Wypadek, odszkodowanie...Zbiorczy - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-11-17, 21:01   #1
caress13
Przyczajenie
 
Avatar caress13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12

Wypadek, odszkodowanie...Zbiorczy


Kobietki moje drogie mam do Was pytanko...
Orientuje się może która z was ile uszczerbku na zdrowiu było by za niżej wymienione obrażenia... miałam ostatnio "mały" wypadek( trzepnął mnie tir ) i ciekawa jestem,a nie mogę info w necie znaleźć...
Skręcenie odcinka szyjnego kręgosłupa,wstrząśnienie mózgu,otarcie skóry i stłuczenie lewego stawu łokciowego,otarcie skóry okolicy talerza biodrowego lewego i stawu kolanowego lewego,złamanie miednicy-kości kulszowej prawej i złamanie przezpanewkowe lewego stawu biodrowego no i pękniety obojczyk na dodatek
4tyg wisiałam na wyciągu, teraz 6 tyg mam zwolnienia ze szkoły, no i mam śmigać przez 4tyg o kulach;P
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Pozdrawiam
caress13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-17, 21:16   #2
ankasz
Zakorzenienie
 
Avatar ankasz
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 001
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Cytat:
Napisane przez caress13 Pokaż wiadomość
Kobietki moje drogie mam do Was pytanko...
Orientuje się może która z was ile uszczerbku na zdrowiu było by za niżej wymienione obrażenia... miałam ostatnio "mały" wypadek( trzepnął mnie tir ) i ciekawa jestem,a nie mogę info w necie znaleźć...
Skręcenie odcinka szyjnego kręgosłupa,wstrząśnienie mózgu,otarcie skóry i stłuczenie lewego stawu łokciowego,otarcie skóry okolicy talerza biodrowego lewego i stawu kolanowego lewego,złamanie miednicy-kości kulszowej prawej i złamanie przezpanewkowe lewego stawu biodrowego no i pękniety obojczyk na dodatek
4tyg wisiałam na wyciągu, teraz 6 tyg mam zwolnienia ze szkoły, no i mam śmigać przez 4tyg o kulach;P
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Pozdrawiam
pewnie kilka (jesli nie kilkanaście) tysięcy dostaniesz
__________________
"from delusion lead me to the truth.."

mam orta w poście? daj znać, nie obrażę się
ankasz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-18, 14:59   #3
Butterfly86
Zakorzenienie
 
Avatar Butterfly86
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 5 051
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Współczuję strasznie... napewno dużo, ale ile dokładnie to nie mam pojęcia...
__________________
06.08.2005
04.08.2014
17.09.2016
Butterfly86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-19, 16:58   #4
charlotka
Raczkowanie
 
Avatar charlotka
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 124
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Cytat:
Napisane przez caress13 Pokaż wiadomość
Kobietki moje drogie mam do Was pytanko...
Orientuje się może która z was ile uszczerbku na zdrowiu było by za niżej wymienione obrażenia... miałam ostatnio "mały" wypadek( trzepnął mnie tir ) i ciekawa jestem,a nie mogę info w necie znaleźć...
Skręcenie odcinka szyjnego kręgosłupa,wstrząśnienie mózgu,otarcie skóry i stłuczenie lewego stawu łokciowego,otarcie skóry okolicy talerza biodrowego lewego i stawu kolanowego lewego,złamanie miednicy-kości kulszowej prawej i złamanie przezpanewkowe lewego stawu biodrowego no i pękniety obojczyk na dodatek
4tyg wisiałam na wyciągu, teraz 6 tyg mam zwolnienia ze szkoły, no i mam śmigać przez 4tyg o kulach;P
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Pozdrawiam
Ojoj, współczuję, ale Ci się porobiło...
Z tego co wiem, to zależy gdzie jesteś ubezpieczona (czy rodzice), po zakończeniu leczenia czeka Cię komisja lekarska i tam wtedy Ci przyznają procentową ilość ubytku na zdrowiu i za każdy procent płatne od sumy ubezpieczenia. Mogę podpytać Mamę, bo Ona dobrze się na tym zna.
Zdrowiej!
__________________
Wyobraźnia + Canon + paleta kolorów i szafa
charlotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-23, 18:33   #5
Madziiks
Raczkowanie
 
Avatar Madziiks
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 386
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

ja za samo wstrząśnięcie mózgu miałam 1%
zdrowiej ;*
__________________


Madziiks jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-24, 19:41   #6
ehjano
Rozeznanie
 
Avatar ehjano
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Piekło? Niebo? Sama nie wiem.
Wiadomości: 969
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Sadząc po obrażeniach jakie doznałaś powinnaś sporo dostać..
Zdrowiej kobieto - tego Ci życze oraz gigantycznego odszkodowania... !
__________________


'Zastanawiam się, dlaczego mężczyźni w ogóle bywają poważni. Mają to coś długiego, delikatnego i zabawnego, co im dynda między nogami, to się podnosząc, to opadając z własnej woli... Gdybym ja była mężczyzną, bez przerwy śmiałabym się sama z siebie.'

ehjano jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-27, 21:33   #7
caress13
Przyczajenie
 
Avatar caress13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Dziękuję serdecznie W PZU jestem ubezpieczona i znalazlam taka tabelke... co do wstrzasnienia mozgu to zalezy ile dni sie lezalo w szpitalu po nim.
1 dzien-2%
2dni-4%
3dni-6%
4dni-8%
5 dni i powyzej-10%
No porobilo sie... ja tam sobie jakos radze ale najgorzej rodzice wszytsko przezywaja,a ja sie denerwuje ze jak bobasa mnie traktuja ( rob mniejsze kroki bo upadniesz itp itd )
Wynajelismy firme ktora bedzie wyciagala odszkodowanie od tego faceta ( czy z jego OC?jakos tak;p ) -VOTUM... slyszala ktoras z was moze o niej?
caress13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-27, 21:36   #8
caress13
Przyczajenie
 
Avatar caress13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Cytat:
Napisane przez charlotka Pokaż wiadomość
Ojoj, współczuję, ale Ci się porobiło...
Z tego co wiem, to zależy gdzie jesteś ubezpieczona (czy rodzice), po zakończeniu leczenia czeka Cię komisja lekarska i tam wtedy Ci przyznają procentową ilość ubytku na zdrowiu i za każdy procent płatne od sumy ubezpieczenia. Mogę podpytać Mamę, bo Ona dobrze się na tym zna.
Zdrowiej!
Bardzo bym Cie prosila.Z gory dziekuje
caress13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-27, 22:59   #9
WioletaM
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 220
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Cytat:
Napisane przez caress13 Pokaż wiadomość
Dziękuję serdecznie W PZU jestem ubezpieczona i znalazlam taka tabelke... co do wstrzasnienia mozgu to zalezy ile dni sie lezalo w szpitalu po nim.
1 dzien-2%
2dni-4%
3dni-6%
4dni-8%
5 dni i powyzej-10%
No porobilo sie... ja tam sobie jakos radze ale najgorzej rodzice wszytsko przezywaja,a ja sie denerwuje ze jak bobasa mnie traktuja ( rob mniejsze kroki bo upadniesz itp itd )
Wynajelismy firme ktora bedzie wyciagala odszkodowanie od tego faceta ( czy z jego OC?jakos tak;p ) -VOTUM... slyszala ktoras z was moze o niej?
Mój kolega jest przedstawicielem VOTUM.
WioletaM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-17, 17:55   #10
virka
Zakorzenienie
 
Avatar virka
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 6 410
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Widzę, że tematyka zbliżona to się podepnę

Miałam wypadek samochodowy. Czy starając się o odszkodowanie z OC sprawcy (w tym wypadku PZU) lepiej wszystko załatwiać samemu, czy wynająć firmę, która się tym zajmie.
Słyszałam już tak różne sprzeczne opinie, że sama nie wiem co robić

Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź
__________________



virka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-22, 13:19   #11
caress13
Przyczajenie
 
Avatar caress13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Ja bym polecala firme VOTUM. Naprawde profesjonalnie podchodzą do sprawy, dokładnie wyjaśniają co robić i czego się spodziewać.(A biora 20% lub 25% od sumy odszkodowania)
podaję link gdybyś się zdecydowała... http://www.votum-co.pl/
Naprawde goraco polecam!
Samemu jest bardzo ciezko wyciagnac odszkodowanie...znam pania ktora sie 2 lata sadzila z marnym skutkiem, dopiero votum sie zajelo jej sprawa i wywalczylo 57000
caress13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-23, 01:29   #12
charlotka
Raczkowanie
 
Avatar charlotka
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 124
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Cytat:
Napisane przez virka Pokaż wiadomość
Widzę, że tematyka zbliżona to się podepnę

Miałam wypadek samochodowy. Czy starając się o odszkodowanie z OC sprawcy (w tym wypadku PZU) lepiej wszystko załatwiać samemu, czy wynająć firmę, która się tym zajmie.
Słyszałam już tak różne sprzeczne opinie, że sama nie wiem co robić

Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź

Jasne, że lepiej załatwiać to samemu, bo wtedy nie płacisz nikomu za jakieś mgliste pośrednictwo! Jeśli masz ubezpieczenie wypadkowe w danej firmie, to należy Ci się bez dwóch zdań a wysokość odszkodowania zależy chyba tylko od sumy, na jaką jesteś ubezpieczona no i oczywiście od orzeczenia lekarza na komisji lekarskiej, oraz od orzeczenia ubezpieczyciela.
Szczerze mówiąc to nie rozumiem po co powstają jakieś dziwne firmy zajmujące się "pozyskiwaniem odszkodowań"?
__________________
Wyobraźnia + Canon + paleta kolorów i szafa
charlotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-23, 09:26   #13
anetka832
Zadomowienie
 
Avatar anetka832
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: O-c Św.
Wiadomości: 1 049
GG do anetka832
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Cytat:
Napisane przez charlotka Pokaż wiadomość
Jasne, że lepiej załatwiać to samemu, bo wtedy nie płacisz nikomu za jakieś mgliste pośrednictwo! Jeśli masz ubezpieczenie wypadkowe w danej firmie, to należy Ci się bez dwóch zdań a wysokość odszkodowania zależy chyba tylko od sumy, na jaką jesteś ubezpieczona no i oczywiście od orzeczenia lekarza na komisji lekarskiej, oraz od orzeczenia ubezpieczyciela.
Szczerze mówiąc to nie rozumiem po co powstają jakieś dziwne firmy zajmujące się "pozyskiwaniem odszkodowań"?
Pracuję w ubezpieczeniach, więc odpowiem-takie firmy powstają m.in. po to:
-czasami zdarza się, że poszkodowana osoba nie zgadza się na kwotę odszkodowania, którą przyznało jaj towarzystwo ubezpieczeniowe; wypadało by wtedy oddać sprawę do sądu, tylko że... bez prawnika dla laika w kwestii ubezpieczeń będzie cieżko, a nie każdy ma pieniądze, żeby sobie prawnika wynająć czy też jeździć, czasem na drugi koniec Polski do sądu. I wtedy można oddać sprawę do firmy, która zajmuje się walką o odszkodowania. Nie trzeba wtedy płacić z góry, firma pobiera część odszkodowania, które wywalczyła. A swoją drogą takich firm jest coraz więcej, i jak w każdej branży, są mniej i bardziej uczciwe. Zwłaszcza, że uregulowania prawne w tych kwestiach nie są jeszcze"najwyższych lotów"
__________________
Aniołek[*]28.11.2015
anetka832 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-12-23, 22:36   #14
virka
Zakorzenienie
 
Avatar virka
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 6 410
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Cytat:
Napisane przez caress13 Pokaż wiadomość
Ja bym polecala firme VOTUM. Naprawde profesjonalnie podchodzą do sprawy, dokładnie wyjaśniają co robić i czego się spodziewać.(A biora 20% lub 25% od sumy odszkodowania)
podaję link gdybyś się zdecydowała... http://www.votum-co.pl/
Naprawde goraco polecam!
Samemu jest bardzo ciezko wyciagnac odszkodowanie...znam pania ktora sie 2 lata sadzila z marnym skutkiem, dopiero votum sie zajelo jej sprawa i wywalczylo 57000
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez charlotka Pokaż wiadomość
Jasne, że lepiej załatwiać to samemu, bo wtedy nie płacisz nikomu za jakieś mgliste pośrednictwo! Jeśli masz ubezpieczenie wypadkowe w danej firmie, to należy Ci się bez dwóch zdań a wysokość odszkodowania zależy chyba tylko od sumy, na jaką jesteś ubezpieczona no i oczywiście od orzeczenia lekarza na komisji lekarskiej, oraz od orzeczenia ubezpieczyciela.
Szczerze mówiąc to nie rozumiem po co powstają jakieś dziwne firmy zajmujące się "pozyskiwaniem odszkodowań"?
Tylko, że to właśnie nie chodzi o odszkodowanie z mojego ubezpieczenia na zdrowie i życie (gdzie sprawa jest prosta i wszystkie sumy są określone), tylko zwykłe odszkodowanie z OC sprawcy, a tutaj już sprawa nie wygląda tak gładko.

Cytat:
Napisane przez anetka832 Pokaż wiadomość
Pracuję w ubezpieczeniach, więc odpowiem-takie firmy powstają m.in. po to:
-czasami zdarza się, że poszkodowana osoba nie zgadza się na kwotę odszkodowania, którą przyznało jaj towarzystwo ubezpieczeniowe; wypadało by wtedy oddać sprawę do sądu, tylko że... bez prawnika dla laika w kwestii ubezpieczeń będzie cieżko, a nie każdy ma pieniądze, żeby sobie prawnika wynająć czy też jeździć, czasem na drugi koniec Polski do sądu. I wtedy można oddać sprawę do firmy, która zajmuje się walką o odszkodowania. Nie trzeba wtedy płacić z góry, firma pobiera część odszkodowania, które wywalczyła. A swoją drogą takich firm jest coraz więcej, i jak w każdej branży, są mniej i bardziej uczciwe. Zwłaszcza, że uregulowania prawne w tych kwestiach nie są jeszcze"najwyższych lotów"
No właśnie tak myślałam, żeby najpierw postarać się samej, a jeśli dadzą jakąś małą kwotę (choć tak na prawdę nawet nie wiem jakiej kwoty mogę się spodziewać, ale może uda mi się to jakoś mniej więcej oszacować), to wtedy odwołać się przez firmę, która zajmuje się odzyskiwaniem odszkodowań.

Jak twierdzi PZU (bo z tej firmy będzie płacone odszkodowanie z OC sprawcy), na początku nie ma sensu składać papierów o odszkodowanie przez firmę, bo są pewne kwoty, które mi się bez sprzecznie należą i żadna firma, nie będzie w stanie nic negocjować. Oni mogą walczyć o jakieś dodatkowe rzeczy.
Zupełnie się na tym nie znam, to pierwszy wypadek w moim życiu (oby ostatni) i stąd wątpliwości.
__________________



virka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-02-09, 16:03   #15
tusia11
Przyczajenie
 
Avatar tusia11
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 11
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Niestety samodzielna walka o odszkodowanie nie zawsze się opłaca. Ja również miałam wypadek - miesiąc w szpitalu i niestety skutki odczuwam do dziś (1,5 roku po wypadku). Walczyłam o odszkodowanie z OC sprawcy i w ubezpieczalni chcieli mi wypłacić 6200 zł, znajomy polecił mi kancelarię prawną która w dwa miesiące wywalczyła dla mnie kwotę 70 000 zł - mimo że ich prowizja wyniosła 20% - to i tak dzięki nim otrzymałam kwotę prawie 10x wyższą niż ta którą bym osiągnęła sama. Niestety jest wiele firm które "hurtem" i w sposób niemoralny zdobywają klientów (chodząc po szpitalach czy też czychając na cmentarzach). Firmy te nie starają się o wysokie odszkodowania bo trwa to niekiedy dłużej ale idą na ugodę z ubezpieczalniami bo wolą obskoczyć 10 klientów szybko niż poświęcić czas jednemu ale porządnie. Dlatego jestem bardzo zadowolona że trafiłam na naprawdę rzetelnych ludzi. Nie chcę robić reklamy - jakby ktoś potrzebował namiarów zapraszam na priv.

pozdrawiam ciepło i życzę zdrówka wszystkim powypadkowym wizażankom
tusia11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-07, 13:32   #16
Aga22a
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Tusia, masz w zupełności rację. Do mojego faceta już w szpitalu dotarła firma odszkodowawcza, która oferowała że wywalczy dla niego wyższe odszkodowanie. Ja ją sprawdziłam, to się okazało, że to była jakaś spółka z o.o. należąca do prywaciarza, który nie był nawet prawnikiem, a nazywał siebie kancelarią (w internecie ma stronę na której pisze - "o naszej kancelarii", a jak sie kliknie na to, to pisze "o naszej firmie"!)

Ja miałam dużo mniejszą sprawę i znajomi polecili mi, żebym szukała specjalistów na www.☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠ Oni tam mają bazę firm i kancelarii odszkodowawczych w Polsce i można się zapytać o bezpłatną radę, jeżeli to jest coś prosteg0 - i samemu wszystko zrobić, albo żeby podali Ci kilku prawników, którzy specjalizują się w odszkodowaniach i można sobie wybrać, albo przekażą sprawę do Rzecznika Ubezpieczonych jeżeli to coś takiego, że rzecznik pomoże. Moja chrzestna jest sama radcą i mi powiedziała, że niby mi może sprawę zrobić, ale ona akurat się nie zajmuje odszkodowaniami na codzień i lepiej wziąć kogoś, kto w tym siedzi na codzień, bo oni znają się na takich różnych detalach - gdzie o co jeszcze można powalczyć. No i najważniejsze, że za taką poradę się nie płaci, bo to kancelarie i specjaliści utrzymują istnienie strony. Chrzestna mi powiedziała, że kancelarie nie mogą się reklamować, więc tacy radcy nie bardzo mają możliwość konkurowania z firmami, a jak się zrzucają w wiele osób na taki serwis, to nie jest to reklama. Tyle, że dla nich to gorzej, bo wtedy muszą konkurować między sobą i obniżać stawki, które płacą klienci.
Ja swoją sprawę załatwiłam sama, tylko mi powiedzieli o co mogę powalczyć - zaniżono wycenę auta, a mój facet z nogą swoją wziął już radce ubezpieczeniowego
Aga22a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-07, 16:01   #17
Ćwirka
ćwir ćwir
 
Avatar Ćwirka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 10 687
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Cytat:
Napisane przez Aga22a Pokaż wiadomość
Tusia, masz w zupełności rację. Do mojego faceta już w szpitalu dotarła firma odszkodowawcza, która oferowała że wywalczy dla niego wyższe odszkodowanie. Ja ją sprawdziłam, to się okazało, że to była jakaś spółka z o.o. należąca do prywaciarza, który nie był nawet prawnikiem, a nazywał siebie kancelarią (w internecie ma stronę na której pisze - "o naszej kancelarii", a jak sie kliknie na to, to pisze "o naszej firmie"!)

Ja miałam dużo mniejszą sprawę i znajomi polecili mi, żebym szukała specjalistów na .... Oni tam mają bazę firm i kancelarii odszkodowawczych w Polsce i można się zapytać o bezpłatną radę, jeżeli to jest coś prosteg0 - i samemu wszystko zrobić, albo żeby podali Ci kilku prawników, którzy specjalizują się w odszkodowaniach i można sobie wybrać, albo przekażą sprawę do Rzecznika Ubezpieczonych jeżeli to coś takiego, że rzecznik pomoże. Moja chrzestna jest sama radcą i mi powiedziała, że niby mi może sprawę zrobić, ale ona akurat się nie zajmuje odszkodowaniami na codzień i lepiej wziąć kogoś, kto w tym siedzi na codzień, bo oni znają się na takich różnych detalach - gdzie o co jeszcze można powalczyć. No i najważniejsze, że za taką poradę się nie płaci, bo to kancelarie i specjaliści utrzymują istnienie strony. Chrzestna mi powiedziała, że kancelarie nie mogą się reklamować, więc tacy radcy nie bardzo mają możliwość konkurowania z firmami, a jak się zrzucają w wiele osób na taki serwis, to nie jest to reklama. Tyle, że dla nich to gorzej, bo wtedy muszą konkurować między sobą i obniżać stawki, które płacą klienci.
Ja swoją sprawę załatwiłam sama, tylko mi powiedzieli o co mogę powalczyć - zaniżono wycenę auta, a mój facet z nogą swoją wziął już radce ubezpieczeniowego

4 posty na Wizażu i wszystkie 4 zawierają linka do tego portalu. Niezbyt sprytna reklama
__________________
Moje książki na wymianę: KLIK!

Edytowane przez Ćwirka
Czas edycji: 2009-04-07 o 16:03
Ćwirka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-07, 18:39   #18
Papucia
Zadomowienie
 
Avatar Papucia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: NYC
Wiadomości: 1 954
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Ja miałam wypadek samochodowy czego skutkiem było wstrzasnienie mozgu(3 dni pobytu w szpitalu),obicie głowy i klatki piersiowej oraz naciagniecie kregu szyjnego.Moja sprawa zajeło sie Votum,wywalczyło 6 tys złoty,z czego po odliczeniu ich czesci otrzymałam 4,645zł.Dostałam takze pismo,ze jezeli bede kontynuowała leczenie beda walczyc o wieksze odszkodowanie.Pozdrawiam: *
__________________
Jeśli chcesz znajdzies sposób
,jeśli nie chcesz znajdziesz powód





Wymianka: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=670564
Papucia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-13, 12:41   #19
Aga22a
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Rzeczywiscie, przepraszam, ale mnie na tym komputerze nie loguje na stare konto, wiec stworzylam sobie nowe i szukalam informacji na temat odszkodowan. Mnie interesuje czy jak sie dostanie odszkodowanie, a pozniej jeszcze sa jakies problemy ze zdrowiem to mozna jakos sie starac podniesc odszkodowanie?
Aga22a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 14:38   #20
caress13
Przyczajenie
 
Avatar caress13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Z tego co wiem to tak.
Powiedziano mi,ze jesli w przyszlosci pojawia sie problemy,ktorych teraz nie ma to bede mogla sie starac o kase.
caress13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-14, 18:45   #21
-mała-
Raczkowanie
 
Avatar -mała-
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: śląsk ;)
Wiadomości: 248
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Słuchajcie dziewczynki, mam taki małe pytanie.
Niedawno skręciłam kostkę, miałam ją w gipsie, a potem chodziłam na rehabilitację. Po zakończonym leczeniu zgłosiłam wszystko do pzu sa (gdzie jestem ubezpieczona z uczelni) razem z kserem kartoteki lekarskiej itp. Facet, który przyjmował mnie w pzu powiedział, że listownie przyjdzie zawiadomienie o dacie komisji lekarskiej. Czekałam jakies 3 tyg i dostałam list, że zostało mi przyznane 1,5 % z 20 000 (bo na tyle jestem ubezpieczona), czyli 300 zł - bez żadnej komisji. Czy mogą oni tak robić, żeby przyznawać odszkodowanie bez odbycia sie komisji lekarskiej? Czy 1,5 % to dużo czy mało za skręcenie (bo na necie różne rzeczy sie naczytałam)?
Z góry dzięki za pomoc
-mała- jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-18, 16:00   #22
caress13
Przyczajenie
 
Avatar caress13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 12
Dot.: Odszkodowanie...pytanko.

Wydaje mi sie ze moga przyznac odszkodowanie bez komisji.
Hmmm... a co do tego czy duzo czy malo...Nie wiem...zalezy ile mialas nozke w gipsie.
Ja mialam po skreceniu tydzien w gipsie i dostalam 1 lub 1,5 %
Aaa.... i takze jestem ubezpieczona w PZU wiec stawki takie same

Edytowane przez caress13
Czas edycji: 2009-05-18 o 16:02
caress13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 01:29   #23
ava80
Rozeznanie
 
Avatar ava80
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 760
GG do ava80 Send a message via Skype™ to ava80
potrzebna pomoc w napisaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie

Witam wszystkich czytających.
Poszukuję studentki prawa z IV lub V roku, która pomogłaby mi napisać wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie po wypadku (generalną koncepcję i treść mam)
Zgłaszały się do mnie 4 firmy walczące o odszkodowania, ale żadna nie wzbudziła zaufania. Postanowiłam walczyć sama.
Jestem po ciężkim wypadku samochodowym, który wydarzył się kilka miesięcy temu. Ponieważ pomału kończą się moje prywatne środki na leczenie i rehabilitację muszę wystąpić do ubezpieczalni sprawcy o odszkodowania - choćby część bezsporną.
Jesli jest tu ktokolwiek, kto wie o czym piszę i może pomóc - na początek nieodpłatnie - może w ramach praktyki to będę niezmiernie wdzięczna.
Gratyfikacja finansowa za pomoc jak najbardziej na tak. Niestety nie na tym etapie.
Proszę by w wątku odpowiadały tylko osoby, które swoim wpisem mogą cos wnieść do sprawy - osoby znające sie na działaniach TU, pracujące w TU, studenci, facsynaci prawem karnym, osoby które same przez cos takiego przechodziły (walka o odszkodowanie).
Z góry dziekuję i przepraszam jesli umieściłam w złym miejscu.
Więcej informacji na PW lub mailowo.
__________________
ava80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 08:41   #24
moooniaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar moooniaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 600
Dot.: potrzebna pomoc w napisaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie

A nie ma u Ciebie w mieście takich miejsc gdzie studenci prawa udzielają bezpłatnych porad itp.?
Bo wiem,że u mnie w mieście jest coś takiego. Może u Ciebie też coś takiego jest?
moooniaaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 08:54   #25
amber2046
Zakorzenienie
 
Avatar amber2046
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 399
Dot.: potrzebna pomoc w napisaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie

Cytat:
Napisane przez moooniaaaa Pokaż wiadomość
A nie ma u Ciebie w mieście takich miejsc gdzie studenci prawa udzielają bezpłatnych porad itp.?
Bo wiem,że u mnie w mieście jest coś takiego. Może u Ciebie też coś takiego jest?
Takie miejsca są zwykle zamknięte w wakacje, a nie wiem czy autorce wątku na rękę czekanie do października.
__________________
"Związki partnerskie? Ja od razu na małżeństwa homoseksualne bym pozwolił. Nikt nigdzie nie powinien być zwalniany z tego koszmaru. (...)
Co to ma być - same romanse? Jakieś przyjemności? I uważam, że absolutnie powinni dostać prawo adopcji."
Janusz Głowacki

Crucify Your Mind
amber2046 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 09:12   #26
ava80
Rozeznanie
 
Avatar ava80
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 760
GG do ava80 Send a message via Skype™ to ava80
Dot.: potrzebna pomoc w napisaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie

są.
tylko niestety ja mam jeden mały kłopot - od kwietnia nie chodzę, bo połamał mi obie nogi. A zdalnie ciężko coś załatwić w Poznaniu - szczególnie w wakacje
__________________
ava80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 09:28   #27
jovita85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 196
GG do jovita85
Dot.: potrzebna pomoc w napisaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie

z resztą studenci w SUPP ( studenckie uniwersyteckie poradnie prawne) nie piszą wniosków do sądu. Mogą jedynie wskazać czxy zasadnym jest pisanie takiego wniosku i co powinno sie w nim zawrzeć, a autorce wątku nie o to chodzi ....
jovita85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 09:34   #28
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 476
Dot.: potrzebna pomoc w napisaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie

hej sprawę o odszkodowanie zgłasza sie teraz telefonicznie do ubezpieczyciela, jnie wiem czy juz to zrobiłaś? ja tez tak robiłam, podawałam tam wszystkie dane te które u nich sa potrzebne w formularzu, potem dosyłałam wszystkie dokumenty które są zwiazane z leczeniem, powołując się oczywiscie na ten ich nr zgłoszenia szkody. w pismie sama będziesz potrafiła opisać całe zdarzenie, wszelkie skutki, to jak ucierpiałaś itp. potem zostanie wyznaczona ci komisja lekarska (ja miałam az 3) i wtedy bedą cie pytać o to samo warto pisać do nich jeśli bedą zwlekać z odpowiedziami do ciebie, o ponaglenie itd. nie wiem jak jeszcze mozna ci pomóc? powodzenia
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 10:15   #29
ava80
Rozeznanie
 
Avatar ava80
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 760
GG do ava80 Send a message via Skype™ to ava80
Dot.: potrzebna pomoc w napisaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie

Na chwile obecna czekam jeszcze na oficjalne pismo z prokuratury jak wyglada wina bo aut było trzy. Ja jako jedyna zostałam uznana za wyłącznie poszkodowaną, jeden za winnego (nic mu sie nie stało) a po śledztwie drugi (ten który uderzył we mnie) nie tylko za poszkodowanego ale także za współsprawce wypadku.
Więc w zasadzie ubezpieczalni sprawców będę miała dwie i musze najpierw dotrzec do informacji do którego sie zgłaszać. Do obu juz wiem, że nie ma sesnsu - zaczną sobie dzielic koszty i odbijac piłeczki przez lata. Lepiej zgłosic sie do jednego z wnioskiem o regres z ubezpieczenia drugiego. Tyle doradził prawnik na razie.
Wniosek telefoniczny jak najbardziej - to wiem, że muszą najpierw przyznac numer sprawy. Jednek w przypadku tak dużego odszkodowania i złożonej sprawy - dwóch sprawców, dwa odskodowania (moje i 2letnej córki także poszkodowanej mocno) to juz telefon i troche papieroogii nie wystarczy.
Będą sie bronic rękami i nogami przez wypłatą i powoływac na jakieś paragrafy cuda.
Potrzebuje kogoś kto razem ze mna doczyta tylko co nieco o terminach, zobaczy moze jakis drobny druczek o ugodzie ktory ja przeoczę (choc nie przypuszczam bo drobiazgowa jestem) ewentualnie poprawi sformuowania czy podrzuci paragraf z jakiego dana rzecz pisać.
Listę tego co powinien taki wniosek zawierać oraz czym uzasadniac taką a nie inna wysokość roszczenia - juz mam samodzielnie zrobioną
__________________
ava80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-14, 10:43   #30
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 476
Dot.: potrzebna pomoc w napisaniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie

z tego co wiem, to najlepiej starac sie o odszkodowanie od głównego sprawcy wypadku. więcej w takim razie nie pomogę... moze ktoś się znajdzie tutaj znajacy sie na przepisach, ja wiem tylko jak to wyglada z mojego doswiadczenia powodzenia raz jeszcze
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-09-30 07:10:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:07.