Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3 - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-10-19, 19:32   #361
gniazdko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 119
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Ja polecam minipaletkę Maybelline Diamond Glow (ja mam wersję gray-pink), w zasadzie są tam 4 cienie, od najjaśniejszego po najciemniejszy i można z nich zrobić makijaż zarówno na wieczór (ciemniejszy lub bardziej kolorowy), jak i na dzień (jaśniejsze, delikatniejsze cienie). W zasadzie bardzo długo miałam tylko tę paletkę, plus używałam do tego eyelinera i różnych kredek, i wystarczało. Przed wakacjami zrobiłam rewolucyjny zakup w postaci palety Make Up Revolution, ale rzadko jej używam, bo tych cieni jest tak dużo, że nie umiem się na żadne zdecydować.
Ale ogólnie, polecam te dwie palety, są różne warianty kolorystyczne, cienie są w przystępnej cenie no i są dobrej jakości, łatwo się rozprowadzają itd.

Edytowane przez gniazdko
Czas edycji: 2017-10-19 o 19:33
gniazdko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-20, 10:11   #362
092a5b5429861247f5c0d1d3d363b04ac6f4bb89
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 229
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Dzięki dziewczyny Będę działać. Może faktycznie najlepiej zrobić sobie paletkę z Inglota Jakoś wybitnie malować się nie umiem, więc też i wiele cieni mi nie jest potrzebne, tylko takie dwa na dzień i dwa na wieczór
092a5b5429861247f5c0d1d3d363b04ac6f4bb89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-20, 11:14   #363
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez WhiteMustang Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny Będę działać. Może faktycznie najlepiej zrobić sobie paletkę z Inglota Jakoś wybitnie malować się nie umiem, więc też i wiele cieni mi nie jest potrzebne, tylko takie dwa na dzień i dwa na wieczór
To ja bym na pierwszy rzut postawiła na Make Up Revolution
Jeśli nie masz doświadczenia z cieniami, to szybko może sie okazać, że źle wcelowałaś z kolorami, bo np ładniej Ci w ciemniejszym/jaśniejszym/chłodniejszym/cieplejszym.
Inglot też nie jest super tani.
Dopiero jak sobie wypracujesz swoją kolorystykę makijażu oczu, to zainwestuj w coś lepszego
Bo jeśli chodzi o cienie, to nie tylko typ kolorystyczny jest ważny. To jest tak mały obszar, że liczy się bardziej Twój kolor oczu + ogólna kolorystyka twarzy.
Do tego w zależności od typu urody (Kibbe) będzie Ci pasował mocniejszy lub słabszy makijaż.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-20, 11:18   #364
092a5b5429861247f5c0d1d3d363b04ac6f4bb89
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 229
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
To ja bym na pierwszy rzut postawiła na Make Up Revolution
Jeśli nie masz doświadczenia z cieniami, to szybko może sie okazać, że źle wcelowałaś z kolorami, bo np ładniej Ci w ciemniejszym/jaśniejszym/chłodniejszym/cieplejszym.
Inglot też nie jest super tani.
Dopiero jak sobie wypracujesz swoją kolorystykę makijażu oczu, to zainwestuj w coś lepszego
Bo jeśli chodzi o cienie, to nie tylko typ kolorystyczny jest ważny. To jest tak mały obszar, że liczy się bardziej Twój kolor oczu + ogólna kolorystyka twarzy.
Do tego w zależności od typu urody (Kibbe) będzie Ci pasował mocniejszy lub słabszy makijaż.
Ja maluję się cieniami na co dzień, ale totalnie prosto, tj jeden cień na ruchomą powiekę, ciemniejszy w załamaniu.
Zawsze celuję w szarości, fiolety, lekko opalizujące, staram się szukać zgaszonych kolorów.
Po prostu chciałabym zminimalizować ilość używanych kosmetyków; mieć kilka cieni, ale idealnie dobranych. Takich, które robią świetny efekt.
A mój typ Kibbe to Theatrical Romantic ;-)
092a5b5429861247f5c0d1d3d363b04ac6f4bb89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-20, 11:57   #365
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez WhiteMustang Pokaż wiadomość
Ja maluję się cieniami na co dzień, ale totalnie prosto, tj jeden cień na ruchomą powiekę, ciemniejszy w załamaniu.
Zawsze celuję w szarości, fiolety, lekko opalizujące, staram się szukać zgaszonych kolorów.
Po prostu chciałabym zminimalizować ilość używanych kosmetyków; mieć kilka cieni, ale idealnie dobranych. Takich, które robią świetny efekt.
A mój typ Kibbe to Theatrical Romantic ;-)
Jak masz wypracowaną kolorystykę, to uderzaj w Inglota
Sleek też jest niezły, choc nierówny. Mam paletę i nie wszystkie kolory mają taka samą pigmentację.
Ale to wszędzie tak jest.
Make Up Revolution są dobre na początek, ale nie blendują się wybitnie łatwo, więc jak chcę położyć wiele kolorów, to musze się namachać. Lepszy pędzel pewnie też by ułatwil, ale mam Hakuro, który kiepski też nie jest.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-20, 21:32   #366
gniazdko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 119
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Bo jeśli chodzi o cienie, to nie tylko typ kolorystyczny jest ważny. To jest tak mały obszar, że liczy się bardziej Twój kolor oczu + ogólna kolorystyka twarzy.
Do tego w zależności od typu urody (Kibbe) będzie Ci pasował mocniejszy lub słabszy makijaż.
No, to też jest ciekawe. To znaczy, nadal nie wiem, jaki mam typ kolorystyczny, ale no nie wiem, zimny fiolet nie robi na mnie efektu "wow", tak samo jak lodowaty róż. A jednak w makijażu te kolory sprawdzają się idealnie.
A co do Kibbe, to właśnie gdzieś czytałam (chyba wy pisałyście nawet), że żeby to określić, nie wystarczy rozwiązać ten test ze wzrostem, krągłością ramion, rozmiarem nosa itd. Mnie z tego testu wyszło Soft Classic w sumie. Co, jeżeli to prawda (oczywiście poza typem kolorystycznym, bo to pewnie główna przyczyna), może też tłumaczyć fakt, że może gorzej mi w jakichś jaskrawych szminkach. Bo jak tak patrzę, to mocne, agresywne szminki są odradzane.
I też przez ten (chyba) Soft Classic wyglądam strasznie młodo. Na tyle młodo, że ludzie dają mi o 7-8 lat mniej (serio) i zawsze, jak wychodzi na jaw mój wiek, czy to w sklepie podczas sprzedawania wiadomych napojów, czy to gdzieś indziej, to jest: "Ale SERIOOO?". To znaczy nie mówię, że się nie cieszę, w sumie niby lepiej wyglądać młodziej, niż starzej. Ale jak cie biorą za totalną małolatę, to jest czasem dziwnie. A jeszcze jak się nie umaluję, to w ogóle. Kiedyś byłam na wakacjach z rodzicami, to był już koniec liceum albo nawet i początek studiów, a pewien pan podszedł do mnie i zapytał, czy się nie pobawię z jego trzynastoletnią córką, bo chyba jesteśmy w podobnym wieku, a ona potrzebuje koleżanki. Inna sprawa, że chodziłam totalnie na luzie, nieumalowana, w spiętych włosach (plus do młodego wyglądu u mnie), w różowej bluzie z kotkami, więc miał prawo tak pomyśleć.

Edytowane przez gniazdko
Czas edycji: 2017-10-20 o 21:51
gniazdko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-20, 22:19   #367
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez gniazdko Pokaż wiadomość
No, to też jest ciekawe. To znaczy, nadal nie wiem, jaki mam typ kolorystyczny, ale no nie wiem, zimny fiolet nie robi na mnie efektu "wow", tak samo jak lodowaty róż. A jednak w makijażu te kolory sprawdzają się idealnie.
A co do Kibbe, to właśnie gdzieś czytałam (chyba wy pisałyście nawet), że żeby to określić, nie wystarczy rozwiązać ten test ze wzrostem, krągłością ramion, rozmiarem nosa itd. Mnie z tego testu wyszło Soft Classic w sumie. Co, jeżeli to prawda (oczywiście poza typem kolorystycznym, bo to pewnie główna przyczyna), może też tłumaczyć fakt, że może gorzej mi w jakichś jaskrawych szminkach. Bo jak tak patrzę, to mocne, agresywne szminki są odradzane.
I też przez ten (chyba) Soft Classic wyglądam strasznie młodo. Na tyle młodo, że ludzie dają mi o 7-8 lat mniej (serio) i zawsze, jak wychodzi na jaw mój wiek, czy to w sklepie podczas sprzedawania wiadomych napojów, czy to gdzieś indziej, to jest: "Ale SERIOOO?". To znaczy nie mówię, że się nie cieszę, w sumie niby lepiej wyglądać młodziej, niż starzej. Ale jak cie biorą za totalną małolatę, to jest czasem dziwnie. A jeszcze jak się nie umaluję, to w ogóle. Kiedyś byłam na wakacjach z rodzicami, to był już koniec liceum albo nawet i początek studiów, a pewien pan podszedł do mnie i zapytał, czy się nie pobawię z jego trzynastoletnią córką, bo chyba jesteśmy w podobnym wieku, a ona potrzebuje koleżanki. Inna sprawa, że chodziłam totalnie na luzie, nieumalowana, w spiętych włosach (plus do młodego wyglądu u mnie), w różowej bluzie z kotkami, więc miał prawo tak pomyśleć.
Z tych testów prawie wszystkim wychodzi Classic albo Soft Classic
Mnie też wyszło, a żadnym z tych typów nie jestem i Ty po zdjęciach też mi nie wyglądasz. Trudno co prawda wnioskować po zdjęciach w jednym ujęciu, ale jedno jest pewne - typy Classic raczej nie będą wyglądać na dużo młodsze, tj. np nastoletnie. No chyba że mają pierwiastek Ingenue, co zresztą jest już inszą inszością

Ja przykładowo prawie na pewno jestem typem Gamine lub Soft Gamine. Nie zawsze to widać, zwłaszcza że typ Gamine najbardziej się uwidacznia przy krótkich fryzurach, przy grzywkach, a ja na ogół noszę długie włosy bez grzywki, przez co moja twarz idzie w kierunku Classic, ale jak się uśmiechnę, to wychodzi ze mnie gaminek, taki chochlik
Dla mnie typ Kibbe czy Kibbe-podobny jest tak samo trudny do ogarnięcia jak analiza kolorystyczna.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-20, 23:09   #368
okrytonasienna
Arctium lappa L.
 
Avatar okrytonasienna
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 737
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Gniazdo ma chyba Inżenua Na żadnego z Clasików nie wygląda broń boże, nie sugerować się tym testem w ogóle. No i C nie wyglądają raczej młodziej, wręcz przeciwnie. One mają taką ponadczasową urodę, są ładnie symetryczne w sensie że nic się nie wybija, wszystko jest takie średnie, ale "ładne", trochę "nudne". No ale wiadomo, że decydują pasujące ubrania, a ubrania pasują jak się ma odpowiedni typ sylwetki, więc to się chyba uzupełnia. Matko, w każdym jakimkolwiek sofcie wyglądam jak drag queen.
Mnie z testu wyszło FN, a nie jestem FN. W dodatku nie da się samej tak obiektywnie opisać, określić i tak dalej. To samo z kolorami: dlatego warto popytać innych, jak oni cię widzą.
Co do "diagnozy, to naprawdę jestem w kropce, bo cholernie trudno to stwierdzić. W tym, co piszesz, jest sporo rozbieżności, choć raczej zgadzam się z opinią, że tym ciemnym typem to nie jesteś. na początku uważałam, że nie możesz być Jasnym, ale potem wrzuciłaś więcej zdjęć i tam było kilka naprawde dobrych, "jasnych" kolorów. Więc nawet wrażenie, jakie sprawiasz na zdjęciach (cera), może być mylne. No i światło masz bardzo różne, więc można tylko gdybać. Domyślam się, że wychłodzone, bo aparat i komórka często wychładzają kolory (mam piękny wiosenny nasycony fiolet, który na zdjęciach wygląda jak lodowaty zimowy).
Popróbowałabym z tą Jasną Wiosną, ale nie takimi cukierkowymi pastelami, ale średnio nasyconymi odcieniami. Choć zgaduję, że pewnie jeszcze długo będziesz się typować i hejtować paletki. Ja długo nienawidziłam swojej i nie mogłam jej zaakceptować, bo jarałam się DA i BW. Dzięki bogu, że przynajmniej jestem czysta, to nie wyglądam aż tak źle w czerni. Jaki rock bez czerni? Nijaki. Więc czerń musi być, może trochę sprana, grafitowa, granatowa itd. ale każdy znajdzie jakąś dla siebie. Nie wyobrażam sobie siebie w oczo--j-nych kolorach (ale styl Macadamian Girl lubię, bo jej pasuje), po prostu nie. Nie mój styl i tyle. Może coś jest na rzeczy? Skoro czujesz, że potrzebujesz "koloru", to dobra droga. Ustaliliśmy chyba, że potrzebujesz nie tylko koloru, ale i nasycenia. Nie każdy kolor czysty jest nasycony, nie każdy nasycony jest kolorem czystym. Według mnie wyglądasz dobrze w lekko przyciemnionych i lekko przygaszonych. Absolutnie nie mam na myśli ciemnych ani zgaszonych. dlatego Jasną Wiosnę to bardziej z ciekawości poprzymierzaj. Choć kto wie, może źle interpretujemy odcienie. Typ ciemny nie musi nosić czerni, a jasny pasteli.
okrytonasienna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 12:01   #369
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 120
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez okrytonasienna Pokaż wiadomość
Gniazdo ma chyba Inżenua Na żadnego z Clasików nie wygląda broń boże, nie sugerować się tym testem w ogóle. No i C nie wyglądają raczej młodziej, wręcz przeciwnie. One mają taką ponadczasową urodę, są ładnie symetryczne w sensie że nic się nie wybija, wszystko jest takie średnie, ale "ładne", trochę "nudne". No ale wiadomo, że decydują pasujące ubrania, a ubrania pasują jak się ma odpowiedni typ sylwetki, więc to się chyba uzupełnia. Matko, w każdym jakimkolwiek sofcie wyglądam jak drag queen.
Mnie z testu wyszło FN, a nie jestem FN. W dodatku nie da się samej tak obiektywnie opisać, określić i tak dalej. To samo z kolorami: dlatego warto popytać innych, jak oni cię widzą.
Co do "diagnozy, to naprawdę jestem w kropce, bo cholernie trudno to stwierdzić. W tym, co piszesz, jest sporo rozbieżności, choć raczej zgadzam się z opinią, że tym ciemnym typem to nie jesteś. na początku uważałam, że nie możesz być Jasnym, ale potem wrzuciłaś więcej zdjęć i tam było kilka naprawde dobrych, "jasnych" kolorów. Więc nawet wrażenie, jakie sprawiasz na zdjęciach (cera), może być mylne. No i światło masz bardzo różne, więc można tylko gdybać. Domyślam się, że wychłodzone, bo aparat i komórka często wychładzają kolory (mam piękny wiosenny nasycony fiolet, który na zdjęciach wygląda jak lodowaty zimowy).
Popróbowałabym z tą Jasną Wiosną, ale nie takimi cukierkowymi pastelami, ale średnio nasyconymi odcieniami. Choć zgaduję, że pewnie jeszcze długo będziesz się typować i hejtować paletki. Ja długo nienawidziłam swojej i nie mogłam jej zaakceptować, bo jarałam się DA i BW. Dzięki bogu, że przynajmniej jestem czysta, to nie wyglądam aż tak źle w czerni. Jaki rock bez czerni? Nijaki. Więc czerń musi być, może trochę sprana, grafitowa, granatowa itd. ale każdy znajdzie jakąś dla siebie. Nie wyobrażam sobie siebie w oczo--j-nych kolorach (ale styl Macadamian Girl lubię, bo jej pasuje), po prostu nie. Nie mój styl i tyle. Może coś jest na rzeczy? Skoro czujesz, że potrzebujesz "koloru", to dobra droga. Ustaliliśmy chyba, że potrzebujesz nie tylko koloru, ale i nasycenia. Nie każdy kolor czysty jest nasycony, nie każdy nasycony jest kolorem czystym. Według mnie wyglądasz dobrze w lekko przyciemnionych i lekko przygaszonych. Absolutnie nie mam na myśli ciemnych ani zgaszonych. dlatego Jasną Wiosnę to bardziej z ciekawości poprzymierzaj. Choć kto wie, może źle interpretujemy odcienie. Typ ciemny nie musi nosić czerni, a jasny pasteli.
Macadamian jest wg mnie G, a w tym typie dużo uchodzi szaleństwa - kolorystycznego, wzorzystego etc.

Co do Kibbe to ostatnio Wam wklejałam dwa fajne artykuły (nikt mnie nie czyta ) Style Syntax. Ta babka jest bardzo dociekliwa co do wszelakich typologii i systemów, była u Kibbe na jakimś spotkaniu - szkoleniu i pisze bardzo ciekawe rzeczy (jakby informacje z pierwszej ręki dot. interpretacji i kwalifikowania się w systemie Kibbe):
http://stylesyntax.com/blog/2017/09/...e-is-only-one/

Podstawowe wnioski/rady od Kibbe:
# ktoś kto poświęcił dużo czasu na autoanalizę czyli sprawdzał jaki jest u niego stosunek yin/yang, ma dużo większe szanse na poprawne określenie swojego typu niż internetowi "specjaliście od Kibbe", którzy patrzą tylko po zdjęciach lub widzą Cię raz w życiu i mają swoją interpretację jego systemu;
# głównym problemem jest totalny brak zrozumienia czym jest balans yin-yang i jak to wdrażać w życiu;
# suma wszystkich naszych cech /jakie mamy ramiona, nogi etc./ nie jest aż tak ważna jak to co w opisie typu pasuje i ujawnia nasze unikatowe "coś". Niestety, wiele osób utknęło przy analitycznym sposobie typowania... np. ten ktoś ma mały biust więc wpada do tego typu a ktoś ma szerokie ramiona.. wpada do tego.
#Jedną z największych kontrowersji było przyporządkowanie do typu Theatrical Romantic Mili Kunis (która nie ma wąskiej, mocno zaznaczonej talii, którą ponoć "musi" mieć TR). Wytłumaczeniem Kibbe było, że liczy się esencja i wystarczy spojrzeć na przełomową role Mili Kunis (Jackie w 70s show), w którą pasowała idealnie, a grała typowy przykład młodzieżowej TR (chodzi o to, że trochę femme fatale, trochę wiedźma, trochę słodka dziewczynka).

Wynika z tego, że najlepszą metodą jest jednak prosić innych (nie rodzinę) o ocenę i obserwować siebie pod względem "roli" którą by się grało w filmie i idealnie wpasowywałoby się w nią charakterem, wygladem.. sposobem mówienia, poruszaniem się. Ogólnie swoją aurą. Rolą ma być archetyp.. tzn. czy pasujemy bardziej na dive czy na dziewczynę z sąsiedztwa Jak widać system Kibbe jest bardzo intuicyjny, artystyczny.. nie chodzi o stosunek bioder do biustu i głowy itd. Zwłaszcza, że można mieć bardzo "kobiece" wymiary np. Halle Berry i nie być miękkim.. ani w żaden przesaadny sposób "yin".

Soft Dramatic - Diva Chic
Soft Gamine - Spitfire Chic
Flamboyant Natural - Free spitfire Chic
Natural - Girl next door Chic
Gamine - Piquant Chic
Romantic- Dreamspinner
Theatrical Romantic - femme fatale chic
Classic - Sophisticated lady
Dramatic Classic - Tailored Chic
Soft Classic - Graceful lady
Flamboyant Gamine - Sassy Chic
Soft Natural - Fresh & sensual Lady
Dramatic- Regal lady
http://expressingyourtruth.blogspot....and-kibbe.html

Jeszcze ciekawostka:

While Pinterest especially is full of it, one of the major culprits are the stylists who have taken David Kibbe’s work and now make their living typing people themselves. There are people who renamed his types and use his quiz and sometimes even have added some “types” they view as “lacking” in the original; there are people who have excerpts of his book on their professional analyst website with no credit; and there are even “schools” in some countries that offer courses in how to become a Kibbe analyst.


Niestety u nas jest taka osoba w sieci, która stworzyła swój system na bazie typologii Kibbe i co gorsza, gdy ocena Kibbe nie zgadza się z jej, pisze o nim w sposób negatywny (że jest niekonsekwentny etc.). Nie mam problemu, by tworzyła swoją typologię, ale nie wiem czy najlepszym sposobem jest robić przy tym z Kibbe starego wariata


Poza tym dotarłam gdzieś w sieci do krytyki 12blueprints. Ponoć same Panie zrzeszone wokół 12blueprints uczyły się od nowa typowania w AK, bo za dużo u nich było sezonów bright. Warto ponoć bardziej brać pod uwagę palety dostępne na http://truecolour.com.au




__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 13:53   #370
okrytonasienna
Arctium lappa L.
 
Avatar okrytonasienna
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 737
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Earth, jak to nie czyta? Czyta. Ja czytam. Ciekawe te linki, a właśnie miałam napisać, że z niektórych postów gniazdka tu aż bije chęć bycia typem bright. Ale rozumiem to jak nikt inny, bo sama chciałabym być dark.
Mnie wciąż zaskakują pasujące "odcienie" polecane niektórym typom, bo w życiu nie przyporządkowałabym ich w taki sposób. Widocznie jestem ograniczona.
Co do Kibbego, to się zgadzam, bo liczy się całokształt.
okrytonasienna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 14:08   #371
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Ja Cię czytam bardzo uważnie i dlatego w ogóle zaczęłam rozważać Gamine
Bo mimo niskiego wzrostu nie chciałam się zakwalifikować nigdy do Gamine, bo mam duży cyc, a przecież Gamine to chłopczyca.

Ale jak się na mnie spojrzy dokładnie, zignoruje ten spory biust, to widać prostokąt - dość szerokie, acz jednocześnie drobne ramiona, brak wyraźnej talii, brak wyraźnych bioder, nogi szczupłe bez wyraźnego zaznaczenia ud - są tylko nieznacznie grubsze od łydek, jak się patrzy na moją figurę; wiadomo że w wymiarach różnica musi być i jest, ale budowa moich nóg sprawia, że wyglądają na proste, trochę chłopięce
Tak naprawdę tylko biust dodaje mojej sylwetce kobiecości, ale nie przeważa nad pozostałymi cechami. Przejrzałam tonę swoich zdjęć w różnych stylizacjach. Wiecie jak wyglądam w opiętych sukienkach, które pasowałyby typom np. Romantic, uwydatniały ich krągłości? Dziwnie Nie brzydko, nie wulgarnie, nie kobieco, tylko właśnie tak dziwnie. Ten biust w nich idiotycznie wystaje poza moją sylwetkę i wygląda jak doklejony Co oczywiście tak nie wygląda, gdy mam inne ubrania na sobie.

Tak naprawdę trudniejsze jest dla mnie wpasowanie swojej twarzy do typologii Kibbe
Wydaje mi się, że nie jestem Gamine, jak sobie robię zdjęcia. Ale jak już przeglądam zdjęcia robione przez innych, bez pozowania lub z bardziej naturalnym pozowaniem, uśmiechem, to jednak ten Gamine jest. Po prostu mylące są moim zdaniem zdjęcia przykładów. Zawsze chce się dopisać podobieństwa do nich, ale one często są statyczne, bez mimiki. I ja bez mimiki też nie wyglądam jak gamine. A z nią już tak.
Tylko nie wiem który, ale to chyba najlepszy trop.

Edytowane przez martaakow
Czas edycji: 2017-10-21 o 14:11
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 15:52   #372
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 120
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez okrytonasienna Pokaż wiadomość
Earth, jak to nie czyta? Czyta. Ja czytam. Ciekawe te linki, a właśnie miałam napisać, że z niektórych postów gniazdka tu aż bije chęć bycia typem bright. Ale rozumiem to jak nikt inny, bo sama chciałabym być dark.
Mnie wciąż zaskakują pasujące "odcienie" polecane niektórym typom, bo w życiu nie przyporządkowałabym ich w taki sposób. Widocznie jestem ograniczona.
Co do Kibbego, to się zgadzam, bo liczy się całokształt.
Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Ja Cię czytam bardzo uważnie i dlatego w ogóle zaczęłam rozważać Gamine
Bo mimo niskiego wzrostu nie chciałam się zakwalifikować nigdy do Gamine, bo mam duży cyc, a przecież Gamine to chłopczyca.

Ale jak się na mnie spojrzy dokładnie, zignoruje ten spory biust, to widać prostokąt - dość szerokie, acz jednocześnie drobne ramiona, brak wyraźnej talii, brak wyraźnych bioder, nogi szczupłe bez wyraźnego zaznaczenia ud - są tylko nieznacznie grubsze od łydek, jak się patrzy na moją figurę; wiadomo że w wymiarach różnica musi być i jest, ale budowa moich nóg sprawia, że wyglądają na proste, trochę chłopięce
Tak naprawdę tylko biust dodaje mojej sylwetce kobiecości, ale nie przeważa nad pozostałymi cechami. Przejrzałam tonę swoich zdjęć w różnych stylizacjach. Wiecie jak wyglądam w opiętych sukienkach, które pasowałyby typom np. Romantic, uwydatniały ich krągłości? Dziwnie Nie brzydko, nie wulgarnie, nie kobieco, tylko właśnie tak dziwnie. Ten biust w nich idiotycznie wystaje poza moją sylwetkę i wygląda jak doklejony Co oczywiście tak nie wygląda, gdy mam inne ubrania na sobie.

Tak naprawdę trudniejsze jest dla mnie wpasowanie swojej twarzy do typologii Kibbe
Wydaje mi się, że nie jestem Gamine, jak sobie robię zdjęcia. Ale jak już przeglądam zdjęcia robione przez innych, bez pozowania lub z bardziej naturalnym pozowaniem, uśmiechem, to jednak ten Gamine jest. Po prostu mylące są moim zdaniem zdjęcia przykładów. Zawsze chce się dopisać podobieństwa do nich, ale one często są statyczne, bez mimiki. I ja bez mimiki też nie wyglądam jak gamine. A z nią już tak.
Tylko nie wiem który, ale to chyba najlepszy trop.
Zauważyłam, że jak ktoś nie wie gdzie się wpasować to szuka wśród Gaminów Z jednej strony ma to sens, bo G to mieszanki yin i yang, potrafią mieć duże usta, duże oczy a nos ostry i wąski.. pomieszanie z poplątaniem.
Kibbe zawsze zwraca uwagę na krótkie linie u G, nie da się być gaminem jeśli jest się wysokim lub sprawia się wrażenie wyższego niż w rzeczywistości. Ten biust na 1 planie mógłby oznaczać Soft Dramatic. No ale jak mówię, to kwestia ogólniejsza.. nie tyle chodzi o to czy masz okrągłe biodra czy nie i czy Twoja talia liczy sobie 60cm czy 85.. chodzi o linie i wrażenie. Tzn..

To są proste ramiona (poziome), proporcjonalne, ale wyraźniej zarysowane, w stronę yang - DC

A to są proporcjonalne ramiona, ale delikatniejsze - SC, SN:

To szerokie, umiesnione, górujące nad sylwetką: - FN

Spadziste ramiona typowe dla typów yin:


Jennifer Lawrence jest FN, bo ramiona są dosyć wyraźne chociaż miękkie, ale daje wrażenie wyższej niż jest, postawnej:


No i trzeba się tak bawić, mierzyć też ubrania.. czy lepiej wyglądasz w falbankach, miekkich tkaninach, czymś luźnym czy obcisłym.. jakie sukienki.. czy lepsze paski i geometrie niż kwiaty.. etc etc

Ja dalej nie wiem jakim jestem typem, noszę się jak mi się wydaje jest OK.. ale nie umiem stwierdzić jaki archetyp do mnie pasuje.. musiałabym wyjść z siebie i się poobserwować
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 16:15   #373
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Mówiąc "niska", miałam na myśli "naprawdę niska" - mam 153 cm w kapeluszu lub oszukując, lekko na paluszkach.

Moje ramiona najbardziej przypominają te DC, które wrzuciłaś.
Ale ogólnie sprawa z nimi jest taka, że teoretycznie to bardzo szeroka część mojego ciała, ale tak naprawdę nie widać tego.

A co do wrażenia - nie jestem bardzo drobna, ale to prawdopodobnie dlatego że nie jestem chuda. Ale najczęstsze określenia, jakie słyszę to mniej więcej to "jesteś taka malutka, urocza, słodziutka, taka kruszynka!"

I też nie upieram się przy Gamine żadnym. Po prostu luźna obserwacja. Nie wymienię też w związku z tym swojej szafy, bo raczej wydaje mi się, że całkiem sensownie dobieram sobie ubrania i idzie mi nieźle ubieranie się tak, żeby to do mnie pasowało.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 17:43   #374
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 120
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Mówiąc "niska", miałam na myśli "naprawdę niska" - mam 153 cm w kapeluszu lub oszukując, lekko na paluszkach.

Moje ramiona najbardziej przypominają te DC, które wrzuciłaś.
Ale ogólnie sprawa z nimi jest taka, że teoretycznie to bardzo szeroka część mojego ciała, ale tak naprawdę nie widać tego.

A co do wrażenia - nie jestem bardzo drobna, ale to prawdopodobnie dlatego że nie jestem chuda. Ale najczęstsze określenia, jakie słyszę to mniej więcej to "jesteś taka malutka, urocza, słodziutka, taka kruszynka!"

I też nie upieram się przy Gamine żadnym. Po prostu luźna obserwacja. Nie wymienię też w związku z tym swojej szafy, bo raczej wydaje mi się, że całkiem sensownie dobieram sobie ubrania i idzie mi nieźle ubieranie się tak, żeby to do mnie pasowało.
Gamine wydaje się sensowny, bo dosyć, że jesteś drobna to też sprawiasz takie wrażenie wg otoczenia, dobry trop A co masz w szafie i wydaje Ci się najlepiej podkreślać Twoją urodę?
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 18:59   #375
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Gamine wydaje się sensowny, bo dosyć, że jesteś drobna to też sprawiasz takie wrażenie wg otoczenia, dobry trop A co masz w szafie i wydaje Ci się najlepiej podkreślać Twoją urodę?
Spodnie:
- jeansy wąskie, raczej rurki, mogą być też ciut luźniejsze, ten krój relaxed fit
- spodnie fajnie wyglądają, jak są krótsze, przed kostkę (przy 153 cm wystarczy kupować spodnie 7/8 i są na mnie tuż przed kostkę )
- spodnie w lekki kant, również przed kostkę są fajne
- Na minus: Spodnie culotte, bardzo szerokie, proste spodnie normalnej długości, typowe garniturowe spodnie też kiepsko

Spódnice:
- bandażowe mini (chociaż nie przepadam, bo nie lubię bardzo krótkich spódniczek)
- rozkloszowane spódnice przed kolano
- spódnice midi o dziwo też wyglądają na mnie dobrze
- Do bandażowych spódnic bluzka wygląda dobrze wypuszczona. Do rozkloszowanych wciągnięta. Niezbyt luźna, żeby nie tworzyła bombki, ale też nie bardzo przy ciele. Sprawdzają się cienkie sweterki lub lekko luźne koszulki bawełniane.
- tiulowa spódnica midi też na plus, najczęściej zestawiam kontrastowo ze swetrem
- lubię sporo wzorów na spódnicach; mogą być kwiaty, ale raczej wyraziste, a nie drobne, słodziutkie; mogą być inne motywy roślinne zwierzęce, wzory niezidentyfikowane
- Na minus: typowe spódnice ołówkowe, lejące spódnice maxi, bombki, spódnice trapezowe, spódnice z wszelkimi falbanami (tj dopasowane od bioder w dół i w połowie zaczyna się falbana)

Koszule:
- luźniejsze, lekko oversizowe, ale bez przesady
- mogą być wzorzyste; najlepiej wzory niezbyt drobne, odpadają drobne paseczki, drobna kratka
- lepsze bez kołnierzyka; ale problemem nie jest sam kołnierzyk chyba, bo np. kołnierzyk jako po prostu ozdoba na sukience jest okej
- Na minus: klasyczne koszule; koszule worki

Swetry:
- niezapinane proste kardigany, lekko oversizowe zawsze będą dobre
- mile widziane np. kieszenie
- z zakładanych przez głowę: większość jest dobra, byle nie z elastanem, opięte, najlepsze takie swobodne, pozostawiające trochę luzu od ciała; mogą być też lekko nietoperzowate
- najlepsze dekolty swetrów: niezbyt głęboki, lekko zaokrąglony serek, średniej wielkości półokrągły, półokrągły dość blisko szyi, niski półgolf też może być; z drugiej strony może być też sweter z dużym, opadającym dekoltem
- Na minus: zapinane na guziczki obcisłe kardigany, "szlafroki", golfy wywijane, swetry w łódkę, swetry z głębokim dekoltem

T-shirty:
- podobnie najlepszy będzie średni dekolt
- niezbyt dopasowane, lepszy delikatny luz od ciał, może być lekki oversize
- wzory podobnie jak wszędzie - mogą być roślinne, zwierzęce, geometryczne niesprecyzowane, jakieś "mazy"; lepsze większe niż mniejsze
- rękaw 3/4 lub kawałek za ramię
- Na minus: bardzo opięte i bardzo luźne, workowate t-shirty; drobne wzorki; wielkie dekolty; rękawy do łokcia; koszulki na cienkich ramiączkach, w ogóle na ramiączkach

Żakiety:
- proste, lekko męskie, z rękawem 3/4, dłuższe
- Na minus: jakieś falbanki, pierdółki, mocno taliowane, krótkie żakiety

Sukienki:
- lekko taliowane, delikatnie rozkloszowane, mogą być też prawie proste, ale ze względu na spory biust trochę z nimi uważam, bo łatwo o wór (prosta sukienka opina się na biuście i prosto idzie w dół, tworząc wielki wór)
- przed kolano
- ze wzorami jak wszędzie; oczywiście we wszystkich przykładach gładkie też dobre
- jakieś cekiny, świecidełka na prostym fasonie wyglądają fajnie
- znów rękawe 3/4 wymiata
- sukienka z kołnierzykiem wygląda na mnie uroczo
- Na minus: bardzo obcisłe sukienki; sukienki z lejących materiałów, sukienki z luźną workowatą górą i obcisłym dołem

Okrycia wierzchnie
- ramoneski i inne małe kurteczki
- pudełkowe płaszczyki
- lekko trapezowe płaszczyki
- futerko w panterkę wymiata dość konkretnie, chociaż nie mogę natrafić, żeby rozmiarowo dobrze leżało jakieś, ale jak mierzyłam, to szał
- Na minus: płaszcze szlafrokowe; długie płaszcze; niespecjalnie wyglądam w klasycznym trenczu (tak nijako i prawie jak własna matka); kurtki pikowane

Nakrycia głowy:
- czapki wywijane
- kapelusze ze średnim rondem
- Na minus: naciągane gładkie czapki, wszelkie wory z tyłu głowy, wielkie kapelusze, małe kapelusze tak średnio +/-

Buty:
- o lekko męskim kroju - traperowate botki, oksfordki
- trampki, przeróżne tenisówki
- Na minus: dziewczęco wyglądające baleriny

Biżuteria:
- mało

Nie wiem, co jeszcze dodać
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 19:24   #376
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 120
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Ja też nie wiem co więcej możesz dodać naprawdę wyczerpałaś temat

Na mój musk wypada Gamine, może się wytłumaczę why :
1. Podwijane spodnie, 7/8 to G jak nic. G generalnie lubią podwijać spodnie jak i rękawy i to im pasuje.
2. Marynarki o raczej męskim kroju, preferowanie rzeczy luźniejszych niż obcisłych, ale o zdefiniowanym kształcie - geometrie (trapezowe płaszcze etc.);
3. To, że wolisz większe wzory niż małe świadczy o tym, że bardziej yang niż yin (tzn. SG nie); podobnie na minus falbanki, jak powyżej;
4. Wnioskuje, że dresy i inne niepoważne rzeczy raczej nie, co pasuje do G, bo G są eleganckie, nieco chłopczycowate;
5. Buty - oxfordy itp. to G;
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-21, 21:34   #377
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Ja też nie wiem co więcej możesz dodać naprawdę wyczerpałaś temat

Na mój musk wypada Gamine, może się wytłumaczę why :
1. Podwijane spodnie, 7/8 to G jak nic. G generalnie lubią podwijać spodnie jak i rękawy i to im pasuje.
2. Marynarki o raczej męskim kroju, preferowanie rzeczy luźniejszych niż obcisłych, ale o zdefiniowanym kształcie - geometrie (trapezowe płaszcze etc.);
3. To, że wolisz większe wzory niż małe świadczy o tym, że bardziej yang niż yin (tzn. SG nie); podobnie na minus falbanki, jak powyżej;
4. Wnioskuje, że dresy i inne niepoważne rzeczy raczej nie, co pasuje do G, bo G są eleganckie, nieco chłopczycowate;
5. Buty - oxfordy itp. to G;
No to wygląda na to, że nie najgorzej strzelam.
Oczywiście pod warunkiem, że nie czają się gdzieś rzeczy, których nigdy nie nosiłam, a byłoby mi w nich lepiej, ale nie umiem sobie takich wyobrazić, bo noszę i przymierzam naprawdę różne różności

---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

Jeszcze co do sugestii, że mogę być bardziej yang niż yin - to by pasowało i do twarzy. Bo o ile przy zrelaksowanej (tj bez żadnej mimiki) twarzy tego nie widać dobrze, to w wielu sytuacjach uwydatniają się ostrości mojej twarzy - wąski, szpiczasty nos (mój chłopak śmieje się, że można się ukłuć o niego... ) i wąski, wyrazisty podbródek.
Po prostu mam też przy okazji "pućki", które odbierają mojej twarzy trochę ostrości. (ale jak byłam kiedyś wychudzona, to miałam mocno zarysowane kości policzkowe)

Edytowane przez martaakow
Czas edycji: 2017-10-21 o 21:35
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 08:50   #378
AlbinoticBlack
Rozeznanie
 
Avatar AlbinoticBlack
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 578
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

O,o zgłaszam się do ekspertki earthpace! Dla mnie te typy to czarna magia kompletnie. Chyba najlepiej jak ujmę to w formie jak martaakow. Już widzę, że mamy trochę wspólnych rzeczy i raczej też mam gdzieś G, ale raczej nie czysty. Na pewno z marszu mogę odrzucić Romantic. Jestem niska i drobna i też na taką wyglądam, ludzie zazwyczaj wpychają mnie do gimnazjum . Mam wąskie, lekko spadziste ramiona i wąską talię, ale dość bezkształtne ręce i nogi takie patyki. Do tego generalnie płaską twarz tzn. dość wąski podbródek, ale kości policzkowe są u mnie niewidoczne.

ogólnie
źle:
- falbany, bufki i inne ozdobniki dodające wielkości
- duże dekolty, serki, kopertowe
- duże kołnierze
- rzeczy szerokie w biodrach
- krótkie okrycia wierzchnie(swetry, kurtki, żakiety)
- b. drobne i b. duże kontrastowe wzory
dobrze
- dół dopasowany góra, może być lekko luźniejsza lub góra i dół dopasowane
- proste, długie linie np. kardigan o kwadratowych krawędziach, a nie zaokrąglonych czy wodospadowy
- malutkie dekolty lub łódki, carmen
- średnie wzory, jakieś abstrakcyjne
- aplikacje z kryształków, metalu

1. spodnie
- rurki, legginsy i wszystkie dopasowane przy kostce są dobre
- proste i rozszerzane robią ze mnie kaczuszkę
- takie 7/8 albo podwinięte nad kostkę też ok

2. spódnice
- koniecznie odsłaniające kolana, choćby milimetr przed
- dopasowane mini
- maxi dają u mnie efekt 12/10 <3
- absolutnie odpadają jakiekolwiek kloszowane, z zakładkami które przez swoją budowę odstają od ciała.
- marszczone, lejące, opadające płasko wręcz przeciwnie, bardzo na tak

3. sukienki
- jeśli takie codzienne/sportowe o prostym kroju to dobrze wyglądają z gumką w talii
- całkowicie dopasowane
- trapezowe odpadają
- maxi jak w spódnicach, wyglądają bardzo dobrze

4. swetry i bluzy
- typowe bluzy szału nie robią, ale dramatu też nie
- na + swetry z plecionymi wzorami dopasowane albo lekko luźniejsze, max oversizy raczej nie
- niezapinane, lekko luźne kardiagany jak u martaakow o ile mają proste linie
- kimonowe narzutki, ale też nie za duże

5. t-shirty
- w takich typowych z nadrukami/napisami czuję się i chyba wyglądam jak w piżamie
- gładkie +
- dopasowane

6. żakiety, marynarki
- jedyne co mi pasuje to takie a la kardigan podrobiony pod żakiet. W każdym normalnym mam za duże ramiona i wyglądam komicznie

7. okrycia wierzchnie
- za tyłek
- w militarnym stylu
- ramoneska jeśli jest ciut większa i nie za krótka

8. nakrycia głowy
- jeszcze nie znalazłam takiego w którym nie wyglądam jak klaun
- takie cienkie dzianinowe czapki z dużą ilością materiału z tyłu są nawet ok

9.buty
- botki na małym słupku +
- wiązane trzewiki +
- niektóre sztyblety
- szpiczaste i inne wydłużające stopę odpadają na starcie
- w sportowych też kiepsko

10. biżuteria
- świecidełka, kryształy, łańcuchy
- mimo być małą to mogę sobie pozwolić na dość ciężką biżuterię
- raczej proste formy... nie do końca wiem jak to określić. Odpadają np jakieś wybitnie skomplikowane delikatne esy floresy i takie nieokreślone w kształcie kamienie które mają wyglądać surowo i naturalnie. Za to w jakimś konkretnym kształcie, szlifie już są ok.
- źle wyglądają naszyjniki na cienkim łańcuszku za to ogromnym wisiorem
- coś w stylu kolii znaczenie lepiej
AlbinoticBlack jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 09:14   #379
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Mnie się wydaje, że jednak nie Gamine, ale ekspertką nie jestem
Kłóci mi się z Gamine to:
- nakrycia głowy raczej żadne nie pasują, poza jednym typem, który ujdzie
- krótkie okrycia wierzchnie nie bardzo, a ramoneska tylko, jeśli jest duża
- wydaje mi się, że wszelkie trampki i tenisówki są gamine jednak, niekoniecznie zestawione na sportowo, ale z codziennym, nawet lekko eleganckim ubraniem (ja często noszę z dżinsami i koszulą/marynarką, czasem zakładam nawet do cygaretek takich lekko w kant)
- plecionki na swetrze kojarzą mi się z typem natural, ale może błędnie
- i zdaje mi się, że t-shirty z nadrukami też są gamine, a Ty piszesz że wyglądasz w takich jak w piżamie - ja t-shirty z nadrukami noszę do pracy pod marynarkę czy małą kurteczkę i wyglądam fajnie, a nie jakbym narzuciła coś na piżamę
- piszesz o dużej biżuterii, a mnie się zdaje, że duża i w wielkości, i ilości przytłacza trochę gamine


Ale tak czy inaczej nie umiem zaproponować innego typu, nic mi nie przychodzi do głowy, bo nie jestem aż tak w tym obeznana.
Łatwiej mi wykluczać
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 09:27   #380
AlbinoticBlack
Rozeznanie
 
Avatar AlbinoticBlack
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 578
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Właśnie w każdym jest coś tak i nie tak dlatego uważam, że nie będę czystym gamine(o ile w ogóle) raczej coś + gamine albo ingenue?

Edytowane przez AlbinoticBlack
Czas edycji: 2017-10-22 o 09:32
AlbinoticBlack jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 11:32   #381
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 120
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez AlbinoticBlack Pokaż wiadomość
O,o zgłaszam się do ekspertki earthpace! Dla mnie te typy to czarna magia kompletnie. Chyba najlepiej jak ujmę to w formie jak martaakow. Już widzę, że mamy trochę wspólnych rzeczy i raczej też mam gdzieś G, ale raczej nie czysty. Na pewno z marszu mogę odrzucić Romantic. Jestem niska i drobna i też na taką wyglądam, ludzie zazwyczaj wpychają mnie do gimnazjum . Mam wąskie, lekko spadziste ramiona i wąską talię, ale dość bezkształtne ręce i nogi takie patyki. Do tego generalnie płaską twarz tzn. dość wąski podbródek, ale kości policzkowe są u mnie niewidoczne.

ogólnie
źle:
- falbany, bufki i inne ozdobniki dodające wielkości
- duże dekolty, serki, kopertowe
- duże kołnierze
- rzeczy szerokie w biodrach
- krótkie okrycia wierzchnie(swetry, kurtki, żakiety)
- b. drobne i b. duże kontrastowe wzory
dobrze
- dół dopasowany góra, może być lekko luźniejsza lub góra i dół dopasowane
- proste, długie linie np. kardigan o kwadratowych krawędziach, a nie zaokrąglonych czy wodospadowy
- malutkie dekolty lub łódki, carmen
- średnie wzory, jakieś abstrakcyjne
- aplikacje z kryształków, metalu

1. spodnie
- rurki, legginsy i wszystkie dopasowane przy kostce są dobre
- proste i rozszerzane robią ze mnie kaczuszkę
- takie 7/8 albo podwinięte nad kostkę też ok

2. spódnice
- koniecznie odsłaniające kolana, choćby milimetr przed
- dopasowane mini
- maxi dają u mnie efekt 12/10 <3
- absolutnie odpadają jakiekolwiek kloszowane, z zakładkami które przez swoją budowę odstają od ciała.
- marszczone, lejące, opadające płasko wręcz przeciwnie, bardzo na tak

3. sukienki
- jeśli takie codzienne/sportowe o prostym kroju to dobrze wyglądają z gumką w talii
- całkowicie dopasowane
- trapezowe odpadają
- maxi jak w spódnicach, wyglądają bardzo dobrze

4. swetry i bluzy
- typowe bluzy szału nie robią, ale dramatu też nie
- na + swetry z plecionymi wzorami dopasowane albo lekko luźniejsze, max oversizy raczej nie
- niezapinane, lekko luźne kardiagany jak u martaakow o ile mają proste linie
- kimonowe narzutki, ale też nie za duże

5. t-shirty
- w takich typowych z nadrukami/napisami czuję się i chyba wyglądam jak w piżamie
- gładkie +
- dopasowane

6. żakiety, marynarki
- jedyne co mi pasuje to takie a la kardigan podrobiony pod żakiet. W każdym normalnym mam za duże ramiona i wyglądam komicznie

7. okrycia wierzchnie
- za tyłek
- w militarnym stylu
- ramoneska jeśli jest ciut większa i nie za krótka

8. nakrycia głowy
- jeszcze nie znalazłam takiego w którym nie wyglądam jak klaun
- takie cienkie dzianinowe czapki z dużą ilością materiału z tyłu są nawet ok

9.buty
- botki na małym słupku +
- wiązane trzewiki +
- niektóre sztyblety
- szpiczaste i inne wydłużające stopę odpadają na starcie
- w sportowych też kiepsko

10. biżuteria0
- świecidełka, kryształy, łańcuchy
- mimo być małą to mogę sobie pozwolić na dość ciężką biżuterię
- raczej proste formy... nie do końca wiem jak to określić. Odpadają np jakieś wybitnie skomplikowane delikatne esy floresy i takie nieokreślone w kształcie kamienie które mają wyglądać surowo i naturalnie. Za to w jakimś konkretnym kształcie, szlifie już są ok.
- źle wyglądają naszyjniki na cienkim łańcuszku za to ogromnym wisiorem
- coś w stylu kolii znaczenie lepiej
Nieee, ekspertów od Kibbe nie ma Jest Kibbe w NY albo jesteś Ty, mogąc subtelnie zbierać wiadomości od otoczenia na swój temat.. Wydaje mi się, że dobrym źródłem informacji jest oglądanie siebie na filmie (w sensie jakiś nagraniach w grupie, o ile masz taką możliwość). No ale ta ostatnia opcja to dla osób o mocnych nerwach ja bym się nie odważyła, nie lubię swoich zdjęć, co dopiero siebie gdzieś na nagraniu. A to nie pomaga przy ocenie typu.

Kibbe jest trudny, ale jest trochę jak AK, wymaga złapania "o co chodzi" a sprawę utrudnia jeżeli bardzo chcemy być jakimś typem. Kiedyś na innym forum bawiłyśmy się w określanie Kibbegorii i dziewczyny były tak sfokusowane na byciu typem yin, że gdy ktoś im sugerował typ yang - np. FN - sądziły, że to oznacza, że są brzydkie. I tu jest problem z określeniem się w systemie, zazwyczaj dziewczyny podchodzą do tego emocjonalnie i chca się gdzieś wpasować. Wydaje mi się, że piękne kobiety są w każdym typie.. o doskonałym ciele, proporcjach. W FN, o których się mówi "żona wikinga" mamy Blake Lively albo Gigi Hadid. Obie są wg mnie piękne i kobiece, z żon wikinga mają niewiele wspólnego... Chodzi o to, że typy yang są kobiece w ten bardziej seksualny, drapieżny sposób, a typy yin są kobiece bardziej w kontekście sensualnym, eterycznym, subtelnym.
I tu trzeba szukać różnicy, a to wymaga jednak obserwacji siebie z zewnątrz... Do tego bym Cię zachęcała, możesz nawet zacząć od próby kwalifikowania dziewczyn, które znasz do jednej z 13 "ról" (to co wypisywałam na górze). Dodam, że to też trudne

Wydaje mi się, że tak po opisach garderoby jest kilka możliwości:

- maxi dress, waterfall kardigany, lepsze dłuższe góry niż krótsze, możliwość noszenia luźnej góry i obcisłego dołu lub obcisłej góry i dołu, brzmią trochę jak FN (w zasadzie oprócz maxi dress i waterfall, reszta pasuje do większości typów z przewagą yang);
- natomiast to co piszesz dalej sprawia, że FN wydaje się mniej prawdopodobne, bo wynika z tego, że potrzebujesz prostszych linii, form zdefiniowanych (troche bardziej sztywnych);
- dlatego czasami nasuwał mi się typ DC, choćby dlatego, że jeśli w stylu casualowym (tshirt z napisem, jeansy i np. luźna parka) wyglądasz jak w pidżamie, może to oznaczać, że potrzebujesz więcej hmm.. formalizmu, klasyki;
- problemy z doborem nakrycia głowy dodatkowo poddaje w zwątpienie, bo FN jest dobrze w zwykłych czapach - krasnalach, bo to typ luźny, casualowy;
- FN lubią wzory indiańskie, paisley, wszelakie printy "pochodzące z natury" np. jakieś palmy, liście paproci... ja z tym u Ciebie? Lepiej gładko czy wzory coś robią?
- a te maxi dress to w jakim stylu konkretnie?
- aplikacje z kryształków, metalu, zazwyczaj sugerują typ z domieszką dramatic;
- FN i DC wydają się średnio możliwe biorąc pod uwagę, że pisałaś, że jesteś niska i drobna.. ale to też kwestia relatywna.. można mieć 160 cm i być branym za wyższego co może sugerować, że ma się długie linie.. ale FN raczej bywają obiektywnie wysokie

Tak generalnie na wstępie można pomyśleć między FN - DC - FG. Zastanowić się nad tymi typami. Głównie dlatego, że w tym co opisujesz w swojej garderobie, zazwyczaj wskazujesz to co jest yang, a nie yin (dłuższe góry, falbanki nie, obcisłe mini, sztyblety, styl militarny). FN od DC odróżnia "luz", naturale to typy casualowe, wszelaka moda z sieciówek jest w zasadzie dla nich - parka, czapka krasnal, spodnie woski i cieższe buty i FN wygląda DC też nie ma ciężko z dzisiejszą modą (no może nie w tym sezonie gdzie dominują kwiatki i falbanki), DC dobrze wyglądają w ramoneskach z zamkami, takie elegantsze, które mają więcej zamków, linii. Do tego wzor - paski poziome świetnie im pasuje. Spódnice za kolano obcisłe. To taka ciut dramatyczna dama W odrożnieniu do FN, DC są bardziej "pedantyczne" w tym co muszą nosić, aby wyglądać fajnie.
A FG to w zasadzie szaleństwo, ten typ dobrze wygląda w rzeczach "po bandzie" - pstrokatych geometrycznych wzorach, bardzo ciężkich butach na platformie, ćwiekowanych kurtkach, wszelakich dziwactwach modowych.. mogą sobie na wiele pozwolić. W tym co FG może nosić, FN wyglądać może trochę jak stara maleńka, DC jakby szła na bal przebierańców a typy yin znikną, będa wyglądać jak nieletnie panie lekkich obyczajów (albo w pewnym wieku, podstarzałe)

Ile masz wzrostu? Masz zdjęcia z koleżankami Twojego wzrostu? Jak wypadasz na nich na ich tle - na wyższą, większą, mniejszą, drobniejszą, mocniejszą, z dużą głową, małą głową?
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja

Edytowane przez earthpace
Czas edycji: 2017-10-22 o 11:43
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 12:46   #382
AlbinoticBlack
Rozeznanie
 
Avatar AlbinoticBlack
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 578
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Uwaga będzie rozkminowy post
Wzrostu mam 159 także za wysoką to nigdy nie ujdę xD Wyglądam może na drobniejszą niż znajomi.

Po tym co piszesz wydaje mi się, że przeważa u mnie yin. Na pewno nie jestem ładna w "drapieżny, seksowny" sposób.

Jak pierwszy raz wpadłam na kibbe to pomyślałam o D ale potem szybko odpadł bo właśnie ze mnie żadna dramatyczna dama choć jak patrzę na pinterestowe tablice D to część mogłabym nosić. Mam znajomą od której aż bije tym dramaticem, wysoka i bardzo dobrze jej w high fashion jak to było na tym blogu, który wrzuciłaś

Liściaste wzory są ok o ile są takiej średniej wielkości jak ten , a ten jest już nieco za drobny i za zlewający się. Paisley nie jest za dobry.

Maxi w tym stylu: 1, 2(mam prawie identyczną, bez rozcięcia wyglądałaby gorzej), 3
Kiedyś mierzyłam maxi plisowaną spódnicę i była ekstra, ale nie wiem czy ten jeden przypadek świadczy o tym, że dobrze mi w plisach

Wiem, że źle wyglądam w typowym biurowym looku i ubraniach bardzo "messy" boho albo wybitnie casualowych typu bluzy i dresy na każdą okazję, chociaż widziałam osoby którym to pasuje.

Pasowałby mi outfit z 1 zdjęcia, a jeśli kardigan byłby dłuższy to już w ogóle byłoby dobrze https://pl.pinterest.com/pin/640988959434427196/
https://pl.pinterest.com/pin/419257046551289059/ pomijając blzukę
https://pl.pinterest.com/pin/519110294534330580/

Patrząc na sylwetki które wrzuciłaś FN jest bardzo postawna. Moja "góra" ciała wygląda bardziej jak coś pomiędzy zdjęciem DC a typami yin.
Mam wrażenie że jak w AK są typy bardziej neutralne to właśnie będę takim odpowiednikiem w kibbe ani "zimnym" ani "ciepłym". I z tej rozkminy wyszło tyle, że dalej nic nie wiem
AlbinoticBlack jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 13:01   #383
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Nie chodzi o typową drapieżność, nie ma co popadać w skrajności. Nie każdy yang będzie femme fatale z pazurem tygrysa.
Myślę, że to działa w tę stronę: Zakładając, że mamy coś prostego i gładkiego, to typ yin będzie ładniej wyglądał, gdy dodamy do tego delikatne akcenty, np. kwiaty, falbanki, delikatne drapowania. Typ yang, gdy dodamy akcenty geometryczne, ostrzejsze, może ciut męskie.
Oczywiście w zależności od typu, trzeba tego więcej lub mniej. Typy Classic i Gamine ogólnie chyba potrzebują mniej dodatków. Wyczytałam, że często wyglądają lepiej, gdy dodatków (kolczyki, naszyjniki) odejmuje niż dokłada.
Mnie się to bardzo sprawdza, bo dla mnie max dodatków znoszonych przez moją urodę to np. niezbyt strojne kolczyki. Połączenie kolczyki + nawet delikatny łańcuszek przeładowuje mnie.

A co do wzrostu - Salma Hayek jest niższa od Ciebie i Gamine nie jest, chyba Romantic (?). Więc nie zawsze niska osoba to gamine.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 16:10   #384
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 120
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Hmm.. piszesz, że stawiasz na yin, ale wszystko co o sobie piszesz świadczy, że lepiej Ci w rzeczach yang Tak jak martaakow pisała, nie chodzi o to, że wszystkie typy yang są drapieżne i wulgarne Zwróc uwagę na styl mówienia i aparycję:
Yin są takie delikatne, jakby naiwne wręcz, klasyki są już takie bardziej zdecydowane, mają twardszy głos, bardziej zdecydowane.

Yin:
Romantic: https://youtu.be/Y5s4M5Kx6yI
TR: https://youtu.be/TaPMpD4oxDA?t=21s

Balans yin/yang:
Soft Classic: https://youtu.be/tXO6JVLv-V4
Classic: https://youtu.be/lpG3qXtF5mo?t=39s
Dramatic Classic: https://www.youtube.com/watch?v=42RB3biBCz0

Soft Dramatic: https://www.youtube.com/watch?v=t_qQz6eTpJQ

Yang:
Dramatic:
https://www.youtube.com/watch?v=fgpedqIUXjo jakoś nie widzę Katherine Hepbourne grającą słodką uwodzicielkę
Innymi przypadkami yang jest Chylińska i Miley Cyrus, albo Vanessa Paradise
https://youtu.be/u6Jkv_K_nlk?t=9s (btw przezylam mocne zdziwko jak ogladnelam wywiad z nia - jak niski i konkretny glos ma) ... nie nadawalaby sie do roli Scarlett O'hary albo niewinnej dziewczynki.,
https://youtu.be/hbj-oTQhHG0?t=2m20s niski, ochrypły głos, mówi energicznie, jest konkretna
Oczywiscie tez bez przesady, Kate Moss tez jest ponoc FG
https://youtu.be/yu7-0_7ajJ4?t=47s
Nie chodzi o to ze typy yang maja glosy męskie ale chodzi o to, że Marylin Monroe nie przekona nas w roli królowej śniegu a Miley Cyrus w roli delikatnej siostry miłosierdzia. Classic to damy, nie pasowałyby do ról dziewczyny z sąsiedzctwa (jak np. Jennifer Aniston czy Blake Lively dają takie własnie wrażenie), ale za to świetnie pasują do roli elegantki.
ale czuć pewna różnicę.. nie?
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja

Edytowane przez earthpace
Czas edycji: 2017-10-22 o 16:22
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 19:43   #385
AlbinoticBlack
Rozeznanie
 
Avatar AlbinoticBlack
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 578
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
ale czuć pewna różnicę.. nie?
To wszystko jest takie jasne kiedy patrzy sie na innych, a patrząc na siebie to nic nie wiem.

Trochę bardziej skłaniam się ku zbalansowanym typom. Nie mam takiego stanowczego sposobu mówienia, ani takiego jak z pierwszych filmików. Mówię cicho i flegmatycznie. W ogóle jestem flegmatycznym człowiekiem
AlbinoticBlack jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 20:47   #386
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Wykopałam specjalnie filmik, na który słychać mój głos. Bo pomyślałam, że coś mi to powie. Powiedziało: TRAGEDIA
O ile nie mam problemu z oglądaniem się na zdjęciach (no chyba że są wyjątkowo szpecące), to słuchanie swojego głosu na filmikach to dla mnie trauma Dochodzę zawsze do wniosku, że mój głos jest nisko-skrzeczący XD

Edytowane przez martaakow
Czas edycji: 2017-10-22 o 20:52
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-22, 22:05   #387
gniazdko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 119
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Kurcze, szukałam tego Ingenue, a tam jest napisane, że to wcale nie jest typologia Kibbe. :/
Z testu (po polsku), na jakiejś stronie wyszło mi właśnie Soft Classic, ale piszecie, że jak się młodziej wygląda, to nie pasuje.
A może jestem Soft Gamine? Twarz to wiecie, jaką mam. Kształtem przypomina miękki prostokąt, z dużym czołem, pełnymi, miękkimi policzkami, zakończony lekko spiczastą brodą. Raczej duże oczy, zaokrąglony, szeroki nos, pełne usta. Wzrost w granicach 165 cm (może nieco powyżej, ale mniej, niż 170 cm), kształt sylwetki klepsydra, wcięcie w pasie średnie, biust nieduży, ramiona kwadratowe, z lekkim zaokrągleniem. Nie wydaję się wyższa, niż jestem w rzeczywistości, może nawet niższa, ale pewnie przez to, że jestem szczupła i drobnej budowy. Tłuszcz odkłada mi się na udach i pośladkach, nigdy na brzuchu. Wydaje mi się, że dobrze wyglądam w poziomych paskach, kwiatkach (od małych do średniej wielkości), groszkach, kobiecych sweterkach i rozkloszowanych spódniczkach/sukienkach. Najgorzej chyba wypadam w prostych koszulach, bardzo szerokich spodniach i w takich "przestylizowanych" ubraniach, typu proste kroje i gigantyczne, geometryczne wzory (dziwnie) albo w drugą stronę, mnóstwo koronek, falbanek i lejących się tkanin (jak czternastoletnia "księżniczka"). I ogólnie, nie emanuję jakąś silną kobiecością, seksapilem czy czymś tam jeszcze. Jeżeli czymkolwiek emanuję, to określiłabym to raczej jako "dziewczęcy urok".

O ile nie ogarniam Analizy Kolorystycznej, to Kibbe dla mnie jest kompletną magią i zagadką, ale oglądałam zdjęcia i po nich wydaje mi się, że nie jestem żadnym Flamboyantem ani Dramatikiem. Prędzej pewnie czymś z dodatkiem Soft, bo mam delikatne rysy. Chyba, że tym Ingenue, ale jak czytałam, to nie Kibbe, no i w sumie to chyba mało konkretny typ, bo możesz mieć każdy wzrost i każdą figurę (poprawcie, jak się mylę).

A z palet wg http://truecolour.com.au wynika, że BSpr nigdy w życiu, za dużo dzikich pomarańczy, natomiast mieszczę się między BW a LSu, bo u LSu kwestionowałabym mocno bladość żółtych (zastępując je intensywniejszymi, z palety BW), a także kolor 4.3 (ten szaroniebieski) oraz tragiczne 2.6 i 2.7. AHA NO I NOWINKA. Nie lubię niebieskiego, ale sprawdziłam, jak mi w niebieskim, mam na myśli błękity. Dobrze!

Edytowane przez gniazdko
Czas edycji: 2017-10-22 o 22:39
gniazdko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-23, 01:50   #388
gniazdko
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 119
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

I wiecie co, tak po namyśle? Troszkę żałuję, że nie jestem BSpr ani LSp, bo mają naprawdę najładniejszą paletę ze wszystkich typów według mnie. Wesołą i bogatą w różne kolory i odcienie. Bo w ogóle wydaje mi się, że właśnie BSpr to typ, który może nosić praktycznie każdy kolor. Nawet BW, która może nosić dużo kolorów, wydaje mi się uboga przy BSpr. A LSpr ma po prostu takie urocze, lekkie, optymistyczne barwy w palecie. No i doszłam do tego, że to nie tak, że chciałabym być Bright, tylko, że bardziej chciałabym być Wiosną. To tak, jak wy mówiłyście o tym, że zawsze chciałyście być Dark, ale jesteście innym typem. Ale no trudno, co prawda jeszcze nie wiem, czym jestem, ale raczej typem Neutralnym Chłodniejszym, niż Cieplejszym (nadal jestem zawieszona między LSu i BW, jakkolwiek to dziwnie brzmi, bo chyba te typy nie mają sporo wspólnego) i w sumie może w tych paletach nie ma tak dużego wyboru kolorów i odcieni (bo dużo niebieskich, szarych itd.), co u BSp i LSp, ale i tak myślę, że dużo lepiej, niż Jesień, bo jesienne kolory są dla mnie tymi najmniej ulubionymi I też na szczęście nie jestem Softem, bo bardzo zgaszone barwy to drugie najgorsze według mnie. Ale może tak twierdzę, bo źle w nich wyglądam? Więc myślę, że szukając i tak znajdę coś dla siebie. Może się nawet kiedyś przekonam do niebieskiego, jak będzie dobrze dobrany? Chociaż wiem, że przecież nie muszę go nosić, bo na szczęście typy po Chłodniejszej stronie mają też sporo różu.
Poza tym wydaje mi się, że każdy człowiek też wyczuwa, czym jest, przynajmniej jakiś zarys. Że nie jest Light/Bright/Soft, że nie jest np. Jesienią czy tam Zimą. Bo o ile często można się pomylić, w jakim odcieniu danego koloru nam ładnie, to ciężko się pomylić co do tego, w jakim wyglądamy naprawdę źle.

Edytowane przez gniazdko
Czas edycji: 2017-10-23 o 02:07
gniazdko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-23, 06:43   #389
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 120
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez AlbinoticBlack Pokaż wiadomość
To wszystko jest takie jasne kiedy patrzy sie na innych, a patrząc na siebie to nic nie wiem.

Trochę bardziej skłaniam się ku zbalansowanym typom. Nie mam takiego stanowczego sposobu mówienia, ani takiego jak z pierwszych filmików. Mówię cicho i flegmatycznie. W ogóle jestem flegmatycznym człowiekiem
Rozumiem to.. akurat tym sposobem mówienia się nie przejmuj, bo jakbyś miała to obiektywnie ocenić? Jest taka opcja, że jesteś zbalansowanym typem, ale jesteś ukierunkowana (np. dzisiejszą modą) na noszenie rzeczy bardziej yang niż yin. Może jesteś Gaminem tak jak sama się typowałaś.. musiałabyś mierzyć rożne stylówki.

Cytat:
Napisane przez martaakow Pokaż wiadomość
Wykopałam specjalnie filmik, na który słychać mój głos. Bo pomyślałam, że coś mi to powie. Powiedziało: TRAGEDIA
O ile nie mam problemu z oglądaniem się na zdjęciach (no chyba że są wyjątkowo szpecące), to słuchanie swojego głosu na filmikach to dla mnie trauma Dochodzę zawsze do wniosku, że mój głos jest nisko-skrzeczący XD
Oh yeah.. znam to. Ja z kolei mam wrażenie, że mówie przez nos i seplenie. Jak jakaś sierota.

Cytat:
Napisane przez gniazdko Pokaż wiadomość
Kurcze, szukałam tego Ingenue, a tam jest napisane, że to wcale nie jest typologia Kibbe. :/
Z testu (po polsku), na jakiejś stronie wyszło mi właśnie Soft Classic, ale piszecie, że jak się młodziej wygląda, to nie pasuje.
A może jestem Soft Gamine? Twarz to wiecie, jaką mam. Kształtem przypomina miękki prostokąt, z dużym czołem, pełnymi, miękkimi policzkami, zakończony lekko spiczastą brodą. Raczej duże oczy, zaokrąglony, szeroki nos, pełne usta. Wzrost w granicach 165 cm (może nieco powyżej, ale mniej, niż 170 cm), kształt sylwetki klepsydra, wcięcie w pasie średnie, biust nieduży, ramiona kwadratowe, z lekkim zaokrągleniem. Nie wydaję się wyższa, niż jestem w rzeczywistości, może nawet niższa, ale pewnie przez to, że jestem szczupła i drobnej budowy. Tłuszcz odkłada mi się na udach i pośladkach, nigdy na brzuchu. Wydaje mi się, że dobrze wyglądam w poziomych paskach, kwiatkach (od małych do średniej wielkości), groszkach, kobiecych sweterkach i rozkloszowanych spódniczkach/sukienkach. Najgorzej chyba wypadam w prostych koszulach, bardzo szerokich spodniach i w takich "przestylizowanych" ubraniach, typu proste kroje i gigantyczne, geometryczne wzory (dziwnie) albo w drugą stronę, mnóstwo koronek, falbanek i lejących się tkanin (jak czternastoletnia "księżniczka"). I ogólnie, nie emanuję jakąś silną kobiecością, seksapilem czy czymś tam jeszcze. Jeżeli czymkolwiek emanuję, to określiłabym to raczej jako "dziewczęcy urok".

O ile nie ogarniam Analizy Kolorystycznej, to Kibbe dla mnie jest kompletną magią i zagadką, ale oglądałam zdjęcia i po nich wydaje mi się, że nie jestem żadnym Flamboyantem ani Dramatikiem. Prędzej pewnie czymś z dodatkiem Soft, bo mam delikatne rysy. Chyba, że tym Ingenue, ale jak czytałam, to nie Kibbe, no i w sumie to chyba mało konkretny typ, bo możesz mieć każdy wzrost i każdą figurę (poprawcie, jak się mylę).

A z palet wg http://truecolour.com.au wynika, że BSpr nigdy w życiu, za dużo dzikich pomarańczy, natomiast mieszczę się między BW a LSu, bo u LSu kwestionowałabym mocno bladość żółtych (zastępując je intensywniejszymi, z palety BW), a także kolor 4.3 (ten szaroniebieski) oraz tragiczne 2.6 i 2.7. AHA NO I NOWINKA. Nie lubię niebieskiego, ale sprawdziłam, jak mi w niebieskim, mam na myśli błękity. Dobrze!
A mi się nasuwa Soft Natural u Ciebie. Musiałabyś pomierzyć rzeczy dla tego typu.. Faktycznie jesteś którymś z typów w yin. Potwierdzają to i Twoje zdjęcia i Twój opis co OK a co nie.

Cytat:
Napisane przez gniazdko Pokaż wiadomość
I wiecie co, tak po namyśle? Troszkę żałuję, że nie jestem BSpr ani LSp, bo mają naprawdę najładniejszą paletę ze wszystkich typów według mnie. Wesołą i bogatą w różne kolory i odcienie. Bo w ogóle wydaje mi się, że właśnie BSpr to typ, który może nosić praktycznie każdy kolor. Nawet BW, która może nosić dużo kolorów, wydaje mi się uboga przy BSpr. A LSpr ma po prostu takie urocze, lekkie, optymistyczne barwy w palecie. No i doszłam do tego, że to nie tak, że chciałabym być Bright, tylko, że bardziej chciałabym być Wiosną. To tak, jak wy mówiłyście o tym, że zawsze chciałyście być Dark, ale jesteście innym typem. Ale no trudno, co prawda jeszcze nie wiem, czym jestem, ale raczej typem Neutralnym Chłodniejszym, niż Cieplejszym (nadal jestem zawieszona między LSu i BW, jakkolwiek to dziwnie brzmi, bo chyba te typy nie mają sporo wspólnego) i w sumie może w tych paletach nie ma tak dużego wyboru kolorów i odcieni (bo dużo niebieskich, szarych itd.), co u BSp i LSp, ale i tak myślę, że dużo lepiej, niż Jesień, bo jesienne kolory są dla mnie tymi najmniej ulubionymi I też na szczęście nie jestem Softem, bo bardzo zgaszone barwy to drugie najgorsze według mnie. Ale może tak twierdzę, bo źle w nich wyglądam? Więc myślę, że szukając i tak znajdę coś dla siebie. Może się nawet kiedyś przekonam do niebieskiego, jak będzie dobrze dobrany? Chociaż wiem, że przecież nie muszę go nosić, bo na szczęście typy po Chłodniejszej stronie mają też sporo różu.
Poza tym wydaje mi się, że każdy człowiek też wyczuwa, czym jest, przynajmniej jakiś zarys. Że nie jest Light/Bright/Soft, że nie jest np. Jesienią czy tam Zimą. Bo o ile często można się pomylić, w jakim odcieniu danego koloru nam ładnie, to ciężko się pomylić co do tego, w jakim wyglądamy naprawdę źle.
Mam z tymi nowymi paletami to samo przemyślenie.. te żółcie dla BW są na mój gust zbyt rozbielone. Ogólnie wydaje mi się, że z tych palet wynika, że kolory TW są mocniej nasycone niż BW, co jest Tak na pierwszy rzut oka, jestem sceptyczna. Ogólnie zgadzam się co do odcieni kolorów, ale te żółte - nie wiem.
Możliwe, że intencją były "icy" żółcie a nie pastelowe, rozbielone zolcie, ale monitor tego nie oddaje.
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja

Edytowane przez earthpace
Czas edycji: 2017-10-23 o 06:49
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-23, 08:15   #390
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 194
Dot.: Jak mogę określić swój typ urody? Analiza kolorystyczna. Wątek zbiorczy część 3

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Oh yeah.. znam to. Ja z kolei mam wrażenie, że mówie przez nos i seplenie. Jak jakaś sierota.

A to też Z tym, że ja faktycznie mam lekką wadę wymowy. Ale taka, że większość ludzi nie zwraca uwagi, tylko osoby, które są wyczulone na punkcie wymowy albo uczęszczaly na jakieś kursy/zajęcia z logopedii.
Najgorzej jak się nakręcę i zaczynam szybko mówić (co mi się często zdarza), to zaczynam mocniej "seplenić", a raczej szeleścić. :sciana:

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
A mi się nasuwa Soft Natural u Ciebie. Musiałabyś pomierzyć rzeczy dla tego typu.. Faktycznie jesteś którymś z typów w yin. Potwierdzają to i Twoje zdjęcia i Twój opis co OK a co nie.

Mnie też Soft Natural przyszedł na myśl
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-15 12:32:07


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:57.