Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-07-01, 11:06   #2221
Plastikowy_Dinozaur
Przyczajenie
 
Avatar Plastikowy_Dinozaur
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 11
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Z tego co wiem to w zależności od stopnia zaawansowania problemów z nadnerczami kortyzol może być ponad normę lub poniżej.


Dziewczyny, czy któraś z Was próbowała używania dermarollera na skórę głowy? Czytam dużo angielskich for i dużo osób wrzuca swoje zdjęcia poprawy po stosowaniu dermarollera (np. na hairlosstalk forum mają mnóstwo info). Pamiętam, że jak kiedyś się zastnawiałam nad osoczem to dermatolog mi powiedział, że nie jest pewne czy bardziej pomaga osocze czy właśnie same te nakłuwania... Nakłuwania podobno wpływają na pojawienie się czynnika wzrostu w tym miejscu i odnowę skóry. Jest kilka badań na temat rolowania skóry głowy i często reagują na nie osoby, na które nawet minox nie działał. Takie zabiegi mezoterapii mikroigowej ludzie na forum stosują raz na 1-2tygodnie na głębokości 1-2mm. No i wiadomka, że osocze czy w ogóle mezoterapia igłowa stosowana jest znacznie głębiej w skórę. Nie mogę znaleźć wielu info na polskich stronach, ludzie chodzą raczej na zabiegi mezo igłowej.

Macie jakieś doświadczenia/przemyślenia?
Plastikowy_Dinozaur jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-01, 18:57   #2222
jakamilka
Raczkowanie
 
Avatar jakamilka
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 127
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez Plastikowy_Dinozaur Pokaż wiadomość
Z tego co wiem to w zależności od stopnia zaawansowania problemów z nadnerczami kortyzol może być ponad normę lub poniżej.


Dziewczyny, czy któraś z Was próbowała używania dermarollera na skórę głowy? Czytam dużo angielskich for i dużo osób wrzuca swoje zdjęcia poprawy po stosowaniu dermarollera (np. na hairlosstalk forum mają mnóstwo info). Pamiętam, że jak kiedyś się zastnawiałam nad osoczem to dermatolog mi powiedział, że nie jest pewne czy bardziej pomaga osocze czy właśnie same te nakłuwania... Nakłuwania podobno wpływają na pojawienie się czynnika wzrostu w tym miejscu i odnowę skóry. Jest kilka badań na temat rolowania skóry głowy i często reagują na nie osoby, na które nawet minox nie działał. Takie zabiegi mezoterapii mikroigowej ludzie na forum stosują raz na 1-2tygodnie na głębokości 1-2mm. No i wiadomka, że osocze czy w ogóle mezoterapia igłowa stosowana jest znacznie głębiej w skórę. Nie mogę znaleźć wielu info na polskich stronach, ludzie chodzą raczej na zabiegi mezo igłowej.

Macie jakieś doświadczenia/przemyślenia?
Ja mam dermaroller zakupiony. I boję się go jak diabeł święconej wody. Mam stracha że jak sobie nim pojeżdżę to potem mi minoxi za bardzo się dostanie do krwiobiegu i takie tam. Za bardzo mi wyobraźnia działa
jakamilka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-02, 19:55   #2223
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 122
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Plastikowy_Dinozaur - miałam postanowienie, że spróbuję po pół roku od rozpoczęcia terapii minoxem. Z jakiś tydzień stuknie mi rok wcierania, a nawet nie zrobiłam researchu pod kątem dermarollerów .

Boję się. Nie bólu, poświęconego czasu itd., bo wiadomo że dla poprawy w tej chorobie kobieta może sporo ścierpieć. Boję się, że mi zaszkodzi, że będę jakiś wadliwym przypadkiem, który zmasakruje sobie skórę i doprowadzi do nadkażenia czy innego stanu zapalnego i potem będę to leczyć tygodniami u dermatologa. Boję się też, że mogłabym jakoś...nie wiem, zaszkodzić cebulkom? Mój brat rolluje się od ponad roku (+ minox) i nie ma efektów, ale wiadomo że nie ma co się porównywać z facetami. Za to najlepsze - po wielu miesiącach doczytał, że jego rolka ma nieodpowiedni typ igieł. Chyba chodziło o kształt stożka, który powoduje niepotrzebne rozszerzanie "dziurek" w skórze. Wystraszył się i kupił nowy, ale co się narolował tym złym, to wiadomo...

Z drugiej strony przy moim typie choroby boję się, że robię z mało. Wieczny dylemat - działać już teraz, żeby nie obudzić się z ręką w nocniku za 5 lat )"jednak terapia była za słaba"), czy zostawić sobie jeszcze parę asów w rękawie. Obecnie jestem na minoxydylu 5% + terapia hormonalna (syndi 35, androcur, spironol). Mogłabym jeszcze ogarnąć lumigan, choć dermatolog pokręciła nosem (wiem jednak, że bym ją przekonała).
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-03, 11:29   #2224
jakamilka
Raczkowanie
 
Avatar jakamilka
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 127
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Mi dermatolog jasno zaznaczyla ze ta choroba potrafi atakowac falami-jest dobrze, dobrze a potem ciach i wlosy leca. Tez mam wrazenie ze robie za malo. Kilka miesiecy temu postanowilam wrzucic na luz i zaczac korzystac z zycia zamiast tylko trzasc sie nad wlosami. Stracilam czujnosc co przyplacilam nawrotem LZS - efekt jaki to mozna sobie wyobrazic. Ale do rollerow jakos nie moge sie przekonac-zawsze to uszkadzanie skory, a jaki bylby efekt stosowania minoxi to wole na sobie nie sprawdzac.
jakamilka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-03, 13:59   #2225
Plastikowy_Dinozaur
Przyczajenie
 
Avatar Plastikowy_Dinozaur
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 11
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

jakamilka

Z tego co wyczytałam, to rzeczywiście uszkodzenia skóry powodują większe wchłanianie minoxa do ciała, dlatego zwiększa to jego skutki uboczne typu przyspieszony puls (akurat ja to miałam przez pierwsze 7-10dni używania). Natomiast we wszystkich badaniach i też na forum zalecają czekanie 24h z nakladaniem minoxa z tego względu + podobno minox zatrzymuje produkcję kolagenu, więc jeśli nakłada się go wsześniej niż 24h po nakłuciu i tak włosy nie odrastają.


Tamotua

Kurczę, trochę lipa czytać, że jednak Twojemu bratu to nie pomogło... Też wyczytałam na forach, że dermapen jest lepszy niż dermaroller, bo dermaroller po prostu szarpie skórę. Są nawet takie automatyczne dermapeny (koszt około 150euro), które same jakby nakłuwają na żadaną głębokość, trzeba tylko przyłożyć. Trzeba też mieć zdrową skórę głowy, żeby tego używać. Ja osobiście ma bardzo suchą, włosy mi się przetłuszczają najwcześniej po tygodniu.



Długo nad tym myślałam i zamierzam spróbować na jesieni/początek zimy (podobno na słońce nie można wychodzić po takim rolowaniu). To będzie też dla mnie około roku stosowania minoxa. Boję się wszystkiego tego o czym piszecie. Z drugiej strony myślę sobie, że jeśli teraz nie odzyskam choć trochę włosów to w przyszłości nie mam na to szans. Wg mojego derma leki doustne są spoko w tym sensie, że zatrzymują proces natomiast włosy spektakularnie nie odrosną od nich (w większości przypadków). Ja jeszcze nie używałam nic poza minoxem. Powiedział mi też, że w okolicach menopauzy będzie źle i do tego czasu powinnam starać się wyhodowac jak najwięcej włosów, bo część i tak wypadnie. A zawsze lepiej startować z wypadaniem z lepszego poziomu.
Wszystkie badania jakie widziałam odnośnie rolowania były przeprwadzane na mężczyznach. W jednym badaniu w grupie, w której używali tylko minoxa odrosło 17% włosów, w grupie z rolowaniem 18%, a w grupie z rolowaniem i minoxem 38%. Dlatego zamierzam spróbować.
Plastikowy_Dinozaur jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-03, 19:03   #2226
Mejyui
Przyczajenie
 
Avatar Mejyui
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 8
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Ostatnio widziałam w telewizji, że szczególnie u facetów barzo dobrze sprawia się przeszczep cebulek włosów, podobno dzięki temu całkowicie odzyskuje się włosy na głowie
W turcji też można ponoć zrobić te zabiegi najtaniej, a przy tym bezpiecznie, o dziwo sa tam anwet polskojęzyczne kliniki.
Mejyui jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-03, 20:19   #2227
yes
Zakorzenienie
 
Avatar yes
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 24 801
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez kasiateacher Pokaż wiadomość
dr R zapisała mi spironol doustnie i zewnętrznie. Dziewczyny, jaki jest stan włosów po tej wcierce? Stosujecie ją na noc?

Dziś idę na zabieg osocza, od jutra będę stosować leki. Wykupiłam je dziś w aptece i tak sobie myślę. że zrobiłam głupotę... wykupiłam recepty od dr R, a mogłam iść z nimi do dermatologa NFZ i poprosić o te same leki z refundacją? No nic zobaczymy, póki co prawie 600 zł zostawiłam w aptece (leki na pół roku).
ja byłam zadowolona, choć męczące to było dla mnie z minusów:
-zapach
-kwestia przygotowania eliksiru

z plusów:
-unosi włosy
-włosy dłużej świeże
-włosy o lepszej sztywności

nie wiem na ile wcierka a na ile Spiro doustnie pomogły. Miniaturyzacja się cofnęła, włosy rosną grubsze (mój przypadek to CTE) dlatego pod koniec kwietnia doktor R. zaproponowała odstawienie eliksiru

Teraz biorę Spiro doustnie 25mg który ma być moją dawką docelową.
__________________
yes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-03, 20:43   #2228
maartyn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 90
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez yes Pokaż wiadomość
ja byłam zadowolona, choć męczące to było dla mnie z minusów:
-zapach
-kwestia przygotowania eliksiru

z plusów:
-unosi włosy
-włosy dłużej świeże
-włosy o lepszej sztywności

nie wiem na ile wcierka a na ile Spiro doustnie pomogły. Miniaturyzacja się cofnęła, włosy rosną grubsze (mój przypadek to CTE) dlatego pod koniec kwietnia doktor R. zaproponowała odstawienie eliksiru

Teraz biorę Spiro doustnie 25mg który ma być moją dawką docelową.
To ten eliksir wgl ma jakiś zapach? nic nie czuję :p
maartyn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-04, 13:34   #2229
asiawros
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 13
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez Mejyui Pokaż wiadomość
Ostatnio widziałam w telewizji, że szczególnie u facetów barzo dobrze sprawia się przeszczep cebulek włosów, podobno dzięki temu całkowicie odzyskuje się włosy na głowie
W turcji też można ponoć zrobić te zabiegi najtaniej, a przy tym bezpiecznie, o dziwo sa tam anwet polskojęzyczne kliniki.
Przeszczep włosów znany jest nie od dziś. Tak przeszczep włosow jest jak najbardziej swietnym zabiegiem jesli wszelkie inne srodki nie pomogly. Turcja? to mekka takich zabiegow dlatego cena jest niska. Spotkalam sie z opiniami,ze tak robia zabiegi by po roku wrocic na nastepny. Polskojezyczne kliniki? Raczej opiekun klienta. Ja wole w Polsce.Dlaczego? Dlatego ,ze jak nie daj boze cos to co do Turcji trzeba bedzie leciec? kolejne koszta ?lepiej miec na miejscu opieke i ewentualna pomoc.
asiawros jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-04, 18:41   #2230
yes
Zakorzenienie
 
Avatar yes
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 24 801
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez maartyn Pokaż wiadomość
To ten eliksir wgl ma jakiś zapach? nic nie czuję :p
ja miałam wrażenie, że później moja skóra głowy wydziela dziwny zapach - taki kojarzący się z jedzeniem
__________________
yes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-06, 07:34   #2231
nattc_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 7
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Ja po wizycie u dermatolog-trycholog, z plusów - pani doktor twierdzi, że absolutnie nie widzi oznak łysienia androgenowego, a przynajmniej nie na tym etapie.


Minus - łzs w każdym możliwym zakątku, stany zapalne i podrażnienia. No i przerzedzenia, oczywiście.



Poza szamponami, maściami i innymi lekkimi sterydami, mam zapisaną kurację izotekiem. Ze względu na to, że wakacje spędzam bardzo aktywnie i głównie na zewnątrz, zdecyduję się na terapię jesienią (podobno lek bardzo uwrażliwia na słońce).



Chociaż ja nadal panikuję i myślę nad oznaczeniem poziomu DHT (jak przyjdzie okres i jeśli w ogóle przyjdzie po odstawieniu anty...). Podobno łzs może wynikać z nadmiaru tego hormonu właśnie...


Nie wiem, boję się, że będę miała sytuację jak Tamotua - kuracja izotekiem nic nie da, bo problemy były hormonalne. Ale żeby zbadać hormony muszę poczekać aż wróci normalny cykl, co może trwać wieki.


Jezu
nattc_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-06, 18:03   #2232
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 122
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

yes - masz brać Spironol do końca życia? Ja mam 100 mg, ale lekarz powiedział, że mam odstawić zarówno spiro, jak i androcur i zostać na samej Syndi 35. Martwi mnie, że taka dawka leków będzie za słaba w moim przypadku. Nie wiem czy przypadkiem nie powinnam rozważyć leczenia prywatnego i przede wszystkim wreszcie zbadać włosy jakimś wiskozjanem, bo nadal nie wiem jaki jest ich stan, czy zaczyna ich więcej wyrastać z mieszków, czy jest nieciekawie. Dr R badała Ci skórę głowy, masz info odnośnie stanu po kilku miesiącach leczenia?
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 23:54   #2233
Ishani
Zadomowienie
 
Avatar Ishani
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 703
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Dziewczyny ratunku, bo jestem coraz bardziej załamana
Od około roku wypadają mi włosy, na początku myślałam że to kwestia ich zniszczenia bo robiły mi się straszne koltuny itd ale w końcu zaczęłam dostrzegać że są coraz rzadsze, mizerniejsze, i zaczęłam mieć większe Zakola i prześwity po bokach głowy.

Byłam u trychologa (niestety tylko hairmedica) babka powiedziała że jej to na łysienie nie wygląda, zrobiłam badania, wyszedł mi niziutki poziom b12, d3 I ferrytyna (18).
Od paru miesięcy stosuje suplementy, czuje się dużo lepiej i myślę że witaminy b mi się uzupełniły, żelazo podnosi się bardzo powoli( jak zrobiłam ponowne badanie w maju to podniosło się do 25), ale mimo wszystko, włosy dalej lecą, nie widzę żadnej różnicy i nie wiem co robić

Nie badałam hormonów bo byłam na plastrach evra, niedawno je odstawilam.

Włosy mam wrażenie wypadają mi równomiernie, na całej głowie, nie widzę żeby mi się jakoś bardzo rozszerzył przedzialek, chociaż nie jestem pewna, wcześniej go nie oglądałam....

Czy to może być łysienie? Czy ten proces trwa tak długo czy jak już się zacznie to bym szybciej zauważyła, że to to?

Co mogę zrobić skoro wynik poziomu androgenow itd nie wyjdzie mi teraz miarodajny?

Błagam doradzcie cokolwiek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ishani jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 15:19   #2234
jakamilka
Raczkowanie
 
Avatar jakamilka
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 127
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Ja polecam udac sie do dobrego dermatologa. Mi trycholog nic nie pomogl a dermatolog urarowala i caly czas ratuje mi to co jeszcze zostalo.

No i hormony!
jakamilka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 21:41   #2235
natakata2
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 3
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Ishani, miałaś baaardzo kiepskie wyniki, odstawienie anty też miało swój udział. Uregulowanie poziomu witamin trwa długo. Nie wiadomo jak z resztą. Witaminą a, e, mikroelementami. Daj sobie czas. Może powcieraj kofeinę. Np. klorane lub choćby pharmaceris na wypadanie. Ja wcieram ponad rok loxon i nie wiele mi daje. Teraz na pół godziny przed myciem, 3 razy w tygodniu wcieram aloevit i jest troszeczkę lepiej. Jeżeli bardzo się stresujesz polecam psychiatrę. Ja biorę cital i jest o wiele lepiej z nerwami. Wyeliminuj silny stres. Moja 15 letnia córka też łysieje, ma już prześwity, choć to wypiera, mimo, ze dermatolodzy zalecają jej loxon. Ona też ma prześwity. Jest wegeterianką od wczesnego dziecińsywa i uważam, ze burza z hormonami zaczęła się od niedoborów, szczegulnie białka. Wyluzuj, to dop
iero rok. Moja corka traci już włosy 2, 5 roku i jeszcze ich trochę zostało. Z tego powodu byłam w depresji. Na citalu o wiele lepiej.
natakata2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 22:48   #2236
maartyn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 90
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Byłam dziś u dr R. I stwierdziła że genialnie zareagowałam na leczenie, że widać już różnicę A to dopiero trzy miesiące jak coś robię więc za wcześnie żeby widzieć zmiany a a jednak. Dała mi 10 punktów (chociaż nie zabardzo ogarnęłam o co chodzi z tymi punktami, w każdym razie super super ;p). Ale żeby nie było zakolorowo i za wesoło to mam nawrót łzs eh ehh. Ale ogólnie rzecz biorąc to chyba powinnam skakać z radości ....?:d

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:45 ----------

A i zapomnialam: czy ktoś z was stosował emulsje zoxiderm na łzs? Pomaga czy nie?
maartyn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 22:58   #2237
natakata2
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 3
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Maartyn, pewnie już pisałaś, ale powtórz proszę co bierzesz.
natakata2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-10, 12:03   #2238
Anna07_07
Raczkowanie
 
Avatar Anna07_07
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 405
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV



---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:45 ----------

A i zapomnialam: czy ktoś z was stosował emulsje zoxiderm na łzs? Pomaga czy nie?[/QUOTE]


Ja stosowałam. Na ŁZS nie pomógł -łuska, przetłuszczanie i swedzenie skóry głowy pozostały. Miałam tylko lepszą skórę głowy - nawilżoną. Dopiero antybiotyk od dermatologa (dwukrotna kuracja) i jakiś robiony płyn pomógł.

Teraz co jakiś czas robię peeling z oleju rycynowego i kwasu salicylowego i czasami dodaję do maski parę kropli dziegciu (kupiłam na alle) Działa - na razie nie mam nawrotu i twardo wcieram alopexy .
Na pewno przy ŁZS pomogło odejście od zasad włosomaniaczek - myję włosy szamponem a nie metodą kubeczkową, czasami nawet dwa razy i suszę włosy suszarką
__________________
Wewnętrznie:
Magnez + B6, Prostawen
Zewnętrznie:
Wcierki - Alopexy 5% na przemian z Dermovate (wieczorem), wcierka Dermedic (rano), maski różne, cassia
Anna07_07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-10, 21:00   #2239
maartyn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 90
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Alopexy, spironol z lumiganem i 12 mg spironolu doustnie bo boje się jeść całą tabletkę a powinnam :d dzis rano zrobilam sobie tą emulsja glowe i swedziala jeszcze bardziej heh. Mi karebione z olejem z mięty pomagało tak bardzo że nawet jak miałam strupy to nic mnie nie swedzialo. Nałożyłam dwa razy squamax do zluszczenia -strupy świetnie się odkleiły Ale zaczęło strasznie swedziec teraz. Eh.
maartyn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-12, 12:09   #2240
ally5
Wtajemniczenie
 
Avatar ally5
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 682
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez Mia1612 Pokaż wiadomość
Ally, czy mogłabyś powiedzieć o tym coś więcej? U mnie podobnie żelazo, tarczyca, hormony w normie, zastanawiam się właśnie nad kandydozą, bo zawsze miałam większy lub mniejszy pociąg do słodkiego. Czy mogłabyś opowiedzieć w skrócie jakie objawy miałaś i co wykluczyłaś z diety? Jakie suplementy stosowałaś równorzędnie? Będę wdzięczna za wszelkie porady
Wszystkie wyniki mam w normie, hormony również. Z wypadaniem włosów męczę się od czasów nastoletnich, przychodzi i odchodzi falami, ale generalnie z wiekiem jest coraz gorzej. To co się działo przez ostatnie pół roku, to istny dramat naprawdę już myślałam, że zostanę łysa. Nigdy jeszcze nie wypadały mi włosy w takiej ilości przez tak długi okres czasu (nawet po ciąży). Od kilku lat dodatkowo mam często nawracający łupież, początkowo suchy, później przeszedł w tłusty, który też zrobił się bardziej uciążliwy i już nie pomagało, to co zwykle działało. Słodycze kochałam od zawsze, co przy kandyzozie jest typowe - często chęć na słodkie jest non stop, praktycznie nie znika. Do tego w ostatnim czasie doszły nawracające infekcje grzybicze pochwy, infekcje układu moczowego, słaba odporność, ciagłe zmęczenie, bóle głowy i oczywiście ogromne wypadanie włosów. Początkowo nie łączyłam tego ze sobą i nie wiedziałam, że coś takiego jak kandydoza istnieje... Dowiedziałam się czytając o nawracających infekcjach intymnych ale myślę, że to może być to. Z diety wyrzuciłam przede wszystkim cukier pod każdą postacią, również białą mąkę i inne węglowodany proste, grzyby, większość owoców, itd. (dużo o diecie przeciwgrzybiczej można poczytać w internecie). Z suplementów zaczęłam brać probiotyki, kwas kaprylowy i cynk oraz jem sporo czosnku

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez ally5
Czas edycji: 2019-07-12 o 12:17
ally5 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
brak miesiaczki, dieta, łupież, łysienie androgenowe, tarczyca, wypadanie wlosow

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-07-12 13:09:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:17.