Dysplazja małego stopnia - CIN I - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia porady i dyskusje związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Uzyskasz tu informacje na temat antykoncepcji, problemów z miesiączkowaniem oraz na temat schorzeń ginekologicznych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-02-06, 08:39   #91
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez _kocialke Pokaż wiadomość
Dziewczyny... Mam bardzo podobną sytuację do Waszych. W grudniu robiłam cytologie, w styczniu przyszedł wynik - Grupa III, LSIL (w tym HPV/CIN). Lekarz kazał mi przyjść jak najszybciej na dalsze badania. Miałam robioną kolposkopie, były widoczne dwie spore białe plamy czyli te "złe miejsca". Dostałam reklamowke leków w tym Macmiror, Flucofast, krem Gynazol, Hydrovag (oczywiście nie wszystko na raz). Wyszło mi również, że mam nadżerke. Mam 23 lata, drugiego partnera w życiu i nigdy nie rodziłam... Od 3 lat biorę tabletki anty Vibin, jak i również lecze Hashimoto 🤦🏻🤦🏻🤦🏻 Dzisiaj byłam na pobraniu dokładnie 6 wycinków i łyżeczkowaniu szyjki macicy. Wyniki za 2 tygodnie, a ja odchodzę od zmysłów i mam tysiac pytań w głowie (oczywiście pojawiły się dopiero po wyjściu od lekarza). Zapytałam lekarza co jeśli wynik wyjdzie bardzo zły. Odpowiedział, że będzie trzeba usunąć szyjke macicy lub jej kawałek w zależności od tego co wyjdzie. Jestem załamana... Chodzę na wszystkie badania i wizyty prywatnie. Od lekarza nie otrzymuje żadnej otuchy, wręcz przeciwnie.

Przepraszam za chaotyczny wpis.
Jak będziesz miała wynik zasiegnij opinii jeszcze inne lekarza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-06, 09:38   #92
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez agravvka Pokaż wiadomość
Jak będziesz miała wynik zasiegnij opinii jeszcze inne lekarza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dużo tych wycinkow ale to o niczym nie przeświadcza. Podejmą decyzję w zależności od stopnia zmiany. Jeśli chodzisz prywatnie to tu jest dużo lepsze pole, bo mają i laser u fale RTG którymi ja miałam mieć usuwane. Nie zawsze trzeba usuwać szyjke, często lekarze skupiają się tylko na zmianach.
Opinia innego lekarza jak najbardziej na tak.
Mnie to uratowało przed zniszczeniem szyjki bo był jeden co chciał zmianę wymrozic

Mnie sama czeka cytologia w okolicy marca jeśli lekarz mi ja pozwoli zrobić, bo obecnie jestem w 5 miesiącu ciąży. Jeśli nie pozwoli to poproszę o kolposkopie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-06, 14:24   #93
_kocialke
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 2
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi ♥ będę informować za dwa tygodnie co i jak... Może komuś to też pomoże ♥
_kocialke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-06, 16:51   #94
yemiola
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 61
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

cin1 wykryto u mnie 1,5 roku temu, kolposkopia byla ok, po pol roku cytologia ok , po roku znowu cin1, na kolposkopi i wycinkach równiez cin1. Lekarz wykonujacy kolposkopie radzi czekać i robic cytologie co pol roku, moj lekarz prowadzacy radzi usuwac zmiany. Jestem w kropce, staramy sie z mezem o dziecko i nie wiem juz kogo sluchac.
yemiola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-07, 05:30   #95
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 974
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez yemiola Pokaż wiadomość
cin1 wykryto u mnie 1,5 roku temu, kolposkopia byla ok, po pol roku cytologia ok , po roku znowu cin1, na kolposkopi i wycinkach równiez cin1. Lekarz wykonujacy kolposkopie radzi czekać i robic cytologie co pol roku, moj lekarz prowadzacy radzi usuwac zmiany. Jestem w kropce, staramy sie z mezem o dziecko i nie wiem juz kogo sluchac.
Ja opisze jak było u mnie. Zle wyniki w cytologii w pierwszej ciazy. Kolejna cyto znowu, skierowanie na kolposkopie. Ale lekarz nie wykonał tylko obejwrzal po mikroskopem. Opisał zmiany i kolejne sketwanuw na cyto. Mój gin byk wściekły bo ile.można razy cyto robić. Zlwynik znowu taki sam. Zalecił odczekać i zajac się tym po ciąży. Bo jak widac nikt za cIezarna odpowiedzialnosci nie chcial brac. A nawet gdyby cos wykryli tak w ciąży nie zrobili by mi żadnego zabiegu. Po ciąży robilam kilka rady cytologie, jakoś co 3/miesiace. D teg ciągle infekcje. Za każdym razem wynik nieprawidłowy, podejrzenie cin I , raz nawet cin III. Wiec dostalam skierowanie na pobranie wycinka. Robili mi to pod narkoza. Lekarz os razu powiedział ze to wyglądalo zle ale wynik okazał się dobry. Cin I , wiec znowu za jakiś czas kontrola i cytologie. Jakoś po paru miesiącach w końcu wynik cytologie staly sie dobre. Byłam u innego lekarza i wynik również ok. Pani doktor powiedziała ze zmiany na szyjce widać. Określiła to nadzerka. Prawdopodobnie zle i niedokładnie kiedyś wymrozona. Chcieliśmy druga ciążę wiec doktor zleciła cytologie, a potem dala zielone światło bo wyszla gr I. Jesli wynik bylby kiepski podjelaby sie usuwania nadzerki. Wyszlo jak wyszło wiec nie ingerowalismy i podjelismy decyzje o drugiej ciazy Potwierdziłam wynik jeszcze u swojego lekarza i wyszla gr.II. jestem teraz w 33 tygodniu ciąży. Zobaczymy co dalej kiedy urodze. Szczerze to od lat borykam się z ciągłymi infekcjami. Może będzie trzeba podjąć się usunięcia tej dysplazji.

Dziewczyny czy jakieś dodatkowe badania można zrobić w kierunki dokładniejszego zdiagnozowania takich zmian ? Hpv powinno wyjść z biopsji czy muszę robić odrębne wyniki?Zastanawiam się czy cos mogę jeszcze zrobić żeby nm zdecyduje usunięcie tych zmian. Czy to mi pomoże ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-07, 11:01   #96
BabulaJa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez agravvka Pokaż wiadomość
U mnie oczekiwanie na kontrolną cytoligie w marcu. Staram się nie myśleć o złym. Odezwij się po wizycie w środę co zadecydowal lekarz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jestem już po wizycie u mojego lekarza. Zdecydował, że pobiera wycinki już w najbliższym czasie (pobyt w szpitalu, narkoza itd.) i w zależności co wyjdzie będziemy działać dalej. Na razie czekam na termin położenia się na oddział.
BabulaJa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-08, 14:04   #97
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez BabulaJa Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie u mojego lekarza. Zdecydował, że pobiera wycinki już w najbliższym czasie (pobyt w szpitalu, narkoza itd.) i w zależności co wyjdzie będziemy działać dalej. Na razie czekam na termin położenia się na oddział.



Jaki miałaś opis cytologii? Było tak, jak sie spodziewałaś CIN III?
Od jak dawna wiesz o tym cholerstwie?
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-09, 12:15   #98
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Ja opisze jak było u mnie. Zle wyniki w cytologii w pierwszej ciazy. Kolejna cyto znowu, skierowanie na kolposkopie. Ale lekarz nie wykonał tylko obejwrzal po mikroskopem. Opisał zmiany i kolejne sketwanuw na cyto. Mój gin byk wściekły bo ile.można razy cyto robić. Zlwynik znowu taki sam. Zalecił odczekać i zajac się tym po ciąży. Bo jak widac nikt za cIezarna odpowiedzialnosci nie chcial brac. A nawet gdyby cos wykryli tak w ciąży nie zrobili by mi żadnego zabiegu. Po ciąży robilam kilka rady cytologie, jakoś co 3/miesiace. D teg ciągle infekcje. Za każdym razem wynik nieprawidłowy, podejrzenie cin I , raz nawet cin III. Wiec dostalam skierowanie na pobranie wycinka. Robili mi to pod narkoza. Lekarz os razu powiedział ze to wyglądalo zle ale wynik okazał się dobry. Cin I , wiec znowu za jakiś czas kontrola i cytologie. Jakoś po paru miesiącach w końcu wynik cytologie staly sie dobre. Byłam u innego lekarza i wynik również ok. Pani doktor powiedziała ze zmiany na szyjce widać. Określiła to nadzerka. Prawdopodobnie zle i niedokładnie kiedyś wymrozona. Chcieliśmy druga ciążę wiec doktor zleciła cytologie, a potem dala zielone światło bo wyszla gr I. Jesli wynik bylby kiepski podjelaby sie usuwania nadzerki. Wyszlo jak wyszło wiec nie ingerowalismy i podjelismy decyzje o drugiej ciazy Potwierdziłam wynik jeszcze u swojego lekarza i wyszla gr.II. jestem teraz w 33 tygodniu ciąży. Zobaczymy co dalej kiedy urodze. Szczerze to od lat borykam się z ciągłymi infekcjami. Może będzie trzeba podjąć się usunięcia tej dysplazji.

Dziewczyny czy jakieś dodatkowe badania można zrobić w kierunki dokładniejszego zdiagnozowania takich zmian ? Hpv powinno wyjść z biopsji czy muszę robić odrębne wyniki?Zastanawiam się czy cos mogę jeszcze zrobić żeby nm zdecyduje usunięcie tych zmian. Czy to mi pomoże ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Powiedz mi proszę od kiedy dokładnie są U Ciebie złe wyniki cyto?
Wiem że wyszły w pierwszej ciąży, ale to jak wygląda czasowo do dziś? U mnie pierwszy zły wynik 1.5 roku temu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-09, 14:16   #99
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 974
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez ko_91 Pokaż wiadomość
Powiedz mi proszę od kiedy dokładnie są U Ciebie złe wyniki cyto?
Wiem że wyszły w pierwszej ciąży, ale to jak wygląda czasowo do dziś? U mnie pierwszy zły wynik 1.5 roku temu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiosna 2016. Wczesniej miałam robionaa cytologie 9 miesięcy wczesniej u innego ginekologa z wynikiem gr II.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

No i dodam ze od lat miałam ciągle nawracające się infekcje. Cyto zawsze była gr 2. Dopiero w ciąży poszlam do lekarza na NFZ i taki wynik otrzymalam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-09, 14:23   #100
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Wiosna 2016. Wczesniej miałam robionaa cytologie 9 miesięcy wczesniej u innego ginekologa z wynikiem gr II.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

No i dodam ze od lat miałam ciągle nawracające się infekcje. Cyto zawsze była gr 2. Dopiero w ciąży poszlam do lekarza na NFZ i taki wynik otrzymalam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziękuję czyli mimo ciąży i obciążenia organizmu jest cały czas szansa na cofnięcie się zmian. Jeśli się nie uda to zdam się na lekarza po okresie karmienia.

Ja właśnie zero infekcji wcześniej. W ciągu pół roku od złej cytologii 2 razy, odpukac do teraz cisza.

Powiedz mi jeszcze, a jak pierwszy poród ze zmianą? Cc czy sn?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-09, 16:08   #101
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 974
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez ko_91 Pokaż wiadomość
Dziękuję czyli mimo ciąży i obciążenia organizmu jest cały czas szansa na cofnięcie się zmian. Jeśli się nie uda to zdam się na lekarza po okresie karmienia.

Ja właśnie zero infekcji wcześniej. W ciągu pół roku od złej cytologii 2 razy, odpukac do teraz cisza.

Powiedz mi jeszcze, a jak pierwszy poród ze zmianą? Cc czy sn?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja karmilam i miałam wycinki pobierane pod narkoza, w opisie bylo tez lyzeczkowanie szyjki także spokojnie.

Rodzilam naturalnie. To nie miało znaczenia.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

W pierwszej ciazy bylam prawie ciagle na jakis globulkach przez infekcje. Teraz to samo. Chociaż tym cyto na poczatku ciąży była ok. Ale teraz bralam antybiotyk i po tym antybiotyku nie mogę do leczyć. Zobaczymy co będzie po porodzie. Tym razem jeśli będzie cos nie tak pewnie będę chciała usunąć te zmiany Jesli będzie taka możliwość.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-09, 17:11   #102
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Ja karmilam i miałam wycinki pobierane pod narkoza, w opisie bylo tez lyzeczkowanie szyjki także spokojnie.

Rodzilam naturalnie. To nie miało znaczenia.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

W pierwszej ciazy bylam prawie ciagle na jakis globulkach przez infekcje. Teraz to samo. Chociaż tym cyto na poczatku ciąży była ok. Ale teraz bralam antybiotyk i po tym antybiotyku nie mogę do leczyć. Zobaczymy co będzie po porodzie. Tym razem jeśli będzie cos nie tak pewnie będę chciała usunąć te zmiany Jesli będzie taka możliwość.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam nadzieje ze bedzie wszystko ok

U mnie lekarz na nfz nie widzi wskazań do cc mimo hpv w cytologii, natomiast lekarz do którego chodzę prywatnie i to on od ponad roku monitoruje u mnie zmiany jest za cc. Więc pozostaje mi czekać na rozwój sytuacji bo na dobra sprawę nie wiem która opcja jest lepsza. Do czerwca jeszcze trochę. Podczytuje czasem kwietniówki i trzymam kciuki że się unormuje u każdej z nas wszystko. A jeśli odpukac nie to usuwanie i będziemy silniejsze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-11, 12:12   #103
BabulaJa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 5
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez agravvka Pokaż wiadomość
Jaki miałaś opis cytologii? Było tak, jak sie spodziewałaś CIN III?
Od jak dawna wiesz o tym cholerstwie?
Wiem, że nie jest tak jak powinno być od listopada 2018. Cytologia grupa III z zapisem CIN 1 /HPV. W powtórce wyszło to samo, kolposkopia tak jak u Ciebie niesatysfakcjonująca dlatego zalecono pobranie wycinków.
BabulaJa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-21, 09:21   #104
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cześć dziewczyny. Niestety u mnie znów to samo- ten sam wynik cytologii co pół roku temu (szczęście w nieszczęściu, że nie tak samo a nie jest gorzej czy nieszczęście bo się nie poprawiło- nie umiem sobie odpowiedzieć). Z racji tego, że ponownie wyszła kiepska cytologia za namową pani robiącej cytologię wykupiłam dodatkowo badanie na biomarkery P16/Ki67. I tu pytanie do Was- czy któraś z Was mając zbliżony wynik cytologii do mojej robiła biomarkery?
Mój wynik:" Stwierdzono obecność nieprawidłowych komórek nabłonkowych. Występują inne zmiany nienowotworowe- odczynowe i naprawcze związane z zapaleniem (łącznie z typową regeneracją).
Występują nieprawidłowe komórki nabłonka płaskiego - o nieokreślonym znaczeniu (ASC-US). W komenatrzu: Wskazana dalsza diagnostyka z badaniem kolonoskopowym.



Kolonoskopie robiłam kilka miesięcy temu, ale badanie wg opinii lekarzy nie wniosło wiele do wyniku cytologii.
Jak widać wzmacnianie odporności niewiele pomogło. Leki: albothyl, Inwag i inne też nie. Tak, wiem nie ma na to leku, ale chwytałam się wszystkiego czego mogłam, żeby pozbyć się tego paskudztwa.

Teraz czekam kolejny tydzień na wynik tych biomarkerów, później wizyta u lekarza. Z tego, co pamiętam lekarz wspominał, że jeśli nie będzie poprawy będę miała wykonany zabieg Leep-Loop (elektrokonizacja szyjki macicy). Kolejne moje pytanie- czy po tym zabiegu Wasza cytologia się poprawiła? Nie pamietam już kochane czy któraś z Was miała ten zabieg.
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-21, 13:40   #105
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Hej! Nie masz nigdzie w cytologii napisanego że jest to sprawka hpv? Może wirus jest w uspieniu a zmiany wciąż są, warto też może znów zrobić genotypowanie wirusa...
Biomarkerow nie robiłam. Z czystej ciekawości duży koszt?
Tak czy inaczej jeśli czujesz że ufasz lekarzowi pozwól na leep. Ja po ciąży też się na to zdecyduje.
U mnie znajoma miała ale chirurgiczne skracana szyjke i od bodajże 5 lat cisza, cytologia czysta...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-21, 15:42   #106
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez ko_91 Pokaż wiadomość
Hej! Nie masz nigdzie w cytologii napisanego że jest to sprawka hpv? Może wirus jest w uspieniu a zmiany wciąż są, warto też może znów zrobić genotypowanie wirusa...
Biomarkerow nie robiłam. Z czystej ciekawości duży koszt?
Tak czy inaczej jeśli czujesz że ufasz lekarzowi pozwól na leep. Ja po ciąży też się na to zdecyduje.
U mnie znajoma miała ale chirurgiczne skracana szyjke i od bodajże 5 lat cisza, cytologia czysta...


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Cieszę się, że się odezwałaś Nie mam w cytologii informacji, że jest to sprawka HPV, a patrząc na poprzednią cytologię (wrzesień 2018) widnieje zapis "LSIL, obejmuje HPV/dysplazję małego stopnia / CIN1), z kolei cytologia jeszcze miesiąc wcześniej (sierpień 2018) również w komenatrzu inf. że nie można wykluczyć HPV.

W obecnej jak wspominałam nie ma o tym wzmianki.



Koszt biomarkerów to 230,00 zł. Próbka pobierana jest z ostatniej cytologii płynnej, która kosztowała mnie chyba 45,00 zł.


Powiem Ci, że aż się boje robić kolejne genotypowanie wirusa. Może się okaże, że coś przybyło


Jeśli chodzi o Ciebie to mam nadzieję, że jak już urodzisz dzidziusia to Twoja cytologia się poprawi i obejdzie się bez leep. Wcześniej przed zajściem w ciąże nie obawiałaś się zrobić tego zabiegu? Pytam z tego względu, że mogą powstać zrosty, które z kolei mogą utrudniać zajście w ciążę ( a przynajmniej tak się naczytałam).
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-21, 16:00   #107
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Przed zajściem w ciążę byłam umówiona na fale rf bodajże, tam bez zrostow, bo nie usuwają tkanki tylko ja odparowuja, czy jakoś tak. Okazało się że jestem w ciąży więc zabieg odwołany. Lekarz mówi że na spokojnie po porodzie i że wtedy może faktycznie lepiej leep. Będę spokojniejsza.
Mówił o zrostach po leep, że się zdarzają ale nie za często. Więc to tak samo jak z wirusem, albo u kogoś będzie albo nie
Mnie cytologia czeka pod koniec kwietnia razem z całym genotypowaniem, wszystkich typow. Wiedzialam tylko ze nie mam 16/18, teraz pomyśl ze bede wiedziec dokładnie wszystkie Odłożył mi to lekarz jak najpóźniej żebym się nie denerwowala. Boję się że wyjdą mi klykciny, ogólnie panikuje czasem stąd wyniki pewnie będę miała dopiero w maju
Generalnie mam wrażenie że tylko chodząc prywatnie ktoś się tym zajmuje. Ciążę prowadzę na NFZ i prywatnie i ten pierwszy w ogóle umyl ręce. Zdaje się na lekarza gdzie miałam mieć zabieg.
Wiem że sporo stresu. Bać się nie bałam. Wiedziałam że to jest coś czym muszę się zająć. Mąż wspiera ale czasem nie do końca rozumie powagę sytuacji. Po drodze udało się zająć w ciążę, szyjka trzyma. A twój partner jak do tego podchodzi? (Wiem że mocno chaotycznie pisze ale ciężko mi zebrać myśli w jedną całość )


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-22, 11:50   #108
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez ko_91 Pokaż wiadomość
Przed zajściem w ciążę byłam umówiona na fale rf bodajże, tam bez zrostow, bo nie usuwają tkanki tylko ja odparowuja, czy jakoś tak. Okazało się że jestem w ciąży więc zabieg odwołany. Lekarz mówi że na spokojnie po porodzie i że wtedy może faktycznie lepiej leep. Będę spokojniejsza.
Mówił o zrostach po leep, że się zdarzają ale nie za często. Więc to tak samo jak z wirusem, albo u kogoś będzie albo nie
Mnie cytologia czeka pod koniec kwietnia razem z całym genotypowaniem, wszystkich typow. Wiedzialam tylko ze nie mam 16/18, teraz pomyśl ze bede wiedziec dokładnie wszystkie Odłożył mi to lekarz jak najpóźniej żebym się nie denerwowala. Boję się że wyjdą mi klykciny, ogólnie panikuje czasem stąd wyniki pewnie będę miała dopiero w maju
Generalnie mam wrażenie że tylko chodząc prywatnie ktoś się tym zajmuje. Ciążę prowadzę na NFZ i prywatnie i ten pierwszy w ogóle umyl ręce. Zdaje się na lekarza gdzie miałam mieć zabieg.
Wiem że sporo stresu. Bać się nie bałam. Wiedziałam że to jest coś czym muszę się zająć. Mąż wspiera ale czasem nie do końca rozumie powagę sytuacji. Po drodze udało się zająć w ciążę, szyjka trzyma. A twój partner jak do tego podchodzi? (Wiem że mocno chaotycznie pisze ale ciężko mi zebrać myśli w jedną całość )


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Mój facet ostatnio powiedział, cytuje " nie dramatyzuj". Chyba nie ma na świecie słowa które byłoby w stanie aż tak wyprowadzić mnie z równowagi. Szczególnie jeśli chodzi o tą cholerną dysplazję.

Jeśli do tej pory nie zauważyłaś kłykcin to chyba nie masz się czym przejmować bo jakby Twój typ wytwarzał klyciny to pewnie byś już je miała. Mój typ to 39. Podobno nie ma klycin, występuje bardzo rzadko za to jest zaliczany do wysokoonkogennych.
Mnie lekarz przyjmujący na NFZ dał skierowanie do szpitala, a kolejny zbagatelizował. Reszta lekarzy przyjmujących prywatnie + na NFZ ordynator stwierdzili, że na razie nie ma sensu nic z tym robić tylko czekać, więc za każdym razem konsultuje się u kilku. Większość + zdrowy rozsądek wygrywa.

Jak już będziesz miała genotypy to załączam praktyczny zestaw typów wysokoonkogennych. Jest tam wyszczególnione za co odpowiadają. Zdjęcie zapożyczone z internetu. Mam nadzieje, że gdy już zrobisz genotypowanie to nie znajdziesz na tej liście swojego typu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (66,9 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (43,2 KB, 18 załadowań)
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-22, 14:03   #109
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Bo właśnie różne są opinie. Że u kobiety która nie rodziła do 2 lat od wykrycia można to po prostu obserwować. U takiej która już rodziła zaleca się wycięcie. Czytałam gdzieś badania i zalecenia who.
Lekarz ani jeden ani drugi nie widzi klykcin, ja sobie wmawiam że coś widzę a oni że to po prostu taka moja budowa. Więc pozostaje mi czekać do maja.
Faceci nie rozumieją. Mój mi mówi że trzeba to trzeba usunie się i koniec i mam sie nie denerwowac. Koniec rozmowy grozi jeszcze zebraniem Internetu.

A Ty podjęłas już decyzję o leep? Czy jeszcze czekasz na wynik?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-22, 15:29   #110
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez ko_91 Pokaż wiadomość
Bo właśnie różne są opinie. Że u kobiety która nie rodziła do 2 lat od wykrycia można to po prostu obserwować. U takiej która już rodziła zaleca się wycięcie. Czytałam gdzieś badania i zalecenia who.
Lekarz ani jeden ani drugi nie widzi klykcin, ja sobie wmawiam że coś widzę a oni że to po prostu taka moja budowa. Więc pozostaje mi czekać do maja.
Faceci nie rozumieją. Mój mi mówi że trzeba to trzeba usunie się i koniec i mam sie nie denerwowac. Koniec rozmowy grozi jeszcze zebraniem Internetu.

A Ty podjęłas już decyzję o leep? Czy jeszcze czekasz na wynik?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Widzę, że jesteś bardzo zorientowana w temacie Nie podjęłam jeszcze decyzji ws leep. Czekam na wynik+ konsultacje u lekarza/lekarzy. Jestem już umówiona do 3 Jeśli będzie to konieczne dla mojego zdrowia to bez wahania wykonam leep, a jeśli będę mogła jeszcze poczekać tak, jak pisałaś do 2 lat to poczekam bo może w końcu najdzie mnie ochota na dziecko... a później w razie problemów z zajściem mogę tego żałować. A powinnam się spieszyć bo jestem po 30stce
Jak będziesz miała w maju wyniki koniecznie daj znać.


A jeszcze jeśli chodzi o kłykciny to też dokładnie się tam obejrzałam i oczywiście też coś widziałam. Lekarz stwierdził, że to pozostałość błonie dziewiczej. Skoro lekarz nic nie widzi, to nie szukaj ich u siebie na siłę- po prostu nie masz
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."


Edytowane przez agravvka
Czas edycji: 2019-03-22 o 15:32
agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-22, 22:35   #111
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Mi to samo powiedział o pozostałości, a wszelkie niedoskonałości które zauważam to moja 'uroda' po prostu... ehhh

Ja mam 28 i doszłam do wniosku że to jest ten czas.
Gdybyś mogła daj znać co lekarze na powtorna cytologie z biomarkerem, czy tu czy na priv. Jestem ciekawa co powiedzą, ew co zalecą.
Jakiś rok temu byłam bardziej ba czasie w tym temacie, ale myślę że wytyczne się nie zmieniają. Jedyne co to mogą wymyślić coś nowego
Może jeszcze któraś z dziewczyn się tu u nas odezwie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez ko_91
Czas edycji: 2019-03-22 o 22:36
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-26, 21:34   #112
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Odebrałam wynik biomarkerów- ujemy Wieczorem pojechałam do lekarza na konsultacje wyniku cyto. Tak, jak myślałam bez zmian choć przez chwilę się zawachał i powiedział, że widzi lekką poprawę porównując poprzednie wyniki, ale ostatecznie w ciągu pół roku nic się nie zmieniło. Zrobił jeszcze raz kolonoskopię i również jest jak poprzednio.



Zalecenia: kolejna cytologia sierpień/wrzesień + powtórzenie testu na HPV. Co 2 miesiące Invag.

Lekarz mi wytłumaczył, że zabieg leep-loop wykonuje się po 2 latach od pierwszego złego wyniku cyto w sytuacji, gdy zmiany same nie ustąpią. Więc mam jeszcze 1,5 roku na to aby organizm zwlaczył zmianę. Pytałam o zrosty po leep podobno nie występują.

Najbradziej boję się o wynik testu. Nie chcę drugi raz przez to przechodzić. Na razie nie myślę o tym i dbam o siebie.


ko_91- jak będziesz po badaniach, odezwij się.
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-26, 22:31   #113
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Super ze wynik ujemny! Organizm ma czas, invag tez mi polecali. Sama stosuje co 2,3 dni. Dbaj, dbaj dalej ja mocno trzymam kciuki!
U mnie w listopadzie będzie 2 lata od wykrycia na kolposkopii.
W połowie kwietnia mam cytologie z genotypowaniem ale mocno się naszukalam lekarza który ja pobierze. Dopiero w klinice gdzie jestem prywatnie pod opieką. Wyniki odbiorę dopiero 9 maja na wizycie, powiem żeby wcześniej nie dzwonili ani nic. Nie będę się stresować i sama wkrecac
Pisałaś że masz konsultacje u kilku. Idziesz jeszcze do innych czy zostajesz przy tym?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-27, 11:29   #114
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez ko_91 Pokaż wiadomość
Super ze wynik ujemny! Organizm ma czas, invag tez mi polecali. Sama stosuje co 2,3 dni. Dbaj, dbaj dalej ja mocno trzymam kciuki!
U mnie w listopadzie będzie 2 lata od wykrycia na kolposkopii.
W połowie kwietnia mam cytologie z genotypowaniem ale mocno się naszukalam lekarza który ja pobierze. Dopiero w klinice gdzie jestem prywatnie pod opieką. Wyniki odbiorę dopiero 9 maja na wizycie, powiem żeby wcześniej nie dzwonili ani nic. Nie będę się stresować i sama wkrecac
Pisałaś że masz konsultacje u kilku. Idziesz jeszcze do innych czy zostajesz przy tym?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Własnie się zastanwiam czy isc do innych czy nie, ale myślę sobie tak... wizyty mam po pracy, więc wolnego nie muszę brać, za wizytę na płacę bo są na NFZ, w dodatku może znajdę lekarza godnego zaufania na NFZ. Wczoraj byłam 15 minut i 200,00 zł pyk.


Jestem bardzo ciekawa jaki u Ciebie będzie wynik. W dodatku minęlo u Ciebie troszkę czasu od wykrycia. No nic... czekamy
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-03-27, 12:07   #115
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Warto zasięgnąć opinii, ale jeśli temu prywatnie ufasz to bym została. Chociaż Ci na nfz mogą skierować na wycięcie za darmo, z tym że już nie leep.
Lekarz mnie nastawial że prawdopodobnie będzie cin2. Ale czekam, nic nie zmienię, wiem że jestem w dobrych rękach
Daj znać jak po kolejnych konsultacjach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-04-16, 15:16   #116
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez ko_91 Pokaż wiadomość
Warto zasięgnąć opinii, ale jeśli temu prywatnie ufasz to bym została. Chociaż Ci na nfz mogą skierować na wycięcie za darmo, z tym że już nie leep.
Lekarz mnie nastawial że prawdopodobnie będzie cin2. Ale czekam, nic nie zmienię, wiem że jestem w dobrych rękach
Daj znać jak po kolejnych konsultacjach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Byłam wczoraj u Pani dr na NFZ i bardzo się cieszę z tej wizyty.



Długo ze mną rozmawiała, wszystko dokładnie wytłumaczyła. Na razie obserwować, a za kilka miesięcy zrobić genotypowanie. Może tak być jak wspominałaś, że jest uśpiony. Powiedziała również, że będąc nosicielem danego typu uodparniamy się na niego. Kazała wzmacniać odporność (pytając innych lekarzy o dziwo bagatelizowali tę kwestię). I z tych w miarę pozytywnych informacji to wszystko. Pytałam o lepp loop- odradzała jeśli nie rodziłam. Powiedziała, że ewentualne zrosty to najmniejszy problem. Gorszą konsekwencją moze być przedwczesny poród. W sytuacji, gdy nie będzie poprawy za powiedzmy rok radziła aby załatwić skierowanie i iść na oddział na pobranie wycinków. Dziwiła się, że nie miałam przy okazji kolposkopii. Z kolei pytając mojego lekarza od kolposkopii powiedział, że żadnych zrostów nie ma po tym zabiegu



Pamiętam kochana, że w maju będziesz miała wyniki. Koniecznie daj znać.
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-04-16, 16:03   #117
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Jutro idę na cytologie z genotypowaniem. Wyniki w maju odbiorę na wizycie mój lekarz na NFZ też o dziwo podjął temat i mówił że teraz cyto, po połogu i wtedy zobaczy co i jak. Więc będę miała jakąś alternatywę, bo szyjka ponoć dobrze trzyma i ewentualny zabieg nie powinien wpłynąć na kolejną ciążę.
Ja raz przy okazji kolpo miałam wycinek. Przy kolejnej już nie bo lekarz mówi że zbielenie odpowiada wycinkowi poprzedniemu i cytologii.

Widzisz że co lekarz to inne podejście, inna opinia mam nadzieję że jesteś spokojniejsza teraz. Witaminy A i E. Mój mi kazał brać beta karoten jeszcze do tego. Invag raz w miesiącu kuracja. Poczytaj coś więcej o tym. Nie zaszkodzi na pewno a nóż coś pomoże
Ja jestem dobrej myśli. Każda z nas jest pod opieką i zawsze możemy wymienić myśli, doświadczenia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-04-16, 20:10   #118
agravvka
Zadomowienie
 
Avatar agravvka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 065
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Od jutra biorę Wit A plus E! Dobrze ze mi przypomnialas Plus zdrowe, pozytywne nastawienie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."

agravvka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-01, 18:42   #119
Stefcia88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 92
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Witajcie! Od stycznia wiem o tym ze mam HPV 39 i 73 i w cytologii wyszło CIN1. W między czasie biopsja, łyżeczkowanie i aspiracyjne biopsja macicy. W wynikach cin1 na tarczy, w kanale i w macicy czysto. Przyznam że trochę zaniedbalam sprawy cyt ale co się stało to się nie dostanie. Biorę Immunoglukan, blyskoporek, shitake, Wit A, B, c, d i e, beta caroten i kwas foliowy. Dostałam od gin nowość Papilocare, 3 noc stosuje. Zdrowo się odżywiam a we wrześniu kolejna cyto. Jak z cin1 i ciąża? Nie pogłębia się. We wrześniu dowiem się czy lekarz da mi zielone światło. Pozdrowiam, Stefcia
Stefcia88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-01, 21:25   #120
ko_91
Zadomowienie
 
Avatar ko_91
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 346
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez Stefcia88 Pokaż wiadomość
Witajcie! Od stycznia wiem o tym ze mam HPV 39 i 73 i w cytologii wyszło CIN1. W między czasie biopsja, łyżeczkowanie i aspiracyjne biopsja macicy. W wynikach cin1 na tarczy, w kanale i w macicy czysto. Przyznam że trochę zaniedbalam sprawy cyt ale co się stało to się nie dostanie. Biorę Immunoglukan, blyskoporek, shitake, Wit A, B, c, d i e, beta caroten i kwas foliowy. Dostałam od gin nowość Papilocare, 3 noc stosuje. Zdrowo się odżywiam a we wrześniu kolejna cyto. Jak z cin1 i ciąża? Nie pogłębia się. We wrześniu dowiem się czy lekarz da mi zielone światło. Pozdrowiam, Stefcia
Co organizm to inaczej ja czekam na wyniki cytologii ale po genotypowaniu wiem ze wirus aktywny, wiec nie spodziewam sie cudow. Mam nadzieje ze nie bedzie gorzej niz poprzednie wyniki.
Mi moj lekarz dal zielone, infekcja miala niecaly rok, mówił ze kobietą ktore nie rodziły nie robi sie nic do 2 lat. Jestem pod obserwacją. Dalsze leczenie po porodzie.
A od kiedy u Ciebie taki wynik??

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ko_91 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-01-21 17:16:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:06.