Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Dla Zakręconych

Notka

Dla Zakręconych Masz kręcone i falowane włosy ? Nie wiesz jak pielęgnować i utrzymać loki? Jak stylizować kręcone włosy? A może trwała ondulacja? Wejdź koniecznie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-08-22, 17:43   #151
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Dziewczyny, ja tu z takim pytaniem (mam nadzieję, że zadaję je w dobrym temacie)
Czy myślicie, że jest jakakolwiek szansa na odzyskanie może już nie loków, ale przynajmniej zgrabnych fal na włosach?
O co chodzi? Jako dziecko miałam włosy proste jak drut, niepodatne na układanie (pamiętam, jak w dzień mojej Pierwszej Komunii moja mama obudziła mnie o świcie, żeby mi nakręcić włosy, które jeszcze szybciej się rozkręciły...).
W okresie dojrzewania hormony i te sprawy sprawiły, że włosy zaczeły mi się najpierw falować, a potem całkiem ładnie kręcić. Może nie w sprężynki (a przynajmniej nie z prawej strony, bo tam zawsze były bardziej proste), ale efekt podobał mi się i gdybym pewnie wtedy bardziej się do nich przyłożyła, byłoby jeszcze lepiej.
Pod koniec studiów pofarbowałam pierwszy raz kudły i to nie farbą, a szamponem koloryzującym bez amoniaku. I od tamtego czasu loki zniknęły, prawie od razu. Potem przez wiele lat nie farbowałam, dopiero w ostatnim roku zaczęłam (ach, ta siwizna...), ale farbuję je co 3-4 miesiące, a nawet rzadziej (biorę kolor zbliżony do własnego naturalnego, żeby odrostu nie było widać).
Poniżej załączam kiepską fotkę tego, co mam na głowie teraz. Lubią się puszyć, są sianowate, niektóre pasma gładkie, inne szorstkie w dotyku.
Będzie coś z tego? Tak czy inaczej mam zamiar trochę o nie bardziej zadbać, chcę zainteresować się ich pielęgnacją.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg włosy.jpg (87,9 KB, 18 załadowań)

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2019-08-22 o 17:44
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-24, 18:44   #152
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 796
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja tu z takim pytaniem (mam nadzieję, że zadaję je w dobrym temacie)
Czy myślicie, że jest jakakolwiek szansa na odzyskanie może już nie loków, ale przynajmniej zgrabnych fal na włosach?
O co chodzi? Jako dziecko miałam włosy proste jak drut, niepodatne na układanie (pamiętam, jak w dzień mojej Pierwszej Komunii moja mama obudziła mnie o świcie, żeby mi nakręcić włosy, które jeszcze szybciej się rozkręciły...).
W okresie dojrzewania hormony i te sprawy sprawiły, że włosy zaczeły mi się najpierw falować, a potem całkiem ładnie kręcić. Może nie w sprężynki (a przynajmniej nie z prawej strony, bo tam zawsze były bardziej proste), ale efekt podobał mi się i gdybym pewnie wtedy bardziej się do nich przyłożyła, byłoby jeszcze lepiej.
Pod koniec studiów pofarbowałam pierwszy raz kudły i to nie farbą, a szamponem koloryzującym bez amoniaku. I od tamtego czasu loki zniknęły, prawie od razu. Potem przez wiele lat nie farbowałam, dopiero w ostatnim roku zaczęłam (ach, ta siwizna...), ale farbuję je co 3-4 miesiące, a nawet rzadziej (biorę kolor zbliżony do własnego naturalnego, żeby odrostu nie było widać).
Poniżej załączam kiepską fotkę tego, co mam na głowie teraz. Lubią się puszyć, są sianowate, niektóre pasma gładkie, inne szorstkie w dotyku.
Będzie coś z tego? Tak czy inaczej mam zamiar trochę o nie bardziej zadbać, chcę zainteresować się ich pielęgnacją.
Jasne że jest zadatek fale są.
Opisz czym je pielęgnujesz.
paulownia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-25, 10:04   #153
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Jasne że jest zadatek fale są.
Opisz czym je pielęgnujesz.
Trudno mówić w moim przypadku o jakiejkolwiek pielęgnacji, bo dotąd myłam najzwyczajniejszym szamponem (z sls itp.), nakładałam odżywkę (pierwszą z brzegu), a jak nie miałam odżywki to oliwkę z elseve, żeby się dobrze rozczesywały.
Dopiero w środę / czwartek wpadłam na pomysł, że chyba jednak warto coś z nimi porobić.
Z plusów: nie używam prostownic, lokówek, lakierów i innych napakowanych chemią utrwalaczy do włosów.
Z minusów: suszę włosy suszarką, myję codziennie (jestem bardzo aktywna fizycznie, biegam, jeżdżę na rowerze, chodzę na siłownię, po każdym takim treningu włosy są mokre od potu), myję czym popadnie.
Nawet jeśli danego dnia nie ćwiczyłam, to i tak myję kudły, bo szybko się przetłuszczają u nasady i zwijają w strąki na dole, a poza tym jeśli jednego dnia wymyję włosy rano, to następnego około południa (jeśli wcześniej nie myłam), będą już brzydko pachniały i niestety ten zapach jest wyczuwalny przez osoby wokół, więc to nie jest żadne widzimisię.

Zaczęłam czytać o pielęgnacji loków i po pierwsze- przeraża mnei ogrom wiedzy do przyswojenia (co jest humektantem, co emolientem, co proteiną...), ale przede wszystkim ilość czasu, którą należy poświęcić włosom Przy codziennym myciu nie wyobrażam sobie za każdym razem nakładać maski i łazić z nią 40 minut, zwłaszcza, że włosy myję rano (przetłuszczają się w nocy, jak wymyję na wieczór, to kolejnego dnia rano jeszcze są znośne, ale właśnie około południa wyglądają już bardzo źle). Zastanawiam się, czy w tej sytuacji nie ratowałby mnie suchy szampon- ale czy to dobre? Czy nie przesusza skóry głowy, nie zatyka porów itp.?

W tym tygodniu mam zamiar kupić łagodny szampon (przeglądam na fb grupę włosing i polecane tam produkty), odżywki (przymierzam się do OMO, ale jakiegoś szybkiego, żeby drugie O można było zmyć po np. 3 minutach, nie po godzinie), żel aloesowy od holiki pod olej, olejek dopasowany do włosów średnioporowatych (w domu mam tylko z czarnuszki, a on ponoć nie bardzo) i chyba tyle.

Obawiam się, że idąc na skróty nie dojdę do niczego, ale może przynajmniej trochę poprawię ich stan.

Póki co jestem po jednym olejowaniu (w czwartek, olejek nałożyłam na mgiełkę z ziaji, po 30 minutach zmyłam, nałożyłam kallosa z jedwabiem, kolejne pół godziny i zmyłam). Włosy się wygładziły, zrobiły się miękkie, ale jakby też bardziej proste.
Wczoraj robiłam peeling kawowy skalpu i po tym peelingu włosy były mega szorstkie i napuszone.

Edit.
Może gdzieś jest jakiś artykuł dotyczący tego, jak dbać o włosy przy codziennym myciu?
I czy np. substancje w pocie niszczą włosy.
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-25, 19:03   #154
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 796
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Luzik, to wcale nie musi zabierać tyle czasu
Możesz myc codziennie jeśli koniecznie trzeba, tyle że łagodnym szamponem. Maski nie trzeba trzymać po każdym myciu. Wystarczy raz w tygodniu.
Olej można kłaść na noc jeśli się myje rano, albo na parę godzin po południu przy myciu wieczorem.
Suszarke bym odstawiła, chyba że masz dyfuzor. Dobry stylizator i pójdzie do przodu.
paulownia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-25, 19:28   #155
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Czyli na co dzień myć łagodnym szamponem, a jeden - dwa razy w tygodniu trochę bardziej się przyłożyć?
Ok, a przy tym codziennym myciu- po tym myciu nakładać jakąś odżywkę? Albo po umyciu ten olejek elseve (żeby lepiej się rozczesywały)?
Przy nakładaniu oleju na noc- jak zabezpieczyć siebie i włosy, żeby nie pociapać nim pościeli?
Kurcze, co do suszarki to nie mam z dyfuzorem Przymierzam się już od kilku lat, ale...
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 06:01   #156
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 796
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Czyli na co dzień myć łagodnym szamponem, a jeden - dwa razy w tygodniu trochę bardziej się przyłożyć?
Ok, a przy tym codziennym myciu- po tym myciu nakładać jakąś odżywkę? Albo po umyciu ten olejek elseve (żeby lepiej się rozczesywały)?
Przy nakładaniu oleju na noc- jak zabezpieczyć siebie i włosy, żeby nie pociapać nim pościeli?
Kurcze, co do suszarki to nie mam z dyfuzorem Przymierzam się już od kilku lat, ale...
Możesz myc delikatnym szamponem na co dzień i mocnym dla oczyszczenia- kiedy czujesz że trzeba. Raz w tygodniu, raz na dwa lub trzy tygodnie- to kwestia indywidualna.
Po myciu odżywkę można kłaść ale nie trzymać bardzo długo.
Oleju dawaj niedużo, nie ma kapac z włosów. Na poduszke można położyć stary ręcznik, włosy związać.
Na twoim miejscu bym nie kombinowala za dużo. Obserwuje to na grupach na fb. Dziewczyny od " zwyklej pielegnacji pt szampon i odżywka przechodza na długie rytuały, nagle kładzie się na włosy masę różnych rzeczy, testuje kupe kosmetyków na raz w różnych konfiguracjach A potem są problemy- włosy lecą, są przyklapniete, strakuja się..... za dużo
Dobierz szampon delikatny, i jeden mocny. Odżywka emolientowa, jedna nawilżająca i coś z proteinami. Ogólnie uważam że można się zmieścić w 2-3 odzywkach i 2 maskach.
Odżywka bez splukiwania, stylizator i koniec.
Próbowałaś dac im schnac naturalnie?
paulownia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 07:26   #157
Klaudenc
Moderator
 
Avatar Klaudenc
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 205
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Tak od siebie jeszcze dodam, że trochę niepokojąco wygląda przetłuszczanie, w sensie że przetłuszczają się tak szybko i wspomniałaś o nieładnym zapachu. Zwróciłabym na to uwagę, z praktyki wiem że ten problem często pojawia się u osób które po prostu nie przykładały uwagi do tego czym myły włosy i pojawiły się reakcje na skórze głowy.
Tak jak paulownia pisze, łagodny i mocny szampon, ale ja bym do tego zakupiła też jakiś szampon lecznicy, najlepiej z kwasem salicylowym. Do tego warto kupić czystą glinkę zieloną i raz na tydzień robić peeling tą glinką. Nie nakładałabym też olei przy skórze głowy, ani żadnych masek, odżywek w tym obszarze, na czas zaleczania uważałabym na maski pod czepek, to niestety może pogorszyc sytuację.

Co do potu to tak, możemy sobie zaszkodzić właśnie kiedy nie zadbamy o dobre myjadło i wtedy bakterie i inne stworki z potu mogą narobić bałaganu na skórze głowy. Po 2 tygodniach działania z delikatnym szamponem+glinką+szampon z kwasem salicylowym znacznie się poprawi.

I oczywiście brałabym na luzie grupy i blogi z wielkimi rytuałami pielęgnacyjnymi - niestety dużo osób popada w taki trochę szał pokropiony niewiedzą, a potem głównie widzimy zdjęcia 'ukiszonych' włosów z puchem obklejonym żelem i wiszących jak smętne glony oraz litanię o tragedii skóry głowy. Już nawet nie wiem ile razy ktoś pisał że 'strupki, bąble i swędzenie po nowych myjadłach, co robić' a tam mnóstwo porad w stylu 'włosy muszą się przyzwyczaić, to czas przejściowy, będzie lepiej jak skóra się uspokoi', a ja mam ochotę płakać

Jeśli miałabym polecić wartościowe blogi, to na pewno kasianafali, sophieczerymoja - tam jest dużo informacji, szczególnie u Kasi jest dużo planów pielęgnacyjnych, polecane kosmetyki, dużo wiedzy.
__________________
https://epickapokrzywa.blogspot.com/...-cruelity.html
Pielęgnacja twarzy bez okrucieństwa
Klaudenc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 08:33   #158
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 796
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Jeśli chodzi o blogi to ja głównie kasianafali i kascysko i kiedyś wiedzmi kociołek za czasów jak Ajrisz jeszcze pisała.
Klaudenc, mam chęć sobie kupić szampon OGX z węglem, wpadł Ci kiedyś w oko? Co sądzisz o skladzie?
https://www.ogxbeauty.com/shop/charc...ox/shampoo-43/
paulownia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 08:50   #159
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Możesz myc delikatnym szamponem na co dzień i mocnym dla oczyszczenia- kiedy czujesz że trzeba. Raz w tygodniu, raz na dwa lub trzy tygodnie- to kwestia indywidualna.
Po myciu odżywkę można kłaść ale nie trzymać bardzo długo.
Oleju dawaj niedużo, nie ma kapac z włosów. Na poduszke można położyć stary ręcznik, włosy związać.
Na twoim miejscu bym nie kombinowala za dużo. Obserwuje to na grupach na fb. Dziewczyny od " zwyklej pielegnacji pt szampon i odżywka przechodza na długie rytuały, nagle kładzie się na włosy masę różnych rzeczy, testuje kupe kosmetyków na raz w różnych konfiguracjach A potem są problemy- włosy lecą, są przyklapniete, strakuja się..... za dużo
Dobierz szampon delikatny, i jeden mocny. Odżywka emolientowa, jedna nawilżająca i coś z proteinami. Ogólnie uważam że można się zmieścić w 2-3 odzywkach i 2 maskach.
Odżywka bez splukiwania, stylizator i koniec.
Próbowałaś dac im schnac naturalnie?
Zacznę od końca- jak mam czas, to daję włosom schnąć naturalnie. Wtedy część pasemek delikatnie się skręca, a pozostała część się puszy Ogólnie jak tylko mogę, to wolę żeby schły same, nie tyle z uwagi na dbanie o ich kondycję, tylko ja nienawidzę suszenia włosów Mam to od dzieciństwa.
Właśnie kombinować za dużo nie chcę, bo nie mam na to czasu. Poza dbaniem o włosy, trzeba jeszcze mieć jakieś życie
Jak tak na szybko patrzyłam, to w internecie wszystkie zakręcone dziewczyny myją włosy 2-3 razy w tygodniu, więc ich plany u mnie nie dałyby rady
Więc, porządkując: na co dzień delikatny szampon + odżywka do spłukiwania nałożone na chwilę + odżywka bez spłukiwania w mgiełce i stylizator na koniec? Czy za dużo tego dobrego.
Rozumiem, że dobór odżywki (czy danego dnia brać nawilżającą, emolientową czy proteinową) uzależnić od tego, czego włosom potrzeba, czyli obserwować, a nie układać jakiś plan?

Cytat:
Napisane przez Klaudenc Pokaż wiadomość
Tak od siebie jeszcze dodam, że trochę niepokojąco wygląda przetłuszczanie, w sensie że przetłuszczają się tak szybko i wspomniałaś o nieładnym zapachu. Zwróciłabym na to uwagę, z praktyki wiem że ten problem często pojawia się u osób które po prostu nie przykładały uwagi do tego czym myły włosy i pojawiły się reakcje na skórze głowy.
Tak jak paulownia pisze, łagodny i mocny szampon, ale ja bym do tego zakupiła też jakiś szampon lecznicy, najlepiej z kwasem salicylowym. Do tego warto kupić czystą glinkę zieloną i raz na tydzień robić peeling tą glinką. Nie nakładałabym też olei przy skórze głowy, ani żadnych masek, odżywek w tym obszarze, na czas zaleczania uważałabym na maski pod czepek, to niestety może pogorszyc sytuację.

Co do potu to tak, możemy sobie zaszkodzić właśnie kiedy nie zadbamy o dobre myjadło i wtedy bakterie i inne stworki z potu mogą narobić bałaganu na skórze głowy. Po 2 tygodniach działania z delikatnym szamponem+glinką+szampon z kwasem salicylowym znacznie się poprawi.

I oczywiście brałabym na luzie grupy i blogi z wielkimi rytuałami pielęgnacyjnymi - niestety dużo osób popada w taki trochę szał pokropiony niewiedzą, a potem głównie widzimy zdjęcia 'ukiszonych' włosów z puchem obklejonym żelem i wiszących jak smętne glony oraz litanię o tragedii skóry głowy. Już nawet nie wiem ile razy ktoś pisał że 'strupki, bąble i swędzenie po nowych myjadłach, co robić' a tam mnóstwo porad w stylu 'włosy muszą się przyzwyczaić, to czas przejściowy, będzie lepiej jak skóra się uspokoi', a ja mam ochotę płakać

Jeśli miałabym polecić wartościowe blogi, to na pewno kasianafali, sophieczerymoja - tam jest dużo informacji, szczególnie u Kasi jest dużo planów pielęgnacyjnych, polecane kosmetyki, dużo wiedzy.
Znowu zacznę od końca- dziękuję za polecenie blogów
Dalej: co do przetłuszczania to sama nie wiem W pewnym momencie było to na tyle niepokojące, że wylądowałam u dermatologa (dobrego, fajnego dermatologa), oglądał mnie nie tylko on, ale i pół przychodni dermatologicznej i nic nie stwierdzili Pozostaje mi mieć nadzieję, że jak zastosuję delikatniejszy szampon, to przynajmniej będę mogła myć włosy na noc (i niech sobie same schną) i następny dzień przetrwają, a nie, że będę musiała myć codziennie rano
Swego czasu miałam też problem z krostkami z ropą we włosach, ale drogą eliminacji wyszło mi, że to potówki od kasku rowerowego. Teraz problem jakoś sam z siebie ustał, poza tym gąbki w kasku częściej myję / piorę, żeby tam się nic nie rozwijało.
Co do glinki- do twarzy mam różową i nawet myślałam o jej zastosowaniu na głowie, ale ponoć ciężko się zmywa, a włosy bywają po glince matowe i szorstkie. Na obecnym etapie trochę się boję.
Ten szampon z kwasem salicylowym może jednocześnie zawierać SLS? Albo czy jesteś w stanie jakiś polecić?

Edit.
I odstawiłam tangle teezera, którym rozczesywałam włosy przez jakieś 3-4 lata. Kiedyś wydawało mi się, że to takie cudo, a teraz się okazuje, że jednak nie. Muszę znaleźć coś innego, póki co mam tylko grzebień:
https://allepaznokcie.pl/pl/p/Profes...gaAu-WEALw_wcB

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2019-08-26 o 08:54
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 09:12   #160
Klaudenc
Moderator
 
Avatar Klaudenc
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 205
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o blogi to ja głównie kasianafali i kascysko i kiedyś wiedzmi kociołek za czasów jak Ajrisz jeszcze pisała.
Klaudenc, mam chęć sobie kupić szampon OGX z węglem, wpadł Ci kiedyś w oko? Co sądzisz o skladzie?
https://www.ogxbeauty.com/shop/charc...ox/shampoo-43/
Skład nie jest zły bo jest wegiel i glinka, nie ma soli - ale sa oblepiacze więc nie wiem jakby to działało, ciężko oszacować. Stężenie nie musi być duże, a mogą po prostu nadawać lepszej konsystencji co dałoby dobre oczyszczenie ale nie wysuszyłoby włosów.

Się muszę pcohwalić, że moje kilkuletnie wypadanie zostało zatrzymane. Wiadomo dieta i tak dalej ale włosy i tak leciały, a jeszcze ostatnio moja praca mi nerwów napsuła nieziemsko i było bardzo słabo. Kupiłam Alpecin, zawzięcie myłam, do tego serum z kofeiną i po 3 tygodniach już mi włosy nie lecą, tylko trochę Nawet mi nowe włoski powyrastały, jestem w mega ciężkim szoku. Wygląda na to ze kofeina super działa u mnie na takie stresowe wypadanie
Obecnie takie coś na głowie, locza bardzo nie ma ale fale są


---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Znowu zacznę od końca- dziękuję za polecenie blogów
Dalej: co do przetłuszczania to sama nie wiem W pewnym momencie było to na tyle niepokojące, że wylądowałam u dermatologa (dobrego, fajnego dermatologa), oglądał mnie nie tylko on, ale i pół przychodni dermatologicznej i nic nie stwierdzili Pozostaje mi mieć nadzieję, że jak zastosuję delikatniejszy szampon, to przynajmniej będę mogła myć włosy na noc (i niech sobie same schną) i następny dzień przetrwają, a nie, że będę musiała myć codziennie rano
Swego czasu miałam też problem z krostkami z ropą we włosach, ale drogą eliminacji wyszło mi, że to potówki od kasku rowerowego. Teraz problem jakoś sam z siebie ustał, poza tym gąbki w kasku częściej myję / piorę, żeby tam się nic nie rozwijało.
Co do glinki- do twarzy mam różową i nawet myślałam o jej zastosowaniu na głowie, ale ponoć ciężko się zmywa, a włosy bywają po glince matowe i szorstkie. Na obecnym etapie trochę się boję.
Ten szampon z kwasem salicylowym może jednocześnie zawierać SLS? Albo czy jesteś w stanie jakiś polecić?
Nie wiem jak to by było z glinką różową, ale z zieloną jest całkiem okej, wiadomo nie można dać jej zaschnąć tylko wymasować i spłukać, potem umyć dokładnie szamponem i nałożyć odżywkę. Ja mam bardzo suche i porowatr włosy, a nie odczułam złego działania glinki, wręcz przeciwnie. Przy przetłuszczaniu szczególnie zielona glinka super działa

Niestety szamponu nie polecę bo nie mieszkam w Polsce i nie znam niczego co mogłabys w Polsce kupić, ale jeśli coś pogooglasz to na pewno znajdziesz, może coś z rosyjskich kosmetyków bo one mają często bardziej specyficzne składy. Szampon może mieć SLS, ale najlepiej żeby nie miał soli w składzie bo wtedy bardzo rypie.

Swoją drogą to też myję włosy często od paru lat bo mi tak mocno wypadały że bez mycia i wymasowania miałabym chyba dywan i tylko myję szamponem+odżywka na chwilę i w sumie tyle. Jak raz na rok pamiętam to nałożę olej ale po żadnych olejach u mnie cudów nie było, a próbowałam wielu przez lata.
__________________
https://epickapokrzywa.blogspot.com/...-cruelity.html
Pielęgnacja twarzy bez okrucieństwa

Edytowane przez Klaudenc
Czas edycji: 2019-08-26 o 09:21
Klaudenc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 09:27   #161
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

O, to ja właśnie tak myłam. Szampon + odżywka na chwilę, w tym czasie albo myłam twarz, albo golenie kopytek, a potem zmyć

Trochę boję się tych szamponów bez sls, bo mam złe wspomnienia po vianku czy tam sylveco- nie dość, że nie chciał się dać rozprowadzić, to jeszcze włosy po nim były szorstkie, matowe, tępe. Ale trzeba spróbować. Jeśli sam spieniony i rozcieńczony szampon nie będzie chciał ze mną współpracować, to wtedy spróbuję najpierw rozprowadzić odżywkę, która nada włosom trochę poślizgu, a potem dopiero szampon. Dużo więcej czasu to nie zajmie.

Edit.
Tak myślę, że na razie nie będę używać stylizatora, żeby ich dodatkowo nie obciążać. Niech najpierw poprawi się ogólna kondycja włosów, a potem mogę bawić się w wydobywanie skrętu.

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2019-08-26 o 09:31
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 09:37   #162
Klaudenc
Moderator
 
Avatar Klaudenc
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 205
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
O, to ja właśnie tak myłam. Szampon + odżywka na chwilę, w tym czasie albo myłam twarz, albo golenie kopytek, a potem zmyć

Trochę boję się tych szamponów bez sls, bo mam złe wspomnienia po vianku czy tam sylveco- nie dość, że nie chciał się dać rozprowadzić, to jeszcze włosy po nim były szorstkie, matowe, tępe. Ale trzeba spróbować. Jeśli sam spieniony i rozcieńczony szampon nie będzie chciał ze mną współpracować, to wtedy spróbuję najpierw rozprowadzić odżywkę, która nada włosom trochę poślizgu, a potem dopiero szampon. Dużo więcej czasu to nie zajmie.
No dokładnie i raz na jakiś czas jak masz ochotę to możesz nałożyć maskę czy olej i też będzie git.

Z tymi delikatnymi szamponami to tak dziwnie jest bo trzeba znaleźc ten swój a łatwo nie ma. Na sophieczerymoja jest dużo delikatnych szamponów, może zerknij tam jeśli te stosowane wcześniej nie pasowały, dziewczyny też mają swój sklep online. Ja niestety nie znalazłam delikatnego myjadła dla siebie, trochę winię to że w UK nie mam za bardzo dostępu do takich produktów, a te które próbowałam średnio mi się sprawdziły. Używam więc zwykle Lush, Naturtint (ten jest boski) albo Yes to Carrots i jest dobrze, chociaż te 2 ostatnie są chyba delikatne. Można mieć szampon z SLS który nie rypie, a rypie zwykle kombinacja mocnego detergentu i soli, więc da się to obejść.
__________________
https://epickapokrzywa.blogspot.com/...-cruelity.html
Pielęgnacja twarzy bez okrucieństwa
Klaudenc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 10:51   #163
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 796
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Klaudenc, jak one urosly! i jaka gęstość.
A nadal czeszesz na sucho? Bo pamiętam że to ci nie szkodzilo
paulownia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 10:59   #164
Klaudenc
Moderator
 
Avatar Klaudenc
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 205
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Klaudenc, jak one urosly! i jaka gęstość.
A nadal czeszesz na sucho? Bo pamiętam że to ci nie szkodzilo
Tak czeszę bo inaczej dred mi się robi i jakieś gluty Dziękuję, faktycznie zaczęły rosnąć jakoś normalnie i gestośc też się poprawia.
__________________
https://epickapokrzywa.blogspot.com/...-cruelity.html
Pielęgnacja twarzy bez okrucieństwa
Klaudenc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-26, 13:06   #165
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Korzystając z promocji w rossmannie kupiłam do włosów odżywkę o'herbal do włosów przetłuszczających się- jako odżywka humektantowo-emolientowa oraz elseve total repair 5 jako odżywka PEH. Będę stosować na zmianę, raz na jakiś czas uzupełniać maską kallosa z jedwabiem (jako proteinowa) i raz na jakiś czas olejować.
Jeszcze tylko szampon jakiś dobrać, a w sumie od tego powinnam zacząć.
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-28, 08:09   #166
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Przepraszam, że post pod postem, ale wpadam z pierwszymi efektami i kolejnymi pytaniami
Efekt wczorajszego włosingu po bieganiu:
1. Wymyłam włosy rypaczem (KLIK
2. Na włosy nałożyłam odżywkę, żeby zabezpieczyć włosy przed nadmiernym przesuszeniem przez glinkę i żeby łatwiej się zmywało KLIK
3. Tutaj popełniłam trochę błąd, ale o tym zaraz.
Zmieszałam glinkę zieloną (na oko- nieco ponad łyżka stołowa), odrobinę wody, łyżeczkę wody, kilka kropel olejku rycynowego i szampon pharmaceris do włosów przetłuszczających się KLIK. Tą miksturą wymyłam skalp.
Dlaczego błąd? Wydawało mi się, że skoro szampon nie ma SLS, to będzie łagodny. Niestety, ten pharmaceris ma Sodiujm Myreth Sulfate (na kwc jest jeszcze skład starej wersji). No cóż, wyrzucić szkoda, zostawię go jako silniejszy szampon do mycia raz na jakiś czas, a jako łagodny na co dzień mam Natura Siberica Arctic Rose, którego wczoraj nie użyłam.
4. Zostawiłam tę "glinkową pianę" na jakiś czas na głowie, potem spłukałam (o rany, nie chcę wiedzieć, ile wody zużyłam), na koniec nałożyłam odżywkę O'Herbal KLIK- według wszelkich tabelek jest to odżywka humektantowa, ale ja dodałam do niej kilka kropelek olejku z awokado.
Włosy odsączyłam ręcznikiem (muszę znaleźć jakiś niepotrzebny t-shirt ), rozczesałam na mokro grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami (jakiś plastikowy z rossmanna za niecałe 4 zł) i zostawiłam do naturalnego wyschnięcia.
I wiecie co? I te dziady jednak chcą się kręcić Zdjęcie z efektem poniżej.
Nie używałam żadnego stylizatora, bo:
1. Czy używanie go na noc ma sens?
Bałam się, że pójdę spać, a te delikatne w swojej strukturze loczki i fale zgniotą się i spłaszczą.
2. Jak zabezpieczać włosy na noc, żeby nie szkodzić lokom?
Ja związałam je wczoraj w luźny warkocz (były już prawie suche), więc dzisiaj po rozpuszczeniu miałam fale warkoczowe, a nie te pseudo-sprężynki (z dużym skokiem sprężynki, ale jednak ). Przy czym teraz, jakieś 2 godziny po pobudce, po śniadaniu i kawie, nawet te fale mi się prostują (podejrzewam, że to kwestia braku utrwalenia).

Ten zabieg, który opisałam, jest długi (zajęło mi to jakieś 40 minut pewnie) i idzie dużo składników. Na pewno nie jest to coś, co będę robić codziennie, czy nawet co 2 dni. Chciałabym to powtarzać minimum raz w tygodniu, przy dobrych powiewach wiatru może ciut częściej (np. co 5 dni).
Przestawiam się też na mycie na wieczór, żeby same schły- dzisiaj rano ich nie wymyłam, jak będę miałam smalec, to mogę zwalić na żar lejący się z nieba. Niestety, już rano czułam na nich jakiś tłusty film- albo przesadziłam z olejkami, albo jednak ten szampon.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wlosy.jpg (122,2 KB, 11 załadowań)
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-29, 08:57   #167
Klaudenc
Moderator
 
Avatar Klaudenc
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 205
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Widać że włosy bardzo dobrze zareagowały Przez kilka pierwszych myć nie nakładałabym stylizatora bo po prostu będzie Ci wtedy ciężko określić co się sprawdza a co nie. stylizator można włączyć za jakiś czas, gdy już będziesz znać kosmetyki z którymi pracujesz. Co do mycia - możesz spróbować myć włosy szamponem dwukrotnie, możliwe ze da to lepszy efekt.
Tak sobie myślę że jakiś lekki produkt z proteinami zamiast stylizatora mógłby się sprawdzić do podbicia skrętu, np odżywka Ziaja z jedwabiem lub maseczka z serii rozmieszana z wodą. Nie obklei a moze wydobyć skręt
__________________
https://epickapokrzywa.blogspot.com/...-cruelity.html
Pielęgnacja twarzy bez okrucieństwa
Klaudenc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-29, 10:08   #168
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Chyba tak właśnie zrobię, bo spróbowałam żelu i masakra, wyszła mi mokra włoszka i nie jestem w stanie tego rozgnieść olejkiem Kiedyś ich nie układałam na żadne utrwalacze i był ok, więc może i tak będzie.
Właśnie, miałam pytać o odżywkę bez spłukiwania. Wiem, że można rozwodnić taką do spłukiwania- pytanie o proporcje i o to, jaka ma być to odżywka (obstawiałam emolientową, nie proteionową). Na razie kolejnej nie chcę kupować.

Edit.
Mówisz o tej odżywce Ziaji?
https://ziaja.com/product/8835-spray...ow-niesfornych
Z proteinowych mam tę z Glisskura z zamierzchłych czasów, ale ma w składzie dimethicone. Nada się jak ją rozwodnię?
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,5...nditioner.html

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2019-08-29 o 10:52
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-29, 13:49   #169
Klaudenc
Moderator
 
Avatar Klaudenc
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 205
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Chyba tak właśnie zrobię, bo spróbowałam żelu i masakra, wyszła mi mokra włoszka i nie jestem w stanie tego rozgnieść olejkiem Kiedyś ich nie układałam na żadne utrwalacze i był ok, więc może i tak będzie.
Właśnie, miałam pytać o odżywkę bez spłukiwania. Wiem, że można rozwodnić taką do spłukiwania- pytanie o proporcje i o to, jaka ma być to odżywka (obstawiałam emolientową, nie proteionową). Na razie kolejnej nie chcę kupować.

Edit.
Mówisz o tej odżywce Ziaji?
https://ziaja.com/product/8835-spray...ow-niesfornych
Z proteinowych mam tę z Glisskura z zamierzchłych czasów, ale ma w składzie dimethicone. Nada się jak ją rozwodnię?
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,5...nditioner.html
Zwykle stosuje się odżywki emolientowe, ale przy takiej strukturze włosa myślę że odżywka b's raz na jakiś czas proteinowa byłaby dobrym pomysłem, o ile nie nakładałaś protein jako ds.

Tak z Ziaji tylko nie w sprayu a kremie, nie wiedziałam że pozmieniali opakowania.
https://ziaja.com/product/8826-odzyw...adzanie-jedwab

Gliss kura używałabym raczej do spłukiwania, wydaje mi się że jako b/s byłby zbyt oblepiający przy falach ale jest to fajna odżywka PEH nawet tak na 10 minut jako maskę zostawić będzie super.

Jeszcze polecałabym poszperać w supermarketach przy okazji jak robisz zakupy jedzonkowe bo czesto supermarkety mają własne marki, i ja u siebie w kilku znalazłam proteinowe odżywki, które są leciutkie i protein jest tak że akurat, może w Polsce też takie perełki są. Wiem że w Lidlu na przykład sa genialne odżywki humektantowe za chyba 5 zł i w Tesco tez coś było.
__________________
https://epickapokrzywa.blogspot.com/...-cruelity.html
Pielęgnacja twarzy bez okrucieństwa
Klaudenc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-30, 13:25   #170
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Ta ziaja, o której piszesz, również ma w składzie dimethicone, a ta z atomizerem-nie (wczoraj przy okazji zakupów sprawdziłam sobie). Póki co nie wiem, czy mi silikony szkodzą, czy nie, na razie więc nie biorę, bo z proteinami mam tego glisskura i maskę kallos silk.

Myślę, że wczoraj mogłam przesadzić z humektantami, bo przed bieganiem nałożyłam olejek z awokado na podkład z żelu aloesowego holiki (stwierdziłam, że przy bieganiu i tak włosy oklapnięte, a że ciemno było i związałam w kucyk, to nikt nie powinien zauważyć . Ogólnie pomyślałam, że to znacznie skróci sprawę po powrocie do domu- bo tylko zemulgować olejek odżywką i wymyć włosy. Tylko że po myciu nałożyłam jeszcze garnier hair food z papają, zmyłam, a jak schły same to ani jeden loczek nie chciał się zrobić

Teraz 3 dni resetu, bo jadę do koleżanki nad jezioro, więc tylko szampon i odżywka emolientowa do zmycia, bez cudowania. Po powrocie, w poniedziałek, wymyję sobie włosy glinką, bo widzę efekty. Mogę wymyć włosy wieczorem i są znośne cały kolejny dzień Olejować też będę rzadziej (w tym tygodniu wyszło 2 razy, myślę, że raz na tydzień, a nawet i rzadziej, powinno być spoko).

Edit.
I poprawiły mi się 2 nawyki.
Po pierwsze- jestem w stanie rozczesać włosy grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami, nie potrzebuję do tego TT. Wprawdzie wciąż pozostał nawyk rozczesywania od nasady, a nie od końcówek, ale...
Po drugie- jakoś przywykłam do tego, że włosy rozczesuję tylko jak są mokre, a na sucho nie dotykam ich już grzebieniem.
Małymi krokami codzienna, prosta rutyna powinna wejść mi w krew

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2019-08-30 o 13:27
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-30, 15:01   #171
Klaudenc
Moderator
 
Avatar Klaudenc
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 205
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Z humektantami trzeba uważać zeby nie przenawilżyc bo potem włosy robią się okrutnie buntownicze Silikony nie szkodzą, jeśli już to mogą niektóre włosy za mocno oblepiać. Mi na przykład nic nie robią - ani nie wygładzają, ani nie oblepiają, takie nic więc są mi obojętne w odżywkach, chociaż większość moich lubianych kosmetyków akurat silikonów nie ma. Super że są tak szybkie efekty po glinkach!

Na te Garniery chyba duży boom jest i też miałam ochotę kupić ale jak zobaczyłam że w składzie jest dużo gliceryny to sobie odpuściłam Gdy włosy lubią glicerynę to chyba wszyskto jest jakieś prostsze bo dużo kosmetyków ją ma
__________________
https://epickapokrzywa.blogspot.com/...-cruelity.html
Pielęgnacja twarzy bez okrucieństwa
Klaudenc jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-30, 15:10   #172
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Jedyny plus tego garniera, który jak na razie odkryłam, to że ładnie pachnie przynajmniej według mnie
Będę obserwować jak to z tą gliceryną u mnie, bo ostatnio dodawałam ją do podkładu pod olejowanie i było spoko, wtedy właśnie ładnie się skręciły. Wczoraj w sumie też udał mi się uratować sytuację, bo takie prawie-wyschnięte związałam na noc w warkocz i rano były fale, teraz są już prawie rozprostowane, ale w pracy były ok.
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 09:28   #173
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Znowu post pod postem, ale krótka aktualizacja
Tak to wygląda teraz. Wymyłam na noc, schły same, położyłam się z lekko wilgotnymi (i rozpuszczonymi), rano wgniotłam w nie trochę pianki i spróbowałam rozgnieść suszki olejem z awokado. Tak wygląda efekt.

Edit.
Mam czas dopisać kilka słów.
Po pierwsze- wiem, że powinnam wybrać się do fryzjera, ale jeszcze nie wiem, jak ściąć. Pewnie na prosto i podcięcie końcówek (albo trochę więcej), bo stopniowania się boję.
Po drugie- wczoraj podczas rozczesywania zauważyłam, że wypadło mi sporo włosów. I teraz nie wiem, czy to sporo, to tyle, co wcześniej, ale wcześniej czesałam włosy kilka razy dziennie i na raty zebrałoby się tyle samo, czy jednak mi lecą bardziej. Nie sądzę, żeby była to wina nowej pielęgnacji, bo pewnie aż tak szybko by nie zareagowały. Tak czy inaczej będę obserwować temat.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wlosy.jpg (152,3 KB, 17 załadowań)

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2019-09-03 o 12:33
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-09, 07:35   #174
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 796
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Całkiem fajnie
Czasem przy zmianie pielęgnacji może zacząć wypadac więcej włosów. Jaki szampon uzylas?
paulownia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-09, 08:36   #175
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 666
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, zakręcone odnowienie! część XXIV

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Całkiem fajnie
Czasem przy zmianie pielęgnacji może zacząć wypadac więcej włosów. Jaki szampon uzylas?
Natura Siberica Arctic Rose na przemian z Ecolab z awokado.

Jutro idę do fryzjerki na cięcie i koloryzację (na focie nie widać siwizny), żeby jakoś wyglądać na swoje 30. urodziny Nie ukrywam, że trochę boję się o efekt. Te fale są jeszcze bardzo kapryśne, raz są, raz ich nie ma, więc nie chcę stopniować czy cieniować włosów, bo na wypadek, jakby nie chciały się kręcić, to zostanę z kilkoma włoskami na krzyż (no ok, ich jest sporo, ale są cieniutkie).
W tym tygodniu mam zamiar dać im trochę więcej protein, a trochę wyluzować z emolientami, bo w zeszłym tygodniu jak przeholowałam z E to się rozprostowały

Edit.
Moją zmorą są pasemka, które żyją własnym życiem i za nic w świecie nie chcą się nawet lekko pofalować. Ale to samo miałam na studiach, jak miałam mocniejszy skręt, więc chyba nie pozostaje nic innego, jak to zaakceptować.

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2019-09-09 o 08:37
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
keratynowe prostowanie, kręcone włosy, suche włosy

Nowe wątki na forum Dla Zakręconych


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-09 09:36:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:29.