Majowe mamy 2019, cz. 8 - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla szczęśliwych rodziców - po porodzie, mamy dziecko, jestem mamą, wychowanie dziecka

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-09-11, 20:10   #4321
Katiebirdie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 350
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Ja mojemu wyję non stop- głównie piosenki disneya którym przerabiam tekst albo francuskie kołysanki🤣
Katiebirdie jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 20:13   #4322
mysia1103
Raczkowanie
 
Avatar mysia1103
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 476
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Lilly a przystawka do łóżka? Próbowałaś? Albo bok odkręcić od łóżeczka i dostawić do łóżka.



Ja miałam podobny problem. Bo jak byłam w polsce to przez 2 miesiące Ala spała tylko ze mną, bo powrocie była drama bo wylądowała sama ... tyle ze mamy przystawkę z chicco więc, az tak źle nie było. Zasypiala ok, ale w nocy tak się krecila że brałam ją już do naszego łoża bo sama chciałam pospać ale teraz juz jest ok, śpi na swoim miejscu.



Ja sie z kolei obawiam zmiany przystawki na łóżeczko.. a to juz nie długo



Ala dzisiaj zjadła pierwszy raz kaszke kukurydzianą z bananem i czymś tam jeszcze - bardzo jej smakowało. I obiadek marchewkę i ziemniaka z masełkiem bardzo jej smakuje batat tez, cukinia pluje i do picia tylko woda. Ostatnio jest bardzo grzeczna, po tygodniu skoku.

Obracac sie jeszcze nie umie, za to kręci się na macie jak zegarek i juz długo wytrzymuje na brzuszku. Kiedyś po 10 min był wrzask a teraz spokojnie z pół godziny poleży
mysia1103 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 20:14   #4323
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 19 036
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Moja nauczyła się chwytać butelkę i jak tylko ją widzi to prawie mi wyszarpuje i wkłada sobie do buzi

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 20:17   #4324
absolwentka2010
Zakorzenienie
 
Avatar absolwentka2010
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 978
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Lilly Ja swojego utulam na łóżku, a jak dobrze przyśnie to do łóżeczka. Czasem czynię to nie wiem ile razy, ale on nie może że mną spać, bo ja ze mną śpi to cała noc chce jeść, bo czuję mleko, a ja rano jak zombii. Próbuj, powodzenia

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ----------

Ale widziałam gdzieś w necie zabezpieczenia do łóżka, może coś takiego kup.
__________________
Nie palę od 02.05.2014
Najlepszy urodzinowy prezent - fasolka 06.09.2018
absolwentka2010 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 20:21   #4325
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14 449
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez mysia1103 Pokaż wiadomość
Lilly a przystawka do łóżka? Próbowałaś? Albo bok odkręcić od łóżeczka i dostawić do łóżka.



Ja miałam podobny problem. Bo jak byłam w polsce to przez 2 miesiące Ala spała tylko ze mną, bo powrocie była drama bo wylądowała sama ... tyle ze mamy przystawkę z chicco więc, az tak źle nie było. Zasypiala ok, ale w nocy tak się krecila że brałam ją już do naszego łoża bo sama chciałam pospać ale teraz juz jest ok, śpi na swoim miejscu.



Ja sie z kolei obawiam zmiany przystawki na łóżeczko.. a to juz nie długo



Ala dzisiaj zjadła pierwszy raz kaszke kukurydzianą z bananem i czymś tam jeszcze - bardzo jej smakowało. I obiadek marchewkę i ziemniaka z masełkiem bardzo jej smakuje batat tez, cukinia pluje i do picia tylko woda. Ostatnio jest bardzo grzeczna, po tygodniu skoku.

Obracac sie jeszcze nie umie, za to kręci się na macie jak zegarek i juz długo wytrzymuje na brzuszku. Kiedyś po 10 min był wrzask a teraz spokojnie z pół godziny poleży
Nie mam jak dostawki przystawić, układ pokoju zły
Cytat:
Napisane przez absolwentka2010 Pokaż wiadomość
Lilly Ja swojego utulam na łóżku, a jak dobrze przyśnie to do łóżeczka. Czasem czynię to nie wiem ile razy, ale on nie może że mną spać, bo ja ze mną śpi to cała noc chce jeść, bo czuję mleko, a ja rano jak zombii. Próbuj, powodzenia

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ----------

Ale widziałam gdzieś w necie zabezpieczenia do łóżka, może coś takiego kup.
I ile razy średnio odkładasz go? Może mi brakuje cierpliwości kurcze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 20:25   #4326
Eceea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 2 093
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam problem, może któraś z Was coś doradzi, może macie doświadczenie.



Gdzie śpią Wasze dzieciaki?



U nas na początku było gładko. Karmienie, łożeczko, karmienie, łóżeczko. Przez jakieś 1,5 miesiąca młody w ogóle nie był u nas w łóżku.



Później zaczęłam z wygody w nocy karmić go na łóżku na leżąco, niejednokrotnie nam się przysnęło i mechanizm był taki: wieczorne karmienie, odłożenie do łóżeczka, potem po pierwszej pobudce spanie już ze mną w łóżku.



Później parę razy zasnęłam już podczas usypiania wieczornego więc finał znacie: od jakiegoś czasu młody spał głównie ze mną w łóżku. Czasami jeszcze jednak w łożeczku czy w gondoli, ale rzadko.



No więc od kilku dni nie da się nigdzie odłożyć. Tyłko łóżko i tyle, choćby był mega padnięty, po odłożeniu do łóżeczka są oczy jak 5 zł i ryk.



Problem jest następujący - nie mam nic do spania z nim w łóżku, jak wiadomo życie zweryfikowało mój pogląd na tę sprawę. Nie psuje mi to życia małżeńskiego, jedynie wymaga ode mnie i starego więcej inwencji Wiem, że to minie, że Stasio będzie ze mną spał max. do 18tki także już niedługo



Problem jest w tym, że na dzień dzisiejszy zabezpieczam łóżko tak, że na brzegach kładę większe cięższe poduszki i jest bezpieczny, bo tego chwilowo nie pokona. Za miesiąc czy dwa sytuacja będzie miała się inaczej, a mamy dwa pokoje i nie bardzo widzę siedzenie z nim w sypialni od 20 bo tak zwykle śpi i pilnowanie, żeby nie spadł... Nie mam nic przeciwko zasypianiu z nim jak tego potrzebuje, jak wczoraj kiedy najwidoczniej źle się czuł przez ząbki, ale jednak mam swoje sprawy wieczorem.



Jak go nauczyć spać w łóżeczku? Czy to będzie łatwiejsze, jak podrośnie, czy trudniejsze? Rozpacz laski, rozpacz!!!! Ewentualnie jeśli uważacie to za przypadek beznadziejny to jak zabezpieczać łóżko jak zacznie raczkować?....



DRAMAAAA
Z tymi poduchami to uważaj. Kazik już dawno zepchnął poduchę, taką dużą od sofy

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
Eceea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 20:30   #4327
Eceea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 2 093
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Nie mam jak dostawki przystawić, układ pokoju zły I ile razy średnio odkładasz go? Może mi brakuje cierpliwości kurcze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
... Screenshot_20190911-212948.jpg

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
Eceea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 20:38   #4328
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 33 360
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam problem, może któraś z Was coś doradzi, może macie doświadczenie.



Gdzie śpią Wasze dzieciaki?



U nas na początku było gładko. Karmienie, łożeczko, karmienie, łóżeczko. Przez jakieś 1,5 miesiąca młody w ogóle nie był u nas w łóżku.



Później zaczęłam z wygody w nocy karmić go na łóżku na leżąco, niejednokrotnie nam się przysnęło i mechanizm był taki: wieczorne karmienie, odłożenie do łóżeczka, potem po pierwszej pobudce spanie już ze mną w łóżku.



Później parę razy zasnęłam już podczas usypiania wieczornego więc finał znacie: od jakiegoś czasu młody spał głównie ze mną w łóżku. Czasami jeszcze jednak w łożeczku czy w gondoli, ale rzadko.



No więc od kilku dni nie da się nigdzie odłożyć. Tyłko łóżko i tyle, choćby był mega padnięty, po odłożeniu do łóżeczka są oczy jak 5 zł i ryk.



Problem jest następujący - nie mam nic do spania z nim w łóżku, jak wiadomo życie zweryfikowało mój pogląd na tę sprawę. Nie psuje mi to życia małżeńskiego, jedynie wymaga ode mnie i starego więcej inwencji Wiem, że to minie, że Stasio będzie ze mną spał max. do 18tki także już niedługo



Problem jest w tym, że na dzień dzisiejszy zabezpieczam łóżko tak, że na brzegach kładę większe cięższe poduszki i jest bezpieczny, bo tego chwilowo nie pokona. Za miesiąc czy dwa sytuacja będzie miała się inaczej, a mamy dwa pokoje i nie bardzo widzę siedzenie z nim w sypialni od 20 bo tak zwykle śpi i pilnowanie, żeby nie spadł... Nie mam nic przeciwko zasypianiu z nim jak tego potrzebuje, jak wczoraj kiedy najwidoczniej źle się czuł przez ząbki, ale jednak mam swoje sprawy wieczorem.



Jak go nauczyć spać w łóżeczku? Czy to będzie łatwiejsze, jak podrośnie, czy trudniejsze? Rozpacz laski, rozpacz!!!! Ewentualnie jeśli uważacie to za przypadek beznadziejny to jak zabezpieczać łóżko jak zacznie raczkować?....



DRAMAAAA
Dobrym sposobem jest postawienie łóżeczka koło łóżka. No ale to nie na całą długość...
Zmiana sposobu usypianie? Karmienie, kąpiel, bujanie. Żeby nie zasypial na lezaco
Karmienie na rękach? Ma znaczenie wtedy gdzie go odlozysz?


Pilnuj bo takie poduchy to czasem za mało niestety...

Jest dla Was ogrom nadziei

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ----------

Niech odkłada go maz
Ja czasami odkładam Hele (z leżenia na naszym łóżku do łóżeczka), źle. Bujam 5x. 5x źle. Wołam męża. 3min i po sprawie.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ----------

Moja koleżanka ma łóżko z barierkami, ale to kwestia turlania. Bo jak będzie raczlowal to taka niska barierka tylko większe niebezpieczeństwo... No ale to jak masz nianie to usłyszysz że wstał i pójdziesz

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 20:47   #4329
N4TI
Zakorzenienie
 
Avatar N4TI
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 9 640
Send a message via Skype™ to N4TI
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez _MammaMia_ Pokaż wiadomość
Mój od dzisiaj tez zaczyna wydziwiać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moja tez Wydziwa ostatnio przy cycu i w ogole nauczyła się piszczec. Teraz oprócz płaczu krzyku jest jeszcze pisk
Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam problem, może któraś z Was coś doradzi, może macie doświadczenie.

Gdzie śpią Wasze dzieciaki?

U nas na początku było gładko. Karmienie, łożeczko, karmienie, łóżeczko. Przez jakieś 1,5 miesiąca młody w ogóle nie był u nas w łóżku.

Później zaczęłam z wygody w nocy karmić go na łóżku na leżąco, niejednokrotnie nam się przysnęło i mechanizm był taki: wieczorne karmienie, odłożenie do łóżeczka, potem po pierwszej pobudce spanie już ze mną w łóżku.

Później parę razy zasnęłam już podczas usypiania wieczornego więc finał znacie: od jakiegoś czasu młody spał głównie ze mną w łóżku. Czasami jeszcze jednak w łożeczku czy w gondoli, ale rzadko.

No więc od kilku dni nie da się nigdzie odłożyć. Tyłko łóżko i tyle, choćby był mega padnięty, po odłożeniu do łóżeczka są oczy jak 5 zł i ryk.

Problem jest następujący - nie mam nic do spania z nim w łóżku, jak wiadomo życie zweryfikowało mój pogląd na tę sprawę. Nie psuje mi to życia małżeńskiego, jedynie wymaga ode mnie i starego więcej inwencji Wiem, że to minie, że Stasio będzie ze mną spał max. do 18tki także już niedługo

Problem jest w tym, że na dzień dzisiejszy zabezpieczam łóżko tak, że na brzegach kładę większe cięższe poduszki i jest bezpieczny, bo tego chwilowo nie pokona. Za miesiąc czy dwa sytuacja będzie miała się inaczej, a mamy dwa pokoje i nie bardzo widzę siedzenie z nim w sypialni od 20 bo tak zwykle śpi i pilnowanie, żeby nie spadł... Nie mam nic przeciwko zasypianiu z nim jak tego potrzebuje, jak wczoraj kiedy najwidoczniej źle się czuł przez ząbki, ale jednak mam swoje sprawy wieczorem.

Jak go nauczyć spać w łóżeczku? Czy to będzie łatwiejsze, jak podrośnie, czy trudniejsze? Rozpacz laski, rozpacz!!!! Ewentualnie jeśli uważacie to za przypadek beznadziejny to jak zabezpieczać łóżko jak zacznie raczkować?....

DRAMAAAA
Kurczę ciężka sprawa, chyba musisz odkładać i byc cierpliwa.. wiem łatwo sie mowi. Za to Moja nie lubi z nami leżeć na łóżku po karmieniu od początku laduje w łóżeczku.

Ja byłam dzis u fizjoterapeuty. Pospinana jestem jak babcia, uciskal mnie i robił akupunkture. Pokazał jak masować blizne i sprawdzil mięśnie brzucha i krese

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Edytowane przez N4TI
Czas edycji: 2019-09-11 o 20:49
N4TI jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 21:00   #4330
_MammaMia_
Przyczajenie
 
Avatar _MammaMia_
 
Zarejestrowany: 2019-09
Lokalizacja: Frankfurt nad Menem
Wiadomości: 20
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
Moja tez Wydziwa ostatnio przy cycu i w ogole nauczyła się piszczec. Teraz oprócz płaczu krzyku jest jeszcze pisk
Kurczę ciężka sprawa, chyba musisz odkładać i byc cierpliwa.. wiem łatwo sie mowi. Za to Moja nie lubi z nami leżeć na łóżku po karmieniu od początku laduje w łóżeczku.

Ja byłam dzis u fizjoterapeuty. Pospinana jestem jak babcia, uciskal mnie i robił akupunkture. Pokazał jak masować blizne i sprawdzil mięśnie brzucha i krese

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mój pare dni temu wydał swój pierwszy dziwny pisk przy naszych porannych rozmowach to był tak rozbawiony, ze piszczal i śmiał się z tego pisku na przemian

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
_MammaMia_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 21:37   #4331
ania_mala
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 017
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Wracam do Was.
Przedszkole to dla mojej córki zło.
Żłobek dla drugiej to też zło.
Ciężkie dziecko to dla moich pleców też zło.
Katary i senne koszmary całej trójki to największe zło Padam na twarz delikatnie mówiąc i zdarza mi się odkładać na chwilę w pozycji półsiedzącej, czasem bajki młody ogląda z dziewczynami (nie pozwalam, ale czasem się zapominam, że to jeszcze niemowlę:P)i ogólnie też nie wszystko robię wg. zaleceń
A śpi młody w łóżeczku przerobionym na dostawke-w sumie do pierwszego karmienia z lewej piersi tam jest, bo przy prawym usypiamy razem w łóżku. Ale małolat tak się wierzga w nocy, że niedługo to ja będę spać w dostawce, a on w wyrku:P

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ania_mala jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-11, 22:01   #4332
anuhaaaaaaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar anuhaaaaaaaaaa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 526
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Lilly ja obstawiam, że niedługo młody da się odłożyć do łóżeczka. U nas to zależy jak wiatr zawieje. Zazwyczaj daje się odłożyć i gdzies do 2 czy 3 śpi u siebie. A czasem co chwila się wybudza i trzeba ją rzucić do łoża ja póki co obkładam poduchami. Zazwyczaj budzi się na głośno, więc szybko u niej jestem. Ale opanowała już obroty na brzuch i potrafi kręcić się jak zegarek więc też się boję że fiknie.

Jutro mam rozmowę kwalifikacyjną z kobitką po 50tce. I sama się nią stresuję ja w kadrach/płacach jestem samoukiem i weź tu teraz przepytuj osobę która ma długie doświadczenie i prawdopodobnie wie więcej od ciebie
anuhaaaaaaaaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 01:20   #4333
Eceea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 2 093
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
Moja tez Wydziwa ostatnio przy cycu i w ogole nauczyła się piszczec. Teraz oprócz płaczu krzyku jest jeszcze pisk
Kurczę ciężka sprawa, chyba musisz odkładać i byc cierpliwa.. wiem łatwo sie mowi. Za to Moja nie lubi z nami leżeć na łóżku po karmieniu od początku laduje w łóżeczku.

Ja byłam dzis u fizjoterapeuty. Pospinana jestem jak babcia, uciskal mnie i robił akupunkture. Pokazał jak masować blizne i sprawdzil mięśnie brzucha i krese

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Daj spokój, mi jak rozpoznać rozmasowtwala powięzi wzdłuż kręgosłupa to tak bolało, że wolałam rodzić

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
Eceea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 01:29   #4334
N4TI
Zakorzenienie
 
Avatar N4TI
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 9 640
Send a message via Skype™ to N4TI
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez Eceea Pokaż wiadomość
Daj spokój, mi jak rozpoznać rozmasowtwala powięzi wzdłuż kręgosłupa to tak bolało, że wolałam rodzić

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
No ja się czuje jakbym miala mega zakwasy i miala grype heh

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
N4TI jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 01:32   #4335
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14 449
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Dzięki dziewczyny za rady bedziemy coś myśleć wczoraj mąż próbował go odkładać to ryk jeszcze większy,ale Stasio ogólnie ma ostatnio jakaś mamozę. No ale wiadomo jak to z dzieciakami, za kilka dni sytuacja może wyglądać w ogóle inaczej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 04:17   #4336
Olusiaa_
Zakorzenienie
 
Avatar Olusiaa_
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 016
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Lily
może ma akurat fazę leków separacyjnych
Ja młodego biorę ok 4 do nas, bo ma już lekki sen i cuduje
Aktualnie śpi w kokonie albo kładę między nami, mamy duże łóżko 220 cm
Olusiaa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 05:26   #4337
Olusiaa_
Zakorzenienie
 
Avatar Olusiaa_
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 016
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

.

Edytowane przez Olusiaa_
Czas edycji: 2019-09-12 o 05:27
Olusiaa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 06:22   #4338
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14 449
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez Olusiaa_ Pokaż wiadomość
Lily
może ma akurat fazę leków separacyjnych
Ja młodego biorę ok 4 do nas, bo ma już lekki sen i cuduje
Aktualnie śpi w kokonie albo kładę między nami, mamy duże łóżko 220 cm
No u nas się zaczęło od brania go nad ranem a teraz terrorysta uważa, że nasze łóżko to jego łóżko.

Dzień dobry, dzień dobry. U nas noc jak zwykle taka se, od 2 do 3.30 stasio chciał się bawić. Próbowałam w nocy odkładać go do jego łóżeczka, ale on chyba w ogóle nie kojarzy go że spaniem. Śmiał się i tyle. Chciałam go tam zostawić aż sam zaśnie ale po jakimś czasie obracał się na brzuch, jęczał i mnie wybudzał.

Będziemy próbowali uczyć go spać w łóżeczku ale na razie to mi się nie widzi i kupimy nianię elektroniczną. Mamy taką od mojej ciotki ale coś nie działa (ma już 6 lat i coś nie tak z baterią), kupimy nową. Będę miała na oku, czy młody nie spada z wyra.

A teraz zażywam relaksu - od kiedy są takie ciężkie noce to mamy z tz taki układ, że około 7 rano oddaje mu Stasia. On szykuje się do pracy (chodzi na 8.30) doglądając młodego, a ja mam wtedy jakieś 45 minut świętego spokoju. Boże, jak to cieszy człowieka. XD


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 06:55   #4339
xxKasiax
Wtajemniczenie
 
Avatar xxKasiax
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 329
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Moj Julian od jakiegos tygodnia budzi sie w nocy co 2,5 godziny na jedzenie tak jak w dzien. Cos mu sie pomieszalo bo juz ladnie spal 5-6 godzin w nocy moj organizm sie do tego przyzwyczail a teraz chodze niewyspana

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Oliverek 30.07.2012
xxKasiax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 06:57   #4340
absolwentka2010
Zakorzenienie
 
Avatar absolwentka2010
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 978
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Przeważnie koło 6 razy, ale bywa że i 3, a są dni, że 10. Ale miałam noc, książę zasnął o 24:30 po czym wstawal jeść o 2:50, 4:00, 5:30 i od 7 nie śpi. Ja nawet nie pamiętam czy coś mi się zasnąć udało
__________________
Nie palę od 02.05.2014
Najlepszy urodzinowy prezent - fasolka 06.09.2018
absolwentka2010 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:02   #4341
Eceea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 2 093
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Nie mam jak dostawki przystawić, układ pokoju zły I ile razy średnio odkładasz go? Może mi brakuje cierpliwości kurcze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Darmowy webinar o zasypianiu. Może coś dla Ciebie? Na wymagające.plScreenshot_20190912-080125.jpg

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
Eceea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:06   #4342
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14 449
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez Eceea Pokaż wiadomość
Darmowy webinar o zasypianiu. Może coś dla Ciebie? Na wymagające.plZałącznik 7690797

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
Dzięki

Ogolnie Staszek problemu z zasypianiem nie ma, tylko łóżeczko parzy go w cztery literki ostatnio

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:15   #4343
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 19 036
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

U nas dzisiaj pobudki co godzinę, dwie, nawet jak już ze mną była Super, znowu cały dzień połamana będę chodzić

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:24   #4344
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 33 360
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Ja dziś o 4 odkryłam że mam 2.dzieci w łóżku. Nie wiem jak to się stało... O 7 odkryłam że tylko jedno. Starsze. Nie wiem też jak to się stało

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:32   #4345
Eceea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 2 093
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Dzięki

Ogolnie Staszek problemu z zasypianiem nie ma, tylko łóżeczko parzy go w cztery literki ostatnio

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale może coś będzie i w tym temacie

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 07:32 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ----------

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
No ja się czuje jakbym miala mega zakwasy i miala grype heh

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak!!! Zakwasy + jakby siniaki razy milion

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
Eceea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:56   #4346
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14 449
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja dziś o 4 odkryłam że mam 2.dzieci w łóżku. Nie wiem jak to się stało... O 7 odkryłam że tylko jedno. Starsze. Nie wiem też jak to się stało

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Laska, ja raz znalazłam Stanisława na podłodze. Serio. Nie spadl z łóżka, nie ma takiej opcji (mamy dość wysokie lozko i na pewno byłby dramat...). Po prostu chyba po karmieniu odłożyłam go na podłogę. O_O

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 07:59   #4347
Eceea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 2 093
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja dziś o 4 odkryłam że mam 2.dzieci w łóżku. Nie wiem jak to się stało... O 7 odkryłam że tylko jedno. Starsze. Nie wiem też jak to się stało

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Możesz podrzucić linka lub cokolwiek o muzyce w pierwszym roku życia dziecka?

Już nie trzeba. http://www.akademiakolberga.pl/proje...-dziecinstwie/

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez Eceea
Czas edycji: 2019-09-12 o 08:03
Eceea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 08:00   #4348
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 26 631
Wpisy w blogu: 9
GG do magda1706
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Cytat:
Napisane przez patrycjakarabasz Pokaż wiadomość
Luknęłam na ten post. Swieta racja...

Ale ja właściwie mówiłam o tym od początku, że w macierzyństwie matki musza dbać o siebie, o swoje własne potrzeby żeby ich dzieci były szczęśliwe.
ETylko jak część z Was czytam, to mam wrażenie, że te pierwsze miesiące totalnie są podporządkowane dzieciom. Wszystko większość z Was robi według sztywnych zasad, dziecko tylko na płasko, dziecko nie może zerkać na tv, noszenie tylko zgodnie z zaleceniem fizjoterapeuty. Ja nie trzymam się tego totalnie sztywno. I wcale nie czuje się przez to gorszy, ot, tyle

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
Wiesz to wynika z innych rzeczy, przynajmniej u mnie. Dla mnie te wszystkie zalecenia nie są suchymi zaleceniami. Ja widzę, że to służy mojemu dziecku a dwa są już dla mnie naturalne, bo już to przeżyłam. Nie czuję, że się poświęcam, bo dla mnie to odruchowe działanie i niczego mi nie zabiera. Ba, mimo że ja się trzymam tego wszystkiego (mniej lub bardziej) to codziennie jestem ubrana, o 7 odprowadzam starsze do przedszkola, jem ciepłe śniadanie i pije ciepłą kawę, robię obiad, sprzątam, wychodzę dwa razy dziennie na zakupy, czytam, ćwiczę, jeździmy na wycieczki i chodzę spać o 22. Więc nie wiem o co chodzi? Drażni mnie to, że już któryś raz określa się moje macierzyństwo jako poświęcenie (kp) czy podporządkowanie dziecku. Dlaczego? Poświęcałam się przy pierwszym, tam ciągle miałam poczucie, że rezygnuję z kawałka siebie, ciągle za czymś tęskniłam, miałam wrażenie, że teraz tylko dziecko. A to nie prawda. Dzieci są moim kawałkiem i dopełniają mnie w tym wszystkim. Zrozumiałam to dużo później więc dla mnie teraz to część życia, bez dorabiania ideologii.
A dwa, ja za dużo czytałam o konsekwencjach pewnych działań i zwyczajnie nie są mi potrzebne.
Co nie znaczy, że jestem idealną matką, a wy jesteście gorsze. Jesteśmy wystarczająco dobre na ten etap, w którym jesteśmy. Ani razu my "poświęcające" się nie wbijałyśmy takich szpil nikomu. Więc po co nam to robicie? Ile razy jeszcze przeczytam, że się poświęcam, że się mnie podziwia za kp, że podporządkowałam się dziecku? Czuję się jakby mi ktoś człowieczeństwo odbierał, a ja Was nie rozumiem czy nie mogę się pożalić. No dziwnie w uj.
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to kwestia jakiejś pewności siebie. Jesteś dorosła, podjęłas decyzję, powinnaś być ich pewna a nie się tłumaczyć w momencie hdzie nikt nie napisał że robiąc cokolwiek jestes gorsza..

Z kolei ja robiac to co wspominasz czuje się wytykana palcem jakby było źle że przyjęłam takie a nie inne zasady a ja jakaś dziwna..

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
O to wytykanie palcem też czuję..
Cytat:
Napisane przez Eceea Pokaż wiadomość
Chwalu, chwaluZałącznik 7690763

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
Śliczne
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Piękne! Skąd ja wzięłam te melodie? Na pewno nie wymyśliłam! Muzyka muzyka
Ja polecam pomelody do auta

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:40 ----------

Piękne! Skąd ja wzięłam te melodie? Na pewno nie wymyśliłam! Muzyka muzyka
Ja polecam pomelody do auta

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
A własnej jak pomelody?
Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam problem, może któraś z Was coś doradzi, może macie doświadczenie.

Gdzie śpią Wasze dzieciaki?

U nas na początku było gładko. Karmienie, łożeczko, karmienie, łóżeczko. Przez jakieś 1,5 miesiąca młody w ogóle nie był u nas w łóżku.

Później zaczęłam z wygody w nocy karmić go na łóżku na leżąco, niejednokrotnie nam się przysnęło i mechanizm był taki: wieczorne karmienie, odłożenie do łóżeczka, potem po pierwszej pobudce spanie już ze mną w łóżku.

Później parę razy zasnęłam już podczas usypiania wieczornego więc finał znacie: od jakiegoś czasu młody spał głównie ze mną w łóżku. Czasami jeszcze jednak w łożeczku czy w gondoli, ale rzadko.

No więc od kilku dni nie da się nigdzie odłożyć. Tyłko łóżko i tyle, choćby był mega padnięty, po odłożeniu do łóżeczka są oczy jak 5 zł i ryk.

Problem jest następujący - nie mam nic do spania z nim w łóżku, jak wiadomo życie zweryfikowało mój pogląd na tę sprawę. Nie psuje mi to życia małżeńskiego, jedynie wymaga ode mnie i starego więcej inwencji Wiem, że to minie, że Stasio będzie ze mną spał max. do 18tki także już niedługo

Problem jest w tym, że na dzień dzisiejszy zabezpieczam łóżko tak, że na brzegach kładę większe cięższe poduszki i jest bezpieczny, bo tego chwilowo nie pokona. Za miesiąc czy dwa sytuacja będzie miała się inaczej, a mamy dwa pokoje i nie bardzo widzę siedzenie z nim w sypialni od 20 bo tak zwykle śpi i pilnowanie, żeby nie spadł... Nie mam nic przeciwko zasypianiu z nim jak tego potrzebuje, jak wczoraj kiedy najwidoczniej źle się czuł przez ząbki, ale jednak mam swoje sprawy wieczorem.

Jak go nauczyć spać w łóżeczku? Czy to będzie łatwiejsze, jak podrośnie, czy trudniejsze? Rozpacz laski, rozpacz!!!! Ewentualnie jeśli uważacie to za przypadek beznadziejny to jak zabezpieczać łóżko jak zacznie raczkować?....

DRAMAAAA
Starszy taki był. Z jednej strony stało łóżeczko z drugiej kołdra i moja poduszka ciążowa. Pociesze, że od ciąży śpi u siebie, a od nowego domu w swoim pokoju
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja dziś o 4 odkryłam że mam 2.dzieci w łóżku. Nie wiem jak to się stało... O 7 odkryłam że tylko jedno. Starsze. Nie wiem też jak to się stało

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Odkąd mam młodsze, nie znoszę starszego u siebie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
magda1706 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 08:03   #4349
Eceea
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 2 093
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

To dzisiaj Kaxikowi podczas drzemki zapodam odgłosy lasu. Oczywiście nie jelenie na rykowisku, ale jakieś ptaszki

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka
Eceea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-12, 08:16   #4350
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 26 631
Wpisy w blogu: 9
GG do magda1706
Dot.: Majowe mamy 2019, cz. 8

Eccea ja ostatnio włączyłam starszemu to się co chwilę pytał co to za ptak

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
magda1706 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 5 (4 użytkowników i 1 gości)
Faiza, agadzie, lilianna90
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-15 15:33:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:00.