Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-11-11, 15:50   #1
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126

Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka


Witam dziś przy okazji święta mam trochę więcej czasu i postanowiłam opisać moją historię.

Będąc w liceum przeżyłam swoją pierwszą miłość.Chłopak na prawe wydawał się bardzo w porządku byłam przekonana że mnie kocha i szanuje wspólne wyjazdy i nawet wybieganie w przyszłość.Wszystko biegło w dobrym kierunki byłam mega szczęśliwa mimo wieku chciałam trwałego związku i stabilizacji.

Niestety czar prysł z chwilą zajścia w przypadkową w ciąże powiedział mi że nie jest gotowy na dziecko i jak by nigdy nic odszedł ode mnie.Na początku nie mogłam się pozbierać byłam zawiedziona tym bardziej że byłam przekonana że mnie kocha na prawdę a tu się okazało że tak łatwo mnie zostawił.

Czas ciąży był trudny depresja załamanie i dużo przemyśleń i tylko dzięki przyjaciołom i rodzinie jakoś to przetrwałam i nie odbiło się to na moim dziecku.

Mineło od tego czasu już parę lat i w tym czasie poznałam kogoś innego z kim jestem do teraz.Zaakceptował że miałam dziecko i dziś mogę śmiało powiedzieć że jest ojcem dla mojego dziecka nawet zastanawiałam się czy nie dać mu jego nazwiska.Piszę tak na prawdę dlatego że mam znowu problem z ojcem dziecka, który się pojawił i chce kontaktów z dzieckiem.Przyznam szczerze że mam mętlik w głowie, osoby w moim otocznie odradzają abym się godziła na to że nie zasługuje na to a jeśli sądownie założy sprawę o widzenie dziecka aby dążyć o pozbawienie praw a w przyszłości niech dziecko samo zdecyduje czy chce widywać ojca biologicznego.Mój obecny partner, którego zapytałam o zdanie a liczę się z nim powiedział że facet jest wygodny kiedy dziecko potrzebowało ojca to go nie było a teraz jak trochę odchowane to już inaczej gada ale każdą moją decyzje zrozumie i zaakceptuje.Mam wielki żal do ojca biologicznego ale też rozumiem że mógł pewne sprawy przemyśleć i doszedł do wniosku że to jego syn i warto się nim interesować.

Co byście zrobiły na moim miejscu?Macie jakieś rady
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 16:44   #2
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

minelo pare lat tzn ile?ILE LAT MA DZIECKO ?
czy ojciec uznal dziecko(jest ustalone ojcostwo?)czy placil/placi alimenty?
to sa wazne pytania bez ktorych trudno cos doradzac
jestes w zwiazku malzenskim z nowym partnerem?
odpowiedz na twoje pytanie jest uzalezniona od wielu czynnikow przedewszystkim wielu dziecka
moim skromnym zdaniem jesli dziecko jest jeszcze male powinnas ojca biologicznego pomalu wprowadzic w dziecka zycie ,owszem nie sprawdzil sie jako chlopak stchorzyl itp nie bylo go przy dziecku kiedy bylo bardzo male ale dziecko wciaz jest male i ma cale zycie prze soba i ojciec moze wciaz nawiazac z ni prawidlowe relacje i uczestniczyc jeszcze w wielu waznych momentach zycia.
rozumiem ze ulozylas sobie zycie z kims innym ale wiesz jak to jest ludzie sie rozstaja sama tego doswiadczylas ,a rodzic biologiczny zostaje rodzicem na zawsze.
nie znam waszej historii dokladnie,nie znam tego faceta ktory cie zostawil nie wiem na ile jego chec jest prawdziwa jak bardzo jest zdeterminowany,
jesli uznal dziecko i placil alimenty a teraz wniesie o widzenia to moim zdaniem nie bedziesz miala szans wygrac sprawy o pozbawienie praw sad prawdopodobnie przychyli sie do jego wniosku.kazdy ma prawo zrozumiec swoj blad i chciec naprawic to co zrobil zle
nazwiska dziecka na twojego partnera jesli nie jest twoim mezem nie moglabys zmienic.
jesli dziecko jest juz troche starsze np 6-7 lat i rozumie wiele to na twoim miejscu przedyskutowalabym ta sytuacje z psychologiem dzieciecym zamiast z kolezankami
ps.jesli ojciec nigdy nie uznal dziecka to nie musisz sie na ta chwile zgadzac na zadne kontakty ,bo w swietle prawa ojciec jest obcym czlwiekiem jesli jednak zlozy sprawe o ustalenie ojcostwa i kontakty to sad mu je przyzna
powinnas sie przedewszystkim skupic na swoim dziecku dlatego wizyta u psychologa dzieciecego jest konieczna zauwaz tez ze dziecko kiedys dorosnie i zapyta dlaczego nie pozwolilas ojcu sie z nim kontatowac bedzie byc moze mialo ci za zle ze wykluczylas ojca z jego zycia (nie wiadomo czy twoj partner zostanie z wami na zawsze)
nie kieruj sie emocjami przemysl to na spokojnie

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2019-11-11 o 17:17
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 17:07   #3
Lumimi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 972
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

A co będzie jak gościowi jednak nie będzie odpowiadało bycie ojcem? On nic w tym układzie nie ryzykuje. Jak mu się spodoba to zostanie w życiu dziecka A jak nie to znów się z tego wypisze.

Z dzieckiem już gorzej. Bo nagle dostanie tatę ale też tata może odejść. Już nie mówiąc o tym że gościu chce się wbić w stabilne życie i zrobić w nim zamieszanie.

Cholera wie jakie są motywację gościa. Czy zmadrzal czy może sumienie go gryzie.


W każdym razie ja bym z nim poważnie porozmawiala na temat obowiązków. Jak wyobraża sobie opiekę ile będzie płacił alimentów czy jest tego świadomy że już nie będzie nigdy tak jak wcześniej itp?

Płacił przez ten czas alimenty? Pytał się co u dziecka?

Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
Lumimi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 17:35   #4
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
minelo pare lat tzn ile?ILE LAT MA DZIECKO ?
czy ojciec uznal dziecko(jest ustalone ojcostwo?)czy placil/placi alimenty?
to sa wazne pytania bez ktorych trudno cos doradzac
jestes w zwiazku malzenskim z nowym partnerem?
odpowiedz na twoje pytanie jest uzalezniona od wielu czynnikow przedewszystkim wielu dziecka
moim skromnym zdaniem jesli dziecko jest jeszcze male powinnas ojca biologicznego pomalu wprowadzic w dziecka zycie ,owszem nie sprawdzil sie jako chlopak stchorzyl itp nie bylo go przy dziecku kiedy bylo bardzo male ale dziecko wciaz jest male i ma cale zycie prze soba i ojciec moze wciaz nawiazac z ni prawidlowe relacje i uczestniczyc jeszcze w wielu waznych momentach zycia.
rozumiem ze ulozylas sobie zycie z kims innym ale wiesz jak to jest ludzie sie rozstaja sama tego doswiadczylas ,a rodzic biologiczny zostaje rodzicem na zawsze.
nie znam waszej historii dokladnie,nie znam tego faceta ktory cie zostawil nie wiem na ile jego chec jest prawdziwa jak bardzo jest zdeterminowany,
jesli uznal dziecko i placil alimenty a teraz wniesie o widzenia to moim zdaniem nie bedziesz miala szans wygrac sprawy o pozbawienie praw sad prawdopodobnie przychyli sie do jego wniosku.kazdy ma prawo zrozumiec swoj blad i chciec naprawic to co zrobil zle
nazwiska dziecka na twojego partnera jesli nie jest twoim mezem nie moglabys zmienic.
jesli dziecko jest juz troche starsze np 6-7 lat i rozumie wiele to na twoim miejscu przedyskutowalabym ta sytuacje z psychologiem dzieciecym zamiast z kolezankami
ps.jesli ojciec nigdy nie uznal dziecka to nie musisz sie na ta chwile zgadzac na zadne kontakty ,bo w swietle prawa ojciec jest obcym czlwiekiem jesli jednak zlozy sprawe o ustalenie ojcostwa i kontakty to sad mu je przyzna
powinnas sie przedewszystkim skupic na swoim dziecku dlatego wizyta u psychologa dzieciecego jest konieczna zauwaz tez ze dziecko kiedys dorosnie i zapyta dlaczego nie pozwolilas ojcu sie z nim kontatowac bedzie byc moze mialo ci za zle ze wykluczylas ojca z jego zycia (nie wiadomo czy twoj partner zostanie z wami na zawsze)
nie kieruj sie emocjami przemysl to na spokojnie
Dziecko ma 6 lat ojciec płacił chętnie nie za bardzo dużo razy były sprawy o to i sądownie dostawał upomnienia.Mam wątpliwości co do jego szczerych intencji i boję się że znowu mu się po czasie odwidzi a jakie to będzie miało skutki dla dziecka to wiadomo.

Wiem że jestem rozgoryczone i trochę za bardzo nie sprawiedliwa ale jak byłam w ciąży sama do niego pisałam żeby się zastanowił bo to jego dziecka a ze mną nie musi być jeśli już tak zdecydował, tylko dla dobra dziecka niech uczestniczy w wychowaniu a miał taką możliwość. Niestety nie wykazywał żadnej inicjatywy.Chciałabym aby było tak jak mówi że zrozumiał błąd i żałuje że go nie było przy nim.Wpadki byliśmy obydwoje winni a usunąć nie potrafiłabym tym bardziej że miałam pieniądze mieszkanie i warunki na dziecko.

---------- Dopisano o 17:35 ---------- Poprzedni post napisano o 17:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
A co będzie jak gościowi jednak nie będzie odpowiadało bycie ojcem? On nic w tym układzie nie ryzykuje. Jak mu się spodoba to zostanie w życiu dziecka A jak nie to znów się z tego wypisze.

Z dzieckiem już gorzej. Bo nagle dostanie tatę ale też tata może odejść. Już nie mówiąc o tym że gościu chce się wbić w stabilne życie i zrobić w nim zamieszanie.

Cholera wie jakie są motywację gościa. Czy zmadrzal czy może sumienie go gryzie.


W każdym razie ja bym z nim poważnie porozmawiala na temat obowiązków. Jak wyobraża sobie opiekę ile będzie płacił alimentów czy jest tego świadomy że już nie będzie nigdy tak jak wcześniej itp?

Płacił przez ten czas alimenty? Pytał się co u dziecka?

Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
Płacił ale nie pytał.Jedyna wiadomość w czasie ciąży odnosiła się do tego czy usuwam czy rodzę.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 17:40   #5
Lumimi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 972
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

A jak ci się wydaje czy gościu naprawdę zmadrzal czy to jego chwilowy kaprys?




Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
Lumimi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 18:16   #6
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

No cóż jak założy sprawę o kontakty to je dostanie i za wiele tu nie zdziałasz
Możesz na tą chwilę się nie zgadzać i zobaczyć czy mu naprawdę zależy i pójdzie z tymi kontaktami do sądu.
ja twoim miejscu zasiegnelabym porady u psychologa w tym czasie jak dziecko przyzwyczaić do nowej sytuacji
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 18:27   #7
stesia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 3 082
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

próbowałabym jakoś wybadać jakie on ma intencje, czy to tylko chwilowy kaprys, presja rodziny czy może po prostu dojrzał i zmądrzał. w jakim wieku był jak zaszłaś w ciążę? bo piszesz że byłaś w liceum, więc może był wtedy niedojrzałym gówniarzem któremu najłatwiej było wtedy uciec od obowiązku, a teraz minęło kilka lat dojrzał i chciałby naprawic swój błąd. nie wiem może dać mu czas żeby pokazał że mu naprawdę na tym dziecku zależy. sytuacja nie jest łatwa bo z jednej strony może sie okazać że to tylko chwilowy kaprys i tylko ucierpi dziecko, a z drugiej może jednak dojrzał i może akurat udałoby mu sie stworzyć więź z dzieckiem
stesia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 18:49   #8
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Dodam jeszcze że jeśli zslozy sprawe o kontakty a ty wyskoczyła w trakcie o pozbawienie praw to sędzia ci powie że to nie jest przedmiotem sprawy
Jeśli założysz sprawę teraz sama zanim on złoży o kontakty to również nie postawisz się w dobrym świetle bo on napewno wykaże wówczas że probowal zabiegać o kontakty a ty w odwecie założyłas tą sprawę.sad oceni to jako działanie z twojej strony na nie korzyść dziecka
Sąd kieruje się dobrem dziecka a dziecko ma prawo do obydwojga rodziców nawet jeśli nie są razem
Pomysł również o tym że prędzej czy później będziesz musiała poruszyć ten temat z dzieckiem ,jego ojciec może przecież kiedyś przyjść pod szkołę i mu wyjaśnić prawdę. Na twoim miejscu szukalabym pomocy u psychologa dziecięcego i oswajala dziecko pomału z faktem istnienia tego ojca.
Mógłby początkowo pojawić się jako twój znajomy np w parku czy gdzieś innym publicznym miejscu .to będzie dosyć długotrwały proces i Ty jako matka musisz pomóc dziecku przejść to z jak najmniejsza trauma .nie da się ukryć faktu ojca biologicznego na dłuższą metę
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 18:58   #9
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
A jak ci się wydaje czy gościu naprawdę zmadrzal czy to jego chwilowy kaprys?




Wysłane z mojego SM-A600FN przy użyciu Tapatalka
Nie wiem.

---------- Dopisano o 18:58 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ----------

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Dodam jeszcze że jeśli zslozy sprawe o kontakty a ty wyskoczyła w trakcie o pozbawienie praw to sędzia ci powie że to nie jest przedmiotem sprawy
Jeśli założysz sprawę teraz sama zanim on złoży o kontakty to również nie postawisz się w dobrym świetle bo on napewno wykaże wówczas że probowal zabiegać o kontakty a ty w odwecie założyłas tą sprawę.sad oceni to jako działanie z twojej strony na nie korzyść dziecka
Sąd kieruje się dobrem dziecka a dziecko ma prawo do obydwojga rodziców nawet jeśli nie są razem
Pomysł również o tym że prędzej czy później będziesz musiała poruszyć ten temat z dzieckiem ,jego ojciec może przecież kiedyś przyjść pod szkołę i mu wyjaśnić prawdę. Na twoim miejscu szukalabym pomocy u psychologa dziecięcego i oswajala dziecko pomału z faktem istnienia tego ojca.
Mógłby początkowo pojawić się jako twój znajomy np w parku czy gdzieś innym publicznym miejscu .to będzie dosyć długotrwały proces i Ty jako matka musisz pomóc dziecku przejść to z jak najmniejsza trauma .nie da się ukryć faktu ojca biologicznego na dłuższą metę
Ja tego faktu nie chce ukryć w przyszłości czy nawet teraz jak będzie konieczność.Muszę się kierować dobrem dziecko tylko na dzień dzisiejszy nie mam pojęcia co jest dobre.Na pewno na myśl że musiałabym znosić jego obecność przyprawia mnie ból głowy.Kto tego nie doznał ten nie wie nikt mnie tak nie upokorzył i skrzywdził jak on.Rozumiem że nie chciał zostać tatą i go to przerosło ale jego odejście szybkie i brak zainteresowania moim losem i dziecka skreślił go w moich oczach a przecież mnie tak kochał niby.

Może psycholog to dobre rozwiązanie muszę to przemyśleć.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 19:14   #10
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Ale twój ból i rozgoryczenie nie może wpływać na relację ojciec- dziecko
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 19:25   #11
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Ale twój ból i rozgoryczenie nie może wpływać na relację ojciec- dziecko
Wiem i dlatego muszę do tego podejść na chłodno i z pomocą kogoś kto podejdzie do sprawy obiektywnie.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 19:51   #12
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Ja tez Jestem matka, rozwiedziona (i ponownie zamezna) więc wiem jak się czujesz ale uwierz mi lepiej odłożyć na bok swoje personalne uczucia do ojca dziecka i działać dla jego dobra
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 20:01   #13
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Ja tez Jestem matka, rozwiedziona (i ponownie zamezna) więc wiem jak się czujesz ale uwierz mi lepiej odłożyć na bok swoje personalne uczucia do ojca dziecka i działać dla jego dobra
Też cie odszedł w ciąży?
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 20:19   #14
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Nie ,ale też miałam żal i wiem jak to jest
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 20:35   #15
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Nie ,ale też miałam żal i wiem jak to jest
Słyszałam też głosy jakby usprawiedliwienia go poprzez to że ciąża była nieplanowana.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 21:16   #16
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Sarenkalesna Pokaż wiadomość
Słyszałam też głosy jakby usprawiedliwienia go poprzez to że ciąża była nieplanowana.
nie chce cie urazic ale ja go rozumiem
ja sama jestem zwolennikiem aborcji nieplanowanych ciaz.
gdyby mi sie ciaza przydazyla a ja bym jej nie chciala a bylabym zmuszona ja donosic rowniez czulabym sie wsciekla niejako ubezwlasnowolniona,nie wiem czy moglabym pokochac takie wmuszone mi dziecko
jest wiele przykladow tych nieusunietych ciaz ktore koncza sie zabojstwem juz urodzonego dziecka (np mama madzi).spoleczenstwo rozumie kobiety ktore rodza i oddaja do adopcji bo nie kochaja,nie chca dzecka a nie rozumie mezczyzn ktorzytez nie kochaja i niechca miec nic wspolnego z dziecmi ktorych nie chca -mysle ze to niesprawiedliwe ale tak niestety jest ten swiat jest zbudowany ze kobieta nosi dziecko i ostateczna decyzja nalezy do niej .
rozumiem tez ze ty masz inne poglady i je szanuje ale moge zrozumiec jego postawe szczegolnie ze byl mlodym chlopakiem nie przygotowanym na role ojca
ojcowie czesto nie maja dobrego kontaktu z dziecmi kiedy sa zupelnie male czesto ten kontakt sie zaciesnia wraz z wzrostem dziecka ojciec przejmuje bardziej aktywna role i zaczyna sie w tym odnajdywac
moze ten facet z wiekiem ,z czasem zrozumial ze popelnil blad a moze to tylko kaprys nie wiem tego.nie wiem co moze nim kierowac moze poznal kogos i zostal skrytykowany za swoja postawe?moze zobaczyl gdzies wasze dziecko i cos sie w nim odezwalo a moze poprostu chce ci uprzykrzyc zycie bo za czesto podnosisz alimenty ?nie wiem
nie chce tu tworzyc historii ,faktem jednak jest ze jesli wniesie o kontakty to je otrzyma na poczatku w prawdopodobnie w twojej obecnosci na godzine czy pol ale z czasem zostana rozszerzone
twoja rola jako matki jest nie siac toksycznego nastawienia w dziecku i przygotowac je pozytywnie na spotkania z ojcem tak sie zachowuja dojrzali ludzie ktorzy na pierwszym miejscu stawiaja dobro dziecka
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 21:18   #17
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagórek
Wiadomości: 4 864
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Autorko ojciec mojego dziecka rowniez olal corke. Odebralam mu prawa rodzicielskie ale wciaz boje sie ze nagle sobie przypomni i wszystko zrujnuje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

'' Życie jest proste- albo masz wyj***** albo masz przeje****''

".- Chcesz usłyszeć fraszkę ?
- Pewnie
- Lambert Lambert Ty ch***''
Emanuelle_Noire jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 21:44   #18
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
nie chce cie urazic ale ja go rozumiem
ja sama jestem zwolennikiem aborcji nieplanowanych ciaz.
gdyby mi sie ciaza przydazyla a ja bym jej nie chciala a bylabym zmuszona ja donosic rowniez czulabym sie wsciekla niejako ubezwlasnowolniona,nie wiem czy moglabym pokochac takie wmuszone mi dziecko
jest wiele przykladow tych nieusunietych ciaz ktore koncza sie zabojstwem juz urodzonego dziecka (np mama madzi).spoleczenstwo rozumie kobiety ktore rodza i oddaja do adopcji bo nie kochaja,nie chca dzecka a nie rozumie mezczyzn ktorzytez nie kochaja i niechca miec nic wspolnego z dziecmi ktorych nie chca -mysle ze to niesprawiedliwe ale tak niestety jest ten swiat jest zbudowany ze kobieta nosi dziecko i ostateczna decyzja nalezy do niej .
rozumiem tez ze ty masz inne poglady i je szanuje ale moge zrozumiec jego postawe szczegolnie ze byl mlodym chlopakiem nie przygotowanym na role ojca
ojcowie czesto nie maja dobrego kontaktu z dziecmi kiedy sa zupelnie male czesto ten kontakt sie zaciesnia wraz z wzrostem dziecka ojciec przejmuje bardziej aktywna role i zaczyna sie w tym odnajdywac
moze ten facet z wiekiem ,z czasem zrozumial ze popelnil blad a moze to tylko kaprys nie wiem tego.nie wiem co moze nim kierowac moze poznal kogos i zostal skrytykowany za swoja postawe?moze zobaczyl gdzies wasze dziecko i cos sie w nim odezwalo a moze poprostu chce ci uprzykrzyc zycie bo za czesto podnosisz alimenty ?nie wiem
nie chce tu tworzyc historii ,faktem jednak jest ze jesli wniesie o kontakty to je otrzyma na poczatku w prawdopodobnie w twojej obecnosci na godzine czy pol ale z czasem zostana rozszerzone
twoja rola jako matki jest nie siac toksycznego nastawienia w dziecku i przygotowac je pozytywnie na spotkania z ojcem tak sie zachowuja dojrzali ludzie ktorzy na pierwszym miejscu stawiaja dobro dziecka
Trochę nie rozumiem bo pierw piszesz że go rozumiesz go a potem że jednak może zrozumiał błąd to jak w końcu? Uważam mimo wszytko moralnie za nie właściwe jego zachowanie mimo że nie było planowane.Matki często oddają z miłości dla dobra dziecka a jego postawa wcale dziecku nie pomogła.

Nie jestem wstanie przewidzieć jego intencji tym bardziej że tyle lat mineło a ludzie się zmieniają nie koniecznie na lepsze.

Może mam mało zrozumienia ale ja nie rozumiem jego postawy wcześniejszej tym bardziej że nic nie stało na przeszkodzie.

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Autorko ojciec mojego dziecka rowniez olal corke. Odebralam mu prawa rodzicielskie ale wciaz boje sie ze nagle sobie przypomni i wszystko zrujnuje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A u was było planowane?
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 21:47   #19
Zuzajka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 29
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

To ja się jeszcze wypowiem od strony dziecka porzuconego przez ojca. Moj biologiczny ojciec zostawił moją mamę, kiedy była ze mną w ciąży. Nigdy się mną nie interesował, jedynie płacił alimenty. Moja mama wyszła za mąż i szczęśliwie ułożyła sobie życie z moim ojczymem, który jest dla mnie tatą, kocham go i czuje sie jego córką. Niemniej jednak byłam zawsze świadoma sytuacji i wiedziałam, że gdzieś tam jest ojciec biologiczny, który mnie nie chciał. To wpłynęło na mają psychikę i całe życie. Zaniżone poczucie własnej wartości. Zawsze zastanawiałam się dlaczego nie chciał mnie poznać. Zawsze była ta zadra i równocześnie ciekawość kim on jest. Po ukończeniu osiemnastu lat złożyłam pozew do sądu o podwyższenie alimentów tylko po to, aby poznać tego człowieka. Moim zdaniem, zabieranie dziecku prawa do poznania biologicznego ojca to jednak egoizm, choć rozumiem Twoje obawy. Dlatego zrobiłabym jak radził ktoś powyżej, dałabym szansę ojcu. Po wcześniejszej rozmowie zaczelabym stopniowo wprowadzać go w życie syna, może faktycznie najpierw jako znajomego. Warto to skonsultować z psychologiem. Możliwe, że faktycznie mężczyzna dojrzał i sprosta zadaniu, czego z całego serca Wam życzę.
Zuzajka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 21:49   #20
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 364
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
nie chce cie urazic ale ja go rozumiem
ja sama jestem zwolennikiem aborcji nieplanowanych ciaz.
gdyby mi sie ciaza przydazyla a ja bym jej nie chciala a bylabym zmuszona ja donosic rowniez czulabym sie wsciekla niejako ubezwlasnowolniona,nie wiem czy moglabym pokochac takie wmuszone mi dziecko
jest wiele przykladow tych nieusunietych ciaz ktore koncza sie zabojstwem juz urodzonego dziecka (np mama madzi).spoleczenstwo rozumie kobiety ktore rodza i oddaja do adopcji bo nie kochaja,nie chca dzecka a nie rozumie mezczyzn ktorzytez nie kochaja i niechca miec nic wspolnego z dziecmi ktorych nie chca -mysle ze to niesprawiedliwe ale tak niestety jest ten swiat jest zbudowany ze kobieta nosi dziecko i ostateczna decyzja nalezy do niej .
rozumiem tez ze ty masz inne poglady i je szanuje ale moge zrozumiec jego postawe szczegolnie ze byl mlodym chlopakiem nie przygotowanym na role ojca
ojcowie czesto nie maja dobrego kontaktu z dziecmi kiedy sa zupelnie male czesto ten kontakt sie zaciesnia wraz z wzrostem dziecka ojciec przejmuje bardziej aktywna role i zaczyna sie w tym odnajdywac
moze ten facet z wiekiem ,z czasem zrozumial ze popelnil blad a moze to tylko kaprys nie wiem tego.nie wiem co moze nim kierowac moze poznal kogos i zostal skrytykowany za swoja postawe?moze zobaczyl gdzies wasze dziecko i cos sie w nim odezwalo a moze poprostu chce ci uprzykrzyc zycie bo za czesto podnosisz alimenty ?nie wiem
nie chce tu tworzyc historii ,faktem jednak jest ze jesli wniesie o kontakty to je otrzyma na poczatku w prawdopodobnie w twojej obecnosci na godzine czy pol ale z czasem zostana rozszerzone
twoja rola jako matki jest nie siac toksycznego nastawienia w dziecku i przygotowac je pozytywnie na spotkania z ojcem tak sie zachowuja dojrzali ludzie ktorzy na pierwszym miejscu stawiaja dobro dziecka
coz facet tak samo jak kobieta może pomyslec o zabezpieczeniu się , a jak faceci nie zakladaja prezerwatyw to przerzucają odpowiedzialność na partnerke i jej ufaja to co zrobić....mogl sobie podwiazac jak taki był niegotowy
jak dla mnie i tak na kobiecie spoczywa o wiele wieksza odpowiedzialność za dziecko niż na facecie ,facet ostatecznioe straci tylko kase i się odezwie jak dziecko odchowane i wielki tata. Ja tu bym się nie zalowala egoisty i dupka przez duże D .Ja nie wiem czy moje dziecko chciałabym pokazac taki antywzor meskosci, bo ile z matka mogl nie być, to wypiac się na własne dziecko to cos karygodnego., Faktycznie to jest slabe, ze facet nie może przeprowadzić aborcji, ale w sumie tez nie rodzi, nie karmi, nie znosi objawow ciązy i się może obudzić po wielu latach....ja bym się nie zalowala faceta. Pewnie sumienie go ruszylo kiedy koledzy zaczeli mieć dzieci, rodziny. Być może dorosl, ale ludzie o tak skrajnej postawie się raczej nie zmieniają...nie widze w nim dobrego ojca...
Jak można całkowicie nie wziąć odpowiedzialności za swoje dziecko to jakiś absurd. Ja bym chyba nie wierzyla w dobre intencje takiej osoby. Facet zrobil cos najgorszego dla mnie co może zrobić facet pokazując ,ze jest dupkiem, zostawić kobiete w ciąży i odciąć się od dziecka.
Dla mnie taki facet to nie facet.
Dla mnie biologia nie jest czyms mega istotnym, dla mnie to ojcem jest ten co wychowuje i zajmuje się....geny to jakas przypadkowa i tak. Niestety prawnie może mieć jakies prawo do dziecka zuplenie obcy człowiek -zenada. Nie wiadomo co by chciało dziecko i co jest dobre, jakim czlowikeiem jest jego biologiczny ojciec , może znow będzie pojawial się i znikal…
Albo będzie tata, az nie zalozy swojej nowej rodziny. Bardzo możliwe.
Egoistycznie odszedł a teraz egoistycznie się pojawia i sieje zamieszanie kiedy ulozone macie zycie. Ja uważam,ze dziecko już ma ojca. (tego co wychowuje) a nie jakies bilogiczny dupek przybłęda.( żaden wiek nie tlymaczy tak skrajnego odrzucenia dziecka).
xfrida jak dla mnie tu nie ma objawow łagodzących. Ja bym się nie zgodzila, nie ze względu ma zal- ale ze nie chciałabym żeby moje dziecko miało kontakt z dupkiem. I tyle. Nie wierze w tak skrajne zmiany wrazliwosci człowieka. Jak będzie zabiegal o kontakt to pokaze ze jest jeszcze większym dupkiem, bo po tym co zrobil niech czeka do 18 roku zycia az corka zdecyduje czy go chce znac Jak wywalczy w sadzie to coz...zrobisz.Niestety ojca dziecka należy dobierać starannie, chociaż wiadomo ,ze zdarzają się rozne sytuacje
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-11 o 22:05
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 21:52   #21
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 151
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Zgadzam się z xfridą, że chociaż to trudne to powinnaś odłożyć emocje na bok. Skoro ojciec nie ma zabranych praw, płaci alimenty to ty nie możesz mu zabronić widywania z dzieckiem. Nie możesz też decydować za samo dziecko, bo może ono jednak chciałoby mieć swojego biologicznego ojca w życiu. Postaraj się dogadać o widzenia na twoich warunkach. Oczywiście na początku w twojej obecności. Jeżeli nie wiesz jak rozmawiać z dzieckiem na ten temat to może warto zasięgnąć pomocy psychologa.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 22:07   #22
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
coz facet tak samo jak kobieta może pomyslec o zabezpieczeniu się , a jak faceci nie zakladaja prezerwatyw to przerzucają odpowiedzialność na partnerke i jej ufaja to co zrobić....mogl sobie podwiazac jak taki był niegotowy
jak dla mnie i tak na kobiecie spoczywa o wiele wieksza odpowiedzialność za dziecko niż na facecie ,facet ostatecznioe straci tylko kase i się odezwie jak dziecko odchowane i wielki tata. Ja tu bym się nie zalowala egoisty i dupka przez duże D .Ja nie wiem czy moje dziecko chciałabym pokazac taki antywzor meskosci, bo ile z matka mogl nie być, to wypiac się na własne dziecko to cos karygodnego., Faktycznie to jest slabe, ze facet nie może przeprowadzić aborcji, ale w sumie tez nie rodzi, nie karmi, nie znosi objawow ciązy i się może obudzić po wielu latach....ja bym się nie zalowala faceta. Pewnie sumienie go ruszylo kiedy koledzy zaczeli mieć dzieci, rodziny. Być może dorosl, ale ludzie o tak skrajnej postawie się raczej nie zmieniają...nie widze w nim dobrego ojca...
Jak można całkowicie nie wziąć odpowiedzialności za swoje dziecko to jakiś absurd. Ja bym chyba nie wierzyla w dobre intencje takiej osoby. Facet zrobil cos najgorszego dla mnie co może zrobić facet pokazując ,ze jest dupkiem, zostawić kobiete w ciąży i odciąć się od dziecka.
Dla mnie taki facet to nie facet.
absolutnie sie z toba nie zgadzam
wpadki sie zdarzaja i faceta i kobieta zdarzaja sie im razem z ich wlasnej glupoty
jesli kobieta nie chce takiego dziecka z wpadki to je usuwa i nikt nie ma prawa komentowac jej decyzji czy jej oceniac a jak facet nie chce dziecka to jest krytykowany i wyzywany od dupka
on tej ciazy nie chcial a nie mial wplywu na to co sie z nia stanie bo to autorka decydowala i ja go rozumiem ze nie chcial sie tym dzieckiem interesowac tak samo jak ja bym nie chciala donosic ciazy ktorej nie chcialam
pytasz jak mozna sie calkowicie odciac ?no mozna.ja gdybym urodzila uposledzone dziecko rowniez bym sie od niego odciela ,nie jestem gotowa na takie poswiecenie i nie chcialabym czescia jego zycia to poprostu nie moj swiat.pewnie musialabm placic alimenty i on tez te alimenty placil

Cytat:
Napisane przez Sarenkalesna Pokaż wiadomość
Trochę nie rozumiem bo pierw piszesz że go rozumiesz go a potem że jednak może zrozumiał błąd to jak w końcu? Uważam mimo wszytko moralnie za nie właściwe jego zachowanie mimo że nie było planowane.Matki często oddają z miłości dla dobra dziecka a jego postawa wcale dziecku nie pomogła.

Nie jestem wstanie przewidzieć jego intencji tym bardziej że tyle lat mineło a ludzie się zmieniają nie koniecznie na lepsze.

Może mam mało zrozumienia ale ja nie rozumiem jego postawy wcześniejszej tym bardziej że nic nie stało na przeszkodzie.[COLOR="Silver"]
rozumiem go ze nie chcial tego dziecka i dlatego z toba nie zostal aby je wychowywac poprostu nie planowal zycia z toba nie planowal bycia ojcem
co rozumiem przez stwierdzenie ze popelnil blad?
nie popelnil bledu w moim odczuciu ale w swoim wlasnym ,czasamy zmieniaja nam sie poglady moze wowczas kiedy cie zostawil nie byl na to gotowy a dzis uwaza ze to byl blad ze nie poznal swojego dziecka to dokladnie mialam na mysli a nie to ze ja oceniam jego zachowanie jako blad

mowisz ze matki oddaja dzieci z milosci??dobre sobie ,oddaja bo ich nie chca a teoria o milosci jest tylko wymowka zeby jakos z tego wyjsc z twarza bo jak to matka oddaje bo nie chce?!bo nie planowala i nie kocha?
tak matki oddaja swoje dzieci bo ich nie planowaly i ich nie chca ,nie chca brac za nie odpowiedzialnosci,utrzymy wac je i utrudniac sobie zycie i sa bohaterkami bo urodzily i oddalu"z milosci" a facet ktory nie chce zajmowac sie dzieckiem z braku milosci to c.uj zlamany
podwojne standardy

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2019-11-11 o 22:12
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 22:16   #23
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 364
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
absolutnie sie z toba nie zgadzam
wpadki sie zdarzaja i faceta i kobieta zdarzaja sie im razem z ich wlasnej glupoty
jesli kobieta nie chce takiego dziecka z wpadki to je usowa i nikt nie ma prawa komentowac jej decyzji czy jej oceniac a jak facet nie chce dziecka to jest krytykowany i wyzywany od dupka
on tej ciazy nie chcial a nie mial wplywu na to co sie z nia stanie bo to autorka decydowala i ja go rozumiem ze nie chcial sie tym dzieckiem interesowac tak samo jak ja bym nie chciala donosic ciazy ktorej nie chcialam
pytasz jak mozna sie calkowicie odciac ?no mozna.ja gdybym urodzila uposledzone dziecko rowniez bym sie od niego odciela ,nie jestem gotowa na takie poswiecenie i nie chcialabym czescia jego zycia to poprostu nie moj swiat.pewnie musialabm placic alimenty i on tez te alimenty placil
Możliwe ,ze instykt by Ci na to nie pozwolil, gdyż zatracilabys racjonalne myslenie.
Nie porównuj wychowywania upośledzonego dziecka to jakichkolwiek wizyt ze zdrowym dzieckiem.
Jak dla mnie skoro faceci nie maja możliwości aborcji to powinni być ostrożniejsi, lub sobie podwiazywac. Dla mnie najwazniejsza cecha faceta jest odpowiedzialność i wlasnie taki facet to dupek i już...
Mleko się wylalo, ok on jest poszkodowany tylko dla czego ma cierpieć jego dziecko bez ojca??? To go nie obchodzilo bo maly chłopczyk chciał się pobawić tylko posprzatac po zabawie mu się nie chciało.
Jak nie umie to niech się nie bawi i tyle (maly chlopiec z zapałkami)...no coz kobiety rodza dzieci, a faceci powinni być gotowi na ich przybycie ...tak to jest. każdy ma swoja odpowiedzialność
Nie mam zamiaru robic z facetow małych biednych chlopcow, skaś się wzielo powiedzienie 'mieć jaja'.
Wlasciwie czy ktoś jeszcze pamięta co to znaczy??;/ Skad się to w zasadzie wzielo?
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-11 o 22:52
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 22:29   #24
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
absolutnie sie z toba nie zgadzam
wpadki sie zdarzaja i faceta i kobieta zdarzaja sie im razem z ich wlasnej glupoty
jesli kobieta nie chce takiego dziecka z wpadki to je usuwa i nikt nie ma prawa komentowac jej decyzji czy jej oceniac a jak facet nie chce dziecka to jest krytykowany i wyzywany od dupka
on tej ciazy nie chcial a nie mial wplywu na to co sie z nia stanie bo to autorka decydowala i ja go rozumiem ze nie chcial sie tym dzieckiem interesowac tak samo jak ja bym nie chciala donosic ciazy ktorej nie chcialam
pytasz jak mozna sie calkowicie odciac ?no mozna.ja gdybym urodzila uposledzone dziecko rowniez bym sie od niego odciela ,nie jestem gotowa na takie poswiecenie i nie chcialabym czescia jego zycia to poprostu nie moj swiat.pewnie musialabm placic alimenty i on tez te alimenty placil


rozumiem go ze nie chcial tego dziecka i dlatego z toba nie zostal aby je wychowywac poprostu nie planowal zycia z toba nie planowal bycia ojcem
co rozumiem przez stwierdzenie ze popelnil blad?
nie popelnil bledu w moim odczuciu ale w swoim wlasnym ,czasamy zmieniaja nam sie poglady moze wowczas kiedy cie zostawil nie byl na to gotowy a dzis uwaza ze to byl blad ze nie poznal swojego dziecka to dokladnie mialam na mysli a nie to ze ja oceniam jego zachowanie jako blad

mowisz ze matki oddaja dzieci z milosci??dobre sobie ,oddaja bo ich nie chca a teoria o milosci jest tylko wymowka zeby jakos z tego wyjsc z twarza bo jak to matka oddaje bo nie chce?!bo nie planowala i nie kocha?
tak matki oddaja swoje dzieci bo ich nie planowaly i ich nie chca ,nie chca brac za nie odpowiedzialnosci,utrzymy wac je i utrudniac sobie zycie i sa bohaterkami bo urodzily i oddalu"z milosci" a facet ktory nie chce zajmowac sie dzieckiem z braku milosci to c.uj zlamany
podwojne standardy
No ja mam takie samo zdanie jak dekko. Ja takich decyzji nie rozumiem i tyle dlatego jego decyzji nie uważam jako neutralnej oceniam to od strony moralnej.Mógł nie chcieć być akurat w tym momencie ojcem ale odszedł nagle i co przestał mnie kochać w jednej chwili?Tak chyba się nie zachowuje ktoś kto kocha na prawdę. Jak widać nikt nie musi się ze mną zgadzać.Swoją drogą czy chore czy nie dlaczego miałabym nie pokochać.?Trochę to słabe że ze względu na stan zdrowie kogoś byś pokochała lub nie.

Trochę teraz już odbiegamy od tematu i zaraz zaczniemy pisać całkiem o czym innym.

Edytowane przez Sarenkalesna
Czas edycji: 2019-11-11 o 22:32
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 22:49   #25
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 364
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Sarenkalesna Pokaż wiadomość
No ja mam takie samo zdanie jak dekko. Ja takich decyzji nie rozumiem i tyle dlatego jego decyzji nie uważam jako neutralnej oceniam to od strony moralnej.Mógł nie chcieć być akurat w tym momencie ojcem ale odszedł nagle i co przestał mnie kochać w jednej chwili?Tak chyba się nie zachowuje ktoś kto kocha na prawdę. Jak widać nikt nie musi się ze mną zgadzać.Swoją drogą czy chore czy nie dlaczego miałabym nie pokochać.?Trochę to słabe że ze względu na stan zdrowie kogoś byś pokochała lub nie.

Trochę teraz już odbiegamy od tematu i zaraz zaczniemy pisać całkiem o czym innym.
Dla mnie ewidetnie moralnie jest to zla decyzja co wyrzadzil Twój eks, alimenty sa 100 lat wcześniej jakby faceci zostawiali kobiety w ciąży to by była ona i dziecko skazana na smierc. Niestety (wśród plusow) równouprawnienia sa takie minusy ,ze od facetow się nie wymaga i zatracaja jaja , ok bywa, ale żeby to usprawiedliwiać?? W zyciu bym na to nie wpadla.

ON Cie już wcześniej nie kochal, tylko Ty w to mocno wierzylas. Gdyby Cie kochal by Cie nie zostawil, na pewno nie w takiej chwili. Bo ważniejsze by było Twoje bezpieczeństwo i szczęście niż jego wygoda.On nawet nie probowal podołać. Go to nawet nie przerosło, bo on uciekl….


Xfrida miała na myśli ze racjonalnie by nie podjela takiej decyzji swiadomie, niestety jeśli kobieta często zobaczy, nakarmi dziecko zalewa ja taka fala okstytocyny ,ze nie potrafi oddac. Niestety jesteśmy instotami myslacymi ale nadal zwierzętami,ktorymi rzadza rozne prawa. Instykt macierzyński odbiera trochę logiki tak czy siak, dlatego facet powinien potrafić zachować w takich sytuacjach zimna krew.
No ale to już maly offtop. Ja bym dobrowolnie nie wprowadzila tego człowieka w zycie swoje i swojego dziecka ale decyzja jest Twoja autorko.
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-11 o 22:58
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 22:58   #26
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 984
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

no widocznie nie kochal cie byliscie mlodzi wowczas szybko sie ludzie zakochuja i odkochuja , nie chcial byc ojcem i dlatego odszedl ,moze chial byc z toba ale nie chcial miec z toba dzieci
gdybys ty zaszla w ciaze z facetem z ktorym nie planowalas ciazy i wspolnego zycia bralabys z nim slub na sile bo jestes w ciazy?
dla mnie dziwne bo ja jakbym nie chciala miec dzieci to bym ich poprostu nie urodzila a nie brala slub bo jestem w ciazy
w kazdym razie to nie o tym jest ten watek tylko o tym jak oceniamy postawe ojca a o tym ze twoje dziecko ma prawo poznac i utrzymywac kontakt z biologicznym ojcem mimo ze on nie chcial byc z toba
ja rozumiem twoje rozzalenie i mam nadzieje ze facet wie co robi ze przemyslal ten krok i jesli zdecydowal sie byc czescia swojego dziecka zycia to wezmie za to pelna odpowiedzialnosc
wedlug mnie myslenie nastolatka czy nawet 20 latka jest zupelnie inne niz 27-30 latka dlatego biore pod uwage ze mogl zmienic zdanie co do swojej roli w zyciu dziecka
oczwiscie ty mozesz sie nie zgadzac ale mysle ze sad przychyli sie do jego wniosku jesli zdecyduje sie go zlozyc
jedyna nadzieja dla ciebie jest to ze odpusci bo nie jest np pewny czy chce to robic i nigdy nie wniesie zadnej sprawy
ja osobiscie spotkalabym sie z nim i uczciwie postawila sprawe zapytala czy zdaje sobie konsekwencje z takiego kontaktu i ze dziecko to nie zabawka i jesli zdecyduje sie na kontakty to bedzie musial je utrzymywac juz na zawsze
nastepnie sprobowalabym go pomalu wprowadzic w zycie dziecka ,wlasnie jako znajomego i oczywiscie przy wspolpracy z psychologiem dzieciecym(na jego koszt)
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 23:02   #27
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 364
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
no widocznie nie kochal cie byliscie mlodzi wowczas szybko sie ludzie zakochuja i odkochuja , nie chcial byc ojcem i dlatego odszedl ,moze chial byc z toba ale nie chcial miec z toba dzieci
gdybys ty zaszla w ciaze z facetem z ktorym nie planowalas ciazy i wspolnego zycia bralabys z nim slub na sile bo jestes w ciazy?
dla mnie dziwne bo ja jakbym nie chciala miec dzieci to bym ich poprostu nie urodzila a nie brala slub bo jestem w ciazy
w kazdym razie to nie o tym jest ten watek tylko o tym jak oceniamy postawe ojca a o tym ze twoje dziecko ma prawo poznac i utrzymywac kontakt z biologicznym ojcem mimo ze on nie chcial byc z toba
ja rozumiem twoje rozzalenie i mam nadzieje ze facet wie co robi ze przemyslal ten krok i jesli zdecydowal sie byc czescia swojego dziecka zycia to wezmie za to pelna odpowiedzialnosc
wedlug mnie myslenie nastolatka czy nawet 20 latka jest zupelnie inne niz 27-30 latka dlatego biore pod uwage ze mogl zmienic zdanie co do swojej roli w zyciu dziecka
oczwiscie ty mozesz sie nie zgadzac ale mysle ze sad przychyli sie do jego wniosku jesli zdecyduje sie go zlozyc
jedyna nadzieja dla ciebie jest to ze odpusci bo nie jest np pewny czy chce to robic i nigdy nie wniesie zadnej sprawy
ja osobiscie spotkalabym sie z nim i uczciwie postawila sprawe zapytala czy zdaje sobie konsekwencje z takiego kontaktu i ze dziecko to nie zabawka i jesli zdecyduje sie na kontakty to bedzie musial je utrzymywac juz na zawsze
nastepnie sprobowalabym go pomalu wprowadzic w zycie dziecka ,wlasnie jako znajomego i oczywiscie przy wspolpracy z psychologiem dzieciecym(na jego koszt)
Jak dla mnie to nie kwestia wieku, tylko poziomu wrazliwosci człowieka. Ja jak miałam lat 12 miałam więcej empatii niż ten człowiek dla własnego dziecka bedac pełnoletnim. Takie rzeczy się u ludzi baaaardzo rzadko zmieniają.
Ja bym powiedziała,ze dziecku nkie brakuje jego, i ze już za pozno, gdyż dziewczynka poznala prawdziwy wzorzec odpowiedzialnego mężczyzny i jak będzie chciała mieć chłopca do zabawy to postaramy się synka. A Panu podziekowala, majac nadzieje ze odpuści sobie na kolejne kilka lat.
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-11 o 23:08
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 23:11   #28
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
no widocznie nie kochal cie byliscie mlodzi wowczas szybko sie ludzie zakochuja i odkochuja , nie chcial byc ojcem i dlatego odszedl ,moze chial byc z toba ale nie chcial miec z toba dzieci
gdybys ty zaszla w ciaze z facetem z ktorym nie planowalas ciazy i wspolnego zycia bralabys z nim slub na sile bo jestes w ciazy?
dla mnie dziwne bo ja jakbym nie chciala miec dzieci to bym ich poprostu nie urodzila a nie brala slub bo jestem w ciazy
w kazdym razie to nie o tym jest ten watek tylko o tym jak oceniamy postawe ojca a o tym ze twoje dziecko ma prawo poznac i utrzymywac kontakt z biologicznym ojcem mimo ze on nie chcial byc z toba
ja rozumiem twoje rozzalenie i mam nadzieje ze facet wie co robi ze przemyslal ten krok i jesli zdecydowal sie byc czescia swojego dziecka zycia to wezmie za to pelna odpowiedzialnosc
wedlug mnie myslenie nastolatka czy nawet 20 latka jest zupelnie inne niz 27-30 latka dlatego biore pod uwage ze mogl zmienic zdanie co do swojej roli w zyciu dziecka
oczwiscie ty mozesz sie nie zgadzac ale mysle ze sad przychyli sie do jego wniosku jesli zdecyduje sie go zlozyc
jedyna nadzieja dla ciebie jest to ze odpusci bo nie jest np pewny czy chce to robic i nigdy nie wniesie zadnej sprawy
ja osobiscie spotkalabym sie z nim i uczciwie postawila sprawe zapytala czy zdaje sobie konsekwencje z takiego kontaktu i ze dziecko to nie zabawka i jesli zdecyduje sie na kontakty to bedzie musial je utrzymywac juz na zawsze
nastepnie sprobowalabym go pomalu wprowadzic w zycie dziecka ,wlasnie jako znajomego i oczywiscie przy wspolpracy z psychologiem dzieciecym(na jego koszt)
No nie brałabym ale też bym się nie rozstała z nim. Też nie planowaliśmy ale doszło do wpadki po prostu.Tutaj trochę się kłania ocena postawy człowieka i nie zawsze musi być taka sama i jedyna prawdziwa ja mam takie odczucia i tak to widzę.

Spróbuje to jakoś poukładać mam nadzieje że mi się uda i co najważniejsze nie ucierpi na tym dziecko bo teraz to dobro jego jest najważniejsze.Trochę tylko mi się ten okres najgorszy z mojego życia przypomniał i budzie we mnie złe emocje.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 23:14   #29
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 364
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
dziecko to nie zabawka i jesli zdecyduje sie na kontakty to bedzie musial je utrzymywac juz na zawsze
Dla niego to jest zabawka, która wyciąga sobie po 6 latach i nie , nie bedzied musial. Może sied pojawiać i znikac jak mu się bedzide podobać. A jak zalozy wlasna rodzine prawdopodobnie zniknie na amen. Moja kolezanka miała takiego ojca. Ja uważam,ze to ten typ....ale przecież mogę się mylić
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-11 o 23:16
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-11, 23:16   #30
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 151
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Tak, tak, wy wszystkie jesteście wspaniałe, szlachetne i nigdy nie wyrzekłybyście się dziecka, na które nie jesteście gotowe. Ale wasze emocje i przekonania nie mają tutaj najmniejszego znaczenia. Ważne jest dziecko, a ono ma prawo chcieć mieć kontakt z biologicznym ojcem. Moim zdaniem matka, która utrudnia taki kontakt mimo chęci ojca i dziecka, bo zabolało ją porzucenie albo żeby nowemu misiowi nie było przykro, że nie będzie jedynym tatusiem jej dziecka to toksyczna wariatka i tylko sama potwierdza, że nie jest na tyle dojrzała i odpowiedzialna, żeby tą matką być. Nie kieruję tego bezpośrednio do autorki, bo widzę, że stara się znaleźć rozwiązanie, ale niech ma na uwadzę, że nie może tutaj kierować się swoimi emocjami, swojej rodziny i znajomych czy obecnego partnera. Jak nie potrafi obiektywnie myśleć to warto skonsultować się ze specjalistami np. psychologiem dziecięcym, nawet razem z eksem iść na taką rozmowę, żeby ustalić co dla dziecka będzie najlepsze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-11-15 20:09:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:55.