Nierówność? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-10-14, 21:59   #1
aotyou
Przyczajenie
 
Avatar aotyou
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 18

Nierówność?


Może ten wątek spotka się z brakiem akceptacji, ale jestem ciekawa Waszej opinii.

Mam siostrę w podstawówce, a ja jestem na studiach. Rodzice planują kupić dla mnie w większym mieście mieszkanie. Jestem baaardzo wdzięczna i dziękuję im za to, no ale jakoś zaczęłam dostrzegać nierówność w majątku jeżeli chodzi o mnie, a o nią.
Po pierwsze właściwie nie będzie mnie w akcie własności, więc tak naprawdę nie będę mówić o tym, że mieszkanie jest dla mnie, bo może być tak, że je albo kiedyś sprzedadzą i pieniądze podzielą, albo siostra pójdzie na studia i będą chcieli przekazać mieszkanie jej, a jeśli nie, to powiedzieli, że kupią drugie dla niej w przyszłości.

No i siostrę zaczęli strasznie rozpieszczać, plecaki za 400 zł, buty za 600, rowery, hulajnoga elektryczna, iphone, zegarki i naprawdę wszystko z wyższej półki.
Nie chcę teraz wyjść na rozpieszczoną, ale jeśliby wymazać mieszkanie, to siostra naprawdę ma wszystko co tylko chce. Powiedzmy - jadą na zakupy i siostra bierze buty za 600 zl, kurtkę za 400, plecak. Ja jestem na studiach i proszę o więcej pieniędzy na ubrania - mama pisze "masz tu 500 zł, kup sobie". A przecież mieszkanie nie musi być dla mnie, będzie własnością rodziców i albo jak dorośnie będzie kolej na nią, albo kupią jej drugie na 100%, więc teraz widzę trochę brak sprawiedliwości. Czy moze jestem niewdzieczna i zle to odbieram?
aotyou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 22:17   #2
black_elderflower
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 152
Dot.: Nierówność?

A Ty jak byłaś w jej wieku to też takie prezenty dostawałas w postaci butow za 600, kurtki za 400 itp?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
black_elderflower jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 22:22   #3
aotyou
Przyczajenie
 
Avatar aotyou
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 18
Dot.: Nierówność?

jasne ze nie, nie dostawalam prezentow np pod koniec roku szkolnego, ale no zarobki rodzicow tez byly inne. ale ja nie bylam tak rozpieszczana, nie mialam rzeczy od reki tak jak ona
aotyou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 22:53   #4
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 17 850
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez aotyou Pokaż wiadomość
jasne ze nie, nie dostawalam prezentow np pod koniec roku szkolnego, ale no zarobki rodzicow tez byly inne. ale ja nie bylam tak rozpieszczana, nie mialam rzeczy od reki tak jak ona
Ale co w tym dziwnego, skoro ileś tam lat temu mieli inne zarobki i zapewne w ogóle zupełnie różną sytuację życiową?

W ogóle nie rozumiem o co ci chodzi z nierównością w majątku. Póki co ani ty ani siostra nie macie żadnego. Ty się czepiasz, że kupują do jej dyspozycji rzeczy za kilka stów, a sama do swojej dyspozycji dostaniesz mieszkanie warte zapewne kilkaset tysięcy. W doopie ci się poprzewracało po prostu.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 22:54   #5
TakaSamaInna
live your passion
 
Avatar TakaSamaInna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 866
Dot.: Nierówność?

Nie widzę problemu. Rodzice więcej zarabiają to mogą sobie pozwolić by Tobie zapewnić mieszkanie na studiach, a siostrze lepsze rzeczy. Nie ma co rozliczać się, że siostra dostała coś za Xzł, a Ty nie. Równie dobrze można podliczyć ile to mieszkanie, opłaty i w rękę co miesiąc, a siostra buty i plecak będzie mieć kilka miesięcy. Ciesz się z tego co masz i że nie musisz się gnieździć w akademiku czy w pokoju z kimś dodatkowo dorabiając by mieć na jakieś swoje przyjemności.
__________________
Dbam o włosy.

angielski - C2
rosyjski - B2
hiszpański - ?
TakaSamaInna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 23:04   #6
mawis
Wtajemniczenie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 384
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez aotyou Pokaż wiadomość
jakoś zaczęłam dostrzegać nierówność w majątku jeżeli chodzi o mnie, a o nią.

póki co to obie nie macie żadnego własnego majątku, zarobiłaś w życiu choć złotówkę?
jak ktoś wyżej zauważył - w dupie się poprzewracało
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 23:07   #7
HalszkaRitta
Rozeznanie
 
Avatar HalszkaRitta
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 795
Dot.: Nierówność?

Mnie chyba w takiej sytuacji wdzięczność, że mam mieszkanie (mniejsza o to, że formalnie rodziców) i nie muszę płacić za wynajem, martwić się czy mi starczy kasy na studiach przysłoniłaby to, że rodzice kupują siostrze drogie rzeczy. Zresztą stać ich, niech się siostra cieszy (chociaż nie jestem zwolenniczką rozpieszczania dzieci).

Zakładam, że rodzice będą Cię utrzymywać na studiach a siostra będzie w domu, zwróć uwagę, że wówczas utrzymanie Ciebie w dużym mieście kosztować będzie sporo, bo: kupili lokum, w którym będziesz mieszkać, jedzenie, książki, materiały do nauki i inne. Autorko wydaje mi się, że jesteś w bardzo komfortowej sytuacji, niejeden by o tym marzył.

Edytowane przez HalszkaRitta
Czas edycji: 2019-10-14 o 23:43
HalszkaRitta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 23:34   #8
Antoiineette
Rozeznanie
 
Avatar Antoiineette
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 500
Dot.: Nierówność?

Poprzewracało Ci się w tyłku. Doceniaj to co masz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
So in America when the sun goes down and I sit on the old broken-down river pier watching the long, long skies over New Jersey (...), I think of Dean Moriarty, I even think of Old Dean Moriarty the father we never found, I think of Dean Moriarty.”
Antoiineette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 23:59   #9
Nimve
Zadomowienie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 1 710
Dot.: Nierówność?

A ja bym nie powiedziała, że jej się coś poprzewracało. Jestem zdania, że póki utrzymuje się dwoje dzieci to im się daje po równo wszystko co jest ekstra. Mieszkanie rodzice kupili sobie, nie córce, więc go nie liczę. Utrzymywać utrzymują ją tak samo jak i młodszą. Dziewczyna jeszcze się uczy, a nie siedzi na bezrobociu i wyciąga rękę do rodziców, więc to żadna łaska, że ją finansują, skoro tak się umówili. Wszystkie inne wydatki powinny być wg mnie po równo. Młodsza dostaje buty za 600, starsza tak samo. Młodsza tonę gadżetów, starsza np kasę, bo niekoniecznie jej hulajnogi do szczęścia potrzebne.

Tak robi moja przyjaciółka, ma jedno dziecko w domu, drugie na studiach, nigdy ich nie rozgraniczała, że jedno coś dostało, a drugie figę. Nie wina starszego, że jest starsze i jakaś kasa idzie na jego czynsz, a młodsze jest młodsze, nie ma za nie czynszu do zapłaty, to ma bonus w postaci ekstra 500 zł. No chyba nie halo. Chyba, że by się umawiali, że słuchaj córka, kasy z budżetu nam starczy tylko na Twoje utrzymanie, nie licz na nic ekstra, no ale to by nie zasypywali młodszej duperelami po kilka stówek. Więc skoro kupują młodszej, to starszej się należy tak samo.

To tak jakby dawać dzieciom kieszonkowe, i starsze za ten hajs musiałoby sobie kupować zeszyty do szkoły, bo już chodzi, a młodsze jeszcze nie chodzi, to może sobie przewalić na słodycze. Taka sama sprawiedliwość co utrzymujemy cię na studiach to nie dostaniesz na buty tyle co twoja siostra, bo ona nie studiuje.


Cytat:
Napisane przez HalszkaRitta Pokaż wiadomość

Zakładam, że rodzice będą Cię utrzymywać na studiach a siostra będzie w domu, zwróć uwagę, że wówczas utrzymanie Ciebie w dużym mieście kosztować będzie sporo, bo: kupili lokum, w którym będziesz mieszkać, jedzenie, książki, materiały do nauki i inne. Autorko wydaje mi się, że jesteś w bardzo komfortowej sytuacji, niejeden by o tym marzył.
To samo muszą kupić młodszej, ona też je, też potrzebuje materiałów do nauki. Identyko. Lokum to już ich własna inwestycja.

Edytowane przez Nimve
Czas edycji: 2019-10-15 o 00:04
Nimve jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 00:28   #10
aotyou
Przyczajenie
 
Avatar aotyou
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 18
Dot.: Nierówność?

nie wiem czemu napisałam majątek, chciałam napisać, że po prostu widzę nierówność w dawaniu pieniędzy mnie i siostrze i tyle. no ale mieszkanie jest ich inwestycją, siostra też dostanie mieszkanie jak podrośnie i każdy jest tego pewien.
aotyou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 01:15   #11
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 20 366
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez aotyou Pokaż wiadomość
Może ten wątek spotka się z brakiem akceptacji, ale jestem ciekawa Waszej opinii.

Mam siostrę w podstawówce, a ja jestem na studiach. Rodzice planują kupić dla mnie w większym mieście mieszkanie. Jestem baaardzo wdzięczna i dziękuję im za to, no ale jakoś zaczęłam dostrzegać nierówność w majątku jeżeli chodzi o mnie, a o nią.
Po pierwsze właściwie nie będzie mnie w akcie własności, więc tak naprawdę nie będę mówić o tym, że mieszkanie jest dla mnie, bo może być tak, że je albo kiedyś sprzedadzą i pieniądze podzielą, albo siostra pójdzie na studia i będą chcieli przekazać mieszkanie jej, a jeśli nie, to powiedzieli, że kupią drugie dla niej w przyszłości.

No i siostrę zaczęli strasznie rozpieszczać, plecaki za 400 zł, buty za 600, rowery, hulajnoga elektryczna, iphone, zegarki i naprawdę wszystko z wyższej półki.
Nie chcę teraz wyjść na rozpieszczoną, ale jeśliby wymazać mieszkanie, to siostra naprawdę ma wszystko co tylko chce. Powiedzmy - jadą na zakupy i siostra bierze buty za 600 zl, kurtkę za 400, plecak. Ja jestem na studiach i proszę o więcej pieniędzy na ubrania - mama pisze "masz tu 500 zł, kup sobie". A przecież mieszkanie nie musi być dla mnie, będzie własnością rodziców i albo jak dorośnie będzie kolej na nią, albo kupią jej drugie na 100%, więc teraz widzę trochę brak sprawiedliwości. Czy moze jestem niewdzieczna i zle to odbieram?
Prosta kalkulacja - mieszkanie w wielkim mieście to półtorej tysiąca (i to takie naprawdę tanie) miesięcznie.

Plus twoje utrzymanie. Ty też możesz sobie dorobić, siostra nie.

Naprawdę, ona dostaje tych prezentów że 3 tysiące miesięcznie, że tak Cię to boli?

Poza tym sorry, ale pierwszy raz słyszę, żeby komuś było smutno, bo on dostaje 500zł na ubrania i darmowe mieszkanie, a siostra 600zł na kurtkę olaboga.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 04:35   #12
squirrelqa
Zadomowienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 1 906
Dot.: Nierówność?

Może w ten sposób przygotowują Cię trochę do samodzielności? Może chcą żebyś trochę bardziej doceniała pieniądze, może coś sama dorobiła, a nie oglądała się cały czas na ich portfel?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 05:11   #13
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 15 626
Dot.: Nierówność?

Ok, pieknie ładnie. Szczerość to podstawa. Ale prosze powstrzymać sie od tekstów o poprzewracaniu w doopie.

Autorko, moim zdaniem rodzice starają się traktować Was rowno. Ty masz darmowe lokum (plus z pewnością dadzą Ci też jakąś kasę co miesiąc na częściowe lub całkowite utrzymanie na studiach), ona ma lepsze ciuchy. Jakby uczciwie podliczyć, obie dostajecie wartościowo tyle samo (Ty nawet więcej, bo odpadają Ci koszty płacenia komuś za lokum plus bez grosza na pewno Cię nie zostawią). Być może kupują siostrze te droższe ciuchy, żeby ona nie odczuła, że wiele starań rodziców dotyczy Ciebie i żeby nie czuła się pominięta?

Moja rada: skup się na tym, co od rodziców dostajesz a nie na tym, co dostaje młodsza siostra. Ona dostaje coś innego a Ty coś innego. Ty (jako dorosła osoba) dostajesz lokum i zapewne częściowy (lub całkowity) "wikt i opierunek" Ona (jako zapewne małolata) dostaje droższe ciuchy, bo koszty lokum odpadają rodzicom. Tak szczerze: ja dostałam po maturze od rodziców mieszkanie i pierwsze auto, plus częsciowy wikt. Na wszystko inne (drozsze ciuchy, perfumy, inne chciejstwa) musiałam sama sobie zarobić. I nie przyszło mi do głowy by w ogóle domagać się od nich tych chciejstw bo i tak uważałam (i uważam), że dostałam miękki i wygodny start w dorosłośc a to jest coś, czego gros moich rówieśników nie miało. Jeśli dali mi coś ekstra (a dawali) to zawsze uważałam, że to akt ich dobrej woli a nie powinność rodzicielska wobec mnie. Tak samo radzę i Tobie. To, że rodzice mają kasę to fajnie, bo w razie czego przecież nie odmówią Ci pomocy. Ale nie powinnaś zwracać uwagi na to, jak wydają oni swoje pieniądze i nie wolno Ci już porównywac się z młodsza siostrą. Wydatki Twoich rodziców na Ciebie (jako dorosłą osobę) są inne. I na młodszą siostrę też inne. Po prostu. No samo życie.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Sukces na Twoim egzaminie
Postaw na sprawdzone przygotowanie do Twojego egzaminu: Matura 2020, Matura 2021, Egzamin Ósmoklasisty 2020.

Ta reklama pokazywana jest pod 15 626 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 08:40   #14
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 156
Dot.: Nierówność?

Życie nie jest sprawiedliwe, a rodzice nie mają obowiązku dawać ci więcej niż na jedzenie i akademik/pokój na stancji jeśli studiujesz poza miastem rodzinnym, więc może trochę zluzuj i ciesz się tym co masz zamiast oglądać się na siostrę. A jak ci brakuje na ciuchy i kosmetyki to sobie zwyczajnie dorób. Studentów chętnie zatrudniają w sieciówkach, barach, restauracjach, a nawet korpo, o ile znasz języki.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 10:03   #15
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 20 366
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Tak szczerze: ja dostałam po maturze od rodziców mieszkanie i pierwsze auto, plus częsciowy wikt. Na wszystko inne (drozsze ciuchy, perfumy, inne chciejstwa) musiałam sama sobie zarobić. I nie przyszło mi do głowy by w ogóle domagać się od nich tych chciejstw bo i tak uważałam (i uważam), że dostałam miękki i wygodny start w dorosłośc a to jest coś, czego gros moich rówieśników nie miało. Jeśli dali mi coś ekstra (a dawali) to zawsze uważałam, że to akt ich dobrej woli a nie powinność rodzicielska wobec mnie. Tak samo radzę i Tobie. To, że rodzice mają kasę to fajnie, bo w razie czego przecież nie odmówią Ci pomocy. Ale nie powinnaś zwracać uwagi na to, jak wydają oni swoje pieniądze i nie wolno Ci już porównywac się z młodsza siostrą. Wydatki Twoich rodziców na Ciebie (jako dorosłą osobę) są inne. I na młodszą siostrę też inne. Po prostu. No samo życie.
Zgadzam się. To jest naprawdę bardzo dużo w tych czasach, przecież wynajem mieszkania potrafi pochłonąć 80% wypłaty osoby pracującej.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 10:47   #16
Vanir410
Zadomowienie
 
Avatar Vanir410
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 163
Dot.: Nierówność?

Jak dla mnie przesadzasz i masz za dobrze.
Rodzice jak byłaś dzieckiem też kupowali Ci z pewnością różne rzeczy. Teraz też dostajesz pieniądze, więc nie jest tak że młodej kupują wszystko, a Tobie żałują. Mieszkanie kiedyś być może nie będzie Twoje... Ale i tak będzie Twoje i siostry. Rodzice kupują mieszkanie z myślą, abyś miała się gdzie podziać, a nie ciułać po akademikach, ale siostrze kupili drogie buty? Zgroza.
Vanir410 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 10:53   #17
karola11
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Stumilowy Las
Wiadomości: 2 315
Dot.: Nierówność?

Niejedna osoba chciałaby się znaleźć na Twoim miejscu. Rodzice kupili Ci mieszkanie, co z tego, że nie jest na Ciebie, z czasem może będzie. A może siostra je dostanie, gdy pójdzie na studia, tyle, że Ty już wtedy będziesz dużo, dużo starsza i może będziesz już miała ułożone życie z partnerem i będziecie mieć swoje mieszkanie?
Masz bardzo dużo od rodziców a Twoja siostra może i dostaje drogie rzeczy, ale skoro rodziców na to stać to co Ci do tego? Inaczej sytuacja by wyglądała, gdyby jedną z was rodzice wspierali a drugą nie.
Poza tym, jesteś w takim wieku, że możesz sobie śmiało dorobić na swoje zachcianki a siostra jest jeszcze na to za mała, prawda?
Ale to tak już u niektórych jest, ile by nie było zawsze będzie za mało....
karola11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 11:08   #18
Persephone_
the contrarian
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 43 987
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez aotyou Pokaż wiadomość
Ja jestem na studiach i proszę o więcej pieniędzy na ubrania - mama pisze "masz tu 500 zł, kup sobie".


Sorry, Mija, ale w dupie się poprzewracało to mało powiedziane
__________________
I don't want to start any blasphemous rumours
But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die
I expect to find him laughing
Persephone_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 11:14   #19
hortensja96
Rozeznanie
 
Avatar hortensja96
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 878
Dot.: Nierówność?

Koleżanko, jak pieniędzy ci brakuje, to zakasaj ręce do roboty
Pobiegaj z tacą trochę, to poznasz wartość pieniądza. Stety czy niestety, nie urodziłaś się u Zuckerbergow ani u Gatesow.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
rownosc wolnosc i swoboda
hortensja96 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 11:29   #20
PoPoo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 1 201
Dot.: Nierówność?

Pewnie chcą żebyś sie usamodzielniła zanim na ciebie przepiszą mieszkanie. Wiesz ze w mieszkaniu potrzebne są opłaty czynsz remonty? Potrafisz to sama

Ogarnąć w tym momencie? Potrafisz się sama utrzymać?



Dodatkowo masz tak roszczeniowe podejście se aż strach i zachowujesz się jak duże dziecko ;dziwie się rodzicom. Po co maja ci w tym momencie przepisywać mieszkanie skoro nie będziesz potrafiła ani siebie ani tego mieszkania utrzymać?

Myślałaś o tym w ogóle?
PoPoo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:22   #21
TakaSamaInna
live your passion
 
Avatar TakaSamaInna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 866
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
A ja bym nie powiedziała, że jej się coś poprzewracało. Jestem zdania, że póki utrzymuje się dwoje dzieci to im się daje po równo wszystko co jest ekstra. Mieszkanie rodzice kupili sobie, nie córce, więc go nie liczę. Utrzymywać utrzymują ją tak samo jak i młodszą. Dziewczyna jeszcze się uczy, a nie siedzi na bezrobociu i wyciąga rękę do rodziców, więc to żadna łaska, że ją finansują, skoro tak się umówili. Wszystkie inne wydatki powinny być wg mnie po równo. Młodsza dostaje buty za 600, starsza tak samo. Młodsza tonę gadżetów, starsza np kasę, bo niekoniecznie jej hulajnogi do szczęścia potrzebne.
Równie dobrze mogliby zaproponować jej, że będzie mieszkać w akademiku i wtedy dostanie te buty za 600zł. Ciekawe czy by taką opcję wybrała. Rodzice nie mają obowiązku kupować mieszkania by córka miała wygodnie. Sami przecież tego mieszkania nie potrzebują. Poza tym autorka pisze, że jak chce więcej pieniędzy to daje znać i dostaje np. 500zł oprócz tego co normalnie ma. To nie jest tak, że młodsza ma wszystko co chce, a ona musi kupować ubrania w lumpeksie lub nosić po mamie. Dla mnie to takie dziecinne zachowanie typu "a mama jej kupiła ołówek za 2zł, a mi za tylko 1,80zł..."
__________________
Dbam o włosy.

angielski - C2
rosyjski - B2
hiszpański - ?
TakaSamaInna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:33   #22
Nimve
Zadomowienie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 1 710
Dot.: Nierówność?

Autorka raczej podkreśliła, że mieszkanie nie jest na nią, żeby zaznaczyć, że to nie jest prezent konkretnie dla niej, tylko zwyczajnie rodzice poczynili swoją inwestycję.

Czemu uważacie, że jedno dziecko ma pracować na swoje zachcianki, a drugie nie, oboje się uczą tak samo, tyle, że jedno musiało wyruszyć poza dom. Nie rozumiem co to za rozdzielanie dzieciom z racji wieku. Jedno ma się cieszyć, bo ma gdzie mieszkać i co jeść, no wow, a drugie opływa w drogie ciuchy i gadżety.

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ----------

Cytat:
Napisane przez TakaSamaInna Pokaż wiadomość
Równie dobrze mogliby zaproponować jej, że będzie mieszkać w akademiku i wtedy dostanie te buty za 600zł. Ciekawe czy by taką opcję wybrała. Rodzice nie mają obowiązku kupować mieszkania by córka miała wygodnie. Sami przecież tego mieszkania nie potrzebują. Poza tym autorka pisze, że jak chce więcej pieniędzy to daje znać i dostaje np. 500zł oprócz tego co normalnie ma. To nie jest tak, że młodsza ma wszystko co chce, a ona musi kupować ubrania w lumpeksie lub nosić po mamie. Dla mnie to takie dziecinne zachowanie typu "a mama jej kupiła ołówek za 2zł, a mi za tylko 1,80zł..."
Ale oni nie kupili tego mieszkanie jej w prezencie na ten moment, to ich inwestycja, to raz, mogą je sobie później wynająć i mieć z niego dochód, a dwa, jeśli drugiej też kupią, albo podzielą to na obie, tego mieszkania nie należy w ogóle rozpatrywać w rozrachunku na stan dodatni dla autorki. Było ich stać na mieszkanie, chcieli to kupili, raczej autorka nie chodziła za nimi i nie prosiła: weeeźcie mi kupcie mieszkanie, bo na stancji to siara mieszkać. Czemu traktujecie to jako jakiś akt wielkiej łaski i podarek. To lokum w mieście studenckim, które będzie używane przez obie córki. Więc młodsza będzie miała teraz ekstra hajs na ciuchy i ajfony, a później mieszkanie za friko, a autorka nie miała tego hajsu jak była w wieku siostry, bo rodzice jeszcze go nie mieli i teraz też nie będzie miała, bo już jest starsza i studiuje. No sprawiedliwe, że hoho.

Ja zrozumiałam, że młodszej jedna rzecz z wielu na zakupach potrafi kosztować kilka stówek, a autorka tyle dostaje na całość.
Nimve jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:40   #23
franczeska_simoneska
Przyczajenie
 
Avatar franczeska_simoneska
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 12
Dot.: Nierówność?

Osobiście jestem przeciwniczką kupowania butów za 500 stów niezależnie od tego ile się zarabia, ale to mój osobisty pogląd.


Twoi rodzice po prostu poprawili status majątkowy i chcą się z tym podzielić z dziećmi. Nie możesz mieć pretensji o to, że parę lat temu nie dostawałaś takich rzeczy, bo pewnie oni sami nie wiedzieli jak życie się potoczy.
franczeska_simoneska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:51   #24
Mia Donna
Raczkowanie
 
Avatar Mia Donna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 270
Dot.: Nierówność?

Problemy pierwszego świata. Jejku. mnie by było głupio narzekać w Twojej sytuacji. Docen to i tyle. I może spróbuj sama zarobić? Bo rodziców może kiedyś zabraknąć (i ich kasy), więc warto już teraz uczyć się zaradności.
Mia Donna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:53   #25
megamag
Tymczasowo zablokowana
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 447
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez aotyou Pokaż wiadomość
ale no zarobki rodzicow tez byly inne.
No to czemu Ty się dziwisz? Mieli Ci wtedy stworzyć te pieniądze? Nie mieli, to nie mieli. A teraz już jesteś dorosła, a do dorosłych się jednak inaczej podchodzi niż do dzieci.
megamag jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:54   #26
FALLinLOVE
Realistka
 
Avatar FALLinLOVE
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 697
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Ale co w tym dziwnego, skoro ileś tam lat temu mieli inne zarobki i zapewne w ogóle zupełnie różną sytuację życiową?

W ogóle nie rozumiem o co ci chodzi z nierównością w majątku. Póki co ani ty ani siostra nie macie żadnego. Ty się czepiasz, że kupują do jej dyspozycji rzeczy za kilka stów, a sama do swojej dyspozycji dostaniesz mieszkanie warte zapewne kilkaset tysięcy. W doopie ci się poprzewracało po prostu.
Zgadzam sie w 100%

Cytat:
Napisane przez HalszkaRitta Pokaż wiadomość
Mnie chyba w takiej sytuacji wdzięczność, że mam mieszkanie (mniejsza o to, że formalnie rodziców) i nie muszę płacić za wynajem, martwić się czy mi starczy kasy na studiach przysłoniłaby to, że rodzice kupują siostrze drogie rzeczy. Zresztą stać ich, niech się siostra cieszy (chociaż nie jestem zwolenniczką rozpieszczania dzieci).

Zakładam, że rodzice będą Cię utrzymywać na studiach a siostra będzie w domu, zwróć uwagę, że wówczas utrzymanie Ciebie w dużym mieście kosztować będzie sporo, bo: kupili lokum, w którym będziesz mieszkać, jedzenie, książki, materiały do nauki i inne. Autorko wydaje mi się, że jesteś w bardzo komfortowej sytuacji, niejeden by o tym marzył.


Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Życie nie jest sprawiedliwe, a rodzice nie mają obowiązku dawać ci więcej niż na jedzenie i akademik/pokój na stancji jeśli studiujesz poza miastem rodzinnym, więc może trochę zluzuj i ciesz się tym co masz zamiast oglądać się na siostrę. A jak ci brakuje na ciuchy i kosmetyki to sobie zwyczajnie dorób. Studentów chętnie zatrudniają w sieciówkach, barach, restauracjach, a nawet korpo, o ile znasz języki.
Nawet z tym czesto jest problem i nie kazdy ma taki komfort, wiec tym bardziej polecam to docenic.

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
Autorka raczej podkreśliła, że mieszkanie nie jest na nią, żeby zaznaczyć, że to nie jest prezent konkretnie dla niej, tylko zwyczajnie rodzice poczynili swoją inwestycję.

Czemu uważacie, że jedno dziecko ma pracować na swoje zachcianki, a drugie nie, oboje się uczą tak samo, tyle, że jedno musiało wyruszyć poza dom. Nie rozumiem co to za rozdzielanie dzieciom z racji wieku. Jedno ma się cieszyć, bo ma gdzie mieszkać i co jeść, no wow, a drugie opływa w drogie ciuchy i gadżety.[COLOR="Silver"]
Serio? Moze dlatego, ze to 'strasze dziecko' moze sobie juz dorobic i zaczac sie usamodzielniac.


Ale oni nie kupili tego mieszkanie jej w prezencie na ten moment, to ich inwestycja, to raz, mogą je sobie później wynająć i mieć z niego dochód, a dwa, jeśli drugiej też kupią, albo podzielą to na obie, tego mieszkania nie należy w ogóle rozpatrywać w rozrachunku na stan dodatni dla autorki. Było ich stać na mieszkanie, chcieli to kupili, raczej autorka nie chodziła za nimi i nie prosiła: weeeźcie mi kupcie mieszkanie, bo na stancji to siara mieszkać. Czemu traktujecie to jako jakiś akt wielkiej łaski i podarek. To lokum w mieście studenckim, które będzie używane przez obie córki. Więc młodsza będzie miała teraz ekstra hajs na ciuchy i ajfony, a później mieszkanie za friko, a autorka nie miała tego hajsu jak była w wieku siostry, bo rodzice jeszcze go nie mieli i teraz też nie będzie miała, bo już jest starsza i studiuje. No sprawiedliwe, że hoho.[/QUOTE]

Zycie nie zawsze jest sprawiedliwe i tak, autorka tego hajsu nie miala, bo go nie mieli to co maja teraz zrobic? Cofnac czas?

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
Ja zrozumiałam, że młodszej jedna rzecz z wielu na zakupach potrafi kosztować kilka stówek, a autorka tyle dostaje na całość.
Autorka moze sobie spokojnie dorobic, jej 12-letnia siostra raczej nie.
__________________
Don’t strive to make your presence noticed, just make your absence felt.
FALLinLOVE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:57   #27
Dwight_Schrute
Zadomowienie
 
Avatar Dwight_Schrute
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 1 649
Dot.: Nierówność?

Roszczeniowa postawa pierwszej klasy. Na dodatek dopełniona zazdrością...
__________________
Don't try to understand Women. Women understand Women, and they hate each other.
Dwight_Schrute jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:57   #28
Azhaar
Zadomowienie
 
Avatar Azhaar
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 264
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
Czemu uważacie, że jedno dziecko ma pracować na swoje zachcianki, a drugie nie, oboje się uczą tak samo, tyle, że jedno musiało wyruszyć poza dom. Nie rozumiem co to za rozdzielanie dzieciom z racji wieku. Jedno ma się cieszyć, bo ma gdzie mieszkać i co jeść, no wow, a drugie opływa w drogie ciuchy i gadżety.
No ale moment, obie dostają na zachcianki.
Przecież Autorka też poprosiła matkę o kasę na ciuchy i swoje 500 zł dostała, więc nie wiem o co chodzi. Matka ma z nią na zakupy chodzić?

Autorka nie napisała, że potrzebowała więcej pieniędzy więc tak naprawdę nie wiemy czy rodzice nie daliby więcej gdyby poprosiła o konkretną, droższą rzecz. Przynajmniej to nie wynika bezpośredniego z tego co napisała. Trochę to słabe porównanie, bo może jakby napisała matce, że też potrzebuje czegoś za 600 zł i czegoś za 400 zł to może też by tyle dostała. A że rzuciła matce ogólne hasło ,,potrzebuję więcej na ciuchy" to dostała jakąś kwotę, ale skąd matka ma wiedzieć co dokładnie ona by chciała kupić?

Dzieci nalezy traktować równo, ale to nie oznacza, że jak jednemu kupię coś za 600 zł w danym miesiącu to że koniecznie muszę drugiemu też kupić coś za 600 zł ,,dla zasady, żeby było równo", zwłaszcza jak drugie nie komunikuje wprost takiej potrzeby. A to, że młodsza wprost komunikuje swoje potrzeby to raczej oczywiste, bo pewnie razem chodzą na zakupy, w końcu to dziecko.

Na razie to wygląda na to, że Autorko prowadzi jakiś rachunek wydatków na jej siostrę, ale w sumie niewiele mówi o swoim potrzebach.

Wytyka rodzicom, że kupili młodej iPhone'a.
I w czym jest problem?
Czy ona sama takiego chce i potrzebuje?
Czy poprosiła rodziców, żeby jej kupili a oni odmówili?
Bo nie ogarniam.
Mała poprosiła, oni mieli kase, to kupili.
Starsza nie poprosiła, to jej nie kupili. Ja np. nie chciałabym iPhone'a, bo wolę pracować na Androidzie, wiec po co komu taki prezent na siłę, żeby tylko wyrównać jakiś dziwny rachunek?

Edytowane przez Azhaar
Czas edycji: 2019-10-15 o 12:59
Azhaar jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:57   #29
Persephone_
the contrarian
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 43 987
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
Autorka raczej podkreśliła, że mieszkanie nie jest na nią, żeby zaznaczyć, że to nie jest prezent konkretnie dla niej, tylko zwyczajnie rodzice poczynili swoją inwestycję.

Czemu uważacie, że jedno dziecko ma pracować na swoje zachcianki, a drugie nie, oboje się uczą tak samo, tyle, że jedno musiało wyruszyć poza dom. Nie rozumiem co to za rozdzielanie dzieciom z racji wieku. Jedno ma się cieszyć, bo ma gdzie mieszkać i co jeść, no wow, a drugie opływa w drogie ciuchy i gadżety.

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ----------



Ale oni nie kupili tego mieszkanie jej w prezencie na ten moment, to ich inwestycja, to raz, mogą je sobie później wynająć i mieć z niego dochód, a dwa, jeśli drugiej też kupią, albo podzielą to na obie, tego mieszkania nie należy w ogóle rozpatrywać w rozrachunku na stan dodatni dla autorki. Było ich stać na mieszkanie, chcieli to kupili, raczej autorka nie chodziła za nimi i nie prosiła: weeeźcie mi kupcie mieszkanie, bo na stancji to siara mieszkać. Czemu traktujecie to jako jakiś akt wielkiej łaski i podarek. To lokum w mieście studenckim, które będzie używane przez obie córki. Więc młodsza będzie miała teraz ekstra hajs na ciuchy i ajfony, a później mieszkanie za friko, a autorka nie miała tego hajsu jak była w wieku siostry, bo rodzice jeszcze go nie mieli i teraz też nie będzie miała, bo już jest starsza i studiuje. No sprawiedliwe, że hoho.

Ja zrozumiałam, że młodszej jedna rzecz z wielu na zakupach potrafi kosztować kilka stówek, a autorka tyle dostaje na całość.
No ciekawe, czy gdyby zaproponowali autorce wynajem pokoju z pięcioma współlokatorami albo pokój w akademiku (sytuacji większości studentów) i ciuchy za 2000 zł miesięcznie to by na to poszła zamiast korzystać z mieszkanka
__________________
I don't want to start any blasphemous rumours
But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die
I expect to find him laughing
Persephone_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-15, 12:58   #30
Vanir410
Zadomowienie
 
Avatar Vanir410
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 163
Dot.: Nierówność?

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość

Ale oni nie kupili tego mieszkanie jej w prezencie na ten moment, to ich inwestycja, to raz, mogą je sobie później wynająć i mieć z niego dochód, a dwa, jeśli drugiej też kupią, albo podzielą to na obie, tego mieszkania nie należy w ogóle rozpatrywać w rozrachunku na stan dodatni dla autorki. Było ich stać na mieszkanie, chcieli to kupili, raczej autorka nie chodziła za nimi i nie prosiła: weeeźcie mi kupcie mieszkanie, bo na stancji to siara mieszkać. Czemu traktujecie to jako jakiś akt wielkiej łaski i podarek. To lokum w mieście studenckim, które będzie używane przez obie córki. Więc młodsza będzie miała teraz ekstra hajs na ciuchy i ajfony, a później mieszkanie za friko, a autorka nie miała tego hajsu jak była w wieku siostry, bo rodzice jeszcze go nie mieli i teraz też nie będzie miała, bo już jest starsza i studiuje. No sprawiedliwe, że hoho.

Ja zrozumiałam, że młodszej jedna rzecz z wielu na zakupach potrafi kosztować kilka stówek, a autorka tyle dostaje na całość.

Ona dostaje kasę. Siostrze kupili za 600, ale jej bez problemu dają 500 zł.
Tylko, gdyby nie ona, to by rodzice NIE kupili tego mieszkania. Nie wiadomo, czy siostra pójdzie na studia, czy pójdzie do tego miasta. Na razie to dziecko. Dalej, będą ją tam utrzymywać, a to z pewnością koszty większe niż utrzymanie dziecka. To nie jest tak, że jednej dają, a drugiej nic.
Vanir410 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-18 13:45:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:05.