Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3 - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia porady i dyskusje związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Uzyskasz tu informacje na temat antykoncepcji, problemów z miesiączkowaniem oraz na temat schorzeń ginekologicznych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-01-07, 17:19   #181
moyeu
Raczkowanie
 
Avatar moyeu
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 120
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez Adrianna_8 Pokaż wiadomość
Ok, dostałam krwawienie z odstawienia. To za chwilę zacznie się jazda!

Ale już czuję, że organizm pozbywa się wody. Zobaczymy co będzie, jak spadnie poziom hormonów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie poszło sporo wody. Nadal schodzi a jestem w 10 dc.

Mam wrażenie, że rusza mi powoli owulacja, ale mogę się mylić: wzdęty brzuch, naprzemienny ból jajników, a teraz mnie strasznie mdli. Też tak przechodzicie czas owulacji?

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Quos amor verus tenuit, tenebit."
Seneka

6.05.2008
20.08.2016
Hashimoto, IO
moyeu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-07, 18:02   #182
Fuxia83
Zadomowienie
 
Avatar Fuxia83
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 1 598
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Mnie zazwyczaj kluje w jednym jajniku. Nie mam wzdec. Ja powiem szczerze nie moge sie doczekac mojej owulacji. No i ile bedzie moj pierwszy cykl trwal

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Fuxia83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-07, 18:30   #183
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 8 659
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Dla mnie matka natura była bardzo hojna i praktycznie nie czułam ani owulacji, ani nadejścia okresu. Zobaczymy, czy to się zmieni 😋.

Ale bardzo możliwe, że u Ciebie to to.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 8 659 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-07, 19:16   #184
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 18 274
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez moyeu Pokaż wiadomość
U mnie poszło sporo wody. Nadal schodzi a jestem w 10 dc.

Mam wrażenie, że rusza mi powoli owulacja, ale mogę się mylić: wzdęty brzuch, naprzemienny ból jajników, a teraz mnie strasznie mdli. Też tak przechodzicie czas owulacji?

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
Tez tak mam. Do tego mam taki charakterystyczny śluz- taka jedną,dużą grudkę śluzu...

Wg kalendarzyka powinnam być już 4 dni po owulacji. Jednak nie miałam ani bólu jajnika,ani innego objawu. Możliwe ze nie mam w tym miesiącu owulacji? :wtf:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 1 095
km

2017 rok --> 2 383 km
2018 rok-->3 014 km
LUXdziewczyna
Zaginiona córka Grabaża
khloe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-07, 20:19   #185
moyeu
Raczkowanie
 
Avatar moyeu
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 120
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
Tez tak mam. Do tego mam taki charakterystyczny śluz- taka jedną,dużą grudkę śluzu...

Wg kalendarzyka powinnam być już 4 dni po owulacji. Jednak nie miałam ani bólu jajnika,ani innego objawu. Możliwe ze nie mam w tym miesiącu owulacji? :wtf:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak jak czytam różne fora to niektóre dziewczyny piszą że nie miały owulacji. Tylko kłóci mi się to z teorią superpłodności po odstawieniu. Poczekaj jednak jeszcze, bo może się poprzesuwało, i okres też dostaniesz później, hormony teraz szaleją więc to może być przyczyną.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Quos amor verus tenuit, tenebit."
Seneka

6.05.2008
20.08.2016
Hashimoto, IO
moyeu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-07, 21:25   #186
lightangel
Zadomowienie
 
Avatar lightangel
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 955
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez moyeu Pokaż wiadomość
U mnie poszło sporo wody. Nadal schodzi a jestem w 10 dc.

Mam wrażenie, że rusza mi powoli owulacja, ale mogę się mylić: wzdęty brzuch, naprzemienny ból jajników, a teraz mnie strasznie mdli. Też tak przechodzicie czas owulacji?

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
Ja krótko po odstawieniu też miałam mdłości w czasie owulacji, raz nawet przez dwa tygodnie od owulacji do okresu. Lekarka tłumaczyła mi że to z powodu wysokiego poziomu któregoś z hormonów, ale teraz już nie pamiętam którego. Z czasem wszystko się unormowało i teraz po prostu czuję lekkie kłucie z tej strony po której w danym cyklu mam owulację.
Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
Tez tak mam. Do tego mam taki charakterystyczny śluz- taka jedną,dużą grudkę śluzu...

Wg kalendarzyka powinnam być już 4 dni po owulacji. Jednak nie miałam ani bólu jajnika,ani innego objawu. Możliwe ze nie mam w tym miesiącu owulacji? :wtf:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Możesz mieć owulację bez objawów, albo komórka uwolniła się w nocy i dlatego nic nie czułaś. Możesz też mieć cykl bezowulacyjny, zdrowa kobieta może mieć chyba dwa takie cykle w ciągu roku i nie ma w tym nic dziwnego. Ta super płodność po tabletkach to już raczej nie występuje. Stare generacje tabletek zawierały wysokie dawki hormonów i powodowały dojrzewanie kilku komórek na raz po odstawieniu. Stąd często u kobiet po tabletkach pojawiały się ciąże mnogie. Teraz dawki hormonów są o wiele niższe i raczej kobiety zachodzące w ciążę od razu po ich odstawieniu mają zwyczajnie farta (lub pecha w zależności od preferencji). Nawet jeśli owulacja wróci od razu w pierwszym cyklu, to wcale nie jest tak łatwo zajść w ciążę. W każdym cyklu szanse wynoszą jakieś 20-30% nawet bez zabezpieczeń, więc czasem trzeba się naczekać na efekty.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
lightangel jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-09, 23:22   #187
innaodmienna
Ruda
 
Avatar innaodmienna
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 43
GG do innaodmienna
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cześć dziewczyny!
W sierpniu skończyłam brać moje tabletki antykoncepcyjne, okres we wrześniu, październiku i w listopadzie dostałam w miarę książkowo (28-33 dni). Pod koniec listopada poszłam do ginekologa po nowe tabletki i jak na złość od tamtej wizyty (24.11) nie dostałam miesiączki. Tabletki czekają na wzięcie, a ja okresu nadal nie mam, już ponad 50 dni. W międzyczasie raz podczas stosunku zsunęła nam się prezerwatywa, ale po chwili to zauważyliśmy, seks bez zabezpieczenia trwał może z 30 sekund, oczywiście partner wtedy nie doszedł i był to drugi pod rząd stosunek. Sytuacja miała miejsce 16.12. Od tego czasu zrobiłam już 5 testów z czego ostatni w poniedziałek (08.01) i każdy był negatywny. Wizytę u lekarza mam dopiero za dwa tygodnie i odchodzę od zmysłów, strasznie się stresuje. Zawsze pilnuję wszystkiego w 100% aby nie zajść w ciąże, nie planuję potomstwa. Myślicie, że dopiero teraz dopadło mnie opóźnienie przez ostawienie tabletek? Wcześniej tabletki brałam 5 lat, a przed nimi miałam nieregularny okres, czasami nawet i pół roku bez, a do tego potem pojawiły mi się torbiele.
Miałam objawy zbliżającej się menstruacji miesiąc temu, bolało mnie podbrzusze, moja cera do teraz wygląda jak pole minowe, ale żadnych innych objaw okresu. Obecnie poza cerą nie ma nic co zwiastowałoby jego nadejście...
innaodmienna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 07:35   #188
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 8 659
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez innaodmienna Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
W sierpniu skończyłam brać moje tabletki antykoncepcyjne, okres we wrześniu, październiku i w listopadzie dostałam w miarę książkowo (28-33 dni). Pod koniec listopada poszłam do ginekologa po nowe tabletki i jak na złość od tamtej wizyty (24.11) nie dostałam miesiączki. Tabletki czekają na wzięcie, a ja okresu nadal nie mam, już ponad 50 dni. W międzyczasie raz podczas stosunku zsunęła nam się prezerwatywa, ale po chwili to zauważyliśmy, seks bez zabezpieczenia trwał może z 30 sekund, oczywiście partner wtedy nie doszedł i był to drugi pod rząd stosunek. Sytuacja miała miejsce 16.12. Od tego czasu zrobiłam już 5 testów z czego ostatni w poniedziałek (08.01) i każdy był negatywny. Wizytę u lekarza mam dopiero za dwa tygodnie i odchodzę od zmysłów, strasznie się stresuje. Zawsze pilnuję wszystkiego w 100% aby nie zajść w ciąże, nie planuję potomstwa. Myślicie, że dopiero teraz dopadło mnie opóźnienie przez ostawienie tabletek? Wcześniej tabletki brałam 5 lat, a przed nimi miałam nieregularny okres, czasami nawet i pół roku bez, a do tego potem pojawiły mi się torbiele.
Miałam objawy zbliżającej się menstruacji miesiąc temu, bolało mnie podbrzusze, moja cera do teraz wygląda jak pole minowe, ale żadnych innych objaw okresu. Obecnie poza cerą nie ma nic co zwiastowałoby jego nadejście...
W ciąży nie jesteś, ale mogą to być jeszcze zawirowania po odstawieniu antykoncepcji. No i teoretycznie nie musisz zaczynać brania tabsów w pierwszym dniu cyklu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 8 659 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 10:19   #189
innaodmienna
Ruda
 
Avatar innaodmienna
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 43
GG do innaodmienna
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Tak? Czytałam w internecie, że powinno się i tak w pierwszym dniu brać, tak samo mówiła mi ginekolog. Jak wezmę teraz to sobie nie rozreguluje cyklu do końca?
innaodmienna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 10:42   #190
moyeu
Raczkowanie
 
Avatar moyeu
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 120
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez innaodmienna Pokaż wiadomość
Tak? Czytałam w internecie, że powinno się i tak w pierwszym dniu brać, tak samo mówiła mi ginekolog. Jak wezmę teraz to sobie nie rozreguluje cyklu do końca?
Gdzieś czytałam, że jeśli okres spóźnia się powyżej 2 tyg a ciąży nie ma, powinno się iść do ginekologa. Da Ci wtedy coś na wywołanie okresu i wtedy sobie wezmiesz pierwszą tabletkę. Zresztą, jakby nie było myślę że warto skonsultować takie rzeczy z lekarzem.
Jeśli weźmiesz teraz tabletkę, to przez pierwszy tydzień musisz się dodatkowo zabezpieczać.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Quos amor verus tenuit, tenebit."
Seneka

6.05.2008
20.08.2016
Hashimoto, IO
moyeu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 10:42   #191
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez innaodmienna Pokaż wiadomość
Tak? Czytałam w internecie, że powinno się i tak w pierwszym dniu brać, tak samo mówiła mi ginekolog. Jak wezmę teraz to sobie nie rozreguluje cyklu do końca?
Po prostu wtedy musisz się dodatkowo przez pierwsze 7 dni brania tabletek zabezpieczać prezerwatywą.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 10:59   #192
ginewrona
Raczkowanie
 
Avatar ginewrona
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 388
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez Adrianna_8 Pokaż wiadomość
Po zakończeniu brania tabletek czynnych, czeka się na krwawienie z odstawienia, tak jak zwykle. A potem? Kto wie . Czeka się na owulację i pierwszy okres. I pewnie w tym czasie mogą się pojawić jakieś plamienia, które nie są ani okresem, ani krwawieniem z odstawienia.

Ja odstawiłam te anty i jak na złość krwawienie z odstawienia nie przychodzi. Może w końcu dzisiaj się pojawi :/.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja ostatnią tabletkę wzięłam 7 grudnia, krwawienie z odstawienia skończyło się 14 grudnia i od tej pory nie miałam żadnego krwawienia ani plamień, czekam na okres. Zrobiłam też test i nie jestem w ciąży. Moje ciało nadal się zmienia, jak pisałam wcześniej, cellulit się zmniejsza i nie jestem już ociężałym balonem
ginewrona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 17:55   #193
Fuxia83
Zadomowienie
 
Avatar Fuxia83
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 1 598
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Mi wlasnie konczy sie krwawienie z odstawienia. Mysle co by tu wykombinowac na te wszystkie blizny po tradziku. Wszystko sie poki co wygoilo ale mam teraz cale policzki w bliznach. Zrobie sobie serie derma penem. Mam nadzieje ze to pomoze..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Fuxia83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 19:29   #194
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 8 659
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez Fuxia83 Pokaż wiadomość
Mi wlasnie konczy sie krwawienie z odstawienia. Mysle co by tu wykombinowac na te wszystkie blizny po tradziku. Wszystko sie poki co wygoilo ale mam teraz cale policzki w bliznach. Zrobie sobie serie derma penem. Mam nadzieje ze to pomoze..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kwasy są dobre na blizny.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 8 659 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 20:13   #195
Fuxia83
Zadomowienie
 
Avatar Fuxia83
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 1 598
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

To na pewno, zrobilam sobie serie jak jeszcze mialam tradzik i ladnie mi rozjasnily przebarwienia posloneczne i niektore blizny

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Fuxia83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 20:44   #196
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 8 659
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez Fuxia83 Pokaż wiadomość
To na pewno, zrobilam sobie serie jak jeszcze mialam tradzik i ladnie mi rozjasnily przebarwienia posloneczne i niektore blizny

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Więc może teraz też by pomogły. Pora idealna na kwasy .

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 8 659 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-10, 21:31   #197
Fuxia83
Zadomowienie
 
Avatar Fuxia83
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 1 598
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

musze sprobowac. Chcialabym juz normalnie wygladac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Fuxia83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-11, 10:00   #198
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 8 659
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez Fuxia83 Pokaż wiadomość
musze sprobowac. Chcialabym juz normalnie wygladac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jeśli to nie jest bardzo poważna sprawa, to możesz spróbować kwasów w domu . Ja miałam kiedyś serum z kwasami Bielendy i peeling na noc z kwasami z Iwostin. Działały fajnie i poprawiły stan mojej cery .

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 8 659 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-11, 13:13   #199
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

A ja się ciągle waham.
Bo teraz sobie myślę... czy moja lekarka jest choc troche kompetentna... Poszłam do niej z wynikiem APTT 0,5 s powyżej normy.
Zrobiła wielki szum, że powinnam odstawić antykoncepcję, proponując mi prezerwatywy jako złoty środek. Upierałam się, więc przepisała mi Vines zamiast Sidretelli jako "bardziej bezpieczne". Ulotka mówi, że oba mają identyczny wpływ na ryzyko zakrzepicy.
Poza tym - czy tabletki przypadkiem nie SKRACAJĄ czasu krzepnięcia? Co w tej sytuacji byłoby dla mnie wskazane... Bo przeciez mam wydłużony czas krzepnięcia.
Ponadto kazała mi pić dużo więcej płynów. Piję dużo. A więcej to chyba bym co najwyżej sobie jeszcze rozrzedziła krew O ile przyjmowanie neutralnych płynów (woda) ma na tyle znaczący wpływ na krew.


Mam wrażenie, że ona nie do końca wie, co robi... I w ciemno zapisuję. Teraz weszłam na swój profil t nawet D-dimerów mi nie zaleciła.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-11, 13:53   #200
moyeu
Raczkowanie
 
Avatar moyeu
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 120
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
A ja się ciągle waham.
Bo teraz sobie myślę... czy moja lekarka jest choc troche kompetentna... Poszłam do niej z wynikiem APTT 0,5 s powyżej normy.
Zrobiła wielki szum, że powinnam odstawić antykoncepcję, proponując mi prezerwatywy jako złoty środek. Upierałam się, więc przepisała mi Vines zamiast Sidretelli jako "bardziej bezpieczne". Ulotka mówi, że oba mają identyczny wpływ na ryzyko zakrzepicy.
Poza tym - czy tabletki przypadkiem nie SKRACAJĄ czasu krzepnięcia? Co w tej sytuacji byłoby dla mnie wskazane... Bo przeciez mam wydłużony czas krzepnięcia.
Ponadto kazała mi pić dużo więcej płynów. Piję dużo. A więcej to chyba bym co najwyżej sobie jeszcze rozrzedziła krew O ile przyjmowanie neutralnych płynów (woda) ma na tyle znaczący wpływ na krew.


Mam wrażenie, że ona nie do końca wie, co robi... I w ciemno zapisuję. Teraz weszłam na swój profil t nawet D-dimerów mi nie zaleciła.
Mi harmonet bardzo przyspieszył krzepnięcie - 10sek. Myślę, że warto pomyśleć nad zmianą lekarza, bo ten lekarz ewidentnie nie za bardzo wie co robi. Pijąc dużo wody, rozrzedzisz sobie krew, powinnaś zrobić inne badania zwiazane z koagulacja krwi.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Quos amor verus tenuit, tenebit."
Seneka

6.05.2008
20.08.2016
Hashimoto, IO
moyeu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-11, 14:09   #201
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez moyeu Pokaż wiadomość
Mi harmonet bardzo przyspieszył krzepnięcie - 10sek. Myślę, że warto pomyśleć nad zmianą lekarza, bo ten lekarz ewidentnie nie za bardzo wie co robi. Pijąc dużo wody, rozrzedzisz sobie krew, powinnaś zrobić inne badania zwiazane z koagulacja krwi.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
Odwołałam wizytę u dotychczasowej i zapisałam się do innej.
Nie wiem, czy będzie się lepiej znała. Ogólnie w Luxmedzie trudno o dobrego lekarza. Jak nie trafię znowu, to chyba wrócę do prywatnych wizyt opłacanych z wlasnej kieszeni.
Bo Luxmed zaczyna być porażką - nie dość że większość lekarzy kiepska, to jak się już znajdzie kogoś, kto nie jest tragiczny, okazuje się, że trzeba się zapisywać na miesiąc lub dwa przed wizytą. Prywatna opieka zdrowotna Na miesiąc naprzód to ja mogę się na NFZ dostać do ginekologa


edit. Przeczytałam, że spośród wieeelu przyczyn wydłużonego czasu krzpenięcia, jest m.in. podwyższony poziom żelaza we krwi, który mam. W maju robiłam różne badania, wszystko wyszlo w normie poza żelazem, które było powyżej normy, co zignorowalam... Chyba czas się temu jednak przyjrzeć.

Edytowane przez martaakow
Czas edycji: 2018-01-11 o 14:27
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-11, 14:40   #202
Fuxia83
Zadomowienie
 
Avatar Fuxia83
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 1 598
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Ja mialam tabletki jednoskladnikowe przy ktorych ryzyko zakrzepicy, wylewu i zatorow jest mniejsze niz przy dwuskladnikowych. Idz do innego lekarza, zawsze jest jakies rozwiazanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Fuxia83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-11, 17:18   #203
moyeu
Raczkowanie
 
Avatar moyeu
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 120
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Odwołałam wizytę u dotychczasowej i zapisałam się do innej.
Nie wiem, czy będzie się lepiej znała. Ogólnie w Luxmedzie trudno o dobrego lekarza. Jak nie trafię znowu, to chyba wrócę do prywatnych wizyt opłacanych z wlasnej kieszeni.
Bo Luxmed zaczyna być porażką - nie dość że większość lekarzy kiepska, to jak się już znajdzie kogoś, kto nie jest tragiczny, okazuje się, że trzeba się zapisywać na miesiąc lub dwa przed wizytą. Prywatna opieka zdrowotna Na miesiąc naprzód to ja mogę się na NFZ dostać do ginekologa


edit. Przeczytałam, że spośród wieeelu przyczyn wydłużonego czasu krzpenięcia, jest m.in. podwyższony poziom żelaza we krwi, który mam. W maju robiłam różne badania, wszystko wyszlo w normie poza żelazem, które było powyżej normy, co zignorowalam... Chyba czas się temu jednak przyjrzeć.
Zgadzam się co do luxmedu, byłam przez 3 lata. Teraz mam enel-med i jestem dużo bardziej zadowolona. Znalazłam fajną panią doktor która przyjmuje w przychodni, gdzie jest NFZ ale i prywatnie można, a Enel-Med ma z nimi umowę, więc nie płacę. Poszukaj przychodni które mają umowę z luxmedem, często mają lepszych lekarzy

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Quos amor verus tenuit, tenebit."
Seneka

6.05.2008
20.08.2016
Hashimoto, IO
moyeu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-11, 18:15   #204
ginewrona
Raczkowanie
 
Avatar ginewrona
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 388
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Wczoraj pisałam, że czekam na okres, a dziś dostałam ból taki sam jak sprzed brania tabletek.
ginewrona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-11, 18:20   #205
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez moyeu Pokaż wiadomość
Zgadzam się co do luxmedu, byłam przez 3 lata. Teraz mam enel-med i jestem dużo bardziej zadowolona. Znalazłam fajną panią doktor która przyjmuje w przychodni, gdzie jest NFZ ale i prywatnie można, a Enel-Med ma z nimi umowę, więc nie płacę. Poszukaj przychodni które mają umowę z luxmedem, często mają lepszych lekarzy

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
Niestety u mnie w mieście (Łódź) tylko typowo Luxmed. W mniejszych miastach pod Łodzią Luxmed ma podpisane umowy z przychodniami. W samej Łodzi tylko w 3 placówkach Luxmedu mogę sie umówić.
Nie zanosi się niestety zmiana opieki medycznej w mojej firmie. Zostajemy w Luxmedzie.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-12, 20:46   #206
bowszystkotoiluzjajest
Zakorzenienie
 
Avatar bowszystkotoiluzjajest
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 192
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Nie wchodziłam na wizaż już wieki, ale przez odstawienie anty zaczęłam czytać druga część wątku (jestem już w połowie) i aż postanowiłam coś napisać.



Brałam anty tylko pół roku. Najpierw vixpo (24+4), z początku było super. Te trzy miesiące, kiedy organizm się przyzwycZaja i mogą występować skutki uboczne - u mnie nic. Fizycznie wszystko w porządku. Psychicznie? Odnotowalam tylko to, że przy trzeciej tabletce zawsze miałam pogorszony nastrój. Z perspektywy czasu widzę, że i w ciągu miesiąca zdarzala mi się placzliwosc, ale wtedy był to dla mnie tylko zły humor, nie myślałam że to wpływ tabletek. Jazda zaczęła się dopiero przy czwartym opakowaniu vixpo.



Trzy dni płaczu BEZ POWODU. Po tym dwa dni euforii, a potem kilka dni apatii. I tak w kółko. Łącznie 1/3 miesiąca płakałam. I TEGO NIE DALO SIE KONTROLOWAC. Nie miałam żadnych problemów osobistych, w związku super się układało, w pracy bez stresu. Skąd więc te płacze? Chłopak był dla mnie kochany, a mi wystarczyło o czymś "nie tak" pomyśleć (na co normalnie nie zwróciłabym uwagi) i płacz przez dwie godziny. Potrafiłam patrzeć w okno i zamiast myśleć o czymkolwiek, liczyłam sobie od 10 do 0. W trakcie zdążyłam się rozpłakać. Wstawałam rano ze łzami w oczach, myłam zęby płacząc, jechałam tramwajem z płaczem, prysznic we łzach, szłam spać we łzach. I tak dwa albo trzy dni. Po czym kolejnego dnia wstaję i... jakby mi ktoś mózg wymienił! Myślałam o tych samych rzeczach, które dzień wcześniej doprowadzaly mnie do łez, bez żadnych emocji. Inny człowiek, żywy, radosny. A potem znowu apatia. I tak w kółko. Poszłam do gina przy piątym opakowaniu. Na pytanie z,czym przyszłam - odpowiedziałam płacząc, że ciągle chce mi się płakać. Mądra gin stwierdziła, że "tabletki mogą pogarszac samopoczucie" i że "może to przez jesień, bo ciemno". Chciałam zmienić. Ona chciała miesiąc przerwy i dopiero. Na szczęście czytałam wcześniej trochę i nie zgodziłam się na taka bezsensowna przerwę. Dostałam novynette 21+7. Pierwsze cztery dni znowu niekontrolowany płacz. Potem trochę lepiej. Ostatecznie wyszło jednak jak przy vixpo , że na 28 dni, 1/3 przepłakałam bez powodu Trzydniowy wyjazd na sylwestra z chłopakiem zepsułam - płakałam całe trzy dni bez powodu, na jego tulenie reagowalam chłodem i dalej ryczałam. To już było dla mnie apogeum, i postanowiłam nie brać kolejnego opakowania.



Teraz jestem około dwóch tygodni od odstawienia (7 dni przerwy plus chyba szesc dni kolejnych). Przerwę zniosłam spoko. W dniu, kiedy powinnam wziąć pierwszą nowa tabletkę i w dniu następnym - awaria pęcherza latałam chyba co 15 minut. Były wzdecia, lekkie bóle jajników. Cera na razie spoko. Ale co najważniejsze - zupełnie inne samopoczucie. ŻYJĘ. Jestem radosna i mam o wiele więcej energii do działania! Czuję się zakochana jak na początku związku. Potrafię się uśmiechać bez powodu. Wreszcie jestem sobą mam wrażenie, że minione trzy miesiące byłam po prostu w apatii, nawet gdy się cieszyłam z czegoś to tak jakby "z daleka", jakbym była obserwatorem. Głupio to brzmi ale naprawdę, byłam inna biorąc tabletki. Teraz jestem z powrotem radosną sobą

---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:25 ----------

Aha no i pierwsze trzy dni po przerwie - ból głowy. I byłam śpiąca już o 18
bowszystkotoiluzjajest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-12, 21:53   #207
moyeu
Raczkowanie
 
Avatar moyeu
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 120
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez bowszystkotoiluzjajest Pokaż wiadomość
Nie wchodziłam na wizaż już wieki, ale przez odstawienie anty zaczęłam czytać druga część wątku (jestem już w połowie) i aż postanowiłam coś napisać.



Brałam anty tylko pół roku. Najpierw vixpo (24+4), z początku było super. Te trzy miesiące, kiedy organizm się przyzwycZaja i mogą występować skutki uboczne - u mnie nic. Fizycznie wszystko w porządku. Psychicznie? Odnotowalam tylko to, że przy trzeciej tabletce zawsze miałam pogorszony nastrój. Z perspektywy czasu widzę, że i w ciągu miesiąca zdarzala mi się placzliwosc, ale wtedy był to dla mnie tylko zły humor, nie myślałam że to wpływ tabletek. Jazda zaczęła się dopiero przy czwartym opakowaniu vixpo.



Trzy dni płaczu BEZ POWODU. Po tym dwa dni euforii, a potem kilka dni apatii. I tak w kółko. Łącznie 1/3 miesiąca płakałam. I TEGO NIE DALO SIE KONTROLOWAC. Nie miałam żadnych problemów osobistych, w związku super się układało, w pracy bez stresu. Skąd więc te płacze? Chłopak był dla mnie kochany, a mi wystarczyło o czymś "nie tak" pomyśleć (na co normalnie nie zwróciłabym uwagi) i płacz przez dwie godziny. Potrafiłam patrzeć w okno i zamiast myśleć o czymkolwiek, liczyłam sobie od 10 do 0. W trakcie zdążyłam się rozpłakać. Wstawałam rano ze łzami w oczach, myłam zęby płacząc, jechałam tramwajem z płaczem, prysznic we łzach, szłam spać we łzach. I tak dwa albo trzy dni. Po czym kolejnego dnia wstaję i... jakby mi ktoś mózg wymienił! Myślałam o tych samych rzeczach, które dzień wcześniej doprowadzaly mnie do łez, bez żadnych emocji. Inny człowiek, żywy, radosny. A potem znowu apatia. I tak w kółko. Poszłam do gina przy piątym opakowaniu. Na pytanie z,czym przyszłam - odpowiedziałam płacząc, że ciągle chce mi się płakać. Mądra gin stwierdziła, że "tabletki mogą pogarszac samopoczucie" i że "może to przez jesień, bo ciemno". Chciałam zmienić. Ona chciała miesiąc przerwy i dopiero. Na szczęście czytałam wcześniej trochę i nie zgodziłam się na taka bezsensowna przerwę. Dostałam novynette 21+7. Pierwsze cztery dni znowu niekontrolowany płacz. Potem trochę lepiej. Ostatecznie wyszło jednak jak przy vixpo , że na 28 dni, 1/3 przepłakałam bez powodu Trzydniowy wyjazd na sylwestra z chłopakiem zepsułam - płakałam całe trzy dni bez powodu, na jego tulenie reagowalam chłodem i dalej ryczałam. To już było dla mnie apogeum, i postanowiłam nie brać kolejnego opakowania.



Teraz jestem około dwóch tygodni od odstawienia (7 dni przerwy plus chyba szesc dni kolejnych). Przerwę zniosłam spoko. W dniu, kiedy powinnam wziąć pierwszą nowa tabletkę i w dniu następnym - awaria pęcherza latałam chyba co 15 minut. Były wzdecia, lekkie bóle jajników. Cera na razie spoko. Ale co najważniejsze - zupełnie inne samopoczucie. ŻYJĘ. Jestem radosna i mam o wiele więcej energii do działania! Czuję się zakochana jak na początku związku. Potrafię się uśmiechać bez powodu. Wreszcie jestem sobą mam wrażenie, że minione trzy miesiące byłam po prostu w apatii, nawet gdy się cieszyłam z czegoś to tak jakby "z daleka", jakbym była obserwatorem. Głupio to brzmi ale naprawdę, byłam inna biorąc tabletki. Teraz jestem z powrotem radosną sobą

---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:25 ----------

Aha no i pierwsze trzy dni po przerwie - ból głowy. I byłam śpiąca już o 18
Powiem Ci, że po odstawieniu też poczułam się innym człowiekiem, ale jednocześnie, że jestem sobą, że odzyskałam siebie. Codziennie poznaję siebie na nowo - brałam tabletki ponad 8 lat, więc sporo życia mi uciekło przez tabletko. Także doskonale Cię rozumiem, powodzenia

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Quos amor verus tenuit, tenebit."
Seneka

6.05.2008
20.08.2016
Hashimoto, IO
moyeu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-13, 19:54   #208
syla_ba
Raczkowanie
 
Avatar syla_ba
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 94
GG do syla_ba
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez innaodmienna Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
W sierpniu skończyłam brać moje tabletki antykoncepcyjne, okres we wrześniu, październiku i w listopadzie dostałam w miarę książkowo (28-33 dni). Pod koniec listopada poszłam do ginekologa po nowe tabletki i jak na złość od tamtej wizyty (24.11) nie dostałam miesiączki. Tabletki czekają na wzięcie, a ja okresu nadal nie mam, już ponad 50 dni. W międzyczasie raz podczas stosunku zsunęła nam się prezerwatywa, ale po chwili to zauważyliśmy, seks bez zabezpieczenia trwał może z 30 sekund, oczywiście partner wtedy nie doszedł i był to drugi pod rząd stosunek. Sytuacja miała miejsce 16.12. Od tego czasu zrobiłam już 5 testów z czego ostatni w poniedziałek (08.01) i każdy był negatywny. Wizytę u lekarza mam dopiero za dwa tygodnie i odchodzę od zmysłów, strasznie się stresuje. Zawsze pilnuję wszystkiego w 100% aby nie zajść w ciąże, nie planuję potomstwa. Myślicie, że dopiero teraz dopadło mnie opóźnienie przez ostawienie tabletek? Wcześniej tabletki brałam 5 lat, a przed nimi miałam nieregularny okres, czasami nawet i pół roku bez, a do tego potem pojawiły mi się torbiele.
Miałam objawy zbliżającej się menstruacji miesiąc temu, bolało mnie podbrzusze, moja cera do teraz wygląda jak pole minowe, ale żadnych innych objaw okresu. Obecnie poza cerą nie ma nic co zwiastowałoby jego nadejście...

Hej, miałam bardzo podobne zawirowania a okresu dostałam w dniu w którym byłam umówiona do ginekologa (chyba 45dzień cyklu)

Edytowane przez syla_ba
Czas edycji: 2018-01-13 o 19:56
syla_ba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-14, 09:30   #209
Fuxia83
Zadomowienie
 
Avatar Fuxia83
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 1 598
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Ja przy Cerazette, zaletta i micronor nic takiego nie mialam. Zachowywalam sie normalnie. Tylko libido mialam bardzo male. Harmonet wywolywal u mnie placz bezpodstawnie. Jak poszlam do gina z prosba o zmiane tabletek to plakalam. Tak na prawde tabletki anty to lek ktory ma ogromny wplyw na nasz organizm. Ja ciagle sie zastanawiam jakie bedzie mial skutki uboczne ze jakies 20 -30 lat.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Fuxia83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-14, 10:28   #210
IzzieSt
Zakorzenienie
 
Avatar IzzieSt
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 8 544
Dot.: Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - zbiorczy cz.3

Cytat:
Napisane przez syla_ba Pokaż wiadomość
Hej, miałam bardzo podobne zawirowania a okresu dostałam w dniu w którym byłam umówiona do ginekologa (chyba 45dzień cyklu)
<5>


Jestem w 24 dniu drugiego cyklu bez tabletek i od 3 dni plamię
Zobaczę jak to się dalej potoczy ale obawiam się, że będę się musiała na nowo zaprzyjaźnić z luteiną
IzzieSt jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
antykoncepcja hormonalna, antykoncepcja tabletki, atywia daily, odstawienie antykoncepcji, tabletki antykocepcyjne

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-09 11:04:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:35.