kłykciny kończyste.... prosze o rady. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia porady i dyskusje związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Uzyskasz tu informacje na temat antykoncepcji, problemów z miesiączkowaniem oraz na temat schorzeń ginekologicznych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-09-12, 19:51   #1
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126

kłykciny kończyste.... prosze o rady.


Witajcie, piszę bo nie przeszukałam forum i nie znalazłam odpowiedzi.

Wczoraj ginekolog stwierdził u mnie mnóstwo kłykcin kończystych (prędzej inna lekarka leczyła mnie na grzybice - brak słów) nie mam pojęcia jak doszło do zarażenia, ponieważ mój partner twierdzi że on żadnych zmian nie ma. Miał przede mną jedną partnerkę, ja natomiast tylko z nim współżyłam. Swędziało niezmiernie i dalej tak jest więc lekarz przepisał mi tabletki dopochwowe gynalgin i clotrimazolum, oraz doustne tinidazolum. Oraz kazał odwiedzić dermatologa do którego idę w poniedziałek, aby umówić się na wymrożenie. Martwię się jak to będzie, bo czytałam że to pozostaje na całe życie, że nie da się od tego uwolnić, boje się jak to będzie.

Rozmawiałam z moim TŻ i nie mogę go przekonać do wizyty u lekarza. Mówi że zmian nie ma, ani nic go nie swędzi czy coś, ale myślę że tak czy siak powinien się przebadać. Bo jak inaczej sprawdzić czy jest w ogóle zarażony? Nie wiem w końcu kto kogo zaraził, ale kojarzę że miałam już te zmiany i współżyliśmy. To mówi że nie będziemy współżyć. Nie wiem jak mam go przekonać, przecież za 3 lata chcieliśmy starać się o dziecko, więc muszę się ja i pewnie on wyleczyć.
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...

Edytowane przez turkusowa_
Czas edycji: 2012-09-12 o 19:52
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-12, 22:20   #2
flybird
BAN stały
 
Avatar flybird
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 039
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

przecież on może nie mieć objawów.. jakiś niepoważny czy co? niech sobie poczyta o kłykcinach, ew. zrobi test na hpv. dla zdrowia Twojego, swojego i wspólnego powinien przejść leczenie
flybird jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-12, 23:08   #3
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

To samo mu mówiłam... mam nadzieje że przemyśli... poza tym mam pytanie jeszcze czy to wymrażanie boli w trakcie i jak to po tym jest?
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-13, 09:43   #4
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

A gdzie można zrobić test na hpv dla mężczyzn?
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-13, 10:38   #5
flybird
BAN stały
 
Avatar flybird
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 039
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez turkusowa_ Pokaż wiadomość
To samo mu mówiłam... mam nadzieje że przemyśli... poza tym mam pytanie jeszcze czy to wymrażanie boli w trakcie i jak to po tym jest?
uj, nie wiem - nie mam doświadczenia w tym temacie

Cytat:
Napisane przez turkusowa_ Pokaż wiadomość
A gdzie można zrobić test na hpv dla mężczyzn?
w każdym labo powinna być możliwość. nawet w placówkach tupu damian, luxmed itd
flybird jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-13, 20:36   #6
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

A jest ktoś kto mógłby się wypowiedzieć na ten temat?
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-14, 00:43   #7
marcheew
Raczkowanie
 
Avatar marcheew
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 347
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Oczywiście że facet też może mieć kk. Mnie i mojego chłopaka spotkało to rok temu, mnie strasznie ale to strasznie wysypało. On jakiś miesiąc po mnie mial jedną małą kłykcine ktorą wypalił laserem. Ale jeżeli facetowi nic nie dolega, to oczywiście nie znaczy że problemu nie ma. Wirus HPV uwidacznia się głównie u kobiet właśnie w postaci kk, mężczyzna może być nosicielem wirusa i głównie oni go przenoszą, zazwyczaj o tym nie wiedząc. A jak już niestety zostaniesz z HPV, to masz go zazwyczaj do końca tylko po pozbyciu się kłykcin on będzie uśpiony. Będzie atakował w momencie kiedy masz osłabiony organizm, a największe ryzyko jest że kłykciny wyjdą gdy będziesz w ciąży. Wtedy niestety- cesarka.
Wszystkie dziewczyny piszą tutaj o wymrażaniu itp.. Ja dostałam od mojego gina skierowanie na elektrokoagulacje w szpitalu, wszystkie badania przed zabiegiem, znieczulenie "na śpiocha" i sam zabieg nie kosztował mnie nawet złotówki. Po miesiącu one wróciły, zabieg został powtórzony i od tamtego czasu jak na razie cisza.
marcheew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-14, 10:20   #8
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Dziękuję że odpisał ktoś jeszcze.

No właśnie mnie ginekolog na wymrażanie wysłał do dermatologa. Zobaczymy jak to będzie. Ba może ktoś będzie wiedział o wymrażaniu i napisze?

Próbowałam mojemu chłopakowi powiedzieć że też ma tego wirusa ale on w to nie wierzy bo nie ma żadnych zmian i twierdzi że nie ma żadnego wirusa i nie wiem jak mam go przekonać aby się przebadał czy chociaż zrobił test może dopiero uwierzy jak mu się jakaś zmiana pojawi... chociaż nie życzę mu tego. On ogólnie rzadko choruje, silny ma organizm, a nawet jak zachoruje to jest zdania "samo weszło samo wyjdzie" i tak właśnie jest, choroba sama go opuszcza po ok 2tygodniach, ja natomiast bez leczenia to chyba bym umarła jak zachoruje to raz a konkretnie, osłabiona na maxa, gorączka, więc wtedy
tylko antybiotyk mnie ratuje.
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-15, 12:36   #9
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez Karolina 28 Pokaż wiadomość
No ale byłaś u wenerologa? W sumie jak Ty masz kiłę to i on automatycznie musi mieć skoro współżyjecie. Polecam udać się wspólnie na dobre leczenie i dopiero myśleć o dziecku. Może prof Błaszczyk pomoże jeżeli jesteście z Łodzi albo możecie dojechać. W razie czego odsyłam na www.drlikclinic.pl
Przeczytaj dokładnie na co ja jestem chora, a potem się wypowiadaj.
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-16, 00:23   #10
alli78
Raczkowanie
 
Avatar alli78
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: 100lica/PTB/Cz-wa
Wiadomości: 182
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez Karolina 28 Pokaż wiadomość
No ale byłaś u wenerologa? W sumie jak Ty masz kiłę to i on automatycznie musi mieć skoro współżyjecie. Polecam udać się wspólnie na dobre leczenie i dopiero myśleć o dziecku. Może prof Błaszczyk pomoże jeżeli jesteście z Łodzi albo możecie dojechać. W razie czego odsyłam na www.drlikclinic.pl
KIŁĘ t o Ty masz na mózgu chyba! Ja pi... skąd ci ludzie się biorą....:confu sed:
alli78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-17, 19:13   #11
Ruuuda102
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

A nie zstanawiałaś się nad inną metodą leczenia? Niestety sama zaraziłam się tym paskudztwem i pamiętam, że byłam przerażona. Moja ginekolorzka przepisała mi Condyline, mówiąc że mogę się poparzyć ale że działa. O dziwo żadnych poparzeń nie miałam, trochu swędziało ale jak wypaliło tak to cholerstwo się nie pokazało (To było prawie rok temu) i jestem zadowolona! Jupi
Ruuuda102 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-18, 11:00   #12
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Byłam wczoraj u dermatologa i mówiła mi o innych metodach leczenia, ale z tego względu że tych zmian jest dużo i z opinii innych pacjentów, każdy mówi że lepsze jest wymrażanie niż samoleczenie preparatami o których wspomniałaś - Ruuuda102. Przez nieumiejętne stosowanie tych preparatów można sobie pogorszyć stan aniżeli polepszyć, więc ja wolę to wymrażanie niż bawienie się i strach, że mogę coś niedokładnie zrobić
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-29, 12:56   #13
Ola39
Przyczajenie
 
Avatar Ola39
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez turkusowa_ Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj u dermatologa i mówiła mi o innych metodach leczenia, ale z tego względu że tych zmian jest dużo i z opinii innych pacjentów, każdy mówi że lepsze jest wymrażanie niż samoleczenie preparatami o których wspomniałaś - Ruuuda102. Przez nieumiejętne stosowanie tych preparatów można sobie pogorszyć stan aniżeli polepszyć, więc ja wolę to wymrażanie niż bawienie się i strach, że mogę coś niedokładnie zrobić
Witaj
Ja mam za sobą walkę z kłykcinami (mam nadzieję że na zawsze, nie było nawrotów od 4 lat), więc postanowiłam podzielić się swoimi doświadczeniami. Przeczytałam o tym dużo, próbowałam wszystkiego. Leczenie trwało długo, bo ok 3 lat, ale wydaje mi się że są to sprawy indywidualne, każdy inaczej przechodzi. Zaraził mnie mój parter, obecnie mąż, który nigdy nie miał objawów. Ja pierwsze kłykciny dostałam po ok 3 miesiącach od rozpoczęcia współżycia z nim. Wydaje mi się, że można zrobić partnerowi badanie na obecność wirusa, ale w zasadzie nie ma jak to u niego leczyć jak nie ma objawów. Leczenie jest raczej objawowe. Niestety będzie zarażał dalej.
Ja zaczęłam od wymrażania. Myślę, że to dobry pomysł na początek. Wymrażanie wykonuje lekarz (który zrobi to dokładniej niż my sobie smarowanie) i są duże szanse że nie będzie nawrotów. W moim przypadku, to nie wystarczyło. Dostałam więc od lekarza Condylinę. Nie mam dobrych wspomnień. Niestety kłykciny odrastały, a samo używanie tego płynu było bolesne i robiło duże spustoszenie w okolicy. Trudno jest samemu dokładnie zaaplikować sobie ten płyn. Następnie dostałam Aldarę. Lepszy w aplikowaniu, bo jest w kremie. W obu przypadkach trzeba uważać przy nakładaniu. Najlepiej, jeśli po posmarowaniu jednego miejsca, odczekamy aż się wchłonie i dopiero można smarować dalej. Trwa to długo, ale mniejsze szkody w okolicach intymnych. Niestety lek był dość drogi, ale w moim przypadku dopiero on podziałał. Gdzieś wyczytałam, że jest lepszy od innych, ponieważ nie tylko niszczy kłykcinę, ale zwiększa odporność na nią. Trzeba by spytać fachowców. Ważną rzeczą przy leczeniu kłykcin jest zwiększanie odporności całego organizmu. Moja jest raczej słaba, więc pewnie dlatego to tyle trwało. Wraz z leczeniem kłykcin, trzeba zadbać o odporność (suplementy?). Kolejną sprawą jest zrobienie testów DNA wirusa HPV. Lekarze różnie podchodzą do tego. Jeden powie, że trzeba zrobić, żeby mieć pewność z którym rodzajem HPV mamy do czynienia. Niestety jest to droga impreza. Wadą jest to, że badanie wykrywa tylko kilka niektórych rodzajów, tych najgroźniejszych. W moim przypadku test wyszedł negatywny, co oznaczało, że pewnie mam jakiś spoza tej listy. Co to dało? Chyba nic. Poza ulgą, ze nie ma tych najbardziej rakotwórczych. Ten sam lekarz namówił mnie na szczepionkę (znów drogo). Czy zadziała tego nikt nie jest w stanie powiedzieć. Inny lekarz powiedział, że nie ma sensu robić badania genetycznego, ani szczepionki, bo najlepszym sposobem zapobiegania nowotworom jest robienie cytologii regularnie (co też robię). Trudno powiedzieć, kto ma rację. My jako pacjentki pewnie zrobimy wszystko żeby wyzdrowieć. A propos szczepionki zdania też są podzielone (widziałam że jest na forum osobny wątek). Z tego co wyczytałam wynika, że wirusa nie można usunąć z organizmu, trzeba się na niego uodpornić. Jest taka strona o hpv.pl. Dawno na nią nie zaglądałam, ale pewnie nadal można poczytać i zapytać lekarza na forum.
Niestety tylko tyle można zrobić w tej sprawie, wierząc że szybko choroba minie i nie powróci. Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny (i chłopaków też) które muszą się z tym zmierzyć. Z całego serca wam tego życzę!
Ola39 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-18, 00:24   #14
MalaMizrekawiczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 20
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

czy ktoś może orientuje się jak wygląda krioterapia w usuwaniu kłykcin?
podobno trzeba zrobić kilka razy?
Czy na nfz to jest możliwe czy trzeba robic to prywatnie?
Czy cena tego wymrażania obejmuje wszytskie wizyty wymrażania czy tylko jedna i jesli bede musiała powtórzyć to znowu bedę musiała płacic?
MalaMizrekawiczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-19, 07:59   #15
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez MalaMizrekawiczka Pokaż wiadomość
czy ktoś może orientuje się jak wygląda krioterapia w usuwaniu kłykcin?
podobno trzeba zrobić kilka razy?
Czy na nfz to jest możliwe czy trzeba robic to prywatnie?
Czy cena tego wymrażania obejmuje wszytskie wizyty wymrażania czy tylko jedna i jesli bede musiała powtórzyć to znowu bedę musiała płacic?
O ile dobrze pamiętam ja miałam wymrażanie na nfz i musiałam zgłosić się 2 razy, bo na pierwszy rzut nie dało się tego wszystkiego usunąć. I na szczęście mam święty spokój, od tamtego momentu co zakładałam post, nic się nie pojawiło.

Jak wygląda no cóż, siadasz na takim fotelu jak u ginekologa i dermatolog robi swoją robotę. Mimo, że godzinę przed zabiegiem byłam posmarowana takim żelem znieczulającym i zażyciem tabletki przeciwbólowej (tak jak mi kazano) takie nieprzyjemne uczucie czułam, no ale do przeżycia
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-19, 10:18   #16
OlaWro
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 10
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Ogólnie - jeśli masz kk, to znaczy, że masz HPV, a jeśli Ty masz, to Twój partner na pewno też. Więc nie ma sensu robić mu testu jeśli jesteście w trwalym związku i sie nie zdradzacie. Infekcja HPV się uśpi i często już nigdy się nie pokaże. Twój typ, który powoduje kk rzeczywiście może się pokazywać jeśli będziesz osłabiona mocno, ale też raczej nie powinno jeśli wyleczysz dobrze aktualne kk.
OlaWro jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-19, 21:53   #17
88seniorita
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20150308_213355.jpg (52,5 KB, 221 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150308_213528.jpg (55,6 KB, 204 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20150308_213738.jpg (33,8 KB, 164 załadowań)

Edytowane przez 88seniorita
Czas edycji: 2015-03-23 o 09:56
88seniorita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 10:56   #18
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez 88seniorita Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim! Podpinam się pod ten wątek, ponieważ potrzebuję porady od kogoś kto ma kłykciny. turkusowa_ czy te całe kłykciny wyglądają podobnie jak na zdjęciach? Bo mam takie zmiany i nie wiem, czy to i mam się bać, czy szukać dalej. Dodam, że byłam już leczona na infekcje bakteryjne, grzybicze i opryszczkę, ale bez skutków.

A drugie pytanie - jeśli zmiany są na sromie i na języku też to czy ja jestem nosicielem, czy zaraziłam się od męża podczas stosunku oralnego?

Proszę o pomoc osoby bardziej doświadczone w tym temacie niż ja. Wizytę u lekarza mam dopiero końcem kwietnia...
Niestety nie widzę zdjęć, ale mimo wszystko najlepiej jak zobaczy te zmiany ginekolog. Ja już nie pamiętam dokładnie jak one u mnie wyglądały, pamiętam jedynie że strasznie swędziały no i jak wcześniej byłam u innego ginekologa to byłam leczona na grzybicę. Dopiero drugi ginekolog rozpoznał co to za świństwo jest...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 11:54   #19
88seniorita
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez turkusowa_ Pokaż wiadomość
Niestety nie widzę zdjęć, ale mimo wszystko najlepiej jak zobaczy te zmiany ginekolog. Ja już nie pamiętam dokładnie jak one u mnie wyglądały, pamiętam jedynie że strasznie swędziały no i jak wcześniej byłam u innego ginekologa to byłam leczona na grzybicę. Dopiero drugi ginekolog rozpoznał co to za świństwo jest...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Heh no właśnie byłam u 3 ginekologów i żaden nie leczy mnie na kłykciny tylko na jakieś infekcje. A mnie dalej piecze i swędzi, zmiany są coraz bardziej widoczne A skoro nie działają leki to raczej nie jestem dobrze leczona A możecie powiedzieć, jakie miałyście robione badania, by potwierdzić/wykluczyć, że to kłykciny i HPV?

Edytowane przez zxcvbnmasd
Czas edycji: 2015-04-02 o 19:26
88seniorita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 13:48   #20
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez 88seniorita Pokaż wiadomość
Heh no właśnie byłam u 3 ginekologów i żaden nie leczy mnie na kłykciny tylko na jakieś infekcje. A mnie dalej piecze i swędzi, zmiany są coraz bardziej widoczne A skoro nie działają leki to raczej nie jestem dobrze leczona A możecie powiedzieć, jakie miałyście robione badania, by potwierdzić/wykluczyć, że to kłykciny i HPV?
Wizytę u tego drugiego ginekologa miałam prywatną. W moim przypadku po opisaniu dolegliwości usiadłam na fotel i on od razu wiedział z czym mamy do czynienia. Przepisał leki i skierował do dermatologa. Badań na hpv nie miałam robionych.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 14:47   #21
88seniorita
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

No ja właśnie wszędzie prywatnie chodzę, ale ignorują moje prośby o dokładne "zewnętrzne" zbadanie. Robią tylko USG...
I leczysz się u dermatologa? Czy wystarczyły Ci leki od gina?

Edytowane przez zxcvbnmasd
Czas edycji: 2015-04-02 o 19:29
88seniorita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 14:58   #22
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez 88seniorita Pokaż wiadomość
No ja właśnie wszędzie prywatnie chodzę, ale ignorują moje prośby o dokładne "zewnętrzne" zbadanie. Robią tylko USG...
I leczysz się u dermatologa? Czy wystarczyły Ci leki od gina?
Mi się udało wtedy zakończyć leczenie raz dwa. Brałam leki od ginekologa i potem miałam 2 wizyty u dermatologa-wymrażanie i do dziś mam spokój. A minęło ok 2,5 roku

Mój ginekolog to lekarz z powołania i nie ma to czy tamto, zawsze mogę na niego liczyć jak mi coś dolega.

A mogę wiedzieć z jakich okolic jesteś?
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 17:42   #23
88seniorita
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Ja z Nowego Sącza, to jest 100 km od Krk...
Widać "moje" lekarki są niekompetentne mimo, że obie mają tytuł doktora...

Edytowane przez zxcvbnmasd
Czas edycji: 2015-04-02 o 19:30
88seniorita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 18:04   #24
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez 88seniorita Pokaż wiadomość
Ja z Nowego Sącza, to jest 100 km od Krk...
Widać "moje" lekarki są niekompetentne mimo, że obie mają tytuł doktora...
Kurcze szkoda... ja jestem z Torunia i pomyślałam, że jakbyś była gdzieś bliżej to bym Ci dała namiar na mojego ginekologa
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 19:49   #25
88seniorita
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

.

Edytowane przez 88seniorita
Czas edycji: 2015-03-23 o 09:57
88seniorita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-21, 09:38   #26
turkusowa_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 126
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez 88seniorita Pokaż wiadomość
No niestety do Torunia mam trochę Tak czy siak dzięki za informacje.
Nie ma sprawy
__________________
bo w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny...
turkusowa_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-21, 14:57   #27
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

seniorita, nie wiem czy to kłykciny, ale język masz potwornie obłożony. Używaj czyścika do języka i przelecz się antygrzybiczo.
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-22, 21:16   #28
88seniorita
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 8
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cześć Macintosh - wiem o tym i próbuję płukać usta i czyścić szczoteczką, ale to nie daje. Było jeszcze jedno zdjęcie okolic intymnych (ze względu na to pewnie zostało usunięte - przepraszam) i głównie o zmiany z tego zdjęcia mi chodziło. Skoro nie można zamieszczać zdjęcia to może linka chociaż mogę?

Czy uważasz, że te wypustki i bąble to mogą być kłykciny?

Edytowane przez zxcvbnmasd
Czas edycji: 2015-04-02 o 19:31
88seniorita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-22, 23:15   #29
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

Cytat:
Napisane przez 88seniorita Pokaż wiadomość
Cześć Macintosh - wiem o tym i próbuję płukać usta i czyścić szczoteczką, ale to nie daje. Było jeszcze jedno zdjęcie okolic intymnych (ze względu na to pewnie zostało usunięte - przepraszam) i głównie o zmiany z tego zdjęcia mi chodziło. Skoro nie można zamieszczać zdjęcia to może linka chociaż mogę? <link>

Czy uważasz, że te wypustki i bąble to mogą być kłykciny?
Cześć
Na moje oko, owszem, mogą. Czasem kłykciny przybierają postać takiej jakby...rybiej ikry. W jamie ustnej też mogą być, nawet podobnie wyglądają. Na Twoim miejscu poszłabym do dermatologa z prośbą o pobranie wycinka z tych zmian, które masz na wargach sromowych i zbadanie go w kierunku obecności koilocytów - to potwierdzi infekcję HPV. Albo wymusiłabym to na ginekologu. Nie ma się co czaić, tylko trzeba dążyć do postawienia pewnej diagnozy, a nie czarować się na co to komu wygląda. Dobrze byłoby to usunąć jak najszybciej - najlepiej wypalić laserem.
Obłożenie języka też może świadczyć o toczącej się infekcji w jamie ustnej.

Edytowane przez zxcvbnmasd
Czas edycji: 2015-03-23 o 00:45
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-21, 21:07   #30
ancilla2
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 28
Dot.: kłykciny kończyste.... prosze o rady.

I Hej.
Odkopałam ten wątek, ponieważ również mnie spotkał ten problem. Ginekolog stwierdził, że mam mnóstwo kłykcin, póki co, małych, ale trzeba leczyć. Powiedział, że to może być leczenie długotrwałe, więc powinnam iść do wenerologa na NFZ do kliniki w Warszawie. W tej klinice spotkałam się już niestety z niezbyt kompetentną panią dermatolog, w związku z innym problemem, więc moje pierwsze pytanie jest takie, czy znacie jakiegoś dobrego dermatologa/wenerologa w Warszawie, u którego Wam się udało wyleczyć te kłykciny? Jakie są w ogóle Wasze doświadczenia z krioterapią? Czy długo się goi skóra po tym? Czy po tej metodzie leczenia odczuwacie jakiś dyskomfort podczas stosunku? Czy któraś z Was korzystała z laseroterapii? A jeśli tak, jakie są Wasze doświadczenia i czy możecie polecić jakąś klinikę, w której to zrobią? Jak się Wam generalnie żyje po leczeniu tego dziadostwa? Wiem, że strasznie dużo pytań, ale trochę się przerazilam taką diagnozą, zwłaszcza, że nie podejmowałam żadnych ryzykownych zachowań seksualnych i mam od zawsze tylko jednego partnera. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że o wszystko powinnam zapytać lekarza, ale często bywam u różnych lekarzy i wiem, że warto najpierw zapytać o dobrego lekarza
z góry dzięki za pomoc

Edytowane przez ancilla2
Czas edycji: 2015-06-21 o 21:17
ancilla2 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-30 10:49:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:47.