Rodzina - żal post - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-08-23, 07:02   #91
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 762
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Sorry ale jaki ma sens schodzenie z roweru, w momencie gdy nie ma ścieżki rowerowej, przed każdym przejściem? Też przejeżdżam przez przejście dla pieszych. Wystarczy że kierowcy zachowają ostrożność. Wjeżdżam na przejście tempem pieszych i upewniam się że kierowczyni/ca mnie widzi. Wtedy z reguły auta dalej jadą, no bo widzę je i czekam

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------



To upewnij się że możesz bezpiecznie skręcić w prawo albo zrezygnuj z auta. Oczywiście, że to będzie twoja wina i tak powinno być.
Prawie dostałam mandat za przejeżdżanie rowerem przez przejście.
Tak ze tego.
No sens złożenia z roweru na przejściach jest taki sam, jak przestrzeganie przepisów przez wszystkich innych użytkowników dróg, ścieżek , poboczy i chodników.

Jestem kierowcą, rowerzystą i biegaczem. W planie mam jeszcze zostanie skuterzystką ale coś nie mogę się zebrać.
I powiem tak:
każda grupa ma swoje za uszami
ale też w żadnej grupie nie ma samych dzwonów jak się to tu sugeruje.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 07:16   #92
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 801
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość

Prowadzisz auto na własne ryzyko. Jeśli ktoś faktycznie "wina" jest po stronie pieszego i to było wtargnięcie, to uważam, że nadal odpowiedzialność cywilna i odszkodowanie się należą, ale już nie ma odpowiedzialności karnej.


No po co porównywać się do standardów w Europie Zachodniej, porównujmy się do biedniejszych krajów gdzie mniej przestrzega się prawa człowieka W sumie czemu narzekamy na zarobki? W Bangladeszu dużo ludzi żyje za 20 dolarów na miesiąc.
No ale za co miałabym płacić odszkodowanie pieszemu/rowerzyście, który spowodował wypadek? Ja nie wiem, czy na sali jest prawnik, ale z reguły to osoba, która spowodowała wypadek jest obarczana odpowiedzialnością plus mandatem karnym. Z jakiej przyczyny miałabym płacić to odszkodowanie? Wyjaśnij mi, bo usiłuję zrozumieć.

Co do Europy zachodniej, pojedź sobie do Włoch. Popatrz, co wyrabiają tam ludzie na skuterach. A do Bangladeszu nie mamy się co porównywać, bo Polska leży w Europie.

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Prawie dostałam mandat za przejeżdżanie rowerem przez przejście.
Tak ze tego.
No sens złożenia z roweru na przejściach jest taki sam, jak przestrzeganie przepisów przez wszystkich innych użytkowników dróg, ścieżek , poboczy i chodników.

Jestem kierowcą, rowerzystą i biegaczem. W planie mam jeszcze zostanie skuterzystką ale coś nie mogę się zebrać.
I powiem tak:
każda grupa ma swoje za uszami
ale też w żadnej grupie nie ma samych dzwonów jak się to tu sugeruje.
Też nie bardzo rozumiem te wymagania przestrzegania przepisów przez kierowców a pobłażania przejeżdżania przez przejście dla pieszych w wykonaniu rowerzystów.

Masz rację- są różni kierowcy(choć to, co opisuje januszpolak uważam za zjawisko marginalne) i różni rowerzyści. Generalnie rowerzystów dzielę na dwie grupy:

1. Rowerzyści: szanuję i nie mam nic przeciw. Jeżdżą rozwaznie, z poszanowaniem przepisów.

2. Pedalarze: czyli syndrom boga. Macie mi wszyscy ustępować i generalnie domysleć się, co mam zamiar zrobić bo to wasz problem jest. Tym dożywotnio wydałabym zakaz poruszania się nawet wózkiem widłowym.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 801 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 07:24   #93
jagutka133
Raczkowanie
 
Avatar jagutka133
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 297
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Prowadzisz auto na własne ryzyko. Jeśli ktoś faktycznie "wina" jest po stronie pieszego i to było wtargnięcie, to uważam, że nadal odpowiedzialność cywilna i odszkodowanie się należą, ale już nie ma odpowiedzialności karnej. Ale zgodne z raportem wtargnięć jest znikoma ilość. Zapraszam wszystkie kierowczynie z wizażu do zapoznania się z raportem.
Ty tak serio?
Mokry sen wyłudzaczy odszkodowań... to najdelikatniejsze co mi przychodzi do głowy, kiedy cię czytam.
jagutka133 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 07:32   #94
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 801
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez jagutka133 Pokaż wiadomość
Ty tak serio?
Mokry sen wyłudzaczy odszkodowań... to najdelikatniejsze co mi przychodzi do głowy, kiedy cię czytam.
Przyznam, że też mi się to jakoś z wyłudzaniem odszkodowania skojarzyło.

Dochodzę do wniosku, że inwestycja w kamerkę samochodową była dobrym pomysłem z mojej strony.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 801 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 07:40   #95
jagutka133
Raczkowanie
 
Avatar jagutka133
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 297
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Przyznam, że też mi się to jakoś z wyłudzaniem odszkodowania skojarzyło.

Dochodzę do wniosku, że inwestycja w kamerkę samochodową była dobrym pomysłem z mojej strony.
Nie no, kurcze... a co innego można sobie pomyśleć? Jeśli ktoś powodujący wypadek z automatu ma dostawać odszkodowanie to... hulaj dusza, piekła nie ma. Raz, że wyłudzacze, a dwa - nadprodukcja świętych krów łażących jak popadnie i gdzie popadnie (np na skuśkę przez skrzyżowanie), bo przecież kierowca się zatrzyma jak nie będzie chciał bulić.
jagutka133 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 07:51   #96
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 233
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez nightingale__ Pokaż wiadomość
Ja nie wiem, mieszkam prawie 10 lat w mieście wojewódzkim, do niedawna tam gdzie mogłam chodziłam pieszo i takiego zagrożenia ze strony kierowców jak Ty Janusz nigdy nie czułam. Nie lubię komunikacji miejskiej, więc trochę km przeszłam i przejechałam na rowerze, i naprawdę żadna z wymienionych sytuacji mnie nie spotkała. Azja na urlop nie będzie dobrym wyborem dla Ciebie, bo tam zawału dostaniesz, jak będzie trzeba przejść na drugą stronę ulicy
Tak samo. W ciągu ostatnich miesięcy raz by mnie rozjechali na pasach. Na pierwszym pasie ktoś się ładnie zatrzymał, ja weszłam, a na drugim jeszcze ktoś chciał śmignąć. Ale z reguły mnie puszczają bez problemu. Bardziej mnie denerwują rowerzyści jeżdżący po wąskich chodnikach slalomem wśród pieszych. Myślę, że jakby infrastruktura była lepsza to by więcej osób się na rower przesiadło np. ja, bo w tym momencie się boję jeździć na dłuższe dystanse, gdzie muszę się włączyć w ruch samochodowy na rowerze.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 08:35   #97
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 762
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez jagutka133 Pokaż wiadomość
Nie no, kurcze... a co innego można sobie pomyśleć? Jeśli ktoś powodujący wypadek z automatu ma dostawać odszkodowanie to... hulaj dusza, piekła nie ma. Raz, że wyłudzacze, a dwa - nadprodukcja świętych krów łażących jak popadnie i gdzie popadnie (np na skuśkę przez skrzyżowanie), bo przecież kierowca się zatrzyma jak nie będzie chciał bulić.



jakiś czas temu w Gdyni na Świętojańskiej, cygańskie dzieci nagminnie "wpadały" pod wolno toczące się samochody a nagle zmaterializowane ich matki robiły darcie się i krzyk, który natychmiast ucichał jak spanikowny kierowca zgadzał się zapłacić (bo był na tyle przestraszony że nie wołał od razu policji).
Użytkowniczka chyba Drabina to tu opisywała, widziałam tez wzmianki w mediach społecznościowych o tym, było to cudacznie częste.
Typowa zagrywka na wyłudzenie pieniędzy od przerażonych turystów-kierowców. Miejsce tez dobrze dobrane, bo tam w sezonie jedzesię 20 n/h , ciezko by było potrącić nawet slimaka bo zdążyłby umknąć

No to jakby jeszcze prawo mówiło że takiemu z urzędu się odszkodowanie należy, to strach pomyśleć jakby się niektórzy podorabiali na tym, cudzym (i dzieci) kosztem.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 08:38   #98
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 233
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
To, czy ktoś leci samolotem czy nie, jest niezależne od tego, czy ma auto czy nie. Mając auto nadal latałabym na wakacje, a przynajmniej pomniejszam skażenie środowiska o to auto. Poza tym, ja się nie dostanę na Dominikanę dajmy na to, rowerem czy jakimkolwiek sensownym środkiem transportu, w przeciągu trwania urlopu i taka jest różnica. Ty możesz spokojnie dojechać do swojej pracy rowerem, jeśli znajduje się w odległości nie dalszej niż 10-12 km od twojego domu.
A to jest jakiś obowiązek spędzania wakacji na drugim końcu świata? Nigdzie bliżej nie wypoczniesz w imię dbania o środowisko?
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 08:49   #99
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 801
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
jakiś czas temu w Gdyni na Świętojańskiej, cygańskie dzieci nagminnie "wpadały" pod wolno toczące się samochody a nagle zmaterializowane ich matki robiły darcie się i krzyk, który natychmiast ucichał jak spanikowny kierowca zgadzał się zapłacić (bo był na tyle przestraszony że nie wołał od razu policji).
Użytkowniczka chyba Drabina to tu opisywała, widziałam tez wzmianki w mediach społecznościowych o tym, było to cudacznie częste.
Typowa zagrywka na wyłudzenie pieniędzy od przerażonych turystów-kierowców. Miejsce tez dobrze dobrane, bo tam w sezonie jedzesię 20 n/h , ciezko by było potrącić nawet slimaka bo zdążyłby umknąć

No to jakby jeszcze prawo mówiło że takiemu z urzędu się odszkodowanie należy, to strach pomyśleć jakby się niektórzy podorabiali na tym, cudzym (i dzieci) kosztem.
Powiem Ci, cavo, ze czytałam a nie wierzyłam.

Ale naprawdę nie trzeba byc matką narodowości romskiej, żeby robić dziwne rzeczy. Ja wiele razy widziałam kilkulatki hasające samopas na chodniku przy ruchliwej jezdni a matki kilka a nawet kilkanaście metrów dalej radośnie paplały przez telefon majac w doopie to, że kilkulatek może przecież w każdej chwili wejść na ruchliwą jezdnię. Ja jestem na to bardzo przeczulona, gdy widzę taki obrazek, redukuję prędkośc do tempa ślimaka albo wręcz się zatrzymuję i mówię, żeby taka matka-kandydatka do nagrody Darwina w kategorii rodzica roku jednak zwracała większą uwagę na bezpieczeństwo dziecka. Nie policzę już, ile razy w odpowiedzi usłyszałam, że to ja jestem kierowca i to ja mam uważać na to, co sie dzieje na chodniku.

Nie jestem agresywna ale za każdym razem, gdy widzę takie zjawisko to mam chęć wysiaść i trzepnać taką kobietę w tleniony (niekoniecznie wcale na blond) łeb i każdy sąd by mnie chyba uniewinnił.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 801 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 09:01   #100
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 17 425
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Ale zgodne z raportem wtargnięć jest znikoma ilość. Zapraszam wszystkie kierowczynie z wizażu do zapoznania się z raportem.
Nie, wypadków z tego powodu jest znikoma ilość, jeśli już.

Bo wtargnięcie to ja widzę codziennie. Bo wyszłam z tramwaju, ale wiadomo, pasy są za 10 metrów, a to mi w ogóle nie po drodze, to się przejdę czteropasmówką.

Przebiegają mi łącznikiem (bo jest McDonald's po jednej, a wieś po drugiej, a przejście naziemne... a to się trzeba po schodach wspiąć, to nie jest takie proste), raz mi dziewczyny przebiegły drogą ekspresową.

Bo jak jeżdżę, to często między miejscowościami i poruszam się szybkimi drogami. Ale idą twardo.

O strefach i osiedlach nie wspominam, bo tam każdy idzie jak chce, chociaż ma przejście dla pieszych na każdym skrzyżowaniu (inna sprawa, że one nie zawsze są namalowane, więc też ludzie tacy jak ty pewnie o tym nie wiedzą, bo nie znają przepisów). Ale ok, w strefie i tak jadę dość wolno, bo dzieci, bo psy, bo osobę z widoczną niepełnosprawnością trzeba przepuścić w strefie wszędzie. Więc i tak się mocno rozglądam, patrzę oraz jadę wolno.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 09:07   #101
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 801
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
O strefach i osiedlach nie wspominam, bo tam każdy idzie jak chce, chociaż ma przejście dla pieszych na każdym skrzyżowaniu (inna sprawa, że one nie zawsze są namalowane, więc też ludzie tacy jak ty pewnie o tym nie wiedzą, bo nie znają przepisów). Ale ok, w strefie i tak jadę dość wolno, bo dzieci, bo psy, bo osobę z widoczną niepełnosprawnością trzeba przepuścić w strefie wszędzie. Więc i tak się mocno rozglądam, patrzę oraz jadę wolno.
W strefie i tak ograniczenie do 30 i to jest uzasadnione.

Natomiast ja i tak zwalniam drastycznie, gdy przejeżdżam przez małe miejscowości/wsie bo tam ludzie czują się "u siebie", więc marsz środkiem jezdni, jazda na rowerze wężykiem, na podwójnym gazie i dzieciaki biegające przy i po jezdni to norma.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 801 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 09:25   #102
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 17 425
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Powiem Ci, cavo, ze czytałam a nie wierzyłam.

Ale naprawdę nie trzeba byc matką narodowości romskiej, żeby robić dziwne rzeczy. Ja wiele razy widziałam kilkulatki hasające samopas na chodniku przy ruchliwej jezdni a matki kilka a nawet kilkanaście metrów dalej radośnie paplały przez telefon majac w doopie to, że kilkulatek może przecież w każdej chwili wejść na ruchliwą jezdnię. Ja jestem na to bardzo przeczulona, gdy widzę taki obrazek, redukuję prędkośc do tempa ślimaka albo wręcz się zatrzymuję i mówię, żeby taka matka-kandydatka do nagrody Darwina w kategorii rodzica roku jednak zwracała większą uwagę na bezpieczeństwo dziecka. Nie policzę już, ile razy w odpowiedzi usłyszałam, że to ja jestem kierowca i to ja mam uważać na to, co sie dzieje na chodniku.

Nie jestem agresywna ale za każdym razem, gdy widzę takie zjawisko to mam chęć wysiaść i trzepnać taką kobietę w tleniony (niekoniecznie wcale na blond) łeb i każdy sąd by mnie chyba uniewinnił.
Ja też zwalniam zawsze, jak jadę bardzo blisko chodnika (często nie mam tak, że jest chodnik i od razu jezdnia, zwykle jest pas zieleni no i jeszcze jeden pas).

Dziecko, zwierzak, pijana osoba lub starsza, która może stracić równowagę.

Ostatnio na światłach zwróciłam uwagę rowerzyście, że jest 23, możemy jechać do 60km/h, a on nie ma nic poza słabiutkim światełkiem z tyłu. Gdybym go nie wyprzedziła, to skracając bym nie wiedziała, że tam jest, bo to nie było widać w ogóle.

Ale ja to nawet rozumiem. Dopiero jak zostałam kierowcą zrozumiałam, jak bardzo mało widać tak naprawdę z samochodu, zwłaszcza jak się człowiek porusza ze sporą prędkością, to też inaczej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
W strefie i tak ograniczenie do 30 i to jest uzasadnione.

Natomiast ja i tak zwalniam drastycznie, gdy przejeżdżam przez małe miejscowości/wsie bo tam ludzie czują się "u siebie", więc marsz środkiem jezdni, jazda na rowerze wężykiem, na podwójnym gazie i dzieciaki biegające przy i po jezdni to norma.
Tak. Ja nie narzekam, bo jestem ze wsi i jestem w 100% winna tego w przeszłości więc...

Ale to też wina wsi, jak nie ma chodnika nawet, to gdzie ludzie mają iść?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 09:30   #103
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 762
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość


Tak. Ja nie narzekam, bo jestem ze wsi i jestem w 100% winna tego w przeszłości więc...

Ale to też wina wsi, jak nie ma chodnika nawet, to gdzie ludzie mają iść?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Od tego się ma na wsi konia z furmanką.

Nie chodzisz, zaprzęgasz i jedziesz.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 09:41   #104
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 17 425
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez OldWorldBlues Pokaż wiadomość
W ogóle latacie samolotami? Bo jeśli tak, to już jeden lot z Polski do Egiptu zżera więcej paliwa, niż ja będę w stanie zużyć jazdą samochodem przez wiele lat; a spaliny wyrzucane za pośrednictwem tego rodzaju transportu dodatkowo dostają się do wyższych warstw atmosfery, które są rzadsze, przez co szkodliwe substancje znacznie dłużej się w nich utrzymują i są jeszcze niebezpieczniejsze dla środowiska. No jakoś nigdy nie słyszę o bojkotowaniu linii lotniczych – zawsze najbardziej winni są ci źli kierowcy i ich nikczemne maszyny. Czepianie się pojedynczych kierowców, że nie dbają o środowisko to jakiś nieśmieszny żart, tym bardziej teraz, kiedy coraz więcej osób decyduje się na hybrydy, a za jakiś czas – zacznie również na samochody elektryczne. No i prowadzenie samochodu jest cholernie przyjemne.
Ostatnio na innym wątku byłam obrażana i zwyzywana od najgorszych, bo kupiłam sobie SUV-a (hybrydę).

Jeżdżę samochodem 3/4 razy w miesiącu (ale przyznaję, jak już pojadę, to lubię sobie przedłużyć jazdę, bo lubię prowadzić, rzadko pojadę z punktu A do punktu B), jestem wegetarianką i ograniczam zużycie odpadów.

Ona tego nie wiedziała. No bo nie musiała.

Ale mam SUV-a (którego jeszcze technicznie nie mam do odbioru nawet, będzie we wrześniu/październiku), to jestem najgorsza.

Przecież największe emisję CO2 powoduje jedzenie mięsa. To są koszmarne ilości.

Nie chcę wyskakiwać z "nie jem mięsa, to już nic nie muszę dla środowiska", bo to nie o to chodzi. Ale ocenianie kogoś przez pryzmat samochodu, jakim jeździ jest tak słabe, jak ocenianie kogoś jako biedaka i gorszego, bo samochodem nie jeździ.

Każdy powinien dla ekologii robić tyle, ile jest w stanie biorąc pod uwagę swój budżet i swoje potrzeby.

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
To, czy ktoś leci samolotem czy nie, jest niezależne od tego, czy ma auto czy nie. Mając auto nadal latałabym na wakacje, a przynajmniej pomniejszam skażenie środowiska o to auto. Poza tym, ja się nie dostanę na Dominikanę dajmy na to, rowerem czy jakimkolwiek sensownym środkiem transportu, w przeciągu trwania urlopu i taka jest różnica. Ty możesz spokojnie dojechać do swojej pracy rowerem, jeśli znajduje się w odległości nie dalszej niż 10-12 km od twojego domu.
Ale ja muszę przewieźć raz w tygodniu ciężkie rzeczy w ramach pracy o sporych gabarytach często.

Ty na Dominikana jechać nie musisz.

I nie mów, że mogę zmienić pracę, bo to branża z tych potrzebnych ludziom i niezastąpionych, ktoś to musi robić, plus wiele osób straciłby zatrudnienie, gdybyśmy nagle zamknęli firmę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
I powiem tak:
każda grupa ma swoje za uszami
ale też w żadnej grupie nie ma samych dzwonów jak się to tu sugeruje.
Oczywiście.

Ale spójrz na to, jak niedouczona i jaka roszczeniowa jest januszpolak.

O takie coś mi chodzi, bo rzadko widuję taka postawę u kierowców jednak.

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Od tego się ma na wsi konia z furmanką.

Nie chodzisz, zaprzęgasz i jedziesz.
No właśnie zburzylismy stodołę i nie było już koni, a do kościoła trzeba się jakoś dostać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 09:58   #105
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 24 284
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Co do Europy zachodniej, pojedź sobie do Włoch. Popatrz, co wyrabiają tam ludzie na skuterach. A do Bangladeszu nie mamy się co porównywać, bo Polska leży w Europie.
Ja skutery mam pod dostatkiem w Paryzu. Zasadniczo swiatla i znaki drogowe, to tylko taka dekoracja drog. Oni zawsze maja pierwszenstwo.
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 10:51   #106
SoFanny
not funny
 
Avatar SoFanny
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 014
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość

To, czy ktoś leci samolotem czy nie, jest niezależne od tego, czy ma auto czy nie. Mając auto nadal latałabym na wakacje, a przynajmniej pomniejszam skażenie środowiska o to auto. Poza tym, ja się nie dostanę na Dominikanę dajmy na to, rowerem czy jakimkolwiek sensownym środkiem transportu, w przeciągu trwania urlopu i taka jest różnica. Ty możesz spokojnie dojechać do swojej pracy rowerem, jeśli znajduje się w odległości nie dalszej niż 10-12 km od twojego domu.
Jaką Dominikanę? Zawsze możesz pojechać rowerem do Komańczy. Dominikana to już twój kaprys. Turystyka to dopiero niszczy środowisko, a w przeciwieństwie do pracy i transportu przedmiotów można się bez niej obejść. A że nie chcesz zrezygnować z kaprysów, a od innych wymagasz żeby wykonywali dzikie manewry z całkowitym poświęceniem jakiegokolwiek komfortu...

Edytowane przez SoFanny
Czas edycji: 2019-08-23 o 10:52
SoFanny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 11:04   #107
OldWorldBlues
dream on
 
Avatar OldWorldBlues
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: out from the crowd
Wiadomości: 1 294
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Aha, no jak jest przyjemne to nie mam więcej pytań. Po co ci inne argumenty, skoro i tak będziesz jeździć?
Tak, jest przyjemne – a ja swoją przyjemność będę stawiał wyżej w osobistej hierarchii od twojej przyjemności. Bo zakładam, że pobyt na Dominikanie również jest bardzo przyjemny? A wyrządził środowisku więcej szkód, niż mój samochód wyrządzi przez całe moje życie.
Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ostatnio na innym wątku byłam obrażana i zwyzywana od najgorszych, bo kupiłam sobie SUV-a (hybrydę).

Jeżdżę samochodem 3/4 razy w miesiącu (ale przyznaję, jak już pojadę, to lubię sobie przedłużyć jazdę, bo lubię prowadzić, rzadko pojadę z punktu A do punktu B), jestem wegetarianką i ograniczam zużycie odpadów.

Ona tego nie wiedziała. No bo nie musiała.

Ale mam SUV-a (którego jeszcze technicznie nie mam do odbioru nawet, będzie we wrześniu/październiku), to jestem najgorsza.

Przecież największe emisję CO2 powoduje jedzenie mięsa. To są koszmarne ilości.

Nie chcę wyskakiwać z "nie jem mięsa, to już nic nie muszę dla środowiska", bo to nie o to chodzi. Ale ocenianie kogoś przez pryzmat samochodu, jakim jeździ jest tak słabe, jak ocenianie kogoś jako biedaka i gorszego, bo samochodem nie jeździ.

Każdy powinien dla ekologii robić tyle, ile jest w stanie biorąc pod uwagę swój budżet i swoje potrzeby.
No właśnie. I pewnie nie palisz w piecu jakimiś śmieciami, nie wyrzucasz też ich do rzeki albo lasu, nie wypalasz traw na swojej działce, nie latasz samolotami raz na tydzień, i w ogóle nie robisz stu innych rzeczy, które są gorsze dla środowiska niż przejechanie samochodem kilkunastu kilometrów dziennie. Tym bardziej hybrydą!

No mnie irytuje takie popadanie w skrajności. Również staram się żyć na tyle ekologicznie, na ile mogę, bo nasza planeta jest dla nas absolutnie bezcenna i póki co nie mamy zastępczej, ale niektórzy biorą się za walkę o nią od dupy strony.
__________________
— DON'T TRY TO SOLVE SERIOUS MATTERS
IN THE MIDDLE OF THE NIGHT
OldWorldBlues jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 11:20   #108
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 801
Dot.: Rodzina - żal post

Ja nie jestem wybitnie ekologiczna, mozecie mnie zlinczować.

Niemniej, nie będę zasuwać do pracy komunikacją publiczną, bo po prostu nie lubię, nie mam takiej potrzeby żeby się tłoczyć i ociekać potem oraz tracić czas jadąc do pracy "naokoło", skoro mogę tam dojechać skrótem w kwadrans. Cenię też swój i tak skrzywiony kręgosłup i nie będę targać ciężarów w imię ochrony środowiska. Przykro mi, ale dla mnie mój własny komfort jest najważniejszy. I nie zamierzam się nikomu tłumaczyć, dlaczego jezdżę autem a nie rowerem/ tramwajem/ autobusem. Jeżdżę, bo mnie stać i tak wybrałam. Tyle.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 801 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 11:50   #109
megamag
Zakorzenienie
 
Avatar megamag
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 485
Dot.: Rodzina - żal post

No te argumenty ekologiczne są słabe. Bo wystarczy sobie przeliczyć, ile ten samochód produkuje, a ile produkuje samolot albo masowa hodowla zwierząt na mięso, albo ogrzewanie węglem. Ze wszystkich problemów, które mamy, samochody akurat nie są największym, zwłaszcza że robi się je coraz lepsze i czystsze. Do tego samochód akurat niektórym jest niezbędny, bo komunikacja miejska to jest, ale tylko w kilkunastu największych miastach w Polsce. Reszta też się jakoś musi przemieszczać i po prostu nie ma wyboru. To nie to co wczasy na Dominikanie albo kotlet na talerzu, albo branie foliówek w sklepie, bo z tych rzeczy akurat da się zrezygnować i można je uznać tylko za fanaberię.

U mnie na wsi na przykład PKS zbankrutował wiele lat temu. I po prostu nie ma żadnej komunikacji publiczne, żadnej. Tylko samochody i furmanki, prawie jak w Denver, tylko bez tej przestępczości.

Tak mi się przypomniało, że koleżanka mojej mamy kiedy zabiła człowieka. Jeździ z 50 na godzinę maksymalnie i bardzo ostrożnie. Ale akurat jechała przez taki nieoświetlony fragment drogi za wsią nocą i przejechała po chłopie. Leżał pijany w poprzek drogi, jeszcze do tego na ciemno ubrany. Skapnęła się, jak jej samochód podskoczył. Oczywiście nikt jej żadnych zarzutów nie postawił, bo policja stwierdziła, że nie mogła go zauważyć i nie jej wina, ale ona bardzo przeżywała. Doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że to rodzina tego zabitego ją pocieszała, bo oni już raczej postawili na nim krzyżyk, alkoholik od wielu lat, więc już się spodziewali, że tak skończy.
megamag jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 11:56   #110
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 762
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Ja nie jestem wybitnie ekologiczna, mozecie mnie zlinczować.

Niemniej, nie będę zasuwać do pracy komunikacją publiczną, bo po prostu nie lubię, nie mam takiej potrzeby żeby się tłoczyć i ociekać potem oraz tracić czas jadąc do pracy "naokoło", skoro mogę tam dojechać skrótem w kwadrans. Cenię też swój i tak skrzywiony kręgosłup i nie będę targać ciężarów w imię ochrony środowiska. Przykro mi, ale dla mnie mój własny komfort jest najważniejszy. I nie zamierzam się nikomu tłumaczyć, dlaczego jezdżę autem a nie rowerem/ tramwajem/ autobusem. Jeżdżę, bo mnie stać i tak wybrałam. Tyle.



Rowerem do pracy mam 11 km. Jadę to miastem ponad godzinę (apka pokazuje pomiędzy 1,11 a godzina 1.04, część trasy jest koszmarna, nie ma ścieżek- chyba ze nadoze kolejne pare km i kolejny czas bo na około, muszę jechać jakimiś osiedlami, ulicami, rozkopami. W drugą stronę miałabym w dodatku cały czas pod górę (na terenie morenowym na dokładkę)
2,5 godziny dziennie na dojazd do roboty i powrót uhetana jak koń po westernie.


Samochodem jadę 12-15 minut (wychodzi 14 km), to nawet jak parę razy w roku utknę w korku na nawet 1,5 godziny (mój rekord, na ogół jest to do + 20 minut), to i tak jestem nieporównywalnie bardzo do przodu z czasem - no 2 godziny 5 razy w tygodniu to jest 10 godzin _tygodniowo_ z życia wyjęte.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 12:33   #111
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 801
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Rowerem do pracy mam 11 km. Jadę to miastem ponad godzinę (apka pokazuje pomiędzy 1,11 a godzina 1.04, część trasy jest koszmarna, nie ma ścieżek- chyba ze nadoze kolejne pare km i kolejny czas bo na około, muszę jechać jakimiś osiedlami, ulicami, rozkopami. W drugą stronę miałabym w dodatku cały czas pod górę (na terenie morenowym na dokładkę)
2,5 godziny dziennie na dojazd do roboty i powrót uhetana jak koń po westernie.


Samochodem jadę 12-15 minut (wychodzi 14 km), to nawet jak parę razy w roku utknę w korku na nawet 1,5 godziny (mój rekord, na ogół jest to do + 20 minut), to i tak jestem nieporównywalnie bardzo do przodu z czasem - no 2 godziny 5 razy w tygodniu to jest 10 godzin _tygodniowo_ z życia wyjęte.
Myślę, cavo, że naprawdę nikt nie ma obowiązku się nikomu tłumaczyć i usprawiedliwiać dlaczego jeździ autem a nie rowerem
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 801 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 12:58   #112
SoFanny
not funny
 
Avatar SoFanny
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 014
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Myślę, cavo, że naprawdę nikt nie ma obowiązku się nikomu tłumaczyć i usprawiedliwiać dlaczego jeździ autem a nie rowerem
Zgadzam się, za to osoba która oczekuje tego od innych zdecydowanie powinna się wytłumaczyć z latania na Dominikanę samolotem.
A przynajmniej strasznie bym chciała zobaczyć ten wykręt w akcji.
SoFanny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 13:27   #113
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 762
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Myślę, cavo, że naprawdę nikt nie ma obowiązku się nikomu tłumaczyć i usprawiedliwiać dlaczego jeździ autem a nie rowerem



bardziej mi chodzi o argumenty jakie się czasami pojawiają, ze samochodem jest wolniej niż wszystkim innym bo korki.
No może są takie miasta że na jakimś krótkim dystansie tak może być w godzinach szczytu, ale to raczej unikalne sytuacje.
tak samo szybkość ZKMki. Moje dzieci jeżdzą i jak zaspały czasem czy coś, to mama ratowała bo mimo korków, jechało się sporo szybciej samochodem.
Ale fakt że mamy do dyspozycji tylko autobusy i trolejbusy, a one tak samo stercza w korkach. Może tramwaje jeżdzą szybciej. Mamy SKMke, ale akurat nikomu nie po drodze z nią.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 14:23   #114
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 801
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
bardziej mi chodzi o argumenty jakie się czasami pojawiają, ze samochodem jest wolniej niż wszystkim innym bo korki.
No może są takie miasta że na jakimś krótkim dystansie tak może być w godzinach szczytu, ale to raczej unikalne sytuacje.
tak samo szybkość ZKMki. Moje dzieci jeżdzą i jak zaspały czasem czy coś, to mama ratowała bo mimo korków, jechało się sporo szybciej samochodem.
Ale fakt że mamy do dyspozycji tylko autobusy i trolejbusy, a one tak samo stercza w korkach. Może tramwaje jeżdzą szybciej. Mamy SKMke, ale akurat nikomu nie po drodze z nią.
Nie wiem, czy wolniej. Autobus też stoi w korku, poza tym w aucie wygodnie sobie siedzę, słuchając muzyczki i rozkoszujac się dobrodziejstwem klimatyzacji. Nawet biegów nie musze przekładać, bo mam automat.

Tramwaj też nie wszędzie dojeżdża, przynajmniej nie na moje osiedle. Do pracy musiałabym jechać najpierw autobusem, później tramwajem. Bez sensu.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 801 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 14:40   #115
januszpolak
Wtajemniczenie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 2 922
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez SoFanny Pokaż wiadomość
Zgadzam się, za to osoba która oczekuje tego od innych zdecydowanie powinna się wytłumaczyć z latania na Dominikanę samolotem.
A przynajmniej strasznie bym chciała zobaczyć ten wykręt w akcji.
Ok po pierwsze poza argumentem ekologicznym mamy fakt, że samoloty bardzo rzadko powodują wypadki i śmierć osób, a auta często. Stale na drogach giną ludzie, którzy, obiektywnie rzecz biorąc, żyliby nadal gdyby auta nie istniały.

Jeśli chodzi o wakacje to wielu miejsc po prostu nie można zobaczyć na własne oczy bez lotu samolotem. Podczas gdy pracę/mieszkanie zawsze można zmienić i nic się na tym nie traci. Ja tracę bo nie ujrzę czegoś co chciałam zobaczyć. A wiele osób mogłoby dojeżdżać komunikacją miejską/rowerem do pracy i niczego by to te osoby nie pozbawiło. Co nie zmienia faktu że nie wszystkie moje wybory są ekologiczne.
januszpolak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 15:44   #116
SoFanny
not funny
 
Avatar SoFanny
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 014
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Podczas gdy pracę/mieszkanie zawsze można zmienić i nic się na tym nie traci.
Ty tak serio? Czy po prostu wszelkie twoje zachcianki są z marszu usprawiedliwione, a wszelkie niedogodności, preferencje czy marzenia innych ludzi minimalizowane do zera?
SoFanny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 15:54   #117
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 801
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o wakacje to wielu miejsc po prostu nie można zobaczyć na własne oczy bez lotu samolotem. Podczas gdy pracę/mieszkanie zawsze można zmienić i nic się na tym nie traci. Ja tracę bo nie ujrzę czegoś co chciałam zobaczyć. A wiele osób mogłoby dojeżdżać komunikacją miejską/rowerem do pracy i niczego by to te osoby nie pozbawiło. Co nie zmienia faktu że nie wszystkie moje wybory są ekologiczne.
Ale ja lubię swoje miejsce pracy i miejsce, w którym mieszkam. Mam się przeprowadzać do betonowiska, bo linia tramwajowa blisko? Gdzie tu sens?

Mogłabym, ale nie chcę. Dlaczego mam być zmuszana do jazdy w tłoku, narażać się na niewygodę i niepotrzebnie obciążać kręgosłup? Cenię sobie komfort i mam do tego prawo.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 801 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 16:04   #118
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 17 425
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Ale ja lubię swoje miejsce pracy i miejsce, w którym mieszkam. Mam się przeprowadzać do betonowiska, bo linia tramwajowa blisko? Gdzie tu sens?

Mogłabym, ale nie chcę. Dlaczego mam być zmuszana do jazdy w tłoku, narażać się na niewygodę i niepotrzebnie obciążać kręgosłup? Cenię sobie komfort i mam do tego prawo.
Daj spokój.

Pracę i mieszkanie można zmienić, bo to takie nic, ale planów wakacyjnych nie da rady.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 17:48   #119
OldWorldBlues
dream on
 
Avatar OldWorldBlues
 
Zarejestrowany: 2016-09
Lokalizacja: out from the crowd
Wiadomości: 1 294
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Daj spokój.

Pracę i mieszkanie można zmienić, bo to takie nic, ale planów wakacyjnych nie da rady.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Brak słów. Aż ciężko uwierzyć, że ktoś może być w stanie wypisywać takie bzdury bez żadnego wstydu i na poważnie.
__________________
— DON'T TRY TO SOLVE SERIOUS MATTERS
IN THE MIDDLE OF THE NIGHT
OldWorldBlues jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-23, 21:12   #120
megamag
Zakorzenienie
 
Avatar megamag
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 485
Dot.: Rodzina - żal post

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Daj spokój.

Pracę i mieszkanie można zmienić, bo to takie nic, ale planów wakacyjnych nie da rady.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Heheh, no. januszpolak ma jednak bardzo trafny nick.
megamag jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-08-26 00:19:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:39.