mięśniaki - wątek zbiorczy - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia porady i dyskusje związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Uzyskasz tu informacje na temat antykoncepcji, problemów z miesiączkowaniem oraz na temat schorzeń ginekologicznych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-05-28, 16:27   #181
aldara.35
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 32
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Czytalkam ze siemie lniane plus cala masa ziol tworza jakas mieszanke po ktorej miesniaki u niektorych kobiet troszke zmalaly. Ja nie bardzo w to wierze ale siemie lniane na pewno nie zaszkodzi a wiem ze posiada jakis skladnik regulujacy uklad hormonalny,wiec postanowilam sprobowac .....nie spodziewam sie rewelacji ale dla mnie juz samo zatrzymanie wzrostu miesniaka wystarczy.
Co do operacji -tez uwazam za ostatecznosc,i nie spiesze sie na nia,dzieci juz nie planuje a poki co miesniaka nie odczuwam,wiec moze sprobuje ta Esmye
Trzeba pamietac ze istnieje tez ryzyko ze nie wszystko gladko pojdzie podczas operacji i moze skonczyc sie nie tylko usunieciem miesniaka ale i macicy
aldara.35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-28, 18:12   #182
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 923
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Odp: mięśniaki - wątek zbiorczy

Dziewczyny czy nikt z lekarzy nie zaproponował wam badania histopatalogicznego, właśnie w związku z mięśniakami?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-03, 16:45   #183
livin
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 347
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Witam, niestety dołączam do grona. Dziś na USG lekarka wykryła mięśniaka 3x3 cm, kolejna wizyta za miesiąc. Źle mi z tym, bo naczytałam się, że taka przypadłość występuje w późniejszym wieku, a ja mam dopiero 23 lata ;(. Żeby mnie dobić wymacała włókniaka w piersi i teraz czekam na usg (niestety nieodpowiedni dzień cyklu, jestem przed okresem). Boję się cholera, nie mam (nie miałam?) żadnych problemów ze zdrowiem, badania krwi co pół roku robię, a tu kopniak z tej strony z której nawet się nie spodziewałam.
livin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-06-04, 10:37   #184
Annuar
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 316
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez aldara.35 Pokaż wiadomość
Co do operacji -tez uwazam za ostatecznosc,i nie spiesze sie na nia,dzieci juz nie planuje a poki co miesniaka nie odczuwam,wiec moze sprobuje ta Esmye. Trzeba pamietac ze istnieje tez ryzyko ze nie wszystko gladko pojdzie podczas operacji i moze skonczyc sie nie tylko usunieciem miesniaka ale i macicy
Jak Ciebie stać, to próbuj Esmya.
Ale to tylko odwleczenie operacji w czasie.
Ja w terminie swojej operacji "spotkałam się" z siostrą koleżanki, która ponad 2 lata starałam się zlikwidować/pomniejszyć mięśniaki. Kupa kasy, starań, leków, ziół itp. a i tak wylądowała na stole.
Już wolałabym niczego nie stosować i poczekać, aż mięśniaki zaczną mi dokuczać i wtedy decydować się na operację.
Annuar jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-04, 17:43   #185
mloda_23
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Cześc dziewczyny! Czy słyszałyście o nowej metodzie, nieoperacyjnej, leczenia miesniakow? Mnie wykryto dosyc spore i zaproponowano tylko i wylacznie operacje, a jeszcze nie rodziłam a chce miec dzieci no i oczywiscie macice. Pod koniec roku rusza nowa metoda za pomoca ultradziwiekow w Łodzi, podobno sa 100% efekty usuniecia i mozna wyjsc ze szpitala na drugi dzien. chce sie poddac tej metodzie, czy ktoras z Was slyszala o tym albo wybiera się tez na tą metode?
podaje link do tej metody: xxx

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-06-02 o 20:38 Powód: Link.
mloda_23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-06, 22:36   #186
livin
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 347
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Doustnej czyli jakiej? Wprowadzenia w farmakologiczną menopauze?
livin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-02-01, 21:57   #187
Arcydiakon
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 177
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Znam kilka kobiet, które stosowały tę mieszankę - żadnej z nich nie pomogła.
Arcydiakon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-07, 18:33   #188
aldara.35
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 32
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Odkopuje temat.
Kobietki jak zyjecie z tymi nieszczesnymi miesniakami?
ja bylam do kontroli moj miesniak na razie ,,stoi w miejscu,,ale lekarz sugeruje wyciecie trzonu macicy i to tradycyjna metoda laparoskopia nie wchodzi w gre. Na Esmye na razie sie nie zdecydowalam bo czytajac fora kobiet ,rzadko ktorej pomaga. Jestem zalamana ,nie wiem co robic
aldara.35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-07, 19:07   #189
misiak17
Wtajemniczenie
 
Avatar misiak17
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 559
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Ja jestem prawie 4 miesiące po usunięciu mięśniaka. Wcześniej brałam Esmyę przez 3 miesiące. Obkurczyła i zmniejszyła trochę mięśniaka. Mięśniak podsurowicówkowy, usunięty metodą laparotomii. Badanie hist-pat ok. Mięśniak ok 7x5cm. Po operacji czuję się ok, chociaż na początku było ciężko.
__________________
szczęśliwa żona swojego Małżona

Rok 2016 będzie lepszy, musi być lepszy

1.12.2014
21.03.2015
14.06.2015
07.2018 cp usunięty lewy jajowód
12.2018 histerolaparoskopia - prawy jajowód niedrożny
misiak17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-09, 20:06   #190
ag777
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 105
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

[/COLOR]
Cytat:
Napisane przez aldara.35 Pokaż wiadomość
Odkopuje temat.
Kobietki jak zyjecie z tymi nieszczesnymi miesniakami?
ja bylam do kontroli moj miesniak na razie ,,stoi w miejscu,,ale lekarz sugeruje wyciecie trzonu macicy i to tradycyjna metoda laparoskopia nie wchodzi w gre. Na Esmye na razie sie nie zdecydowalam bo czytajac fora kobiet ,rzadko ktorej pomaga. Jestem zalamana ,nie wiem co robic
Dlaczego u Ciebie odpada laparoskopia? Czy ze względu na wielkość czy na umiejscowienie mięsniaka?

Edytowane przez ag777
Czas edycji: 2014-11-09 o 20:10
ag777 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-10, 03:27   #191
ulciaaa1989
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 242
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Dziewczyny!
Mam 25 lat i w październiku tego roku przeszłam klasyczną operację usunięcia mięśniaków (laparotomię). Napiszę trochę o swoim przypadku, może którejś z Was jakoś pomogę.
O wątpliwej przyjemności posiadania mięśniaków dowiedziałam się jakieś 8 lat temu, na pierwszym usg jakie zrobiłam. Wtedy były one malutkie. Z racji młodego wieku i (jeszcze wtedy) niewielkich rozmiarów mięśniaków, lekarze zalecali jedynie ich obserwację. Niestety z każdym kolejnym, robionym co roku usg przybierały na sile.
Największy z mięśniaków w tym roku osiągnął prawie 9 cm i z jego powodu konieczna była operacja. Przy okazji pozbyłam się też 3 innych, dużo mniejszych. Zostałam przyjęta do szpitala dzień przed operacją, która odbyła się we wtorek, a w piątek byłam już w domu. Po operacji czułam się dobrze i szybko dochodziłam do siebie, a ból był do zniesienia. W tej chwili robię już w zasadzie wszystko to, co do tej pory i właśnie wracam do pracy. Oczywiście po operacji nie można dźwigać, współżyć i uprawiać sportów przez dłuższy czas. Wyniki badań histopatologicznych wyszły ok Przed operacją miałam wiele wątpliwości, ale teraz bardzo się cieszę, że pozbyłam się wreszcie tych nieproszonych gości, z których największy prawdopodobnie uciskał mi na pęcherz. Zdecydowałam się na operację również z tego względu, że oboje z mężem bardzo chcemy mieć dzieci, a to był ostatni moment aby uratować macicę. Myślę, że warto było zdecydować się na ten krok, nie taki diabeł straszny. Dziewczyny, nie bójcie się i zadbajcie o siebie! Pozdrawiam!
__________________
15.06.2013

CZEKAMY NA CIEBIE, CÓRECZKO!

Edytowane przez ulciaaa1989
Czas edycji: 2014-12-08 o 12:16
ulciaaa1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-11, 00:22   #192
aldara.35
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 32
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Moj miesniak ma ok 6 cm jest umiejscowiony blisko tetnicy macicznej. Lekarz sugeruje usuniecie trzonu macicy,samego miesniaka sie nie da Jest swietnym operatorem od laparoskopii ,ordynatorem w szpitalu ale sam mi powiedzial ze on sie laparoskopii nie podejmie-oczywiscie mowie o usuwaniu trzonu macicy z miesniakem bo samego to juz w ogole....mysle coraz czesciej o embolizacji,to chyba jedyna szansa na uratowanie organu
aldara.35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-12, 07:15   #193
MOTOer5
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10
GG do MOTOer5
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Witam !
ponad 2 lata temu miałam ten sam problem,miałam duży mięśniak kiepsko umiejscowiony, stałam przed tym samym dylematem co zrobić, co będzie najrozsądniejsze i pomimo pewnej obrończyni macic ( z forum) podjęłam decyzję o operacji, której absolutnie nie żałuję, żyję i mam się super i żadne dolegliwości ani komplikacje u mnie nie nastąpiły ( jak to straszono mnie w wielu tekstach) najważniejsze to dobry lekarz operator . Lekarka u której byłam na wizycie ( bo odwiedziłam 3 lekarzy dla potwierdzenia konieczności operacji ) wiem, że sama miała taką operację i żyje i też ma się super ,wiem że to paraliżuje ale musisz podjąć decyzję sama.
MOTOer5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-28, 08:14   #194
kasiusia84
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1
mięśniak macicy wielkości ok 5cm a operacja

witam,mam 31 lat i jedno dziecko.okazało się że mam mięśniaka ok 5cm,który nie dawał żadnych objawów.miesiączki mam skąpe i regularne.lekarz zalecił operacje.27 września ide na oddział do Poznania na Polną i tam zadecydują jaka operacja mnie czeka.Czy ktoś był w podobnej sytuacji?chcę mieć jeszcze dziecko,także macicy nie powinni mi wycinać?bardzo się boję...
kasiusia84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-28, 08:48   #195
basikagniezno
Zadomowienie
 
Avatar basikagniezno
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań, miasto pseudodoznań
Wiadomości: 1 437
Dot.: mięśniak macicy wielkości ok 5cm a operacja

hej,


moja macocha miała wycinane mięśniaki i jest ok!


do jakiego lekarza chodzisz w Poznaniu?
możesz zawsze skonsultować się z innym
__________________
2.03.2015 - 84 kg
16.06.2015 - 67 kg
17.07.2015 - 62,5 kg
31.08.2015 - 60 kg

17.08.2016 57 kg
Cel : 52 kg

powoli, ale do przodu
basikagniezno jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-19, 07:34   #196
lianeska
Zakorzenienie
 
Avatar lianeska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 13 930
Dot.: mięśniak macicy wielkości ok 5cm a operacja

hej, dziewczyny miała któras operacje w krk?
mam mięśniaki od roku jakoś
__________________

ℒℴѵℯ ..

Edytowane przez lianeska
Czas edycji: 2016-05-07 o 16:42
lianeska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-24, 14:35   #197
esaaa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 14
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Obecnie mięśniaki macicy można usunąć bezinwazyjnie za pomocą specjalnego urządzenia. To dobra alternatywa dla konwencjonalnej operacji, tyle, że póki co dosyć kosztowna, bo trzeba wydać 7,500 zł. Zabiegi przeprowadzane są w Warszawie w szpitalu xxx.

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-06-13 o 19:58 Powód: Reklama.
esaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-24, 19:23   #198
maarlin
Rozeznanie
 
Avatar maarlin
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Z końca świata
Wiadomości: 516
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

A co wykorzystują w tym szpitalu?

Wysłane z mojego D5103 przy użyciu Tapatalka
maarlin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-01, 09:06   #199
Douglas_Douglas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 333
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Hej dziewczyny. Opiszę swój przypadek, może któraś z Was podniesie mnie nieco na duchu.


Rok temu w lipcu ze względu na duże dolegliwości PMS dostałam Duphaston (od 13-22 dc.) Teraz czuję się rewelacyjnie. Jednak podczas kolejnej wizyty w grudniu poprzez badania USG wykryto u mnie mięśniaka (małego, bo 1cm). Zastanawia mnie, czy przyjmowanie Duphastonu może mieć na to wpływ? Kolejną wizytę mam teraz pod koniec lipca i powiem szczerze, ze bardzo się boję. Mam wrażenie intruza we własnym ciele i dodatkowo nie wiem czy on rośnie, czy co się z nim dzieje. Było to dla mnie dużym zaskoczeniem bo wcześniej macica była pusta. Wiem, że muszę doczekać do wizyty, ale powiem Wam że bardzo się boję. Mam 27 lat, nie mam jeszcze dzieci, ale psychicznie obecność czegoś obcego w moim ciele nad czym nie mam kontroli przeraża mnie. Dodatkowo wyczułam w piersiach kolejne zmiany. Mam już w jednej dwie torbielki (też do kontroli). Przybija mnie to, że moje kobiece części ciała są "wyguzowane".


W sumie to chciałabym chyba tylko jakiś słów otuchy i odpowiedzi czy któraś miała tak przy Duphastonie? Ktoś? Coś?
__________________
Warto czekać na swoją miłość.
Warto wyrzec się chwili w jej dłoniach.
By potem spokojnie spędzić całe życie w jej ramionach...

Douglas_Douglas jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-05, 13:15   #200
esaaa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 14
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez maarlin Pokaż wiadomość
A co wykorzystują w tym szpitalu?

Wysłane z mojego D5103 przy użyciu Tapatalka
To tak zwane termiczne usuwanie mięśniaków specjalnym urządzeniem. Zabieg HIFU jest bezbolesny, trwa około godziny i nie ma potrzeby hospitalizacji.

Edytowane przez esaaa
Czas edycji: 2016-06-05 o 13:17
esaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 09:24   #201
upload
Przyczajenie
 
Avatar upload
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 8
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

witam. Wróciłam właśnie od ginekologa, znalazł na usg 3 mięśniaki. Niby na kontrolę mam przyjść za pół roku. Ponieważ nie opowiedział za dużo o tym, ani nie dopytal dokładnie. Mam ostatnio plamienia przed okresem, obfitsze niż kiedyś pierwsze 2 dni okresu, bóle pleców i dretwienie nóg (choć nie wiem czy to ma coś do rzeczy, bo może to kwestia magnezu). Mam zamiar wybrać się do innego lekarza, aby nabrać dowiedzieć się czegoś więcej itd. Mam pytanie.

JAK TO JEST Z TĄ CIĄŻĄ? Bo mam 24 lata, i w niedalekiej przyszłości (max 2 lata) chciałam zajść w ciążę (bynajmniej starać się o to). Czy takie guzki lepiej usunąć? Fajnie gdyby ktoś opowiedział coś z własnej autopsji, póki nie skonsultuje się z nowym lekarzem
upload jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 05:55   #202
Douglas_Douglas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 333
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez upload Pokaż wiadomość
witam. Wróciłam właśnie od ginekologa, znalazł na usg 3 mięśniaki. Niby na kontrolę mam przyjść za pół roku. Ponieważ nie opowiedział za dużo o tym, ani nie dopytal dokładnie. Mam ostatnio plamienia przed okresem, obfitsze niż kiedyś pierwsze 2 dni okresu, bóle pleców i dretwienie nóg (choć nie wiem czy to ma coś do rzeczy, bo może to kwestia magnezu). Mam zamiar wybrać się do innego lekarza, aby nabrać dowiedzieć się czegoś więcej itd. Mam pytanie.

JAK TO JEST Z TĄ CIĄŻĄ? Bo mam 24 lata, i w niedalekiej przyszłości (max 2 lata) chciałam zajść w ciążę (bynajmniej starać się o to). Czy takie guzki lepiej usunąć? Fajnie gdyby ktoś opowiedział coś z własnej autopsji, póki nie skonsultuje się z nowym lekarzem


Hej, Wszystko zależy od tego gdzie umiejscowione są mięśniaki. I rzeczywiście krwawienie między miesiączkami może się zdarzać. Mi do tej pory zdarzyło się raz, lekarz powiedział, że to może być właśnie wynikiem mięśniaka. Jednak co do odrętwień to już nie mam pojęcia. Ja mam jednego mięśniaka, na ostatniej wizycie okazało się że rośnie. W pół roku - pół centymetra. Nie jest to zastraszające tempo, ale jednak rośnie. Mój ginekolog powiedział, że wolałby bym zaszła w ciążę z mięśniakiem. Można go wyciąć przed ciążą, ale on tego nie zaleca z tego względu, że po operacji trzeba przynajmniej rok odczekać na regenerację macicy, a potem mimo wszystko jest ona już osłabiona więc może być kwestia problemów z utrzymaniem ciąży (w moim przypadku dochodzą jeszcze bezowulacyjne cykle niestety więc to trochę bardziej skomplikowane).


Ogólnie mnie ostatnia wizyta trochę zasmuciła. Rosnący mięśniak, bezowulacyjne cykle... Przytłacza mnie to.
__________________
Warto czekać na swoją miłość.
Warto wyrzec się chwili w jej dłoniach.
By potem spokojnie spędzić całe życie w jej ramionach...

Douglas_Douglas jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 12:35   #203
Douglas_Douglas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 333
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Dziewczyny, zastanawia mnie co to właściwie znaczy "mięśniak szybko rośnie". W jakim czasie ile musi urosnąć by uznać to za "szybki wzrost"?
__________________
Warto czekać na swoją miłość.
Warto wyrzec się chwili w jej dłoniach.
By potem spokojnie spędzić całe życie w jej ramionach...

Douglas_Douglas jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-03, 20:33   #204
lianeska
Zakorzenienie
 
Avatar lianeska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 13 930
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Najlepiej znaleźć dobrego, naprawde dobrego gina który siedzi w temacie i jest na bierząco.Mi też rosną ale u mnie jest obserwacja. Napewno nie zdecyduję się na operację bo to zawsze można zrobić (nie masz gwarancji,że nie odrosną!ba może być ich więcej rozsianych) a przy porodzie(cesarka) odrazu wycinają. np. mój gin teraz ma pacjentkę gdzie mięsniaki były tak duże iż myśleli,że to guzy ...i ta babka ostatnio urodziła zdrowe dziecko a była cięta od góry! więc głowa do góry
__________________

ℒℴѵℯ ..

Edytowane przez lianeska
Czas edycji: 2016-08-03 o 20:34
lianeska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-04, 06:10   #205
Douglas_Douglas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 333
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Lianeska, to samo powiedział mój ginekolog.
__________________
Warto czekać na swoją miłość.
Warto wyrzec się chwili w jej dłoniach.
By potem spokojnie spędzić całe życie w jej ramionach...

Douglas_Douglas jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-09, 19:14   #206
dosiap81
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 2
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Drogie Forumowiczki,

Chciałabym się podzielić z Wami moim przypadkiem. Może którejś z Was pomoże.
Już ponad 5 lat temu zdiagnozowano u mnie mięśniaki, zupełnie bezobjawowe, tylko dzięki badaniu USG. Na początku chyba dwa. Raz rosły, potem się kurczyły. Pani ginekolog zalecała zachodzenie w ciążę, ale niestety kandydata na tatusia nie znalazłam.
Czas mijał, badałam się i ufając mądrości pani doktor nic z tym nie robiłam. Z resztą same wyczytałyście, że za dużo zrobić nie można, taka nasza uroda.
Pod koniec zeszłego roku pani doktor powiedziała, że pora na wycięcie. Były już 3, największy przekroczył 8 cm. Przy okazji pojawił się też jakiś polip.
Ja nie studiowałam medycyny, tylko pani doktor, do której mam ogromne zaufanie. No więc wzięłam byka za rogi. Terminy w NFZ są jakie są, ale w marcu miałam usunięcie polipa poprzez histeroskopię - pryszcz! A niecały miesiąc temu usunięcie mięśniaków.

Przyszłam do szpitala rano. Żadnych kąpieli w dziwnych środkach i kilku lewatyw. W planie była laparoskopia, ale po badaniu USG pan doktor stwierdził, że może się nie udać dostać do nich w ten sposób. Były w trudno dostępnych miejscach i blisko naczyń krwionośnych. Cóż robić, ja medycyny nie studiowałam, w innych tematach to mogłabym się pokłócić, ale nie tu... ;) Zdrowie i życie najcenniejsze, więc oddałam się spokojna w ręce pana doktora.
Po "głupim jasiu" zasnęłam jeszcze przed przewiezieniem na salę operacyjną, czego bardzo żałuję, bo zawsze byłam fanką seriali medycznych... Po ponad 2 godzinach obudziłam się po zabiegu i okazało się, że laparoskopia zakończyła się konwersją do laparotomii (rozcięcia brzucha). Ale mięśniaków nie ma.
Najpierw ból był okropny, ale okazało się, że nie reaguję na morfinę. Dostałam jakiś inny lek i szybko zaczął działać - ćmiło już tylko jak przy okresie. Wkrótce po przebudzeniu, po powrocie na oddział nawet pracowałam trochę przez telefon, bo taka była potrzeba. Ale same powiedzcie - co można robić w szpitalu w pozycji horyzontalnej po narkozie... ;)
Nie miałam żadnych mdłości. A na starcie walka z bólem jest podstawą działania całego zespołu pielęgniarek i lekarzy.
Zostałam fajnie pouczona przez bratową lekarkę, że mam się jak najwięcej ruszać. Najpierw ruchy stóp, nóg, zmiana pozycji na łóżku. Jak tylko pozwolą, to wstawać, chodzić. Na pewno nie zalegać plackiem.

I po 48 (no może 52...) godzinach od dość poważnej operacji, w której straciłam podobno sporo krwi, byłam już w domu.
Oczywiście, że ból był, ale największe ograniczenia mamy w naszej głowie. Trzeba je zwalczyć, a leki przeciwbólowe do pomocy dostajemy w pakiecie. Ja brałam je w domu jeszcze tylko przez 3 doby. Potem totalnie nic.

Ograniczenia różne jeszcze są, bo chcę się ładnie w środku zagoić, a wszystko tam jeszcze dość "surowe", ale funkcjonuję już dość normalnie. Wszędzie jeżdżę tramwajami i chodzę na nogach. Po 3 tygodniach wróciłam do pracy. Za 10 dni mam kontrolę u mojej pani doktor i ostatecznie zobaczymy co mi zrobili... Ale jestem dobrej myśli. Bo czuję się dobrze. Brzuch mniejszy i nie mam już poczucia, że coś niechcianego we mnie żyje.

Tak więc na koniec chciałabym Wam zostawić kilka rad:
1. Myślcie pozytywnie!
2. Zaufajcie lekarzom (szukajcie, aż takiego znajdziecie).
3. Bądźcie dzielne!
Czego nie da się zmienić, trzeba zaakceptować, oswoić. I iść do przodu...

Oczywiście są różne przypadki. Nasza służba zdrowia jest niedoinwestowana i nie był to pobyt w świetnych warunkach, marzyłam o własnym łóżku i łazience. Ale to co najważniejsze działało jak należy.
Pewnie ja miałam całą masę szczęścia i przede wszystkim opiekę Bożej Opatrzności. Bo czasem zdarzają się nawet niestety błędy lekarskie. Ale jaki mamy wpływ na to czy się akurat nam przytrafią?

Więc nie rozmyślajcie za dużo, a zwłaszcza nie czytajcie za dużo na forach. Ja nie czytałam nic. 2 dni temu chciałam sprawdzić w necie, kiedy będę mogła wsiąść na rower i trafiłam na wątek o laparotomii, z którego dowiedziałabym się, że będę w szpitalu przynajmniej tydzień, będę wymiotować po narkozie, nie będę w stanie chodzić normalnie wyprostowana przez kilka dni, a historie z cewnikiem śniłyby mi się stale po nocach itd. itp.

Powodzenia wszystkim w starciu z tymi paskudami!
Pozdrawiam ciepło!
dosiap81
dosiap81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-10, 06:59   #207
Douglas_Douglas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 333
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Dosiap81, dziękuje za Twój wpis. Z początku trochę obawiałam się Twojej opowieści, jednak potem nastrajasz pozytywnie. Życzę Ci szybkiej regeneracji i szybkiego powrotu do zdrowia! U mnie na tę chwilę sytuacja jest zdecydowanie inna. W sumie mięśniaki to chyba mój mniejszy problem. Jest on tylko jeden i nie jest zbyt duży. Ma 1,5cm. Lekarz też sugeruje zajście w ciążę. Mnie bardziej martwi to że to był już kolejny cykl który był bez owulacji. Drugi raz w ciągu roku. Wiem, że takie przypadki się zdarzają, ale dla mnie jest to dziwny zbieg okoliczności, że akurat trafiłam na dwie wizyty i dwie były bez. Jestem za granicą i ciężko tu o dobrego ginekologa. Dlatego zamierzam sama trochę się poobserwować. Z racji tego, że najbliższa wizyta będzie dopiero w grudniu, będę robić regularnie do tego czasu pomiary temperatur, obserwować śluz i przede wszystkim testy owulacyjne. Zastanawia mnie czy z brakiem owulacji da się coś zrobić?
__________________
Warto czekać na swoją miłość.
Warto wyrzec się chwili w jej dłoniach.
By potem spokojnie spędzić całe życie w jej ramionach...

Douglas_Douglas jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-11, 10:38   #208
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 923
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez lianeska Pokaż wiadomość
Najlepiej znaleźć dobrego, naprawde dobrego gina który siedzi w temacie i jest na bierząco.Mi też rosną ale u mnie jest obserwacja. Napewno nie zdecyduję się na operację bo to zawsze można zrobić (nie masz gwarancji,że nie odrosną!ba może być ich więcej rozsianych) a przy porodzie(cesarka) odrazu wycinają. np. mój gin teraz ma pacjentkę gdzie mięsniaki były tak duże iż myśleli,że to guzy ...i ta babka ostatnio urodziła zdrowe dziecko a była cięta od góry! więc głowa do góry
Przy cesarce nie wycinają mięśniaków

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-11, 21:49   #209
lianeska
Zakorzenienie
 
Avatar lianeska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 13 930
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez kathy579 Pokaż wiadomość
Przy cesarce nie wycinają mięśniaków

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

mi powiedział gin, że jest to do wykonania i jak się uda z ciążą to odrazu będę miała wycinane.
P.s żeby nie bylo- gin jest znanym i dobrym lekarzem (polecały mi go na wizazu dziewczyny nawet po przeprowadzce do obecnej miejscowosci)i robił mi już inny zabieg- więc mam zaufanie.
__________________

ℒℴѵℯ ..

Edytowane przez lianeska
Czas edycji: 2016-08-11 o 21:55
lianeska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-12, 05:55   #210
Douglas_Douglas
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 333
Dot.: mięśniaki - wątek zbiorczy

Chyba lianeska ma rację. Nie wszystkie mięśniaki można wyciąć przez laparoskopię. Czasami potrzebna jest operacja. Mi też tak mówił gin, dlatego potem trzeba przynajmniej rok odczekać na regenerację bo macica jest obciążona i osłabiona.


No i właśnie, dziewczyny nie ma gwarancji że jak wytnie się te brzydale, to że one nie odrosną? Chodzi mi po głowie, czy skoro nie planuję ciąży w ciągu dwóch lat to czy nie wyciąć. Mimo wszystko chodzić z tym w ciąży to na pewno w jakiś sposób wpływa na ciążę i dziecko. Chociażby bobas ma mniej miejsca. Co myślicie? No ale co jeśli to wróci? Wtedy to bez sensu.
__________________
Warto czekać na swoją miłość.
Warto wyrzec się chwili w jej dłoniach.
By potem spokojnie spędzić całe życie w jej ramionach...

Douglas_Douglas jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-25 22:20:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:25.