Żony 2016 część 11 - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Na ślubnym kobiercu, przygotowania do ślubu > Po ślubie i weselu

Notka

Po ślubie i weselu Miesiąc miodowy, podróż poślubna, zdjęcia i relacje.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-06-30, 15:15   #1951
tetrikk
Zakorzenienie
 
Avatar tetrikk
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Zachód
Wiadomości: 4 758
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez Stella275 Pokaż wiadomość
W przypadku technologii bala klejonego samo postawienie budynku jeśli wszystko jest dobrze przygotowane to tydzien. Nie ma wylewek, tankowania, dom sobie pracuje sam przez kilka lat więc nie ma przerwy technicznej. Środek jezeli wszedzie chce sie drewno to tak na prawde zrobienie instalacji ktore i tak sie prowadzi w balach i bialy montaz. No chyba ze tak jak u nas w niektórych pomieszczeniach płytki i regipsy no to wiadomo dluzej. Plan jak mówisz ambitny ale licze ze sie uda


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
My z rodzicami mieszkaliśmy w drewnianym domu i potwierdzam, że budowa idzie szybko. Zaczęła się w lipcu, na Boże Narodzenie się wprowadziliśmy a to było 20 lat temu prawie

Powiem wam, że mega się cieszę na ten ich ślub, bo wiem, że robią to z miłości tylko. Dziedziczenie wyłączają, robią rozdzielność majątkową, więc nic się nie zmieni oprócz tego że będą małżeństwem a sam ślub i jakaś imprezka po w ogrodzie u nich w domu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Patrzę przez różowe okulary!
tetrikk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 16:10   #1952
grejpfrutowa01
Zakorzenienie
 
Avatar grejpfrutowa01
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 574
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez Stella275 Pokaż wiadomość
My oficjalnie mamy zaklepany termin na październik i licze ze wszystko sie uda. Teraz musimy powaznie sie juz zabrać za kredyt no i docisnac elektrownie i gazownie o przylacze bo przedstawiciel mówił ze przez sutuacje z wirusem strasznie sie ociagaja bo podobno nie maja pieniedzy.

Samo postawienie naszego domu juz z dachem to bedzie jakies 2 tygodnie, pozniej zalezy jak pojdzie wykończenie ale mam plan zeby w przyszlym roku w maju polaczyc parapetowke i moje 30. urodziny i zrobic jedna impereze juz na swoim

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Już miałam pisać jak Lenka, ale faktycznie domy z bali robi się inaczej i szybciej. Tu się nie wypowiem bo nie mam żadnego doświadczenia.
Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Znajomi z kredytem miałam wrażenie że szybko się wybudowali a to 3 lata się okazało

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
U nas wyszło dwa, ale miałam wrażenie że się mega wlecze...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
grejpfrutowa01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 16:24   #1953
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 15 806
Dot.: Żony 2016 część 11

Może i domy z bali robi się szybciej, ale mnie nie przekonują tzn wiadomo, że każdy buduje co chce, dla mnie taki dom to na działkę ok, na co dzień bym nie chciała mieszkać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 16:28   #1954
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 452
Wpisy w blogu: 9
GG do magda1706
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez fioleciasto Pokaż wiadomość
U nas w tym roku będzie już 4 lata jak mieszkamy w naszym domu! W ogóle nie wiem, jak i kiedy to zleciało. A wciąż nie wszystko tu mamy zrobione

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mega zleciało a już Tosia tupta po tarasie na szczęście te kosmetyczne rzeczy nie mają takiego znaczenia jak np. toaleta

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
magda1706 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 16:58   #1955
candy111
Zakorzenienie
 
Avatar candy111
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ziemia :)
Wiadomości: 4 159
Dot.: Żony 2016 część 11

U nas znajomi budowali się może z 1,5 roku. Jest wykończone wszystko tzn. cały dom na gotowo (meble i dodatki), kostka, garaże, klimatyzacja, ogród, sprzęty (irobot, ☠☠☠☠☠☠☠☠☠, suszarka itd.)



Na jesieni będą 3 lata po ślubie, a ogarnęli się ze wszystkim. Po drodze nawet dziecko się pojawiło i już trochę „odchowane” bo niedlugo skończy rok.



Jak nie ogranicza budżet to myślę, że wszystko można zrobić szybciej.
candy111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 17:16   #1956
grejpfrutowa01
Zakorzenienie
 
Avatar grejpfrutowa01
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 574
Dot.: Żony 2016 część 11

Candy, na pewno. Nie kombinujesz np czekasz na tańsza ekipę, tylko bierzesz szybszą. Zamawiasz wszystko wcześniej.
My klimatyzację musimy odłożyć do przyszłego roku, niby koszt nie jest jakiś zatrważający, no ale były pilniejsze potrzeby..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
grejpfrutowa01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 17:38   #1957
Stella275
Nawiedzona PeMa
 
Avatar Stella275
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 10 009
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez pannamima Pokaż wiadomość
Mkniecie jak burza z tymi domami, dziećmi i całą resztą. Czuję się jakbym nic nie robiła, a moje życie stało w miejscu hahah

Tetrikk, u to grubo!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Kobieto chyba zartujesz! Rozkrecilas wlasny biznes od zera i odwalasz kawal dobrej roboty. To jest dopiero sukces!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
" Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość."



19/2017
7/2018

Stella275 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 17:38   #1958
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 191
Dot.: Żony 2016 część 11

U nas by nie przeszło z takim składanym domem bez fundamentów, kilka razy by zatrzęsło i kłopot My mamy takie fundamenty że olaboga, widziałam że ludzie z innych rejonów którzy budują to samo mają kompletnie inne

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 17:39   #1959
Stella275
Nawiedzona PeMa
 
Avatar Stella275
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 10 009
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez klakla91 Pokaż wiadomość
Też właśnie myślę intensywnie o szkielecie. Teraz kolega buduje, zobaczymy jak mu się będzie mieszkać. No i jaką działkę kupimy.
Właśnie na sąsiedniej dzialce taki powstaje, zapowiada sie fajny domek i rosnie w oczach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
" Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość."



19/2017
7/2018

Stella275 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 17:43   #1960
Cuddly
Zakorzenienie
 
Avatar Cuddly
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 32 805
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez fioleciasto Pokaż wiadomość
U nas w tym roku będzie już 4 lata jak mieszkamy w naszym domu! W ogóle nie wiem, jak i kiedy to zleciało. A wciąż nie wszystko tu mamy zrobione

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


O! Chociaż nie jestem sama co ma coś niedokończone w tym temacie
__________________
38/2020

64/2019
77/2018
90/2017


Cuddly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 17:43   #1961
Stella275
Nawiedzona PeMa
 
Avatar Stella275
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 10 009
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Może i domy z bali robi się szybciej, ale mnie nie przekonują tzn wiadomo, że każdy buduje co chce, dla mnie taki dom to na działkę ok, na co dzień bym nie chciała mieszkać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oto to! Ja wiedziałam ze albo drewniany albo wcale . Mi kompletnie nie leza modne ostatni domy modernistyczne czy jakoś tak. Za duzo sie dzieje w formie. No i to mieszanie faktur na elewacji zdecydowanie nie dla mnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
" Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość."



19/2017
7/2018

Stella275 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 18:23   #1962
pannamima
Zakorzenienie
 
Avatar pannamima
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 8 274
Dot.: Żony 2016 część 11

Jak budżet nie ogranicza to wszystko można szybciej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
pannamima jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 18:59   #1963
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 15 806
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez Stella275 Pokaż wiadomość
Oto to! Ja wiedziałam ze albo drewniany albo wcale . Mi kompletnie nie leza modne ostatni domy modernistyczne czy jakoś tak. Za duzo sie dzieje w formie. No i to mieszanie faktur na elewacji zdecydowanie nie dla mnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mnie też nie kręcą takie mocno nowoczesne, mój to trochę taka mieszanka czegoś klasycznego i nowoczesnego, urządzić zamierzam zdecydowanie nie nowocześnie. Kręci mnie taki trochę nowocześniejszy village house, coś w amerykańskim stylu. Przepadam na Pintereście xD
Cytat:
Napisane przez pannamima Pokaż wiadomość
Jak budżet nie ogranicza to wszystko można szybciej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dokładnie Ale to już serio trzeba chyba być przy kasie bo budowa domu wcale nie jakiegoś nie wiadomo jakiego tak na tip top to są prawie że miliony albo i miliony. Szczególnie jak ktoś nie ma działki, kupuje ją, uzbraja samodzielnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 19:29   #1964
Sophie24
Zakorzenienie
 
Avatar Sophie24
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 13 554
Dot.: Żony 2016 część 11

My w tym roku 3 lata jak tu mieszkamy. Mamy tak pół na pół zrobione. Chcemy za dwa lata mieć wszystko urządzone (pewnie poza jedną sypialnia bo tam brakuje nam pomysłu). W tym roku nic nie robimy, spłacamy raty i wychodzimy na czysto (poza kredytem rzecz jasna).

Umówiłam się do fryzjera i nie pamiętam na kiedy. Albo na jutro albo na czwartek. A dziś akurat salon zamknięty więc jutro się zorientuje. W razie czego to pamiętam, że na godzine 14 więc nie od rana.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Sophie24 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 20:27   #1965
Cuddly
Zakorzenienie
 
Avatar Cuddly
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 32 805
Żony 2016 część 11

Wlasnie mi uswiadomilyscie ze 3 lata mijaja od kiedy klucze odebraliśmy zleciało
Porównując wszystko to najbardziej póki co wyremontowaliśmy... ogród ale go uwielbiamy
__________________
38/2020

64/2019
77/2018
90/2017


Cuddly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-06-30, 21:24   #1966
Sophie24
Zakorzenienie
 
Avatar Sophie24
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 13 554
Dot.: Żony 2016 część 11

Tak w temacie kredytów i domow - WIBOR ładnie leci w dół, rata też spada nam spadło o 150zl. Ale szał niech już nigdy nie rośnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Sophie24 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-01, 06:08   #1967
grejpfrutowa01
Zakorzenienie
 
Avatar grejpfrutowa01
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 574
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez Sophie24 Pokaż wiadomość
Tak w temacie kredytów i domow - WIBOR ładnie leci w dół, rata też spada nam spadło o 150zl. Ale szał niech już nigdy nie rośnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wlasnie właśnie, muszę tż powiedzieć żeby sprawdził ile mamy teraz ratę i zerknąć do harmonogramu spłat porównać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
grejpfrutowa01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-01, 09:03   #1968
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 20 191
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez Sophie24 Pokaż wiadomość
Tak w temacie kredytów i domow - WIBOR ładnie leci w dół, rata też spada nam spadło o 150zl. Ale szał niech już nigdy nie rośnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Znajomi ostatnio mówili że też im spadło 150zł

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-01, 11:06   #1969
Cuddly
Zakorzenienie
 
Avatar Cuddly
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 32 805
Dot.: Żony 2016 część 11

Nam tez spadła wiec skupiamy się teraz głównie na nadpłacaniu i oszczędzaniu na konto
__________________
38/2020

64/2019
77/2018
90/2017


Cuddly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-01, 12:21   #1970
Sophie24
Zakorzenienie
 
Avatar Sophie24
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 13 554
Dot.: Żony 2016 część 11

Pojechałam po buty a sklep zamknięty. Oddałam jednak ubrania do krawcowej żeby naprawiła co trzeba. I mam przekąski dla Meska, w końcu dziś ma święto. Chciałam mu jeszcze coś dokupić ale ceny rzeczy dla psów są poryte jak te dla dzieci. Uznałam, że nie zapłacę 25zl za mini piszczałkę. A z jedzenia w sumie bardziej się ucieszy. Jutro za to idzie na badania więc będzie miał słabszy dzień

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Sophie24 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-01, 19:48   #1971
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 452
Wpisy w blogu: 9
GG do magda1706
Dot.: Żony 2016 część 11

O jaaaa nam też spadło o 150 zł, ale ekstra

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
magda1706 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-01, 19:49   #1972
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 452
Wpisy w blogu: 9
GG do magda1706
Dot.: Żony 2016 część 11

Na studenckim bardziej spaść nie może, bo już place 50 gr odsetek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
magda1706 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-02, 11:52   #1973
Sophie24
Zakorzenienie
 
Avatar Sophie24
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 13 554
Dot.: Żony 2016 część 11

Byłam z Meskiem u weta. Ja mam chyba jakaś alergię. Wróciłam i nos mi tak zatkało jakbym była chora. Serio chyba spróbuje wziąć lek M. od alergii i sprawdzę bo już nie mogę sobie poradzić z katarem od dwóch miesięcy, który raz jest, raz znika.

Idę teraz do fryzjera. Ze 3 godziny zejdzie. Zdążę zgłodnieć

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Sophie24 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-08, 12:10   #1974
Cuddly
Zakorzenienie
 
Avatar Cuddly
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 32 805
Dot.: Żony 2016 część 11

Fiole gratulacje zdrówka dla was i maluszka
__________________
38/2020

64/2019
77/2018
90/2017


Cuddly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-08, 12:23   #1975
lenka990
Zaszynszylowana
 
Avatar lenka990
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 6 887
Dot.: Żony 2016 część 11

Fiole gratki Udało się SN?
__________________
18.02.2006
01.05.2014
14.08.2016


"Nie dyskutuj z debilem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
lenka990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-08, 15:08   #1976
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 452
Wpisy w blogu: 9
GG do magda1706
Dot.: Żony 2016 część 11

Fiole opowiadaj!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
magda1706 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-08, 19:17   #1977
grejpfrutowa01
Zakorzenienie
 
Avatar grejpfrutowa01
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 574
Dot.: Żony 2016 część 11

Fiole!! Gratulacje! Super że maluch już z Wami!! Ps imię oryginalne, ale u znajomych synek też tak ma

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
grejpfrutowa01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-08, 20:23   #1978
Sophie24
Zakorzenienie
 
Avatar Sophie24
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 13 554
Dot.: Żony 2016 część 11

Gratulacje! W sumie super, że wyszedł tak akurat, nie za wcześnie a też potem nie siedział nie wiadomo ile

Btw, zapamiętam daty urodzin obu dzieci Fiole bo Tosia ma urodziny jak M. a Leon w dzień naszej rocznicy ślubu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Sophie24 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-09, 12:25   #1979
fioleciasto
Zakorzenienie
 
Avatar fioleciasto
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 112 537
Dot.: Żony 2016 część 11

Dzięki dziewczyny!

Tak, udało się sn

Szczegółowa relacja dla zainteresowanych :
Od wczoraj w komplecie choć termin był na 27 lipca

Było na rzeczy od poniedziałku. Byłam na zwykłym kontrolnym ktg ale mocno szalało tętno małego. Położna kazała skonsultować z ginekologiem. Ginekolog odesłał nas wieczorem na izbę żeby powtórzyć ktg.

Pojechaliśmy na polną, bałam się że mnie zatrzymają i tyle będzie z naszego wspólnego porodu, no ale wiadomo coś nie tak - trzeba jechać.
Na Polnej ktg w porządku, na USG wszystko super, przepływy super i w ogóle brak powodu do obaw. No ale w badaniu już brak szyjki, rozwarcie na palec, brak czopu. To było 37+0. Pytali kiedy urodziłam córkę (38+3) i powiedzieli że zapowiada się na podobny termin. Puścili do domu, zalecili dla totalnej pewności ktg we wtorek.
Na 17:30 umówiłam się w szkole rodzenia i jeszcze jechałam sama samochodem. W drodze poczułam ze dwa skurcze. Tam na ktg regularne skurcze, początkowo co 8 minut ale położna mi w tej sytuacji przedłużyła ktg do godziny i zrobiły się już co 4 minuty. Dla mnie odczuwalne ale do przeżycia.
Powiedziała że to może być jeszcze kilka dni, może się wyciszyć no ale kto wie. I nie chciała mnie samej wypuścić żebym jechała samochodem. Siedziała ze mną specjalnie dłużej po swojej pracy, koło 19:30 dojechał mąż po mnie - urwał się z pracy.
Ta położna mówiła że ze spokojem, że jeżeli dla mnie te skurcze są jeszcze do przeżycia to że powoli na dwa samochody możemy pojechać do domu i tak zrobiliśmy.
Po drodze miałam 4 skurcze, już mocniejsze.
W domu czekaliśmy z godzinę czy dwie jeszcze, mąż położył córkę, ja się wykąpałam zjadłam itd.
Koło 22 jechaliśmy do Śremu.
do szpitala trafiliśmy koło 23 ze skurczami, które tu określili jako przepowiadające i mnie trochę zjechali czy nikt mnie nie uczył że mogą takie byc. Rozwarcie na palec, skurcze na ktg bardzo niemrawe. Kazali iść spać i nie wymyslac 1:49 odeszły mi wody, 4:07 byliśmy już razem
A brali mnie na salę porodowa z łaską i tekstem, że to potrwa, bo rozwarcie na palec i skurcze żadne
Poród ekspres, ale na pewno nie lajtowy. Pogryzłam, poszarpalam, podrapalam i skrzyczalam zarówno kube, jak i położne i lekarza
Jestem nacięta i w moim odczuciu była naprawdę masakra ale udało się naturalnie!
Rozwarcie poleciało mega ekspresem.
Najpierw 1cm, moje krzyki gdzie gadanie że przesadzam. Zbadali mnie a tam 4cm, po chwili 7cm a potem zaraz krzyczałam że pre, oni że pełne i że rodzimy. Serio, dla mnie to się działo mega szybko ale też naprawdę na maca bolało i nie reczylam tam za siebie. Mąż podrapany do krwi, położna szarpana za stanik - trochę mi wstyd
No ale mamy to! Urodził się w 37+2.
Po 1 jeszcze odsylalam męża do domu, "bo nic się dziś nie zadzieje" . Ale nie posłuchał i na szczęście czekał w samochodzie przed szpitalem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------

Dziś o 16 idziemy do domu!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.2017 (8tc)[*]
12.2017 (15tc)[*]

Najszczęśliwsza na świecie podwójna mama



2019 : 54
2020 : 39
fioleciasto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-07-09, 12:43   #1980
sieciowa
z kubkiem herbaty
 
Avatar sieciowa
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: W-w
Wiadomości: 2 346
Dot.: Żony 2016 część 11

Cytat:
Napisane przez fioleciasto Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny!

Tak, udało się sn

Szczegółowa relacja dla zainteresowanych :
Od wczoraj w komplecie choć termin był na 27 lipca

Było na rzeczy od poniedziałku. Byłam na zwykłym kontrolnym ktg ale mocno szalało tętno małego. Położna kazała skonsultować z ginekologiem. Ginekolog odesłał nas wieczorem na izbę żeby powtórzyć ktg.

Pojechaliśmy na polną, bałam się że mnie zatrzymają i tyle będzie z naszego wspólnego porodu, no ale wiadomo coś nie tak - trzeba jechać.
Na Polnej ktg w porządku, na USG wszystko super, przepływy super i w ogóle brak powodu do obaw. No ale w badaniu już brak szyjki, rozwarcie na palec, brak czopu. To było 37+0. Pytali kiedy urodziłam córkę (38+3) i powiedzieli że zapowiada się na podobny termin. Puścili do domu, zalecili dla totalnej pewności ktg we wtorek.
Na 17:30 umówiłam się w szkole rodzenia i jeszcze jechałam sama samochodem. W drodze poczułam ze dwa skurcze. Tam na ktg regularne skurcze, początkowo co 8 minut ale położna mi w tej sytuacji przedłużyła ktg do godziny i zrobiły się już co 4 minuty. Dla mnie odczuwalne ale do przeżycia.
Powiedziała że to może być jeszcze kilka dni, może się wyciszyć no ale kto wie. I nie chciała mnie samej wypuścić żebym jechała samochodem. Siedziała ze mną specjalnie dłużej po swojej pracy, koło 19:30 dojechał mąż po mnie - urwał się z pracy.
Ta położna mówiła że ze spokojem, że jeżeli dla mnie te skurcze są jeszcze do przeżycia to że powoli na dwa samochody możemy pojechać do domu i tak zrobiliśmy.
Po drodze miałam 4 skurcze, już mocniejsze.
W domu czekaliśmy z godzinę czy dwie jeszcze, mąż położył córkę, ja się wykąpałam zjadłam itd.
Koło 22 jechaliśmy do Śremu.
do szpitala trafiliśmy koło 23 ze skurczami, które tu określili jako przepowiadające i mnie trochę zjechali czy nikt mnie nie uczył że mogą takie byc. Rozwarcie na palec, skurcze na ktg bardzo niemrawe. Kazali iść spać i nie wymyslac 1:49 odeszły mi wody, 4:07 byliśmy już razem
A brali mnie na salę porodowa z łaską i tekstem, że to potrwa, bo rozwarcie na palec i skurcze żadne
Poród ekspres, ale na pewno nie lajtowy. Pogryzłam, poszarpalam, podrapalam i skrzyczalam zarówno kube, jak i położne i lekarza
Jestem nacięta i w moim odczuciu była naprawdę masakra ale udało się naturalnie!
Rozwarcie poleciało mega ekspresem.
Najpierw 1cm, moje krzyki gdzie gadanie że przesadzam. Zbadali mnie a tam 4cm, po chwili 7cm a potem zaraz krzyczałam że pre, oni że pełne i że rodzimy. Serio, dla mnie to się działo mega szybko ale też naprawdę na maca bolało i nie reczylam tam za siebie. Mąż podrapany do krwi, położna szarpana za stanik - trochę mi wstyd
No ale mamy to! Urodził się w 37+2.
Po 1 jeszcze odsylalam męża do domu, "bo nic się dziś nie zadzieje" . Ale nie posłuchał i na szczęście czekał w samochodzie przed szpitalem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------

Dziś o 16 idziemy do domu!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
o jejku, fiole, ale ekspres!
Gratuluję bardzo i trzymam kciuki bardzo mocno, żeby Wam było spokojnie, bo mój był 37+4. Ale skoro wychodzicie już zaraz, to widać mały też wszystko super
I jak raz dobrze, że mąż nie posłuchał
sieciowa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Po ślubie i weselu


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-08-08 13:19:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:12.