Mamy sierpniowe 2018 cz.1 - Strona 98 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla szczęśliwych rodziców - po porodzie, mamy dziecko, jestem mamą, wychowanie dziecka

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-09-09, 19:59   #2911
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 925
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

panterko szkoda małej i Ciebie też.
u nas z rozmiarami różnie, ale 74-80, niektóre 86 i 92 ale głównie z zary i takie luźne, zara ma dość małe te rozmiary. Pola zdecydowanie jest malutka, ma trochę brzuszka i tłuszczyku na nogach ale grubasem już nie jest ja właśnie lupilu za to nie lubię, że są te rzeczy duże i że się rozciągają w ciągu dnia tak, że wiszą na dziecku mimo to pewnie czasem coś wpadnie mi do koszyka.

dziś byłam w sklepie z butami dziecięcymi i olałam temat jak miałam zapłacić 180zł za trzewiki które średnio mi się podobały. szukam na necie jakiegoś cudu czyli dobrych i ładnych butów do 30zł

Edytowane przez szaruskowa
Czas edycji: 2019-09-09 o 20:08
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-09, 20:17   #2912
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 229
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Cytat:
Napisane przez szaruskowa Pokaż wiadomość
panterko szkoda małej i Ciebie też.
u nas z rozmiarami różnie, ale 74-80, niektóre 86 i 92 ale głównie z zary i takie luźne, zara ma dość małe te rozmiary. Pola zdecydowanie jest malutka, ma trochę brzuszka i tłuszczyku na nogach ale grubasem już nie jest ja właśnie lupilu za to nie lubię, że są te rzeczy duże i że się rozciągają w ciągu dnia tak, że wiszą na dziecku mimo to pewnie czasem coś wpadnie mi do koszyka.

dziś byłam w sklepie z butami dziecięcymi i olałam temat jak miałam zapłacić 180zł za trzewiki które średnio mi się podobały. szukam na necie jakiegoś cudu czyli dobrych i ładnych butów do 30zł
Te małe rozmiary można trafić w przecenach. Może nie za 30 zł, ale ja dla średniaka miałam super ren buty do nauki chodzenia, ze skórki za 80 zł z allegro

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
pszczoua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-09, 20:24   #2913
acidka
Zakorzenienie
 
Avatar acidka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 429
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Cytat:
Napisane przez szaruskowa Pokaż wiadomość
z osiągnięć- nauczyła się mówić tata, oprócz tego mówi am (często.), mama, mniam, tik tak, jajjajaj (jej hau hau jak widzi psa), próbuje też miau, na auto mówi "a!" baba ale chyba nie łączy tego z babcią i dużo niezrozumiałych rzeczy ponadto robi się z niej mały kabareciarz, ale ja też byłam zawsze błaznem, więc jak się podała w matkę, to będzie cyrk niezły. całuje swoje odbicie w lustrze, gada do niego i się śmieje. jak widzi, że ktoś się z niej śmieje, to mam wrażenie, jakby się zaczęła popisywać, jest podekscytowana, wybucha śmiechem, robi różne rzeczy dziwne całą drogę w samochodzie (ale daleko się nie zapuszczamy) piszczy z radości, że gdzieś jedzie. bardzo dużo rozumie. ostatnio mnie zadziwiła, bo miałam skarpety i na każdej z nich jest łabędź. ona ma zabawkę kaczkę więc pytam jej- gdzie jest kaczuszka? a ona pokazała moje skarpety. o tyle dziwne, że to tylko taki zarys zwierzątka. za to w książce pokazuje krowę i mówi mama co do ulubionych zabawek, to są to książki. ja się też przy nich głośno ekscytuję, na wyrost, ale ona to już w ogóle- huhuuu, nabiera głośno powietrza itd., lubi kaczkę na patyku, odkrywczy domek dumla, gwizdać gwizdkiem, oglądać puzzle z których nic nie kuma. piłeczki, liczydła (na placu i sali zabaw).
pewnie ją teściowa nauczyła
a tak serio, to sporo umie, fajna dziewczynka!

Cytat:
Napisane przez sylwia1906 Pokaż wiadomość
Chce kupić małej pierwsze prawdziwe buty (do żłobka dałam na razie używki). Chcę jakieś jesienne plus polskozimowe czyt. 0 st bez śniegu itp. I zastanawiam się jakie? Macie coś poleconego? Czy takie z ccc (neli blu czy jakoś tak) to są coś warte, bo kosztują ok 100 zł? Lasocki Kids też koło stowki mi wpadł w oko. A tak to mierzyła elefanten (wydają mi się jakieś szajskie jak za 140 zł, takie niedokładnie uszyte) no a tak polecane na rynku... Bartek był z kolei strasznie twardy? I chyba geox takie w miarę ok.
Co polecacie? Nie ukrywam, że szkoda mi 250 zł na buty w których pochodzi tyle co nic, bo jak przyjdzie zima to pewnie kupię trapery, a na wiosnę te jesienne będą małe i kupię jakieś sportowe pewnie.
Zamknęli mi punkt e obuwie do mierzenia stóp a to była moja jedyna nadzieja z wymiarem buta dla dziecka, bo ona jak dwie pary zmierzy to jest wszystko...
Ja na pierwsze zimowe starszej miałam właśnie lasocki, córka nie jest koślawa i te renbuty są w spoko cenach a dobre podobno dla małych stópek.

Cytat:
Napisane przez Sarahxoxo Pokaż wiadomość
W tygodniu jest zlobek i jak na razie po 5 dniach wszystko wydaje sie byc super, mala nie placze, dobrze sie bawi i mam nadzieje, ze tak zostanie


Cytat:
Napisane przez MalaGosia88 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry my dziś mamy bardzo leniwą, deszczową niedzielę, dzieci jeszcze w piżamach, ja od rana z olejem na głowie i chyba go zmyję dopiero wieczorem nigdzie się nie spieszymy, prawie jak wakacje...

Acidka dziękuję, w nowej pracy dobrze bardzo ciepło zostałam przyjęta, wdrażam się w całkiem nowe obowiązki i branżę, narazie nie narzekam. A jak u Ciebie? Jak przeprowadzka? Jak dziewczyny pierwszy tydzień?

Muszę Wam powiedzieć, że W. zaczął chodzić wreszcie trochę podgonił Wasze pociechy z tym, że nie jest to postępowe, otóż... chodzi kiedy chce. Przedwczoraj został z teściami na godzinę i zrelacjonowali mi przejęci, że zrobił 5 kroków ciągiem, starszaki potakiwały podekscytowane. Myślę sobie, że dziwne, ale okej... Wczoraj nic, ani jednego kroku. Przy czym wieczorem stał przy wannie jak kąpała się siostra i w pewnym momencie się odwrócił, puścił i przeszedł z łazienki do połowy korytarza zatkało mnie!!! Potem się popisywał i jeszcze parę razy przeszedł naprawdę dystanse jak przez cały pokój więc obdzwaniam pół rodziny a on od dziś od rana znowu nic . Także ten...

Acidka chyba mi narobiłaś ochoty na wyprowadzkę, zaczynam się poważnie zastanawiać nad domkiem poza miastem. Starzeję się chyba, potrzeba mi ciszy
Fajnie, że odnajdujesz się w nowej pracy Podziwiam Cię, za ogarnianie tego wszystkiego.
Brawa dla W. Ładnie mamę trolluje z tym chodzeniem!

U mnie? W pracy powoli się wdrażam, ale zmęczona jestem tym wstawaniem rano. Dziś i tak jest lepiej niż w zeszłym tygodniu, więc to na pewno kwestia przyzwyczajenia. Starsza trochę płacze w przedszkolu, ale dziś mogła pójść z ulubioną zabawką i w sumie pierwszy raz było na prawdę ok przy rozstaniu. A mała z glutem do pasa od soboty, więc pójdzie do żłobka dopiero od poniedziałku. Od dziś zaczęliśmy takie na serio pakowanie i jestem przerażona :P

Cytat:
Napisane przez szaruskowa Pokaż wiadomość
u nas trochę się uspokoiło, mała przeszła skok, mąż mniej nerwowy- we wtorek oficjalnie startuje firma, ja też jestem spokojniejsza myśląc o moich świętych czwartkach usypiam na leżąco, raz godzinę, raz 10minut ale lepsze to niż skakanie pupą po łóżku dzień w dzień przez minimum 40 minut. więc oby tak dalej, a ten ancymon coraz częściej nam daje morze radości mimo to, że budzi się sto razy w nocy, bo będzie jej chyba niebawem wychodzić kilka zębów. odstawienie sobie póki co daruje, bo mi tak wygodnie w nocy przy jej pobudkach, poza tym nie mam na nie pomysłu a parcie straciłam odkąd raz na jakiś czas piję sobie szklankę piwka jak wiem, że przez 2-3h pewnie nie będę karmić. poza tym wieczory są chłodne i straciłam ochotę na siedzenie przy piwie w ogródku albo na balkonie
Myślę, że dobra decyzja z tym nie odstawianiem, roczek to jeszcze małe dziecko, nie ma sensu się z nim tak siłować, jeśli nie ma konieczności.
Ja małą karmię nadal trzy razy na dobę i też mi z tym dobrze

Cytat:
Napisane przez elizakasia Pokaż wiadomość
Mój synek skończył 13 msc i na bilans roczny miał 78, 5 cm, waga aż 11, 7 kg. Ubranka nosi aktualnie na 80. Odkąd skończył 11 miesięcy sam chodzi. Teraz już biega. Prawie nic jeszcze nie mówi poza "nie" i" brumbrum". Czasem powie mama, baba i pełno różnych sylab typu "gamgamgam", 'blebleble". Uwielbia jak się zapala i gasi światło, pokazuje palcem na lampy żeby zapalać i tak samo uwielbia jak jest klimatyzator włączony, podchodzi i próbuje sam włączyć. Ma 8 zębów, jedynki i dwójki. Śpi bez pobudek od około 20.00 do 6.00. W dzień jeszcze 2 drzemek potrzebuje po około godzinie, półtorej. Z zabawek najbardziej lubi pluszaki i wszelkie grające książeczki, stolik edukacyjny. Nie ogarnia jeszcze dopasowywania klocków do sortera, nie umie budować wieży z klocków i nie umie pokazywać gdzie miś ma nosek, oczko. Robi kosi-kosi, papa i wyciąga ręce, że taki duży urośnie. Największa fascynacja otwieranie szafek, szuflad, drzwi. Niestety nie ogarnia jeszcze picia z niekapka, ani bidonu z rurką. Umie pić tylko z butelki albo jak mu się podaje picie łyżeczką. Jeszcze sobie nie radzi z samodzielnym jedzeniem, karmię go łyżką, bo sam to tylko biszkopta, ciasteczko zje.
Najbardziej zazdroszczę tych nocek

Cytat:
Napisane przez sieciowa Pokaż wiadomość
Hej
U nas bardzo spokojny weekend, we wtorek dwa spacery, w niedzielę tylko jeden, bo deszcz. Tyyyle atrakcji Ale stwierdziliśmy, że nie szalejemy, bo dziecko w żłobku miało w czwartek "angielski" a w piątek angielski, rytmikę i rysowanie... i aż tyle atrakcji popsuło nam spanie Już przesypiał w nocy ciągiem 5 godzin a znowu przeżywał (żeby było śmieszniej, samo pójście pierwsze do żłobka wcale nie pogorszyło spania ).
W niedzielę deszcz, więc przespał sam prawie godzinę a jak się obudził i położyłam się obok, to jeszcze półtorej, więc popołudniowej drzemki brak, padł o 19. Kręcił się mocno, dużo karmień, aż musiałam o 5 rano wykopać wszystkich z łóżka i zmienić prześcieradło, ochraniacz, pokrowiec zdjąć Ale po 7 wstał wyspany jak młody bóg.
W żłobku już mi uciekał na schody (swoją drogą - kto wymyślił szatnię żłobka tuż przy schodach), zobaczył panią, to uśmiech i tyle go widziałam
Fajnie, że w żłobku się tak odnalazł
__________________
kliknij i pomóż -> http://www.poomoc.pl/


mama 2015 i 2018
acidka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-10, 11:37   #2914
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 925
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

byłam dziś w kolejnym sklepie w butami i oprócz takich popularnych jak emel itd. były tam m.in. kornecki, wojtyłko, sunway, american club. znów niewielki wybór mnie pokonał i wyszłam z pustymi rękami, zamówiłam finalnie emelki na allegro (udało się trafić przecenę na 120zł), najwyżej zwrócę jak rozmiar nie przypasuje. wkładka się zgadza, tzn jest 1cm zapasu w stosunku do stopy. lasocki wg mnie trochę za sztywne.
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-10, 12:00   #2915
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 229
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Cytat:
Napisane przez szaruskowa Pokaż wiadomość
byłam dziś w kolejnym sklepie w butami i oprócz takich popularnych jak emel itd. były tam m.in. kornecki, wojtyłko, sunway, american club. znów niewielki wybór mnie pokonał i wyszłam z pustymi rękami, zamówiłam finalnie emelki na allegro (udało się trafić przecenę na 120zł), najwyżej zwrócę jak rozmiar nie przypasuje. wkładka się zgadza, tzn jest 1cm zapasu w stosunku do stopy. lasocki wg mnie trochę za sztywne.
Emele są świetne w ogóle ta seria "roczki". Wojtylko miałam kiedyś ale mimo że mają certyfikat zdrowej stopy, nie wytrzymały w dobrym stanie do końca użytkowania. Jednak cena zazwyczaj idzie w parze z jakością.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
pszczoua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-10, 14:19   #2916
Panterka1313
Zadomowienie
 
Avatar Panterka1313
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 624
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

U mnie z niedoczynności w nadczynność, mam niski cholesterol jak na swoją wagę i wygląd więc jest spoko, insulinoodporność się potwierdziła na razie mam raz dziennie siofor, nadciśnienie za krótki okres z pomiarami by coś stwierdzić obiektywnie. Jula ma czerwone gardło, katal, kaszel, oskrzela i płuca czyste. Załapała się ze mną na wizytę tylko w kompa klepnela jej rejestracje żeby się wszystko zgadzało w systemie jak jej puszczala recepty.
Może zaczne chudnąć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08/20.08
Panterka1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-10, 19:26   #2917
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 925
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

no właśnie emel, bartek i jakieś jeszcze moja siostra zawsze kupowała więc byłam do nich najbardziej przekonana
Panterko trzymam kciuki... grunt że działasz.
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 08:18   #2918
Kasza888
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 406
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Szaruskowa, Pszczoua ja też w końcu kupiłam emele. Sylwia a Ty coś wybrałaś?



Panterko zdrówka Wam życzę! Szkoda Małej na tym pobieraniu krwi, u nas zawsze z raczki pobierają, bo z żyły w łokciu nie leci.



Sieciowa super ze zlobkiem!



Elizakasia brawa dla Malucha, super się rozwija, a nocki marzenie!



Acidka u nas też katary na tapecie, 6 dni w przedszkolu, jakiś rekord😁 Młody też już katar od siostry załapał...



Sarah super, że córcia lubi żłobek, trafił Ci się zupełnie bezproblemowy egzemplarz, oby drugie też było takie!



Gosiu cieszę się, że dobrze trafiłas z praca, oby dobrze Ci się tam pracowało. Jesteś na cały etat? Rzadko chyba teraz mamy czwórki dzieci decydują się na powrót do życia zawodowego, przynajmniej w moim otoczeniu, dużo kobiet z trójka nie pracuje. No przy dzieciach jest co robić, Ale praca to też chyba taka odskocznia. Podziwiam!😊
Kasza888 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 21:21   #2919
sylwia1906
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 351
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Kasza, jeszcze nie kupiłam, ale raczej zdecyduje się na lasocki ego. Brak mi takich małych obuwniczy u u nas, same sieciówki i wybór mały...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sylwia1906 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-13, 10:46   #2920
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 925
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

hej. 11:40 a moja córka już na jedynej drzemce... nie dociągła do 12 i też nie miałam serca na siłę jej trzymać bo od 10:30 jęczała. mocno się ślini, płacze w nocy co chwilę, memle pierś, wstaje o 6. jednym słowem ząbkowanie na całego, ale nie wiem które to zęby
codziennie koło 8:30 jadę do mamy i gdyby nie ona to szlag by mnie trafił, mojego męża też, bo czasem coś mu wtedy pomagam w kwestiach służbowych dziś byłam w skarbówce, kiedy indziej jeżdżę czasem po części, po sprzęty biurowe, do księgowej itd. więc staram się jak mogę. mąż ma kupę roboty co nas cieszy, ale przy tej ilości papierologii niezbędnej przy starcie firmy, nie ma czasu naprawiać aut
koło 11 zbieram się do domu i ok 12 mamy drzemkę, w czasie której gotuję/sprzątam itd. wczoraj miałam trochę pechowy dzień pt. kupa na plecach, śmietanka 30% rozlana na blacie/frontach/podłodze, itp. i dziś mam przez to zaległości... do tego mała bardzo się tuli wieczorami przez dziąsełka i ciężko mi zasnąć, ale skoro jej to pomaga to przeżyję
jak kolejne dni w żłobku/pracy?
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-13, 13:18   #2921
venir
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 484
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Panie mowią, że jest lepiej. Nadal placze przy oddawaniu, ale nie placze przez caly pobyt, jak na poczatku. Zasypia na drzemki, ponoc bardzo ladnie je.
Gorzej jest po powrocie do domu, jest na maxa rozdrażniona. Zawsze zle nosila halasy, wiec w zlobku ma tego apogeum.
A jak pozostali żłobkowicze?

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
venir jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-13, 15:12   #2922
Sarahxoxo
Zadomowienie
 
Avatar Sarahxoxo
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 795
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

U nas wlasciwie bardzo dobrze, mala nie placze przy oddawaniu, a nawet macha mi reka na pozegnanie i leci do dzieci. Podobno dobrze je, strasznie duzo "gada". Dzis byl teatrzyk kukielkowy to moja podobno jako jedyna w ogole nie chciala siedziec spokojnie tylko ciagle przeszkadzala i jeszcze probowala przekrzyczec pania .
Podobno tylko przy zasypianiu placze, bo nie chce spac, ale tego sie spodziewalam, bo nie jest przyzwyczajona do poludniowych drzemek. Pani mowi, ze wtedy bierze ja do wozka i mala zasypia w ciagu 5 minut. Haha, to dziwne bo jeszcze nigdy nie usypialismy jej w wozku, no ale skoro dziala to
__________________
08.09.2012 ❤
12.08.2018 ❤
16.11.2019 ❤

Edytowane przez Sarahxoxo
Czas edycji: 2019-09-13 o 15:13
Sarahxoxo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-13, 20:09   #2923
acidka
Zakorzenienie
 
Avatar acidka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 429
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

My ruszamy ze żłobkiem w poniedziałek, dziś mała dostała papier od pediatry, że zdrowa.
Pracy już mam dość, a przypomnę, że pracuję od dwóch tygodni. Nie wiem, czego ja się spodziewałam
Jutro przeprowadzka, trzymajcie kciuki
__________________
kliknij i pomóż -> http://www.poomoc.pl/


mama 2015 i 2018
acidka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-13, 20:42   #2924
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 925
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

acidka dużo się dzieje, trzymam kciuki
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 10:56   #2925
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 925
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Hej, u nas niedziela od rana pod górkę... mała obudziła się z wodnistym katarem który leci z jednej dziurki jak z kranu. Nigdzie nie byliśmy, bo babcie zajęte a na basen nie chcieliśmy iść z katarem. Choć możliwe że to przez ząbkowanie to jednak widać że Pola jest osłabiona, ma gorszy humor niż zwykle. Udało mi się zakropic jej nos nasivinem ale płakała przez to okropnie bo była już zła że jej sciagalam odkurzaczem... robiłam to sama bo z mężem jesteśmy pokłóceni i nie raczył przyjść i pomoc, więc walczyłam z nią dość długo i była wystraszona. Do tego szarpie się za pampersa wieczorami i jak raz ją tak jakby podrapałam po pupci przez pampersa żeby pomóc jej zasnąć tak bierze moja rękę i kładzie na pampersie że mam drapać, a wiem że nie mogę bo cokolwiek ja swędzi to nie powinna szkrobać smaruje od rana clotrimazolum i w końcu do zera zeszło zaczerwienienie na pupie które miała nadal po wyleczeniu odparzenia. Dodatkowo znów zakwaszam mocz więc nie wiem co pomogło, ale kiedyś czytałam że w odparzeniach rozwijają się grzyby, więc może maść pomogła. Mam nadzieję że już jej to przejdzie bo już ma dość ostatnio przypadłości... ząbkowanie i to ciężkie, trudne noce, odparzenie a teraz katar

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 11:04   #2926
sylwia1906
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 351
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Cytat:
Napisane przez szaruskowa Pokaż wiadomość
Hej, u nas niedziela od rana pod górkę... mała obudziła się z wodnistym katarem który leci z jednej dziurki jak z kranu. Nigdzie nie byliśmy, bo babcie zajęte a na basen nie chcieliśmy iść z katarem. Choć możliwe że to przez ząbkowanie to jednak widać że Pola jest osłabiona, ma gorszy humor niż zwykle. Udało mi się zakropic jej nos nasivinem ale płakała przez to okropnie bo była już zła że jej sciagalam odkurzaczem... robiłam to sama bo z mężem jesteśmy pokłóceni i nie raczył przyjść i pomoc, więc walczyłam z nią dość długo i była wystraszona. Do tego szarpie się za pampersa wieczorami i jak raz ją tak jakby podrapałam po pupci przez pampersa żeby pomóc jej zasnąć tak bierze moja rękę i kładzie na pampersie że mam drapać, a wiem że nie mogę bo cokolwiek ja swędzi to nie powinna szkrobać smaruje od rana clotrimazolum i w końcu do zera zeszło zaczerwienienie na pupie które miała nadal po wyleczeniu odparzenia. Dodatkowo znów zakwaszam mocz więc nie wiem co pomogło, ale kiedyś czytałam że w odparzeniach rozwijają się grzyby, więc może maść pomogła. Mam nadzieję że już jej to przejdzie bo już ma dość ostatnio przypadłości... ząbkowanie i to ciężkie, trudne noce, odparzenie a teraz katar

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak zakwaszasz mocz? Podajesz witaminę C czy coś innego?

Moja też miała wczoraj taki katar, który jak spała to powodował kaszel, ale dzisiaj jest dużo lepiej. I też walczę sama z nią i odkurzaczem, bo mój mąż akurat w pracy. Dałam jej wczoraj kiwi w ramach naturalnej witaminy C na katar i wciągnęła od razu a takie kwaśne było . Za to apetytu nie ma i prawie nic nie je.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sylwia1906 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 13:07   #2927
MalaGosia88
Wtajemniczenie
 
Avatar MalaGosia88
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 2 920
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

O rany, ale się rozkatarzyły maluchy! Współczuję, szybkiego powrotu do pełni zdrowia i sił dla dzieci u nas odpukać wszyscy zdrowi, nie łudzę się jednak, że to będzie trwać wiecznie.


Acidka trzymałam kciuki, daj znać jak znajdziesz chwilę czasu w tym całym zamieszaniu i gratuluję, oficjalnie już na nowym!


Kasza na pół etatu plus dorabiam w domu Jasne, że wolałabym więcej czasu spędzać w domu, mam tu wystarczająco dużo obowiązków, ale zarobić na utrzymanie takiego stada też trzeba .



Przed nami też wybór butów, W. rozchodził się na dobre. Nie wiem co kupić, myślę nad adidaskami żeby przeszedł chociaż ten początek jesieni a potem już jakieś śniegowce na zimę
__________________
Jestem mamą!
MalaGosia88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 14:12   #2928
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 229
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Zdrówka dla dzieciaczków.

M też zaczął chodzić, ja chyba kupię jakieś trzewiki ocieplane

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
pszczoua jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-15 15:12:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:59.