Mamy majowe 2019 - część VI - Strona 110 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-05-19, 09:04   #3271
lilianna90
Kocia i psia mama :)
 
Avatar lilianna90
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 5 817
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Nie wiem jeszcze o co chodzi z tą siarą i podaniem jej na śluzówki. I jeszcze punkt, że proszę o założenie cewnika po CC, wszystkie po CC miałyście założony? Czy można nie mieć? Nigdy nie miałam więc nawet nie wiem czego się spodziewać.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_20190507_115019.jpg (97,3 KB, 55 załadowań)
lilianna90 jest offline  
Stary 2019-05-19, 09:07   #3272
anuhaaaaaaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar anuhaaaaaaaaaa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 386
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Lillianna mi powiedzieli, że w razie potrzeby i tak będzie się plan zmieniać. U mnie te pytania były tak sformułowane luźno, np. Że proszę o ochronę krocza w miarę możliwości, coś w tym stylu. Możesz zaznaczyć, że nie chcesz masażu szyjki, a później nie będzie rozwarcie postępować i jeszcze sama o to poprosisz A w trakcie mojego porodu nawet nikt na ten plan nie spojrzał prawdę mówiąc.
anuhaaaaaaaaaa jest offline  
Stary 2019-05-19, 09:15   #3273
ania_mala
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 966
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Ja nie miałam planu porodu ani razu. W sumie tak jak pisze Anuhaaa tego nie da się zaplanować
Ale burza u nas, dziewczyny się boją, matka też:P

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ania_mala jest offline  
Stary 2019-05-19, 09:20   #3274
Monia858585
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-09
Wiadomości: 716
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Gratuluję nowym mamusiom!!! 😊😊😊

Moja mała zazwyczaj najada się z jednej piersi. W nocy najczęściej przy niej zasypia, także nie odbijam jej. A co do skutków to boli pierwsze zassanie ☺ później już nie.

Agata trzymaj się kochana!!!

Dziś znów dzień odwiedzin mamy. Ale najpierw spacer. Super pogoda.
Monia858585 jest offline  
Stary 2019-05-19, 09:23   #3275
mysia1103
Raczkowanie
 
Avatar mysia1103
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 467
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Hej Dziewczyny . Muszę się Wam pożalić, że u nas nastał chyba czas kolek druga noc zarwana.. w dzień też jest mega niespokojna, wszystko ja rozbudza. Kolki to dla mnie nowość, bo poprzednia dwójka nie miała...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mysia1103 jest offline  
Stary 2019-05-19, 09:24   #3276
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14 130
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez mysia1103 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny . Muszę się Wam pożalić, że u nas nastał chyba czas kolek druga noc zarwana.. w dzień też jest mega niespokojna, wszystko ja rozbudza. Kolki to dla mnie nowość, bo poprzednia dwójka nie miała...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ojej (( współczuję!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline  
Stary 2019-05-19, 09:36   #3277
agadzie
Zakorzenienie
 
Avatar agadzie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 3 073
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez mysia1103 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny . Muszę się Wam pożalić, że u nas nastał chyba czas kolek druga noc zarwana.. w dzień też jest mega niespokojna, wszystko ja rozbudza. Kolki to dla mnie nowość, bo poprzednia dwójka nie miała...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ajj nie zazdroszczę... Możesz zrobić pare rzeczy zeby jej ulżyć - połóż ciepłą tetre na brzuszku, uginaj nóżki, zrób jej lekki masaż brzuszka... Suszarka do włosów jej skieruj ciepły strumień na brzuszek, ale z daleka,tak żeby lekkie ciepło poczula. I może pomysl nad zmianą mleka? Jakieś typu digestive, ogólnie lżejsze? Mojemu małemu pomogła.wlasnie zmiana mleka


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
agadzie jest offline  
Stary 2019-05-19, 09:54   #3278
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 18 701
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Dzisiaj wstawanie co 2h i marudkowanie z rana, mam wkur.. na TŻ że sobie może w miarę spokojnie spać a potem wstaje i milion pytań z rana jak ja zmęczona - mógłby też mieć cycki

Kwestia kolek mnie przeraża, serio :O Czy większość dzieci je ma?

Cytat:
Napisane przez lilianna90 Pokaż wiadomość
Nie wiem jeszcze o co chodzi z tą siarą i podaniem jej na śluzówki. I jeszcze punkt, że proszę o założenie cewnika po CC, wszystkie po CC miałyście założony? Czy można nie mieć? Nigdy nie miałam więc nawet nie wiem czego się spodziewać.
Ja miałam. Położna co chwilę sprawdzała ile nakapało i dzięki temu wiedziała czy tam wszystko gra, odłączyła mnie jak ruszyło i ja chciałam iść się wykąpać. Nic strasznego
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline  
Stary 2019-05-19, 09:58   #3279
AgataAgata9090
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 1 493
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Dziewczyny a skąd wiecie że dziecko je z piersi a nie traktuje jej jak smoczek? Przyznam szczerze że wczoraj jak bylam w domu to przypatrzylam się małemu i on ciumka cycka ale rzadko słychać połykanie. Jak wyciągam pierś to widzę że mleko leci ale właśnie nie słychać częstego polykania mleka przez małego. Czasem sama się zastanawiam czy jemu leci to mleko czy nie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AgataAgata9090 jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:00   #3280
agadzie
Zakorzenienie
 
Avatar agadzie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 3 073
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Dzisiaj wstawanie co 2h i marudkowanie z rana, mam wkur.. na TŻ że sobie może w miarę spokojnie spać a potem wstaje i milion pytań z rana jak ja zmęczona - mógłby też mieć cycki

Kwestia kolek mnie przeraża, serio :O Czy większość dzieci je ma?



Ja miałam. Położna co chwilę sprawdzała ile nakapało i dzięki temu wiedziała czy tam wszystko gra, odłączyła mnie jak ruszyło i ja chciałam iść się wykąpać. Nic strasznego
Czy wszystkie nie wiem, mój miał ale dość łagodnie przechodził, pomarudzil ale umiarkowanie, w moim wypadku zmiana mleka pomogła, ale potem też się wspoagalam kropelkami, u mnie się najbardziej sprawdzily bobotic forte - od 28 dnia życia. Ale oby twoja nie miała a jeśli już to żeby przeszła łagodnie
Ps, jak pierwsze dni w domu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
agadzie jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:06   #3281
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 32 691
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez lilianna90 Pokaż wiadomość
Wyciągnęłam mój plan porodu, który dostałam od lekarza i nie mam niektórych rzeczy zaznaczonych lub skreślonych. Mam taki punkt 'wyrażam zgodę lub nie wyrażam zgody na masaż szyjki macicy i wyciskanie dziecka z brzucha (chwyt kristellera)' i nie mam pojęcia co tutaj zaznaczyć, nie miałam nic na ten temat na szkole rodzenia tak samo nic nie zaznaczyłam w punkcie czy wyrażam zgodę na nacięcie krocza czy nie, na szkole rodzenia od kobiet które rodziły się nasłuchałam, że jak zaznaczę, że wyrażam zgodę to natną mi napewno nawet jeżeli nie będzie takiej potrzeby.
Pomożecie coś?
Musisz pamiętać że na to wszystko i tak pisemnie zgodę wyrazasz w szpitalu (jak ja wpadłam prosto na porodowke to mąż wszystko podpisywał na ip)
U mnie na śr mówili że jak nie wyrazasz zgody na np znieczulenie to później już się nie doprosisz zazwyczaj bo boją się że ich oskarzysz że nie wyrazalas, a dali i spowolnilo poród. Mimo że sama prosiłaś na kolanach z bólu...
Więc nas uczono żeby wyrażać na wszystko z takich rzeczy alternatywnych i najwyżej nie skorzystać. Lepiej mieć opcje.

Co do wyciskania dziecka z brzucha to ja bym dała że w ostateczności. Znam historie że po 30min chcieli wyciskac bo się zmiana miała zmienić.... (laska rodzaca koło mnie o 18.30)

Co do nacięcia to kwestia szpitala. Czy chronia krocze? Można zaznaczyć że się bardzo chce i prosi o ochronę krocza.
Druga sprawa musisz poczytać czy wolisz być nacieta czy peknieta. I na podstawie tego podjąć decyzję.

Co do masażu szyjki ja bym się zgodzila. Podobno boli ale może przyspieszyć.

Cytat:
Napisane przez lilianna90 Pokaż wiadomość
Nie wiem jeszcze o co chodzi z tą siarą i podaniem jej na śluzówki. I jeszcze punkt, że proszę o założenie cewnika po CC, wszystkie po CC miałyście założony? Czy można nie mieć? Nigdy nie miałam więc nawet nie wiem czego się spodziewać.
Siąre bierz. Nie wiem po co to ale zaszkodzić nie zaszkodzi

Cytat:
Napisane przez mysia1103 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny . Muszę się Wam pożalić, że u nas nastał chyba czas kolek druga noc zarwana.. w dzień też jest mega niespokojna, wszystko ja rozbudza. Kolki to dla mnie nowość, bo poprzednia dwójka nie miała...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kurcze a może przebodzcowana? Kółka to tak 2-3h i tyle w teorii...

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Dzisiaj wstawanie co 2h i marudkowanie z rana, mam wkur.. na TŻ że sobie może w miarę spokojnie spać a potem wstaje i milion pytań z rana jak ja zmęczona - mógłby też mieć cycki

Kwestia kolek mnie przeraża, serio :O Czy większość dzieci je ma?



Ja miałam. Położna co chwilę sprawdzała ile nakapało i dzięki temu wiedziała czy tam wszystko gra, odłączyła mnie jak ruszyło i ja chciałam iść się wykąpać. Nic strasznego
Nie każde i wręcz mniejszość wg mnie

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez AgataAgata9090 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a skąd wiecie że dziecko je z piersi a nie traktuje jej jak smoczek? Przyznam szczerze że wczoraj jak bylam w domu to przypatrzylam się małemu i on ciumka cycka ale rzadko słychać połykanie. Jak wyciągam pierś to widzę że mleko leci ale właśnie nie słychać częstego polykania mleka przez małego. Czasem sama się zastanawiam czy jemu leci to mleko czy nie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pamiętaj że są dzieci kyor 2,3,5 razy ssaja i 1 raz polykaja. A są takie które co zassanie polykaja co wyleci
Na wadze będzie najlepiej widsc czy się najada. Tylko kp jest jak wróciłaś? Położna jakoś będzie?

Ja wiem ze nie je jka już sobie powoli ciumka na dospanie..wtedy ja gilgam po zuchwie to zasysa albo nie więc wyciągam jak szukam to daje. Nie uznaje idei pierś to smoczek. Chcę pierś to dostanie. Niezależnie od powodu dla którego szuka czy jedzenie czy bliskość

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:09   #3282
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 18 701
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez AgataAgata9090 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a skąd wiecie że dziecko je z piersi a nie traktuje jej jak smoczek? Przyznam szczerze że wczoraj jak bylam w domu to przypatrzylam się małemu i on ciumka cycka ale rzadko słychać połykanie. Jak wyciągam pierś to widzę że mleko leci ale właśnie nie słychać częstego polykania mleka przez małego. Czasem sama się zastanawiam czy jemu leci to mleko czy nie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak jest serio głodna to ładnie chwyta, ssie i słychać jak przełyka + policzki mocno chodzą
Jak się kręci, wypluwa, kombinuje i tylko troszkę ssie to chyba bardziej do towarzystwa/uspokojenia

Tak mi się przynajmniej wydaje

Cytat:
Napisane przez agadzie Pokaż wiadomość
Czy wszystkie nie wiem, mój miał ale dość łagodnie przechodził, pomarudzil ale umiarkowanie, w moim wypadku zmiana mleka pomogła, ale potem też się wspoagalam kropelkami, u mnie się najbardziej sprawdzily bobotic forte - od 28 dnia życia. Ale oby twoja nie miała a jeśli już to żeby przeszła łagodnie
Ps, jak pierwsze dni w domu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Chyba dobrze, tzn lepiej niż się nastawiałam, Mała je i śpi, czasem trochę pomarudkuje ale bez tragedii. Odkładamy do łóżeczka i tam w sumie najlepiej śpi, oby mi sił nie brakło do tego bo chciałabym żeby się nauczyła być w nocy osobno
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:11   #3283
agadzie
Zakorzenienie
 
Avatar agadzie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 3 073
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Jak jest serio głodna to ładnie chwyta, ssie i słychać jak przełyka + policzki mocno chodzą
Jak się kręci, wypluwa, kombinuje i tylko troszkę ssie to chyba bardziej do towarzystwa/uspokojenia

Tak mi się przynajmniej wydaje



Chyba dobrze, tzn lepiej niż się nastawiałam, Mała je i śpi, czasem trochę pomarudkuje ale bez tragedii. Odkładamy do łóżeczka i tam w sumie najlepiej śpi, oby mi sił nie brakło do tego bo chciałabym żeby się nauczyła być w nocy osobno
Spoko, na pewno prędzej czy później da radę mojego przenieśliśmy do jego pokoju jak miał jakieś 10 miesięcy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
agadzie jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:11   #3284
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 18 701
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Musisz pamiętać że na to wszystko i tak pisemnie zgodę wyrazasz w szpitalu (jak ja wpadłam prosto na porodowke to mąż wszystko podpisywał na ip)
U mnie na śr mówili że jak nie wyrazasz zgody na np znieczulenie to później już się nie doprosisz zazwyczaj bo boją się że ich oskarzysz że nie wyrazalas, a dali i spowolnilo poród. Mimo że sama prosiłaś na kolanach z bólu...
Więc nas uczono żeby wyrażać na wszystko z takich rzeczy alternatywnych i najwyżej nie skorzystać. Lepiej mieć opcje.

Co do wyciskania dziecka z brzucha to ja bym dała że w ostateczności. Znam historie że po 30min chcieli wyciskac bo się zmiana miała zmienić.... (laska rodzaca koło mnie o 18.30)

Co do nacięcia to kwestia szpitala. Czy chronia krocze? Można zaznaczyć że się bardzo chce i prosi o ochronę krocza.
Druga sprawa musisz poczytać czy wolisz być nacieta czy peknieta. I na podstawie tego podjąć decyzję.

Co do masażu szyjki ja bym się zgodzila. Podobno boli ale może przyspieszyć.



Siąre bierz. Nie wiem po co to ale zaszkodzić nie zaszkodzi



Kurcze a może przebodzcowana? Kółka to tak 2-3h i tyle w teorii...



Nie każde i wręcz mniejszość wg mnie

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Pamiętaj że są dzieci kyor 2,3,5 razy ssaja i 1 raz polykaja. A są takie które co zassanie polykaja co wyleci
Na wadze będzie najlepiej widsc czy się najada. Tylko kp jest jak wróciłaś? Położna jakoś będzie?

Ja wiem ze nie je jka już sobie powoli ciumka na dospanie..wtedy ja gilgam po zuchwie to zasysa albo nie więc wyciągam jak szukam to daje. Nie uznaje idei pierś to smoczek. Chcę pierś to dostanie. Niezależnie od powodu dla którego szuka czy jedzenie czy bliskość

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Dajesz nadzieje Moi teściowie są mega pobożni, może to wymodlą, bo ja to niezbyt
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:39   #3285
lilianna90
Kocia i psia mama :)
 
Avatar lilianna90
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 5 817
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Musisz pamiętać że na to wszystko i tak pisemnie zgodę wyrazasz w szpitalu (jak ja wpadłam prosto na porodowke to mąż wszystko podpisywał na ip)
U mnie na śr mówili że jak nie wyrazasz zgody na np znieczulenie to później już się nie doprosisz zazwyczaj bo boją się że ich oskarzysz że nie wyrazalas, a dali i spowolnilo poród. Mimo że sama prosiłaś na kolanach z bólu...
Więc nas uczono żeby wyrażać na wszystko z takich rzeczy alternatywnych i najwyżej nie skorzystać. Lepiej mieć opcje.

Co do wyciskania dziecka z brzucha to ja bym dała że w ostateczności. Znam historie że po 30min chcieli wyciskac bo się zmiana miała zmienić.... (laska rodzaca koło mnie o 18.30)

Co do nacięcia to kwestia szpitala. Czy chronia krocze? Można zaznaczyć że się bardzo chce i prosi o ochronę krocza.
Druga sprawa musisz poczytać czy wolisz być nacieta czy peknieta. I na podstawie tego podjąć decyzję.

Co do masażu szyjki ja bym się zgodzila. Podobno boli ale może przyspieszyć.



Siąre bierz. Nie wiem po co to ale zaszkodzić nie zaszkodzi



Kurcze a może przebodzcowana? Kółka to tak 2-3h i tyle w teorii...



Nie każde i wręcz mniejszość wg mnie

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Pamiętaj że są dzieci kyor 2,3,5 razy ssaja i 1 raz polykaja. A są takie które co zassanie polykaja co wyleci
Na wadze będzie najlepiej widsc czy się najada. Tylko kp jest jak wróciłaś? Położna jakoś będzie?

Ja wiem ze nie je jka już sobie powoli ciumka na dospanie..wtedy ja gilgam po zuchwie to zasysa albo nie więc wyciągam jak szukam to daje. Nie uznaje idei pierś to smoczek. Chcę pierś to dostanie. Niezależnie od powodu dla którego szuka czy jedzenie czy bliskość

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Dziękuję bardzo

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Dajesz nadzieje Moi teściowie są mega pobożni, może to wymodlą, bo ja to niezbyt
Hahahahaha , ja to się boję, że moi przyjadą 400 km aby wnuka ochrzcić
lilianna90 jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:41   #3286
smerfetk_a
Żona Gargamel
 
Avatar smerfetk_a
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 18 701
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez lilianna90 Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------


Hahahahaha , ja to się boję, że moi przyjadą 400 km aby wnuka ochrzcić
Moi już sraczki dostają kiedy chrzest Najważniejsza rzecz na świecie, dzień po porodzie już o tym słuchałam. Myślę że by zawału dostali na miejscu jak by się dowiedzieli że ja nie chce i jest tylko ze względu na TŻ
__________________
All you need is love. But a new pair of shoes never hurt anyone.

smerfetk_a jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:42   #3287
N4TI
Zakorzenienie
 
Avatar N4TI
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 9 504
Send a message via Skype™ to N4TI
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Ktoras pila Felmatiker??
__________________
N4TI jest offline  
Stary 2019-05-19, 10:59   #3288
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14 130
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
Ktoras pila Felmatiker??
Ja nie, ale koleżanka piła i uważa, że jej pomogło.

Ech, pogoda u nas niepewna, ale jedziemy zaraz do moich rodziców na grilla i spacer. Wczoraj miałam kolejnego dołka pt. dziecko mnie ogranicza, więc teraz stawiamy sobie z tż za punkt honoru udowodnić sobie, że nasze życie będzie wyglądać podobnie jak wcześniej, tylko z dodatkową osobą :P
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:17   #3289
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 32 691
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Ja nie, ale koleżanka piła i uważa, że jej pomogło.



Ech, pogoda u nas niepewna, ale jedziemy zaraz do moich rodziców na grilla i spacer. Wczoraj miałam kolejnego dołka pt. dziecko mnie ogranicza, więc teraz stawiamy sobie z tż za punkt honoru udowodnić sobie, że nasze życie będzie wyglądać podobnie jak wcześniej, tylko z dodatkową osobą :P
Uważajcie żebyscie nie oczekiwali za dużo i wtedy coś normalnego dla macierzyństwa/rodzicielstwa będzie dla Was masakra bo miało być lepiej..

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:21   #3290
xxKasiax
Wtajemniczenie
 
Avatar xxKasiax
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 283
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez anuhaaaaaaaaaa Pokaż wiadomość
Ja zawsze odbijam, bo jak nie odbije to na 100% uleje. Jak odbije to tylko na 70% już trzecie dziecko mi się trafiło ulewająco-chlustające. W sumie już mnie to nie dziwi. Trzeba poczekać aż zacznie siadać, wtedy minie.
Mój pierwszy był chlustajacym i to jak 😱 teraz Julian narazie nie zapeszajac nie ulewa 👏👍 tylko w nocy ale ponoc mógł mieć jeszcze dużo wód plodowych🤔 mam nadzieję. Ale i tak to kładę na boczek bo się boję że się zachłystnie 😕

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Oliverek 30.07.2012
xxKasiax jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:30   #3291
ania_mala
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 966
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

N4TI ja piłam. Myślę, że pomagał. I smakował

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ania_mala jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:33   #3292
anuhaaaaaaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar anuhaaaaaaaaaa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 386
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

N4TI ja kupiłam Felmatiker jak się okazało, że młoda nie przybiera. Wypiłam 2 i zaraz przyszedł nawał więc odstawilam narazie, bo na ilość nie narzekam. Wątpię czy to przez to, ale na wszelki wypadek nie stymuluje się dodatkowo. Piję tylko herbatkę laktacyjną, bo lubię jej smak
Nie wiem czy są inne smaki, ale ja mam karmel i jak dla mnie dramat, słodkie to okropnie tfu tfu tfu...

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
Mój pierwszy był chlustajacym i to jak 😱 teraz Julian narazie nie zapeszajac nie ulewa 👏👍 tylko w nocy ale ponoc mógł mieć jeszcze dużo wód plodowych🤔 mam nadzieję. Ale i tak to kładę na boczek bo się boję że się zachłystnie 😕

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kasia no to oby u was tak zostało, bo to strasznie męcząco-stresyjąco-denerwujące
anuhaaaaaaaaaa jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:33   #3293
ania_mala
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 966
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Jest jeszcze czekolada, ale mi karmel podchodził tylko koniecznie z mlekiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ania_mala jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:39   #3294
xxKasiax
Wtajemniczenie
 
Avatar xxKasiax
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 283
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez anuhaaaaaaaaaa Pokaż wiadomość
N4TI ja kupiłam Felmatiker jak się okazało, że młoda nie przybiera. Wypiłam 2 i zaraz przyszedł nawał więc odstawilam narazie, bo na ilość nie narzekam. Wątpię czy to przez to, ale na wszelki wypadek nie stymuluje się dodatkowo. Piję tylko herbatkę laktacyjną, bo lubię jej smak
Nie wiem czy są inne smaki, ale ja mam karmel i jak dla mnie dramat, słodkie to okropnie tfu tfu tfu...

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------



Kasia no to oby u was tak zostało, bo to strasznie męcząco-stresyjąco-denerwujące
Anuhaaaa wiem dokładnie o czym mówisz. W ciąży modlilam się żeby drugi syn nie ulewal 🙈 kurczę dziewczyny co w tym szpitalu robić? Lezec caly czas? Zastanawiam sie czy nie powinnam sie wiecej ruszac. Tzn. wstaje co jakis czas, siadam, ide do lazienki no ale gdzie mam chodzic poza tym? Mam nadzieję że jutro już wyjdziemy do domciu 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Oliverek 30.07.2012
xxKasiax jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:41   #3295
anuhaaaaaaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar anuhaaaaaaaaaa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 386
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Od jutra zostaję już sama w domu, tż wraca do pracy. Już mam mega doła. Boję się, że ocipieję z samotności. I jeszcze zapowiedział, że być może nie będzie wracał normalnie, bo masa roboty, więc trzeba będzie kombinować jak tu ogarnąć starszą córkę z przedszkolem i zajęciami. We wtorek jedziemy do pediatry i już wiem, że bez tż i chyba muszę kogoś wziąć bo zeświruję w aucie czy młoda w tym fotelu z tylu oddycha czy nie, a z pół godz będę jechać w jedną stronę. Przeraża mnie dziś to wszystko. Jakbym smęciła przez najbliższe 2 tyg to się nie dziwcie. Mam nadzieję, że do czerwca się ogarnę
anuhaaaaaaaaaa jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:44   #3296
Lilly Greace
Dostojna peema.
 
Avatar Lilly Greace
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 14 130
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Uważajcie żebyscie nie oczekiwali za dużo i wtedy coś normalnego dla macierzyństwa/rodzicielstwa będzie dla Was masakra bo miało być lepiej..

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Na razie moje całe macierzyństwo to jest "nie tak miało być" i czasami zastanawiam sie, czy ja w ogóle się nad tym porządnie zastanowiłam zanim zaszłam w ciążę ale odpowiedz jest prosta, nie zastanowiłam się więc staram się nie roztrząsać. Ciesze się tylko, że urodziłam na wiosnę i mam w perspektywie ciepłe miejsce, wakacje itp, bo gdybym miała siedzieć z nim w domu pół roku z przerwami na nieliczne spacery w mrozie to bym wylądowała u psychiatry. ale, podsumowując moje trzy tygodnie z dzieckiem - pierwszy tydzień był tragiczny fizycznie, drugi tydzień był tragiczny psychicznie a w trzecim tygodniu płacze już tylko raz dziennie i w sumie są momenty, że cieszę się macierzyństwem. Właściwe to jest to zawsze gdy na niego patrzę bo chyba ta miłość matki do dziecka na mnie już spłynęła, ale czy nie tęsknię trochę do życia przed nim? Tęsknię. natomiast na logikę to biorąc to widzę teraz ile czasu marnowałam, jak wiele jestem w stanie zrobić w ciągu dnia. Ba, myślę że z dzieckiem czeka mnie i tz mniej zmarnowanych na spanie do południa dni, kiedy w sumie nic konkretnego nie robiliśmy. A z nim już jest motywacja do ogarnięcia siebie, domu i wyjścia, a myślę że motywacja będzie rosła w miarę jak będzie już bardziej kumaty i reagujący. Jestem w stanie uwierzyć w to, że nasze życie z dzieckiem jest i będzie pełniejsze, ale na pewno matka nie obudziła się we mnie jeszcze na całego a może i taka już zostanę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

A i chciałam jeszcze dodać,że jakiekolwiek wątpliwości to mam ja bo mój tż odnalazł się super w roli taty, jest tym zachwycony i nawet położna która do nas przychodzi powiedziała,że minął się z powołaniem i że pielęgnuje dziecko jak...położna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Szczęśliwa żona.
Lilly Greace jest offline  
Stary 2019-05-19, 11:53   #3297
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 32 691
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez xxKasiax Pokaż wiadomość
Anuhaaaa wiem dokładnie o czym mówisz. W ciąży modlilam się żeby drugi syn nie ulewal kurczę dziewczyny co w tym szpitalu robić? Lezec caly czas? Zastanawiam sie czy nie powinnam sie wiecej ruszac. Tzn. wstaje co jakis czas, siadam, ide do lazienki no ale gdzie mam chodzic poza tym? Mam nadzieję że jutro już wyjdziemy do domciu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja chodziłam po korytarzu z małą

Lilly inaczej sobie to wypbrazalas i byłaś nie byłaś gotowa bo to jest to co się mówi, a za co ludzie się obrażają "nie masz pojęcia o czym mówisz póki nie masz dziecka".
Choćby narody się gniewaly za tekst "nie jesteś matka to nie wiesz" to jest on w 100% prawdziwy. Nie da się tego wyobrazić, oczekiwać, nastawić póki tego dziecka nie ma

A jak masz 1 to też kupę wiesz jak to będzie mając 2. Costam wiesz ale generalnie wielkie G.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline  
Stary 2019-05-19, 12:38   #3298
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 495
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Heeej

My dzisiaj od rana na sesji, matko święto, wstawałam się ogarniać o 6.30 a młody uznał,że akurta dzisiaj będzie ta noc,że nie będę spała dwie godziny...jestem nieżywa...
3 godziny zdjecia robiliśmy, o ile na początku szło super póki go owijała, to potem jak chciała go obfocić na golaska i choćby nie wiem jak się uprzeć, bo próbowaliśmy długo- nie chciał spać potem go jednak zawinęłyśmy do połowy i jakoś się udało. Zdjęcia z dziewczynkami i z nami też JAKOŚ się udało



Cytat:
Napisane przez magda1706 Pokaż wiadomość
Ty to masz jak z porodem. Nie boli, nie boli, o ja peole dzieciak między nogami! Wiec tu tak samo, nie boli, nie boli, o kwa nie mogę się podnieść miej to na uwadze Uwielbiam wyznaczniki czasowe przy KP od początku karmie przy jednym karmieniu z jednej piersi. Chyba, że nie zaśnie i robi się maruda to daje druga. Nie odbijam. Jak ciągnie 40 minut i chce dalej ciągnąć to ja daje. Niech ciągnie, co mi tam chyba, że traktuje jak smoczka to zabieram

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

też to uwielbiam... mnie w ogóle puczy jak mnie pytają jak długo je itp... tzn. wiem,że teraz to może być istotne, ale pilnuję,żeby jadł co maksymalnie 3 godziny, a tak to po prostu patrzę, czy opróżnił pierś i jak jeszcze chce to daję drugą...no cholera by mnie wzięła jakbym miała z zegarkiem w ręku sprawdzać, tym bardziej,że dodatkowo mi przysypia i muszę walczyć,żeby go dobudzać.

Cytat:
Napisane przez anuhaaaaaaaaaa Pokaż wiadomość
Agata mam nadzieję, że w końcu dobrze się tobą zajmą w szpitalu i wrócisz szybko do domu!

Dziewczyny trzymam kciuki za wasze walki z karmieniem!

Motyl kiedy zamierzasz schodzić z nakładek? U mnie to samo i się zastanawiam czy już nie spróbować ale boję się

Sq daj sobie trochę luzu. Ja jestem zła, że nie mam sił na wszystko, ale co zrobić... Ta ciąża i poród nieźle mnie przeorały.
ech no nic nie zamierzam. Póki co próbuję co jakiś czas zdjąć nakładkę jak już trochę wyciągnie sutek, ale i tak nie idzie mu łapanie. Będę próbować ciągle, bo one po jakimś czasie już się tak dość mocno wyciągały na stałe, a w dodatku jak dziecko starsze to lepiej sobie radzi.

Cytat:
Napisane przez smerfetk_a Pokaż wiadomość
Znam to, łażę, robię wszystko normalnie bo się też normalnie czuję a potem mnie brzuch boli



Czasem jak się zasysa to mam ochotę na sufit skoczyć...




Mi też kazali z obu piersi, nie udało się ani razu I nie odbijam, musiałabym ją obudzić a położna powiedziała że nie ma potrzeby
I je tyle ile chce




Położna mówiła że takie lekkie swiszczenie jest normalne i nic się nie robi

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
ja też tak miałam w pierwszym tygodniu po cc, że jak coś robiłam to super się czułam, a jak usiadłam to nagle czułam,że przedobrzylam...

Cytat:
Napisane przez ania_mala Pokaż wiadomość
Ja nie miałam planu porodu ani razu. W sumie tak jak pisze Anuhaaa tego nie da się zaplanować
Ale burza u nas, dziewczyny się boją, matka też:P

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja czekam na burzę, bo tv nam wysiadł i chcę zgłosić na reklamację

Cytat:
Napisane przez AgataAgata9090 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a skąd wiecie że dziecko je z piersi a nie traktuje jej jak smoczek? Przyznam szczerze że wczoraj jak bylam w domu to przypatrzylam się małemu i on ciumka cycka ale rzadko słychać połykanie. Jak wyciągam pierś to widzę że mleko leci ale właśnie nie słychać częstego polykania mleka przez małego. Czasem sama się zastanawiam czy jemu leci to mleko czy nie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
jak je to mocno chwyta, przełyka raz po raz i w dodatku delikatnie rusza główką- ciągnie jak jakiś odkurzacz. jak już tylko ciumka to już widać,że spokojnie, czasem na nieświadomce i z przełykaniem kiepsko.

Cytat:
Napisane przez anuhaaaaaaaaaa Pokaż wiadomość
N4TI ja kupiłam Felmatiker jak się okazało, że młoda nie przybiera. Wypiłam 2 i zaraz przyszedł nawał więc odstawilam narazie, bo na ilość nie narzekam. Wątpię czy to przez to, ale na wszelki wypadek nie stymuluje się dodatkowo. Piję tylko herbatkę laktacyjną, bo lubię jej smak
Nie wiem czy są inne smaki, ale ja mam karmel i jak dla mnie dramat, słodkie to okropnie tfu tfu tfu...

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------



Kasia no to oby u was tak zostało, bo to strasznie męcząco-stresyjąco-denerwujące
którą?Lactosan?Ja ją piję też, bo lubię. Femaltiker też mam w domu,ale nie potrzebuję

Cytat:
Napisane przez anuhaaaaaaaaaa Pokaż wiadomość
Od jutra zostaję już sama w domu, tż wraca do pracy. Już mam mega doła. Boję się, że ocipieję z samotności. I jeszcze zapowiedział, że być może nie będzie wracał normalnie, bo masa roboty, więc trzeba będzie kombinować jak tu ogarnąć starszą córkę z przedszkolem i zajęciami. We wtorek jedziemy do pediatry i już wiem, że bez tż i chyba muszę kogoś wziąć bo zeświruję w aucie czy młoda w tym fotelu z tylu oddycha czy nie, a z pół godz będę jechać w jedną stronę. Przeraża mnie dziś to wszystko. Jakbym smęciła przez najbliższe 2 tyg to się nie dziwcie. Mam nadzieję, że do czerwca się ogarnę
ja też od jutra sama, ale z samym Karolem to zero problemu, wakacje. Odebrałam w końcu wózek spacerowy to teraz tylko hop fotelik na stelaż i będę mogła mykać sama po dziewczynki do przedszkola
Jeszcze tylko mama się będzie urywała z pracy,żebym pojechała do kosmetyczki i na przedstawienie do przedszkola, a ona będzie gdzieś w pobliżu na spacerku.

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Na razie moje całe macierzyństwo to jest "nie tak miało być" i czasami zastanawiam sie, czy ja w ogóle się nad tym porządnie zastanowiłam zanim zaszłam w ciążę ale odpowiedz jest prosta, nie zastanowiłam się więc staram się nie roztrząsać. Ciesze się tylko, że urodziłam na wiosnę i mam w perspektywie ciepłe miejsce, wakacje itp, bo gdybym miała siedzieć z nim w domu pół roku z przerwami na nieliczne spacery w mrozie to bym wylądowała u psychiatry. ale, podsumowując moje trzy tygodnie z dzieckiem - pierwszy tydzień był tragiczny fizycznie, drugi tydzień był tragiczny psychicznie a w trzecim tygodniu płacze już tylko raz dziennie i w sumie są momenty, że cieszę się macierzyństwem. Właściwe to jest to zawsze gdy na niego patrzę bo chyba ta miłość matki do dziecka na mnie już spłynęła, ale czy nie tęsknię trochę do życia przed nim? Tęsknię. natomiast na logikę to biorąc to widzę teraz ile czasu marnowałam, jak wiele jestem w stanie zrobić w ciągu dnia. Ba, myślę że z dzieckiem czeka mnie i tz mniej zmarnowanych na spanie do południa dni, kiedy w sumie nic konkretnego nie robiliśmy. A z nim już jest motywacja do ogarnięcia siebie, domu i wyjścia, a myślę że motywacja będzie rosła w miarę jak będzie już bardziej kumaty i reagujący. Jestem w stanie uwierzyć w to, że nasze życie z dzieckiem jest i będzie pełniejsze, ale na pewno matka nie obudziła się we mnie jeszcze na całego a może i taka już zostanę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

A i chciałam jeszcze dodać,że jakiekolwiek wątpliwości to mam ja bo mój tż odnalazł się super w roli taty, jest tym zachwycony i nawet położna która do nas przychodzi powiedziała,że minął się z powołaniem i że pielęgnuje dziecko jak...położna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
no widzisz, u mnie nie ma żadnego zaskoczenia ani rozczarowania, bo wiem jak wygląda macierzyństwo.
Ale mimo wszystko nadal hormony mi dają popalić. Też płaczę przynajmniej raz dziennie.I tylko zawsze czekam, aż Karol się obudzi i będę mogła się nim zająć i poprzytulać. I aż dziewczynki będą w domu ( w tygodniu). Kocham ich wszystkich przeogromnie i nie rozumiem tego płaczu
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline  
Stary 2019-05-19, 13:36   #3299
agadzie
Zakorzenienie
 
Avatar agadzie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 3 073
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez Lilly Greace Pokaż wiadomość
Na razie moje całe macierzyństwo to jest "nie tak miało być" i czasami zastanawiam sie, czy ja w ogóle się nad tym porządnie zastanowiłam zanim zaszłam w ciążę ale odpowiedz jest prosta, nie zastanowiłam się więc staram się nie roztrząsać. Ciesze się tylko, że urodziłam na wiosnę i mam w perspektywie ciepłe miejsce, wakacje itp, bo gdybym miała siedzieć z nim w domu pół roku z przerwami na nieliczne spacery w mrozie to bym wylądowała u psychiatry. ale, podsumowując moje trzy tygodnie z dzieckiem - pierwszy tydzień był tragiczny fizycznie, drugi tydzień był tragiczny psychicznie a w trzecim tygodniu płacze już tylko raz dziennie i w sumie są momenty, że cieszę się macierzyństwem. Właściwe to jest to zawsze gdy na niego patrzę bo chyba ta miłość matki do dziecka na mnie już spłynęła, ale czy nie tęsknię trochę do życia przed nim? Tęsknię. natomiast na logikę to biorąc to widzę teraz ile czasu marnowałam, jak wiele jestem w stanie zrobić w ciągu dnia. Ba, myślę że z dzieckiem czeka mnie i tz mniej zmarnowanych na spanie do południa dni, kiedy w sumie nic konkretnego nie robiliśmy. A z nim już jest motywacja do ogarnięcia siebie, domu i wyjścia, a myślę że motywacja będzie rosła w miarę jak będzie już bardziej kumaty i reagujący. Jestem w stanie uwierzyć w to, że nasze życie z dzieckiem jest i będzie pełniejsze, ale na pewno matka nie obudziła się we mnie jeszcze na całego a może i taka już zostanę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

A i chciałam jeszcze dodać,że jakiekolwiek wątpliwości to mam ja bo mój tż odnalazł się super w roli taty, jest tym zachwycony i nawet położna która do nas przychodzi powiedziała,że minął się z powołaniem i że pielęgnuje dziecko jak...położna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Ja chodziłam po korytarzu z małą

Lilly inaczej sobie to wypbrazalas i byłaś nie byłaś gotowa bo to jest to co się mówi, a za co ludzie się obrażają "nie masz pojęcia o czym mówisz póki nie masz dziecka".
Choćby narody się gniewaly za tekst "nie jesteś matka to nie wiesz" to jest on w 100% prawdziwy. Nie da się tego wyobrazić, oczekiwać, nastawić póki tego dziecka nie ma

A jak masz 1 to też kupę wiesz jak to będzie mając 2. Costam wiesz ale generalnie wielkie G.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Ja miałam odwrotnie. W ciąży wyłam że moje życie się skończyło, że teraz tylko na.lancuchu itd itd. natomiast po porodzie zobaczyłam że wcale tak być nie musi. Ok, jest też kwestia że nie podróżowałam jakos wybitnie dużo, odkąd tu mieszkam to już w ogóle kursuje głównie między Hiszpania a Polska. No ale mimo wszystko jest to też podróż. I da się. Jest inaczej, musisz zabrać więcej rzeczy, ale naprawdę da się. Pierwszy raz leciałam z małym jak miał miesiąc, i to byl jeden z najlepszych lotów bo młody cały czas spał. Zresztą on ma tak do dziś że tylko wsiadamy w samolot, zajmujemy miejsca a on już woła o misia i kocyk i układa się do spania, często zasypia jeszcze przed startem. Zobaczymy jaka będzie mała pod tym względem.
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Heeej

My dzisiaj od rana na sesji, matko święto, wstawałam się ogarniać o 6.30 a młody uznał,że akurta dzisiaj będzie ta noc,że nie będę spała dwie godziny...jestem nieżywa...
3 godziny zdjecia robiliśmy, o ile na początku szło super póki go owijała, to potem jak chciała go obfocić na golaska i choćby nie wiem jak się uprzeć, bo próbowaliśmy długo- nie chciał spać potem go jednak zawinęłyśmy do połowy i jakoś się udało. Zdjęcia z dziewczynkami i z nami też JAKOŚ się udało






też to uwielbiam... mnie w ogóle puczy jak mnie pytają jak długo je itp... tzn. wiem,że teraz to może być istotne, ale pilnuję,żeby jadł co maksymalnie 3 godziny, a tak to po prostu patrzę, czy opróżnił pierś i jak jeszcze chce to daję drugą...no cholera by mnie wzięła jakbym miała z zegarkiem w ręku sprawdzać, tym bardziej,że dodatkowo mi przysypia i muszę walczyć,żeby go dobudzać.



ech no nic nie zamierzam. Póki co próbuję co jakiś czas zdjąć nakładkę jak już trochę wyciągnie sutek, ale i tak nie idzie mu łapanie. Będę próbować ciągle, bo one po jakimś czasie już się tak dość mocno wyciągały na stałe, a w dodatku jak dziecko starsze to lepiej sobie radzi.



ja też tak miałam w pierwszym tygodniu po cc, że jak coś robiłam to super się czułam, a jak usiadłam to nagle czułam,że przedobrzylam...



ja czekam na burzę, bo tv nam wysiadł i chcę zgłosić na reklamację


jak je to mocno chwyta, przełyka raz po raz i w dodatku delikatnie rusza główką- ciągnie jak jakiś odkurzacz. jak już tylko ciumka to już widać,że spokojnie, czasem na nieświadomce i z przełykaniem kiepsko.



którą?Lactosan?Ja ją piję też, bo lubię. Femaltiker też mam w domu,ale nie potrzebuję



ja też od jutra sama, ale z samym Karolem to zero problemu, wakacje. Odebrałam w końcu wózek spacerowy to teraz tylko hop fotelik na stelaż i będę mogła mykać sama po dziewczynki do przedszkola
Jeszcze tylko mama się będzie urywała z pracy,żebym pojechała do kosmetyczki i na przedstawienie do przedszkola, a ona będzie gdzieś w pobliżu na spacerku.



no widzisz, u mnie nie ma żadnego zaskoczenia ani rozczarowania, bo wiem jak wygląda macierzyństwo.
Ale mimo wszystko nadal hormony mi dają popalić. Też płaczę przynajmniej raz dziennie.I tylko zawsze czekam, aż Karol się obudzi i będę mogła się nim zająć i poprzytulać. I aż dziewczynki będą w domu ( w tygodniu). Kocham ich wszystkich przeogromnie i nie rozumiem tego płaczu
No bo weź zrozum kobietę całą w hormonach super że sesje mieliście też bym zrobiła ale tu to naprawdę miliony monet za kilka zdjęć.

Śnieta dziś jestem. Niedobrze mi i ogólnie nastrój do bani, spojenie boli trochę mniej niż wczoraj ale i tak rewelacji nie ma. Więc wegetuje, bo co to życie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
agadzie jest offline  
Stary 2019-05-19, 14:20   #3300
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 495
Dot.: Mamy majowe 2019 - część VI

Cytat:
Napisane przez agadzie Pokaż wiadomość
Ja miałam odwrotnie. W ciąży wyłam że moje życie się skończyło, że teraz tylko na.lancuchu itd itd. natomiast po porodzie zobaczyłam że wcale tak być nie musi. Ok, jest też kwestia że nie podróżowałam jakos wybitnie dużo, odkąd tu mieszkam to już w ogóle kursuje głównie między Hiszpania a Polska. No ale mimo wszystko jest to też podróż. I da się. Jest inaczej, musisz zabrać więcej rzeczy, ale naprawdę da się. Pierwszy raz leciałam z małym jak miał miesiąc, i to byl jeden z najlepszych lotów bo młody cały czas spał. Zresztą on ma tak do dziś że tylko wsiadamy w samolot, zajmujemy miejsca a on już woła o misia i kocyk i układa się do spania, często zasypia jeszcze przed startem. Zobaczymy jaka będzie mała pod tym względem. No bo weź zrozum kobietę całą w hormonach super że sesje mieliście też bym zrobiła ale tu to naprawdę miliony monet za kilka zdjęć.

Śnieta dziś jestem. Niedobrze mi i ogólnie nastrój do bani, spojenie boli trochę mniej niż wczoraj ale i tak rewelacji nie ma. Więc wegetuje, bo co to życie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

oj tam, wegetuj i odpoczywaj ile wlezie




"Uwielbiam" połóg...dwa dni nic, a teraz mnie zalało dobrze,że po poprzednich raz wiem,że tak może być i jestemna to przygotowana

---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:18 ----------

fajna dzisiaj data (mój tp zresztą), chętnych pewnie co najmniej 6, mogłoby którąś wziąć
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-06-03 07:43:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:04.