Mamy sierpniowe 2018 cz.1 - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla szczęśliwych rodziców - po porodzie, mamy dziecko, jestem mamą, wychowanie dziecka

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-10-08, 12:49   #3091
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Eliza może po prostu jeszcze nie jest gotowy...? wiem, że brzmi to dziwnie, ale w zasadzie- skoro ma zęby- to jest to po prostu kwestia chcenia/nie chcenia, chyba jedyna opcja to przeczekać? albo spróbować od rozgotowanych warzyw do ręki? bułka wymaga chyba trochę wysiłku. moja nie mając zębów wsuwała jak dzika chrupki kukurydziane więc jak dziecko chce to może. u nas się nie pojawiły ząbki do 9 msc życia więc podawałam już tak czy siak jakieś kawałki.
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-08, 14:42   #3092
Panterka1313
Zadomowienie
 
Avatar Panterka1313
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 661
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Próbuje parę razy coś napisać ale kasuje. Ogólnie u mnie psychicznie i fizycznie lipa więc się nie udzielam i na dwór też nie chodzę a drobne zakupy jak pieczywo, mleko ogarnia babcia po pracy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08/20.08
Panterka1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-08, 16:55   #3093
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 245
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Eliza, a ja bym pogadała z kimś od SI. Może mieć nadwrażliwość w buźce. Ewentualnie obniżone napięcie mięśniowe.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
pszczoua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-08, 17:08   #3094
elizakasia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 154
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

pszczoua, a to może być objaw obniżonego napięcia? On ruchowo jest bardzo sprawny, wręcz wulkan energii, zaczął chodzić samodzielnie jak miał 11 miesięcy. Co prawda jeszcze nie mówi nic poza sylabami mamama, bababa,brumbrum itd., ale to podobno jeszcze w normie dla 14 miesięcy.
elizakasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-08, 18:40   #3095
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

ja też pomyślałam o obniżonym napięciu bo to może mieć związek ale wydało mi się mało prawdopodobne, żeby do 14 miesiąca życia nie padła jeszcze diagnoza.

Panterko witaj w klubie, u mnie dziś totalnie wykańczający dzień. co prawda 2 drzemki łącznie 2,5h i wpadła na półtorej godziny teściowa (niezbyt mnie odciążyła), ale Pola bez przerwy na rękach i jęki i stęki... w sumie nie wiem czy przez osłabienie czy zęby ale wg mnie to przez ząbka. Pola normalnie na codzień jest takim słoneczkiem które ciągle się uśmiecha, wystarczy spojrzeć na nią a ona wyszczerza zęby. a teraz owszem cośtam się pośmieje i powygłupia ale ogólnie strasznie marudzi. a wieczorem jak usypiam to co chwila siada na łóżku i z jękiem wali we mnie głową i zaś siada i zas wali i tak ciągle nie mam pojęcia o co jej biega, chyba o to że po prostu chce spać a jej boleści nie pozwalają. do tego szarpała się za pampersa już przez sen więc znów muszę zakwasić mocz + posmarować clotrimazolum jutro. jeśli nie dostanie gorączki to pojadę jutro do mamy, bo po prostu zwariuję na szczęście syrop prawoślazowy jej smakuje - na ulotce jest od 3 r.ż. ale Pani z rejestracji powiedziała, że mam jej go podawać. jutro albo dziś przygotuję też syrop z cebuli.
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-08, 20:11   #3096
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 245
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Cytat:
Napisane przez elizakasia Pokaż wiadomość
pszczoua, a to może być objaw obniżonego napięcia? On ruchowo jest bardzo sprawny, wręcz wulkan energii, zaczął chodzić samodzielnie jak miał 11 miesięcy. Co prawda jeszcze nie mówi nic poza sylabami mamama, bababa,brumbrum itd., ale to podobno jeszcze w normie dla 14 miesięcy.
Chodzi o to że obniżone napięcie może być wyżej, właśnie na przykład w buźce (mój środkowy syn miał obniżone napięcie obręczy barkowej,niby w buzi było ok ale też wypluwal wszystko a teraz troszkę sepleni więc mysle że jednak jedno z drugim jest powiazane). Objawem (oprócz niemożności gryzienia) może być nadmierne ślinienie się (jakby dziecko nie mogło śliny połknąć tylko dużo jej wypływa) i tendencja do trzymania otwartej buźki. Spójrz też jak śpi (z otwartą czy zamknięta buzią)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:01 ----------

Jeeeej... Jak ja to chaotycznie napisałam. Wstałam o 5 (sorki )

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
pszczoua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-09, 09:05   #3097
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

u nas dziś PÓKI CO lepiej niż wczoraj, jeszcze nie poleciało małej z nosa, rano odkrztuszała jeszcze tą wydzielinę. na pewno nie jest okazem zdrowia, ale wygląda na to, że się jej poprawiło. wczoraj nie nadążałam nosa wycierać... dziś od rana syrop prawoślazowy, nasivin i od 8:50 już drzemie. potem ubieram ją porządnie i lecę do mamy. wczoraj jak pojechałam do sklepu to tak chciała wyjść, że stała płakała i waliła w drzwi ponoć za mną :/ a nie ma takiej obsesji na moim punkcie więc to była po prostu chęć wydostania się z domu

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ----------

Gosia do tablicy! żyjesz kobieto?
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-09, 18:52   #3098
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

to znów ja, katar mamy póki co zaleczony, kaszel sporadycznie. ja nadal nie czuję się dobrze, dawno mnie tak długo nie trzymało. dziś po 40min. usypiania na leżąco dostałam ataku kaszlu co nie pomogło małej w zaśnięciu

mała zaczęła pokazywać charakterek, jest uparta a jak mówię NIE a ona chce zrobić na przekór to posyła mi długi diabelski uśmieszek, szczerząc zęby mruży oczy, po czym odwraca się i robi to co zamierzyła. strasznie dużo jęczy, marudzi, w ogóle się sama nie bawi a tylko ze mną, nudzi jej się w domu, a przy tym szybko się męczy choć ma 2 drzemki a była już na jednej. dużo rozumie i to jest fajne, ale co z tego jak i tak robi to co chce dzis byłam z nią na sali zabaw bo mąż wrócił później do domu. ciągle chciała na tą konstrukcję iść a mi się nie chciało za nią biegać. kiedyś wystarczyło odwrócić jej uwagę i nieraz w ogóle tam nie weszła całą godzinę a dziś z 30min. spedziłam z nią ganiając po tych labiryntach
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-09, 19:20   #3099
sieciowa
z kubkiem herbaty
 
Avatar sieciowa
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: W-w
Wiadomości: 1 764
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Hej

My po dwóch dniach zwolnienia.
W poniedziałek żłobek zadzwonił, żeby odebrać wcześniej, bo biegunka i marudny. Zwolniłam się z pracy a pani mówi, że 5 kupa, ale dziecko chętnie zjadło obiad i szalało z panią na rytmice I tak mieliśmy iść do lekarza, bo odkrztuszał katar, więc tyle, że mąż przesunął wizytę o te dwie godziny wcześniej... Na szczęście nic nie słychać, stwierdziłyśmy z panią dr, że to pewnie połączenie śliwki+ciasto drożdżowe + zęby, ale na wszelki wypadek poobserwować. A że chciałam zwolnienie (zapomniałam o tych dwóch dniach na dziecko ), no to dwa dni, ale od razu wypisała mi, że dziecko może od czwartku iść do żłobka.
Mam nadzieję, że ta kropeczka na dole zmieni się niedługo w zęba, bo wczoraj było 37,6 i kręcące się "maleństwo", które w końcu spało na mnie... a 11 kg dziecka na sobie to naprawdę średnio a w dodatku nóżki mu spadają

Cytat:
Napisane przez szaruskowa Pokaż wiadomość
to znów ja, katar mamy póki co zaleczony, kaszel sporadycznie. ja nadal nie czuję się dobrze, dawno mnie tak długo nie trzymało. dziś po 40min. usypiania na leżąco dostałam ataku kaszlu co nie pomogło małej w zaśnięciu

mała zaczęła pokazywać charakterek, jest uparta a jak mówię NIE a ona chce zrobić na przekór to posyła mi długi diabelski uśmieszek, szczerząc zęby mruży oczy, po czym odwraca się i robi to co zamierzyła. strasznie dużo jęczy, marudzi, w ogóle się sama nie bawi a tylko ze mną, nudzi jej się w domu, a przy tym szybko się męczy choć ma 2 drzemki a była już na jednej. dużo rozumie i to jest fajne, ale co z tego jak i tak robi to co chce dzis byłam z nią na sali zabaw bo mąż wrócił później do domu. ciągle chciała na tą konstrukcję iść a mi się nie chciało za nią biegać. kiedyś wystarczyło odwrócić jej uwagę i nieraz w ogóle tam nie weszła całą godzinę a dziś z 30min. spedziłam z nią ganiając po tych labiryntach
jejku, ten uśmieszek i mrużenie oczu - mój tak samo. I człowiek nie wie, czy złościć się na tego chochlika, czy śmiać z tej miny

Cytat:
Napisane przez sylwia1906 Pokaż wiadomość
U nas też prawie wszyscy słodycze traktują jak coś normalnego a mnie za nienormalną, że nie chce dać ptasie go mleczka... I niestety nauczyłam się że muszę być niemiła i wprost mówić "dla Ciebie tu nie ma nic do jedzenia" to wtedy jej nie wciskając... Ale zawsze zabieram ze sobą owoce, biszkopty bez cukru itp żeby nie patrzyła jak my jemy. Swoją drogą dziwię się że np teściowa nie wpadnie na to żeby jej kupić banana czy jabłko a podaje słodycze...
Moją mamę tak nauczyłam, że przesadza w drugą stronę bo nie da jej grama soli, a ja przyznaje, że jak gotuję zupę to solę tylko himalajską (pomijam w daniach vegete i maggi, a kostek nigdy nie dawałam). Wyszłam z założenia, że w żłobku raczej ma dosalane potrawy i już lepiej niech ma podobne smaki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
w żłobkach i przedszkolach nie wolno używać soli ani przypraw z solą. Przynajmniej w teorii.

Siostra wysłała mi dzisiaj zdjęcie jej "maleństwa". I tak patrzę, patrzę, ma na sobie body 74, które kupiłam młodemu do zdjęć w grudniu i nie jest jakoś szczególnie za duże... No ale mój to miał tyle cm długości na pół roku ile ona ma na dwa i pół miesiąca
sieciowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-09, 20:22   #3100
Panterka1313
Zadomowienie
 
Avatar Panterka1313
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 661
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Mnie gadają gdzie nie pójdę "oo 2latka ma prawda, za rok idzie do przedszkola?, mówi już? bo to ten wiek" hahaha

Ostatnio się śmieje z babcią bo głośno wyraźnie mówi "dać" i bardzo podkreśla "ć" muszę ją kiedyś nagrać jak mówi "dać" jak dorosły człowiek

Mam problem z rejestracją do okulisty jak się dodzwonilam w końcu to w jednym miejscu zapisy na następny rok nabór od listopada, w drugim kwiecień/maj ale jak wiek usłyszala to było że nie przyjmą więc im wytknęłąm że strona wprowadza w błąd bo tam jest napisane w każdym wieku, w trzecie miejsce pierwszy dzień cisza, drugiego dnia równo od 9 dzwoniłam to tel był odłożony bo od razu wywalało. Chyba się zdecydujemy prywatnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08/20.08
Panterka1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-09, 20:39   #3101
venir
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 499
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Hej.
Martwię się. Moje dziecko jest już trzeci tydzień w domu. We wtorek skonczyla drugi juz antybiotyk. Dopiero od dzis mniej kaszle, ale katar nadal jak z kranu. Czy to "normalne" aby trwalo to tak dlugo?
Do tego wczoraj i przedwczoraj gorączka w okolicach 37.9.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
venir jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 06:15   #3102
sieciowa
z kubkiem herbaty
 
Avatar sieciowa
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: W-w
Wiadomości: 1 764
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Cytat:
Napisane przez venir Pokaż wiadomość
Hej.
Martwię się. Moje dziecko jest już trzeci tydzień w domu. We wtorek skonczyla drugi juz antybiotyk. Dopiero od dzis mniej kaszle, ale katar nadal jak z kranu. Czy to "normalne" aby trwalo to tak dlugo?
Do tego wczoraj i przedwczoraj gorączka w okolicach 37.9.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
O biedna. Katar jeśli woda to może od zębów? Gorączka też może być. A może nietrafione antybiotyki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sieciowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 07:09   #3103
Kasza888
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 428
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Venir moja córa starsza była ostatnio miesiąc w domu...🙄 poszła do przedszkola w poniedziałek, a jak wczoraj usłyszałam, że kichnela, to już mi czarne myśli w głowie sie pojawiaja🙄

mogą to byc zęby, też mniejsza odporność jest przy zabkowaniu, może faktycznie antybiotyk za słaby?



Szaruskowa u nas też ten uśmieszek przy psotach jak mówię nie😏



Sieciowa to może faktycznie śliwki, u nas ostatnio coś spagetii nie podeszlo i też były awarie...



Nocki dalej mamy słabe, ja w pracy ledwo oczy widzę, a przy kompie cały czas. Dobrze że zapas kawy jest!



Panterko prywatnie chyba najszybciej!
Kasza888 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 10:12   #3104
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

oj Venir bardzo Ci współczuję... Kasza Tobie też. u nas 3 dni gorączki i ja byłam już zmachana, a patrzyłam na małą to serce się krajało.

Powiem Ci tak, u nas jak było zapalenie ucha i podaliśmy antybiotyk to po kilku godzinach już zeszła gorączka i mała zdrowiała. nie wiem gdzie tu norma, bo przy dzieciach chyba nie ma czegoś takiego... ale mówię Ci, co wiem. u nas anty pomógł od razu. może warto zrobić antybiogram, żeby dopasować antybiotyk? może gorączka od pęcherza, od ząbków? cholera wie trochę chyba długo jak na zęby.
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 10:30   #3105
Kasza888
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 428
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Córce antybiotyk zaczął działać na 3 dzień, gorączka później jeszcze ze dwa wybijala i koniec. Także też mi się wydaje, że coś za długo to trwa jak na zeby... Może warto zrobić badania, np crp z palca, to już coś będzie wiadomo chociaż czy wirus czy już bakteria i antybiotyk nie działa?
Kasza888 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 11:12   #3106
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

u nas dziś nawet babcia wysiadała jak wróciłam ze skarbówki (znów cośtam załatwiałam za męża i zawiozłam mu drewno na opał, więc nie było mnie z 1h) to mama już chodziła z małą po dworze i mówiła, że niczym się nie chce bawić, wszystko tylko rozrzuca i idzie dalej, ciągle na ręce i marudzi. więc to samo co w domu. do tego mamę też coś chwyciło i nie czuje się tak źle ja ja a i tak widać było, że już się zmęczyła, więc zabrałam małą na drzemkę- dziś tylko jedna. dużo lepiej się czuję z jedną drzemką. nie trzeba się męczyć z usypianiem i mała też jakby lepsza mimo wszystko.

Edytowane przez szaruskowa
Czas edycji: 2019-10-10 o 11:43
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 18:45   #3107
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

ostatnio brakuje mi cierpliwości do Poli... dziś był pierwszy dzień od tygodnia kiedy miała kilka godzin dobry humor. sama przyjemność wtedy bawić się z nią i posiedzieć trochę w domu. ale tak ogólnie to zastanawiam się, gdzie uleciała moja wyrozumiałość i święta cierpliwość do tego dziecka kiedyś długi czas spała wyłącznie u mnie na rękach, a potem tylko w aucie, albo co 1h się budziła w nocy przez miesiąc i jakoś to wszystko znosiłam a teraz drugi tydzień boli ją czwórka, usypiam po 1h czasem 1,5 i mam dość

---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

przyszły mi dziś buty kornecki i jak na mój gust za sztywne, Pola nie umie w nich chodzić. skoczyliśmy od razu stacjonarnie kupić wojtyłko, dokładnie takie-
https://plimg.redbay.pl/photos/900/00/org/42879172.jpg
Pani nie omieszkała zwrócić nam uwagę, że mamy córkę a patrzymy na chłopięce buty. odpowiedziałam, że mnie się takie podobają i nie muszą być rażące no ale mimo wszystko później wspomniała, że są też w wersji różowej :P ja pierdziele nie można kupić córce beżowych butów.
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 19:45   #3108
sylwia1906
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 369
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Moje dziecko też chore, zapalenie oskrzeli. Antybiotyk Oli inhalacje... Ale nie wiem czy pomaga cokolwiek, jutro kontrola to się dowiem.

Panterka ja poszłam do okulisty na NFZ raz i żałuję do teraz, pół roku czekałam na wizytę po czym babka mnie tak zlała że wpisała ni6 za słabe okulary. Poszłam prywatnie to inny świat

Szaruskowa ja w beżach nie gustuje, ale za to często wybieram szary, granat czy niebieski więc też słyszę, że jak dla chłopca...

U nas jak jest jedną drzemka to maruda na całego, ale pada przy butli więc chociaż tyle.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sylwia1906 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 20:40   #3109
Panterka1313
Zadomowienie
 
Avatar Panterka1313
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 661
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Mnie zależy na czasie babka jest spr przez dzieci w rodzinie tyle że w jednej przychodni zapisy od listopada na kolejny rok i babka w rejestracji przez tel niemiła więc i tak bym nie poszła a do drugiego miejsca gdzie przyjmuję nie dzwoniłam bo szczerze dziś nie miałam kiedy a w tym drugim przyjmuje na NFZ i prywatnie więc wezmę jedno i drugie bo prywatnie będzie szybciej a na fundusz akurat się pewnie trafi jakaś kontrol no i jak zabieg za kilka lat to w Krakowie aż gdyż w lubelskim ponoć nawet 6-7latce nikt nie chciał zrobić korekty zeza. We wtorek szczepimy to zajedziemy do innej przychodni zrobić zapis do okulisty, a w środę idę na gastroskopię.

SZARU też się zastanawiam gdzie moja cierpliwość poszła. Ostatnio mam taktykę wyje... rób co chcesz, baw się sama w granicach bezpieczeństwa dzięki temu nie drę japy od świtu do nocy. Mam cichą nadzieję że lepsze czasy wrócą wraz z wyjściem zębów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:40 ---------- Poprzedni post napisano o 20:36 ----------

Co do różu J. tata nie lubi i najchętniej by jej kupił kombinezon typowo chłopięcy w auta czy coś w tym stylu hehe ale nie pozwolę na to. I tak często ludzie myślą że chłopiec bo po bracie ma czarne, niebieskie buty ale kurtkę, polarowy kombinezon, czapkę różowe i tak biorą ją za chłopca. Nie nosi opasek i spinek bo za mało włosów ma takie rzeczy i uszy też ma nie przekute jak większość małych dziewczynek w tej kwestii oboje jesteśmy zgodni że jak kiedyś sama będzie chciała mieć to wtedy ją zabierzmy do salonu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08/20.08
Panterka1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-10, 20:51   #3110
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

ja mam też różowe rzeczy dla Poli i widać po buzi, że to dziewczynka bo ludzie poznają. włosy ma długie na tyle że dziś zrobiłam jej dla sprawdzenia pierwszy kucyk i wystawało z gumki tak z 3 cm włosów. chodzi mi o sam fakt że to już nie te lata że chłopcy na niebiesko, a dziewczynki na różowo buty były kupione w 10min. i w sumie jakbym miała wybrzydzać, to bym nie kupiła. ale chciałam już w końcu mieć z głowy te trzewiki, bo 2 pary zwróciłam i musiałam kupić stacjonarnie. jak były bardzo ładne, to niepraktyczne np. z jasnego zamszu albo nieocieplane.
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-11, 07:53   #3111
Panterka1313
Zadomowienie
 
Avatar Panterka1313
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 661
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Trafi mi się szczepienie za free z tego tytułu że chodzi do domu kultury na zajęcia jak pobiore zaświadczenie. Także jak ktoś chodzi do żłobka, klubiku warto pobrać zaświadczenie bo się może okazać że wy też za jakieś nie będziecie musieli płacić.

My buty też szybko kupiliśmy jedne w outlet była wyprzedaż i trafił się jej rozmiar. Jedne mamy z Elbrusa długie, ocieplane, wodoodporne z 220 na 40zl bo były same 22 o te dokładnie ma https://m.ceneo.pl/53805962

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08/20.08
Panterka1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-11, 10:41   #3112
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

moja mama od miesiąca sadza Polę na nocnik. ja kręciłam głową, że to za wcześnie, ale mała go uwielbia. siada na nim i z pół godziny nie daje się ściągnąć, dlatego niedługo jadę kupić, żeby był w domu wyobraźcie sobie że to małe ustrojstwo już zrobiło 3 razy siku i 2 razy kupę do niego babka jest w siódmym niebie, ja też się cieszę choć wiem, że to po prostu sprzyjające warunki a nie możliwość trzymania kupy bądź nie jest tutaj decydująca. ona i tak robi wtedy kiedy ma ochotę

wróciłam wczoraj do 1 drzemki i dziecko ma dużo lepszy humor.
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-11, 14:05   #3113
Panterka1313
Zadomowienie
 
Avatar Panterka1313
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 661
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Siada tam pewnie bo nie musi w powietrzu kucać i robić a rozkminila może że jak tam siądzie to nie musi się wysilać nad kucaniem, trzymaniem równowagi i skupieniem jednocześnie hehe

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08/20.08
Panterka1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-11, 20:31   #3114
acidka
Zakorzenienie
 
Avatar acidka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 442
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Hej W końcu koniec tygodnia U nas minęło jak z bicza strzelił, praca-żłobek/przedszkole-dom i zleciało. Weekend ma być piękny, więc szykuję się na spędzenie dużo czasu na polu, bo ostatnio mało nas na zewnątrz.

Cytat:
Napisane przez elizakasia Pokaż wiadomość
Hej Może mi coś doradzicie. Otóż problem jest taki, że synek chce jeść tylko jedzenie ze słoiczków. Jak ugotuję zupę to jeszcze od biedy zje, ale taki normalny obiad typu kotlet mielony pokrojony na kawałeczki, ziemniaki, jakaś marchewka z groszkiem to nie ma mowy, weźmie 2 kęsy do buzi i wypluwa, dławi się. Obiady ze słoiczków, owoce je bardzo chętnie. Wydaje mi się, że to dlatego, że słabo sobie radzi z gryzieniem kawałków, a w gotowcach jest wszystko zblendowane albo malutkie kawałeczki są. Na śniadanie chętnie zje kaszkę, ale jak mu dam kawałek bułki, chleba to ugryzie kawałek, a resztę obślini, traktuję jak zabawkę, porozrzuca po kuchni. Dodam, że ma już 10 zębów.
Z jednej strony może to nadal "norma" i po prostu musisz mu jak najczęściej proponować kawałki "do rączki" (np. jakieś miękkie typu gotowane różyczki brokuła, kawałki banana itp.), z drugiej - koleżanka miała podobny problem i pomogły wizyty u neurologopedy, choć nie wiem, jaka tam dokładnie byłą diagnoza...

Cytat:
Napisane przez Panterka1313 Pokaż wiadomość
Próbuje parę razy coś napisać ale kasuje. Ogólnie u mnie psychicznie i fizycznie lipa więc się nie udzielam i na dwór też nie chodzę a drobne zakupy jak pieczywo, mleko ogarnia babcia po pracy.
Co się dzieje?

Cytat:
Napisane przez szaruskowa Pokaż wiadomość
przyszły mi dziś buty kornecki i jak na mój gust za sztywne, Pola nie umie w nich chodzić. skoczyliśmy od razu stacjonarnie kupić wojtyłko, dokładnie takie-
https://plimg.redbay.pl/photos/900/00/org/42879172.jpg
Pani nie omieszkała zwrócić nam uwagę, że mamy córkę a patrzymy na chłopięce buty. odpowiedziałam, że mnie się takie podobają i nie muszą być rażące no ale mimo wszystko później wspomniała, że są też w wersji różowej :P ja pierdziele nie można kupić córce beżowych butów.
Ja zamówiłam starszej z tej strony, co polecałaś, ale jeszcze czekam
Bardzo ładne te Wojtyłki!

Cytat:
Napisane przez szaruskowa Pokaż wiadomość
moja mama od miesiąca sadza Polę na nocnik. ja kręciłam głową, że to za wcześnie, ale mała go uwielbia. siada na nim i z pół godziny nie daje się ściągnąć, dlatego niedługo jadę kupić, żeby był w domu wyobraźcie sobie że to małe ustrojstwo już zrobiło 3 razy siku i 2 razy kupę do niego babka jest w siódmym niebie, ja też się cieszę choć wiem, że to po prostu sprzyjające warunki a nie możliwość trzymania kupy bądź nie jest tutaj decydująca. ona i tak robi wtedy kiedy ma ochotę

wróciłam wczoraj do 1 drzemki i dziecko ma dużo lepszy humor.
Moja by za chiny nie usiedziała. Fajnie, że Pola się przekonała, może być Wam łatwiej później z treningiem czystości
__________________
kliknij i pomóż -> http://www.poomoc.pl/


mama 2015 i 2018
acidka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-12, 20:25   #3115
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

sinsay wprowadził ubrania dla dzieci, taniocha, 100% bawełna
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-12, 23:26   #3116
Panterka1313
Zadomowienie
 
Avatar Panterka1313
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 661
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Hmmm to ciekawe bo mam blisko outlet w którym jest Sinsay

Nie śpię jutro mam gosci na obiad-kolacje i po nocy sernik pieke

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08/20.08
Panterka1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 06:27   #3117
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Panterko jak przeżyłas wizytę gosci? Mała szczęśliwa ? Dziewczyny jak po weekendzie?

Sent from my SM-G955F using Wizaz Forum mobile app
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 07:19   #3118
Kasza888
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 428
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Hej!



Ja już w pracy, powoli się rozkręcam😊

My wczoraj byliśmy na wycieczce za miastem, w lesie, gdzie jest ścieżka edukacyjna, naturalny plac zabaw, spacer w koronach drzew, fajna sprawa, młodzież się wyhasala😊

A dziś znów powrót do rzeczywistosci, praca, przedszkole etc. Lecą mi teraz te tygodnie szybko, Jak u Acidki, nie wiem kiedy a już koniec tygodnia. Byle do Świat😁



Młody podrapał katar od siostry, więc do zębów, przebiła nam się jedna trójka, doszło marudzenie z powodu przeziębienia😏 trzeba przetrwać!



Panterka jak goście? Dałaś radę? Kocham serniki😋😋😋
Kasza888 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 11:12   #3119
szaruskowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 991
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

my też korzystaliśmy z pogody i byliśmy wczoraj na 3 spacerach rano w lesie, po drzemce na lodach i w takim jakby parku. teraz mała mi śpi a ja obrabiam zdjęcia z lasu.

moje dziecko jest ostatnio jak poparzone, przy niczym nie zabawi dłużej niż kilka sekund, no może z pominięciem odkrywczego domku, książek i wszystkich zakazanych miejsc :P wszystko rozwala/rozsypuje i idzie dalej.
dziewczyny jak to wygląda u Was ze spacerami? ja prawie nie chodziłam z małą latem na spacery, bo spędzałyśmy z Polą po 3h na dworze u mamy a potem plac zabaw itd. mała nigdy nie uwielbiała wózka... dlatego jęczy w nim i się wkurzamy obydwie. za to na nogach ciągle się zatrzymuje a po chwili chciałaby na ręce :/ w lesie np. jakby się bała tej przestrzeni. wiem, że się rozkręci, ale ciągać ją na siłę, czy to kwestia jakiegoś skoku rozwojowego?
szaruskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-14, 12:41   #3120
Panterka1313
Zadomowienie
 
Avatar Panterka1313
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 1 661
Dot.: Mamy sierpniowe 2018 cz.1

Przeżyłam na luzie. Tata się nią zajmował, trochę sama się bawiła, drzemka, pojechali na plac więc na spokojnie zdążyłam i nawet się pomalowałam. Obiad bardzo smakował do tego stopnia że warzywa dziecinne dorośli jedli więc dziś dokupywane były. Robiłam na rybę, ziemniaki, ryż, trio warzywne,ogórki konserwowe - trio i ryż z myśla o swoim dziecku które ziemniaków nie zje. Na stole pomidory z mozzarellą żółte i czerwone na przemian żeby było ładnie akurat trafiłam w Biedro 3 duże sztuki, na półmisku plastry pomidora, ogórka, cebula, talerz z wędlina i bardzo cienko krojona podwawelska jakby to maszyna kroiła i też miała spore branie więc opłacało się męczyć z nożem i cierpliwością Jula też chętna była ta te kiełbaskę, śledzie, jajka w majonezie, talerz z owocami już w małych częściach też szybko znikną, wodę smakową robiłam sama jedna była z mandarynkami miała duże branie i dwa razy dorabiałam, druga grejpfrutem, pieczywo, śmieciowa sałatka z roszponki, sera żółtego, ogonowki, dupek z pomidora, oddzielnie w pojemniku robiłam sos do sałatki ale miał też branie do innych rzeczy był robiony z dużej ilości jogurtu, trochę majonezu, zioła greckie, sól, pieprz ziołowy. Na deser był sernik link dam później i swoje uwagi z doświadczenia które mi się przydały, kawa, herbata, talerz z owocami. Kolacja na ciepło dwie bagietki czosnkowe z biedro tyle że kroilam cieniej niż są fabrycznie nacięte i z nich były zapiekanki z pieczarkami i serem oraz do małych kubeczków (muszę dokupić w kik) barszczyk. Z napoi zeszło mi dużo wody smakowej domowej i zwykłej wody. Soki zostały nienapoczete tak samo jak cola. Pół blachy sernika poszło na wynos, jajka, owoce wzięły dzieci (mandarynki siatka biedro przepyszne) i poczestowalam po butelce domowego adwokatu. Głupio było ich nie prosić jak oddali dziecku stolik, krzesełka i jeszcze ubrania. Dopytywali się kiedy mam urodziny i czy dziś jakaś okazja specjalnia jest hehe to odpowiedzialam że nikt nie jest w ciąży, nie ma ślubów, oświadczyn, zmian pracy, urodzin, imienin tylko tak po prostu.

https://m.☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/przepisy-desery...oslodka83.html

1. Nie miałam proszku, sody, amoniaku-wujek Google mówił 4lyzeczki wódki to 1 łyżeczka proszku. Potwierdzam urosło odpowiednio
2. Zagniotlam ciasto na spód i wydawało mi się że jest za mało dorobiłam z tej samej ilości ale że musiałam robić w garderobie i nie mogłam wyjść bo podłoga mokra więc całe jajka dałam i wyszło nawet lepiej niż na samych żółtkach
3. Białek też miałam o wiele więcej - po adowakatach miałam pomrozone w pojemnikach.
4. Z doświadczenia na termoobiegu robiłam
5. Wiedzialam żeby robić duża blachę plus keks silikonowy
6. Noc spędziło w piekarniku bez uchylania a potem w ciągu dnia przy uchylonym oknie bo w lodówce miejsca nie było
7. Ser miałam vitello w wiaderku

Dzisiaj z resztek zrobiliśmy barszcz biały a rybę z obiadu robimy po grecku i ryż na czerwono

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Właściwie robot nam robi te rybę hehe

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.08/20.08
Panterka1313 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-17 11:20:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:38.