Duży kompleks. - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-05-18, 18:51   #331
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 89
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
Zrównujesz tutaj płaskie piersi (czyli cechę osobniczą, na którą nie ma się wpływu) z brakiem higieny i zaniedbaniem. Wyglądanie schludnie jest normą społeczną (pokazuje, że traktujesz swoje otoczenie poważnie), ale wyglądanie atrakcyjnie już nie. Spotykasz pewnie codziennie na ulicy mnóstwo kobiet, które są w jakiś sposób nieatrakcyjne, "niekobiece"—mogą mieć wąskie biodra, szeroką szczękę, brak talii, słabo zarysowane pośladki, wąskie usta. Co o nich myślisz? Jak je traktujesz? Tak samo, jakby były brudne i śmierdzące? Bo nie zrobiły wszystkiego, co możliwe, żeby prezentować się atrakcyjnie?

.
Może brak higieny jako niuemycie może komus przeszkadzać z powodu zapachow . Ale co Cie obchodzi co pomyslą o nieogolonych nogach? albo o skarpetkach do sandalow?

To tez normy społeczne/ Nie rozumiem czemu mam pracować nad płaskimi piersiami a nie nad przymusem golenia nog. To jest ladne i to .

Wedlug Ciebie na piersi nie mam wpływu. To blad. Wlasnie mam wpływ. Wiele osob może stwierdzić ze jestem bezkrytyczna wobec siebie i ze oni by tak nie mogli wygladac i nie mieć kompleksow. Duzo gorsze czepianie wyglądu slyszalam.

W dzisiejszych czasach coraz mnie jest rzeczy na które w wyglądzie nie mamy wpływu . Na biodra nie mam, na wzrost nie mam, na rysy twarzy.
Dla mnie jeśli już mówimy o to,ze kieruje się negatywnymi emocjami to się zastanow czy Ty golisz te nogi ze wstydu ...czy żeby poczuc się lepiej, ale nie będzie tragedii jak wyjdziesz owlosiona.
Ty uważasz ze na to masz wpływ. Inni stwierdza ze operacja to tez nic takiego. Chodzi o podejście i neurotyzm, nie poziom ingerencji w urodę..Kwestia przesuniecia granicy tylko.
Jestesmy zmanipulowani przez otoczenie i tyle.....masz tyle smialosci żeby pokazac swoje naturalne owłosienie ????Jestes tak odporna na krytykę? Nieogolenie nie ma wpływu na Twoja wartość, w domu nie masz problemu, ale nie wyjdziesz tak do ludzi...
Dla mnie to to samo....
Brzydota jest ludzka.....ale wlasnie golenie nog to tylko moda....wymysl dość nowy a Toba rzadzi?
Uwazasz ze zasługujesz na pogardę? Dlaczego człowiek brzydki ma być tolerowan a taki co nie ogolil nog już nie??

---------- Dopisano o 18:51 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość


Wiem, że trudno ci w tym momencie w to uwierzyć, ale społeczeństwo w większości ma wywalone na to, jak ty wyglądasz. Nie jesteś już nastolatką, twoje otoczenie nie składa się już w większości z dzieciaków, którzy leczą własne kompleksy i podnoszą swój status wśród kolegów przez nabijanie się z innych. Kiedy ja sama byłam zakompleksiona, wydawało mi się, że wszyscy mnie oceniają na każdym kroku i komentują po cichu między sobą. Ale gdy zaczęłam leczyć kompleksy i podniosłam głowę, przestałam unikać spojrzeń innych, okazało się, że nikt tak naprawdę na mnie nie patrzy. Bo niby czemu? Jestem częścią tłumu. A mam szerokie ramiona i maleńki biust, który na mojej klacie wygląda wręcz śmiesznie, więc w teorii powinnam się wyróżniać.

Powtórzę jeszcze raz, że nie mam na celu odwodzić cię od operacji. Chciałam ci tylko pokazać, że to nie piersi są twoim problemem. Gdybyś wyleczyła kompleksy, mogłabyś czuć się swobodnie nago czy na plaży, być może nawet nauczyłabyś się czuć się atrakcyjnie, wiedząc, że ludzie mają różne gusta i dla wielu twój brak cycków to kompletnie pomijalna wada (tak jak dla ciebie np brak szerokich ramion u mężczyzny). Mogłabyś zakładać pushup na specjalne okazje, ale nie czułabyś przymusu, by robić to codziennie. Byłabyś dużo szczęśliwsza, i to wszystko bez operacji. Oczywiście, operację nadal mogłabyś sobie zrobić, ale już na spokojnie, bez fałszywej presji, bez konieczności.
Wiem,ze trudno Ci w to uwierzyć ale ludzie zwracają uwagę na wygląd i to pierwsza rzecz po jakiej oceniają ludzie.
Wiem,ze trudno Ci uwierzyć ale faceci zwracają uwagę bardziej na atrakcyjne kobiety i chętniej poznają osobowość.Wiem,ze trudno Ci uwierzyć ale ludzie sa zwierzętami stadnymi i jednak trochę wierza w te mode i kanony piekna. Latwiej się czuc dobrze kiedy czuje się piekna…...itd.
Nie zaprzeczajmy socjologii,bioologii….i psychologii.
Swiat nie jest takim milym i przyjaznym miejscem.:P

Nie wiem czy mam na sobie taka presje jak mi wmawiasz. Ja nie podchodzę do tego jakos strasznie, napisałam na forum, zastanawiam się, nie placze, nie blagalam rodzicow o kase na operacje. Nie brałam kredytu na cycki i nie uważam ze to zrobi robote i naprawi zycie. Cycki to cycki.
Ale mam pragnienie piekna w sobie...i tyle...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-05-18 o 18:55
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-19, 09:09   #332
Caudofemoralis
Tęczowa Jaszczurka
 
Avatar Caudofemoralis
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 239
Dot.: Duży kompleks.

W ostatnim poście starałam się dokładnie opisać moje stanowisko, neutralnie, albo wręcz przyjaźnie. Jeśli traktujesz to jako atak, jako wmawianie ci czegoś, to dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu. Bronisz swoich przekonań za wszelką cenę, nawet za cenę własnego szczęścia, ale ja nie jestem twoja terapeutką i i tak już za daleko zabrnęłam w tę rolę.

Pytałaś, czy warto w twojej sytuacji zrobić sobie operację. Moja odpowiedź to: nie warto, bo większość zalet operacji możesz zyskać bez niej. Mówię to na własnym przykładzie. Ale nie musisz mi wierzyć, i nie musisz mi się z niczego tłumaczyć. Cokolwiek zdecydujesz, ja ci życzę szczęścia i zadowolenia z siebie. Tak szczerze.
Caudofemoralis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-19, 16:48   #333
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 89
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
W ostatnim poście starałam się dokładnie opisać moje stanowisko, neutralnie, albo wręcz przyjaźnie. Jeśli traktujesz to jako atak, jako wmawianie ci czegoś, to dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu. Bronisz swoich przekonań za wszelką cenę, nawet za cenę własnego szczęścia, ale ja nie jestem twoja terapeutką i i tak już za daleko zabrnęłam w tę rolę.

Pytałaś, czy warto w twojej sytuacji zrobić sobie operację. Moja odpowiedź to: nie warto, bo większość zalet operacji możesz zyskać bez niej. Mówię to na własnym przykładzie. Ale nie musisz mi wierzyć, i nie musisz mi się z niczego tłumaczyć. Cokolwiek zdecydujesz, ja ci życzę szczęścia i zadowolenia z siebie. Tak szczerze.
Nie ja nie atakuje i nie czuje się atakowana. Po prostu chciałam podkreslic ,ze czy to problem zależy od podejścia , bo nie mam jednej blokady. Nogi tez gole nie zawsze z przyjemności. Dla mnie to ta sama blokada pokazac się bez biustonosza co z włosami na nogach.
Wiem,ze mogę z tym żyć, bo zyje już wiele lat.Ale na pewno nie będę tego podkreslac i pokazywać tak jak nie zaloze spodnie kiedy nie ogole nog, zamiast mini spódnicy.
Ty dajesz sobie większe przyzwolenie na niedoskonalosci wrodzone, inni maja wieksza tolerancje na cos innego, a na to mniejsza.
Nie jest prawda absolutna, ze cycki mam prawo mieć male a wlosy musze golic. Nic nie musze teoretycznie, a wiekszosc kobiet co spotykam tez goli nogi i tez dba o siebie, wiekszosc bardziej ode mnie bym powiedziała, ze mocniej wykorzystują potencjal urodowy. Bardziej kombinują z makijażem, sylwetka, włosami.Znam takie co moja sytuacja byłaby dla nich dramatem.
Dziekuje za rade, zrozumiałam naprawdę i doceniam ale wiem, ze nie jesteśmy jednakowi i nie dla każdego jest cos tak samo ważne.
Każdy ma jakies dziury, jak nie wstydzi nie cycek, to wstydzi się ze nie umie jezyka albo niesmialosci. Każdy ma nad czym pracować.
I każdy ma wygladac tak jak chce. Ma prawo się cieszyc z własnego wyglądu a nie tylko tolerować.
Nie zdecydowałam jeszcze co zrobić ale na pewno nie będę swiecic cyckami przed potencjalnym partnerem.(jeśli nie zrobie) Coz tak jak może zaakceptować moje cycki, tak samo może zaakceptować moje dziwne zachowanie.
Wole zachowywać się czasem dziwnie niż być brzydka w kogos oczach. Ktos może mieć odwrotnie.
Wazne ,ze w swoich oczach czuje się ktos dobrze, ale nie mowmy ze to co ja mam może zachwycać. A jeśli nie będzie zachwywac to po co ja mam to pokazywać jak nie musze?


Nie. Na terapii mogę uzyskac poczucie wartości. Na operacji cycki.
Uwazasz,ze swiat materialny nie istnieje i składamy się tylko z emocji??ze cycki nie sa ważne tylko akceptacja? Dla mnie to jakos powiazane,. ale mogę mieć jedno i drugie czy musze cos mieć kosztem czegos?

Ja tylko dyskutuje, skoto zaczelysmy rozmawiać w taki sposób ..głębszy i sklaniajacy do refleksji.

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-05-19 o 17:01
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-19, 18:02   #334
Caudofemoralis
Tęczowa Jaszczurka
 
Avatar Caudofemoralis
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 239
Dot.: Duży kompleks.

Dobrze, w takim razie podyskutujmy. Ale proszę, nie bierz tego do siebie i nie traktuj jak wmawianie. Ja po prostu próbuję ci pokazać, dlaczego uważam moje stanowisko za prawdziwe.

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Ty dajesz sobie większe przyzwolenie na niedoskonalosci wrodzone, inni maja wieksza tolerancje na cos innego, a na to mniejsza.
Nie jest prawda absolutna, ze cycki mam prawo mieć male a wlosy musze golic.
Ja tu widzę sporą różnicę. Ludzie lubią dowartościowywać się ocenianiem innych, ale chcą też czuć, że jest to usprawiedliwione. Łatwiej jest wyśmiać kogoś, kto nie ogolił nóg ("bo mógł ogolić"), albo kto jest gruby ("bo mógł mniej żreć"), niż kogoś, kogo natura pokarała brakiem cycków (bo tu nie ma żadnego prostego wyjścia). Wymaganie od kogoś, by był schludny, wydaje się słuszne, usprawiedliwione. Wymaganie od kogoś, żeby zrobił sobie operację plastyczną, jest już przekroczeniem pewnej granicy. Ale oczywiście nie mam żadnych dowodów na to, tak to tylko dla mnie wygląda pod kątem psychologicznym. Wyśmiewanie osób otyłych czy zaniedbanych jest bardziej akceptowane społecznie, niż wyśmiewanie osób pokrzywdzonych przez naturę.
Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Każdy ma jakies dziury, jak nie wstydzi nie cycek, to wstydzi się ze nie umie jezyka albo niesmialosci. Każdy ma nad czym pracować.
I każdy ma wygladac tak jak chce. Ma prawo się cieszyc z własnego wyglądu a nie tylko tolerować.
I każdy ma prawo cierpieć. Ale po co, jeśli nie trzeba? I ja nie mówię o tolerancji, która jest poddaniem się losowi, tylko o zrozumieniu, że wyolbrzymiasz problem.

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Nie zdecydowałam jeszcze co zrobić ale na pewno nie będę swiecic cyckami przed potencjalnym partnerem.(jeśli nie zrobie) Coz tak jak może zaakceptować moje cycki, tak samo może zaakceptować moje dziwne zachowanie.
Wole zachowywać się czasem dziwnie niż być brzydka w kogos oczach. Ktos może mieć odwrotnie.
Wazne ,ze w swoich oczach czuje się ktos dobrze, ale nie mowmy ze to co ja mam może zachwycać. A jeśli nie będzie zachwywac to po co ja mam to pokazywać jak nie musze?
Ale skąd założenie, że twój partner będzie oceniał brak cycków jako brzydki? Nie siedzisz w cudzych głowach, nie wiesz, co inni myślą. Na pewno naczytałaś się chamskich komentarzy w internecie, ale z drugiej strony masz specjalne działy z pornosami dla wielbicieli małych piersi. Wielu facetów ma piersi gdzieś i dużo bardziej skupia się na tyłku. A niektórzy mówią wprost, że lepsze choćby najmniejsze, ale naturalne, niż silikonowe.

Jak dla mnie twoje podejście jest wręcz obraźliwe dla twojego ewentualnego partnera. Wmawiasz mu, że lepiej od niego wiesz, co mu się podoba. Jak byś się czuła, gdyby twój facet za wszelką cenę unikał pokazywania ci swoich pośladków, bo według niego są brzydkie? Gdyby zabraniał ci ich dotykać, nie dając ci nawet szansy ocenić, czy ci się podobają, bo on wie z góry, ze nie mają prawa ci się podobać?

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Nie. Na terapii mogę uzyskac poczucie wartości. Na operacji cycki.
Uwazasz,ze swiat materialny nie istnieje i składamy się tylko z emocji??ze cycki nie sa ważne tylko akceptacja? Dla mnie to jakos powiazane,. ale mogę mieć jedno i drugie czy musze cos mieć kosztem czegos?
Świat materialny jak najbardziej istnieje. Ale są rzeczy, które nie działają na nas bezpośrednio, tylko przez myśli na ich temat. Np jakaś kobieta może powiedzieć: "jestem nieszczęśliwa, bo jestem gruba". Ale ona jest gruba cały czas, a nieszczęśliwa jest tylko wtedy, gdy o tym rozmyśla. Inna osoba też może być gruba i być szczęśliwa, mając zupełnie inne myśli na ten temat. Więc to nie tusza powoduje zły nastrój, tylko myśli. Myśli na temat własnej wartości głównie.

Tak samo twoje piersi nie mają wpływu na twój nastrój. Możesz być czymś zajęta i czuć się świetnie, mimo że twoje piersi pozostają małe w tym momencie. Czujesz się źle tylko z powodu myśli na temat swoich piersi. Myśli typu: to wstyd być kobietą i nie mieć widocznych piersi, nie mogę się nikomu podobać z płaską klatą, nie wolno mi pokazać ludziom, że nie mam piersi, bo inaczej... Te myśli powodują lęk, unikanie, niską samoocenę, i ogólny spadek samopoczucia. Gdybyś pozbyła się tych myśli, nadal miałabyś małe piersi, ale one stałyby się neutralne. Przestałyby ci przeszkadzać.
Caudofemoralis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-19, 18:23   #335
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 89
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
Dobrze, w takim razie podyskutujmy. Ale proszę, nie bierz tego do siebie i nie traktuj jak wmawianie. Ja po prostu próbuję ci pokazać, dlaczego uważam moje stanowisko za prawdziwe.



Ja tu widzę sporą różnicę. Ludzie lubią dowartościowywać się ocenianiem innych, ale chcą też czuć, że jest to usprawiedliwione. Łatwiej jest wyśmiać kogoś, kto nie ogolił nóg ("bo mógł ogolić"), albo kto jest gruby ("bo mógł mniej żreć"), niż kogoś, kogo natura pokarała brakiem cycków (bo tu nie ma żadnego prostego wyjścia). Wymaganie od kogoś, by był schludny, wydaje się słuszne, usprawiedliwione. Wymaganie od kogoś, żeby zrobił sobie operację plastyczną, jest już przekroczeniem pewnej granicy. Ale oczywiście nie mam żadnych dowodów na to, tak to tylko dla mnie wygląda pod kątem psychologicznym. Wyśmiewanie osób otyłych czy zaniedbanych jest bardziej akceptowane społecznie, niż wyśmiewanie osób pokrzywdzonych przez naturę.


I każdy ma prawo cierpieć. Ale po co, jeśli nie trzeba? I ja nie mówię o tolerancji, która jest poddaniem się losowi, tylko o zrozumieniu, że wyolbrzymiasz problem.



Ale skąd założenie, że twój partner będzie oceniał brak cycków jako brzydki? Nie siedzisz w cudzych głowach, nie wiesz, co inni myślą. Na pewno naczytałaś się chamskich komentarzy w internecie, ale z drugiej strony masz specjalne działy z pornosami dla wielbicieli małych piersi. Wielu facetów ma piersi gdzieś i dużo bardziej skupia się na tyłku. A niektórzy mówią wprost, że lepsze choćby najmniejsze, ale naturalne, niż silikonowe.

Jak dla mnie twoje podejście jest wręcz obraźliwe dla twojego ewentualnego partnera. Wmawiasz mu, że lepiej od niego wiesz, co mu się podoba. Jak byś się czuła, gdyby twój facet za wszelką cenę unikał pokazywania ci swoich pośladków, bo według niego są brzydkie? Gdyby zabraniał ci ich dotykać, nie dając ci nawet szansy ocenić, czy ci się podobają, bo on wie z góry, ze nie mają prawa ci się podobać?


Masz racje,ze to moje przekonanie i może zdarzyć się,ze będzie miał gdzies moje cycki, nie będą dla niego ważne albo nawet mu się spodobają. Niemniej uważam to za mało prawdopodobne, bo jesteśmy zmanipulowani przez jakies kanony i wiekszosc społeczeństwa jest nimi nasiaknieta jak gabka wodą. Tak jak więcej jest katolikow niż wyznawcow religii kosmosu.
Poza tym istnieja tez pewne biologiczne uwarunkowanie na podstawie badan ,ze mezczyzni podświadomie patrza na biodra, talie i piersi i wg tego oceniają seksualność kobiety. Tak samo jak mi się podobają szerokie ramiona, mogę mieć faceta z wąskimi ale u faceta podobają mi się szerokie, a biodra wąskie.
Nie obrazam go, ale wyceniam rozsądnie prawdopodobieństwo. Jak będzie kochal to nie będzie go to tak obchodzić. Ale mi ciężko siebie zaakceptować dla mnie. Ja mam tak, ze ogranicza mi to swobode w intymnych sytuacje, co tez ma wpływ na przyjemność. Nie umiem bez stanika oddac się chwili w swietle dziennym. Ja mam potrzebe w lozku wlasnie poczuc się atrakcyjna i seksowna, i mysle ze to normalne tez ewulucyjne w jakiś sposób. Ze mam taka potrzebe piękna.

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość

Tak samo twoje piersi nie mają wpływu na twój nastrój. Możesz być czymś zajęta i czuć się świetnie, mimo że twoje piersi pozostają małe w tym momencie. Czujesz się źle tylko z powodu myśli na temat swoich piersi. Myśli typu: to wstyd być kobietą i nie mieć widocznych piersi, nie mogę się nikomu podobać z płaską klatą, nie wolno mi pokazać ludziom, że nie mam piersi, bo inaczej... Te myśli powodują lęk, unikanie, niską samoocenę, i ogólny spadek samopoczucia. Gdybyś pozbyła się tych myśli, nadal miałabyś małe piersi, ale one stałyby się neutralne. Przestałyby ci przeszkadzać.
Ja nie czuje się zle, dopóki nie musze ich pokazywać a nie musze pokazywać .
Może to i lepiej,ze nie pokazuje bo jakbym uslyszala jakies chamskie docinki to pewnie bym pobiegla od razu na operacje. Nie zdziwiłabym się jakby żaden chłopak mnie nie poderwal, bo wstyd z plaska laską chodzic. Nawet jakby jemu to nie przeszkadzalo, ale wszyscy się smieli lub patrzyli dziwnie i pytali czy miałam raka i mi uceili.Albo jakbym nie dostala pracy.....

Unikam niepotrzebnych stresow.
Ludzi grubych jest więcej niż otwarcie płaskich moim zdaniem.

Tobie się wydaje,ze nie ma co wymagac od ludzi by robili operacje. Ktos uważa ,ze nie ma co wymagac czego kolwiek od innych z wyglądu bo każdy ma swój czubek nosa i powinien pilnować.
Mi się wydaje ze operacje sa już tak powszechne, ze wstydem jest się nie decydować na nie w skrajnych sytuacjach. I pewnie wiele osob by skrytykowalo mnie za to,ze jak tak mogę mieć wywalone
Nie wiem jakie Ty masz piersi, ale ja jestem pewnie bardziej plaska. jakbym miała maly biust bym nie rozwazala.;-)

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-05-19 o 18:26
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-19, 19:04   #336
Caudofemoralis
Tęczowa Jaszczurka
 
Avatar Caudofemoralis
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 239
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Masz racje,ze to moje przekonanie i może zdarzyć się,ze będzie miał gdzies moje cycki, nie będą dla niego ważne albo nawet mu się spodobają. Niemniej uważam to za mało prawdopodobne, bo jesteśmy zmanipulowani przez jakies kanony i wiekszosc społeczeństwa jest nimi nasiaknieta jak gabka wodą. Tak jak więcej jest katolikow niż wyznawcow religii kosmosu.
Poza tym istnieja tez pewne biologiczne uwarunkowanie na podstawie badan ,ze mezczyzni podświadomie patrza na biodra, talie i piersi i wg tego oceniają seksualność kobiety. Tak samo jak mi się podobają szerokie ramiona, mogę mieć faceta z wąskimi ale u faceta podobają mi się szerokie, a biodra wąskie.
Istnieją tez biologiczne uwarunkowania, żeby ludzie chcieli mieć dzieci, a jednak bezdzietnych z wyboru jest coraz więcej. Ludzie patrzą raczej na całokształt, oceniając atrakcyjność. Czy odrzuciłabyś świetnego, seksownego faceta, tylko dlatego, że ma wąskie ramiona? Bo gdyby miał szersze, to byłby jeszcze bardziej seksowny?

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Nie obrazam go, ale wyceniam rozsądnie prawdopodobieństwo. Jak będzie kochal to nie będzie go to tak obchodzić. Ale mi ciężko siebie zaakceptować dla mnie. Ja mam tak, ze ogranicza mi to swobode w intymnych sytuacje, co tez ma wpływ na przyjemność. Nie umiem bez stanika oddac się chwili w swietle dziennym. Ja mam potrzebe w lozku wlasnie poczuc się atrakcyjna i seksowna, i mysle ze to normalne tez ewulucyjne w jakiś sposób. Ze mam taka potrzebe piękna.
Twoja ocena prawdopodobieństwa nie ma żadnych naukowych podstaw. Twierdzisz to, co podpowiada ci lęk. I znowu, to nie piersi przeszkadzają ci w odczuciu swobody w łóżku. Tylko twoje myślenie na ich temat, że są nieatrakcyjne, odrzucające wręcz. A według mnie każda część ciała jest seksowna na kobiecie, która jest pewna siebie i niczego się nie wstydzi. Nie potrzebujesz cycków, by kokietować. Tylko tak ci się wydaje.

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Ja nie czuje się zle, dopóki nie musze ich pokazywać a nie musze pokazywać .
Może to i lepiej,ze nie pokazuje bo jakbym uslyszala jakies chamskie docinki to pewnie bym pobiegla od razu na operacje. Nie zdziwiłabym się jakby żaden chłopak mnie nie poderwal, bo wstyd z plaska laską chodzic. Nawet jakby jemu to nie przeszkadzalo, ale wszyscy się smieli lub patrzyli dziwnie i pytali czy miałam raka i mi uceili.Albo jakbym nie dostala pracy.....

Unikam niepotrzebnych stresow.
Ludzi grubych jest więcej niż otwarcie płaskich moim zdaniem.
- to wstyd chodzić z płaską laską
- większość facetów tak uważa
- ludzie odnoszą się chamsko do kobiet bez piersi i zadają im głupie pytania
- rozmiar piersi jest ważny w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej
- komentarze zakompleksionych chamów świadczą o wartości człowieka

Popatrz, ile przekonań sprawia, że nie możesz swobodnie wyjść z płaską klatą na ulicę. Skąd wiesz, że te przekonania są prawdziwe? Jak je sprawdzić?

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Tobie się wydaje,ze nie ma co wymagac od ludzi by robili operacje. Ktos uważa ,ze nie ma co wymagac czego kolwiek od innych z wyglądu bo każdy ma swój czubek nosa i powinien pilnować.
Mi się wydaje ze operacje sa już tak powszechne, ze wstydem jest się nie decydować na nie w skrajnych sytuacjach. I pewnie wiele osob by skrytykowalo mnie za to,ze jak tak mogę mieć wywalone
Nie wiem jakie Ty masz piersi, ale ja jestem pewnie bardziej plaska. jakbym miała maly biust bym nie rozwazala.;-)
Rozważałabyś. To jest naprawdę mały rozmiar, widuję go jedynie u dziewczynek ledwo wkraczających w okres dojrzewania (a jak mówiłam, mam szerokie ramiona i wygląda to śmiesznie). Mam nawet jedną wiosenną kurtkę, w której wyglądam kompletnie płasko, gdy się zapnę. Nie usłyszałam żadnego komentarza na ten temat odkąd skończyłam szkołę. Ludzie mają to gdzieś.

Jak już mówiłam, społecznie akceptowalny jest ostracyzm wobec ludzi dobrowolnie zaniedbanych. Ale wyśmiewanie ludzi nieatrakcyjnych z natury uchodzi tylko wśród dzieci i nastolatków. Dla dorosłych ludzi to jest objaw zakompleksienia.

Cały czas uważam, że decyzja o operacji powinna pochodzić od ciebie, a nie od (wyobrażonych) wymagań innych. A dopóki nie wyleczysz kompleksów, nie będziesz w stanie powiedzieć, czego ty chcesz, a co wydaje ci się że powinnaś chcieć.
Caudofemoralis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-19, 19:21   #337
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 7 663
Dot.: Duży kompleks.

ale tu nie chodzi o wysmiewanie
ja nie wysmiewam ludzi ale widze te braki i mysle sobie: okropny nos ,zoperowalabym go na jej miejscu
patrze na kobiete z duza nadwaga z plamami potu na koszulce i mysle:jak mozna sie doprowadzic do takiego stanu?
patrze na dziewczyne bez zeba z przodu i mysle :jak mozna tak wyjsc z domu bez wstydu ?
ty moze masz to w tylku ja zwracam uwage na takie rzeczy i dziwi mnie ze innym takie rzeczy u nich nie przeszkadzaja
mysle ze wiekszosc ludzi raczej zauwaza brzydote i niedoskonalosci u innych tylko tego nie komentuja bo maja kulture ale co sobie mysla to juz inna sprawa

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2019-05-19 o 19:43
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-19, 19:29   #338
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 3 461
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
Na pewno naczytałaś się chamskich komentarzy w internecie, ale z drugiej strony masz specjalne działy z pornosami dla wielbicieli małych piersi.
Eee, na żadnym portalu porno nie widziałam jeszcze kategorii "small tits" (jej przeciwieństwo za to owszem), ale może słabo szukalam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
français C2
English C2
español B1
Celestine_M jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 13:39   #339
Caudofemoralis
Tęczowa Jaszczurka
 
Avatar Caudofemoralis
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 1 239
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
ale tu nie chodzi o wysmiewanie
ja nie wysmiewam ludzi ale widze te braki i mysle sobie: okropny nos ,zoperowalabym go na jej miejscu
patrze na kobiete z duza nadwaga z plamami potu na koszulce i mysle:jak mozna sie doprowadzic do takiego stanu?
patrze na dziewczyne bez zeba z przodu i mysle :jak mozna tak wyjsc z domu bez wstydu ?
ty moze masz to w tylku ja zwracam uwage na takie rzeczy i dziwi mnie ze innym takie rzeczy u nich nie przeszkadzaja
mysle ze wiekszosc ludzi raczej zauwaza brzydote i niedoskonalosci u innych tylko tego nie komentuja bo maja kulture ale co sobie mysla to juz inna sprawa
No i myślisz sobie takie rzeczy, i co? Jaki to ma wpływ na te osoby?

Ja sobie w tym momencie myślę, jak to tak można chodzić i dziwić się, że niektórzy nie czują się w obowiązku spełniać estetycznych oczekiwań innych. I co, robi ci to jakąś krzywdę?

Cytat:
Napisane przez Celestine_M Pokaż wiadomość
Eee, na żadnym portalu porno nie widziałam jeszcze kategorii "small tits" (jej przeciwieństwo za to owszem), ale może słabo szukalam.
Słabo szukałaś




EDIT: dla wielbicieli braku piersi też coś się znajdzie, tak a propos przekonania autorki, że jej piersi nie mają prawa być seksowne:

Edytowane przez Caudofemoralis
Czas edycji: 2019-05-20 o 13:42
Caudofemoralis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 13:42   #340
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 3 461
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
Słabo szukałaś


Ok, dzięki, zdziwiłam się. Chociaż podejrzewam, ze pod Big tits na tym samym portalu jest pewnie tak z 5x więcej opcji

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
français C2
English C2
español B1

Edytowane przez Celestine_M
Czas edycji: 2019-05-20 o 13:55
Celestine_M jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 15:40   #341
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 46 256
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
A dopóki nie wyleczysz kompleksów, nie będziesz w stanie powiedzieć, czego ty chcesz, a co wydaje ci się że powinnaś chcieć.
No i to mnie cały czas zastanawia. Moja przyjaciółka wyleczyła się kompleksu operacją. Xfrida też. Jej córka też. Ja obstawiam że jak się pozbędę cellulitu, to będę z przyjemnością patrzeć i odsłaniać uda.

Nie sądzę, żeby leczenie kompleksów przez poprawę/pozbywanie się tego, co nas wkurza było jakimś ewenementem.
elvegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 16:24   #342
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 7 663
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
No i myślisz sobie takie rzeczy, i co? Jaki to ma wpływ na te osoby?

Ja sobie w tym momencie myślę, jak to tak można chodzić i dziwić się, że niektórzy nie czują się w obowiązku spełniać estetycznych oczekiwań innych. I co, robi ci to jakaś krzywdę
No i nic
Chciałam tylko zauważyć że Ty przekonujesz że nikt nie zwraca uwagi jak inni wygladaja a ja ci mówię że jest to nie prawda ludzie nie komentują do tej osoby ale np między sobą po zniknięciu tej osoby o tym gadają
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 16:56   #343
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 89
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
No i nic
Chciałam tylko zauważyć że Ty przekonujesz że nikt nie zwraca uwagi jak inni wygladaja a ja ci mówię że jest to nie prawda ludzie nie komentują do tej osoby ale np między sobą po zniknięciu tej osoby o tym gadają
Dokladnie….mało osob dorosłych z kultura powie wprost, ale pomyśli, obgada, skomentuje. Nic mi to nie robi , ale uważam ze potrzeba piękna wystepuje u większości kobiet. To nie jest ani kulturowe ani modowe. Tak już jesteśmy trochę na pewnym poziomie zaprogramowane. Jak już wspomniałam oczywiście chce się podobać- ale tu nie chodzi o to żeby innych satysfakcjonować, ale samą siebie, ze ta strefa jest dla mnie satysfakcjonujaca.
Osoby odnoszące sukcesy zawodowe, tez imponują innym ale najczęściej robia to dla siebie, żeby sobie udowodnić.I jakos siebie spelniac..

---------- Dopisano o 16:56 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No i to mnie cały czas zastanawia. Moja przyjaciółka wyleczyła się kompleksu operacją. Xfrida też. Jej córka też. Ja obstawiam że jak się pozbędę cellulitu, to będę z przyjemnością patrzeć i odsłaniać uda.

Nie sądzę, żeby leczenie kompleksów przez poprawę/pozbywanie się tego, co nas wkurza było jakimś ewenementem.
Mysle, ze latwiej wstawić zęba niż przekonać siebie ze to tylko ząb i mogę bez jedynki zyc i to moje myśli mnie atakują i niszcza moje poczucie wartości.
To się czasem sprawdza, ale przy ekstremum już ciezko. Tak samo jak wyjście z włosami mega zapuszczonymi na nogach...wymaga pewności siebie i nieprzejmowania co inni pomysla. Swietny test.

To nie jest kwestia tak bardzo podobania się facetom. Bo nawet jakby mi facet wmawial ze mu się podobają moej cycki to nic by to nie zmienilo. MI się maja podobać.
Tak jak jedni nosza długie wlosy, inni rozowe, trzeci irokezy. Tak każdy ma swój ideal urodowy( albo chociaż wyobrażenie jak chce wygladac) i do tego dazy.

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-05-20 o 17:01
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 16:57   #344
ruda_beksa
Zakorzenienie
 
Avatar ruda_beksa
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 832
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
No i nic
Chciałam tylko zauważyć że Ty przekonujesz że nikt nie zwraca uwagi jak inni wygladaja a ja ci mówię że jest to nie prawda ludzie nie komentują do tej osoby ale np między sobą po zniknięciu tej osoby o tym gadają
Ale robienie czegokolwiek żeby zapobiec obgadywaniu to dość słaby pomysł. Są ludzie którzy gadają i będą gadać, bo tacy już są. Znam takie osoby. Obgadują zarówno te "nieidealne" i te "zrobione" - równo. Masz zmarszczki? Obgadają że jesteś pomarszczona, wyglądasz staro, zadbałabyś o siebie. Zrobisz sobie Botoks i będziesz gładziutka? Obgadają że wyrzucasz pieniądze, że na siłę chcesz się odmłodzić, że ci zamroziło twarz, ciekawe ile dałaś, itd. Nie zapobiegniesz ludzkiemu gadaniu.
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato.

https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0
ruda_beksa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 17:06   #345
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 89
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez ruda_beksa Pokaż wiadomość
Ale robienie czegokolwiek żeby zapobiec obgadywaniu to dość słaby pomysł. Są ludzie którzy gadają i będą gadać, bo tacy już są. Znam takie osoby. Obgadują zarówno te "nieidealne" i te "zrobione" - równo. Masz zmarszczki? Obgadają że jesteś pomarszczona, wyglądasz staro, zadbałabyś o siebie. Zrobisz sobie Botoks i będziesz gładziutka? Obgadają że wyrzucasz pieniądze, że na siłę chcesz się odmłodzić, że ci zamroziło twarz, ciekawe ile dałaś, itd. Nie zapobiegniesz ludzkiemu gadaniu.
Ale jeśli mysle ,ze nie maja racji i się sobie podobam to zachowam dystans do komentarzy .Jak uważam,ze maja racje i faktycznie posiadam wadę i mają rację to bardziej boli.
Jeśli robie cycki z przekonaniem ,ze swietna decyzja to nawet mnie to będzie smieszyc ,ze komentują. Jak uważam,ze cos jest zgodne ze mną to jest latwiej, aczkolwiek zazwyczaj to nie jest jakies pozytywne i wdzięczne slyszec większy czy mniejszy hejt.
Moje cycki nie sa zgodne z moim gustem, idealem urody, potencjalem wiec nie pokazuej tego. Jakby mnie wysmial jakiś facet to uznałabym go za prostaka mimo wszystko i przegonila, ale było by mi przykro.
Kazda kobieta dla swojego faceta chce być najladniejsza. (prawie kazda)…….no ale zdaje sobie sprawę ,ze to mi odejmuje urody, mimo,ze figurę mam fajną , to jej odejmuje dużo....

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-05-20 o 17:11
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 18:00   #346
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 46 256
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Mysle, ze latwiej wstawić zęba niż przekonać siebie ze to tylko ząb i mogę bez jedynki zyc i to moje myśli mnie atakują i niszcza moje poczucie wartości.
No dokładnie.
elvegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 18:26   #347
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 3 461
Dot.: Duży kompleks.

Ja ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że kiedy miałam trwałą to czułam się super i nagle moja pewność siebie podskoczyla o połowę. Po prostu widziałam, że wreszcie moje włosy wyglądają ładnie i są moją ozdobą zamiast mnie szpecic. Czasami to jest takie proste.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
français C2
English C2
español B1
Celestine_M jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 20:12   #348
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 7 663
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez ruda_beksa Pokaż wiadomość
Ale robienie czegokolwiek żeby zapobiec obgadywaniu to dość słaby pomysł. Są ludzie którzy gadają i będą gadać, bo tacy już są. Znam takie osoby. Obgadują zarówno te "nieidealne" i te "zrobione" - równo. Masz zmarszczki? Obgadają że jesteś pomarszczona, wyglądasz staro, zadbałabyś o siebie. Zrobisz sobie Botoks i będziesz gładziutka? Obgadają że wyrzucasz pieniądze, że na siłę chcesz się odmłodzić, że ci zamroziło twarz, ciekawe ile dałaś, itd. Nie zapobiegniesz ludzkiemu gadaniu.
A gdzie ja napisałam że chce zapobiegać czyjejmus gadaniu?
Albo żeby cos robić zeby temu zapobiec?
Nic takiego nie na pisałam
Tylko stwierdziłam że to że ktoś ci w twarz czegoś nie powie nie znaczy że nie widzi braku Twojego zęba np
Ludzie widzą wielkie krzywe nosy ,brak zęba czy cycków to nie prawda że wszyscy mają to w tylku bo większość właśnie nie ma
I jak tu dekko napisała jak sama lubię mój botox to mi zwisa ze obgaduja i to widza ale jak mi samej coś się nie podoba to nie chce żeby inni to widzieli bo czuje się z tym źle i nie chce zeby inni to widzieli
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 20:58   #349
ZoSo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 22
Dot.: Duży kompleks.

W dużej mierze zgadzam się z Caudofemoralis. Problemem są przede wszystkim przekonania i obawa, co ludzie pomyślą/powiedzą. Rezygnacja z jakichkolwiek przyjemności ze względu na wygląd jest smutna. A chęć bycia najpiękniejszą (czy w swoich oczach, czy w partnera) nie jest specjalnie zdrowa, ponieważ jest to nieosiągalne. I nie, nie wszyscy tego chcą i kobiety wcale nie są tak zaprogramowane.



Mnie osobiście przez długi czas w ogóle nie obchodził mój wygląd, teraz też niespecjalnie się nim przejmuję. Lubię dbać o włosy czy umalować się na specjalną okazję, ale na co dzień maluję się tylko jak mi się zachce, mimo blizn potrądzikowych, worów pod oczami, często pryszczy. Wystarczy mi świadomość jak ładnie mogę wyglądać jak mi się chce. Nie obchodzi mnie zupełnie, czy inni uważają mnie za atrakcyjna czy nie, nie licząc facetów, którzy mi się podobają (dlatego na randkę ubieram się ładnie). Jedyna rzecz, o którą dbam bardziej to sylwetka, bo nie lubię nadprogramowych kilogramów. Nie rozumiem osób, które nie wyjdą z domu bez makijażu nawet do sklepu, ale pewnie osób, które, widząc mnie w wersji codziennej, myślą jak mogę wyjść z domu tak 'zaniedbana' jest pewnie więcej. Ale zupełnie mnie to nie obchodzi i myślę, że żyje mi się przyjemniej, niż osobom, które bardzo się przejmują opinią innych. Piszę o tym tylko, żeby pokazać, że to o czym mówi Autorka nie jest jakąś normą. Nie wszyscy się przejmują wyglądem i nie wszyscy oceniają innych pod tym względem. Ponadto opinie tych oceniających są często zupełnie rozbieżne i każdemu się nie dogodzi. Ja zazwyczaj ledwo zwracam uwagę na wygląd obcych kobiet, chyba, że rzeczywiście czymś się wyróżniają. Prędzej zauważę cechy, które mi się podobają np. piękne włosy. Nie podoba mi się za to wiele rzeczy uważanych za modne i ładne np. długie "zrobione" paznokcie, instagramowe brwi.





Uważam jednak, że Autorka powinna udać się na konsultację do lekarza i dowiedzieć się jakie są możliwości, czy nie ma przeciwwskazań itd. Nie ma nic złego w operacji, jeśli rzeczywiście problem jest dla niej tak duży. Może to pomóc. Też uważam, że najlepsza dla Autorki byłaby zmiana przekonań i potem ewentualna operacja, bo ona tego chce, a nie, że odczuwa przymus posiadania biustu, bądź co najmniej udawania, że go ma. Terapia jednak nic nie da, jeśli nie widzi ona takiej potrzeby. Jeśli sama ocenia wygląd innych i jest to dla niej ważne, to jej wybór. W idealnym świecie ludzie przejmowaliby się tylko rzeczami istotnymi i wyjście bez ogolonych nóg nie byłoby ani manifestem, ani oznaką zaniedbania.
ZoSo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 21:32   #350
ruda_beksa
Zakorzenienie
 
Avatar ruda_beksa
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 832
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
Mysle, ze latwiej wstawić zęba niż przekonać siebie ze to tylko ząb i mogę bez jedynki zyc i to moje myśli mnie atakują i niszcza moje poczucie wartości.
No to rób / wstawiaj / implantuj, jeśli tak ci łatwiej. Chociaż porównanie biustu do jedynki jest nietrafione. Mały biust jest typem urody. Niektóre kobiety po prostu płaskie. Wcale nie są chore, zaburzone, nierozwinięte. Mam koleżanki Azjatki które są praktycznie jak deski. Taka ich uroda. A brak zęba oznacza albo uszkodzenie ciała albo stan chorobowy. Różnica.

Cytat:
To nie jest kwestia tak bardzo podobania się facetom. Bo nawet jakby mi facet wmawial ze mu się podobają moej cycki to nic by to nie zmienilo. MI się maja podobać.
A gdyby twój facet uwielbiał twoje naturalne piersi - bo podejrzewam że piersi i sutki MASZ, tylko naprawdę malutkie - i obrzydzały go silikonowe biusty, też z chęcią poddałabyś się operacji i z dumą pokazywała mu nowy biust wiedząc, że dla niego może być odrzucający?
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato.

https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0
ruda_beksa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-20, 23:13   #351
kasiab777
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 496
Dot.: Duży kompleks.

Znalazlam w necie ze istnieje cos takiego jak niedorozwoj gruczolu piersiowego. Wklejam -
"O niedorozwoju mówimy wtedy, gdy pierś nie jest w stanie dostarczyć tyle pokarmu, ile potrzebuje dziecko. Nie jest to tożsame z hipoplazją, która odnosi się tylko i wyłącznie do budowy i wyglądu piersi. Hipoplazja pozwala przypuszczać, że z laktacją może być problem, ale dopiero fakt, że piersi nie są w stanie w żaden sposób „rozkręcić” laktacji, aby wykarmić dziecko, potwierdza problem z gruczołem. Jest to możliwe, aby piersi z hipoplazją dostarczały 100% zapotrzebowania na mleko, podczas gdy piersi o pozornie normalnym wyglądzie nie (może się tak zdarzyć, gdy przeważa tkanka tłuszczowa nadając im normalny kształt, podczas gdy gruczołu produkującego mleko jest za mało)|"
Wydaje mi sie ze to jednak sytuacja bradzo podobna do braku zeba ale moze sie myle.
kasiab777 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-21, 14:51   #352
SanaPL
Przyczajenie
 
Avatar SanaPL
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 28
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez ruda_beksa Pokaż wiadomość


A gdyby twój facet uwielbiał twoje naturalne piersi - bo podejrzewam że piersi i sutki MASZ, tylko naprawdę malutkie - i obrzydzały go silikonowe biusty, też z chęcią poddałabyś się operacji i z dumą pokazywała mu nowy biust wiedząc, że dla niego może być odrzucający?
Dokladnie, ja rozumiem ze mamy sie podobac przede wszystkim sobie, ale wydaje mi sie, ze zycie jest sztuka kompromisu - bo np. gdybym zrobila sobie cycki wbrew preferencjom i wyczuciu estetyki mojego faceta to potem nie moglabym miec absolutnie żalu o to, że np. zrobil sobie tatuaż, ktory dla mnie wyglada obrzydliwie. A jednak wolalabym takiej sytuacji po prostu uniknac.
SanaPL jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-21, 15:11   #353
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 46 256
Dot.: Duży kompleks.

A to ja bym wolała jednak zawalczyć o swoje samopoczucie, o swoją akceptację siebie. Tak, wybrałabym to nawet gdyby to miało oznaczać koniec związku.
elvegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-21, 17:25   #354
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 89
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez ruda_beksa Pokaż wiadomość
No to rób / wstawiaj / implantuj, jeśli tak ci łatwiej. Chociaż porównanie biustu do jedynki jest nietrafione. Mały biust jest typem urody. Niektóre kobiety po prostu płaskie. Wcale nie są chore, zaburzone, nierozwinięte. Mam koleżanki Azjatki które są praktycznie jak deski. Taka ich uroda. A brak zęba oznacza albo uszkodzenie ciała albo stan chorobowy. Różnica.
Zab tez może nie urosnąć. Zdarzają się takie przypadki.
Nie twierdze, ze jestem chora. Możliwe, ze tak już natura rozdała i tyle. Co za roznica z reszta? Liczy się to jak wyglądamy, a nie czy los zly zabral czy nie dal.

---------- Dopisano o 17:11 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------

Cytat:
Napisane przez ruda_beksa Pokaż wiadomość



A gdyby twój facet uwielbiał twoje naturalne piersi - bo podejrzewam że piersi i sutki MASZ, tylko naprawdę malutkie - i obrzydzały go silikonowe biusty, też z chęcią poddałabyś się operacji i z dumą pokazywała mu nowy biust wiedząc, że dla niego może być odrzucający?
Jak jakas część mnie była by dla faceta odrzucajaca niezależnie czy naturalna czy zrobiona, sztuczna to nie bylby to super facet. Może mu się cos we mnie nie podobać, ale odrzucać? No może jakbym się nie myla to bym rozumiała. Bez przesady. Nie lubie osob myslacych w kategoriach...sztuczny-fuj, plaski fuj..Są takie osoby.
Nie będę szukala faceta pod cycki, ani robila ich pod faceta. To stanowi jakąś czesc mojego wyglądu, a jest się ze sobą przede wszystkim na osobowość. Prawde mowiac mało mnie interesuje zdanie potencjalnego faceta, bo z facetami roznie bywa, a ja ze swoim cialem jestem caly czas. Jak dla mnie slaby jest facet który by mnie odrzucil ze względu na plaskie czy sztuczne cycki. Dalabym mu plus jakby akceptowal moje decyzje i moje samopoczucie.
Nie bylabym z takim facetem, który by uwazal ze mój sztuczny biust mu przeszkadza....bo to nic zlego. Jak jest fanem naturalności niech jedzie do Afryki, tam jest naturalnie.
Mi to się nie podoba, nie lubie tego pokazywać i już.

---------- Dopisano o 17:16 ---------- Poprzedni post napisano o 17:11 ----------

Cytat:
Napisane przez SanaPL Pokaż wiadomość
Dokladnie, ja rozumiem ze mamy sie podobac przede wszystkim sobie, ale wydaje mi sie, ze zycie jest sztuka kompromisu - bo np. gdybym zrobila sobie cycki wbrew preferencjom i wyczuciu estetyki mojego faceta to potem nie moglabym miec absolutnie żalu o to, że np. zrobil sobie tatuaż, ktory dla mnie wyglada obrzydliwie. A jednak wolalabym takiej sytuacji po prostu uniknac.
A mi się wydaje, ze najważniejsze się sobie podobać, dopiero potem innym. Albo szukac osob, co będą akceptować nasz wygląd jaki by nie był. Jakbym chciała żeby moje cycki podbaly się facetowi to musiałabym zmieniac implanty wraz z facetem, albo wkladac i wyjmować. I tak ze wszystkim kolorem wlosow, ubraniami. Bez sensu.

---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A to ja bym wolała jednak zawalczyć o swoje samopoczucie, o swoją akceptację siebie. Tak, wybrałabym to nawet gdyby to miało oznaczać koniec związku.
Dokladnie. W ogole nie rozumiem jak cycki , ich zrobienie lub nie miało mieć wpływ na związek.Ale są rozne osoby.

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-05-21 o 17:23
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-21, 21:06   #355
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 7 663
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A to ja bym wolała jednak zawalczyć o swoje samopoczucie, o swoją akceptację siebie. Tak, wybrałabym to nawet gdyby to miało oznaczać koniec związku.
Ja to samo
Chce się czuć dobrze sama ze soba jeśli partner by tego biustu nie akceptowal to niestety byśmy się rozstali bo moja samoakceptacja jest ważniejsza niż akceptacją przez niego
Zawsze mogę znaleźć kogoś kto będzie mnie akceptowal taka jaką ja chce być a nie odrzucal z powodu tego jak wygląda mój biust
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-21, 22:40   #356
Czarna2000
Inez
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 016
Dot.: Duży kompleks.

Długo mi zajęło prześledzenia całego wątku, ale chciałam się wypowiedzieć z perspektywy osoby, która również nie ma się za bardzo czym pochwalić w kwestii biustu.

Kiedyś mi to przeszkadzało. Jak byłam w gimnazjum liczyłam, że jeszcze urosną. Nie urosły. Nigdy nie mierzyłam sobie obwodów, więc nie podam ich tutaj. Jak mam usztywniony biustonosz to widać że coś tam jest, w jakiejś bluzie czy szerokiej koszulce bez stanika to chyba nic nie widać. Mam też nieduże brodawki. Porównując różne typy sutków w internecie doszłam do wniosku, że ten mój jest brzydki. W strojach kąpielowych to też trochę lipa. Po założeniu tych trójkątów od bikini, to ja nic nie mam. W wielu dekoltach też nie czułam się najlepiej, bo czegoś w tej przestrzeni brakowało, jak u małej dziewczynki. Zdarzało mi się usłyszeć od kolegi, jakieś głupie teksty odnośnie desek (niby wszystko w żartach, bez zamiaru obrażania, ale czasem zabolało). Potem sobie myślałam, że faktycznie brakuje mi czegoś, na co faceci zwracają uwagę, że w takim razie nie jestem atrakcyjna i jak kogoś znajdę to będzie wielki cud. No jednym słowem słabo, nie podobał mi się ten element ciała. Koledzy kolegami, ale inne kobiety też potrafiły nieźle dowalić. Źle się czułam zwłaszcza, gdy jakaś koleżanka z wydajnym biustem przechwalała się tymi cyckami i powodzeniem, jaki on jej zapewnia, jakby przynajmniej to było osiągnięcie na skalę światową. Było mi przykro, trochę zazdrościłam.
Myślałam o operacji. Nie mam nic przeciwko zabiegom medycyny estetycznej, wszystko jest dla ludzi, każdy sam decyduje. Ostatecznie jednak nie zdecydowałam się. Bałam się, czy zaakceptuję siebie z dużym biustem. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby nagle mieć tyle na klatce piersiowej, to musiałoby być mega dziwne uczucie. Nigdy nie wiesz, jaka będzie twoja reakcja. Poza tym to dość poważna ingerencja. Krojenie, szwy, krew - to mnie nie rusza kompletnie. Za to jakaś tam szansa na komplikacje jest. W dodatku z tego co się orientowałam ból jest ogromny. Do tego dochodzą spore koszty, ograniczenia po operacji.
Przemyślałam to sobie gruntownie i stwierdziłam, że nie jestem w stanie powiedzieć, że na 100% chcę zrobić operację, więc jej nie zrobię. Bałam się że coś pójdzie nie tak, a na koniec stwierdziłam, że wolę zbierać na Audi niż na cycki, a czas spędzać ze znajomymi, niż biegając po specjalistach. Ale też nie chcę reszty życia spędzić w przekonaniu że jestem brzydka. Nie wiem do końca w jaki sposób to sobie przepracowałam. Ale myślę, że w miarę udało mi się zaakceptować to, że no tak już mam i to nic złego. Dostrzegłam, że inne części mojego ciała są super i mimo tych "płaskości" mogę się komuś podobać. Obecnie właściwie jakoś nie myślę o swoim biuście. Ot, część ciała. Nie uważam, ze mam przepiękne piersi - nie mam, ale co z tego, jak znajduję u siebie inne fajne rzeczy? Poświęcam sporą uwagi na wygląd, uwielbiam się stroić i malować, a te cycki.. są jakąś tam częścią mnie.

Z przedstawionych tutaj opinii chyba najbliżej jest mi do tego co napisała Ruda_beksa. Autorko, to że nie chcesz wychodzić na basen bo wstydzisz się biustu nie jest ani fajne, ani zdrowe. I warto byłoby się tym zająć, dla własnego samopoczucia. Nie mam zamiaru wysyłać Cię tutaj na terapie, bo i tak to co zrobisz zależy tylko od Ciebie. Warto walczyć o pewność siebie, bo chowanie się przed światem nigdy nie prowadzi do niczego dobrego.
Czy jak zrobisz biust to nie znajdzie się nic innego co będzie Cię ograniczać? Bo trzeba wyraźnie rozróżnić dostrzeganie jakiś minusów swojej urody a popadanie w kompleksy, które utrudniają normalne życie.
Jeśli jesteś PEWNA, to szukaj chirurga, operacje plastyczne też są dla ludzi.
__________________
2000 to przypadek, nie mam 16 lat

"Przychodzi taki czas kiedy miłość do koni przestaje być tylko pasją, a staję się sensem życia."

ćwiczę aw6, Chodakowska, Mel-b

"Marzenia pozostają marzeniami dopóki nie zaczniemy ich spełniać"

dziewczyna z CS:GO
Czarna2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-22, 12:39   #357
bowszystkotoiluzjajest
Zakorzenienie
 
Avatar bowszystkotoiluzjajest
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 182
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Masz racje,ze to moje przekonanie i może zdarzyć się,ze będzie miał gdzies moje cycki, nie będą dla niego ważne albo nawet mu się spodobają. Niemniej uważam to za mało prawdopodobne, bo jesteśmy zmanipulowani przez jakies kanony i wiekszosc społeczeństwa jest nimi nasiaknieta jak gabka wodą. Tak jak więcej jest katolikow niż wyznawcow religii kosmosu.
No to widzisz, akurat wspołcześnie bardziej liczą się duże tyłki niż duże cycki, taki kanon urody jest aktualny



Cytat:
ja nie wysmiewam ludzi ale widze te braki i mysle sobie: okropny nos ,zoperowalabym go na jej miejscu
no to musisz mieć nudne życie, że Cię obchodzą takie rzeczy. To, że Ty masz takie myśli, nie znaczy, że to standard i że to właśnie jest dobre. Może powinnaś popracować nad sobą, żeby nie oceniać ludzi po wyglądzie? Bo właśnie tacy jak Ty zwracają uwagę na "braki" innych i wytykają im je (za plecami czy "niechcący"), a takie osoby wpadają w kompleksy. Gdyby nie to, to pewnie kompleksów by nie miały.






Caudofemoralis, studiujesz psychologię? Czytasz jakieś książki w tym temacie?
bowszystkotoiluzjajest jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-22, 13:01   #358
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 46 256
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez bowszystkotoiluzjajest Pokaż wiadomość
No to widzisz, akurat wspołcześnie bardziej liczą się duże tyłki niż duże cycki, taki kanon urody jest aktualny
Autorka nigdzie nie pisze o chęci posiadania dużych cycków. Ona po prostu chce mieć cycki.
elvegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-22, 13:06   #359
Mazzu
Przyczajenie
 
Avatar Mazzu
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 27
Dot.: Duży kompleks.

Małe cycki to nie jest żadne schorzenie i zawsze wychodzilam z zalozenia, że mam jakie mam i kompletnie mnie nie obchodzi czy sa mniejsze czy moglyby byc wieksze. Mam o wiele lepsze rzeczy do roboty niz roztrzasanie ze jakiś cieć stwierdzi ze jestem plaska. A do podobania sie sobie nie potrzebuje sztucznego pompowania klatki piersiowej.
Mazzu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-22, 13:06   #360
bowszystkotoiluzjajest
Zakorzenienie
 
Avatar bowszystkotoiluzjajest
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 182
Dot.: Duży kompleks.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Autorka nigdzie nie pisze o chęci posiadania dużych cycków. Ona po prostu chce mieć cycki.
No wiem, ja tylko odnoszę się do tego, że uznała, że bez cycków kanonu urody nie przeskoczy, tymczasem ten kanon w ciągu paru lat już zdązył się zmienić (ale cycki zawsze spoko)
bowszystkotoiluzjajest jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-06-07 11:32:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:49.