzie miał alergię na ten rodzaj "muzyki" XD

Idziemy zaraz na spacer i chodzenie po schodach. Wymyśliłam sobie takie kółko po skwerku koło nas, że schody są tylko raz, a podejście z powrotem jest leciutko pod górkę, ale nie ma stopni. To jak na złość położna przy pobieraniu krwi mnie dziś spytała, czy WCHODZĘ po schodach, bo tak ją uczyli, że to pomaga. A moja środowiskowa twierdzi, że pomaga SCHODZENIE, bo grawitacja sprzyja obniżaniu się dziecka. No i bądź tu człowieku mądry
sale_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 19:40   #1161
Avokado2021
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-05
Wiadomości: 126
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Rzeczywiście " bądź tu człowieku madry". 😂to dico polo to było w desperacji😘🤩😍wyczytałam, że trzeba brzuchowi skoczną muzykę.🙃😉😁🤣Poza tym poprałam brzuch zimną wodą i inne takie. Ze 3 godziny księżniczkę budziła zanim raczyła wstać.

Do tej roboty planuje wrócić po macierzyńskim, więc dlatego też się czuje zobowiązana pomoc. Chociaż w sumie w poprzedniej ciąży wiedziałam, że na pewno nie będę chciała wrócić A i tak pracowałam prawie do końca i grzecznie odpowiadała na prośby o pomoc, chociaż źle mnie potraktowali i wiedziałam, że nie chce tam pracować. Może ten typ tak ma. 🙂

Sale to może nasze dzieciaki spokojne będą skoro w brzuszkach nie szaleją? Nie obraziłabym się, gdyby tak było. Pierwsza jest mega energiczna od urodzenia śpi znacznie poniżej normy. A pierwszy rok to była masakra. Jej temperament plus kpi oznaczal zero czasu na cokolwiek innego🙂ale teraz wolę że jest taka żywotna i błyskotliwa, niż miałaby być wycofana. Może jej będzie latwiej w życiu. Bo ja mam wysoki poziom lęku i bardzo mnie to blokuje w zyciu🙂

Ja w środę mam ktg pierwsze, jak się nic nie ruszy, a w przyszły wtorek idę do szpitala, a dzień później cc.

Michiru nic się nie odzywasz? ?coś się rusza może?😉🙃trzymam kciuki😘
Avokado2021 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 21:51   #1162
kghyt
Raczkowanie
 
Avatar kghyt
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 411
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

U nas ciężko nie posłaliśmy za bardzo w dzień i chodzimy jak zombi z tż. Jak sobie radzicie z chronicznym brakiem snu? Aż się boje tej nocy.

Powiedzcie jak u Was z przebieraniem? Malutka zanosi się takim ogromnym płaczem przy przebieraniu że już nie wiemy co robić, oglądaliśmy na yt filmiki jak poprawnie chwytać, pilnujemy by woda do przemywania nie była za zimna a ona za każdym razem jak tylko zaczynamy odpisać pampers to zaczyna się krzyk. A nie ma żadnych odparzeń

Cytat:
Napisane przez sale_girl Pokaż wiadomość
ja masuję (a raczej mąż masuje ) regularnie od ponad miesiąca i wg fizjoterapeutki jest naprawdę duża poprawa Także wierzę, że nam to pomoże!

U mnie położna mówiła że dzięki właśnie masażowi nie pękłem na zewnątrz tylko w środku lekkie pęknięcie. Także coś to pomaga


Cytat:
Napisane przez justynkag10 Pokaż wiadomość
U nas jutro minie 5 doba w szpitalu. Synek ma dobre wyniki już dzisiaj by go wypuścili, ale ja mam kiepskie i sama nie wiem kiedy to się unormuje. Podobno dostałam zapalenia po operacji
Mam nadzieję, że wszystkim czekającym niedługo się rozkręci poród

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Współczuje, wiem co czujesz my spędziliśmy 6 dni w szpitalu. Ogromny stres w obawie o wyniki maluszka. Ale będzie dobrze zobaczysz, kciuki by Twoje wyniki się poprawiły


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
kghyt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 22:00   #1163
patka3008
Zakorzenienie
 
Avatar patka3008
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 11 358
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Avokado2021 Pokaż wiadomość
Rzeczywiście " bądź tu człowieku madry". to dico polo to było w desperacjiwyczytałam, że trzeba brzuchowi skoczną muzykę.Poza tym poprałam brzuch zimną wodą i inne takie. Ze 3 godziny księżniczkę budziła zanim raczyła wstać.

Do tej roboty planuje wrócić po macierzyńskim, więc dlatego też się czuje zobowiązana pomoc. Chociaż w sumie w poprzedniej ciąży wiedziałam, że na pewno nie będę chciała wrócić A i tak pracowałam prawie do końca i grzecznie odpowiadała na prośby o pomoc, chociaż źle mnie potraktowali i wiedziałam, że nie chce tam pracować. Może ten typ tak ma.

Sale to może nasze dzieciaki spokojne będą skoro w brzuszkach nie szaleją? Nie obraziłabym się, gdyby tak było. Pierwsza jest mega energiczna od urodzenia śpi znacznie poniżej normy. A pierwszy rok to była masakra. Jej temperament plus kpi oznaczal zero czasu na cokolwiek innegoale teraz wolę że jest taka żywotna i błyskotliwa, niż miałaby być wycofana. Może jej będzie latwiej w życiu. Bo ja mam wysoki poziom lęku i bardzo mnie to blokuje w zyciu

Ja w środę mam ktg pierwsze, jak się nic nie ruszy, a w przyszły wtorek idę do szpitala, a dzień później cc.

Michiru nic się nie odzywasz? ?coś się rusza może?trzymam kciuki
Czasami ciężko jest się odciąć od pracy, tym bardziej jak widać, że człowieka potrzebują ale oby nie "dręczyli" Cię za długo

Cytat:
Napisane przez kghyt Pokaż wiadomość
U nas ciężko nie posłaliśmy za bardzo w dzień i chodzimy jak zombi z tż. Jak sobie radzicie z chronicznym brakiem snu? Aż się boje tej nocy.

Powiedzcie jak u Was z przebieraniem? Malutka zanosi się takim ogromnym płaczem przy przebieraniu że już nie wiemy co robić, oglądaliśmy na yt filmiki jak poprawnie chwytać, pilnujemy by woda do przemywania nie była za zimna a ona za każdym razem jak tylko zaczynamy odpisać pampers to zaczyna się krzyk. A nie ma żadnych odparzeń




U mnie położna mówiła że dzięki właśnie masażowi nie pękłem na zewnątrz tylko w środku lekkie pęknięcie. Także coś to pomaga




Współczuje, wiem co czujesz my spędziliśmy 6 dni w szpitalu. Ogromny stres w obawie o wyniki maluszka. Ale będzie dobrze zobaczysz, kciuki by Twoje wyniki się poprawiły


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
U nas wczoraj w nocy Kacper dał nam popalić i ja dzisiaj chodziłam jak siedem nieszczęść, aż przysypiałam przy karmieniu

U nas też nie lubił przebierania, ale staram się robić tak, żeby był nakarmiony i dopiero potem przebieram. Jeszcze na początku przkrywalam odsłoniętą część ciała pieluchą, bo wydawało mi się, że może być mu zimno i dlatego płacze i nie lubi tego, teraz to już wykopuje pampersa spod siebie

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka
__________________
Dbam o włosy

27.04.2019


patka3008 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-13, 22:15   #1164
theali
Zakorzenienie
 
Avatar theali
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 343
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez kghyt Pokaż wiadomość
Powiedzcie jak u Was z przebieraniem? Malutka zanosi się takim ogromnym płaczem przy przebieraniu że już nie wiemy co robić, oglądaliśmy na yt filmiki jak poprawnie chwytać, pilnujemy by woda do przemywania nie była za zimna a ona za każdym razem jak tylko zaczynamy odpisać pampers to zaczyna się krzyk. A nie ma żadnych odparzeń
Leon też się drze, jakby go ktoś obdzierał ze skóry - często już w momencie położenia na przewijaku. Staramy się po prostu zrobić to jak najszybciej, ignorując dziki wrzask
theali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-14, 07:14   #1165
sale_girl
Zadomowienie
 
Avatar sale_girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 234
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Wg mojej mądrej książki o zajmowaniu się dzieckiem do 1rż maluchy po prostu nie lubią być gołe

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sale_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-14, 07:31   #1166
marijka0085
Zadomowienie
 
Avatar marijka0085
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Musi się przyzwyczaić do przebierania i tyle. Niestety trzeba ten płacz na początku po prostu znieść

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
marijka0085 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-14, 08:19   #1167
alleyezonme
Zakorzenienie
 
Avatar alleyezonme
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 18 915
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

O to u nas mała nie płacze przy przebieraniu i lubi na przewijaku leżeć, ma tam karty kontrastowe postawione i przygląda się uważnie. Kąpiele też lubi. Ja przykrywam ją jakimś otulaczem jak zmieniam pieluszkę.

U starszego chyba będzie katar jeszcze nie ma ale ja już słyszę że coś jest nie tak jak zwykle. Nikt tego oczywiście nie słyszy ale ja wiem dwa dni wcześniej że coś się zacznie oczywiście mąż dzisiaj do pracy wrócił więc pewnie czeka mnie siedzenie z dwójką 🤯 obym się myliła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Jeśli życie to chwila, wykorzystam tą chwilę - tyle

alleyezonme jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-14, 10:50   #1168
sale_girl
Zadomowienie
 
Avatar sale_girl
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 234
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Mam wrażenie, że od wczoraj mi się brzuch obniżył. Gdyby tak moje dziecko zechciało coś ruszyć w ciągu najbliższych - powiedzmy - 36 godzin, to zaoszczędziłabym dwie stówki na lekarzu ;D
sale_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-14, 11:06   #1169
patka3008
Zakorzenienie
 
Avatar patka3008
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 11 358
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez alleyezonme Pokaż wiadomość
O to u nas mała nie płacze przy przebieraniu i lubi na przewijaku leżeć, ma tam karty kontrastowe postawione i przygląda się uważnie. Kąpiele też lubi. Ja przykrywam ją jakimś otulaczem jak zmieniam pieluszkę.

U starszego chyba będzie katar jeszcze nie ma ale ja już słyszę że coś jest nie tak jak zwykle. Nikt tego oczywiście nie słyszy ale ja wiem dwa dni wcześniej że coś się zacznie oczywiście mąż dzisiaj do pracy wrócił więc pewnie czeka mnie siedzenie z dwójką obym się myliła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Muszę w sumie spróbować z tymi kartami kontrastowymi super pomysł

Cytat:
Napisane przez sale_girl Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że od wczoraj mi się brzuch obniżył. Gdyby tak moje dziecko zechciało coś ruszyć w ciągu najbliższych - powiedzmy - 36 godzin, to zaoszczędziłabym dwie stówki na lekarzu ;D
Stanisław mama wzywa do wyjścia

Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka
__________________
Dbam o włosy

27.04.2019


patka3008 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-14, 11:57   #1170
justynkag10
Zadomowienie
 
Avatar justynkag10
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nibylandia :)
Wiadomości: 1 307
Dot.: Mamy wrześniowe 2021 cz. 2

Cytat:
Napisane przez sale_girl Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że od wczoraj mi się brzuch obniżył. Gdyby tak moje dziecko zechciało coś ruszyć w ciągu najbliższych - powiedzmy - 36 godzin, to zaoszczędziłabym dwie stówki na lekarzu ;D
Ja tak miałam w środę byłam na ktg, obniżył mi się brzuch, a w piątek urodziłam. W sobotę miałam mieć wizytę (250 zł zostało w kieszeni), ale już nie dotrwałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nikt nie zasługuje na Twoje łzy,
a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu.

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Książki 31/2016r.
Filmy 462/2016r.

2017r.:
Filmy - 305

justynkag10 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2022-01-07 13:25:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:04.