Wakacje z teściami - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-09-09, 00:08   #61
lady666macbeth
Zakorzenienie
 
Avatar lady666macbeth
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 8 323
Dot.: Walacje z tesciami

jeśli nie lubisz teściów nie jedź z nimi. Bo będziesz się tylko męczyć niepotrzebnie.
A na urlopie się odpoczywa.
__________________
"Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi."
lady666macbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 07:12   #62
_Selina_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 3 654
Dot.: Wakacje z teściami

Cytat:
Napisane przez Magilla88 Pokaż wiadomość
Nie mamy jak spotkac sie na neutralnym gruncie czy isc na obiad. Mieszkamy na innych kontynentach. Oni w Polsce a my w Kanadzie. Tylko raz na jakis czas widze ich na Skype przy okazji kiedy Maz z nimi rozmawia. Wtedy tez nie sa zbyt przyjazni:/
To ustalcie, że jedziecie razem, ale spotykacie się tylko na śniadania, albo kolacje, a tak każda para spędza czas osobno, na miejscu jak będą chcieli się przyczepić to mówicie, że macie swoje plany a ustalenia były takie i takie.

___wysłane z telefonu, staram się sprawdzać co napisałam, ale czasami słownik "wie lepiej" ___
_Selina_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 07:34   #63
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Wakacje z teściami

Nie jestem za wspolnymi wakacjami ale dziwia mnie niektore komentarze.
To sa jego rodzice ,ktorych dawno nie widzial.
Ona moze sie do obiadu nie zmuszac a on moze wychodzic ostentacyjnie na widok jej rodzicow.
Przeciez nie musi kurtuazyjnie nawet zyczen skladac ,bo po co sie zmuszac ?
A i nie usprawiedliwiam tych panstwa ale my tez bedziemy tesciami lub synowimi.
I moze zawsze marzylysmy o duzej rodzinie, gromadce wnukow a trafia sie synowa ,ktora mowi- ja z bachorami nie chce miec nic wspolnego a swieta spedzamy u moich rodzicow lub na maledivach.
To ostatnie to luzne przemyslenie na temat rodzicow ogolnie a nie sytuacji Autorki.




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 08:16   #64
Magilla88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 66
Dot.: Wakacje z teściami

Valtamerii może Ty jestes sympatyczna, pozytywna tesciowa. Niestety nie kazdy taki jest i czasem przesadzi. Naprawde wszystko ma swoje granice. To ze ktos jest rodzicem mojego meza to nie znaczy ze ma prawo w kolko bezkarnie mnie obrazac bo nikt nie jest workiem do bicia. Pewne zachowania maja swoje konsekwencje. Uwazam ze kazda kobieta ma swoja godnosc i nikt nie ma prawa jej naruszac ani tesciowie, ani nawet krolowa angielska. I pisze tu nie tylko o spbie ale o innych kobietach ktore maja ten sam problem.

Ty marzylas o gromadce wnukow itd

Moi tesciowie tez mieli co do nas plany/scenariusz:

1) mielismy zamieszkac w ich duzym domu w ich miejscowoci

2) mielismy miec dzieci ktorymi by sie zajmowala tesciowa

3) i oczywiscie mielismy sie ich zawsze sluchac

Ale my zamieszkalismy w kanadzie i dziecko mamy w planach jedno, za 3 lata i wychowamy je w Kanadzie.

Nie mozna wymyslac komus scenariusza zycia bo zycie samo pisze swoje scenariusze, a dzieci dorastaja i robia co chca.

Nie mozna od nikogo oczekuwac ze poprowadzi swoje zycie tak jak Ty chcesz.

A posiadanie dzieci to juz naprawde indywidualna i delikatna kwestia ktora zalezy tylko i wylacznie od malzonkow
Magilla88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 08:36   #65
emilkaaa1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 182
Dot.: Wakacje z teściami

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
Nie jestem za wspolnymi wakacjami ale dziwia mnie niektore komentarze.
To sa jego rodzice ,ktorych dawno nie widzial.
Ona moze sie do obiadu nie zmuszac a on moze wychodzic ostentacyjnie na widok jej rodzicow.
Przeciez nie musi kurtuazyjnie nawet zyczen skladac ,bo po co sie zmuszac ?
A i nie usprawiedliwiam tych panstwa ale my tez bedziemy tesciami lub synowimi.
I moze zawsze marzylysmy o duzej rodzinie, gromadce wnukow a trafia sie synowa ,ktora mowi- ja z bachorami nie chce miec nic wspolnego a swieta spedzamy u moich rodzicow lub na maledivach.
To ostatnie to luzne przemyslenie na temat rodzicow ogolnie a nie sytuacji Autorki.




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No i? Ja np. nie chce miec dzieci a swięta chętnie spędzę na Malediwach. I co w zwiazku z tym? mam zmieniać poglądy bo mojej tesciowej się nie podobają ? Czy co? Niech kazdy robi co chce. Ja np. spędzam swieta z rodzicami, ale jesli kiedys spędzę je bez nich bo np. będę chciala w tym czasie jechać sobie na wakacje, to przecież się nie obrażą. Zresztą od lat spędzam w ten sposob Wielkanoc, bo są mi te swieta obojętne.
emilkaaa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 08:36   #66
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 24 284
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Wakacje z teściami

Ja i tak nie wierze, ze tesciowie autorki sa niemili tylko dla niej, a dla syna do rany przyloz. Jak widzi ich rzadko to ich idealizuje, a pewnie sam sporo sie naslucha.
Rena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 08:39   #67
farmaceutka88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 737
Dot.: Wakacje z teściami

Cytat:
Napisane przez Magilla88 Pokaż wiadomość
Valtamerii może Ty jestes sympatyczna, pozytywna tesciowa. Niestety nie kazdy taki jest i czasem przesadzi. Naprawde wszystko ma swoje granice. To ze ktos jest rodzicem mojego meza to nie znaczy ze ma prawo w kolko bezkarnie mnie obrazac bo nikt nie jest workiem do bicia. Pewne zachowania maja swoje konsekwencje. Uwazam ze kazda kobieta ma swoja godnosc i nikt nie ma prawa jej naruszac ani tesciowie, ani nawet krolowa angielska. I pisze tu nie tylko o spbie ale o innych kobietach ktore maja ten sam problem.

Ty marzylas o gromadce wnukow itd

Moi tesciowie tez mieli co do nas plany/scenariusz:

1) mielismy zamieszkac w ich duzym domu w ich miejscowoci

2) mielismy miec dzieci ktorymi by sie zajmowala tesciowa

3) i oczywiscie mielismy sie ich zawsze sluchac


Ale my zamieszkalismy w kanadzie i dziecko mamy w planach jedno, za 3 lata i wychowamy je w Kanadzie.

Nie mozna wymyslac komus scenariusza zycia bo zycie samo pisze swoje scenariusze, a dzieci dorastaja i robia co chca.

Nie mozna od nikogo oczekuwac ze poprowadzi swoje zycie tak jak Ty chcesz.

A posiadanie dzieci to juz naprawde indywidualna i delikatna kwestia ktora zalezy tylko i wylacznie od malzonkow
Taki sam scenariusz słyszałam od swoich teściów (a raczej od babci męża, której zdanie w tej rodzinie liczy się najbardziej, każdy wokół niej skacze, cóż, dlatego tam nie mieszkam). Stąd też moje uprzedzenia co do rodziny męża, nie chciałam się dostosowywać do czyjegoś widzimisię, rozkładu dnia, pory jedzenia obiadu itd. i wyniosłam swoje "smrody" razem z mężem 100 km dalej Ta odległość jest bezpieczna. Nie moje podwórko, nie moja bajka, nikt nikomu życia nie będzie układać ani ja im starych przyzwyczajeń nie będę zmieniać.

Ja też za żadne skarby nie zgodziłabym się na wspólne spędzanie urlopu z teściami. I Autorce się nie dziwię... Wypracujcie z mężem jakiś kompromis, tak, by wilk był syty i owca cała.
farmaceutka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 09:10   #68
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
Dot.: Wakacje z teściami

Cytat:
Napisane przez azaja Pokaż wiadomość
Po prostu mnie dziwi, że istnieje możliwość pojechania razem na 10-dniowe wakacje, a nie istnieje możliwość pójścia razem na obiad.



Nie musi się zmuszać.
Ale jeśli jest problem taki że ona nie widziała się z teściami 2 lata a mąż mówi że się przez ten czas zmienili, to moim zdaniem trzeba się z nimi spotkać i:
- przekonać się że się zmienili i nawiązać ponowny kontakt
- przekonać się że się nie zmienili i udowodnić to mężowi na przykładzie spotkania

Oczywiście można się też okopać w swojej niechęci i konfliktować się z mężem, ale to nie jest rozwiązanie na dłuższą metę według mnie.
naprawdę Ci dziwi to, że osoby żyjące na różnych kontynentach nie mają się jak spotkać na obiadku no to wyobraź sobie, że na przykład autorka z mężem żyją w Kanadzie, jego rodzice w Polsce a urlop jest na Wyspach Kanaryjskich

poza tym to uroczo naiwne wierzyć, że dwójka ludzi w wieku zapewne około emerytalnym mogła się wielce zmienić przez 2 lata tym bardziej, że autorka miewa z nimi przelotny kontakt przez internet i nawet w ten sposób udaje się im napsuć jej krwi - ale spoko, niech spędzi z nimi dwa tygodnie 24h/dobę bo może jakimś cudem okażą się nagle mili i sympatyczni Ty tak na co dzień też bawisz się w męczennice w towarzystwie ludzi, których nie lubisz żeby się upewnić czy nie masz urojeń co do własnego zdania na ich temat ?

Cytat:
Napisane przez WŁADCZYNI Pokaż wiadomość
Dla mnie to straszny egoizm, czasami warto zrobić coś dla drugiej połówki. Jeżeli te wakacje będą totalnym niewypałem, to następnym razem nie pojedzie. Warto dać teściom szansę po dwóch latach.

Kiedyś to ona może być nielubianą teściową i widywać swoje dziecko tylko na Skypie.
tak, to straszny egoizm - partner autorki faktycznie mógłby coś dla niej zrobić i zadbać o jej komfort psychiczny zamiast ją nawiać do spędzenia w nieprzyjemny dla niej sposób dwutygodniowego urlopu

ojejku, autorka może być nielubianą teściową - pewnie będzie tym tak samo przejęta jak mama jej męża paskudna ta karma

Cytat:
Napisane przez azaja Pokaż wiadomość
Po co ta ironia, przecież wyjaśniłam o co mi chodzi. Większość ludzi lubi spędzać urlop ze swoim partnerem.

Poza tym to niespędzanie wakacji razem to nie jest ustalony wybór "bo wolimy spędzić ten czas ze swoją rodziną" tylko tak wyszło, bo autorka boi się poruszyć temat relacji z teściami ze swoim mężem. Jedzie na szkolenie, żeby mieć wymówkę, zamiast szczerze postawić sprawę "urywam kontakty z twoją mamą, nigdy więcej nie chcę jej widzieć".
niechęć do spędzenia z kimś dwóch tygodni urlopu nie oznacza automatycznie "nie chcę tej osoby więcej widzieć" autorka najnormalniej w świecie znalazła sobie zajęcie na okres urlopu męża i teściów a poza tym cóż, oni się młodsi robić nie będą więc akurat o częstotliwość wyłażenia tego problemu spod dywanu bym się nie martwiła tak wielce

Cytat:
Napisane przez azaja Pokaż wiadomość
Och, jakaś ty miła

Nie wiem jak wygląda twój system odwiedzin Polski (pytałam w którymś poście ale nie odpowiedziałaś).
Równie dobrze mogłabyś odwiedzać w te wakacje swoją rodzinę i przy okazji odwiedzić teściów. Nie widzę nic absurdalnego w założeniu że mieszkając w Kanadzie od czasu do czasu przyjeżdżasz do Polski.

Kończę swój udział w tym temacie, bo chyba faktycznie za mało rezolutna jestem żeby to ogarnąć.
ale po co ona ma robić przy okazji coś czego nie chce robić

jak Ty lubisz się bawić w męczennice i spędzać życie w towarzystwie nielubianych osób to spoko ale nie wciskaj takiego sposobu na życie innym bo niektórym zależy na własnym zdrowiu psychicznym i wolą unikać męczenia się "bo tak wypada"
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥
eyo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 11:16   #69
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 8 645
Dot.: Wakacje z teściami

juz jako dziecko nie znosilam tych rodzinnych spedow ale bylam przymuszana do chodzenia na nie przez rodzcow ktorzy bali sie ze babcia sie obrazi itp
zawsze marzylam kiedy bede dorosla wreszcie bede wolna od lazenia na te rodzinne imprezki
przez wiele lat ulegalam presji robienia czeos wbrew sobie dlatego teraz jako dorosla osoba chce zyc po swojemu,nie chce chodzic,spedzac czasu w nudny sposob tylko dlatego ze inni ludzie cos sobie pomysla albo sie obraza
nie obchodzi mnie to jak to wyglada itp bzdury
nie mam nic do moich tesciow ani swoich rodzicow ale na wczasy z nimi nie chcialabym jechac bo nie jest to moja ulubiona forma rozrywki
i dokladnie tak jak napisalam rozwrzeszczane dzieciaki to jest ostatnia rzecz jaka chce oladac na swoim urlopie i nie czuje sie zawstydzona moim pogladem na sprawe wypocznku i spedzania wolnego czasu
samo wyjscie za maz nie sprawia automatycznie ze rodzina mojego meza staje mi sie bliska dla mnie to wciaz sa obcy ludzie taka jest prawda
co bedzie jesli mojego syna zona bedzie miala taki sam poglad na zycie jak ja?
nic
nie chcialabym zeby spedzala ze mna czas tylko dlatego ze moj syn na niej to wymusil albo ze tak wypada,wole wogole nie widywac kogos kto nie ma przyjenosci przebywania w moim towarzystwe niz sie meczyc wzajemnie
moj syn moze zawsze wpasc sam jak ma taka potrzebe nie musi zawsze ciagnac swojej zony ze soba
nie wiem gdzie tu problem
poza tym ja nie zabraniam mojemu mezowi jechac z jego rodzina na wczasy ,niech jedzie ale nie wciska mi takiego samego sposobu spedzania wolnego czasu jaki dla niego jest przyjemnoscia
jestesmy osobnymi bytami i jego rodzina nie jest mi tak bliska jak moja -taka jest prawda
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 12:37   #70
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 23 185
Dot.: Wakacje z teściami

Cytat:
Nie jestem za wspolnymi wakacjami ale dziwia mnie niektore komentarze.
To sa jego rodzice ,ktorych dawno nie widzial.
Ona moze sie do obiadu nie zmuszac a on moze wychodzic ostentacyjnie na widok jej rodzicow.
Przeciez nie musi kurtuazyjnie nawet zyczen skladac ,bo po co sie zmuszac ?
A i nie usprawiedliwiam tych panstwa ale my tez bedziemy tesciami lub synowimi.
I moze zawsze marzylysmy o duzej rodzinie, gromadce wnukow a trafia sie synowa ,ktora mowi- ja z bachorami nie chce miec nic wspolnego a swieta spedzamy u moich rodzicow lub na maledivach.
To ostatnie to luzne przemyslenie na temat rodzicow ogolnie a nie sytuacji Autorki.
o dobre relacje w rodzinie muszą dbać wszystkie zaintresowane strony.

twoja teoria ma sens gdy teściowa (wszyscy ogolnie) szanują cudzą odrębnosc, nie przymuszają do własnego widzimisie i, miło by było, nie są dwulicowi i falszywi i nie obrabiają ci tyłka za plecami. ty rano sięgasz po żółty ser, teściowa o tobie rozpowiada że - widziała przecież ! - jesteś smrodojadem. chore. nie szanuję takich osob i nie widzę powodu by autorka się zmuszała.

ja tam nie widzę powodu do kłótni ani nawet tu w tym wątku.
pewnie i autorka wolałaby spędzić urlop z męzem.
ale stęsknił się też za rodziną i za Polską.

nie widzę natomiast powodu by miala zmuszać się do spędzenia 2 tyg udając kogoś innego niż jest i w środku się gotować (albo trenować w sobie tolerancję dla czyjejś głupoty). takie coś to jeszcze od biedy można znosić przez 2 dni, choć też niekoniecznie warto.
ja bym nie chciala spędzić połowy miesiąca z kimś, kto mnie nie lubi, nie toleruje tak naprawdę, i szkaluje i obrabia wrednie tylek i musiała albo robić dobrą minę do złej gry albo przyklejać uśmiech i udawać uprzejmą.

trudno też zabronić facetowi wyjazdu do rodzicow.

na miejscu męża autorki nawet jakby mi bylo smutno zrozumiałabym motywacje żony i nie wymuszała czegoś takiego. w dodatku skróciłabym pobyt do 1 tyg np. ale to dlatego że ja nie widzę nic super fajnego w siedzeniu z rodzicami przez 2 tyg. Nie mam już 12 lat. ale to ja. facet może chcieć tyle siedzić, odwiedzać kumpli, itp.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2017-09-09 o 12:39
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 12:37   #71
stesia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 3 035
Dot.: Wakacje z teściami

Cytat:
Napisane przez _Selina_ Pokaż wiadomość
To ustalcie, że jedziecie razem, ale spotykacie się tylko na śniadania, albo kolacje, a tak każda para spędza czas osobno, na miejscu jak będą chcieli się przyczepić to mówicie, że macie swoje plany a ustalenia były takie i takie.

___wysłane z telefonu, staram się sprawdzać co napisałam, ale czasami słownik "wie lepiej" ___
dla mnie pomysł całkowicie bez sensu. raz to tak jak dziewczyny wspominały po co ma się autorka zmuszać codziennie do nawet krótkich spotkań z nimi. to nie jest tak że oni nie mają w ogóle kontaktu i się okaże że będzie jednak spoko, mają kontakt na skype, autorka widzi że w dalszym ciągu nie są do niej przychylnie nastawieni, to po co ma się bawić we wspólne wakacje. a dwa to skoro jej mąż chce spędzić wakacje z rodzicami bo dawno się nie widzieli to podejrzewam że nie chodzi mu o widzimy się raz lub dwa na posiłkach tylko chciałby spędzić z nimi więcej czasu.

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
I moze zawsze marzylysmy o duzej rodzinie, gromadce wnukow a trafia sie synowa ,ktora mowi- ja z bachorami nie chce miec nic wspolnego a swieta spedzamy u moich rodzicow lub na maledivach.
To ostatnie to luzne przemyslenie na temat rodzicow ogolnie a nie sytuacji Autorki.
równie dobrze możesz marzyć o gromadce wnuków i wspólnych świętach, ale syn lub córka stwierdzi że dzieci nie chce a święta z dala od domu
stesia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 13:23   #72
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Wakacje z teściami

Hehe wiedzialam ,ze beda takie komentarze pomimo ,ze napisalam ,ze to luzne przemyslenie na temat ogolem rodzicow.
Chcialam tylko napisac ,ze z duzym prawdopodobienstwem kazdy z nas bedzie mial oczekiwania wobec zycia dzieci ,bo sa czescia naszego zycia. No chyba ,ze ich miec nie bedzie.
I pisalam juz ,ze nie jestem za wspolnymi wakacjami. Po prostu wez urlop w innym terminie.
Nie pojechalabym z tesciami na urlop ani nie chcialabym jezdzic jako tesciowa.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 14:24   #73
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 24 284
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Wakacje z teściami

No wlasnie autorka moze miec dzieci i to pokazuje jak malo sprytni byli jej tesciowie wchodzac w otwarty konflikt. Idealny sposob na zostanie superdziadkami to obrazic synowa. Taka polityka gwarantuje pelny dostep do wnukow.
Rena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 17:21   #74
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 23 185
Dot.: Wakacje z teściami

valtamerii no hehe ale co tu wniosla ta twoja głęboka refleksja do tematu to nie wiem.

każdy zna przyslowie nie czyn drugiemu co tobie nie mile.
niby co się dziwi. nikt dziewczyny do zlosliwości nie namawia a jedynie stwierdza się że po co ma się męczyć. no może niech się męczy może teście cud majątek im zostawią.
a propos też kiedys bedziesz teściową - niechęc nagrała ponoć teściowa swoim nie jesteś dość dobra dla mojego syncia. teściowa myslała że będzie pluć na synówkę a synowka będzie tanczyc jak mamunia zagra? no to się pomyliła.
za wyjazdem nie jesteś a komcie cię dziwią. tu nie ma miejsca na kompromis , o skróceniu /przedlużeniu takiego wyjazdu często decydują czynniki ekonomiczne. może gościu nie ma ochoty lecieć przez ocean tylko na tydzien.

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

Cytat:
a trafia sie synowa ,ktora mowi- ja z bachorami nie chce miec nic wspolnego a swieta spedzamy u moich rodzicow lub na maledivach.
no ale? nie każdy chce mieć dzieci a i część ludzi czas wolny woli spędzić na wyjeździe niż przy dyskusji nad kotletem. są ludzie dla ktorych święta to tylko czas ozdób przebieranych elfów i radosnych piosenek, 24grudnia niczym się nie różni od 17 listopada .
Cytat:
Po prostu wez urlop w innym terminie.
no to bierze , wybrała wyjazd na szkolenie.

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
No wlasnie autorka moze miec dzieci i to pokazuje jak malo sprytni byli jej tesciowie wchodzac w otwarty konflikt. Idealny sposob na zostanie superdziadkami to obrazic synowa. Taka polityka gwarantuje pelny dostep do wnukow.
niektórym się wydaje , że mogą być chamscy, wścibscy, natrętni ze swoimi glupimi poglądami i to wina drugiej strony że stosuje uniki. nie tyle niepełnospryt co megalomania.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-09, 18:12   #75
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Wakacje z teściami

Hultaj to jest forum i tu sie rozmawia
Autorka nie lubi tesciow, nie chce z nimi spedzac czasu ale postanowila sie tym podzielic na forum.
Wiec ja sie dziele swoimi przemysleniami ,bo Autorka dawno temu podjela decyzje wiec po co jechac po tesciach
Chciala uslyszec ,ze podjela dobra to od wiekszosci uslyszala.
Ja przeciez tez pisalam ,ze nie musi z nimi spedzac czasu.






Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
emigracja, teście, teściowa, wakacje, zwiazek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-09 19:12:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:18.