Porada w sprawie związku - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-05-07, 18:29   #1
wazonwazon
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 16

Porada w sprawie związku


Sama dosyć często tu zaglądam i czytam posty bez komentowania ale pomyślałam, że może ktoś mi coś poradzi albo chociaż powie jak to wygląda z zewnątrz.
Jestem dosyć nieśmiała wobec nieznanych mi osób i dopiero kiedy kogoś dobrze poznam zaczynam się swobodnie zachowywać, żartować. Poznałam we wrzesniu chłopaka, który był bardzo przystojny i szczerze mówiąc to się zdziwiłam że zwrócił na mnie uwagę. Poznalismy się przez przypadek a potem on zaprosił mnie na randkę i tak jakoś poszło. Zaczeliśmy się regularnie spotykać i zostaliśmy oficjalnie parą. Powiedziałam mu o pewnej sytuacji z przeszłości przez którą nie chciałam tak odrazu się z nim przytulać (miałam troche opory i to on musiał inicjować) czy być blisko a on powiedział że możemy się spotykać i zobaczyć co dalej chociaz on nie byl nigdy w taki sposob w zwiazku. Miałam wrażenie, że się tym przejął. Po miesiącu związku jego rodzina zaprosiła mnie na obiad ale ja nie chciałam się śpieszyć, chciałam wolnego tempa i mimo tego że najpierw się zgodziłam to on zapewnił mnie, że jeśli nie czuje że już chce ich poznać to spokojnie i że nic na siłę. Ostatecznie nie poszłam na ten obiad. Przez cały ten czas nie umiałam się przed nim otworzyć i tego że zaczynając randki z nim czułam się swobodnie to z biegiem czasu stresowałam się coraz bardziej. Często było tak że chciałam go o coś zapytać, coś zaproponować ale nie robiłam tego bo zaraz pojawiały się myśli o tym, co on sobie pomyśli, jak zareaguje więc nie robiłam nic. On nadal był wobec mnie bardzo czuły i opiekuńczy a ja chyba nie byłam taka. W końcu zaczął coraz mniej pisać ale spotykaliśmy się dalej. Nie skomentowałam ani razu tego że mniej się kontaktuje. Ja nie należę do bardzo gadatliwych więc właściwie mi to pasowało że nie pisze mi smsów kilka razy dziennie z pytaniem co akurat robie bo musialabym mu w kolko pisac to samo. Wkrotce zostalam bez pracy i sie zalamalam. Spedzalam cale dnie pod kocem ale nadal sie spotykalismy chociaz ja bylam w pogrzebowym nastroju i kiedy sie widzielismy to chcialam po prostu cos z nim ogladac i sie przytulac. Musze przyznac ze kiedy zostalam bez pracy to juz kompletnie mi sie wszystkiego odechcialo i np tez nie pytalam go co on robil w pracy. chcialam sie tylko przytulac i to tyle. Nn w trakcie tych spotkan chcial mnie rozweselic, proponowal zebysmy robili cos innego ale ja bylam ciagle na nie. W koncu mielismy razem wyjechac na weekend ale i tego dnia w czasie planowania podrozy bylam w beznadziejnym nastroju i sie poklocilismy. Ja powiedzialam ze skoro nadal nie potrafie znalezc pracy to mysle o wyprowadzce do innego miasta. on ze w tym innym miescie nie zamieszka a ja ze nie zostane tutaj (zostalam. nie mialam zamiaru sie wyprowadzac. bylam na niego zla, bylam zla na siebie i nie wiedzialam co juz ze soba zrobic). Spedzilismy ze soba jeszcze kilka godzin prawie sie nie odzywajac a kiedy on chcial mnie przytulic to kazalam mu przestac i powiedzial ze on nic nie moze. Nastepnego dnia mnie zostawil mowiac ze nic do mnie nie czuje. Powiedzial ze do siebie nie pasujemy, że czas szukac dalej i ze myslal o tym od dawna.
Myslalam, że się z tym pogodziłam ale wcale tak nie jest. Nie mogę przestać o tym myśleć. Pamiętam jak on się o mnie troszczył, opiekował i dbał i wiem jak na mnie patrzył a ja wszystko zepsułam tym wiecznym byciem na nie, złym nastrojem i tym że nie umiałam mu powiedzieć co naprawdę myślę. Nie umiałam mu powiedzieć, że mi przykro że nie pisze i dlaczego się tak czuje. Wiem, że gdybym się bardziej zaangażowała to byłoby inaczej.
Zastanawiam się czy może się z nim skontaktować. nie wiem też czy może kogoś już ma. Zauważyłam że ostatnio udostępnia posty byłej dziewczyny ale tak naprawdę to może robi to po koleżeńsku. Koleżanka mi powiedziała że ta jego była ma kogoś ale nie wie kto to jest i od kiedy są razem.
Myślałam o tym wszystkim wiele razy i wiem że może gdyby on wiedząc o tym dlaczego ja się tak zachowuje (sytuacja z przeszlosci) zaczekał to byłoby inaczej ale może myślał że mi nie zależy skoro jeszcze tak wypaliłam z tą wyprowadzką. Wiem, że minęło sporo czasu ale czuje że mi na nim zależy i o nim myślę. Z drugiej strony to jednak powiedzial ze nic do mnie nie czuje. Nie kontaktowalam się z nim w zaden sposob oprocz tego jak napisalam do niego kilka dni po rozstaniu z pytaniem czy sie spotkamy i porozmawiamy ale nie chcial.
Chcialabym aby moze ktos w obiektywny sposob to ocenił bo już sama nie wiem co robić. bardzo chciałabym się z nim spotkać tylko nie wiem jakie ma zdanie o mnie i czy po prostu o mnie nie zapomniał. Może to też być trochę śmieszne bo może on naprawdę mnie nie chce a ja się tylko ośmieszę. Tylko jakos po prostu nie mogę uwierzyć w to, że jeszcze tydzien przed rozstaniem dbal o mnie, staral się a potem nagle nic nie czuje. Nie wskakuje ze związku w związek. Tęsknie za nim i po prostu opisałam to o czym codziennie myślę i nad czym się zastanawiam.
wazonwazon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-07, 20:11   #2
GdyKochamy
Zadomowienie
 
Avatar GdyKochamy
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 927
Dot.: Porada w sprawie związku

Mi się wydaje, że najpierw powinnaś z psychologiem przepracować tę sytuację z przeszłości. Bez tego żaden związek ci się nie uda, bo każdy w końcu straci cierpliwość, jeżeli nie potrafisz się otworzyć.
__________________
kiedy się naprawdę kogoś kocha, wierność nie jest żadną zasługą...
GdyKochamy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-07, 20:59   #3
wazonwazon
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 16
Dot.: Porada w sprawie związku

2 tygodniu po zerwaniu udałam się do psychologa i chodzę do niego do dnia dzisiejszego. Może rzeczywiscie powinnam to takze umieścić w tym wątku
wazonwazon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-07, 21:25   #4
GdyKochamy
Zadomowienie
 
Avatar GdyKochamy
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 927
Dot.: Porada w sprawie związku

To trzymam kciuki, żeby ci to pomogło. Najpierw spróbuj sama ze sobą być szczęśliwa, a w związek wejdź jak będziesz gotowa się przed kimś otworzyć. Większość osób potrzebuje w związku czułości oraz psychicznej bliskości, a ty się tego boisz.
__________________
kiedy się naprawdę kogoś kocha, wierność nie jest żadną zasługą...
GdyKochamy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-08, 01:31   #5
snemo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 61
Dot.: Porada w sprawie związku

Bylem z taka dziewczyna jak Ty. Gdy stwierdzilem, ze mam dosc po 4 latach, nagle sie ogarnela do zmian i naprawde sie zmienila. Niby fajnie, ale wykonczylo mnie to psychicznie.

Dobrze, ze sie rozstaliscie. Najpierw musisz sie zmienic.
snemo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-08, 05:41   #6
indyk123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 28
Dot.: Porada w sprawie związku

A ja sie z wami nie zgodzę. Rozumiem sytuację z przeszłości ale oprocz tego autorka pisze że jest nieśmiała a tu juz po miesiacu rodzinne obiadki. Uprzedziła ze to nie jest jej tempo i sie jej nie dziwię bo zaraz po 2 miesiącach moze byloby zareczyny a sama napisała że przed spotkaniem nie znali się wcześniej np jako koledzy. Mnie np takie szybkie tempo tez by przestraszyło. Bylam kiedys z chlopakiem ktory mnie uprzedził ze nigdy nie był w zwiazku i niektóre rzeczy sa dla niego nowe także nie zdziwiłam się ze to ja zawsze lapalam go bo za rękę na spacerach czy pierwsza przytulalam i rzeczywiście czekałam troche bo 4 miesiace ald on w koncu tez tak zaczal sie zachowywać. Więc może to nie kwestia terapii tylko ze nie każdy jest wylewny i odrazu gotowy do rozmowy o uczuciach.
indyk123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-08, 07:25   #7
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 19 174
Porada w sprawie związku

Hej, troche Cie rozumiem.
Rzeczywiście tempo było szybkie - dla mnie tez nie do wyobrażenia, ale wiele ludzi tak wlasnie działa w relacji. Wg mnie nie ma sensu sie do niego odzywać, skoro serio uciekł po tak krótkim czasie.
U mnie takie zachowanie tez spowodowane jest "sytuacja z przyszłości", ale nikt o niej nie wie i staram sie sama sobie radzić, wiec podziwiam cie, ze poszłaś do kogos (psycholog)
Ta postawa na "nie" z twojej strony z kolei tez by mnie wykończyła. Sprawiasz wrażenie, jakbyś potrzebowała sporo opieki, a moze on nie jest takim typem w zwiazkh.
__________________
chwaścimy

Edytowane przez chwast
Czas edycji: 2018-05-08 o 07:27
chwast jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-08, 09:46   #8
wazonwazon
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 16
Dot.: Porada w sprawie związku

No właśnie on wydawał sie bardzo opiekuńczy ale teraz może tylko moje wyobrażenie. Ja chcialabym byc w prawdziwym związku a nie w taki sposob ze wszystko na szybko zanim sie tak naprawde poznamy. Chyba potrzebuje mężczyzny ktory sie mna zaopiekuję. Ale nie mogę powiedzieć że on sie nie starał bo wiele razy mnie pytał co ma zrobić żebym poczuła sie lepiej, pewniej. Po prostu czuje trochę taki moze żal ze sobie poszedł bo byl pierwsza osoba której powiedzialam co sie wydarzyło w przeszłości.
wazonwazon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-08, 09:49   #9
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 19 174
Dot.: Porada w sprawie związku

Ale moze dla niego to była presja i dlatego sie tak zachowywał?
Nie wiem No wyjawiłas mu cos co uważasz za jeden z większych "sekretów" w twoim zyciu, to jesli byłby taki super raczej by został, rozumiejąc.
Jesli nie miał siły to go to po prostu przerosło, nie chce sie tobą aż tak zawsze opiekować, nie wiem.
__________________
chwaścimy
chwast jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-08, 11:57   #10
wazonwazon
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 16
Dot.: Porada w sprawie związku

Właśnie mysle ze po prostu woli być z kimś z kim będzie po prostu prościej. Powie dziewczynie o tym ze chce żeby byli razem a ona po prostu z nim będzie bez takich problemów jak ze mna. Tak naprawde to kto tak nie chce. Ja tez wolalabym nie miec tych problemów i żyć sobie spokojnie i szczęśliwie w zwiazku a nie miec jakieś wątpliwości. No i myślę o tym tez dlatego ze ja wcale nie bylam super wobec niego również więc to nie tak że to tylko jego wina. No i jakoś mi żal po prostu okazji na fajne bycie w zwiazku.
wazonwazon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-17, 09:49   #11
wazonwazon
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 16
Dot.: Porada w sprawie związku

Powracam do tego wątku ale chodze chodzi już kilka miesięcy na terapie i mysle ze widać poprawę. Myślicie ze w takiej sytuacji jest sens się jeszcze do niego odzywac?
wazonwazon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-17, 20:58   #12
GdyKochamy
Zadomowienie
 
Avatar GdyKochamy
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 927
Dot.: Porada w sprawie związku

Mi się wydaje, że te uczucia w nim się wypaliły. Macie inne tempo w związku, macie inne oczekiwania, więc moim zdaniem powinnaś spróbować o nim zapomnieć i iść dalej.
__________________
kiedy się naprawdę kogoś kocha, wierność nie jest żadną zasługą...
GdyKochamy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-18, 14:31   #13
iksai
Przyczajenie
 
Avatar iksai
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 10
Dot.: Porada w sprawie związku

Cytat:
Napisane przez wazonwazon Pokaż wiadomość
Powracam do tego wątku ale chodze chodzi już kilka miesięcy na terapie i mysle ze widać poprawę. Myślicie ze w takiej sytuacji jest sens się jeszcze do niego odzywac?
Spróbuj, skoro dalej Cię to męczy, przynajmniej będziesz wiedziała, na czym stoisz. W innym przypadku będziesz się dalej miesiącami, albo latami zastanawiała, co by było, gdyby.
iksai jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-05-18, 16:57   #14
tolakorsarz
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 25
Dot.: Porada w sprawie związku

Przecież juz napisała że kilka dni po rozstaniu sie z nim skontaktowała
tolakorsarz jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
co robić, kobieta, mężczyna, związki

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-05-18 17:57:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:30.