Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32 - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Chirurgia Plastyczna

Notka

Chirurgia Plastyczna porady i dyskusje związane z zabiegami chirurgii plastycznej. Uzyskasz tu informacje na temat takich zabiegów jak korekcja uszu lub nosa, powiększanie piersi i wielu innych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-12-11, 12:37   #3451
Forever87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 5
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cały czas waham się z decyzją marcowej operacji. Z jednej strony chciałabym żeby wkoncu biustonosz miał się na czym oprzeć i nie podnosił się sam do góry a z drugiej zaś czytam o tych powiklaniach szczególnie kiedy implant zostanie otoczony zbyt ciasno torebką włóknistą i ponownie trzeba poddać się operacji. Szczerze mówiąc to finansowo jestem przygotowana tylko na jedną operację a nie dwie w razie "w". Na wiosne rozpoczynamy budowę domu więc dodatkowe koszty związane z poprawką byłby nieprzyjemne. Jak to u Was kobietki było z tym zabezpieczeniem finansowym? Zastanawiam się też co bedzie jak mąż po tygodniu urlopu wróci do pracy, Jak dam sobie radę przy dwójce dzieci 3 i 5.5 lata które wymagają uwagi. Dziewczyny piszcie o swoich doświadczeniach😊
Forever87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-11, 19:51   #3452
mindless
Zakorzenienie
 
Avatar mindless
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Sweet Home Alabama
Wiadomości: 15 167
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Nemi, widziałam zdjęcia po poprawce. Super Ci wyrównał. Dobrze, ze masz to już za sobą.


Sent from my iPhone using Tapatalk
mindless jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-11, 22:50   #3453
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 431
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Forever87 Pokaż wiadomość
Cały czas waham się z decyzją marcowej operacji. Z jednej strony chciałabym żeby wkoncu biustonosz miał się na czym oprzeć i nie podnosił się sam do góry a z drugiej zaś czytam o tych powiklaniach szczególnie kiedy implant zostanie otoczony zbyt ciasno torebką włóknistą i ponownie trzeba poddać się operacji. Szczerze mówiąc to finansowo jestem przygotowana tylko na jedną operację a nie dwie w razie "w". Na wiosne rozpoczynamy budowę domu więc dodatkowe koszty związane z poprawką byłby nieprzyjemne. Jak to u Was kobietki było z tym zabezpieczeniem finansowym?
Znam to uczucie gdy stanik się sam podnosi do góry, miałam tak samo.
Co do zabezpieczenia finansowego, to odkładałam przez ponad 2 lata 16 tysięcy i poszłam na operację. Zabezpieczenia na kolejną nie miałam, ale w gwarancji mam, że na wypadek obkurczenia torebki będę mieć zabieg w kosztach. Reszta powikłań jest chyba już mniej inwazyjna, jak np to, co miałam 3 tygodnie temu, gdy okazało się, że mój implant opadł za nisko, trzeba było rozciąć bliznę i poprawić falą radiową. Przynajmniej doktor zobaczył torebkę i powiedział, że jest bardzo cienka, więc chyba obkurczenie mi nie grozi, mam nadzieję. A gdybym faktycznie musiała wydać znów całą sumę na operację, to chyba wzięłabym kredyt po prostu, no bo co bym miała zrobić...

mindless - dziękuję Życzę Ci, żebyś w lutym już też miała efekt, którego oczekujesz Na pewno wyjdzie super
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E

Edytowane przez Nemi89
Czas edycji: 2019-12-11 o 22:51
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-12, 17:48   #3454
bamsee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 8
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Lisek150, masz rację, ja tego pragnę od kad pamiętam tylko mam uraz po plastyce uszu bo mi to spier. dolili i efekt zupełnie inny niż ten o jaki prosiłam, to była inna klinika ale jednak ten stres zostaje że będzie jak z uszami "lepiej ale kucyka nie zrobię bo wstyd" tego się boję, stwierdzenia że "spoko w staniku mam coś ale wstyd mi się rozebrać" tak bardzo marza mi się ładne piersi. Przy operacji uszu też byłam pechowa bo zrobiło mi się zapalenie i infekcja 3 dni po zabiegu, myślałam że umrę z bólu, a tu jest jeszcze więcej powikłań

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------

Forever87, ja mam termin na maj, jak przeczytałam 4 strony powikłań jakie mogą wystąpić i na jakie się zgadzam to aż mi się słabo zrobiło

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bamsee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-12, 21:14   #3455
Forever87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 5
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

bamsee - ale to już zdecydowałaś się na ten maj? Kurcze a ja wciąż myślę i myślę i aż mnie głowa z tego boli. Muszę wkoncu doktorowi dać znać czy się zdecydowałam, musiałabym też prosić o przesunięcie bo 2 marca wypadnie mi miesiączka. W dodatku już czuję ten hejt ze strony teściów, rodziców, że budujemy się kasa jest potrzebna a ja sobie cycki robię! Czytałam, że mamy tu chyba dwie kobitki, które musiały mieć jakieś poprawki🤔
Forever87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-12, 21:45   #3456
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 33
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

[QUOTE=bamsee;87414556]Lisek150, masz rację, ja tego pragnę od kad pamiętam tylko mam uraz po plastyce uszu bo mi to spier. dolili i efekt zupełnie inny niż ten o jaki prosiłam, to była inna klinika ale jednak ten stres zostaje że będzie jak z uszami "lepiej ale kucyka nie zrobię bo wstyd" tego się boję, stwierdzenia że "spoko w staniku mam coś ale wstyd mi się rozebrać" tak bardzo marza mi się ładne piersi. Przy operacji uszu też byłam pechowa bo zrobiło mi się zapalenie i infekcja 3 dni po zabiegu, myślałam że umrę z bólu, a tu jest jeszcze więcej powikłań

To rozumiem teraz Twoje obawy. Gdy spotka nas coś takiego to boimy się podwójnie. Ja też się obwiałam przy tej operacji,a myślę jeszcze o kilku zabiegach i też mam pietra.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-12, 22:50   #3457
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 431
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Forever87 Pokaż wiadomość
bamsee - ale to już zdecydowałaś się na ten maj? Kurcze a ja wciąż myślę i myślę i aż mnie głowa z tego boli. Muszę wkoncu doktorowi dać znać czy się zdecydowałam, musiałabym też prosić o przesunięcie bo 2 marca wypadnie mi miesiączka. W dodatku już czuję ten hejt ze strony teściów, rodziców, że budujemy się kasa jest potrzebna a ja sobie cycki robię! Czytałam, że mamy tu chyba dwie kobitki, które musiały mieć jakieś poprawki��
Ja miałam operację w dniu okresu, doktor powiedział, że ze stresu dziewczyny dostają okres nawet tydzień wcześniej, więc nie ma sensu się umawiać tak, by nie trafić. No i powiedział, ze nie jest to przeciwwskazaniem.
Ja miałam poprawkę 18-go listopada ;]
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-13, 14:31   #3458
bamsee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 8
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

No dzis pozamawialam wszystkie bilety, musialam zamowic tez druga konsultacje na 13 stycznia bo pierwsza byla internetowa a musza mnie zmierzyc.. no i od razu usg piersi.

Wiec zaliczka wplacona, kasa wydana na bilety.. mozna powiedziec ze jestem zdecydowana, chociaz dalej mam watpliwosci, boje sie ze cos sie nie uda, boje sie ze nie bede zadowolona, boje sie ze bede nieszczesliwa i cos sie stanie przy zabiegu. wszystkiego sie boje... jakby zycie nie moglo byc proste i kazda kobieta mogla miec swoj naturalnie ladny biust to byloby pieknie.


Moge was zapytac gdzie pracujecie?

I jak szybko po zabiegu wrocilyscie do pracy?

Dziewczyny ktore sa juz jakis czas po operacji, czy dalej boicie sie/nie podnosicie ciezszych rzeczy? Ja pracuje jako asystentka stomatologiczna ale dorabiam jako kelnerka na bankietach, pierwsza praca bedzie do przezycia, ale nie wiem kiedy bede w stanie wrocic do kelnerowania.. czy po miesiacu dalabym rade?

Kiedy wy dziewczyny przestalyscie sie panicznie bac o wasze piersi i robic wszystko tak jak przed operacja? W tej ulotce o komplikacjach po zabiegu jest wyraznie napisane ze implanty moga peknac przy fizycznej pracy...tylko ile trzeba tego wysilku zeby to peklo.
Czy myslicie o tym ze za kilka lat moze cos sie stac z implantem i peknie? I czy ktoras moze ma pojecie na temat tego jak wygladaja piersi po wyciagnieciu implantow? czy klatka jest wtedy calkiem plaska w bliznach, czy jednak jest tak jak przed?...
Duzo pytan, sorkiiii
bamsee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-13, 22:59   #3459
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 431
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez bamsee Pokaż wiadomość
Moge was zapytac gdzie pracujecie? I jak szybko po zabiegu wrocilyscie do pracy?

Dziewczyny ktore sa juz jakis czas po operacji, czy dalej boicie sie/nie podnosicie ciezszych rzeczy? Ja pracuje jako asystentka stomatologiczna ale dorabiam jako kelnerka na bankietach, pierwsza praca bedzie do przezycia, ale nie wiem kiedy bede w stanie wrocic do kelnerowania.. czy po miesiacu dalabym rade?

Kiedy wy dziewczyny przestalyscie sie panicznie bac o wasze piersi i robic wszystko tak jak przed operacja? W tej ulotce o komplikacjach po zabiegu jest wyraznie napisane ze implanty moga peknac przy fizycznej pracy...tylko ile trzeba tego wysilku zeby to peklo.
Czy myslicie o tym ze za kilka lat moze cos sie stac z implantem i peknie? I czy ktoras moze ma pojecie na temat tego jak wygladaja piersi po wyciagnieciu implantow? czy klatka jest wtedy calkiem plaska w bliznach, czy jednak jest tak jak przed?...
Duzo pytan, sorkiiii
Pracuję przy komputerze, ale muszę 5km dojeżdżać rowerem. Po 2 tygodniach przedłużyłam L4 o jeszcze jeden tydzień u lekarza rodzinnego. Potem kolega z pracy mnie woził przez tydzień autem, następnie wzięłam tydzień urlopu. Po tych 5 tygodniach jak pierwszy raz wsiadłam na rower to czułam, że boli, zwłaszcza przy schodzeniu z roweru. Dopiero po2 miesiącach już sobie swobodnie jeździłam, ale jak musiałam jakoś intensywniej zahamowac, lub na stojąco oprzeć się o kierownicę to coś tam jeszcze czułam.

Na siłownię wróciłam po 3 miesiącach, ale bałam się robić ćwiczenia na klatkę (ćwiczę głównie siłowo z ciężarami). Po 4 miesiącach już było lepiej, a po 8 już robiłam praktycznie wszystko, na klatkę też zaczęłam i nawet udało mi się zrobić pompkę, ale miałam wrażenie, że chyba zbyt mocno daję implantom w kość, więc odpuściłam. Nie mogłam robić też rozpiętek z większym obciążeniem, bo czułam dyskomfort. Teraz jestem prawie miesiąc po poprawce, więc muszę czekać 2 miesiące zanim znów wrócę na siłkę. Mam nadzieję, że to uczucie rozpierania podczas ćwiczeń z ciężarami kiedyś minie...

Co do pęknięcia implantu to się nie bój... trzeba NAPRAWDĘ BARDZO się namęczyć, by cokolwiek stało się z implantem. No i pękają napraaaawdę rzadko. Ja to się bardziej boję, że jak ze sztangą wyciskam maxa na klatę, to implant mi wypadnie, bo go mięsień nie utrzyma

A po wyjęciu implantu to wydaje mi się, że zostanie sporo luźnej skóry, bo przecież musiała się sporo naciągnąć po operacji a sama już się przecież tyle nie skurczy
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 12:14   #3460
bamsee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 8
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Nemi, dzięki kochana za pomoc takie wiadomości bardzo pomagają! no to troszkę to jednak zajmuje ale i tak lepiej niż sobie to wyobrażam, ja to się boję że będę się zachowywać jak niepełnosprawna przez minimum rok a takie codzienne czynności jak noszenie siatek z zakupami, podnoszenie kartonow czy seks? Długo czasu minęło zanim mogłaś to Robić?
Mega cię podziwiam za tą siłkę ja mam postanowienie na nowy rok żeby wyszczuplic i zbudować ciało przed tym zabiegiem w maju haha a co do tego uczucia rozpychania to wydaje mi się że powinno minąć bo zobacz na taką chodakowska, ćwiczy jak szalona a też ma zrobione piersi..


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bamsee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 14:46   #3461
ala0711
Zakorzenienie
 
Avatar ala0711
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 3 714
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Witam. Czytam Was od długiego czasu, bo też myślę nad operacją ale to za długi czas. Otóż mam duże piersi (rozmiar 70D), ale są lekko spłaszczone i mi wiszą. Zapragnęłam okrągłych sterczących piersi. Mój partner mówi, żen nie powinnam nic z nimi robić bo są piękne, a ja nadal uważam, że mi wiszą. Też wiele razy się zastanawiałam jak to będzie z powrotem do pracy. Moja praca polega na składaniu zestawów operacyjnych, a co za tym idzie, dźwiganie ich i przenoszenie. Nie wiem, czy będę mogła cyganić tyle czasu na zwolnieniu, chyba, że ktoś mi będzie pomagał z przenoszeniem ciężkiego konteneru z instrumentarium, choć wolałabym tego unikać i wrócić do pracy całkowicie zdolna. Co innego praca przy biurku, a co innego moja i tu się zastanawiam co i jak w tym przypadku.....
ala0711 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 15:31   #3462
bamsee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 8
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Ala, też mnie właśnie to martwi bo w mojej jednej pracy muszę sama rozpakować i przynosić towary.. A druga to całkowicie bo noszenie ciężkich tac, talerzy, krzeseł i bieganina wokół klienta :/ a też nie mogę sobie pozwolić na długie wolne bo potrzebuje kasy jednak

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bamsee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 17:22   #3463
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 33
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

[QUOTE=bamsee;87419869]Ala, też mnie właśnie to martwi bo w mojej jednej pracy muszę sama rozpakować i przynosić towary.. A druga to całkowicie bo noszenie ciężkich tac, talerzy, krzeseł i bieganina wokół klienta :/ a też nie mogę sobie pozwolić na długie wolne bo potrzebuje kasy jednak

W pierwszym miesiącu nie wolno nic dźwigać. Maksymalna waga to 1 kg. Przez pierwsze dni nie mogłam sobie wody 1,5 litra przynieść i nawet odkręcić. Torebka czasami wydawała mi się za ciężka i mąż za mną ją nosił. Potem można powolutku zwiększyć wysiłek pod kontrolą lekarza.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 21:13   #3464
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 431
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez bamsee Pokaż wiadomość
Nemi, dzięki kochana za pomoc takie wiadomości bardzo pomagają! no to troszkę to jednak zajmuje ale i tak lepiej niż sobie to wyobrażam, ja to się boję że będę się zachowywać jak niepełnosprawna przez minimum rok a takie codzienne czynności jak noszenie siatek z zakupami, podnoszenie kartonow czy seks? Długo czasu minęło zanim mogłaś to Robić?
Mega cię podziwiam za tą siłkę ja mam postanowienie na nowy rok żeby wyszczuplic i zbudować ciało przed tym zabiegiem w maju haha a co do tego uczucia rozpychania to wydaje mi się że powinno minąć bo zobacz na taką chodakowska, ćwiczy jak szalona a też ma zrobione piersi..
Chodakowska za dużo nie dźwiga, ona głownie stawia na ćwiczenia wzmacniające. No ale są przecież zawodniczki bikini fitness, one ćwiczą cholernie ciężko, a mają implanty, więc myślę, że będę mogła wrócić do ćwiczeń na klatkę
Co do takich czynności codziennych np siatka z zakupami, to po miesiącu już coś tam nosiłam. Organizm sam Cię zawiadomi - jak będzie bolało to odpuść i sama zobaczysz na ile jesteś sprawna pod tym względem. Co do seksu, to po tygodniu daliśmy radę, ale na fotelu i mega delikatnie
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 02:20   #3465
Forever87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 5
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Hej, pisałam Wam że miałam konsultacje przez maila, a następna z przymiarką implantow ma być w dzień operacji w Czechach. Poprosiłam jednak o wcześniejszą konsultacje żeby dowiedzieć się co i jak zanim się ostatecznie zdecyduję (mam niedaleko bo jestem ze śląska). Czekam na odpowiedź. Tak bardzo chcialabym to zrobić a tu dziś czytam że 85% kobiet musi po 15 latach implanty wymienić- co to za statystyki!
Forever87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 02:26   #3466
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 431
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Forever87 Pokaż wiadomość
Hej, pisałam Wam że miałam konsultacje przez maila, a następna z przymiarką implantow ma być w dzień operacji w Czechach. Poprosiłam jednak o wcześniejszą konsultacje żeby dowiedzieć się co i jak zanim się ostatecznie zdecyduję (mam niedaleko bo jestem ze śląska). Czekam na odpowiedź. Tak bardzo chcialabym to zrobić a tu dziś czytam że 85% kobiet musi po 15 latach implanty wymienić- co to za statystyki!
Tak, doktor mi mówił, że po 5 latach 20% wymaga wymiany. Ale to wszystko jest nie z racji tego, że implant się "zużył", tylko przez to, że zmienia się sylwetka - albo się tyje, albo chudnie itp. Takie zmiany powodują, że implanty nie wyglądają już na tak dobrze dobrane jak na początku, bo one przecież się nie zmieniają, a my tak.
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Chirurgia Plastyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (0 użytkowników i 3 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-12-15 02:26:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:41.