Rozstanie po 7 latach, proszę o rady. - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-07-08, 10:34   #31
berkleystreet
Raczkowanie
 
Avatar berkleystreet
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 36
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Musiałbym chyba wszystko wymienić bo w momencie jak się wprowadzaliśmy zrobiliśmy ogromny remont każdy najmniejszy nawet szczegół jak kanapa czy dana doniczka przypomina mi o niej...
Pomyśl może w takim razie o wyprowadzce z tego mieszkania?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
berkleystreet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 10:38   #32
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 46 975
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Musiałbym chyba wszystko wymienić bo w momencie jak się wprowadzaliśmy zrobiliśmy ogromny remont każdy najmniejszy nawet szczegół jak kanapa czy dana doniczka przypomina mi o niej...
Bardzo dużo osób po rozstaniu tak właśnie robi.
elvegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 10:40   #33
alexalexis
Rozeznanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 758
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Nie rozumiem tej metafory.
To, że się od niej uzależniłeś. Związek to dwoje niezależnych ludzi. Szanujących się, kochających, dzielących cele i wspierających się w tym.
Dziewczyna traktowała Cię jak psa a Ty nawet tego nie widziałeś, 'lecz ja ją naprawdę kocham i mimo tego wszystkiego byłem z nią szczęśliwy' Tylko ktoś, kto nie kocha samego siebie, jest w stanie się na to godzić i swoje szczęście uzależnia od drugiej osoby.
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 10:45   #34
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez berkleystreet Pokaż wiadomość
Pomyśl może w takim razie o wyprowadzce z tego mieszkania?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To jest dom a nie mieszkanie i niestety prawnie nie należy do mnie a z racji, ze jeszcze studiuje muszę tam być bo najzwyczajniej nie stać mnie żeby mieszkać gdzieś indziej.

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bardzo dużo osób po rozstaniu tak właśnie robi.
Minęło dopiero 12 dni od naszego rozstania cały czas żyje nadzieja, ze ona wróci albo, ze się obudzę i ze to był straszny koszmar.

---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ----------

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
To, że się od niej uzależniłeś. Związek to dwoje niezależnych ludzi. Szanujących się, kochających, dzielących cele i wspierających się w tym.
Dziewczyna traktowała Cię jak psa a Ty nawet tego nie widziałeś, 'lecz ja ją naprawdę kocham i mimo tego wszystkiego byłem z nią szczęśliwy' Tylko ktoś, kto nie kocha samego siebie, jest w stanie się na to godzić i swoje szczęście uzależnia od drugiej osoby.
Ona była tez kochana faktycznie często nie doceniała mojego zachowania, często również zdażyło się jej źle do mnie odezwać ale oprócz tych was była naprawdę kochana, troskliwa i wyrozumiała...
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 10:47   #35
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 6 007
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ano właśnie. Jak autor ochłonie to pewnie sam dojdzie do tego wniosku, do jakiego doszli jego znajomi - że ten związek wcale nie był taki udany jak mu się teraz wydaje.
Na pewno nie był. Udanych związków się nie kończy.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 10:47   #36
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
To, że się od niej uzależniłeś. Związek to dwoje niezależnych ludzi. Szanujących się, kochających, dzielących cele i wspierających się w tym.
Dziewczyna traktowała Cię jak psa a Ty nawet tego nie widziałeś, 'lecz ja ją naprawdę kocham i mimo tego wszystkiego byłem z nią szczęśliwy' Tylko ktoś, kto nie kocha samego siebie, jest w stanie się na to godzić i swoje szczęście uzależnia od drugiej osoby.
Możliwe, ze nie kocham siebie bo nie jestem narcyzem.
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 10:49   #37
phideaux
Wtajemniczenie
 
Avatar phideaux
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 676
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Ona cię nie kochała. Takie irytowanie się z powodu drobnostek i czepianie się o wszystko zawsze świadczy o tym, że uczucie się wypaliło i partner powoduje już tylko u ciebie wewnętrzną i zewnętrzną irytację.

Trafisz na dziewczyne, z którą będziesz bardziej dopasowany, odpuść, nie warto
__________________
Wymienię https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=835239 Proszę, odpisuj u mnie
phideaux jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 10:54   #38
alexalexis
Rozeznanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 758
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Możliwe, ze nie kocham siebie bo nie jestem narcyzem.
A warto, warto...
Kochanie siebie to dojrzałość. I jeśli nie dojdziesz do tego, nie stworzysz udanego związku.
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 10:55   #39
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 6 007
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Możliwe, ze nie kocham siebie bo nie jestem narcyzem.
Niekoniecznie. Osoba podkreślająca swoje wielkie poświęcenie dla związku, ciągle szukająca poklasku u partnera, mówiąca "patrzcie, a ja się dla niej tak starałem, traktowałem jak księżniczkę"- cóż, to właśnie są cechy narcystyczne. Cechy, a nie że ktoś jest narcyzem od stóp do głów.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:01   #40
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Niekoniecznie. Osoba podkreślająca swoje wielkie poświęcenie dla związku, ciągle szukająca poklasku u partnera, mówiąca "patrzcie, a ja się dla niej tak starałem, traktowałem jak księżniczkę"- cóż, to właśnie są cechy narcystyczne. Cechy, a nie że ktoś jest narcyzem od stóp do głów.
Normalnie bym się tym nie chwalił na forum ale w związku z zaistniała sytuacja chciałem opisać wszystko tak jak to wyglądało i jak faktycznie było.

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ----------

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
A warto, warto...
Kochanie siebie to dojrzałość. I jeśli nie dojdziesz do tego, nie stworzysz udanego związku.
Wg. mnie do udanego związku jest potrzebna miłość oczywiście z obud stron co jednak wg. mojej byłej narzeczonej nie jest wystarczającym czynnikiem, żeby być razem, moja miłość do niej potrafiła redukować te jej negatywne cechy i nadal kocham ja z dnia na dzień coraz mocniej mimo, ze nie jestesmy już razem...
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:04   #41
galakty098
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 4 749
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
nadal kocham ja z dnia na dzień coraz mocniej mimo, ze nie jestesmy już razem...
Tylko jej takich rzeczy nie pisz.
__________________
Gdybym miał wybierać wybrałbym tą samą drogę.
galakty098 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:06   #42
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez galakty098 Pokaż wiadomość
Tylko jej takich rzeczy nie pisz.
Postaram się posłuchać waszej rady i spróbuje wytrzymać jak długo tylko będę mógł i nie będę się z nią kontaktował, zobaczymy ile dam rade.
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:11   #43
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 11 560
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Postaram się posłuchać waszej rady i spróbuje wytrzymać jak długo tylko będę mógł i nie będę się z nią kontaktował, zobaczymy ile dam rade.
Sama miłością nie da rady stworzyć dobrego związku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:18   #44
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez phideaux Pokaż wiadomość
Ona cię nie kochała. Takie irytowanie się z powodu drobnostek i czepianie się o wszystko zawsze świadczy o tym, że uczucie się wypaliło i partner powoduje już tylko u ciebie wewnętrzną i zewnętrzną irytację.

Trafisz na dziewczyne, z którą będziesz bardziej dopasowany, odpuść, nie warto
Jestem pewien, ze nie będę w stanie już nikogo pokochać tak jak kocham ją. Powiedziałbym nawet, ze ona albo nikt.
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:23   #45
phideaux
Wtajemniczenie
 
Avatar phideaux
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 676
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Masz dopiero 23 lata, wiadomo że 1 miłość przeżywa się mocno, ale z biegiem czasu...
__________________
Wymienię https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=835239 Proszę, odpisuj u mnie
phideaux jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:29   #46
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Co powinienem myśleć o tym, ze już dzień po rozstaniu sama napisała pierwsza? ja wtedy się nie odzywałem. Napisała w tej długiej wiadomości, ze mnie kocha nadal kocha, potem jednakże jak się spotkaliśmy powiedziała, ze nie wie czy mnie kocha i nie wie co czuje. To uczucia u kobiet się tak szybko zmieniają? Nie mogę tego zrozumieć. Nie rozumiem tez jak można komus wyrządzić taki ból, zgodziła się jak się jej oświadczyłem w pięknym naprawdę pięknym miejscu a miesiąc po zaręczynach kończy związek...
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:30   #47
galakty098
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 4 749
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Co powinienem myśleć o tym, ze już dzień po rozstaniu sama napisała pierwsza? ja wtedy się nie odzywałem. Napisała w tej długiej wiadomości, ze mnie kocha nadal kocha, potem jednakże jak się spotkaliśmy powiedziała, ze nie wie czy mnie kocha i nie wie co czuje. To uczucia u kobiet się tak szybko zmieniają? Nie mogę tego zrozumieć. Nie rozumiem tez jak można komus wyrządzić taki ból, zgodziła się jak się jej oświadczyłem w pięknym naprawdę pięknym miejscu a miesiąc po zaręczynach kończy związek...
Nie zmieniają się, po prostu przyzwyczajenie i przywiązanie robi swoje. Nie kocha, ale jej ciężko odejść, tym bardziej jak tak przeżywasz i widzi że cierpisz. Wzajemnie się ciągniecie w dół.
__________________
Gdybym miał wybierać wybrałbym tą samą drogę.
galakty098 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:33   #48
umpapumpa
Rozeznanie
 
Avatar umpapumpa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Pzn
Wiadomości: 622
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Jesteś masakrycznym facetem, sama bym cię pożegnała i zablokowała wszędzie gdzie się da uprzedzając ojca, że ma cię nie wpuszczać bo jesteś psychiczny i się naprzykrzasz.
Tacy faceci jak ty zawsze będą szybko zostawiani przez kobiety.
umpapumpa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:33   #49
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 6 007
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez galakty098 Pokaż wiadomość
Nie zmieniają się, po prostu przyzwyczajenie i przywiązanie robi swoje. Nie kocha, ale jej ciężko odejść, tym bardziej jak tak przeżywasz i widzi że cierpisz. Wzajemnie się ciągniecie w dół.
Dokładnie. Przy rozstaniach ludzie potrafią siedzieć razem i płakać z emocji, zagadywać do siebie przez kolejne dni, interesować się co u ex, mówić "kocham" (bo się kocha wspomnienie, kocha człowieka trochę już na zasadzie członka rodziny, przyjaciela, bo chce się powiedzieć coś miłego...) itp. ale to nadal nie jest argument za tym, że mogą jeszcze coś tworzyć. Liczy się to, co będzie za jakiś czas, gdy emocje opadną. Można wtedy iść na kawę, pogadać, zastanowić się, czy coś z uczucia i chęci naprawienia sytuacji zostało, czy to ma sens.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.

Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2019-07-08 o 11:35
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:39   #50
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Arrow Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez galakty098 Pokaż wiadomość
Nie zmieniają się, po prostu przyzwyczajenie i przywiązanie robi swoje. Nie kocha, ale jej ciężko odejść, tym bardziej jak tak przeżywasz i widzi że cierpisz. Wzajemnie się ciągniecie w dół.
Ja chyba nie ciągnę jej w dół, 2 dni po rozstaniu już były snapy jak bawi się w klubie z koleżanka, potem jakieś piwka na plaży czy spotkania z bratem ciotecznym i jego znajomymi, najbardziej boli mnie to ze nawet jak się z nią spotykałem to nie widziałem po niej żeby chociaż trochę cierpiała z tego powodu, tak jakby na nią to nie robiło wrażenia. Jak się jej zapytałem jak ona może sobie tak dobrze radzić to usłyszałem jedynie „przecież to ja z toba się rozstałam”.
Na pierwszym naszym spotkaniu powiedziałem jej do czuje i ze nawet boje się być sam w domu, zaproponowała ze będę mógł wziąć naszego psa którego razem wychowywaliśmy od prawie roku od małego na pare dni, musiałem czekać z 4 dni zanim dostałem pieska ale przy tym stwierdziła, ze nie można tak jej traktować ze raz będzie u mnie a raz u niej wiec mam ja wziąć na stałe i tak tez zrobiłem, chociaż mam zajęcie jak moi znajomi nie maja czasu. Pieska tez kocham naprawdę i zależało tez żeby był ze mną.

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ----------

Cytat:
Napisane przez umpapumpa Pokaż wiadomość
Jesteś masakrycznym facetem, sama bym cię pożegnała i zablokowała wszędzie gdzie się da uprzedzając ojca, że ma cię nie wpuszczać bo jesteś psychiczny i się naprzykrzasz.
Tacy faceci jak ty zawsze będą szybko zostawiani przez kobiety.
Skoro uzylas tak mocnych słów to może chociaż wyjaśnił swoje nastawienie na mój temat? Bo mimo ze moja narzeczona mnie zostawiła, powiedziała ze jestem naprawdę kochany i wie ze darze ja ogromnym uczuciem. Proszę powiedz o co Ci chodzi.
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:40   #51
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 6 007
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Ja chyba nie ciągnę jej w dół, 2 dni po rozstaniu już były snapy jak bawi się w klubie z koleżanka, potem jakieś piwka na plaży czy spotkania z bratem ciotecznym i jego znajomymi, najbardziej boli mnie to ze nawet jak się z nią spotykałem to nie widziałem po niej żeby chociaż trochę cierpiała z tego powodu, tak jakby na nią to nie robiło wrażenia. Jak się jej zapytałem jak ona może sobie tak dobrze radzić to usłyszałem jedynie „przecież to ja z toba się rozstałam”.
Na pierwszym naszym spotkaniu powiedziałem jej do czuje i ze nawet boje się być sam w domu, zaproponowała ze będę mógł wziąć naszego psa którego razem wychowywaliśmy od prawie roku od małego na pare dni, musiałem czekać z 4 dni zanim dostałem pieska ale przy tym stwierdziła, ze nie można tak jej traktować ze raz będzie u mnie a raz u niej wiec mam ja wziąć na stałe i tak tez zrobiłem, chociaż mam zajęcie jak moi znajomi nie maja czasu. Pieska tez kocham naprawdę i zależało tez żeby był ze mną.
A każdy się musi obnosić z cierpieniem? Poza tym ból po rozstaniu nie równa się cierpieniu. Ona musi cierpieć, aby Cię to zaspokoiło emocjonalnie? Czemu miałaby, skoro sama podjęła tą decyzję? Brzmisz strasznie. Coraz więcej cech narcystycznych tu widzę, jak tak opisujesz. I ona chyba to zaczęła dostrzegać. Ty się tą wielką miłością do niej wręcz emocjonalnie masturbujesz.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:43   #52
galakty098
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 4 749
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Ja chyba nie ciągnę jej w dół, 2 dni po rozstaniu już były snapy jak bawi się w klubie z koleżanka, potem jakieś piwka na plaży czy spotkania z bratem ciotecznym i jego znajomymi, najbardziej boli mnie to ze nawet jak się z nią spotykałem to nie widziałem po niej żeby chociaż trochę cierpiała z tego powodu, tak jakby na nią to nie robiło wrażenia. Jak się jej zapytałem jak ona może sobie tak dobrze radzić to usłyszałem jedynie „przecież to ja z toba się rozstałam”.
Ciągniesz bo nie dajesz jej odejść. I wcale jej zachowanie nie jest dziwne. Kobiety nie zrywają z dnia na dzień, gdy zrywają to już całe uczucie mają daleko za sobą. Więc ona mogła przestać Ciebie kochać i rok temu, tylko zbierała się na odwagę/pogardę do tego stopnia, gdy nie mogła już na Ciebie patrzeć (co sam opisałeś, nie miała już szacunku do Ciebie). Więc dokonała formalności, a na drugi dzień mogła robić co chce, tęskniła za klubem to poszła do klubu.

A mało to historii w drugą stronę? Facet zrywa a za tydzień ma nową? No tak to już działa.
__________________
Gdybym miał wybierać wybrałbym tą samą drogę.
galakty098 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:46   #53
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
A każdy się musi obnosić z cierpieniem? Poza tym ból po rozstaniu nie równa się cierpieniu. Ona musi cierpieć, aby Cię to zaspokoiło emocjonalnie? Czemu miałaby, skoro sama podjęła tą decyzję? Brzmisz strasznie. Coraz więcej cech narcystycznych tu widzę, jak tak opisujesz. I ona chyba to zaczęła dostrzegać. Ty się tą wielką miłością do niej wręcz emocjonalnie masturbujesz.
Możliwe, ze źle opisałem to co chciałem wam przekazać. Oczywiście, ze nie chciałbym, żeby cierpiała. Chodziło mi o to ze dziwi mnie sam fakt, ze radzi sobie z cała sytuacja bardzo dobrze moim zdaniem przynajmniej a po 2giej stronie jestem ja gdzie kompletnie sobie nie radzę. Jeszcze raz powtórzę, nie chce żeby cierpiała tylko chciałbym przynajmniej widzieć, ze ten związek przez ostatnie 7 lat coś dla niej znaczył a widzę coś przeciwnego.
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:49   #54
galakty098
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 4 749
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Możliwe, ze źle opisałem to co chciałem wam przekazać. Oczywiście, ze nie chciałbym, żeby cierpiała. Chodziło mi o to ze dziwi mnie sam fakt, ze radzi sobie z cała sytuacja bardzo dobrze moim zdaniem przynajmniej a po 2giej stronie jestem ja gdzie kompletnie sobie nie radzę. Jeszcze raz powtórzę, nie chce żeby cierpiała tylko chciałbym przynajmniej widzieć, ze ten związek przez ostatnie 7 lat coś dla niej znaczył a widzę coś przeciwnego.
Ale znaczył, bo z Tobą była. To jednak nie oznacza, że będzie teraz pisać pod każdym zdjęciem "te 7 lat z Tobą było cudowne, lepszego na pewno nie poznam".
__________________
Gdybym miał wybierać wybrałbym tą samą drogę.
galakty098 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:54   #55
alexalexis
Rozeznanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 758
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez kubapa Pokaż wiadomość
Możliwe, ze źle opisałem to co chciałem wam przekazać. Oczywiście, ze nie chciałbym, żeby cierpiała. Chodziło mi o to ze dziwi mnie sam fakt, ze radzi sobie z cała sytuacja bardzo dobrze moim zdaniem przynajmniej a po 2giej stronie jestem ja gdzie kompletnie sobie nie radzę. Jeszcze raz powtórzę, nie chce żeby cierpiała tylko chciałbym przynajmniej widzieć, ze ten związek przez ostatnie 7 lat coś dla niej znaczył a widzę coś przeciwnego.
Czyyyyli.....chcesz żeby cierpiała. A jaka postawa by Cię usatysfakcjonowała?
Chłopie, to wszystko co opisujesz to normalne odczucia osoby porzuconej. Niestety, przy rozstaniach ktoś porzuca, ktoś jest porzucany. Porzucany zawsze będzie się czuł gorzej, bo nie chciał żeby to się tak potoczyło, czuje, że los go skrzywdził i chce sprawiedliwości.
Daj sobie na wstrzymanie, siedź w domu z psem i płacz, albo wyjdź do ludzi i się porządnie nachlej, nie wiem. nie ma żadnej recepty, nie zmusisz nikogo, żeby Cię kochał jeśli tak nie jest. I jeśli nie chcesz zatruć życia przede wszystkim sobie to daj sobie spokój.
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:54   #56
umpapumpa
Rozeznanie
 
Avatar umpapumpa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: Pzn
Wiadomości: 622
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez galakty098 Pokaż wiadomość
Ciągniesz bo nie dajesz jej odejść. I wcale jej zachowanie nie jest dziwne. Kobiety nie zrywają z dnia na dzień, gdy zrywają to już całe uczucie mają daleko za sobą. Więc ona mogła przestać Ciebie kochać i rok temu, tylko zbierała się na odwagę/pogardę do tego stopnia, gdy nie mogła już na Ciebie patrzeć (co sam opisałeś, nie miała już szacunku do Ciebie). Więc dokonała formalności, a na drugi dzień mogła robić co chce, tęskniła za klubem to poszła do klubu.

A mało to historii w drugą stronę? Facet zrywa a za tydzień ma nową? No tak to już działa.
Tyle w temacie ale nie wiem czy męczybuła zrozumie, pewnie dopiero jak dziewczyna powie mu bardziej dosadnie, żeby spadał.
umpapumpa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:57   #57
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 6 007
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez galakty098 Pokaż wiadomość
Ale znaczył, bo z Tobą była. To jednak nie oznacza, że będzie teraz pisać pod każdym zdjęciem "te 7 lat z Tobą było cudowne, lepszego na pewno nie poznam".
A on chyba myślał, że tak właśnie będzie.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 12:21   #58
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
A on chyba myślał, że tak właśnie będzie.
Nigdy wcześniej z nikim się nie rozstałem wiec nie oczekujcie ode mnie, ze myślałem tylko o jednej rzeczy. Analizowałem cała sytuacje z każdej możliwej strony.
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 13:14   #59
Annarrrrr
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 64
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Chłopie, przejdź się po tym domu, zajrzyj za tą wspólnie wybraną kanapę albo pod doniczkę i znajdź swoje jaja. Dziewczyna nie zerwała z dnia na dzień dla kaprysu, tylko sobie to zapewne dobrze przemyślała. I wymyśliła, że nie chce z tobą być. Przyjmij jej decyzję na klatę i pogódź się z tym.

Pytasz na forum co masz robić. Dziewczyny już Ci dobrze napisały - daj jej spokój, przestań wydzwaniać, wypisywać, nalegać na spotkania, jojczyć, stękać i biadolić. Miejże choć odrobinę szacunku do samego siebie. Zajmij się układaniem sobie życia na nowo. Nie ostatni raz coś Ci się w nim zmieni bezpowrotnie i naucz się z tym żyć.
Jak ma zobaczyć w Tobie faceta, który powinien być silnym ramieniem, opoką i oazą bezpieczeństwa, jak zachowujesz się jak rozhisteryzowana nastolatka. Z taką mameją i jęczybułą w życiu bym sobie nie chciała układać życia. A jakby mój facet po ewentualnym rozstaniu zachowywał się tak jak Ty teraz, to bym się tylko utwierdziła w przekonaniu, że podjęłam najlepszą decyzję z możliwych. Ogarnij się chłopie.
Annarrrrr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 15:35   #60
kubapa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie po 7 latach, proszę o rady.

Spakowałem rzeczy, które zostały bo o nich zapomniała, schowałem wspólne zdjęcia do szuflady i lekko ogarnąłem, nie odzywałem się do niej odkąd założyłem ten post. Martwię się tylko, że ona pomyśli, że mi już na niej nie zależy i nawet jak będzie chciała wrócić to nie odezwie się..
kubapa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-07-15 08:10:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:20.