Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-09-25, 13:05   #1
hirundo_rustica
Przyczajenie
 
Avatar hirundo_rustica
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 7

Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?


Cześć, czytam Wizaż od kilku miesięcy i jeden z wątków zainspirował mnie do założenia mojego własnego. Może być długo, ale sprawa 'siedzi we mnie' już od jakiegoś czasu, chodzi oczywiście o relacje, dlatego prosiłabym o wyrozumiałość. Czy to możliwe, że istnieje jedna największa miłość w życiu, która została nam 'dana' jednorazowo i już więcej takiej nie będzie? Pytam o wasze zdanie, bo od pewnego czasu obawiam się, że ja właśnie taką miłość straciłam.
Ale dobrze, konkrety. Dwa lata temu zerwał ze mną chłopak, z którym byłam przez 3,5 roku, od początku studiów. Nie podał żadnych powodów w zasadzie, poza tym, że jego zdaniem różniliśmy się za bardzo charakterami, wszyscy nasi wspólni znajomi byli zaskoczeni zwłaszcza, że jeszcze miesiąc wcześniej mówił wszystkim i mnie też, że mnie kocha na zabój. Traktowałam go 'poważnie', widziałam naszą wspólną przyszłość, on niby też. Kilka dni później dowiedziałam się, że spotykał się z dziewczyną, która jest koleżanką naszej wspólnej, dalszej znajomej.
Dużo myślałam o tamtym związku, próbowałam dojść do różnych wniosków, wyciągnąć lekcje na przyszłość z mojego i z jego zachowania, zastanowić się nad jego i swoimi błędami. Na początku uznawałam go za idealnego, później, wraz z upływem czasu, powstała taka lista rzeczy, które w moim odczuciu idealne nie były:

1) Po naszym rozstaniu opowiedział prawie wszystkim bliższym znajomym o naszym związku, żeby się 'wyżalić', bo się z nim kłóciłam i nie mógł wytrzymać. Ja nie opowiadałam prawie nikomu szczegółów rozstania, a dochodziły mnie słuchy od ludzi, jaki to był ze mną nieszczęśliwy (pewnie całe 3 lata).

2) Jeśli chodzi o kłótnie, to w trakcie naszej relacji było kilka, na pewno nie było ich dużo (z mojej perspektywy). Z poważniejszych pamiętam:
- kłótnię o to, że na jednej ze studenckich imprez wszedł na dach jakiejś komórki po alkoholu, zupełnie nieodpowiedzialnie, dach się trochę załamał, a on rozciął sobie rękę do mięsa tak, że musiał jechać na izbę przyjęć, ja się tym bardzo przejęłam, aż się popłakałam (pojechałam z nim na izbę przyjęć), a on na mnie nakrzyczał, że zrobiłam scenę przy ludziach
- kłótnię o to, że poszliśmy razem na jakąś imprezę, po godzinie on wyszedł sobie gdzieś z kimś, mówiąc zdawkowe 'zaraz wracam' i nie było go ponad godzinę, więc napisałam mu wiadomość, że przyszłam na tę imprezę z nim i oczywiście, nie musimy być ze sobą ciągle, ale wyszedł, olał mnie i go nie ma, a mi przykro, więc chyba pójdę do domu. Pokłóciliśmy się o to bardzo, bo powiedział, że znowu zrobiłam scenę i powinnam go już dobrze znać, żeby wiedzieć, że scen nie lubi i że zaraz by wrócił
- kilka kłótni o jego czas, których nie mogłam zrozumieć. On miał dużo czasu, bo studiował na kierunku, na którym miał 15h tygodniowo, ja miałam wtedy ponad 40h. W większości siedział przed komputerem, grał w gry, oglądał filmy. Ja się uczyłam po nocach, żeby móc się z nim w weekend spotkać, bo jeszcze dorabiałam sobie pracując w sieciówce. Kiedy on poszedł do pracy, o elastycznym grafiku, uznał, że możemy się widywać jeszcze rzadziej (widywaliśmy się i tak raz na tydzień), bo on ma teraz dużo na głowie. Kłóciliśmy się o to, jak on dysponuje swoim czasem, ja się stresowałam, że mu nie zależy, skoro nie ma dla mnie czasu
- jedna z naszych pierwszych kłótni, która mnie mocno zabolała. Dostałam pracę dorywczą, ale zostałam bardzo nieprzyjemnie i po chamsku potraktowana przez szefa, więc odeszłam i znalazłam inną pracę. On nie mógł zrozumieć, że się zdenerwowałam, uznał, że zrobiłam aferę niepotrzebnie i powinnam była tam wytrzymać i się przemęczyć

Poza tym, co wymieniłam, nie kłóciliśmy się wcale. On był opiekuńczy, pomagał kiedy go potrzebowałam, robił mi śniadania, ja też o niego dbałam, mieliśmy udany seks, dużo wspólnych znajomych, ciekawe rozmowy na różne tematy i sporo wspólnych zainteresowań. Twierdził, że bardzo mu na mnie zależy i że wyobraża sobie ze mną przyszłość.
Po rozstaniu byłam sporo czasu sama, później ponad pół roku z kimś, kto jak mi się wydaje, o wiele lepiej mnie rozumiał, dużo lepiej się z nim czułam i bawiłam, na pewno swobodniej i był zdecydowanie większym wsparciem niż mój były. Jednak nie było to chyba 'to cos' z mojej strony, bo mimo wad byłego, nadal nie mogłam o nim zapomnieć. I nadal nie mogę sobie poradzić z tym, że nigdy w nikim nie byłam tak zakochana, nigdy nikt mi się tak nie podobał i nigdy z nikim nie wyobrażałam sobie tak przyszłości, jak z nim. Był to mój drugi z trzech chłopaków, pierwszy związek miałam w wieku 16 lat, byłam bardzo zakochana, ale z perspektywy czasu uważam to za taką szczenięcą miłość. Były natomiast, z jakiegoś dziwnego powodu wydaje mi się wyjątkowy i boję się, że już nigdy w nikim się tak nie zakocham. Prosiłabym, żebyście spojrzały obiektywnie na sytuację i postarały mi się coś poradzić, co mogłabym zrobić. Z góry dziękuję.
hirundo_rustica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 13:30   #2
Aqua_Wro
Raczkowanie
 
Avatar Aqua_Wro
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 88
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Też wydawalo mi sie na poczatku nowego zwiazku że "to juz nie to samo co ten wielki poprzedni". Tez tak mialam ze swoim obecnym tż, a jednak po tych 3 latach zwiazku uważam, że to wlasnie on jest najlepszy i jedyny w swoim rodzaju.
Aqua_Wro jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 14:26   #3
NocnaWiedma
Gwiazdy i Czary
 
Avatar NocnaWiedma
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 33 056
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Nie. Nie wierzę w jedną wielką miłość i potem to już pozamiatane. Kochałam mocno w życiu więcej niż jednego faceta i uważam, że będę jeszcze kochać.
Sądzę, że myślisz tak miło i pozytywnie o eks bo brakuje Ci tej bliskości, którą daje związek i nie przejmowałabym się tym na Twoim miejscu.
__________________

Robisz mi nieporządek w chaosie. Aż muszę
zaraz po przebudzeniu kląć bezgłośnie, żeby
ciebie odpędzić. (...)
NocnaWiedma jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 14:31   #4
hirundo_rustica
Przyczajenie
 
Avatar hirundo_rustica
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 7
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez NocnaWiedma Pokaż wiadomość
Nie. Nie wierzę w jedną wielką miłość i potem to już pozamiatane. Kochałam mocno w życiu więcej niż jednego faceta i uważam, że będę jeszcze kochać.
Sądzę, że myślisz tak miło i pozytywnie o eks bo brakuje Ci tej bliskości, którą daje związek i nie przejmowałabym się tym na Twoim miejscu.
Tak, ale mając związek z innym, w sumie lepiej dopasowanym na pewno pod względem np. empatii chłopakiem, nadal myślałam o eks mimo że wiedziałam, że nie było aż tak fajnie, bo pewnych rzeczy nie rozumiał, za to związek jako całość wydawał mi się czymś niesamowitym. I tu jest problem.
hirundo_rustica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 15:00   #5
NocnaWiedma
Gwiazdy i Czary
 
Avatar NocnaWiedma
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 33 056
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez hirundo_rustica Pokaż wiadomość
Tak, ale mając związek z innym, w sumie lepiej dopasowanym na pewno pod względem np. empatii chłopakiem, nadal myślałam o eks mimo że wiedziałam, że nie było aż tak fajnie, bo pewnych rzeczy nie rozumiał, za to związek jako całość wydawał mi się czymś niesamowitym. I tu jest problem.
A za co go wspominasz? Jest opcja, że nie tyle tęsknisz za nim, a za jakimiś przeżyciami lub emocjami.

Tak czy inaczej uważam, że jest duża szansa, że się jeszcze w życiu zakochasz i nie widziałabym powodu do niepokoju.
__________________

Robisz mi nieporządek w chaosie. Aż muszę
zaraz po przebudzeniu kląć bezgłośnie, żeby
ciebie odpędzić. (...)
NocnaWiedma jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 15:38   #6
Medousa
Anarchitektka
 
Avatar Medousa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: tam, gdzie smoki hoduje się w ogródkach.
Wiadomości: 4 907
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez NocnaWiedma Pokaż wiadomość
Nie. Nie wierzę w jedną wielką miłość i potem to już pozamiatane. Kochałam mocno w życiu więcej niż jednego faceta i uważam, że będę jeszcze kochać.
Sądzę, że myślisz tak miło i pozytywnie o eks bo brakuje Ci tej bliskości, którą daje związek i nie przejmowałabym się tym na Twoim miejscu.
Z pierwszym akapitem się zgadzam (tylko mam nadzieję, że obecny związek jest już ostatnim )
Co do drugiego, to bardziej myślę, że chodzi o uzależnienie od emocji, jakie ten związek dawał. To, o czym autorka pisze to dla mnie np wcale nie byłyby małe rzeczy - spotykanie się raz w tygodniu, kłótnie, potem pewnie godzenie się - to daje adrenalinę i potrafi uzależnić. Trzeba sobie przepracować w głowie, że taka emocjonalna huśtawka jest szkodliwa. I wtedy mozna cieszyć się zdrowym związkiem bez takich rollercoasterow emocjonalnych.
Been there, done that

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
#interiordesign #bachata

A jednak dorosłość ma swoje zalety. Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam, co mamy robić, to cholernie fajna rzecz.

Mimo wszystko życie się dzisiaj nie kończy.
Medousa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 15:51   #7
eae41177eb364e60e3fe3d47289b23a1b4ea3858_5d8e9471c90a4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 427
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez hirundo_rustica Pokaż wiadomość
Czy to możliwe, że istnieje jedna największa miłość w życiu, która została nam 'dana' jednorazowo i już więcej takiej nie będzie? Pytam o wasze zdanie, bo od pewnego czasu obawiam się, że ja właśnie taką miłość straciłam.
Ale dobrze, konkrety. Dwa lata temu zerwał ze mną chłopak, z którym byłam przez 3,5 roku, .
Nie to nie możliwe.
Takiej samej miłości napewno nie będzie, będzie inna, ponieważ nowy ON będzie inny niż poprzedni.
Ty też będziesz inna, mądrzejsza o kilka błędów.
Więc siłą rzeczy następna relacja będzie inna.
Pewnie lepsza

Miłość nie jest dana, to wybór obojga ludzi.
Jak się zamkniesz w takim kręgu myslenia, że jest "dana" to będziesz czekać aż ktos Ci miłość DA. A to nie jest tak.

Konkrety wcześniejszej miłości nie są potrzebne, skoro to już zakończone i to 2 lata temu. Było i się skończyło.
To nie jest tak że gdzieś tam czeka na Ciebie ktoś kto spełni Twoje sny i od pierwszego wejrzenia będzie się wszystkiego domyslał, co lubisz itp.

Niektórzy są całe życie nie znaleźli miłości, a Michał Wiśniewski już ma piątą z z kolei wielką miłość życia..



Nie masz jeszcze 30 lat, dziewczyno życie przed Tobą




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
eae41177eb364e60e3fe3d47289b23a1b4ea3858_5d8e9471c90a4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 16:18   #8
alexalexis
Rozeznanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 766
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

To pocieszę Cię, że ja mam sytuację odwrotną i Ci zazdroszczę. Bo ja nigdy nie kochałam na zabój. Mimo 8 letniego związku. Miłość którą miałam była wypracowana i trzymałam się jej, bo myślałam, że tak po prostu jest, trzeba walczyć, a wszystkie bajki o wielkich miłościach są tylko w książkach. Nie wiem czy będzie mi dane kogoś kiedyś pokochać w ten sposób.

Więc ciesz się, że przynajmniej doświadczyłaś tego uczucia.
__________________
Realize deeply, that the present moment is all you have.
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 16:20   #9
Nephasis
Zakorzenienie
 
Avatar Nephasis
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 881
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
To pocieszę Cię, że ja mam sytuację odwrotną i Ci zazdroszczę. Bo ja nigdy nie kochałam na zabój. Mimo 8 letniego związku. Miłość którą miałam była wypracowana i trzymałam się jej, bo myślałam, że tak po prostu jest, trzeba walczyć, a wszystkie bajki o wielkich miłościach są tylko w książkach. Nie wiem czy będzie mi dane kogoś kiedyś pokochać w ten sposób.



Więc ciesz się, że przynajmniej doświadczyłaś tego uczucia.
Może Cię to pocieszy, ale ja po 5 letnim związku który był właśnie taki "letni" trafiłam na faceta który w moment wywrócił wszystko do góry nogami.

Sent from my SM-G965F using Tapatalk
__________________
Czym jest Twoja walka? Oprócz Ciebie nikt tego nie wie.
Nephasis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 16:26   #10
Medousa
Anarchitektka
 
Avatar Medousa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: tam, gdzie smoki hoduje się w ogródkach.
Wiadomości: 4 907
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

[1=eae41177eb364e60e3fe3d4 7289b23a1b4ea3858_5d8e947 1c90a4;87200321]Nie to nie możliwe.
Takiej samej miłości napewno nie będzie, będzie inna, ponieważ nowy ON będzie inny niż poprzedni.
Ty też będziesz inna, mądrzejsza o kilka błędów.
Więc siłą rzeczy następna relacja będzie inna.
Pewnie lepsza

Miłość nie jest dana, to wybór obojga ludzi.
Jak się zamkniesz w takim kręgu myslenia, że jest "dana" to będziesz czekać aż ktos Ci miłość DA. A to nie jest tak.

Konkrety wcześniejszej miłości nie są potrzebne, skoro to już zakończone i to 2 lata temu. Było i się skończyło.
To nie jest tak że gdzieś tam czeka na Ciebie ktoś kto spełni Twoje sny i od pierwszego wejrzenia będzie się wszystkiego domyslał, co lubisz itp.

Niektórzy są całe życie nie znaleźli miłości, a Michał Wiśniewski już ma piątą z z kolei wielką miłość życia..



Nie masz jeszcze 30 lat, dziewczyno życie przed Tobą




Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Yyy, to po 30 się nie ma życia przed sobą? zostaje położyć się do grobu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
#interiordesign #bachata

A jednak dorosłość ma swoje zalety. Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam, co mamy robić, to cholernie fajna rzecz.

Mimo wszystko życie się dzisiaj nie kończy.
Medousa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 16:27   #11
alexalexis
Rozeznanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 766
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez Nephasis Pokaż wiadomość
Może Cię to pocieszy, ale ja po 5 letnim związku który był właśnie taki "letni" trafiłam na faceta który w moment wywrócił wszystko do góry nogami.
gratuluje

Jak się poznaliście? Też miałaś takie podejście, że nie chciało Ci się bawić w jakiekolwiek podrywy? Bo mam obawy, że jeżeli ewentualny następny facet nie będzie stawał na głowie i tańczył miłosnego kankana to będę odsuwać każdego po kolei.
__________________
Realize deeply, that the present moment is all you have.
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 16:34   #12
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 4 901
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Odpowiadając na tytułowe pytanie: nie, moim zdaniem nie ma czegoś takiego. Byłam zakochana kilka razy i za każdym razem wydawało mi się, że ta osoba jest najwspanialsza i wyjątkowa, co jak widzisz samo sobie przeczy, skoro tych osób było kilka. Na logikę - na świecie jest mnóstwo ludzi, jakim cudem ten "jedyny wybrany" dla nas miałby mieszkać akurat w tym samym mieście/chodzić do tej samej uczelni/w ogóle przebywać gdzieś blisko nas na tyle, że udało nam się go poznać w młodym wieku? No chyba mało prawdopodobne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
français C2
English C2
español B1

Edytowane przez Celestine_M
Czas edycji: 2019-09-25 o 16:36
Celestine_M jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 16:36   #13
Nephasis
Zakorzenienie
 
Avatar Nephasis
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 881
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
gratuluje



Jak się poznaliście? Też miałaś takie podejście, że nie chciało Ci się bawić w jakiekolwiek podrywy? Bo mam obawy, że jeżeli ewentualny następny facet nie będzie stawał na głowie i tańczył miłosnego kankana to będę odsuwać każdego po kolei.
Poznaliśmy się na domówce u znajomych. I nawet nie rozkminialam takich tematów bo spodobał mi się tak potężnie że pomyslalam "a co mi tam, niczego nie tracę" i to ja go poderwałam. Ale przyznam że jak już zaczaił że na niego lecę to nigdy nie szczędził mi uwagi i zainteresowania i tak już zostało

Sent from my SM-G965F using Tapatalk
__________________
Czym jest Twoja walka? Oprócz Ciebie nikt tego nie wie.
Nephasis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 17:49   #14
eae41177eb364e60e3fe3d47289b23a1b4ea3858_5d8e9471c90a4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 427
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez Medousa Pokaż wiadomość
Yyy, to po 30 się nie ma życia przed sobą? zostaje położyć się do grobu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Myślę, że przed 30. ma się te kilka lat do przeżycia więcej niż po 30.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
eae41177eb364e60e3fe3d47289b23a1b4ea3858_5d8e9471c90a4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 17:55   #15
Tashira
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 783
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Krótko i na temat: moim zdaniem jest mozliwe i sa osoby które prawdziwie kochać potrafią tylko raz. Póki co uwazam siebie za taka osobe ale obym sie mylila.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tashira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 18:00   #16
Medousa
Anarchitektka
 
Avatar Medousa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: tam, gdzie smoki hoduje się w ogródkach.
Wiadomości: 4 907
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

[1=eae41177eb364e60e3fe3d4 7289b23a1b4ea3858_5d8e947 1c90a4;87200610]Myślę, że przed 30. ma się te kilka lat do przeżycia więcej niż po 30.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

a tego akurat nigdy nie wiesz, co komu pisane. a 30 to nie jest magiczna granica, po przekroczeniu której macica więdnie i nie można już się zakochać.
no chyba, że ja o czymś nie wiem, to pozostaje mi szybko żyć, bo jeszcze tylko 2 lata przede mną
__________________
#interiordesign #bachata

A jednak dorosłość ma swoje zalety. Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam, co mamy robić, to cholernie fajna rzecz.

Mimo wszystko życie się dzisiaj nie kończy.
Medousa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 18:08   #17
eae41177eb364e60e3fe3d47289b23a1b4ea3858_5d8e9471c90a4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 427
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez Medousa Pokaż wiadomość
a tego akurat nigdy nie wiesz, co komu pisane. a 30 to nie jest magiczna granica, po przekroczeniu której macica więdnie i nie można już się zakochać.
no chyba, że ja o czymś nie wiem, to pozostaje mi szybko żyć, bo jeszcze tylko 2 lata przede mną
Napisałam tylko że dziewczyna nie ma jeszcze (nawet) 30 lat co jest faktem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
eae41177eb364e60e3fe3d47289b23a1b4ea3858_5d8e9471c90a4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-25, 19:29   #18
adios_amigo
uno dos tres
 
Avatar adios_amigo
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 173
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez hirundo_rustica Pokaż wiadomość
Tak, ale mając związek z innym, w sumie lepiej dopasowanym na pewno pod względem np. empatii chłopakiem, nadal myślałam o eks mimo że wiedziałam, że nie było aż tak fajnie, bo pewnych rzeczy nie rozumiał, za to związek jako całość wydawał mi się czymś niesamowitym. I tu jest problem.
Może potrzeba Ci jeszcze czasu?
adios_amigo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-26, 16:22   #19
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 187
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Moim zdaniem wielka miłość jest możliwa (choć raczej rzadka, bo trzeba się dobrze dobrać, a obie osoby muszą być równie zaangażowane i stabilne psychicznie), a przy sprzyjających warunkach może być na całe życie. Mam kilka takich przypadków w rodzinie. Natomiast czytając twoją historię to jedyne określenie twojego byłego, które przychodzi mi na myśl to niedojrzały pajac. Nie wiem czemu wciąż masz go w głowie. Może dlatego, że był pierwszy, a ludzie mają skłonność do idealizowania sytuacji/osób z młodości. Może dlatego, że to on cię odrzucił, a często pragniemy tego czego mieć nie możemy. A może po prostu nie spotkałaś jeszcze nikogo odpowiedniego, kto przysłoniłby ci cały świat. Moim zdaniem nie potrzebnie się boisz i analizujesz. Po prostu jak związek cię nie satysfakcjonuje to nie tkwij w nim na siłę byle by był.
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-26, 16:54   #20
deirdre
kameleon
 
Avatar deirdre
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 528
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

[1=eae41177eb364e60e3fe3d4 7289b23a1b4ea3858_5d8e947 1c90a4;87200610]Myślę, że przed 30. ma się te kilka lat do przeżycia więcej niż po 30.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]
Nigdy nie wiadomo kto ile będzie żył.
__________________
ten kolega - ta koleżanka
ów kolega - owa koleżanka
deirdre jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-26, 16:58   #21
Mija62
uparta chmura
 
Avatar Mija62
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miasto Portowe
Wiadomości: 2 770
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Kochać, czy być zakochanym /zauroczonym można być, jak widać wiele razy, ale taka wieelka miłość, możliwe, że tylko raz.
__________________
https://youtu.be/nOubjLM9Cbc



In your eyes I could drown
Mija62 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-26, 17:51   #22
Miss_Lauren
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-05
Lokalizacja: z południa
Wiadomości: 29
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Ja byłam zauroczona wiele razy, ale w miarę szybko okazywało się że ten facet to zły pomysł. Zakochana myślę, że raz lub dwa razy ale już jakiś czas temu
Miss_Lauren jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-26, 19:31   #23
alexalexis
Rozeznanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 766
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez Miss_Lauren Pokaż wiadomość
Ja byłam zauroczona wiele razy, ale w miarę szybko okazywało się że ten facet to zły pomysł. Zakochana myślę, że raz lub dwa razy ale już jakiś czas temu
I jak Ci z tym?
__________________
Realize deeply, that the present moment is all you have.
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-26, 20:33   #24
megamag
Zakorzenienie
 
Avatar megamag
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 478
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Cytat:
Napisane przez hirundo_rustica Pokaż wiadomość
Cześć, czytam Wizaż od kilku miesięcy i jeden z wątków zainspirował mnie do założenia mojego własnego. Może być długo, ale sprawa 'siedzi we mnie' już od jakiegoś czasu, chodzi oczywiście o relacje, dlatego prosiłabym o wyrozumiałość. Czy to możliwe, że istnieje jedna największa miłość w życiu, która została nam 'dana' jednorazowo i już więcej takiej nie będzie? Pytam o wasze zdanie, bo od pewnego czasu obawiam się, że ja właśnie taką miłość straciłam.
Ale dobrze, konkrety. Dwa lata temu zerwał ze mną chłopak, z którym byłam przez 3,5 roku, od początku studiów. Nie podał żadnych powodów w zasadzie, poza tym, że jego zdaniem różniliśmy się za bardzo charakterami, wszyscy nasi wspólni znajomi byli zaskoczeni zwłaszcza, że jeszcze miesiąc wcześniej mówił wszystkim i mnie też, że mnie kocha na zabój. Traktowałam go 'poważnie', widziałam naszą wspólną przyszłość, on niby też. Kilka dni później dowiedziałam się, że spotykał się z dziewczyną, która jest koleżanką naszej wspólnej, dalszej znajomej.
Dużo myślałam o tamtym związku, próbowałam dojść do różnych wniosków, wyciągnąć lekcje na przyszłość z mojego i z jego zachowania, zastanowić się nad jego i swoimi błędami. Na początku uznawałam go za idealnego, później, wraz z upływem czasu, powstała taka lista rzeczy, które w moim odczuciu idealne nie były:

1) Po naszym rozstaniu opowiedział prawie wszystkim bliższym znajomym o naszym związku, żeby się 'wyżalić', bo się z nim kłóciłam i nie mógł wytrzymać. Ja nie opowiadałam prawie nikomu szczegółów rozstania, a dochodziły mnie słuchy od ludzi, jaki to był ze mną nieszczęśliwy (pewnie całe 3 lata).

2) Jeśli chodzi o kłótnie, to w trakcie naszej relacji było kilka, na pewno nie było ich dużo (z mojej perspektywy). Z poważniejszych pamiętam:
- kłótnię o to, że na jednej ze studenckich imprez wszedł na dach jakiejś komórki po alkoholu, zupełnie nieodpowiedzialnie, dach się trochę załamał, a on rozciął sobie rękę do mięsa tak, że musiał jechać na izbę przyjęć, ja się tym bardzo przejęłam, aż się popłakałam (pojechałam z nim na izbę przyjęć), a on na mnie nakrzyczał, że zrobiłam scenę przy ludziach
- kłótnię o to, że poszliśmy razem na jakąś imprezę, po godzinie on wyszedł sobie gdzieś z kimś, mówiąc zdawkowe 'zaraz wracam' i nie było go ponad godzinę, więc napisałam mu wiadomość, że przyszłam na tę imprezę z nim i oczywiście, nie musimy być ze sobą ciągle, ale wyszedł, olał mnie i go nie ma, a mi przykro, więc chyba pójdę do domu. Pokłóciliśmy się o to bardzo, bo powiedział, że znowu zrobiłam scenę i powinnam go już dobrze znać, żeby wiedzieć, że scen nie lubi i że zaraz by wrócił
- kilka kłótni o jego czas, których nie mogłam zrozumieć. On miał dużo czasu, bo studiował na kierunku, na którym miał 15h tygodniowo, ja miałam wtedy ponad 40h. W większości siedział przed komputerem, grał w gry, oglądał filmy. Ja się uczyłam po nocach, żeby móc się z nim w weekend spotkać, bo jeszcze dorabiałam sobie pracując w sieciówce. Kiedy on poszedł do pracy, o elastycznym grafiku, uznał, że możemy się widywać jeszcze rzadziej (widywaliśmy się i tak raz na tydzień), bo on ma teraz dużo na głowie. Kłóciliśmy się o to, jak on dysponuje swoim czasem, ja się stresowałam, że mu nie zależy, skoro nie ma dla mnie czasu
- jedna z naszych pierwszych kłótni, która mnie mocno zabolała. Dostałam pracę dorywczą, ale zostałam bardzo nieprzyjemnie i po chamsku potraktowana przez szefa, więc odeszłam i znalazłam inną pracę. On nie mógł zrozumieć, że się zdenerwowałam, uznał, że zrobiłam aferę niepotrzebnie i powinnam była tam wytrzymać i się przemęczyć

Poza tym, co wymieniłam, nie kłóciliśmy się wcale. On był opiekuńczy, pomagał kiedy go potrzebowałam, robił mi śniadania, ja też o niego dbałam, mieliśmy udany seks, dużo wspólnych znajomych, ciekawe rozmowy na różne tematy i sporo wspólnych zainteresowań. Twierdził, że bardzo mu na mnie zależy i że wyobraża sobie ze mną przyszłość.
Po rozstaniu byłam sporo czasu sama, później ponad pół roku z kimś, kto jak mi się wydaje, o wiele lepiej mnie rozumiał, dużo lepiej się z nim czułam i bawiłam, na pewno swobodniej i był zdecydowanie większym wsparciem niż mój były. Jednak nie było to chyba 'to cos' z mojej strony, bo mimo wad byłego, nadal nie mogłam o nim zapomnieć. I nadal nie mogę sobie poradzić z tym, że nigdy w nikim nie byłam tak zakochana, nigdy nikt mi się tak nie podobał i nigdy z nikim nie wyobrażałam sobie tak przyszłości, jak z nim. Był to mój drugi z trzech chłopaków, pierwszy związek miałam w wieku 16 lat, byłam bardzo zakochana, ale z perspektywy czasu uważam to za taką szczenięcą miłość. Były natomiast, z jakiegoś dziwnego powodu wydaje mi się wyjątkowy i boję się, że już nigdy w nikim się tak nie zakocham. Prosiłabym, żebyście spojrzały obiektywnie na sytuację i postarały mi się coś poradzić, co mogłabym zrobić. Z góry dziękuję.
Tak, wierzę w jedną wielką miłość na całe życie, ale Twoja taka nie była, bo po pierwsze nawet nie była dwustronna. Taka miłość musi dojrzeć, opierać się na zrozumieniu i zaufaniu. A ten koleś zerwał z Tobą w sumie bez powodu i jeszcze najpewniej robił Cię na boku. Do tego tanga trzeba dwojga. To było co najwyżej randkowanie, Ty się bardziej zaangażowałaś, a on mniej.
megamag jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-27, 20:15   #25
Evrith
Raczkowanie
 
Avatar Evrith
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 368
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Wierzę, że można całe życie żyć jedną miłością, nawet nieszczęśliwą.
Wierzę też, że nieszczęśliwe zakochanie, zwłaszcza takie fundujące emocjonalną huśtawkę, potrafi uzależnić i zrobić w głowie niezły bałagan.
Jednak nie wierzę w miłość daną, dla mnie to raczej efekt pewnej pracy, podjętych decyzji, świadomych wyborów.
W lecznicze właściwości czasu też wierzę, autorko, więc skoro wyciągnęłaś wnioski, to chyba tylko to pozostaje – i otwartość na ludzi, na nowe doznania (niekoniecznie od razu jakąś wielką miłość). Nie ma co sobie wmawiać zakotwiczenia w przeszłości.
Evrith jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-29, 08:09   #26
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 784
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Myślę, że trzeba by tu rozróżnić dwa rodzaje miłości:

1. Jeśli miłość jest odwzajemniona i spełniona, związek zapewnia nam poczucie bezpieczeństwa i wszystkie nasze potrzeby emocjonalne są spełnione- wtedy jak najbardziej jedna miłość na całe życie jest możliwa.

2. Jesli związek nie wyszedł (z róznych przyczyn) to błędem jest zamykanie się na nowe doznania i stałe porównywanie eks partnera do "nowego" partnera. Jeśli tak się dzieje, to znaczy, że jeszcze nie do końca zamknęłyśmy przeszłość. Każda miłość jest inna, tak jak każdy człowiek jest inny. Na przykład ja bardzo kochałam eksa, zostałam przez niego zdradzona i oszukana. Przepłakałam swoje, otrząsnęłam się, przepracowałam i zamknęłam rozdział ostatecznie. Nigdy nie zdarza mi się porównywać mojego narzeczonego do tamtego człowieka. Ta miłość jest po prostu inna, bez szaleństw. Za to pełna spokoju, wzajemnego zaufania i bezpieczeństwa, które nawzajem sobie dajemy. Jeśli nawet czasem pomyślę o eksie to te myśli aktualnie nie budzą we mnie żadnych emocji, nawet tych negatywnych. Po prostu totalna obojetność.

Może wiec, Autorko, potrzeba Ci więcej czasu? Tu nie ma reguł. Ja się otrząsałam półtora roku.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 784 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-30, 13:18   #27
SaszetkaPL
Raczkowanie
 
Avatar SaszetkaPL
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 62
Dot.: Tylko jedna wielka miłość w życiu, czy to możliwe?

Moim zdaniem wszystko zalezy od nastawienia. Uwazam, że nie istnieje cos takiego jak osoba której nie da sie zastapić innym partnerem w którym byłoby sie rowie szczęsliwą. Jeżeli jednak rozpatrzymy sprawe na poziomie psychiki to w praktyce mozemy same sie zamknąc w bance przekonania, że to byla ta jedna jedyna milosc i wtedy rzeczywiscie bedzie ciezko zmienic to przeswiadczenie.
SaszetkaPL jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-30 14:18:07


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:11.