***operacja tarczycy*** - Strona 167 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-08-05, 08:48   #4981
Polamisia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 9
Dot.: ***operacja tarczycy***

Hej. Ja już jestem po operacji tarczycy, którą miałam 2.08 i wyszłam na drugi dzień w południe. Też usunięto mi całą. Nie mam szwów tylko steri strip i ranka jest malutka.Narazie boli mnie jeszcze gardło i nam chrypę.Dla mnie najgorsza była noc . Mniałam potworne mndłości po narkozie ale nie wymiotowałam.Było mi nie wygodnie. A i operowana byłam w czasie miesiączki i nie było problemu żadnego.Obudziłam się na sali wybudzeń z podłączona do tych wszystkich kabelków i potem zawieźli mnie na oddział ogólny.Salę operacyjną pamiętam tylko do momentu podania narkozy i przyłożenia maski do twarzy. Też panicznie się bałam tej operacji.
Polamisia jest offline  
Stary 2019-08-05, 10:05   #4982
Ata77
Zakorzenienie
 
Avatar Ata77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: "zawsze tam gdzie Ty" ;)
Wiadomości: 8 826
Dot.: ***operacja tarczycy***

Super, że już po. Życzę Ci dużo siły i zdrowia. Ja mam równo za tydzień... I właśnie spodziewam się okresu co mnie przeraża. Pielęgniarka i anastezjolog powiedziały, że wg nich to nie jest przeciwwskazanie do zabiegu. Ale ostatecznie ma się wypowiedzieć chirurg. Jak każdy boję się operacji. Tym bardziej że to pierwsza w życiu, nie licząc cesarki, ale wtedy znieczulenie było podpajeczynowke, a teraz narkozaogólna wiadomo.
__________________
www.pustamiska.pl POMÓŻMY ZWIERZAKOM -KLIKAJMY....

2019r.-72
2018r.-69
Ata77 jest offline  
Stary 2019-08-06, 08:25   #4983
JustaNaNie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 4
Dot.: ***operacja tarczycy***

Hej dziewczyny, a ja już 1.5 tygodnia po operacji. Operacja była w Policach. Jestem bardzo zadowolona. Usunięto mi tylko Guzek z cieśni i okolic, a nie jak w innym szpitalu słyszałam że cała tarczyce mi muszą usunąć. Czuję się bardzo dobrze. Po operacji bardzo szybko wstałam na nogi. Operacja o 8:30 o 10 mnie obudzili, a o 12 już wróciłam na salę pooperacyjna. Dopiero o 16 pozwolili mi wstać z łóżka. Dobrze ze po operacji podają dobre środki przeciwbólowe, bo byłoby ciężko... Nie miałam szwów tylko plasterki. Musiałam je sama zdjąć w domu po 6 dniach, ale poszło bez problemu. Blizna jest mała i za rok będzie prawie niewidoczna. W szpitalu powiedzieli że hormony mogą nawet przez rok się regulować. Nie dostałam żadnych tabletek, ale mam się zgłosić do swojej endo najlepiej za jakiś 4 tygodnie z wynikami żeby sprawdzić czy moja tarczyca a właściwie to co niej zostało jakoś sobie radzi.
Pozdrawiam
JustaNaNie jest offline  
Stary 2019-08-06, 08:34   #4984
Ata77
Zakorzenienie
 
Avatar Ata77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: "zawsze tam gdzie Ty" ;)
Wiadomości: 8 826
Dot.: ***operacja tarczycy***

Pozazdrościć, że już po 😘 jak tak czytam jak wracacie po operacji do życia to zaczynam mieć nadzieję, że może mnie też to spotka. Ja na razie jestem na etapie stresu związanego z samą operacją i tym czy wybudzę się narkozy. Lub czy nie poczuje bólu w trakcie operacji w wyniku plytkiego znieczulenia. Na tą chwilę to są moje osobiste koszmary 😞

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:34 ----------

Pozazdrościć, że już po 😘 jak tak czytam jak wracacie po operacji do życia to zaczynam mieć nadzieję, że może mnie też to spotka. Ja na razie jestem na etapie stresu związanego z samą operacją i tym czy wybudzę się narkozy. Lub czy nie poczuje bólu w trakcie operacji w wyniku plytkiego znieczulenia. Na tą chwilę to są moje osobiste koszmary
__________________
www.pustamiska.pl POMÓŻMY ZWIERZAKOM -KLIKAJMY....

2019r.-72
2018r.-69
Ata77 jest offline  
Stary 2019-08-06, 15:22   #4985
Polamisia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 9
Dot.: ***operacja tarczycy***

To też była moja pierwsza operacja w życiu w pełnej narkozie. Nic strasznego naprawdę. Dadzą Ci tabletkę na uspokojenie, chociaż mi ją dali 30 min przed odjazdem na blok operacyjny ona podziałała na mnie tak ,że byłam tak wystraszona że nawet nie mogłam słowa powiedzieć. Wstrzyknęli mi do wenflonu tą narkozę, przyłożyli maskę i film mi się urwał. Obudziłam się na sali wybudzeń szczęśliwa że żyję.
Polamisia jest offline  
Stary 2019-08-06, 17:39   #4986
Ata77
Zakorzenienie
 
Avatar Ata77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: "zawsze tam gdzie Ty" ;)
Wiadomości: 8 826
Dot.: ***operacja tarczycy***

Mam nadzieję że u mnie będzie podobnie. Przeraża mnie właśnie ta niemoc. Brak kontroli nad własnym ciałem. Ale jest tak jak piszesz: radość po wybudzeniu, żyć dalej. No i jeszcze.oczekiwanie na wynik.
__________________
www.pustamiska.pl POMÓŻMY ZWIERZAKOM -KLIKAJMY....

2019r.-72
2018r.-69
Ata77 jest offline  
Stary 2019-08-07, 10:31   #4987
JustaNaNie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 4
Talking Dot.: ***operacja tarczycy***

Hej, dla mnie to narkoza to super sprawa. Akurat tego to się nie bałam, raczej stanu organizmu po operacji... Jeśli przyjmują Cie dzien przed operacja, to dostaniesz jeszcze tabletkę na sen, ja dostałam. No i powiem Ci ze sen był błogi, bez stresu. Obudzili mnie rano, bo byłam na pierwszy ogień. Miałam być gotowa umyta i ubrana w tą szatę do operacji na 7:30 i przyszła pielęgniarka i dała mi ta tabletkę uspokajającą. I powiedziała że można już połknąć. Dobrze jest nie brać tego za wcześnie, bo po prostu ta tabletka wycisza i można zasnąć. Nie działa też za długo nie jestem pewna ale 2moze 3h. Jak się weźmie za wcześnie to można pojechać na operację w pełni świadomym i do tego zestresowanym... Lepiej słuchać pielęgniarek
Jakoś okolo 8:15 przyszła pielęgniarka i zawołała mnie, a na korytarzu czekało łóżko. Mój narzeczony był ze mną rano, to powiedział że nawet się z nim nie pożegnałam, jak ciele poszłam... Miałam dobry humor. Zawiezli mnie na salę, przesiadłam się na to łóżko operacyjne. No i zawiezli mnie na blok. Rozerwali ta koszulkę trochę bo podpieli mnie do ekg. Powiedziała anestezjolog, że teraz może trochę zapiec, to była narkoza. Jeszcze podała tlen i odpadłam. Później intubują, jak się leży nieprzytomnym. No i po operacji boli trochę kark bo odchylają głowę do tyłu. Moja operacja trwała godzinkę. Około 10 to chyba chirurg coś do mnie gadał zaraz po wybudzeniu, ale nie pamiętam. O 10:30 (miałam zegarek przed sobą) obudziłam się na sali wybudzen. Trochę bolało to lekarz który tam czuwał podał chyba morfine. No i tak sobie leżałam. O 11 przyszedł do mnie chirurg i powiedział kilka słów o operacji, a ja leżałam sobie zadowolona. Uśmiechałam się do nich. Jak się mnie zapytał lekarz jak tam? To odpowiedziałam że się nudzę. No i około 12 zawiezli mnie na salę pooperacyjną na moim oddziale. Tam już miałam telefon. Napisałam do wszystkich wiadomość że jestem już po. No i położyłam się spać. Pozwolili mi wstać z łóżka i się przebrać dopiero koło 16. No i caly dzien na tej sali. Pielęgniarka podawała w żyłe środki przeciwbólowe jak bolało. No i było wszystko ok. Później 3 razy dziennie pyralgina w tabletkach. Na drugi dzień zmienili mi opatrunek i wyciągnęli dren. Nie było szwów tylko te stripy. To zdjełam sama. W zeszłym tygodniu. Poszło całkiem gładko. Sąsiadka moja z sali miała objawy tężyczki. To podali kroplowkę z wapniem. Sama operacja nie jest najgorsza. Nie ma co się stresować. Później się cieszysz że masz to już za sobą
JustaNaNie jest offline  
Stary 2019-08-07, 15:20   #4988
Ata77
Zakorzenienie
 
Avatar Ata77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: "zawsze tam gdzie Ty" ;)
Wiadomości: 8 826
Dot.: ***operacja tarczycy***

Dzięki za słowa wsparcia. U mnie to jest strach, że nie wybudzę się z tej narkozy. Na pocieszenie: dziś dostałam okres. Czyli 12.08 będzie to już 6 dzień....chyba żadnych przeciwwskazań do operacji z tego tytułu teraz już nie bedzie. Fajnie, że masz za sobą. Ściskam mocno.
__________________
www.pustamiska.pl POMÓŻMY ZWIERZAKOM -KLIKAJMY....

2019r.-72
2018r.-69
Ata77 jest offline  
Stary 2019-09-03, 18:43   #4989
Iza19855
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 5
Operacja usunięcia tarczycy

Czy ktoś mial w szpitalu górniczym w Sosnowcu jak wygląda czy maja tam neuromonitoring
Iza19855 jest offline  
Stary 2019-10-21, 14:11   #4990
Kasiunia66
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiunia66
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Wiadomości: 10 262
GG do Kasiunia66
Dot.: ***operacja tarczycy***

Witajcie.
Dołączam do grona oczekujących na operację.
Jestem jeszcze przed biopsją, dziś robiłam badania krwi i rtg klatki piersiowej.
Biopsja za 3 dni.
Mam wole olbrzymie, wszędzie guzy - trudno mi się oddycha i przełyka nawet ślinę. Niestety- zaniedbałam siebie, ponieważ o "grubej szyi" wiedziałam od lat. Już w podstawówce miałam stwierdzony powiększony prawy płat tarczycy. Nic z tym nie zrobiłam! Masakra! Jaki człowiek jest głupi.
W każdym razie mam ogromne guzy na obu płatach i na cieśni.
Jeszcze nie znam terminu operacji, będzie prawdopodobnie w Warszawie - czytałam artykuły o operacji w Łodzi i Radomiu, że takie nowatorskie - ale póki co, moja endykr. posyła mnie do warszawskiego chirurga.
Teraz czekam na biopsję. Oczywiście boję się jak diabli.
Pozdrawiam Was

Kasia
__________________
Wymiana ciuchów

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1259501
Kasiunia66 jest offline  
Stary 2019-10-25, 17:05   #4991
Ata77
Zakorzenienie
 
Avatar Ata77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: "zawsze tam gdzie Ty" ;)
Wiadomości: 8 826
Dot.: ***operacja tarczycy***

Witaj Kasia

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Z perspektywy czasu mogę powiedzieć że wszystko to nie było straszne. Najważniejszy jest wynik histopatologiczny po opracji. Trzymam kciuki. Daj znać.
__________________
www.pustamiska.pl POMÓŻMY ZWIERZAKOM -KLIKAJMY....

2019r.-72
2018r.-69
Ata77 jest offline  
Stary 2019-10-26, 13:06   #4992
Iza1000
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 1
Dot.: ***operacja tarczycy***

Jestem miesiąc po wycięciu tarczycy.
Nad cięciem mam zgrubienie, twarde jakby odretwiałe, przypominające jajo, wcześniej przeczytałam w postach " opuchlizna 'jajo' - byłam z tym u chirurga, powiedział ,ze krwiak, mam to już wyciskane 7 razy i jest dobrze."


CO TO ZNACZY WYCISKANE?
Czy to samo się nie wchłonie?

Edytowane przez Iza1000
Czas edycji: 2019-10-26 o 14:55
Iza1000 jest offline  
Stary 2019-10-29, 20:16   #4993
Ata77
Zakorzenienie
 
Avatar Ata77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: "zawsze tam gdzie Ty" ;)
Wiadomości: 8 826
Dot.: ***operacja tarczycy***

Nie miałam czegoś takiego. Chyba bym umarła z bólu. Do tej pory blizna jest tkliwa i jak ją smaruję muszę robić to delikatnie, nie wyobrażam żeby coś tam wyciskać. Horror....
__________________
www.pustamiska.pl POMÓŻMY ZWIERZAKOM -KLIKAJMY....

2019r.-72
2018r.-69
Ata77 jest offline  
Stary 2019-11-09, 08:07   #4994
Ata77
Zakorzenienie
 
Avatar Ata77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: "zawsze tam gdzie Ty" ;)
Wiadomości: 8 826
Dot.: ***operacja tarczycy***

Joanna będę trzymała kciuki. A mogę wiedzieć dlaczego Ci wycinają, masz guzek? Ps. Sama operacja rzeczywiście nie straszna. Ważny wynik na końcu. Ja miałam 12.08. Mam wycięty prawy płat z powodu guza 2,5 na 3 cm.
__________________
www.pustamiska.pl POMÓŻMY ZWIERZAKOM -KLIKAJMY....

2019r.-72
2018r.-69
Ata77 jest offline  
Stary 2019-11-11, 13:37   #4995
Iza19855
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 5
Dot.: ***operacja tarczycy***

Jak długo po operacji się wybudza i ile trzeba leżeć nieruchomo
Iza19855 jest offline  
Stary 2019-11-11, 22:05   #4996
Ata77
Zakorzenienie
 
Avatar Ata77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: "zawsze tam gdzie Ty" ;)
Wiadomości: 8 826
Dot.: ***operacja tarczycy***

Na wybudzeniówce byłam około 2 godziny. 5 godzin po operacji wstałam już do toalety. Można poruszać się od razu, uważając na dren
__________________
www.pustamiska.pl POMÓŻMY ZWIERZAKOM -KLIKAJMY....

2019r.-72
2018r.-69
Ata77 jest offline  
Stary 2019-11-13, 09:22   #4997
Iza19855
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 5
Operacja usunięcia tarczycy w Katowicach na ceglanej

Witam serdecznie chciałam zapytać czy ktoś miał operacje wycięcia tarczycy w Katowicach na ceglanej i jak to wszystko tam wygląda
Iza19855 jest offline  
Stary 2019-11-13, 21:53   #4998
tayberry01
Moderator
 
Avatar tayberry01
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 893
Dot.: ***operacja tarczycy***

Zapraszam do drugiej części wątku --> https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3#post87330053
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 1 893 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
tayberry01 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-11-13 21:53:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:36.