Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2 - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-12-19, 17:05   #3811
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 35
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Parują od was szyby np w samochodzie , pociagu? Jestem pewien ze to ode mnie... zauważyłem juz to w pociągu, cala szyba tylko przy moim siedzeniu zaparowana innym razem w kilku samochodach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
saquaro jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-20, 10:29   #3812
karaf
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Tak,tak..... paruja.
Kiedys juz ktos tez o tym tu pisal.
Czesto jest tak ze w calym autobusie czy wagonie tylko ta szyba przy ktorej ja siedze jest zaparowana.
Te kawalek dalej tylko troche a te calkiem daleko zupelnie nic.
Ja mam wrazenie ze to nie jest nawet para ale cos takiego tlustawego,mazacego.
Mam tez tak za jak usiade na ciemnym krzesle to po chwili kiedy wstaje jest na nim widoczny mokry slad.
W poprzedniej pracy ktos to nawet zauwazyl i szly komentarze ze kleksa zrobilem
Wesolych Swiat Wam zycze.
karaf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-21, 01:14   #3813
xavier
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 55
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Hej. Ja pisałem to w jednym z moich pierwszych postów wiele lat temu , że oprócz smrodu jednym z objawów jakie pojawiły się z tym dziadostwem jest parowanie ciała. 10,15 minut jazdy w samochodzie wystarczy że wszystkie szyby oprzód przedniej bo na nią mam nawiew a gdyby go nie było nie dałbym rady jeździć bo nic bym nie widział są zaparowane i nie jest to para wodna tylko jak tutaj post niżej karaf wspomniał jakaś tłusta maź.
xavier jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-21, 21:21   #3814
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 267
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ciekawa jestem, czy na mrozie byłoby widoczne to parowanie ciała i czy wyrozniałoby się na tle zdrowych ludzi.
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-22, 09:49   #3815
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 35
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Wydaje mi się ze to dziwne zjawisko jest od wydychanego z nosa i ust? powietrza. Z założoną maseczką nie dam rady dlugo bo robi mi sie gorąco i noszę tylko te cienikie jednorazowe w ktorych jakotako idzie oddychać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
saquaro jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-27, 00:18   #3816
Ka1234sia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 10
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja nie zauważyłam żeby parowały ode mnie szyby, ale wiem, że mój smród czują ode mnie bliscy z mego rodzinnego domu. A tam wydaje mi się że sie nie stresuję. Przyjeżdżam do nich raz na jakiś czas i nikt z domowników blisko mnie nie usiądzie. Jak jestem w swoim domu, gdzie przecież też się nie stresuję, to też od czasu do czasu słyszę od dzieci lub od męża pytanie kto puścił bąka - a ja nic nie czuję

Tak bardzo cieszę się że mogę pracować z domu i jednocześnie boje się powrotu do biura... Bo w biurze ogarnia mnie mega stres jak muszę z kimś rozmawiać kto jest na wyższym stanowisku niż ja lub jak muszę się wypowiedzieć w grupie powyżej 3 osób

Mam prośbę do osob które czują poprawę w swoim zapachu - proszę podajcie przykładowe dania co jecie na śniadania i obiady. A może ktoś z Was ma namiary na dobrego lekarza w Warszawieb to poproszę o kontakt. Swego czasu byłam u paru lekarzy, byłam na diecie praktycznie jadłam same warzywa ale poprawy nie zauważyłam, potem zaszłam w ciążę pomyślałam że może przestanę tym się stresowac, ale teraz wiem że nawet jak nie myślę o wydalanym zapachu to i tak otoczenie przypomina mi że śmierdzę.
Ka1234sia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-06, 17:09   #3817
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 47
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Polecam jedzenie kaszy jaglanej, gryczanej a także płatków owsianych(ja jem bezglutenowe) z tłuszczami np. sezam, migdały, orzechy. Polecam także mięso z kury i indyka wraz z warzywami, ja jem z pomidorami i papryką. Ziemniaki też zdają egzamin, tylko nie jedz ich przed snem.
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-06, 22:56   #3818
Ka1234sia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 10
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Dzięki Greggg. Długo jesteś na diecie? Czujesz poprawę? Czy wogole czujesz swój zapach? Ja nie czuję go, jedynie jak dotykam skórę głowy to czuje na palcach niezbyt miły zapach. No i w ustach ciągle czuję dziwny posmak i nawet niedługo po umyciu zębów czuje na nich osad.
Ka1234sia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-08, 17:37   #3819
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 47
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Na diecie jestem 6 lat, czuje lekką poprawę. Jeżeli czujesz że dziwnie "parujesz" albo specyficzny oddech z buzi to najprawdopodobniej wydalasz zapach niestety, ale pamiętaj że nie jesteś sama. Najważniejsze że masz dzieci, ja bardzo chciałbym je mieć, próbój walczyć dla nich, musisz być silna. Z anglojęzycznych forum są przypadki wyleczenie z TMAU, wierzę że tobie się uda!
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-09, 14:56   #3820
czornejka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-01
Wiadomości: 3
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Dzień dobry. Przyglądam się wątkowi od jakichś dwóch lat. Przez ten czas próbowałam znaleźć sposoby na moje i Wasze dolegliwości, które dokuczają mi od chyba 20 lat (mam ponad 40). W pierwszej fazie, przez większość tego czasu miałam "tylko" i "aż" brzydki zapach z ust, niestety, dwa lata temu doszedł do tego smród ciała, zwłaszcza w zamkniętych pomieszczeniach. Próbowałam wszystkiego: najróżniejszych past do zębów i płynów z chlorheksydryną; wody utlenionej, sody oczyszczonej, wyciągu na alkoholu z rumianku, picia propolisu, oczywiście tabletki typu Halitomin, Solgar, żucie jagód jałowca, łykanie kwasu solnego w kapsułkach, Betainy i najdroższych, najlepszych probiotyków, picie soku z kapusty i surowego ziemniaka, ssanie oleju słonecznikowego i wiele, wiele innych. Nic nie pomagało. Ale nie ustawałam w poszukiwaniach, tak jak i Wy, bo: synek nie chce się do mamy przytulić, odwraca głowę w bok, jak do mnie mówi, po raz kolejny zmieniam pracę, głupio mi jechać z mężem i synkiem samochodem, zwłaszcza zimą, kiedy okna w aucie zamknięte - masakra...a zapach przypomina: kiedyś częściej gnojówkę, gnój, kupę, a ostatnio, od jakiegoś czasu jakby zgniłą kapustę, coś zjełczałego, coś zepsutego, straszny zapach też.

Któregoś razu natknęłam się na blog jednej pani, która tam namawiała do stosowania kapsułek z kwasem solnym. Myślałam, że to mi pomoże, bo, tak jak niektórzy z Was od wielu lat cierpię na zapalenie błony śluzowej żołądka (niedawno wykonana gastroskopia z wycinkami), nie mam helicobacter, ale ta błona jest zapalna pod wpływem refluksu żółciowego. Pomyślałam więc sobie, że spróbuję tych kapsułek, bo pani tłumaczyła, że ten refluks bierze się od małej ilości kwasu solnego. Łykałam jakieś 3 miesiące, ale bez poprawy. Będąc na wakacjach w Gdańsku, udałam się nawet na wizytę do Gdyni, tam jest prywatny gabinet lekarki od chorób wewnętrznych - Tybetanki, która sprzedała mi tabletki chińskie, ziołowe na wątrobę i żołądek oraz jelita (odtruwały żołądek, wątrobę i jelita, zabijały bakterie, wirusy i grzyby) i musze powiedzieć, że nawet trochę pomogły, przez zeszłoroczne wakacje miałam kilka tygodni spokoju. Niestety, potem wszystko wróciło.
Napisałam więc rozpaczliwego maila do tamtej blogerki z zapytaniem, co robić.
Ona nie dała mi jakiejś gotowej recepty z nazwami specyfików, ale powiedziała, że nieźle sobie zapracowałam dietą całe życie na swój stan i tylko dieta może to uleczyć.
I również jadłam warzywa, owoce, soki, kasze itd, ble, ble, ble. Nic nie pomagało tak do końca, a ten smród towarzyszył nieustannie, cały czas po prostu, masakra.
Aż wreszcie cud. W te wakacje byliśmy z mężem i dzieckiem w Kudowie - Zdroju, przez tydzień. Tam są wody lecznicze - są płatne, ale są też w parku darmowe. Te płatne nie są drogie - przez tydzień piliśmy z mężem z rana i wieczora po jednym kubeczku wody pod nazwą Śniadecki i pod nazwą Marchlewski (mam nadzieję, że nie pomyliłam nazw) oraz tę bezpłatną w parku. Wyobraźcie sobie, że przez cały pobyt żadnego smrodu. W nocy po prostu płakałam w poduszkę ze szczęścia - mogłam wreszcie pocałować dziecko, powiedzieć prosto w twarz, nic się ode mnie nie ulatniało, ani z ciała, ani z buzi. Nic.
Niestety, po powrocie, po jakichś najpiękniejszych dwóch tygodniach znowu wróciło...
Ale zaczęłam szukać tych wód. Do kupienia w butelkach nie ma tamtych wód z Kudowy nigdzie (dodam, że strasznie śmierdziały te wody, ale piłam je nie myśląc o tym, zwłaszcza że natychmiast po wypiciu miałam cudny posmak w ustach - strasznie dziwne działanie). W Carrefourze znalazłam tylko wodę z Krynicy - Zuber i Jan - kupiłam po zgrzewce - te wody nie śmierdzą, ale...zadziałały. Teraz kupuję tam (nie zawsze są) oraz na allegro. Piję po szklance Zuber i Jan, mam jeszcze Słotwinkę, ale ta tak bardziej na przepłukanie, tamte dwie działają , chociaż nie wiem, która bardziej, chyba ta Zuber.
Chyba wyeliminowałam problem, od jakiegoś miesiąca mam spokój - nie pisałam wcześniej, bo czekałam na trwalszy efekt. Ale chyba teraz już mogę, dlatego się zarejestrowałam i zamieszczam swój wpis.
Oprócz tych wód (które już mam na stałe w kuchni), stosuję jeszcze takie działania:
1. Wałkuję sobie stopy na drewnianym wałku z wypustkami (bardzo boli na początku, ale my przecież wszystko zrobimy, żeby się pozbyć tego dziadostwa).
2. Jem jak najwięcej kiszonek (zwłaszcza ogórki kiszone, kapustę też - bigos super).
3. Po obiedzie, ale nieraz też po śniadaniu łykam po jednej drażetce Raphaholinu i Sylimarolu (to są ziołowe, wspomagają wątrobę, więc można łykać - lekarz też zezwolił - żadne inhibitory pompy protonowej nie zadziałały na mnie, tylko pogarszały sprawę, lekarz mi przepisywał chyba wszystkie tego specyfiki po kolei).
4. No i najważniejsze - prawie nie jem mięsa - na śniadanie chleb z serkami, serem żółtym, jajkami, pastami, ale nie szynka, pasztet, parówki - nic z tych rzeczy), zawsze staram się dodać jakieś warzywko - kawałek papryki, pomidora albo sałaty, albo ogórek kiszony). Na obiad jem to, co moi bliscy, ale bez mięsa, chociaż teraz po tym miesiącu już jem normalnie bigos, który uwielbiam po prostu, kurczaka, indyka, wieprzowiny jednak unikam, wyeliminowałam do zera.
Poza tym staram się nie jeść za dużo słodyczy i nabiału.
Najgorzej u mnie ma się sprawa z kawą i alkoholem, ani tego, ani tego nie mogę sobie całkowicie odmówić, więc rano piję dużą kawę, taką przepuszczaną przez filtr, przez bibułkę, nieraz też robię drugą taką samą w ciągu dnia, już mi to teraz nie szkodzi. No i lubię kieliszek czerwonego wina wieczorem, też już teraz nie szkodzi.
Spróbujcie moich podpowiedzi, myślę, że powinno pomóc wielu z Was:
wody zdrowotne, lecznicze (ja mam z butelki, a są jeszcze w kartonie, ale karton źle mi się używało); Sylimarol i Raphaholin; wałek do masażu i wieczorem masaż na tym wałku; kiszonki i unikanie mięsa (ja mam krew grupy A, więc nie służy mi to mięso, bo moja krew nie radzi sobie z mięsem i tak). I nic więcej - spróbujcie, poczekajcie na efekty, u mnie pojawiły się po dwóch dniach tej wody. Nawet się nie jestem w stanie tak do końca cieszyć jeszcze, wciąż próbuję powoli przyzwyczajać się do nowego, normalnego życia - szok, nic wcześniej nie mogłam załatwić, bałam się podejść do kogoś, powiedzieć coś, nienormalne, teraz jeszcze nie jestem na luzie, wciąż mam tamto w głowie, ale jadę w zamkniętym aucie i nic nie czuję nosem, żadnej zepsutej kapuchy, nic, po prostu szok.
POWODZENIA! Mam nadzieję, że i Wam się uda - wierzcie w siebie, nie poddawajcie się, nie można tak żyć.
Jeśli ktoś chce pogadać, podpytać się o coś, jakieś szczegóły, czy coś, jestem do dyspozycji, pytajcie.
Serdecznie pozdrawiam!

Tym razem
czornejka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-09, 20:36   #3821
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 35
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cześć. Czy zapach minął zarówno z ust jak i ciala? Czy poza refluksem, zapaleniem zoladka byly jakieś inne dolegliwości, objawy? Chorujesz na coś?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

Dobrze jakbys napisała dokladnie jak pijesz te wody. Ilość i w jakich godzinach. Przed czy po jedzeniu. Moze sprawdzę na sobie ich dzialanie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
saquaro jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-09, 21:26   #3822
czornejka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-01
Wiadomości: 3
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Mam jeszcze wadę wzroku - krótkowzroczność, ale to pewnie bez znaczenia.
Najgorsze problemy miałam zawsze z żołądkiem - bywało tak, że napadał mnie ból, jak się kładłam spać - straszny ból, nie do wytrzymania, dlatego to kolejna gastroskopia była, monitoruję to, chociaż badanie jest okropne, ale do przeżycia. Ja ten refluks i to zapalenie hoduję od lat - tak mówi lekarz, więc moim marzeniem jest wyleczyć w końcu ten żołądek.
Oprócz tego strasznego zapachu z ust i ciała, to ten refluks dawał (i daje jeszcze nieraz, choć już b.rzadko) znać w postaci zgagi - podczas jedzenia i już po. No i jeszcze mam problem od zawsze z anemia z powodu niedoboru żelaza, ale to od żołądka. Nic poza tym.

Z tymi wodami robię tak: rano na czczo piję wodę - ciepłą z wyciśnięta cytryną i do tego ta kawa. Potem jem śniadanie, łykam drażetki, a ta woda na zmianę, raz Zuber, raz Jan, tak pomiędzy posiłkami, choć na opakowaniu piszą, żeby pić po pół szklanki przed posiłkiem, ja piję nieraz przed, nieraz po, a najczęściej w ciągu dnia, pomiędzy posiłkami. Ale codziennie piję wieczorem, przed snem, dosłownie przed położeniem się do łóżka, wypłukuję toksyny. Staram się wypijać prawie po butelce tych wód dziennie, ale nieraz jest po pół butelki z każdego rodzaju. Ta Słotwinka to już rzadziej, tak raz na kilka dni. Najlepsze są tamte dwie. Naprawdę polecam sprawdzić te wody, jakby nie ten wyjazd do Kudowy, w ogóle nie miałabym pojęcia o czymś takim, ale wystraszyłam się tej błony śluzowej (zwłaszcza że nie mogę brać tych tabletek z pompą protonową, bo one podwajają ten problem) i pomyślałam sobie, że te wody mogłyby wyleczyć tę błonę i tu cud z tymi zapachami ciała, że zniknęły. Minęło zarówno z ust, jak i z ciała - nie ma nic. Moim zdaniem warto brać też te ziołowe drażetki - Sylimarol, Raphaholin, chociaż już same wody na początku pomogły.
Jeszcze raz powodzenia.
czornejka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-09, 21:53   #3823
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 35
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Skąd problemy z żołądkiem? Zla dieta? Stres?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
saquaro jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-11, 07:47   #3824
bartus513
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 58
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez czornejka Pokaż wiadomość
Mam jeszcze wadę wzroku - krótkowzroczność, ale to pewnie bez znaczenia.
Najgorsze problemy miałam zawsze z żołądkiem - bywało tak, że napadał mnie ból, jak się kładłam spać - straszny ból, nie do wytrzymania, dlatego to kolejna gastroskopia była, monitoruję to, chociaż badanie jest okropne, ale do przeżycia. Ja ten refluks i to zapalenie hoduję od lat - tak mówi lekarz, więc moim marzeniem jest wyleczyć w końcu ten żołądek.
Oprócz tego strasznego zapachu z ust i ciała, to ten refluks dawał (i daje jeszcze nieraz, choć już b.rzadko) znać w postaci zgagi - podczas jedzenia i już po. No i jeszcze mam problem od zawsze z anemia z powodu niedoboru żelaza, ale to od żołądka. Nic poza tym.

Z tymi wodami robię tak: rano na czczo piję wodę - ciepłą z wyciśnięta cytryną i do tego ta kawa. Potem jem śniadanie, łykam drażetki, a ta woda na zmianę, raz Zuber, raz Jan, tak pomiędzy posiłkami, choć na opakowaniu piszą, żeby pić po pół szklanki przed posiłkiem, ja piję nieraz przed, nieraz po, a najczęściej w ciągu dnia, pomiędzy posiłkami. Ale codziennie piję wieczorem, przed snem, dosłownie przed położeniem się do łóżka, wypłukuję toksyny. Staram się wypijać prawie po butelce tych wód dziennie, ale nieraz jest po pół butelki z każdego rodzaju. Ta Słotwinka to już rzadziej, tak raz na kilka dni. Najlepsze są tamte dwie. Naprawdę polecam sprawdzić te wody, jakby nie ten wyjazd do Kudowy, w ogóle nie miałabym pojęcia o czymś takim, ale wystraszyłam się tej błony śluzowej (zwłaszcza że nie mogę brać tych tabletek z pompą protonową, bo one podwajają ten problem) i pomyślałam sobie, że te wody mogłyby wyleczyć tę błonę i tu cud z tymi zapachami ciała, że zniknęły. Minęło zarówno z ust, jak i z ciała - nie ma nic. Moim zdaniem warto brać też te ziołowe drażetki - Sylimarol, Raphaholin, chociaż już same wody na początku pomogły.
Jeszcze raz powodzenia.
Cześć. Czy powodowałaś u ludzi jakieś reakcje alergiczne typu kaszel, katar, drapanie się po nosie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bartus513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-12, 00:48   #3825
czornejka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-01
Wiadomości: 3
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cześć. Tak, zawsze to straszne drapanie się po nosie. Ewidentnie było widać, że coś im nie pasuje.

A jeszcze odpowiadam na poprzednie pytanie: ogólnie mam słaby żołądek, u mnie to rodzinne: moja mama miała te same problemy, chociaż nie zdawała sobie sprawy, nikt Jej nie powiedział. Potem zaczęła trochę jeździć po sanatoriach (inne przypadłości) i te zapachy znikły, raz na zawsze, jest już też około 70 - tki, od kilkunastu lat jest bezzapachowa.
Ten żołądek też od stresu, przez kilka lat miałam ciężki okres w jednym miejscu pracy i wtedy to się tak na dobre zaczęło, te zapachy niemalże przez cały czas.
Jak byłam nastolatką to też szkodziłam sobie różnymi dietami...to wtedy chyba zaczął się ten refluks, a potem trochę błędów dietetycznych, no i ten trudny okres w pracy.

Jeszcze zapomniałam napisać, że od jakiegoś miesiąca biorę łyżkę oleju konopnego, na czczo, albo jak zapomnę, to wieczorem.
czornejka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-13, 21:13   #3826
mp43
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 174
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cześć po dłuższym milczeniu spowodowanym brakiem poprawy i dobrych wiadomości. Z tym żołądkiem i refluksem z pewnością jest coś na rzeczy. Ja od dawna jestem pacjentką poradni gastroenterologicznej po wielu badaniach, które wykazały mniej więcej to samo, co u Czornejki.
Natychmiast po przeczytaniu Twojego postu, przydźwigałam z apteki łącznie 10 kg wody Zuber i Jan. Siła sugestii może być wielka, bo... pomaga! Czy ktoś spróbował już tej kuracji? U mnie zdecydowanie mniejszy zapach, co potwierdzałoby korzystny wpływ na układ pokarmowy, który u mnie szwankuje. Gdyby tak miało zostać, jak jest teraz ( nie jestem całkiem bezzapachowa), to dałoby się żyć, ale liczę na więcej z czasem, mam nadzieję.
mp43 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-13, 21:45   #3827
smootna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 47
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cześć. Ja też zaczęłam pić te wody ale dopiero od dzisiaj. Poinformuję o efektach.
smootna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-13, 22:39   #3828
mp43
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 174
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Nowa876, nie mogę odebrać od Ciebie wiadomości, może to przejściowe problemy.
mp43 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-14, 12:53   #3829
majeczqaczaj
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 61
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Dzięki za info, zamawiam te wody!
majeczqaczaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-14, 13:17   #3830
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 35
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Czy rozcieńczacie te lecznicze wody?

Przy okazji wpsomne ze w Kauflandzie jest Janni Slotwinka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
saquaro jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-14, 13:32   #3831
smootna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 47
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja piję w proporcji 2/3 szklanki Zuber i 1/3 Jana ale nie wiem czy dobrze robię. To dopiero drugi dzień ale mam normalny posmak w ustach i świeższy oddech. Odstawiłam mięso na razie, choć boli Nie wiem jak jest z zapachem ciała bo ja go nie zawsze czuję. Mogę tylko polegać na reakcji innych. Niedługo czeka mnie przejazd komunikacją miejską, więc będę obserwować. Próbujcie tych wód. Nie trzeba kupować dużej ilości zeby sprawdzić czy będzie efekt. Koszt jest stosunkowo nieduży a dobrze byłoby dzielić się spostrzeżeniami. Ja zastanawiam się czy nie dołączyć do diety i kuracji wodami, kombuchy.
smootna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-16, 14:03   #3832
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 35
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Wody mozna mieszać.

Jesli ktoś jeszcze poeksperymentuje z kuracją, niech da znać o efektach. Ja juz swoje wody mam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
saquaro jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-18, 23:47   #3833
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 267
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Dzisiaj przypadkiem trafiłam na taki produkt:
https://www.kuchniapupila.pl/pies/zd...zt,p1627102436
Informuję o tym półzartem, moze jednak u kogoś zadziała? 😉
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-20, 10:42   #3834
Majkoska
Raczkowanie
 
Avatar Majkoska
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 73
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Nie znam go i w sumie nawet nie wiem gdzie o tym szukać opinii o.O
Majkoska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-01-31, 21:10   #3835
Gregolan
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 67
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

I jak ta woda próbował kto jeszcze ?? Są jakieś efekty u innych ?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gregolan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-02-01, 11:14   #3836
chory38
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 46
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja kupiłem ale mam ogromne problemy z systematycznością.
chory38 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-02-01, 19:22   #3837
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 47
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Nie przedłużyli mi umowy w pracy z wiadomego powodu. Denerwuje mnie to że się staram a i tak jestem oceniany z powodu zapachu.

Wkurza mnie to!
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-02-01, 22:30   #3838
Ka1234sia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 10
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Współczuję Gregggg, masakra.

Ja kupiłam sobie po zgrzewce każdej z trzech wód, czyli po 12 pół litrowych butelek, wszystko wypiłam w trakcie ok 12 dni, zero poprawy.
Ka1234sia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-02-02, 21:03   #3839
bartus513
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 58
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Bądź silny i miej nadzieję.

Ps. Gdzie pracowałeś?
bartus513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-02-03, 14:52   #3840
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 47
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Pracowałem w dużym zakładzie produkcyjnym, myślałem że będę mógł tam pracować, ale jak widac kłopot z zapachem rujnuje nie tylko życie towarzyskie. Ehhhh
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
tsundere13
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-02-25 15:34:06


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:35.