Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4 - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla szczęśliwych rodziców - po porodzie, mamy dziecko, jestem mamą, wychowanie dziecka

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-11-21, 12:29   #2071
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Kurczę miałam iść na spacer, ale pada i siedzimy w domu. Bałagan mam, a sprzątać mi się nie chce
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Dzieki! chyba sie nie pogorszylo przez noc.

Ja za to chyba zrezygnuje z kp. nie przez ten zastoj oczywiscie.
Jak by to miało Ci pomóc to wiadomo - szczęśliwa mama, szczęśliwe dziecko
Cytat:
Napisane przez Sylwia880 Pokaż wiadomość
Polecam laktator i kapustę na zastój, wyciskanie tego zastoju przy odciaganiu masujac, a przed gorący prysznic.

Tak, ja w domu też że starszakiem ostatnio karmilam mała siedząc na wc, bo starszy w wannie wyprawial cuda, a ona darla się w nieboglosy. Myślałam, że naprawdę nie dam rady, płakać się chciało. Dwulatek potrafi być uciążliwy, wszystko na nie...wszystko sam, testuje moja cierpliwość, a i często jest zwyczajnie zagrożeniem dla małej, więc trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby przypadkiem na łóżeczko się nie wdrapal i nie skoczył na mała na przyklad
Oj współczuję. Mój też jako dwulatek był nieznośny i jego ulubione słowo to było NIE. No nic trzeba przetrwać. A nie chcesz go dać do żłobka na przynajmniej kilka h? Czy w ogóle jest taka opcja?
Cytat:
Napisane przez Likka9 Pokaż wiadomość
Trochę zazdro bo ja mieszkam w takim miejscu,że mam w promieniu kilku kilometrów domy , domy, domy, łąkę, las, znowu domy, szkole i żabkę . Dzięki Bogu za żabkę to jakiś cel jest


Jak ruchowo Wasze dzieciaki? Szczególnie te z drugiej połowy października? Motywuje tego mojego lenia do ćwiczeń, ale mam wrażenie że córka jakas silniejsza była. Chociaż malutka. Na brzuchu głowę przewraca w ciężkich jękach, a tak żeby podnieść i potrzymać kilka sekund to nieee. Na leżąco też bez werwy głową kręci. Prędzej się zapatrzy i trzyma głowę z jednej strony . Idę poczytam czy to leniwa buła z mojego syna czy ja za dużo wymagam od 3 tygodniowego czlowieka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To bym chyba cały czas do tej żabki chodziła
Mój ruchowo nijak. Głowę coraz lepiej trzyma, na brzuchu średnio chce marzec kwiecień, bo chyba że na mamie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 12:42   #2072
seesunrise
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 204
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Likka9 Pokaż wiadomość
Trochę zazdro bo ja mieszkam w takim miejscu,że mam w promieniu kilku kilometrów domy , domy, domy, łąkę, las, znowu domy, szkole i żabkę . Dzięki Bogu za żabkę to jakiś cel jest


Jak ruchowo Wasze dzieciaki? Szczególnie te z drugiej połowy października? Motywuje tego mojego lenia do ćwiczeń, ale mam wrażenie że córka jakas silniejsza była. Chociaż malutka. Na brzuchu głowę przewraca w ciężkich jękach, a tak żeby podnieść i potrzymać kilka sekund to nieee. Na leżąco też bez werwy głową kręci. Prędzej się zapatrzy i trzyma głowę z jednej strony . Idę poczytam czy to leniwa buła z mojego syna czy ja za dużo wymagam od 3 tygodniowego czlowieka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super masz z tym lasem
Ja lubię rozmawiać przez tel jak spaceruję, albo mieć cel. Ostatnio zamawiałam jakieś rzeczy przez internet więc mniej mi się nudziło przy kp, a do tego chodzę na spacery odbierać paczki
Mój jak miał 3 tyg to też był leniwy, jak kładłam na brzuch to się buntował, na plecach sporadycznie przekładał głowę chyba w myśl zasady jak jest dobrze to po co zmieniać
Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Tak jak likka pisze bierzcie ibuprofen jeśli to początek to może wystarczy, przed karmieniem ciepły okład/prysznic . Po karmieniu przykladajcie schłodzone, delikatnie rozbite liście kapusty. I wybudzajcie dziecko, żeby jadło co 2h.

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 03:25 ---------- Poprzedni post napisano o 03:21 ----------

Wszystko zależy od lekarza na jakiego się trafi. Niektórzy ginekolodzy przepisza antybiotyk inni nie.
Rodzinni nie bardzo chcą przepisywać bo nie wiedzą co można kp
Ja pierwszy raz pojechałam na Ip bo nie do końca wiedziałam o co chodzi i tez mnie przyjęli i dostałam antybiotyk.

Ale trzymam kciuki żeby obyło się bez.

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Wczoraj wzięłam Ibuprom, pomoczyłam się w ciepłej wodzie, no i konsekwentnie przystawialam małego, w środku nocy grudki puściły, ale ulga!
seesunrise jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 12:45   #2073
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 625
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
ze jesli zglosilam sie sama do fizjo to dobrze ale mamy tez skierowanie do owi. u nas jeszcze sa drzenia konczyn wiec musimy sie diagnozowac ale jest tez opcja ze po prostu tak ma. na fizjoterapii sie rozluznia te miesnie i cwiczy te ktore sa slabsze zeby potem te napiecia nie przeszkadzaly w uczeniu sie siadania itp. kolezanki synek tez tak robil ale nie od urodzenia i wszystko z nim ok tylko cwicza. my musimy miec zgode neurologa na szczepienie i mozliwe ze bedziemy miec refundacje 5w1.
pierwsza pediatra podeszla do tego bardziej lajtowo ze wystarczy fizjoterapeuta i usg glowki.
Aha. A tylko nózki drżą czy ręce też? Na spaniu czy jak nie śpi też? Moja czasem potrzepie jedną nogą jak śpi, albo je.
O tym napięciu to słyszałam że się to bardzo zmienia w ciągu życia niemowlaka właśnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 12:51   #2074
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
ze jesli zglosilam sie sama do fizjo to dobrze ale mamy tez skierowanie do owi. u nas jeszcze sa drzenia konczyn wiec musimy sie diagnozowac ale jest tez opcja ze po prostu tak ma. na fizjoterapii sie rozluznia te miesnie i cwiczy te ktore sa slabsze zeby potem te napiecia nie przeszkadzaly w uczeniu sie siadania itp. kolezanki synek tez tak robil ale nie od urodzenia i wszystko z nim ok tylko cwicza. my musimy miec zgode neurologa na szczepienie i mozliwe ze bedziemy miec refundacje 5w1.
pierwsza pediatra podeszla do tego bardziej lajtowo ze wystarczy fizjoterapeuta i usg glowki.
Naszej też drżą kończyny.

Jeszcze apropo zaburzeń neurologicznych. Jak byliśmy w szpitalu naszą mlodă oglądała fizjoterapeutka. I mówiła nam co jest do obserwacji na ten moment u niej. I zwróciła uwagę na zacisniete piąstki i kciuki do środka, na preferencje leżenia na lewej stronie, na delikatną asymetrie i lekkie drżenie .. I powiedziała, że generalnie nawet zdrowe dzieci mają takie "wady" i to się wszystko samo normuje do ok 3-4 miesiąca (jest to efekt ułożenia w brzuchu) i żebyśmy uważali, bo z racji naszego początku mogą mówić, że to może być wynik tego trudnego początku i że to zaburzenia neurologiczne. I żebyśmy nie martwili się od razu. Nam wogole powiedziała, że po wyjściu ze szpitala młoda do miesiąca może być nieswoja, no i rzeczywiście tak jest. W pierwszym tygodniu drzala bardziej. Teraz już jest lepiej, a i mamy ograniczać bodźce u niej, czyli tv najlepiej przy niej nie oglądać, ograniczyć tłumy gości, hałasy... Bo wtedy może pod względem neurologicznym bardziej wrażliwa i te wszystkie "wady" mogą się nasilic.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 12:55   #2075
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 625
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Naszej też drżą kończyny.

Jeszcze apropo zaburzeń neurologicznych. Jak byliśmy w szpitalu naszą mlodă oglądała fizjoterapeutka. I mówiła nam co jest do obserwacji na ten moment u niej. I zwróciła uwagę na zacisniete piąstki i kciuki do środka, na preferencje leżenia na lewej stronie, na delikatną asymetrie i lekkie drżenie .. I powiedziała, że generalnie nawet zdrowe dzieci mają takie "wady" i to się wszystko samo normuje do ok 3-4 miesiąca (jest to efekt ułożenia w brzuchu) i żebyśmy uważali, bo z racji naszego początku mogą mówić, że to może być wynik tego trudnego początku i że to zaburzenia neurologiczne. I żebyśmy nie martwili się od razu. Nam wogole powiedziała, że po wyjściu ze szpitala młoda do miesiąca może być nieswoja, no i rzeczywiście tak jest. W pierwszym tygodniu drzala bardziej. Teraz już jest lepiej, a i mamy ograniczać bodźce u niej, czyli tv najlepiej przy niej nie oglądać, ograniczyć tłumy gości, hałasy... Bo wtedy może pod względem neurologicznym bardziej wrażliwa i te wszystkie "wady" mogą się nasilic.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No tak w sumie te dzieci jak się rodzą to jeszcze mają niedojrzałe układy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 13:11   #2076
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Kurczę miałam iść na spacer, ale pada i siedzimy w domu. Bałagan mam, a sprzątać mi się nie chceJak by to miało Ci pomóc to wiadomo - szczęśliwa mama, szczęśliwe dzieckoOj współczuję. Mój też jako dwulatek był nieznośny i jego ulubione słowo to było NIE. No nic trzeba przetrwać. A nie chcesz go dać do żłobka na przynajmniej kilka h? Czy w ogóle jest taka opcja?To bym chyba cały czas do tej żabki chodziła
Mój ruchowo nijak. Głowę coraz lepiej trzyma, na brzuchu średnio chce marzec kwiecień, bo chyba że na mamie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
wlasnie zadaje sobie pytanie czy bede szczesliwsza karmiac mm i majac to w dupie czy wezme to jako zyciowa porazke i bedzie jeszcze gorzej
na razie ze wzgledu na stan dziecka zalecaja mi powalczyc ze soba i karmic piersia ewentualnie moze bede jej podawac mm jak juz bede miala momenty skakania z okna
Cytat:
Napisane przez seesunrise Pokaż wiadomość
Super masz z tym lasem
Ja lubię rozmawiać przez tel jak spaceruję, albo mieć cel. Ostatnio zamawiałam jakieś rzeczy przez internet więc mniej mi się nudziło przy kp, a do tego chodzę na spacery odbierać paczki
Mój jak miał 3 tyg to też był leniwy, jak kładłam na brzuch to się buntował, na plecach sporadycznie przekładał głowę chyba w myśl zasady jak jest dobrze to po co zmieniać Wczoraj wzięłam Ibuprom, pomoczyłam się w ciepłej wodzie, no i konsekwentnie przystawialam małego, w środku nocy grudki puściły, ale ulga!
Super ze Ci przeszlo u mnie tez kolo poludnia ta gula sie rozbila. wzielam 2 ibupromy i wtedy juz nie bolalo. a jako ze moje dziecko ssie non stop to jakos pobralo ten zator

Jeszcze raz dzieki dziewczyny za pomoc w zazegnaniu awarii
Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Aha. A tylko nózki drżą czy ręce też? Na spaniu czy jak nie śpi też? Moja czasem potrzepie jedną nogą jak śpi, albo je.
O tym napięciu to słyszałam że się to bardzo zmienia w ciągu życia niemowlaka właśnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przez sen nie zauwazylam, raczej jak sie ja rozbierze i polozy np na przewijaku albo jak ma faze aktywnosci i jest ogolnie taka podjarana. To nie jest objaw chorobowy, bo wiele niemowlat tak ma, ale jest to wskazanie do obserwacji. A polozna mi mowila ze takie trzachania moga byc do 6 tyg zycia i jak do 8tyg nie ustapia to wtedy neurolog. ale ze my mamy szczepienia za pasem to idziemy wczesniej, jak to pediatra powiedziala "nawet jesli jest choc cien cienia podejrzen". Macala ja tez i mowila ze ona nie jest caly czas spieta, tzn nozki potrafi rozluznic jak sie ja spina a dzieci z porazeniem mozgowym czesciej maja te konczyny caly czas wyprezone.
ja generalnie sie nastawiam ze ide tam wykluczyc schorzenie a nie potwierdzic bo naprawde sporo niemowlat ma takie zachowania.

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Naszej też drżą kończyny.

Jeszcze apropo zaburzeń neurologicznych. Jak byliśmy w szpitalu naszą mlodă oglądała fizjoterapeutka. I mówiła nam co jest do obserwacji na ten moment u niej. I zwróciła uwagę na zacisniete piąstki i kciuki do środka, na preferencje leżenia na lewej stronie, na delikatną asymetrie i lekkie drżenie .. I powiedziała, że generalnie nawet zdrowe dzieci mają takie "wady" i to się wszystko samo normuje do ok 3-4 miesiąca (jest to efekt ułożenia w brzuchu) i żebyśmy uważali, bo z racji naszego początku mogą mówić, że to może być wynik tego trudnego początku i że to zaburzenia neurologiczne. I żebyśmy nie martwili się od razu. Nam wogole powiedziała, że po wyjściu ze szpitala młoda do miesiąca może być nieswoja, no i rzeczywiście tak jest. W pierwszym tygodniu drzala bardziej. Teraz już jest lepiej, a i mamy ograniczać bodźce u niej, czyli tv najlepiej przy niej nie oglądać, ograniczyć tłumy gości, hałasy... Bo wtedy może pod względem neurologicznym bardziej wrażliwa i te wszystkie "wady" mogą się nasilic.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokladnie, dobrze ze trafiliscie na taka madra babke. Te trzesienia to po prostu niedojrzalosc osrodkowego ukladu nerwowego ale powinny ustapic wraz z rozwojem do kiedys tam.
Ale trzeba obserwowac, wiadomo, tak samo jak my sobie robimy cytologie co rok to nie znaczy ze idziemy szukac raka, tylko wykluczac przeciez

Z tymi dzwiekami tez fajnie ze Wam powiedzieli bo ja niestety musialam dojsc do tego sama. W szpitalu niesamowite halasy (wycie dzieci, drzwi trzaskajace tak, ze mnie na rowne nogi w nocy zrywaly, glosne wolania pielegniarek, sprzataczek i wiele innych, jarzeniowe swiatlo) i ona na to nie reagowala. W domu tez nie, ale wiadomo jaka byla niespokojna. W koncu ktos mi powiedzial ze takie dzieci "po szpitalu" potrzebuja ciszy, ciepla i spokoju, nie wolno ich przebodzcowywac. Teraz widze, ze wystrasza sie halasow, nie lubi ostrego swiatla itp. Wczesniej pewnie tez to na nia wplywalo tylko reagowala na to z opoznionym zaplonem.Teraz bardzo fajnie nam reaguje na spokojna muzyke instrumentalna, tak jakby to redukowalo inne bodzce i uspokajalo ja.
Wasza miala jeszcze wieksze przezycia wiec tym bardziej musi sie wyciszyc w domku i bedzie inne dziecko.
I jak odwiedzaja Was goscie to wlasnie lepiej po 2-3 osoby i zeby nie robili mega halasow, bo potem dziecko potrafi odreagowywac po kilku godzinach.
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 13:25   #2077
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
wlasnie zadaje sobie pytanie czy bede szczesliwsza karmiac mm i majac to w dupie czy wezme to jako zyciowa porazke i bedzie jeszcze gorzej
na razie ze wzgledu na stan dziecka zalecaja mi powalczyc ze soba i karmic piersia ewentualnie moze bede jej podawac mm jak juz bede miala momenty skakania z okna
Szczerze to ciężko coś doradzić, żeby nie urazić. Rzeczywiście tak temu czas. Może samo się rozwiąże, albo przynajmniej utwierdzisz się w decyzji.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 13:31   #2078
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 625
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Moja pierwsza była taka wrażliwa na bodźce. Po spacerze (jak ją wytrzęsło w wozku) potrafiła odreagowywać.caly wieczór. Albo po wizycie w galerii gdzie mnóstwo różnych świateł, kolorów i zapachów. Dalej jest wrażliwa. Czasem jak po chwili milczenia zaczynam mówić (nawet delikatnym tonem) potrafi się wystraszyć i podskoczyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 13:35   #2079
Laura Rose
Zakorzenienie
 
Avatar Laura Rose
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 7 403
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
wlasnie zadaje sobie pytanie czy bede szczesliwsza karmiac mm i majac to w dupie czy wezme to jako zyciowa porazke i bedzie jeszcze gorzej

na razie ze wzgledu na stan dziecka zalecaja mi powalczyc ze soba i karmic piersia ewentualnie moze bede jej podawac mm jak juz bede miala momenty skakania z okna



Super ze Ci przeszlo u mnie tez kolo poludnia ta gula sie rozbila. wzielam 2 ibupromy i wtedy juz nie bolalo. a jako ze moje dziecko ssie non stop to jakos pobralo ten zator



Jeszcze raz dzieki dziewczyny za pomoc w zazegnaniu awarii



Przez sen nie zauwazylam, raczej jak sie ja rozbierze i polozy np na przewijaku albo jak ma faze aktywnosci i jest ogolnie taka podjarana. To nie jest objaw chorobowy, bo wiele niemowlat tak ma, ale jest to wskazanie do obserwacji. A polozna mi mowila ze takie trzachania moga byc do 6 tyg zycia i jak do 8tyg nie ustapia to wtedy neurolog. ale ze my mamy szczepienia za pasem to idziemy wczesniej, jak to pediatra powiedziala "nawet jesli jest choc cien cienia podejrzen". Macala ja tez i mowila ze ona nie jest caly czas spieta, tzn nozki potrafi rozluznic jak sie ja spina a dzieci z porazeniem mozgowym czesciej maja te konczyny caly czas wyprezone.

ja generalnie sie nastawiam ze ide tam wykluczyc schorzenie a nie potwierdzic bo naprawde sporo niemowlat ma takie zachowania.





Dokladnie, dobrze ze trafiliscie na taka madra babke. Te trzesienia to po prostu niedojrzalosc osrodkowego ukladu nerwowego ale powinny ustapic wraz z rozwojem do kiedys tam.

Ale trzeba obserwowac, wiadomo, tak samo jak my sobie robimy cytologie co rok to nie znaczy ze idziemy szukac raka, tylko wykluczac przeciez



Z tymi dzwiekami tez fajnie ze Wam powiedzieli bo ja niestety musialam dojsc do tego sama. W szpitalu niesamowite halasy (wycie dzieci, drzwi trzaskajace tak, ze mnie na rowne nogi w nocy zrywaly, glosne wolania pielegniarek, sprzataczek i wiele innych, jarzeniowe swiatlo) i ona na to nie reagowala. W domu tez nie, ale wiadomo jaka byla niespokojna. W koncu ktos mi powiedzial ze takie dzieci "po szpitalu" potrzebuja ciszy, ciepla i spokoju, nie wolno ich przebodzcowywac. Teraz widze, ze wystrasza sie halasow, nie lubi ostrego swiatla itp. Wczesniej pewnie tez to na nia wplywalo tylko reagowala na to z opoznionym zaplonem.Teraz bardzo fajnie nam reaguje na spokojna muzyke instrumentalna, tak jakby to redukowalo inne bodzce i uspokajalo ja.

Wasza miala jeszcze wieksze przezycia wiec tym bardziej musi sie wyciszyc w domku i bedzie inne dziecko.

I jak odwiedzaja Was goscie to wlasnie lepiej po 2-3 osoby i zeby nie robili mega halasow, bo potem dziecko potrafi odreagowywac po kilku godzinach.
Mój dłuuuuugo miał takie trzęsiawki, teraz została jeszcze broda.
Ogólnie człowieczeje - leży i śpi w chicco, coś tam działają na niego szumy, nie wygina się, nie pręży, chyba że na bolący brzuch.

Co tej dziewczynie było od przekręconej macicy? Ja mam jeszcze wystające żebra z jednej strony dzięki wewnętrznej aktywności syna.

Posmarowałam brzuch ze dwa razy i skóra od razu lepsza. Trzeba być mną, żeby nie ogarnąć, że przesuszona
__________________
I will go anywhere as long as it is forward.
Laura Rose jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 13:42   #2080
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Mój dłuuuuugo miał takie trzęsiawki, teraz została jeszcze broda.
Ogólnie człowieczeje - leży i śpi w chicco, coś tam działają na niego szumy, nie wygina się, nie pręży, chyba że na bolący brzuch.

Co tej dziewczynie było od przekręconej macicy? Ja mam jeszcze wystające żebra z jednej strony dzięki wewnętrznej aktywności syna.

Posmarowałam brzuch ze dwa razy i skóra od razu lepsza. Trzeba być mną, żeby nie ogarnąć, że przesuszona
Ona nie mogla chodzic i ja pogotowie przywiozlo. Cos tam jej robili z tym i przeszlo. Takze u Ciebie to na pewno nie to ale czasami jakies mikro przesuniecie albo napiecie miesnia glebokiego moze pol czlowieka polamac. Podobno od macicy "zle spietej" po ciazy moga byc nawet migreny. Wiadomo, czlowiek to naczynia powiazane.

Ultra - ciekawa jestem caly czas jaka moja bedzie wlasnie, co to za czlowieczek
Przypomnialam sobie dzis o Tobie na czerwonym swietle

chudziaszek - no bo jak sie juz wkur.. i stwierdze ze nie dam rady dluzej to potem mam wyrzuty sumienia jak patrze na tego mojego buziaka malego, ktory patrzy takim ufajacym wzrokiem No matka sie jej trafila taka jak widac Myslalam ze lepiej dam rade.
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 14:06   #2081
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Fubizka mi w szpitalu powtarzali, że w naszym wypadku warto walczyć o KP. Ja bardzo chciałam, ale tak mnie stresowaly tym gadaniem, że nie dawałam rady tyle mleka odciągnąć, trzeba było ją dokarmiać (tam na intensywnej terapii dają mleko z banku mleka, na oddziale pośrednim już mm) ale po przyjściu do domu od razu wystarczyła tylko pierś..



Ehh najgorsze dla mnie jest to, że nie można tych wszystkich możliwych powikłań wykluczyć już teraz i cały czas z tyłu głowy mam taki niepokój...



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 14:07   #2082
Laura Rose
Zakorzenienie
 
Avatar Laura Rose
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 7 403
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ona nie mogla chodzic i ja pogotowie przywiozlo. Cos tam jej robili z tym i przeszlo. Takze u Ciebie to na pewno nie to ale czasami jakies mikro przesuniecie albo napiecie miesnia glebokiego moze pol czlowieka polamac. Podobno od macicy "zle spietej" po ciazy moga byc nawet migreny. Wiadomo, czlowiek to naczynia powiazane.



Ultra - ciekawa jestem caly czas jaka moja bedzie wlasnie, co to za czlowieczek

Przypomnialam sobie dzis o Tobie na czerwonym swietle



chudziaszek - no bo jak sie juz wkur.. i stwierdze ze nie dam rady dluzej to potem mam wyrzuty sumienia jak patrze na tego mojego buziaka malego, ktory patrzy takim ufajacym wzrokiem No matka sie jej trafila taka jak widac Myslalam ze lepiej dam rade.

Pewnie, że nie to. Ja akurat muszę się ruszać :/

Daj spokój, ja tak samo reaguję. Najgorzej, że on mnie kocha i potrzebuje bezwarunkowo, a ja tak chrzanię i na to nie zasługuję.
__________________
I will go anywhere as long as it is forward.
Laura Rose jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 14:23   #2083
maciejka1987
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 277
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Dziewczyny po cc... Nosicie wózki? Jestem miesiąc po cc i mam obawy i kisimy się w domu bo mieszkamy na 1 piętrze...

I jak wasze brzuchy? Mój ciągle wisi... Na wadze 7kg mniej niż przed ciąża. Ale nie robię z brzuchem jeszcze nic... Umówiłam się tylko z fizjoterapeutka na kontrolę po porodzie, podobno daje spoko efekty...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
31.12.13

6.2.15



maciejka1987 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 14:40   #2084
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Koleżanki Laura i Fubizka proszę przestać się nakręcać jakie to źle matki jesteście matka też człowiek i chwilę słabości mieć musi. Mnie też często wkurza ta moja kluska, ale co zrobić. Najpierw popsioczę, potem przytulę. Serio bycie matką to nie sra... tęczą, choć na filmach i w necie tak to wygląda.
Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny po cc... Nosicie wózki? Jestem miesiąc po cc i mam obawy i kisimy się w domu bo mieszkamy na 1 piętrze...

I jak wasze brzuchy? Mój ciągle wisi... Na wadze 7kg mniej niż przed ciąża. Ale nie robię z brzuchem jeszcze nic... Umówiłam się tylko z fizjoterapeutka na kontrolę po porodzie, podobno daje spoko efekty...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A nie dasz rady zjechać po schodach wózkiem? U nas się kiedyś winda zepsuła i z 4 piętra tak zjechałam, bo nosząc bym się zajechała.
Ja dalej ranę czuje i ogólnie jak ubiorę bardziej obcisłe spodnie na brzuchu to nie jest fajne. Dalej w leginsach chodzę. Brzuch wisi. Zaczęłam stosować plastry na blizny, ale po tygodniu mnie zaczęła boleć i zrobiła się mikro dziurka i się sączy przez nią. Nie pamiętam takich akcji po pierwszym cc
Do fizo wybieram się w połowie grudnia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 14:49   #2085
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Fubizka mi w szpitalu powtarzali, że w naszym wypadku warto walczyć o KP. Ja bardzo chciałam, ale tak mnie stresowaly tym gadaniem, że nie dawałam rady tyle mleka odciągnąć, trzeba było ją dokarmiać (tam na intensywnej terapii dają mleko z banku mleka, na oddziale pośrednim już mm) ale po przyjściu do domu od razu wystarczyła tylko pierś..



Ehh najgorsze dla mnie jest to, że nie można tych wszystkich możliwych powikłań wykluczyć już teraz i cały czas z tyłu głowy mam taki niepokój...



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiem, to jest niestety prawda. Ale pomyśl, że żadna z nas nie wie czy jej dziecko nie ma zaburzeń neurologicznych, adhd, autyzmu itd. Wiem, że Was bardziej straszą ale chyba jedyne wyjście to trzymać się tego, że taki niemowlaczek to zawsze jest niewiadoma, bo inaczej zwariujesz, dziecko będzie zdrowe a Ty siwa.
Ale nie bierz tego jako wymądrzanie się bo ja wiem, że tak się do końca i na 100% nie da.

Ja bardzo chciałam kp i się wzbraniałam przed dokarmianiem w szpitalu. Też miałam początkowo mało pokarmu ale teraz mi się wydaje, że chyba każdy ma na początku mało...

Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Pewnie, że nie to. Ja akurat muszę się ruszać :/

Daj spokój, ja tak samo reaguję. Najgorzej, że on mnie kocha i potrzebuje bezwarunkowo, a ja tak chrzanię i na to nie zasługuję.
To jest moja gadka!
Nawet dziś przeczytałam na jakimś fp, że 4 trymestr to maluszek jest taki bezbronny i stara się z całych sił i chce tylko mamy i żeby go nie odrzucała i że obiecuję że będę lepszy mamo. Ryczałam i w takim stanie pojechałam do przychodni. Wyżyłam się na stelażu od wózka, który znowu nie chciał się złożyć I przepraszałam dziecko, że się na nie wkurzałam w nocy. A ona tylko chciała się przytulić.

Ale co chrzanisz? Przecież dbasz o niego, nosisz, kochasz.

---------- Dopisano o 14:49 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ----------

Maciejka a macie samochod? Moze wozek trzymac w samochodzie?
Bo rozumiem, że na parterze nie ma gdzie trzymac?

Mnie nic nie boli a i tak jest mi ciezko sie szarpac z tymi drzwiami samozamykającymi, składaniem tego do auta i przepinaniem fotelika i gondoli. Coś jest niepomyślane w tych wózkach. Cybex chyba wymyślił fotelik-gondolkę i w ciąży uważałam, że to straszna fanaberia. Nie znałam życia

chudziaszek masz racje. ale do mnie tylko docieraja przekazy, ze kazda matka automatycznie reaguje na placz dziecka, ze jest dla niej nie do zniesienia itp. No u mnie tak nie jest jak slysze placz 718 raz dziennie to czasami mam ochote po prostu go zignorowac.
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 15:28   #2086
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 315
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

U mnie brzuch już prawie wrócił do normy, na wadze 3 kg mniej niż przed ciąża, została lekka faldka ale myślę ze i to za jakiś czas zejdzie. Do fizjo tez będę jutro dzwonić, mam problem i z rozejsciem mięśnia i z dłuższym trzymaniem moczu więc ćwiczenia są niezbędne.

Dałam synkowi tego chorego rozbabranego cyca, myslalam ze się zagoiło, ładnie bezboleśnie się przystawił a teraz patrzę i znów dziura to się chyba nigdy nie zagoi.

No i kupy nie ma 7 dzień, baczki puszcza ale brzuszek zaczyna rosnąć. Niby nie marudzi ale 7 dni to sporo.

No i kikut z pępka nie odpadł niby się nie babrze i coraz bardziej odchodzi ale kurczę tp już 4 tydzień.

A dzisiaj ten mój mały Szogun tak złapał brodawke w nocy że poszły łzy i taka wiązanka że aż męża zbudzilam. Nie jestem cierpliwa a niestety niezbyt kumate dziecko działa na mnie strasznie jak jestem zmęczona. Także nie jesteście same, ale 20 wdechow i znowu jest to najikochanszy synek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
martus9191 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 15:45   #2087
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 625
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Fubizka a jak tam sprawa z bezdechami i detektorem. To była jednorazowa akcja? Nie powtórzyło się?
Martuś pepek lada moment odejdzie. A i kupka też zaraz się pojawi. Ale muszę przyznać że masz komplikacje, cały czas COŚ.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 15:54   #2088
sharlotka87
Rozeznanie
 
Avatar sharlotka87
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 714
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Fubizka, Laura dołączam do grona nieidealnych matek. Ile razy ja nie zdążam podejść do małego, bo robiłam coś przy starszym..A mały wył i wył... Ile ku*ew posłałam ile wyrzutów sumienia później miałam...
Też mam jeszcze brzuch, ale fajnie schodzi po ćwiczeniach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sharlotka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 15:55   #2089
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 315
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Fubizka a jak tam sprawa z bezdechami i detektorem. To była jednorazowa akcja? Nie powtórzyło się?
Martuś pepek lada moment odejdzie. A i kupka też zaraz się pojawi. Ale muszę przyznać że masz komplikacje, cały czas COŚ.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie to chyba karma za bezproblemową, cudowną ciążę;p aczkolwiek to są już pierdoły małego kalibru. Grunt żeby moje ddimery spadły bo ciągle są mocno podwyższone i dostałam kolejne dawki leku no i bilirubina u syna który ciągle jest żółtym kurczakiem. O kupie na kp wiem że może być rzadko ale do tej pory robił codziennie więc lekko mnie to martwi ale staram się podejść racjonalnie. No a cycki cóż, kiedyś się zagoją i karmienie przestanie boleć najważniejsze ze synek w miesiąc przybrał 800g i moczy pieluchy więc raczej się najada.

Ogolnie patrząc na to co się ze mna działo dwa tygodnie temu to teraz jest cudownie;p

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
martus9191 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 16:11   #2090
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Fubizka a jak tam sprawa z bezdechami i detektorem. To była jednorazowa akcja? Nie powtórzyło się?
Martuś pepek lada moment odejdzie. A i kupka też zaraz się pojawi. Ale muszę przyznać że masz komplikacje, cały czas COŚ.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
pediatra mowi ze niesety to tak moze byc i ten oddech ma jakas nazwe nawet. to jest tez niedojrzalosc oun. no ale ma spac z monitorem co tez jest skladowa mojego nerwa w nocy jak nie da sie odlozyc bo tak to bym spala z nia i koniec.
na szczescie wiecej sie nie wlaczyl i oby juz nigdy z tym nie bylo problemu, bo to straszne momenty sa.

Cytat:
Napisane przez martus9191 Pokaż wiadomość
U mnie brzuch już prawie wrócił do normy, na wadze 3 kg mniej niż przed ciąża, została lekka faldka ale myślę ze i to za jakiś czas zejdzie. Do fizjo tez będę jutro dzwonić, mam problem i z rozejsciem mięśnia i z dłuższym trzymaniem moczu więc ćwiczenia są niezbędne.

Dałam synkowi tego chorego rozbabranego cyca, myslalam ze się zagoiło, ładnie bezboleśnie się przystawił a teraz patrzę i znów dziura to się chyba nigdy nie zagoi.

No i kupy nie ma 7 dzień, baczki puszcza ale brzuszek zaczyna rosnąć. Niby nie marudzi ale 7 dni to sporo.

No i kikut z pępka nie odpadł niby się nie babrze i coraz bardziej odchodzi ale kurczę tp już 4 tydzień.

A dzisiaj ten mój mały Szogun tak złapał brodawke w nocy że poszły łzy i taka wiązanka że aż męża zbudzilam. Nie jestem cierpliwa a niestety niezbyt kumate dziecko działa na mnie strasznie jak jestem zmęczona. Także nie jesteście same, ale 20 wdechow i znowu jest to najikochanszy synek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez sharlotka87 Pokaż wiadomość
Fubizka, Laura dołączam do grona nieidealnych matek. Ile razy ja nie zdążam podejść do małego, bo robiłam coś przy starszym..A mały wył i wył... Ile ku*ew posłałam ile wyrzutów sumienia później miałam...
Też mam jeszcze brzuch, ale fajnie schodzi po ćwiczeniach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja myslalam ze tylko ja bluzgam w nocy, lacze sie z wami w bolu

martus nie przejmuj sie bilirubina u was to na pewno od kp
a ddimery trzymam kciuki, tez mi kazali zbadac.
a moze jak on zaczyna jesc to przystawiaj do tej zdrowej i za minute-dwie dopiero tej chorej? bo na glodnego bardziej boli. nie wiem czy to ma sens, ale tak mi przyszlo do glowy.

ja nie wiem ile waze ale majtki mi spadaja...
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 16:16   #2091
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 315
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Fubizka, generalnie to nie jest ten przeszywajacy ból co wcześniej, bardziej takie pieczenie. Generalnie znośnie chyba że złapie dziaselkami sam sutek to wtedy mam gwiazdy przed oczami. Teraz mu na próbę dalam tego uszkodzonego jak był najedzony no i mimo że podczas jedzenia nic a nic nie czułam to jak się odkleil w sutku znowu dziura

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
martus9191 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 16:46   #2092
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 625
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez sharlotka87 Pokaż wiadomość
Fubizka, Laura dołączam do grona nieidealnych matek. Ile razy ja nie zdążam podejść do małego, bo robiłam coś przy starszym..A mały wył i wył... Ile ku*ew posłałam ile wyrzutów sumienia później miałam...
Też mam jeszcze brzuch, ale fajnie schodzi po ćwiczeniach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja też czasami Choć cierpliwa jestem to jakoś na sytuacje stresowe, gdy we dwie świrują - niestety źle reaguje. Potem modlę się o cierpliwość.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 17:08   #2093
siacha_ck
Zakorzenienie
 
Avatar siacha_ck
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez maciejka1987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny po cc... Nosicie wózki? Jestem miesiąc po cc i mam obawy i kisimy się w domu bo mieszkamy na 1 piętrze...

I jak wasze brzuchy? Mój ciągle wisi... Na wadze 7kg mniej niż przed ciąża. Ale nie robię z brzuchem jeszcze nic... Umówiłam się tylko z fizjoterapeutka na kontrolę po porodzie, podobno daje spoko efekty...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nosić nie noszę, ale muszę wciągnąć po dwóch schodach jednocześnie mając na drugiej ręce K. W przedszkolu będę musiała robić tak samo bo tam więcej schodów, a zjechać z małym w środku nie idzie bo podskakuje za bardzo.

Brzuch jeszcze duży przez co nie mieszcze się w zimową kurtke ale u mnie to 2 tyg dopiero. Przez to też nie poszłam dzisiaj na pasowanie w przedszkolu, bo nie mam się w co ubrać
Wczoraj wyszedł ostatni szew. Straszne zgrubienie mam na całej długości.


Pisałam, że nie było położnej no to dzisiaj dzwoniła, że we wtorek przyjdzie. Dziwne rzeczy, że dopiero po tym jak dzwoniłam umówić się na wizytę do pediatry na poniedziałek.


W nocy też mi się zdarza wyklinać, tym bardziej że poprzednie zjadly, przebrałam odłożyłam i spały. A przy tym trzeba czuwać na początku bo zdarza mu się ulać i zakrztusić. Przez to też w dzień w wózku leży bo z sypialni bym go nie słyszała.
Rano wszystko wraca do normy i bym tego smrodka małego zacałowała.

Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka
__________________
ŚLUB

WIKTORIA

SZYMON
siacha_ck jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 17:11   #2094
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez martus9191 Pokaż wiadomość
Fubizka, generalnie to nie jest ten przeszywajacy ból co wcześniej, bardziej takie pieczenie. Generalnie znośnie chyba że złapie dziaselkami sam sutek to wtedy mam gwiazdy przed oczami. Teraz mu na próbę dalam tego uszkodzonego jak był najedzony no i mimo że podczas jedzenia nic a nic nie czułam to jak się odkleil w sutku znowu dziura

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A był u Was doradca laktacyjny? Akurat brodawki to faktycznie maja taka dziwna strukture ze moga sie dlugo goic.

W ogole mielismy ta sesje zdjeciowa i autorka mnie zapytala czy moze wrzucic zdjecia reklamowe i mnie oznaczyc i powiedzialam ze ok, bo widzialam jej wczesniejsze fotki na fp, ladne z gustem dzieciaczki bez golizny. Wrzucila jak sie okazalo zdjecia, ktore mi nie odpowiadaly, bo widac bylo ze dziecko jest gole, chociaz byly ladne. Wiec napisalam ze jednak prosze o usuniecie. Cos tam odpisywala ale nie usunela. Poprosilam na drugi dzien kolejny raz. Zero odpowiedzi chociaz na fejsie ciagle cos wrzuca... Wiec po 3 dniach zglosilam do fb naruszenie prywatnosci.
Ciekawe czy dostane teraz w ogole reszte zdjec... A mojej kolezance robila i wszystko bylo super A ja zawsze fakap
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 17:20   #2095
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 315
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A był u Was doradca laktacyjny? Akurat brodawki to faktycznie maja taka dziwna strukture ze moga sie dlugo goic.

W ogole mielismy ta sesje zdjeciowa i autorka mnie zapytala czy moze wrzucic zdjecia reklamowe i mnie oznaczyc i powiedzialam ze ok, bo widzialam jej wczesniejsze fotki na fp, ladne z gustem dzieciaczki bez golizny. Wrzucila jak sie okazalo zdjecia, ktore mi nie odpowiadaly, bo widac bylo ze dziecko jest gole, chociaz byly ladne. Wiec napisalam ze jednak prosze o usuniecie. Cos tam odpisywala ale nie usunela. Poprosilam na drugi dzien kolejny raz. Zero odpowiedzi chociaz na fejsie ciagle cos wrzuca... Wiec po 3 dniach zglosilam do fb naruszenie prywatnosci.
Ciekawe czy dostane teraz w ogole reszte zdjec... A mojej kolezance robila i wszystko bylo super A ja zawsze fakap
Tak, miałam wizytę fenomenalnej kobiety przy czym ja wiem że on nie do końca dobrze łapie, za płytko. Walczę z nim ale narazie największym sukcesem jest to że po podawaniu mm i laktatorze wróciliśmy do samego kp. Teraz staram się go starannie przykładać i pilnować przy karmieniu ale to spryciula jest i splyca sobie chwyt kiedy tylko zwietrzy okazję;p

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
martus9191 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 17:28   #2096
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 625
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez martus9191 Pokaż wiadomość
Tak, miałam wizytę fenomenalnej kobiety przy czym ja wiem że on nie do końca dobrze łapie, za płytko. Walczę z nim ale narazie największym sukcesem jest to że po podawaniu mm i laktatorze wróciliśmy do samego kp. Teraz staram się go starannie przykładać i pilnować przy karmieniu ale to spryciula jest i splyca sobie chwyt kiedy tylko zwietrzy okazję;p

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moja też cały czas płytko łapie, przez to przyjemność z kp mniejsza

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 17:33   #2097
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

u mnie tez czasem nie da sie zmusic do rozdziawienia
i u mnie zwykle samo leci wiec jak dostanie sie do tego tluszczowego pokarmu i juz nie ma fontanny to sa wrzaski, matka all incusive nie dziala
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 17:44   #2098
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 315
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
u mnie tez czasem nie da sie zmusic do rozdziawienia
i u mnie zwykle samo leci wiec jak dostanie sie do tego tluszczowego pokarmu i juz nie ma fontanny to sa wrzaski, matka all incusive nie dziala
Jak się go uda przestawić tak, że nie boli to aż się dziwnie czuje ;p właśnie mi też aż kapie z tej piersi wiec nie ma motywacji do przyssania się;p
Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Moja też cały czas płytko łapie, przez to przyjemność z kp mniejsza

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jestem jeszcze daleka od czerpania z tego przyjemności, narazie kp to objaw rozsądku i ogromnej miłości do dziecka, inaczej zostawilabym to już dawno

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
martus9191 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 17:56   #2099
Briefe
Raczkowanie
 
Avatar Briefe
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 86
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.4

Podczytuję Was od dawna, bo byłam pewna, że będę mamą październikową, a córka zrobiła mi niespodziankę i w dniu, kiedy miałam mieć wywoływany poród wychodzilysmy już ze szpitala witam się więc nieśmiało jako mama 8 tygodniowego malucha z końca września czytam o poranionych brodawkach i zastojach, przeszłam to wszystko, łącznie z gorączką 39 stopni i wizytą genialnej doradcy laktacyjnej, dzięki której dalej karmię. Internista stwierdził u mnie zapalenie piersi (poszłam, bo goraczkowalam trzy dni i miałam już dość wszystkiego), miałam twardą i czerwoną pierś, dostałam Duomox, który jak się okazało, w ogóle nie powinien być podawany przy zapaleniu piersi, bo kompletnie na to nie działa. Poprosiłam też tego dnia doradcę laktacyjną o wizytę i okazało się, że moje zapalenie to po prostu zatkany kanał, który odetkala od razu. Odstawilam więc antybiotyk i zastosowałam zalecenia doradcy: przy gorączce przy zatkanym kanale lub zastoju przez 5 dni co 8 godzin jedna tabletka ibuprofenu (działa przeciwzapalnie), dodatkowo lecytyna 1200mg (ułatwia przepływ pokarmu) - pierwszy dzień trzy tabletki, kolejne przez miesiąc jedna tabletka dziennie. Na poraniona brodawke kompresy MultiMum (napisane jest na nich żeby nosić max godzinę, doradca stwierdzila, że jak nie ma ropnego wycieku z poranionej brodawki to można całą dobę) lub Nursicare (te są jednak drogie) oraz trzy razy dziennie kompres z octeniseptu lub naparu z szalwi na ok. 15 minut. Dziecko przy zastoju przystawiac na tzw. wilczycę (wisisz nad leżącym dzieckiem, 10 minut i zastój spity). Wszystkie te rady uratowały moje piersi i karmienie. Może którejś z Was się to przyda

Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez Briefe
Czas edycji: 2019-11-21 o 17:57
Briefe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-21, 18:09   #2100
Likka9
Zakorzenienie
 
Avatar Likka9
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 3 527
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.4

Ja to w ogóle Was dziewczyny podziwiam, które na co dzień są same z dwójką.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Likka9 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-01-02 13:59:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:25.