Rodzice traktują mnie jak dziecko - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-05-14, 14:45   #1
paula11041990
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 3

Rodzice traktują mnie jak dziecko


Cześć,
Pewnie ten wątek kiedyś już się pojawił, ale chyba potrzebuje się wypisać, może mi ulży a może ktoś podsunie mi też jakiś świetny sposób na rozwiązanie mojego problemu.
Mianowicie- mam 29 lat a moi rodzice ciągle traktują mnie jak małe dziecko. Ja nie potrafię sobie z tym poradzić.
Może od początku. Jestem niby od nich nie zależna. Wyprowadziłam się z domu zraz po maturze na studia, ale bardzo często jeździłam do domu- teraz tego żałuję. Po studiach znalazłam prace i nadal z nimi nie mieszkałam. Teraz mam już swoje mieszkanie, pracuję, zarabiam na siebie. utrzymuję się sama ale kiedy tam jadę do domu rodzinnego nadal jestem małym dzieckiem.
Najgorsze jest to, że moi rodzice wtrącają się o mojego związku.Kiedy mój narzeczony przyjeżdża do moich rodziców i zostaje na noc śpimy w osobnych pokojach. Tak. My ludzie u progu 30. Moi rodzice sobie tego życzą. Jeden raz po weselu koleżanki położyłam się z nim razem. Następny dzień przywitał mnie pochmurnym spojrzeniem mamy i reprymendą w stylu: co ja sobie myślę i czy nie wstydzę się robić takich rzeczy w domu gdzie są moi dziadkowie i brat z bratową? I nie nie chodziło o sex, byliśmy tak zmęczeni, że po prostu zasneliśmy także nie ma mowy że ktoś coś usłyszał. Poczułam się jakbym znów miała 6 lat i stłukła jej ulubiony wazon!
Doszło do tego, że ja nawet nie mówię im o tym , że mój narzeczony zostaje u mnie na noc w moim własnym mieszkaniu a jeśli już to kłamię, że byliśmy na jakiejś imprezie, pił i nie mógł już wracać do domu. Ostatnio pojechałam do narzeczonego na niedzielny obiad. Powiedziałam mamie, że być może wrócę kolejnego dnia bo idziemy na grilla ( kłamstwo- ale wiedziałam jak to się skończy, a mój narzeczony też zaczyna denerwować się tym, że nie chce u niego zostawać), na co moja mama tonem zbitego psa: na noc to może wróć jednak do domu.....
Mam wrażenie, że to co sądzi i myśli moja mama jest ważniejsze niż to czego ja chcę. Nawet robiąc zakupy do nowego mieszkania zastanawiałam się czy dana rzecz spodoba się mamie.
Kiedy do mnie przyjeżdżają słyszę tylko to jest nie takie, tamto mogłabyś zmienić. Kiedy jadę do rodziców narzeczonego czy idziemy na przyjęcie ojciec powtarza: zachowuj się dobrze, nie pij, jedz powoli itp.... To staje się koszmarem
Z jednej strony wiem, że aby to przerwać powinnam ograniczyć z nimi kontakty ale czuje się trochę zobowiązana jeździć do nich i im pomagać. Jestem ich dzieckiem utrzymywali mnie wiele lat, płacili za szkołę, studia, kupili samochód, mieszkanie ale powoli zaczyna mnie ta sytuacja przerastać i przytłaczać.
Planujemy z narzeczonym ślub w przyszłym roku i już wiem, że to będzie przeprawa przez mękę. Do tego ślubu będę kłębkiem nerwów. Zresztą już się zaczęło.....
paula11041990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 07:29   #2
tinkerver2
Zadomowienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 1 049
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Spróbuj usiąść i z nimi porozmawiać. Że jesteś już dorosłą osobą, utrzymuje się sama, decydujesz o sobie. Że sypiasz ze swoim narzeczonym. Nie informuj ich o wszystkim, po co? Jak twój ojciec ci mówi "jedz powoli" to odpowiadaj do znudzenia "jestem dorosła". Albo graj ich własną bronią - to ty siedź nad tatusiem i mów "jedz powoli bo się udlawisz. Mamo nie rób tak bo zepsujesz. Mamo narobisz wstydu, zachowuj się" Bez jaj, masz prawie 30. Jak rodzice podczas odwiedzin ci mówią że "to nie pasuje" to mów "a mi się właśnie tak podobało, to mój dom".
Aha, i jak przyjeżdżają to nie zapomnij ich kłaść oddzielnie - w końcu to twój dom i ty decydujesz.


Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 07:53   #3
Atavish
Wtajemniczenie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 2 781
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Cześć,

Pewnie ten wątek kiedyś już się pojawił, ale chyba potrzebuje się wypisać, może mi ulży a może ktoś podsunie mi też jakiś świetny sposób na rozwiązanie mojego problemu.

Mianowicie- mam 29 lat a moi rodzice ciągle traktują mnie jak małe dziecko. Ja nie potrafię sobie z tym poradzić.

Może od początku. Jestem niby od nich nie zależna. Wyprowadziłam się z domu zraz po maturze na studia, ale bardzo często jeździłam do domu- teraz tego żałuję. Po studiach znalazłam prace i nadal z nimi nie mieszkałam. Teraz mam już swoje mieszkanie, pracuję, zarabiam na siebie. utrzymuję się sama ale kiedy tam jadę do domu rodzinnego nadal jestem małym dzieckiem.

Najgorsze jest to, że moi rodzice wtrącają się o mojego związku.Kiedy mój narzeczony przyjeżdża do moich rodziców i zostaje na noc śpimy w osobnych pokojach. Tak. My ludzie u progu 30. Moi rodzice sobie tego życzą. Jeden raz po weselu koleżanki położyłam się z nim razem. Następny dzień przywitał mnie pochmurnym spojrzeniem mamy i reprymendą w stylu: co ja sobie myślę i czy nie wstydzę się robić takich rzeczy w domu gdzie są moi dziadkowie i brat z bratową? I nie nie chodziło o sex, byliśmy tak zmęczeni, że po prostu zasneliśmy także nie ma mowy że ktoś coś usłyszał. Poczułam się jakbym znów miała 6 lat i stłukła jej ulubiony wazon!

Doszło do tego, że ja nawet nie mówię im o tym , że mój narzeczony zostaje u mnie na noc w moim własnym mieszkaniu a jeśli już to kłamię, że byliśmy na jakiejś imprezie, pił i nie mógł już wracać do domu. Ostatnio pojechałam do narzeczonego na niedzielny obiad. Powiedziałam mamie, że być może wrócę kolejnego dnia bo idziemy na grilla ( kłamstwo- ale wiedziałam jak to się skończy, a mój narzeczony też zaczyna denerwować się tym, że nie chce u niego zostawać), na co moja mama tonem zbitego psa: na noc to może wróć jednak do domu.....

Mam wrażenie, że to co sądzi i myśli moja mama jest ważniejsze niż to czego ja chcę. Nawet robiąc zakupy do nowego mieszkania zastanawiałam się czy dana rzecz spodoba się mamie.

Kiedy do mnie przyjeżdżają słyszę tylko to jest nie takie, tamto mogłabyś zmienić. Kiedy jadę do rodziców narzeczonego czy idziemy na przyjęcie ojciec powtarza: zachowuj się dobrze, nie pij, jedz powoli itp.... To staje się koszmarem

Z jednej strony wiem, że aby to przerwać powinnam ograniczyć z nimi kontakty ale czuje się trochę zobowiązana jeździć do nich i im pomagać. Jestem ich dzieckiem utrzymywali mnie wiele lat, płacili za szkołę, studia, kupili samochód, mieszkanie ale powoli zaczyna mnie ta sytuacja przerastać i przytłaczać.

Planujemy z narzeczonym ślub w przyszłym roku i już wiem, że to będzie przeprawa przez mękę. Do tego ślubu będę kłębkiem nerwów. Zresztą już się zaczęło.....
Szczerze mówiąc nie rozumiem po co im to wszystko mówisz. Jeśli masz swoje mieszkanie i nie mieszkasz z rodzicami, to po prostu im nie mów kiedy nie będzie Cię na noc i kiedy ktoś będzie u Ciebie na noc. Nie masz obowiązku spowiadania się ze wszystkiego. Jeśli zapytają czemu im nie mówisz, to szczerze powiedz, że masz 30 lat i dość ich czepiania się i krytyki. Jeśli przyjadą z niezapowiedzianą wizytą bardzo późnym wieczorem czy wczesnym rankiem, to pocałują klamkę. Może po kilku razach się nauczą najpierw dzwonić.
Ogółem mam wrażenie, że masz to na własne życzenie, bo nie odcięłaś pępowiny i każdą informacją się dzielisz z rodzicami. Po prostu musisz przestać to robić i skupić się na zadowalaniu siebie, a nie ich.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Atavish jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 10:58   #4
ssnn
Rozeznanie
 
Avatar ssnn
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 664
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Traktują Cię tak, jak na to pozwalasz.
ssnn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 10:59   #5
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 079
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc nie rozumiem po co im to wszystko mówisz. Jeśli masz swoje mieszkanie i nie mieszkasz z rodzicami, to po prostu im nie mów kiedy nie będzie Cię na noc i kiedy ktoś będzie u Ciebie na noc. Nie masz obowiązku spowiadania się ze wszystkiego. Jeśli zapytają czemu im nie mówisz, to szczerze powiedz, że masz 30 lat i dość ich czepiania się i krytyki. Jeśli przyjadą z niezapowiedzianą wizytą bardzo późnym wieczorem czy wczesnym rankiem, to pocałują klamkę. Może po kilku razach się nauczą najpierw dzwonić.
Ogółem mam wrażenie, że masz to na własne życzenie, bo nie odcięłaś pępowiny i każdą informacją się dzielisz z rodzicami. Po prostu musisz przestać to robić i skupić się na zadowalaniu siebie, a nie ich.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka



Właśnie to samo miałam napisać.
Autorka watku sama zachowuje się jak małe dziecko, wszystko paple rodzicom, a potem się dziwi że oni traktują ją jak się zachowuje komentują to o czym ich informuje.



A już żadnego wtrącania się w związek nie widzę.
W domu rodziców panują zasady rodziców- jak oni może muszą potem wysłuchiwać od dziadków gadania, to wola żeby nie maż nie spał z ich córką. Bo córka pojedzie a oni będą mieli gadane kolejne 4 tygodnie.


Zresztą , utorka watku sama nie chce żeby jej rodzice komentowali jak jest w jej domu, ale juz w drugą strone sobie pozwala na próby wymuszania zmian. Niedaleko pada, jabłko od jabłoni.


No i nie wiem czego jak autorka ma swoje mieszkanie, nie wraca do swojego po imprezach, tylko pcha się do rodziców gdzie takie uciśnienie panuje?
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Uważaj na historie, które sobie opowiadasz.
Cixin Liu

cava jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 11:45   #6
Screen
Raczkowanie
 
Avatar Screen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 101
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Tak jak dziewczyny piszą wyżej, po prostu odetnij się lekko od rodziców. Ja mam 25 lat i u mnie mama też jest typem że by chciała wszystko wiedzieć i żeby było tak jak ona chce. Ale ja jej na to nie pozwalam już od dawna. I w końcu nauczyła się, że robię to co mi się podoba nawet jeśli jej to nie pasuje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Screen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 12:00   #7
SteveS
Wtajemniczenie
 
Avatar SteveS
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 2 521
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Jeździj do domu tylko na obiad raz na jakiś czas i wyjaśnij, dlaczego tak robisz. Jak przyjeżdżają niezapowiedzeni - nie otwieraj drzwi. Jak zaczynają Cię krytykować - powiedz, że sobie tego nie życzysz, i się wyłączaj. Jeśli nie jesteś w stanie tego egzekwować z powodu poczucia winy względem mamy, to idź na terapię.
SteveS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 12:05   #8
Karena 73
Kobieta z klasą
 
Avatar Karena 73
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 950
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Przestań się ze wszystkiego spowiadać, to raz. Wiedzą to co im powiesz, sama paplasz i sama mieszasz ich do swojego życia.
A dwa to jakie "jestem niezależna" skoro wszystko co masz dali Ci rodzice? Mają traktować Cię jak dorosłą, jeśli w dalszym ciągu żyjesz na ich koszt? Mieszkanie trudno kupić samej, ale samochód? Wcale się nie dziwię, że traktują Cię jak niezaradne życiowo dziecko, które trzeba finansować.
__________________
Miłość to gra we dwoje, w której oboje muszą wygrywać.
Karena 73 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 12:43   #9
wlosomaniaczkaaa
Zadomowienie
 
Avatar wlosomaniaczkaaa
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 552
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Z jednej strony wiem, że aby to przerwać powinnam ograniczyć z nimi kontakty ale czuje się trochę zobowiązana jeździć do nich i im pomagać. Jestem ich dzieckiem utrzymywali mnie wiele lat, płacili za szkołę, studia, kupili samochód, mieszkanie ale powoli zaczyna mnie ta sytuacja przerastać i przytłaczać.
Oni wymagają opieki, że czujesz obowiązek pomagania im? W jaki sposób im pomagasz? Rozumiem, że jesteś jedynaczką?

To nie Ty zdecydowałaś się być ich dzieckiem, tylko oni zdecydowali się mieć Ciebie. Dlatego też ich obowiązkiem było utrzymywanie Ciebie i całe to poświęcenie. Nie powinnaś mieć z tego tytuły wyrzutów sumienia.

Nie jestem zwolenniczką wypinania się na rodziców żeby nie było. Uważam, że rodzice, to prawdziwy skarb jeśli szanują swoje dzieci.

Ale jeśli im się wydaje, że w związku z tym coś im się za to należy, a Ty jesteś ich własnością, która ma się ich słuchać, to zalatuje mi to narcyzmem.

A może to Ty masz nieprzeciętą pępowinę, bo dzwonić i spowiadać się matce gdzie się jest i gdzie się spać będzie jest zwyczajnie dziecinne.

Edytowane przez wlosomaniaczkaaa
Czas edycji: 2019-05-15 o 12:44
wlosomaniaczkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 13:09   #10
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 748
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

O dziewczyno, jestem mniej więcej w twoim wieku i to ci opisujesz jest dla mnie nie do wyobrażenia.
Oni cię nie muszą kłaść z facetem, ale ja bym to odebrała jako chamskie i nie przyjezdzalabym na nocki.
A cie krytykują, bo się tłumaczysz i kłamiesz, dajesz im zielone światło do wtracania się. Ja tak roblam ostatnio przed 18, a i tak mnie to męczyło.
Powalilo mnie na łopatki, że wracasz do domu zamiast spać u faceta.
Kobieto, masz 30 lat, potrzebujesz mamy pozwolenia, żeby z chlopem spać?
Co to ich obchodzi wogole?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 13:55   #11
Woomy
Przyczajenie
 
Avatar Woomy
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 13
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Czekaj - z jednej strony piszesz, że jestes podobno samodzielna, z drugiej rodzice kupili ci praktycznie wszystko co jest oznaką tej samodzielności, chyba tylko pracy nie załatwili. Troche kulawa ta samodzielnośc, nie sądzisz?
Woomy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 15:50   #12
Azhaar
Zadomowienie
 
Avatar Azhaar
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 123
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez Woomy Pokaż wiadomość
Czekaj - z jednej strony piszesz, że jestes podobno samodzielna, z drugiej rodzice kupili ci praktycznie wszystko co jest oznaką tej samodzielności, chyba tylko pracy nie załatwili. Troche kulawa ta samodzielnośc, nie sądzisz?
Też śmiechłam

Nie ma nic złego w otrzymywaniu pomocy od rodziców, ale brzmi to trochę komicznie i żałośnie jak cały post jest o wielkiej niezależności już od matury, o posiadaniu "własnego" (dobre ) mieszkania i o tym jacy to rodzice są źli i be, a na końcu się okazuje, że za ,,samodzielne" utrzymywanie się po maturze było jednak finansowanie przez rodziców, bo to oni płacili za studia a potem jeszcze zafundowali mieszkanie.

Wiec w zasadzie jedynym osiągnięciem Autorki jest to, że w wieku 29 lat potrafi pokryć z miesięcznej pensji jedynie swoje bieżace wydatki. WOW. Niesamowite, jak to się robi?

Owszem, rodzice mają obowiązek utrzymywać dziecko, ale o obowiązku kupowania samochodu i mieszkania to nie slyszałam. Chyba powinnam pozwać swoich rodziców.

Żeby nie było - uważam, że to była dobra wola i to nie jest tak, że Autorka jest teraz im coś winna.

Ale chodzi o to, że w takim razie ja tutaj nie widze żadnej niezależnej i samodzielnej kobiety, tylko raczej 5-letnią dziewczynkę co ze wszystkiego się spowiada się rodzicom, której wszystko trzeba finansować.

Ciekawe czy pieniądze na ślub i wesele chociaż sami uzbierali czy będzie znowu ,,mamo, tato, dajcie kasę" a potem lament ,,rodzice traktują mnie jak dziecko"... Obstawiam, ze to drugie, bo gdyby finansowali sami, to nie wiem czemu ślub miałby być jakąś ,,przeprawę przez mękę" - wystarczyłoby powiedzieć ,,nasz ślub, nasza kasa, organizujemy po swojemu, dziękujemy, do widzenia".
Azhaar jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 16:01   #13
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 14 631
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Jak zaczną się wtrącać mów, że to twoja sprawa i już.

Jedyne, co musisz uszanować, to ich zasady w ich domu, jeśli chcesz przyjeżdżać.

Sama możesz robić, co chcesz i nie musisz się nikomu spowiadać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:55 ----------

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Z jednej strony wiem, że aby to przerwać powinnam ograniczyć z nimi kontakty ale czuje się trochę zobowiązana jeździć do nich i im pomagać. Jestem ich dzieckiem utrzymywali mnie wiele lat, płacili za szkołę, studia, kupili samochód, mieszkanie ale powoli zaczyna mnie ta sytuacja przerastać i przytłaczać.
Jeśli chodzi o szkołę i studia, to łachy nie robią.

Samochód i mieszkanie to troszkę inny kaliber i powinnaś była załatwić to z nimi wcześniej. Moi też mi kupili mieszkanie i samochód. Tylko odbyła się poważna rozmowa pod tytułem "jestem wam bardzo wdzięczna, ale nie oczekuję tego od was, jeżeli natomiast chcecie mi to mieszkanie kupić, to musicie być świadomi, że kupujecie je mi, a nie, żeby móc traktować mnie jak małe dziecko i spędzać w wyrzuty sumienia, bo mi kupiliscie mieszkanie."

Obie strony doskonale wiedzą, że jak rodzice będą się za bardzo wtrącać, to oddam i samochód i mieszkanie i pójdę na wynajmowane, bo są rzeczy ważniejsze od pieniędzy.

I ty musisz być w stanie dać im to odczuć, że jesteś niezależna. Jeśli ich stać, kupili ci, to super. Ale jesteś w stanie poradzić sobie też bez tego.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 16:18   #14
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 3 072
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Jak wyżej - mów im tylko to, co konieczne. Ostatnio podjęłam dwie ważne decyzje i nie zamierzam o tym mówić rodzicom, o jednej z nich i tak się dowiedzą po fakcie. Nie zamierzam wysłuchiwać "Nie rób tego, bo [x argumentów z tyłka]".
Moi wiedzą najczęściej tyle, że żyję i mam dach nad głową, tyle im wystarczy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
français C2
English C2
español B1
Celestine_M jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 17:34   #15
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 748
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Ale jaki jest związek z tym mieszkaniem i samochodem, bo nie rozumiem? Chcieli, to kupili to jeszcze żadnej zależności nie stwarza.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 19:46   #16
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 304
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Cześć,
Pewnie ten wątek kiedyś już się pojawił, ale chyba potrzebuje się wypisać, może mi ulży a może ktoś podsunie mi też jakiś świetny sposób na rozwiązanie mojego problemu.
Mianowicie- mam 29 lat a moi rodzice ciągle traktują mnie jak małe dziecko. Ja nie potrafię sobie z tym poradzić.
Może od początku. Jestem niby od nich nie zależna. Wyprowadziłam się z domu zraz po maturze na studia, ale bardzo często jeździłam do domu- teraz tego żałuję. Po studiach znalazłam prace i nadal z nimi nie mieszkałam. Teraz mam już swoje mieszkanie, pracuję, zarabiam na siebie. utrzymuję się sama ale kiedy tam jadę do domu rodzinnego nadal jestem małym dzieckiem.
Najgorsze jest to, że moi rodzice wtrącają się o mojego związku.Kiedy mój narzeczony przyjeżdża do moich rodziców i zostaje na noc śpimy w osobnych pokojach. Tak. My ludzie u progu 30. Moi rodzice sobie tego życzą. Jeden raz po weselu koleżanki położyłam się z nim razem. Następny dzień przywitał mnie pochmurnym spojrzeniem mamy i reprymendą w stylu: co ja sobie myślę i czy nie wstydzę się robić takich rzeczy w domu gdzie są moi dziadkowie i brat z bratową? I nie nie chodziło o sex, byliśmy tak zmęczeni, że po prostu zasneliśmy także nie ma mowy że ktoś coś usłyszał. Poczułam się jakbym znów miała 6 lat i stłukła jej ulubiony wazon!
Doszło do tego, że ja nawet nie mówię im o tym , że mój narzeczony zostaje u mnie na noc w moim własnym mieszkaniu a jeśli już to kłamię, że byliśmy na jakiejś imprezie, pił i nie mógł już wracać do domu. Ostatnio pojechałam do narzeczonego na niedzielny obiad. Powiedziałam mamie, że być może wrócę kolejnego dnia bo idziemy na grilla ( kłamstwo- ale wiedziałam jak to się skończy, a mój narzeczony też zaczyna denerwować się tym, że nie chce u niego zostawać), na co moja mama tonem zbitego psa: na noc to może wróć jednak do domu.....
Mam wrażenie, że to co sądzi i myśli moja mama jest ważniejsze niż to czego ja chcę. Nawet robiąc zakupy do nowego mieszkania zastanawiałam się czy dana rzecz spodoba się mamie.
Kiedy do mnie przyjeżdżają słyszę tylko to jest nie takie, tamto mogłabyś zmienić. Kiedy jadę do rodziców narzeczonego czy idziemy na przyjęcie ojciec powtarza: zachowuj się dobrze, nie pij, jedz powoli itp.... To staje się koszmarem
Z jednej strony wiem, że aby to przerwać powinnam ograniczyć z nimi kontakty ale czuje się trochę zobowiązana jeździć do nich i im pomagać. Jestem ich dzieckiem utrzymywali mnie wiele lat, płacili za szkołę, studia, kupili samochód, mieszkanie ale powoli zaczyna mnie ta sytuacja przerastać i przytłaczać.
Planujemy z narzeczonym ślub w przyszłym roku i już wiem, że to będzie przeprawa przez mękę. Do tego ślubu będę kłębkiem nerwów. Zresztą już się zaczęło.....
Rodzice traktują Cię jak dziecko bo im na to pozwalasz.
Masz krótką i prostą jak budowa cepa odpowiedź.

Czego jeszcze nie rozumiesz?
Staraj się nie nocować z facetem u swoich rodziców. Widzisz czym to zwiastuje. Takie mają reguły/zasady i nie zmienisz tego. Możesz iść na kompromis. Ale po co, skoro z nimi już nie mieszkasz i masz 29 lat?

Rozumiem, że jeździsz ich odwiedzać i jeśli chcesz będziesz to robić, ale postaw sobie w głowie najpierw pewne warunki co do ich osób. Nie mów nic o swoim życiu, krótko informuj, nie tłumacz, nie spowiadaj się.

Jeśli jeździsz już do domu rodzinnego i jesteś tam z narzeczonym to rób wszystko aby tam nie nocować, a jak Ci się coś nie podoba, czegoś nie chcesz to urwij kontakt. Ogranicz kontakty jak trzeba.

Nie rozumiem Twojego zdziwienia.
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 07:56   #17
paula11041990
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 3
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Hmm... nie za bardzo rozumiem co złego jest w tym, że rodzice zapewnili mi bezproblemowy start w przyszłość i nie nie, nie ja o to prosiłam. Tak samo jak nie będę prosiła o pieniądze na ślub i wesele ponieważ z własnej pensji pokrywam trochę więcej niż bieżące rachunki, o wykończeniu mieszkania nie wspominając. Ale dziękuję za odpowiedź jakim to jestem życiowym przegrywem.
paula11041990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 08:31   #18
Screen
Raczkowanie
 
Avatar Screen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 101
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Hmm... nie za bardzo rozumiem co złego jest w tym, że rodzice zapewnili mi bezproblemowy start w przyszłość i nie nie, nie ja o to prosiłam. Tak samo jak nie będę prosiła o pieniądze na ślub i wesele ponieważ z własnej pensji pokrywam trochę więcej niż bieżące rachunki, o wykończeniu mieszkania nie wspominając. Ale dziękuję za odpowiedź jakim to jestem życiowym przegrywem.
Nikt ci nie powiedział że jesteś przegrywem. Ja nie uważam, że jest w tym coś złego, mogli i chcieli kupić ci mieszkanie to to zrobili. Tylko chodzi o to, że dajesz sobą rządzić po prostu. I mimo tej wdzięczności powinnaś postawić jakąś granicę. Nie musisz mówić rodzicom o wszystkim, jesteś dorosła kobieta i masz swoje życie i oni muszą to zrozumieć. Jeśli nie zrobisz tego teraz to potem będą się wtrącać na każdym etapie twojego życia, począwszy od ślubu, małżeństwa aż do wychowywania dzieci.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Screen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 09:24   #19
Doli
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 5 612
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Hmm... nie za bardzo rozumiem co złego jest w tym, że rodzice zapewnili mi bezproblemowy start w przyszłość i nie nie, nie ja o to prosiłam. Tak samo jak nie będę prosiła o pieniądze na ślub i wesele ponieważ z własnej pensji pokrywam trochę więcej niż bieżące rachunki, o wykończeniu mieszkania nie wspominając. Ale dziękuję za odpowiedź jakim to jestem życiowym przegrywem.
Nic zlego. Źle jest to, że teraz uważasz, że skoro kupili Ci mieszkanie i samochód musisz im się jakoś odwdzięczyć, spowiadać że swojego zycia i dać się prowadzić za rączkę.
To była ich decyzja i nie powinna w żadnym stopniu wpływać na twoje życie.

Jesteś maminsynkiem tylko w wersji kobiecej. Dorosła kobieta, a dalej musi się słuchać mamusi, bo ta będzie zła. No wtf?


Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
__________________

Doli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 09:36   #20
paula11041990
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 3
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez Doli Pokaż wiadomość
Nic zlego. Źle jest to, że teraz uważasz, że skoro kupili Ci mieszkanie i samochód musisz im się jakoś odwdzięczyć, spowiadać że swojego zycia i dać się prowadzić za rączkę.
To była ich decyzja i nie powinna w żadnym stopniu wpływać na twoje życie.

Jesteś maminsynkiem tylko w wersji kobiecej. Dorosła kobieta, a dalej musi się słuchać mamusi, bo ta będzie zła. No wtf?


Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Dokładnie Doli, jestem tego świadoma i chcę to przerwać ale nie poróżniając się z rodzicami w sensie nie stawiając sprawy na ostrzu noża.
paula11041990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 09:39   #21
Atavish
Wtajemniczenie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 2 781
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Dokładnie Doli, jestem tego świadoma i chcę to przerwać ale nie poróżniając się z rodzicami w sensie nie stawiając sprawy na ostrzu noża.
Więc dostałaś na to sporo rad w tym wątku. Teraz wystarczy zacząć je wprowadzać w życie.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Atavish jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 09:43   #22
Doli
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 5 612
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Dokładnie Doli, jestem tego świadoma i chcę to przerwać ale nie poróżniając się z rodzicami w sensie nie stawiając sprawy na ostrzu noża.
Jedyne co ty musisz zrobić, to przestac im się spowiadać że wszystkiego.
To naprawdę nie jest super istotne, że idziesz na grilla, a potem na noc do faceta. Nie umrą, jak nie będą tego wiedzieć.
Jak zapytają co robisz w weekend, to powiedz, że idziesz się spotkać że znajomymi i tyle.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
__________________

Doli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 13:12   #23
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 748
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Pewnym głosem powiedzieć "mamo, jestem dorosła" i potem iść w tym kierunku.

Na początek faktycznie bym przestała opowiadać o szczegółach, jednak ma dłuższą metę ukrywanie przed rodzicami też jest dziwne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 13:17   #24
quantum_of_solace
Rozeznanie
 
Avatar quantum_of_solace
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 636
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez Mahdab Pokaż wiadomość
Pewnym głosem powiedzieć "mamo, jestem dorosła" i potem iść w tym kierunku.

Na początek faktycznie bym przestała opowiadać o szczegółach, jednak ma dłuższą metę ukrywanie przed rodzicami też jest dziwne.
Ale jakie ukrywanie ? Czego ?
Jak się o czymś komuś nie gada, bo się nie ma takiej potrzeby, to nie jest żadne ukrywanie. To jest normalne, dorosłe życie.
__________________
When you see her, say a prayer and kiss your heart goodbye.
quantum_of_solace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 14:02   #25
shameless_gerl
Przyczajenie
 
Avatar shameless_gerl
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 10
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Nie napisze nic oryginalnego, ale po prostu musisz przestac sie czuc zobowiazana i zacząc życ po swjemu. Nie musisz im wszystkiego mowic, nie musisz pytac o zdanie. Zasugeruj im, że skoro jestes niezależna to nie muszą ci wszystkiego kupować, bo to nie moze tak dzialac.
shameless_gerl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 15:11   #26
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 748
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez quantum_of_solace Pokaż wiadomość
Ale jakie ukrywanie ? Czego ?
Jak się o czymś komuś nie gada, bo się nie ma takiej potrzeby, to nie jest żadne ukrywanie. To jest normalne, dorosłe życie.
Czy ja wiem? Jak mnie matka o cos pyta, to odpowiadam, tak w normalnej, partnerskiej rozmowie. Predzej pominelabym raczej fakty, które w moim pojęciu są czymś złym.
Jakby nagle zaczęła mnie krytykować, pouczać to bym powiedziała co o tym myślę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-17, 06:34   #27
Karena 73
Kobieta z klasą
 
Avatar Karena 73
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 950
Dot.: Rodzice traktują mnie jak dziecko

Cytat:
Napisane przez paula11041990 Pokaż wiadomość
Hmm... nie za bardzo rozumiem co złego jest w tym, że rodzice zapewnili mi bezproblemowy start w przyszłość i nie nie, nie ja o to prosiłam. Tak samo jak nie będę prosiła o pieniądze na ślub i wesele ponieważ z własnej pensji pokrywam trochę więcej niż bieżące rachunki, o wykończeniu mieszkania nie wspominając. Ale dziękuję za odpowiedź jakim to jestem życiowym przegrywem.
Obraź się jeszcze i tupnij nóżką
Masz dziwną skłonność do popadania w skrajności albo "niezależna" albo "przegryw".

Odpowiesz na pytanie co świadczy o Twojej niezależności, skoro spowiadasz się mamusi z każdej minuty swojego życia?
Boisz się, że odbiorą Ci mieszkanie i samochód jeśli nie będziesz żyła według oczekiwań rodziców? Nie ma nic złego w przyjmowaniu pomocy od rodziców, ale pod warunkiem, że nie wpływa to na dorosłe życie dziecka. A tu widać z tym ogromny problem. Czasem lepiej znaczy biedniej i na własny rachunek, ale przynajmniej po swojemu.
__________________
Miłość to gra we dwoje, w której oboje muszą wygrywać.
Karena 73 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-05-17 07:34:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:22.