Ponowne starania po t. Zaczynamy - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-05-08, 21:23   #3571
Maaagda8901
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 159
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Marzena, ciągnie Ci się ta końcówka ciąży?
Trzyam kciuki za szybkie rozwiązanie!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Maaagda8901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-09, 08:19   #3572
agnnn
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cześć Dziewczyny przez ostatnie 1,5 roku podczytywałam ten wątek i w końcu postanowiłam napisać, żeby podziękować Wam wszystkim i każdej z osobna za dawanie pocieszenia i nadziei, że jeszcze wszystko się ułoży, za podtrzymywanie na duchu i ogromne wsparcie które dajecie sobie na wzajem i może nieświadomie tym, co tak jak ja, tylko czytają.
T przeszłam w lipcu 2017, córeczka miała ZD i wady towarzyszące. Po wszystkim pochowaliśmy Małą na cmentarzu, co bardzo mi pomogło uporać się ze stratą. Cieszyłam się że mimo wszystko ma swoje miejsce na ziemi, gdzie mogę przyjść zapalić jej świeczkę.. To była moja pierwsza ciąża, miałam 27 lat, oczywiście 0 obciążeń, czysty przypadek..
Po wszystkim moje zdrowie zaczęło się sypać. Przeszłam świnkę, podejrzenie boreliozy, hormony tarczycy dosłownie zwariowały no i byłam na skraju nerwicy lękowej, jedną nogą u psychiatry. Obeszło się bez terapii za sprawą mojego wspaniałego męża, bez którego bym tego nie przetrwała. Takiego wsparcia ze strony partnera życzę każdej z Was. Ale i tak nie wierzyłam, że jeszcze los się do nas uśmiechnie, myślałam że nie zasługuję na szczęście.
Po wszystkich moich przygodach, w maju zeszłego roku dostaliśmy zielone światło i w trzecim cyklu starań upragnione dwie kreski. Mimo wszystko byłam bardzo spokojna i pewna, że tym razem nic złego nas nie spotka. Ciąża przebiegała bez zarzutu, nie zdecydowałam się na amniopukcję bo byłam pewna że Mała jest zdrowa. Bo już w 13 tc na pierwszych prenatalnych lekarka zasugerowała że to prawdopodobnie druga córka dopiero na badaniu połówkowym mój spokój został zaburzony, lekarka wymieniała kolejno - za krótka kość udowa, zwapnienie na serduszku i poszerzone miedniczki nerkowe. W połączeniu z obciążonym wywiadem ZD jak malowany.. Położyli mnie w szpitalu i wykonali kordocentezę. Jak na ironię leżałam na tym samym oddziale co na T, tylko salę obok. Matko, ile ja łez wylałam.. Przysłali nawet do mnie psychologa, który na domiar złego rozmawiał ze mną jakby już wszystko było stracone.. Wynik miał być przed samym Bożym Narodzeniem i co? Okazało się, że badanie nie wyszło, bo pobrali krew moją, nie dziecka. Proponowali powtórzenie badania, ale zdecydowałam, że nie chcę drugi raz narażać Malutkiej, tym bardziej, że to był już 23 tydzień i z ewentualną T już byśmy nie zdążyli. Tym sposobem żyliśmy przez kolejne miesiące w niepewności, byłam przerażona do samego końca, mimo że kolejne usg już wychodziły prawidłowo. W chwilach zwątpienia zawsze szłam na cmentarz do mojej pierwszej córeczki i prosiłam ją o wsparcie i żeby czuwała nad siostrzyczką..
I tak od 15 kwietnia jestem szczęśliwą mamą zdrowej dziewczynki mimo wielu zawirowań nasza historia skończyła się dobrze, chociaż cudem nie wylądowałam w psychiatryku Dziękuję tym, które wytrwały do końca mojego długiego postu i życzę wszystkim samych pozytywnych zakończeń
agnnn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-09, 08:23   #3573
gabi121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 390
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cytat:
Napisane przez agnnn Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny przez ostatnie 1,5 roku podczytywałam ten wątek i w końcu postanowiłam napisać, żeby podziękować Wam wszystkim i każdej z osobna za dawanie pocieszenia i nadziei, że jeszcze wszystko się ułoży, za podtrzymywanie na duchu i ogromne wsparcie które dajecie sobie na wzajem i może nieświadomie tym, co tak jak ja, tylko czytają.
T przeszłam w lipcu 2017, córeczka miała ZD i wady towarzyszące. Po wszystkim pochowaliśmy Małą na cmentarzu, co bardzo mi pomogło uporać się ze stratą. Cieszyłam się że mimo wszystko ma swoje miejsce na ziemi, gdzie mogę przyjść zapalić jej świeczkę.. To była moja pierwsza ciąża, miałam 27 lat, oczywiście 0 obciążeń, czysty przypadek..
Po wszystkim moje zdrowie zaczęło się sypać. Przeszłam świnkę, podejrzenie boreliozy, hormony tarczycy dosłownie zwariowały no i byłam na skraju nerwicy lękowej, jedną nogą u psychiatry. Obeszło się bez terapii za sprawą mojego wspaniałego męża, bez którego bym tego nie przetrwała. Takiego wsparcia ze strony partnera życzę każdej z Was. Ale i tak nie wierzyłam, że jeszcze los się do nas uśmiechnie, myślałam że nie zasługuję na szczęście.
Po wszystkich moich przygodach, w maju zeszłego roku dostaliśmy zielone światło i w trzecim cyklu starań upragnione dwie kreski. Mimo wszystko byłam bardzo spokojna i pewna, że tym razem nic złego nas nie spotka. Ciąża przebiegała bez zarzutu, nie zdecydowałam się na amniopukcję bo byłam pewna że Mała jest zdrowa. Bo już w 13 tc na pierwszych prenatalnych lekarka zasugerowała że to prawdopodobnie druga córka dopiero na badaniu połówkowym mój spokój został zaburzony, lekarka wymieniała kolejno - za krótka kość udowa, zwapnienie na serduszku i poszerzone miedniczki nerkowe. W połączeniu z obciążonym wywiadem ZD jak malowany.. Położyli mnie w szpitalu i wykonali kordocentezę. Jak na ironię leżałam na tym samym oddziale co na T, tylko salę obok. Matko, ile ja łez wylałam.. Przysłali nawet do mnie psychologa, który na domiar złego rozmawiał ze mną jakby już wszystko było stracone.. Wynik miał być przed samym Bożym Narodzeniem i co? Okazało się, że badanie nie wyszło, bo pobrali krew moją, nie dziecka. Proponowali powtórzenie badania, ale zdecydowałam, że nie chcę drugi raz narażać Malutkiej, tym bardziej, że to był już 23 tydzień i z ewentualną T już byśmy nie zdążyli. Tym sposobem żyliśmy przez kolejne miesiące w niepewności, byłam przerażona do samego końca, mimo że kolejne usg już wychodziły prawidłowo. W chwilach zwątpienia zawsze szłam na cmentarz do mojej pierwszej córeczki i prosiłam ją o wsparcie i żeby czuwała nad siostrzyczką..
I tak od 15 kwietnia jestem szczęśliwą mamą zdrowej dziewczynki mimo wielu zawirowań nasza historia skończyła się dobrze, chociaż cudem nie wylądowałam w psychiatryku Dziękuję tym, które wytrwały do końca mojego długiego postu i życzę wszystkim samych pozytywnych zakończeń
Kochana bardzo wzruszająca Twoja historia, dziękujemy Ci za nią ja jestem jeszcze przed staraniami o kolejne dziecko i każda taka historia jest niezwykle budująca. Serdeczne gratulacje i wszystkiego dobrego !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gabi121 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-09, 09:33   #3574
MarzenaK87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 117
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Maaagda to zależy od dnia, czasem chce żeby to było juz a są dni kiedy dopada mnie jakiś strach, ze przecież nie jestem gotowa
Jednak jak pomyśle, ze niedługo będę tulić synka to nic innego się nie liczy.
Strach jest żeby wszystko było dobrze, bez komplikacji ale nie skupiam się na tym.
Dziękuje

Agnnn historia z najpiękniejszym zakończeniem, gratuluje córeczki 🥰


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MarzenaK87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-09, 16:05   #3575
Maaagda8901
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 159
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Agnn, niesamowita historia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Maaagda8901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-09, 18:23   #3576
kacona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 135
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Verbena, Magda, cudowny wieści. Cieszcie się tym stanem.

Marzena, szczęśliwego rozwiązania.

Agnnn, gratuluję.

Gabi, napewno uda się i tobie.
kacona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-09, 19:19   #3577
Verbena0901
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 34
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Dzwonili właśnie ze wynik prawidłowy 😀 podałam numer do męża Bo bałam się 😱szybko ten wynik przyszedł.nie wahajcie się jezeli boicie się tak jak ja.badanie trochę bolesne ale nie trzeba czekac do 17 tyg.szkoda nerwów.niby mogę zacząć się cieszyć ciaza ale tak się złe czuje ze szok.nie traćcie nadzieje i odwagi.ja mam 40 lat. Jak urodzę będę miała skończone 41😳 Pozd i czekam na kolejne dobre wieści 😘
Verbena0901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-09, 21:08   #3578
MarzenaK87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 117
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Verbena ale super

Kacona dziękuje


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MarzenaK87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-09, 21:43   #3579
Maaagda8901
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 159
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Verbena, cudowne wieści!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Maaagda8901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 11:40   #3580
haniutka33
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 102
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Witam wszystkich po długiej przerwie ale musiałam trochę odpocząć od tego wszystkiego. Chciała Wam powiedzieć że Zaczęliśmy ponowne starania już bez czekania bo w moim przypadku nie ma już na to czasu. Może ktoś się znajdzie i będzie mnie potępiał za to że jestem nieodpowiedzialna że po dwóch T jeszcze nie odpuściłam, ale sama myśl że jeszcze może się udać że mam szansę na zdrowe dziecko daje mi taka moc do działania. Więc trzymajcie kciuki i czas pokaże co dalej będzie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
haniutka33 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 11:45   #3581
Maaagda8901
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 159
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Haniutka, trzymam mocno kciuki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Maaagda8901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 11:47   #3582
haniutka33
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 102
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cytat:
Napisane przez Maaagda8901 Pokaż wiadomość
Haniutka, trzymam mocno kciuki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziękuję


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
haniutka33 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 12:18   #3583
Maaagda8901
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 159
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Musi być już teraz dobrze!
Ja kiedyś nie przypuszczałam, że tak można się bać o dziecko, ciąże.. U mnie 21tc, wszystkie wyniki dobre, usg idealne, ale po T ciągle mam gdzieś z tyłu głowy, że może być coś jeszcze nie tak. Straszne to jest.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Maaagda8901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 12:40   #3584
MarzenaK87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 117
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Haniutka fajnie, ze się odezwałaś.

Trzymam kciuki bardzo bardzo mocno❤️ uda się, zobaczysz.
Dla mnie jestes bardzo dzielną kobietą


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MarzenaK87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 14:12   #3585
Verbena0901
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 34
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Haniutka uda się na pewno!!!!trzymam mocno kciuki.ja mimo ze wynik prawidłowy jakos spokojna nie jestem.to prawda ze będziemy się denerwować do samego końca.dalej nie dociera do mnie ze jestem w ciazy.tak sobie wymówiłam ze na pewno będzie złe ze w to uwiezylam🤯teraz muszę się przestawić na inne tory.salej boje się konus powiedziec .jednak ta trauma siedzi w nas głęboko.poZdrawiam
Verbena0901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 14:15   #3586
Maaagda8901
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 159
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cytat:
Napisane przez Verbena0901 Pokaż wiadomość
Haniutka uda się na pewno!!!!trzymam mocno kciuki.ja mimo ze wynik prawidłowy jakos spokojna nie jestem.to prawda ze będziemy się denerwować do samego końca.dalej nie dociera do mnie ze jestem w ciazy.tak sobie wymówiłam ze na pewno będzie złe ze w to uwiezylam🤯teraz muszę się przestawić na inne tory.salej boje się konus powiedziec .jednak ta trauma siedzi w nas głęboko.poZdrawiam
Verbena, po T. moja psycholog mi tłumaczyła, że ten lek w kolejnej ciąży jest normalny. Podobno mózg po stracie łatwiej zaakceptuje chore dziecko niż zdrowe. I faktycznie tak jest..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Maaagda8901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 16:55   #3587
wynn
Rozeznanie
 
Avatar wynn
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 761
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Hej dziewczyny, u mnie nadal brak ciąży, stymulacja nie przyniosła efektu, to ostatni cykl przed skierowaniem na laparoskopie-już bez wspomagaczy. W życiu bym nie pomyślała że to wszystko się tak potoczy, zawsze tu ganilam za takie myslenie, ale nie mogę odeprzeć od siebie myśli, że to jednak kara, że po prostu nie zasługuje a druga ciążę. Ale powiem wam, że mogłabym się pogodzić z myślą że nie będę mieć nigdy dzieci, tylko chciałabym to wiedzieć, a nie żyć od cyku do cyklu w oczekiwaniu na 2 kreski, a tak póki jest nadzieja to tracę czas na badania, myślenie o tym, mam poczucie że marnuje swoje życie na jakieś nieprawdopodobne marzenie.
wynn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-12, 18:17   #3588
kasia1221
Rozeznanie
 
Avatar kasia1221
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 820
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cześć dziewczyny u mnie po terminacji i dwóch poronieniach wkoncu coś zaczynam odkrywać :/
Odebrałam kolejne wyniki badań. I wychodzi na to że wykazano obecność mutacji czynnika V Leiden w układzie heterozygotycznym :/ więc to by może wyjaśniło te moje poronienia :/ i standardowo mutacja genu MTHFR C677T tez w układzie heterozygotycznym.

Jutro lekarz więc mam nadzieję że mi powie coś bardziej konkretnego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kasia1221 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-13, 08:04   #3589
Zosia105
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 33
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Haniutka33, absolutnie nikt Cię nie potępia...doskonale cię rozumiem .U mnie mija rok jak dowiedziałam się że jestem w ciąży, dziś miałam sen...Śniło mi się moja piękna córeczka, nie chciałam się obudzić dziś by miała 3 miesiące. Mam milion myśli, nie wiem co robić Tak dużo zmieniło się w moim życiu, zwolnili mnie z pracy, przeszłam przez to kolejne załamanie. Mimo tego że tak bardzo pragnę dziecka, boję się że historia się powtórzy...A nie mam czasu bo w tym roku skończyłam 40 lat...więc ryzyko ZD ogromne. Mój partner milczy nie porusza tematu, nie chce wspominać, wie jak bardzo mnie to boli....chciałabym spróbować choć z drugiej strony tak bardzo się boję .Czuje się nie spełniona mimo tego że mam już dziecko, prawie dorosła córkę...tak bardzo pragnę jeszcze poczuć smak macierzyństwa. Pewnie dla mnie już za późno, pewnie strach zwycięży....więc wiedz że bardzo Cię podziwiam jesteś odważna kobietą i wierzę że tym razem ci się uda.
Zosia105 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-13, 08:20   #3590
haniutka33
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 102
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cytat:
Napisane przez Zosia105 Pokaż wiadomość
Haniutka33, absolutnie nikt Cię nie potępia...doskonale cię rozumiem .U mnie mija rok jak dowiedziałam się że jestem w ciąży, dziś miałam sen...Śniło mi się moja piękna córeczka, nie chciałam się obudzić dziś by miała 3 miesiące. Mam milion myśli, nie wiem co robić Tak dużo zmieniło się w moim życiu, zwolnili mnie z pracy, przeszłam przez to kolejne załamanie. Mimo tego że tak bardzo pragnę dziecka, boję się że historia się powtórzy...A nie mam czasu bo w tym roku skończyłam 40 lat...więc ryzyko ZD ogromne. Mój partner milczy nie porusza tematu, nie chce wspominać, wie jak bardzo mnie to boli....chciałabym spróbować choć z drugiej strony tak bardzo się boję .Czuje się nie spełniona mimo tego że mam już dziecko, prawie dorosła córkę...tak bardzo pragnę jeszcze poczuć smak macierzyństwa. Pewnie dla mnie już za późno, pewnie strach zwycięży....więc wiedz że bardzo Cię podziwiam jesteś odważna kobietą i wierzę że tym razem ci się uda.
Kochana dziękuję bardzo ale u Mnie też jest strach i obawa może nie tyle czy się uda zajść w ciążę bo z tym tematem nie ma problemu ale czy dziecko będzie zdrowe? Też mam już swoje lata bo na karku już 42,wiec ryzyko jest duże ale chęć posiadania drugiego dziecka jest ogromna. Powiem Ci kochana że u mnie nie jest tak kolorowo jeśli chodzi o ciąże, ponieważ byłam z pierwszym mężem ( już byłym) który okazał się bezplodny co o niczym nie wiedziałam i dlatego zdecydowałam się na insyminacje nasieniem dawcy, udało się byłam w ciąży ale poroniłam w 3 miesiącu,druga ciąża z moim obecnym mężem skończyła się powodzeniem, mamy synka 3 latka,trzecia ciąża poronienie 6-7tydzien, czwarta ciąża córka ZE, piąta ciąża Syn ZD. I tak oto przedstawia się moja sytuacja, nie jest łatwo ale powiedzieliśmy sobie że to ostatni raz że może teraz się uda i będzie wszystko dobrze bo kiedyś musi zaświecić słońce. Nie tylko dla Nas ale i dla Was moje kochane też

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
haniutka33 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-13, 08:33   #3591
Zosia105
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 33
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

U mnie też nie jest kolorowo,pierwsza ciąża ciężko było zajść byłam młoda ale się udało i mam już ponad 16 letnią córkę....z pierwszym mężem byłam jeszcze raz w ciąży ale poronila w 11 tyg....potem rozwód i cały stres, mam nowego partnera ale 17 tyg T Zd.... także 3 ciążę jedno dziecko. Ja też najbardziej boję się tego że znowu będzie chore. Trzymam za Ciebie kciuki
Zosia105 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-14, 18:27   #3592
Zyta38
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 23
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Dziewczyny zwracam się do Was jak do skarbnicy wiedzy. Wg OM jestem w 6 tyg i 6 dniu ciąży. Dziś na USG wyszło puste jajo płodowe. Lekarz daje mi 50% szans że ciąża się rozwinie ze względu na mocno nieregularne miesiączki. Mam sprawdzić przyrost bety. Czy Waszym zdaniem sprawdzanie tego przyrostu ma sens? Zawsze mi się wydawało że beta rośnie znacząco na samym początku ale ok 6-7 tyg ten przyrost nie jest już tak wysoki? Podpowiedzcie proszę czy macie jakieś doświadczenie w tym zakresie. Ps Wynn, Haniutka i Zosia trzymam za Was szczególnie kciuki.
Zyta38 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-14, 19:23   #3593
MarzenaK87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 117
Ponowne starania po t. Zaczynamy

Zyta38 ja myślę, że warto zbadać. W lipcu 2018 r miałam podobną sytuację, badałam betę to był jakoś 7-8 tc. Pierwszy wynik wskazał już ze jest coś nie tak, bo był niski a drugie badanie to potwierdziło bo beta spadała. U mnie doszło wtedy do samoistnego poronienia.
Beta w tych tygodniach powinna być bardzo wysoka. Normy będą podane przez laboratorium.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez MarzenaK87
Czas edycji: 2019-05-14 o 19:24
MarzenaK87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-14, 19:49   #3594
Zyta38
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 23
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Dziękuję Marzena. Czyli dwa dni czekania
Zyta38 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 11:54   #3595
MarzenaK87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 117
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Zyta trzymam kciuki żeby jednak wszystko było dobrze bo to jak najbardziej możliwe. Daj znać proszę jak będziesz miała wyniki.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MarzenaK87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-15, 15:16   #3596
kacona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 135
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Haniutka33, cieszę się że odezwałaś się. Myślałam o tobie.

To dobrze że próbujesz. Ja tez nie czekałam. I tobie uda się. Powodzenia i trzymam kciuki!

---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Dawaj znać jak starania .
kacona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 08:37   #3597
haniutka33
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 102
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cytat:
Napisane przez kacona Pokaż wiadomość
Haniutka33, cieszę się że odezwałaś się. Myślałam o tobie.

To dobrze że próbujesz. Ja tez nie czekałam. I tobie uda się. Powodzenia i trzymam kciuki!

---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Dawaj znać jak starania .
Kacona dziękuję czyli zaraz po pierwszym okresie od T zaczełaś starania?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
haniutka33 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 15:12   #3598
kacona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 135
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cytat:
Napisane przez haniutka33 Pokaż wiadomość
Kacona dziękuję czyli zaraz po pierwszym okresie od T zaczełaś starania?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak.Tylko ze skończyło się na poronieniu samoistnym. Miesiąc po poronieniu dowiedziałam sie o ciąży. W sumie 4 miesiaca po t.
kacona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 19:04   #3599
haniutka33
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 102
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Cytat:
Napisane przez kacona Pokaż wiadomość
Tak.Tylko ze skończyło się na poronieniu samoistnym. Miesiąc po poronieniu dowiedziałam sie o ciąży. W sumie 4 miesiaca po t.
Też bym chciała żeby i Mnie się w końcu udało bo to już ostatni raz. Boję się na maksa bo mam już 42 lata.,ale mam dwie koleżanki co w tym roku urodziły w wieku 41 lat i maluszki zdrowe.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
haniutka33 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-16, 20:54   #3600
MarzenaK87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 117
Dot.: Ponowne starania po t. Zaczynamy

Haniutka uda się na pewno, ja trzymam za Ciebie mocno mocno kciuki


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MarzenaK87 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
ciąża

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-05-17 17:06:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:33.